indeed-44
21.02.16, 21:48
Naściemniał Danuśce, że w latach 70-tych wygrywał kasę w totka, a dziś się okazuje, że sprzedawał swoich kumpli.
Podobny dramat przeżywa PiS - "od początku wiedzieli, że Wałęsa jest nasłany przez służby" to jednak zupełnie im nie przeszkadzało z owym "zdrajcą" ściśle współpracować i forsować jego kandydaturę w wyborach prezydenckich 1990.
twitter.com/ZalewskiPawel/status/700031300476997632
A jaki dramat przeżywa społeczeństwo obserwujące całe zamieszanie? Obawiam się, że żaden i badania wkrótce pokażą, że mimo kilkuletniej współpracy z SB dla większości Polaków Wałęsa nadal jest bohaterem.