Dodaj do ulubionych

WYPADEK - Autobus zderzyl sie z TIR-em

IP: *.elka.pw.edu.pl 24.08.01, 08:49
Niezla porazka ... kierowcy TIR-ow jezdza jak wariaci ... nie ma dla nich
czerwonych swiatel i polowy przepisow ... ostatnio mojego znajomego spotkal
podobny los ... na szczescie nic powaznego mu sie nie stalo ... TIR jechal z
naprzeciwka ... wysoczyl na drugi pas jezdni (bardzo waskiej jezdni) ..bo przy
predkosci ok. 100 kh/h zachcialo sie jeszcze skurwielowi wyprzedzac ... i kiedy
wyjechal i zaczal wyprzedzac .. na pasie pojawil sie moj kolega ... kiedy koles
prowadzacy tira tez go auwazyl ..stwierdzil chyba ze i tak nie zdazy sie
schowac ...i nawet nie zwolnil ... kolega cudem wyladowal w rowie ... a
kierowca TIR-a pojechal sobie dalej dobrze sie pewnie bawiac ... niezle
chamstwo
Obserwuj wątek
    • Gość: KoMo Re: WYPADEK - Autobus zderzyl sie z TIR-em IP: *.centertel.pl 24.08.01, 09:14
      Uwazam ze dla Tirow powinno sie znowelizowac przepisy .. i zaostrzyc kary-
      bo w przeciwnym razie wyjaz na wakacje moze skonczyc sie w szpitalu lub gorzej.
      • Gość: Wojtek G Re: WYPADEK - Autobus zderzyl sie z TIR-em IP: *.shell.nl 24.08.01, 09:51
        Trochę za szybko te opinie. Nie wiemy przecież jeszcze kto dokładnie zawinił.
        Dobrze by było, gdyby każdy taki wypadek niósł za sobą jakąś naukę i działanie,
        a nie tylko sensację. Polska jest krajem, w którym panuje pełna dowolność w
        transporcie drogowym. Może wyjechać każdy złom w takim stanie technicznym, że
        już wyglądem sieje śmierć. A wszyscy to widzą, i... nie reagują. Samochody
        ciężarowe muszą mieć tacho, ale nie ma nawet przepisów regulujących czas pracy
        kierowców (nie licząc niejasnych zapisów w Kodeksie Pracy). W związku z tym
        niejeden jeździ po osiemnaście godzin bez przerwy. A potem są skutki. W
        poniedziałek w Chorzowie na estakadzie widziałem taką sytuację. Dwa pasy prosto
        i jeden w prawo. Czerwone. Robi się zielone dla skręcających. Samochody
        ruszają. A razem z nimi rusza kierowca zestawu z naczepą na pasie stojącym
        prosto. Nie widzi, że światło nie dla niego i ładuje się na samochody
        startujące z boku. Dobrze, że wszyscy trąbią i zatrzymuje się na środku
        skrzyżowania...
        Jest jeszcze druga strona medalu. Kierowcy samochodów osobowych, którzy
        uważają, że zestawy ciężarowe to wielkie zawalidrogi, które trzeba jak
        najszybciej mieć za sobą. Choćby kosztem ładowania się na trzeciego. I ci w
        osobówkach nie zdają sobie sprawy, że samochód ciężarowy waży 42 tony! Ile razy
        widać na skrzyżowaniach drogi wielopasmowej taki obrazek. Jest czerwone
        światło. Ciężarówka dojeżdża hamując powoli i starając się nie zatrzymać w
        oczekiwaniu na zielone światło. A drugim pasem jedzie samochód osobowy i chcąc
        być pierwszy przed światłami nagle zjeżdża na pas tuż przed ciężarówką. Wtedy
        ta musi gwałtownie hamować. Wystarczy mieć CB, żeby posłuchać, jakie wtedy lecą
        wiązanki pod adresem kierowcy takiej osobówki.
        W Polsce są dwie grupy kierowców: ci w małych samochodach, którym przeszkadzają
        ciężarowe i ci w ciężarowych, którzy za wszysko winią kierowców w osobówkach. I
        dlatego każdy z nich będzie robił wszystko, żeby (jak tylko może) utrudnić temu
        drugiemu poruszanie się po drogach. No to będziemy mieć wypadki i co jakiś czas
        sensację w mediach. Szkoda tylko ludzi...
    • Gość: klops Re: WYPADEK - Autobus zderzyl sie z TIR-em IP: 213.25.25.* 24.08.01, 09:58
      a nie prościej posadzić tiry na pociągi?
      -powietrze czyste
      -drogi puste
      -kasa na budowę autostrad na poprawę tego co jest...
      -pkp wreszcie zarabia

      tylko jeden problem - "lobby" producentów asfaltu i betonu
      (m.in. orlen i bogate sprywatyzowane cementownie)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka