Dodaj do ulubionych

Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW "Tamiza"

23.02.16, 12:28

wspaniałe życiorysy i pomnikowe wręcz można rzec postacie - jest jednak coś, co łączy ich obu. Domyślacie się, co?

wpolityce.pl/spoleczenstwo/215583-prof-kiezun-u-mazurka-nie-bylem-agentem-zaden-podpis-tamiza-nie-wyszedl-spod-mojej-reki
Obserwuj wątek
    • ayran Re: Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW "Tamiza" 23.02.16, 12:31
      Najpewniej to, że wy, razem z Mazurkiem, uważacie ich za agentów.
      • indeed4 Re: Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW & 23.02.16, 12:36
        Wy jak rozumiem za agentów ich nie uważacie? Aha...
        • ayran Re: Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW & 23.02.16, 12:44
          Ja osobiście, nie czytałem dokumentów Kieżuna, a Wałęsy nie uważam za agenta.
          • indeed4 Re: Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW & 23.02.16, 13:02

            Nie do wiary! A co z opinią prof. Paczkowskiego (na którą powołał się dziś nawet Waldemar Kuczyński) że Wałęsa był TW "Bolkiem"?

            www.gazetaprawna.pl/artykuly/924014,paczkowski-o-tw-bolek-jakim-agentem-byl-lech-walesa-dla-sb.html



            • ayran Re: Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW & 23.02.16, 13:09
              Podzielam opinię Paczkowskiego, że Wałęsa mógł - przez dość krótki okres - być informatorem SB (być może nawet płatnym), co nie oznacza, że był agentem. Paczkowski nie używa słowa "agent".
              • indeed4 Re: Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW & 23.02.16, 13:12
                Tak myślałem, że jak pijany płota czepisz się jakiś pie*dół i to będzie wszystko na co cię stać w tym temacie.

                EOT.
                • ayran Re: Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW & 23.02.16, 13:35
                  To czy EOT, to się dopiero okaże. Lata praktyki poparte zdolnością obserwacji pozwalają mi przypuszczać, ze to nie ostatni wasz EOT. A wasza nieumiejętność odróżniania pomiędzy agentem a informatorem świadczy o kiepskiej znajomości języka ojczystego.
    • m.c.hrabia Re: Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW "Tamiza" 23.02.16, 12:32
      zabawne, jak za lustrowanie, bierze się szmalec-donosiciel
      • az43 Re: Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW & 23.02.16, 12:39
        Oni to robią najchętniej bo mają wprawę w opluskwianiu ludzi.
    • 141288bs Re: Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW "Tamiza" 23.02.16, 12:41
      Glupie porownanie. Prof.Kiezun walczyl z bronia w reku,a ten walek walesa udawal,ze walczy z komuna.
      • indeed4 Re: Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW & 23.02.16, 13:04

        Twoim zdaniem "Solidarność" nie walczyła z komuną?
        • indeed4 Re: Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW & 23.02.16, 13:15

          PS. Nie chodzi mi o podobieństwa Kieżuna i Wałęsy w zasługach, nie trafiłeś - musisz próbować dalej.
        • katrina1945 czy ktoś wie co dziś znaczy robotnik ??? 23.02.16, 13:30
          indeed4 napisał:

          >
          > Twoim zdaniem "Solidarność" nie walczyła z komuną?

          - jak się okazało,dziś nic nie wiadomo kto i o co walczył.Ale postkomuniści dobrze wiedzą o co im szło w tej "walce z Walęsą" .
          10 milionów ludzi tworzyło Solidarność,gdybyś ich spytał o co im chodzi to by ci odpowiedzieli wówczas,że w większości cieszą się iż Wałęsa załatwił wałęsówki,gdyby im powiedziano o balcerowiczówce oraz kuroniówce kijem by ich pogonili razem z tym Wałęsą.

          --Ceausescu przepadł a Securitate pozostało.
          • indeed4 Re: czy ktoś wie co dziś znaczy robotnik ??? 23.02.16, 20:00

            > jak się okazało,dziś nic nie wiadomo kto i o co walczył

            Doprawdy? Nie wiesz, czym była "Solidarność", jaki miała cel i co o niej mówili Kaczyńscy?
            • erka-4 Re: czy ktoś wie co dziś znaczy robotnik ??? 24.02.16, 09:56
              indeed4 napisał:

              > Doprawdy? Nie wiesz, czym była "Solidarność", jaki miała cel i co o niej mówili Kaczyńscy ?

              - akurat ona niewiele wie,bo to moja żona i była w 80-tym na macieżyńskim,ale ja wiem sporo więcej.
              Zakład mój co prawda niewielki był,około 500-set dusz ludzkich sobie liczył,a ja byłem w jego środku i żyłem tą Solidarnością,prawdziwą.
              Jedno mnie ubodło,gdy telewizornię oglądałem i Wałęsę z tym grubym długopisem.
              Zwykły robotnik nie wymyślił by tego,zacząłem wówczas myśleć.
              Myśleć panie kolego.
              A potem jeszcze ta Matka Boska w klapie,wiesz jestem wierzącym,ale nie jestem biskupem.
              Zresztą o czym tu gadać,było minęło,a komuniści robią swoje,nawet gdy już leżą w grobie.
              Gruba kreska odbija się czkawką.
              • indeed4 Re: czy ktoś wie co dziś znaczy robotnik ??? 24.02.16, 17:08
                > Zwykły robotnik nie wymyślił by tego

                Pierwszy raz o tym słyszysz, że Wałęsa miał doradców?
                • erka-4 przynajmniej wolność jakaś nam została... 24.02.16, 21:31
                  ...mogę ewentualnie wyjechać za granicę,na wczasy a nawet za chlebem.

                  indeed4 napisał:

                  > Pierwszy raz o tym słyszysz, że Wałęsa miał doradców?


                  - toć ci napisałem,że zacząłem myśleć jak ten długopis ujrzałem i o tych doradcach właśnie pomyślałem,jak strugają ze mnie durnia.
                  Dziś widać dokładnie po panu Wałęsie,że doradcy wymarli i leżą w grobie.
                  No ale,muszka i koszula biała,i frak,a we fraku klapa mu przynajmniej została.
                  Matki Boskiej jakoś już nie widać,chyba ks. Jankowski zabrał ją do grobu.
                  Dobrze,że ja wierzę,ale tylko Bogu i noszę go nie w klapie a w sercu.
                  • indeed4 Re: przynajmniej wolność jakaś nam została... 24.02.16, 23:46
                    > Dziś widać dokładnie po panu Wałęsie,że doradcy wymarli i leżą w grobie.

                    Aaa, no to fakt. Pytanie, czy on ich kiedykolwiek słuchał, jeśli to raczej z rzadka, jak każda niespokojna rogata dusza. Często się zastanawiam, co dziś by mój (nieżyjący już niestety) ojciec powiedział na to wszystko - przepadał za Wałęsą, Michnikiem etc., ale był jednocześnie zaciekłym antykomunistą, jak PiS.

                    • erka-4 powiedziałby: 25.02.16, 09:21

                      - synu,bielmo spadło mi z oczu.
                      Co wcale nie znaczy,że nie byłby nadal antykomunistą i do PiS-u by się przyłączył,pomógłby im komunistów wyrżnąć.
                      Dziś o dwudziestej trzydzieści trochę będzie o tej komunistycznej historii w telewizji pierwszej.
                      Syn będzie miał okazję pooglądać,jeśli zechce oczywiście.
                      • indeed4 Re: powiedziałby: 25.02.16, 10:27
                        > Dziś o dwudziestej trzydzieści trochę będzie o tej komunistycznej historii w telewizji pierwszej.

                        Dzięki - wiem już, kilka dni temu informował o tym na twitterze autor C. Gmyz. Będziesz oglądał? Chyba nie, skoro tak brzydko kłamie na temat współpracy Kieżuna... ;-)

                        • erka-4 pooglądać nie zaszkodzi... 25.02.16, 16:57
                          indeed4 napisał:

                          > Dzięki - wiem już, kilka dni temu informował o tym na twitterze autor C. Gmyz.
                          > Będziesz oglądał? Chyba nie, skoro tak brzydko kłamie na temat współpracy Kieżu
                          > na... ;-)

                          - ale czy dowiem się czegoś nowego,wątpię,bardziej to dla młodych,choć moi synowie wszystko to mają w doopie.
                          Ja kiedyś miałem w głowie socjalizm,oni mają kapitalizm.
                          Wałęsa im się jedynie PO głowie wałęsa.
                          • indeed4 Re: pooglądać nie zaszkodzi... 25.02.16, 17:34
                            > bardziej to dla młodych,choć moi synowie wszystko to mają w doopie.

                            Nie ma co się dziwić - kapitalizm, młodzi mają dziś trudniej niż starsze pokolenia na bezpiecznym, spokojnym etacie od 8-15. Żyjąc w ciągłym biegu (studia, praca) na zajmowanie polityką etc. najczęściej nie mają czasu, od wielu lat jesteśmy najbardziej zapracowanym narodem w Europie.
                            • indeed4 Re: pooglądać nie zaszkodzi... 25.02.16, 17:47


                              forum.gazeta.pl/forum/w,28,159927439,159927439,Swiateczny_prezent_dla_wszystkich.html#p159927683
                • zoil44elwer Re: czy ktoś wie co dziś znaczy robotnik ??? 26.02.16, 15:58
                  indeed4 napisał:

                  > > Zwykły robotnik nie wymyślił by tego
                  >
                  > Pierwszy raz o tym słyszysz, że Wałęsa miał doradców?
                  Wałęsa chciał walczyć o socjalizm z ludzką twarzą(pracować socjalistyczni za kapitalistyczną płacę) ale doradcy nakłonili go do walki o Niepodległość.Więc mamy Niepodległość i.....socjalistyczne płace(1€/h) za kapitalistyczną pracę!
            • zoil44elwer Re: czy ktoś wie co dziś znaczy robotnik ??? 24.02.16, 22:35
              indeed4 napisał:

              >
              > > jak się okazało,dziś nic nie wiadomo kto i o co walczył
              >
              > Doprawdy? Nie wiesz, czym była "Solidarność", jaki miała cel i co o niej mówili
              > Kaczyńscy?
              NSZZ Solidarność jak sama nazwa wskazuje był związkiem zawodowym.Jak wiadomo związki zawodowe walczą o niepodległość a nie o prawa pracownicze!
              Tak jak Polska Zjednoczona Partia ROBOTNICZA miała na celu budowę i utrwalanie komunizmu a nie troska o życie proletariatu.
            • zoil44elwer Re: czy ktoś wie co dziś znaczy robotnik ??? 25.02.16, 00:42
              indeed4 napisał:

              >
              > > jak się okazało,dziś nic nie wiadomo kto i o co walczył
              >
              > Doprawdy? Nie wiesz, czym była "Solidarność", jaki miała cel i co o niej mówili
              > Kaczyńscy?
              NSZZ Solidarność jak sama nazwa wskazuje był związkiem zawodowym.Jak wiadomo związki zawodowe walczą o niepodległość a nie o prawa pracownicze!
              Tak jak Polska Zjednoczona Partia ROBOTNICZA miała na celu budowę i utrwalanie komunizmu a nie troska o życie proletariatu.
      • az43 Re: Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW & 23.02.16, 13:05
        A co ty zrobiłeś dla kraju?
        • m.c.hrabia Re: Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW & 23.02.16, 13:59
          A co ty zrobiłeś dla kraju?

          donosi szmalec to jego wkład w wolną wolskę.
    • katrina1945 Re: Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW "Tamiza" 23.02.16, 13:17
      indeed-44 napisał:

      >
      > wspaniałe życiorysy i pomnikowe wręcz można rzec postacie - jest jednak coś, co
      > łączy ich obu. Domyślacie się, co?

      - ale kartek profesor nie wyrywał.

      Będziemy w stanie to ustalić?

      Trudno powiedzieć. Pewne rzeczy zawsze da się ustalić. A na pewno trzeba próbować. Wałęsę obciąża również fakt, któremu nie mogą zaprzeczyć jego najbardziej zagorzali zwolennicy.

      Były prezydent niewątpliwie wyrywał kartki z dokumentów na swój temat, niszczył akta.


      Teraz biedaczek mota i mataczy niemiłosiernie.

      wpolityce.pl/polityka/282616-prof-szeremietiew-pis-stoi-za-szafa-kiszczaka-petru-i-krzywonos-zwolennikami-spiskowej-teorii-dziejow-dla-ich-srodowiska-to-bylo-dyskwalifikujace-nasz-wywiad
      • indeed4 Re: Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW "Tamiza" 23.02.16, 19:56
        > Teraz biedaczek mota i mataczy niemiłosiernie.

        Ano właśnie, w tym rzecz - a prof. Kieżun TW "Tamiza" nie mataczył i nie motał? Przyznał się do winy i poprosił o wybaczenie tych, których skrzywdził? Przypomnij sobie, jak to wyglądało.
        • katrina1945 Re: Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW & 24.02.16, 09:41
          indeed4 napisał:
          Przypomnij sobie, jak to wyglądało.

          - nie sztuką jest zgrzeszyć,sztuką jest do grzechu się przyznać.
          A póki co pan Wałęsa się kompromituje i nas w to wciąga,gdy te durnoty w internecie wypisuje.

          No cóż lata robią swoje,żal mi go,gdzie się podziali jego doradcy,jego przyjaciele ???

          --Ceausescu przepadł a Securitate pozostało.
          • indeed4 Re: Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW & 24.02.16, 09:56
            > nie sztuką jest zgrzeszyć,sztuką jest do grzechu się przyznać.

            Czy prof. Kieżun TW "Tamiza" się przyznał?
            • katrina1945 nie jestem agentką 24.02.16, 10:08
              indeed4 napisał:

              > Czy prof. Kieżun TW "Tamiza" się przyznał?

              - zatem nie będę się wypowiadać czy się przyznał czy nie i czy miał lub ma taki powód,bo nie jest to istotne,nie on był przywódcą Związku zwanym Solidarność i nie on wpędza w poważny kłopot cały ten Związek dzisiaj.


              --Ceausescu przepadł a Securitate pozostało.
              • indeed4 Re: nie jestem agentką 24.02.16, 16:02
                > bo nie jest to istotne

                Owszem - jest istotne, o TW "Tamizie" jest właśnie ten wątek. Masz z tym jakiś problem?
                • indeed4 Re: nie jestem agentką 24.02.16, 17:05

                  tzn. z tym?

                  wpolityce.pl/spoleczenstwo/215583-prof-kiezun-u-mazurka-nie-bylem-agentem-zaden-podpis-tamiza-nie-wyszedl-spod-mojej-reki


                  Podobnie jak w przypadku Wałęsy, najprostszą drogą do oczyszczenia z zarzutów jest wniosek do sądu o autolustrację - czy prof. Kieżun taki złożył?

                  • katrina1945 to Solidarności sprawa 24.02.16, 21:57
                    - i inny kaliber tej sprawy.To nie jakiś wyjazd za granicę.
                    To być albo nie być polskiej sprawy,a jak się okazało dziwnie ona wyszła przy tym panu Wałęsie znanym z Nocnej Zmiany.

                    Wątek owszem jest w tej sprawie także,ale jest to sprawa pana profesora,jego pytać należy co w tej sprawie zrobił.
                    Natomiast sprawa pana Wałęsy nie jest tylko jego sprawą.
                    Człowiek,który ma wejść na pomnik to nie profesor a nawet kombatant wojenny.
                    • indeed4 Re: to Solidarności sprawa 24.02.16, 23:06

                      > Wątek owszem jest w tej sprawie także,ale jest to sprawa pana profesora,jego pytać należy co w tej sprawie zrobił.

                      A ty nie wiesz, "co pan profesor w tej sprawie zrobił"? Nigdy o tym nie słyszałaś, ani nie czytałaś?

                      Bardzo ciekawe...
                      • erka-4 zamotał się biedak na amen 25.02.16, 09:37
                        indeed4 napisał:

                        > A ty nie wiesz, "co pan profesor w tej sprawie zrobił"? Nigdy o tym nie słyszał
                        > aś, ani nie czytałaś?
                        >
                        > Bardzo ciekawe...

                        - daj spokój mej żonie z tymi pytaniami,ona bardziej interesuje się swoimi wnukami.
                        Ja mogę jedynie powiedzieć tyle,że w sprawie pana Wałęsy nic nie ma do rzeczy problem profesora.
                        Nikt mu nie udowodnił zdrady,czego nie można powiedzieć o panu Wałęsie.
                        Nocna Zmiana tego jest dowodem,a te dzisiejsze jego internetowe mataczenia jeszcze bardziej tę zdradę potwierdzają.
                        • indeed4 Re: zamotał się biedak Kieżun na amen 25.02.16, 09:56

                          > w sprawie pana Wałęsy nic nie ma do rzeczy problem profesora.

                          Powtarzam - owszem ma.

                          > Nikt mu nie udowodnił zdrady

                          Czyżby? Widzę, że nie tylko żona panicznie ucieka od tematu agenta bezpieki TW "Tamizy".

                          "Zanim przeczytałam opublikowane w internecie dokumenty na temat prof. Kieżuna, zapytałam o zawartość jego teczki w IPN-ie kilka osób, które dokładnie ją przeczytały. I za każdym razem odpowiedź była ta sama – z dokumentów jednoznacznie wynika, że „Tamiza” był świadomym, cennym, tajnym współpracownikiem komunistycznej bezpieki. Tezy, że było inaczej, nie da się obronić. To przecież dzięki jego informacjom najpierw został rozpracowany, a później zwerbowany Wiesław Chrzanowski, widniejący w archiwach IPN‑u jako TW „Spółdzielca”. To właśnie „Tamiza” udzielił bezcennych dla bezpieki informacji na temat przebywających za granicą polskich naukowców. Twierdzenie, że to nie była żadna współpraca, jest zaklinaniem rzeczywistości i trwaniem w kłamstwie"

                          niezalezna.pl/59838-nasi-i-wasi-agenci-kontrowersje-wokol-wspolpracownikow-bezpieki




                          • indeed4 Re: zamotał się biedak Kieżun na amen 25.02.16, 10:22

                            twitter.com/cezarygmyz/status/683728667206381568
                            Wierzymy Cenckiewiczowi w sprawie TW "Bolka" a TW "Tamizy" już nie? Uwielbiam takie podwójne standardy żelaznego elektoratu PiS.



                            • erka-4 Re: zamotał się biedak Kieżun na amen 25.02.16, 16:52
                              indeed4 napisał:

                              > Wierzymy Cenckiewiczowi w sprawie TW "Bolka" a TW "Tamizy" już nie? Uwielbiam t
                              > akie podwójne standardy żelaznego elektoratu PiS.


                              - nie o standardy chodzi,bo wiara to wiara,a zdrada to zdrada,a profesor to nie robotnik i nic bym o nim nie wiedział,nawet jeśli zdradził.
                              Pan Wałęsa mnie zdradził a wraz ze mną pozostałe miliony Polaków,nie musiał,bo miał okazję nie przystąpić do zdrady tej Nocy Pamiętnej,a skoro tak postąpił jak postąpił to niech je teraz tę żabę.
                              Żal mi go,ale mu nie współczuję.
                              Spichcił się z cwaniakami,oszustami i złodziejami to ma na co zasłużył.
                              Z za grobu go załatwili.

                              • indeed4 Re: zamotał się biedak Kieżun na amen 25.02.16, 17:13

                                > profesor to nie robotnik i nic bym o nim nie wiedział,

                                Kieżun jest postacią nieznaną? Coraz bardziej mnie zaciekawiasz.

                                > nawet jeśli zdradził.

                                Dalej nie wiesz, zdradził czy nie? Powtarzam: zapytaj Kani, Gmyza, albo Cenckiewicza.

                                PS. Rozumiem, że mógłbyś dniami i nocami do upojenia pisać o tym okropnym "Bolku" ale (kolejny już raz) przypominam, że wątek jest również o TW "Tamizie".


                                • erka-4 nie sposób porównać ich obu 26.02.16, 07:07
                                  Napisałem ci,że profesor nie robotnik zwykły i jeśli miał zamiar jechać zagranicę,musiał coś podpisać i coś powiedzieć,i coś wymyślić,takie to były czasy,jeśli wymyślił za wiele niechaj go sądzą a on niechaj się broni.
                                  Wszak nikt mu nie zabrał prawa do obrony.
                                  Natomiast pan Lechu Wałęsa,zwykły robotnik nie za chwile słabości w młodości,przykre co prawda, jest osądzany,ale za zdradę Solidarności w Noc Ciemną i za wcześniejsze oraz obecne mataczenie.

                                  POWINIEN SPODZIEWAĆ SIĘ TEGO !!!

                                  I lepiej przygotować się do obrony,a on co robi ?
                                  Robi pajaca z siebie.
                                  I ze mnie i reszty tych milionów.

                                  Przykro to mówić,ale on już raczej nie ma nic na swoją obronę.
                                  Szkoda tych wszystkich robotników,którzy łeb za Kraj nadstawiali a dziś goowno znaczą.
                                  Robotnik jak żołnierz mięso armatnie znaczy.
                                  • erka-4 post scriptum 26.02.16, 07:29
                                    cytat:

                                    Wielu dzisiejszych zajadłych wrogów Wałęsy, którzy odsądzają go od czci i wiary, pracowało dla niego i na niego nie tylko w latach 80., ale także w wolnej Polsce. Dotyczy to także braci Kaczyńskich, którzy dzielnie i wiernie stali u jego boku, gdy walczył o prezydenturę. Wówczas nie przeszkadzało im, że służą „Bolkowi". Nie raniło to ich patriotycznych dusz. Nie napawało obrzydzeniem.
                                    www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/opinie/sielanka-z-%E2%80%9Ebolkiem%E2%80%9D/ar-BBpYiHp#page=1
                                    ... w międzyczasie trafił mi się powyższy artykuł,który potwierdza moją tezę,że pan Wałęsa jest zdany sam na siebie i bronić się powinien jak mu nakazuje sumienie.

                                    POWINIEN SIĘ SPODZIEWAĆ,ŻE SAM ZOSTANIE Z OBRONY PROBLEMEM.

                                    Jeśli nie potrafi zostanie kapusiem,zdrajcą i oszustem.

                                    No cóż,dużo wziął na siebie i miałby prawo stanąć na pomniku,koło Piłsudskiego,który także miał grzechy na swoim sumieniu.
                                    • indeed4 Re: post scriptum 26.02.16, 10:07

                                      Znów to samo - dwie odważne epistoły z krytyką zdrajcy TW "Bolka" i kilka wstydliwych zdań z obroną (a jakże!) TW "Tamizy". Zdajesz sobie sprawę, jak tacy pisowcy jak ty są obrzydliwi z tym otwartym zakłamaniem i podwójnymi standardami?

                                      • erka-4 nie pochwalam,żadnej zdrady... 26.02.16, 10:58
                                        ...lecz jeden lub dziesięciu zdradzonych to nie miliony.
                                        I proszę,nie przypisuj mnie do PiS-u,mam swój własny rozum.

                                        I nie staraj się zrównywać prezydenta z profesorem zwykłym,a nawet niezwykłym oraz robotnika ciemnego z uczonym.
                                        Nie ten poziom i zdrady poziom inny.
                                        Nocna Zmiana to nie zmiana w Instytucie naukowym.

                                        Tego Polak solidarny nie jest w stanie wybaczyć,czy głupi czy mądry.
                                        A powód zdrady nadal nie wyjaśniony,bo ten który mógłby wyjaśnić mataczy.
                                        • indeed4 nie pochwalam żadnej zdrady, z wyjątkiem Kieżuna.. 26.02.16, 11:05

                                          > I nie staraj się zrównywać prezydenta z profesorem zwykłym

                                          Wałęsa kiedy donosił był prezydentem? Donosiciel robotnik i donosiciel profesor to dla pokrzywdzonych jakaś różnica? Stuknij ty się gościu w łepetynę i to solidnie.
                                          • zoil44elwer Re: nie pochwalam żadnej zdrady, z wyjątkiem Kież 26.02.16, 16:51
                                            Nie pochwalam żadnej zdrady z wyjątkiem zdrady płk Kuklińskiego-mat MarWoja L Miler.
                                          • erka-4 stuknij się,a zrozumiesz ! 26.02.16, 22:01
                                            indeed4 napisał:

                                            > Wałęsa kiedy donosił był prezydentem? Donosiciel robotnik i donosiciel profesor
                                            > to dla pokrzywdzonych jakaś różnica? Stuknij ty się gościu w łepetynę i to sol
                                            > idnie.


                                            - dlatego też wyraźnie ci mówię,że brak powodów by porównać ich obu.
                                            Nocna Zmiana w Polsce to nie zmiana w Instytucie krajowym.
                                    • zoil44elwer Re: post scriptum 26.02.16, 16:41
                                      Wałęsa i św Paweł ?
                                      Wałęsa i J Piłsudski ?
                                      Wałęsa i JezUS ChrystUS?
                                      Ale porównania!
                                  • indeed4 Re: nie sposób porównać ich obu 26.02.16, 09:38
                                    > Napisałem ci,że profesor nie robotnik zwykły i jeśli miał zamiar jechać zagranicę,musiał coś podpisać i coś powiedzieć,i coś wymyślić,takie to były czasy

                                    Człowieku - ty to serio piszesz? Nie wierzę - chyba zaraz założę wątek o standardach moralnych stukniętych pisowców od Karnowskich :-))) Sporo może tłumaczyć, to co pisałeś wyżej o swojej "walce o socjalizm" - też byłeś TW jak "Bolek" i "Tamiza"?

                                    • indeed4 Re: nie sposób porównać ich obu 26.02.16, 09:41
                                      *korekta - pisałeś nie o walce o socjalizm ale że "miałeś w głowie socjalizm"
                                      • erka-4 Re: nie sposób porównać ich obu 26.02.16, 11:05
                                        indeed4 napisał:

                                        > *korekta - pisałeś nie o walce o socjalizm ale że "miałeś w głowie socjalizm"


                                        - oczywiście,i dalej go w głowie noszę, w kapitalizm nie wierzę - UTOPI SIĘ WE WŁASNYM SOSIE ,co nie znaczy,że nie wierzę w prywatną inicjatywę lecz nie w korporacje,które są komunizmem kapitalistycznym.
                                        • indeed4 Re: nie sposób porównać ich obu 26.02.16, 11:14

                                          Czego nie zrozumiałeś z tego co wisi wyżej?

                                          > profesor nie robotnik zwykły i jeśli miał zamiar jechać zagranicę,musiał coś podpisać i coś powiedzieć,i coś wymyślić,takie to były czasy

                                          Człowieku - ty to serio piszesz? Nie wierzę - chyba zaraz założę wątek o standardach moralnych stukniętych pisowców od Karnowskich :-))) Sporo może tłumaczyć, to co pisałeś wyżej o swojej "walce o socjalizm" - też byłeś TW jak "Bolek" i "Tamiza"?

                                          • erka-4 Re: nie sposób porównać ich obu 26.02.16, 13:48
                                            indeed4 napisał:

                                            >
                                            > Czego nie zrozumiałeś z tego co wisi wyżej?
                                            >
                                            > > profesor nie robotnik zwykły i jeśli miał zamiar jechać zagranicę,musiał
                                            > coś podpisać i coś powiedzieć,i coś wymyślić,takie to były czasy


                                            - w tym sęk,że ty nic nie rozumiesz i robotnika nadzwyczajnego ze zwykłym profesorem porównujesz.
                                            Profesor mały miał wpływ na życie moje,czego nie mogę powiedzieć o tym robotniku.
                                            A morale zostawiam z boku,każdy sam odpowiada za siebie.

                                            > Człowieku - ty to serio piszesz? Nie wierzę - chyba zaraz założę wątek o standa
                                            > rdach moralnych stukniętych pisowców od Karnowskich :-))) Sporo może tłumaczyć,
                                            > to co pisałeś wyżej o swojej "walce o socjalizm" - też byłeś TW jak "Bolek" i
                                            > "Tamiza"?


                                            - i piszę wszystko serio,w 71-szym roku siedziałem 48 godzin na komisariacie MO za kawały o jedynie słusznej partii dla robotników.
                                            Było nas takich pięciu z zakładu,ktoś musiał donieść,ale mieliśmy to w doopie,bo takie było wówczas życie,bo to była taka partia co bała się kawałów,dziś się już nikt niczego nie boi.
                                            Wszak mamy demokrację i można pluć i charkać, i co kto chce do woli.


                                            • indeed4 Re: nie sposób porównać ich obu 26.02.16, 14:03
                                              Pytam kolejny raz: czego nie zrozumiałeś?

                                              Donosiciel robotnik i donosiciel profesor to dla pokrzywdzonych jakaś różnica? Stuknij ty się gościu w łepetynę i to solidnie.

                                              Tak jak TW "Tamizy" zamierzasz też bronić prof. Iwanka i wszystkich sprzedajnych esbeckich TW z dyplomem?

                                              lustronauki.wordpress.com/


                                              • erka-4 Ja nie jestem sędzią 26.02.16, 15:32
                                                indeed4 napisał:

                                                > Pytam kolejny raz: czego nie zrozumiałeś?
                                                >
                                                > Donosiciel robotnik i donosiciel profesor to dla pokrzywdzonych jakaś różnic
                                                > a? Stuknij ty się gościu w łepetynę i to solidnie.

                                                >
                                                > Tak jak TW "Tamizy" zamierzasz też bronić prof. Iwanka i wszystkich sprzedajnyc
                                                > h esbeckich TW z dyplomem?


                                                - to problem tych co donosili i tych,którzy krzywdę ponieśli,i sędziów,których obowiązkiem jest winy osądzić.
                                                Ja natomiast mam prawo ocenić pana Wałęsę za to co zrobił Nocy Pamiętnej,a ocena moja jest na wskroś negatywna.
                                                Zdradził mnie a wraz zemną SOLIDARNOŚĆ całą,ducha Solidarności z Kraju precz wygnał.

                                                Teraz mataczy.
                                    • wiarus-pl Re: nie sposób porównać ich obu 26.02.16, 18:44
                                      Indeed4 nie ściemniaj. Myślałem, że byłeś SBekiem, ale masz za niskie IQ,
                                      mogłeś być najwyżej TW-indyk. To jest najbardziej prawdopodobne.
                              • zoil44elwer Re: zamotał się biedak Kieżun na amen 26.02.16, 16:27
                                TW Tamiza najpierw robił coś dobrego a potem się złajdaczył.
                                TW Bolek najpierw się złajdaczył ,potem miał dekadę dobra(1981 XII do Magdalenki gdy nie mógł robić zła ani dobra) ale potem wrócił do łajdactwa(1990-2016)
      • lech1966 Re: Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW "Tamiza" 26.02.16, 21:04
        katrina1945 napisała:

        > indeed-44 napisał:
        >
        > - ale kartek profesor nie wyrywał.
        >
        > Będziemy w stanie to ustalić?
        >
        > Trudno powiedzieć. Pewne rzeczy zawsze da się ustalić. A na pewno trzeba próbow
        > ać. Wałęsę obciąża również fakt, któremu nie mogą zaprzeczyć jego najbardziej z
        > agorzali zwolennicy.
        >
        > Były prezydent niewątpliwie wyrywał kartki z dokumentów na swój temat, niszczył
        > akta.

        >
        > Teraz biedaczek mota i mataczy niemiłosiernie.

        Gen. Kiszczak powinien dostać medal za przechowanie tych archiwów i ochronił je tym samym przed zniszczeniem. Dziś sami możemy wyrobić sobie zdanie na temat dokumentów i wszystkiego tego co działo się po 89 roku..
    • qwardian Re: Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW "Tamiza" 24.02.16, 16:50
      Nie pozostawia wątpliwości, ze jeden i drugi współpracował z SB...
      • indeed4 Re: Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW & 24.02.16, 23:15

        Nie pozostawia też żadnych wątpliwości, że obaj zamiast się przyznać i poprosić o wybaczenie swoje ofiary kłamią i jak ostatnie tchórze idą w zaparte - niby "bohaterzy" a jednak tu odwagi cywilnej zabrakło.
        • indeed4 Re: Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW & 26.02.16, 11:31

          Tak Witold Kieżun "przeprosił" swoje ofiary.

          wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/prof-kiezun-cale-szczescie-dla-tych-sku-ze-nie-mam-juz-pistoletu/30bc6
          • wiarus-pl Re: Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW & 26.02.16, 18:45
            A ty indeed4 zamierzasz przeprosić swoje ofiary?
      • zoil44elwer Re: Wałęsa TW "Bolek" i prof. Kieżun TW & 26.02.16, 16:53
        qwardian napisał:

        > Nie pozostawia wątpliwości, ze jeden i drugi współpracował z SB...
        >
        Opinia bez grafo i teo loga?
    • indris Co ich łączy ? 26.02.16, 15:59
      Opluwanie przez osobników, którzy do pięt im nie dorośli.
      • zoil44elwer Re: Co ich łączy ? 26.02.16, 16:34
        Polacy nie dorośli do pięt Wielkim Ludziom-Wałęsie,Kaczyńskim,Kwaśniewskiemu,Boniemu,Tuskowi.....Wielcy:wzrosty od 156 cm do 166 cm,same Napoliony B!
        • lech1966 Re: Co ich łączy ? 26.02.16, 21:21
          zoil44elwer napisał:

          > Polacy nie dorośli do pięt Wielkim Ludziom-Wałęsie,Kaczyńskim,Kwaśniewskiemu,Bo
          > niemu,Tuskowi.....Wielcy:wzrosty od 156 cm do 166 cm,same Napoliony B!

          Wzrost Napoleona i innych naszych i obcych elit

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka