volupte 28.04.16, 12:55 forsal.pl/artykuly/937843,prokurat-program-500-plus-to-powod-do-wstydu-przerazajace-ze-popiera-go-80-proc-polakow.html Komentarz zbędny. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wagonetka Re: +500 28.04.16, 13:00 dziwię się, że ten pan jest przerażony gdyby Polacy martwili się o to, skąd rząd weźmie pieniądze na to, żeby im dać za darmo po 500, nie wybraliby pisich populistów do rządu i prezydentury ten pan nie widzi związku między tymi faktami? między miłością do populizmu polityków a miłością do brania pieniędzy za darmo? Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Bidulinka placze, ze PiS kupil sobie elektorat? 30.07.16, 10:21 - czy to cos dziwnego w polityce ? Przypominam, ze w Rosji za urodzenie (KAZDEGO) dziecka dostaje sie do reki rownowartosc 10.000 US $ i jakos budzet im sie z tego powodu nie zalamal. J.K. (Tesz) ekonomista. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: Bidulinka placze, ze PiS kupil sobie elektora 13.03.17, 01:01 Można poprosić o konkrety? (poprosić pewnie można, gorzej - otrzymać je). -- A poza tym sądzę, że Antoni powinien być skazany za zdradę stanu i spowodowanie katastrofy drogowej Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: +500 28.04.16, 13:04 Autor jest zdaje się austriakiem, więc chyba z definicji dla tzw. lewicy człowiekiem niewiarygodnym i niewiarygodnie, cóż, ograniczonym. A szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: +500 28.04.16, 13:06 Chyba nie jest , a jesli to bardzo ładnie pisze po polsku :-) Odpowiedz Link Zgłoś
oba.ma.jadra Austriackie gadanie 28.04.16, 13:15 volupte napisał: >bardzo ładnie pisze po polsku :-)< Nie chciałbyś pisać podobnie? Poprawnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Austriackie gadanie 28.04.16, 13:21 "Nie chciałbyś pisać podobnie? Poprawnie:)" Popraw mnie, chętnie się uczę. Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: Austriackie gadanie 28.04.16, 15:27 Przepraszam za brak przecinka w moim wpisie. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
czekam.na.lewice Re: +500 źle jest zorganizowany 30.07.16, 07:34 Znakomita część środków pieniężnych jest wydawana na rzeczy zupełnie niepomocne wychowaniu dzieci a takimi nie są : lepsze papierosy dla rodziców, alkohol, lepsze komórki itp Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: +500 30.07.16, 07:51 No cóż... już dawno stwierdzono, że "za pieniądze ksiądz się modli, za pieniądze lud się podli". Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: +500 30.07.16, 07:53 To mi się podoba: "Roczny koszt utrzymania urzędników przekracza kwotę, za jaką w 2000 r. zbudowano w Warszawie most Świętokrzystki (200 mln zł w 2000 r., a po uwzględnieniu inflacji 315 mln w 2015 r.). Wartość całego programu 500+ to równowartość rocznie 70 mostów Świętokrzystkich, 550 km autostrad (9,6 mln euro za 1 km), 61 km metra (przyjmując 85 mln euro za km). 500+ kosztuje więcej niż cały KRUS (niecałe 18 mld zł) lub szkolnictwo wyższe w Polsce (prawie 20 mld zł) oraz niemal tyle ile wydatki na obronę narodową z uzbrojeniem, wojskiem, logistyką, zaopatrzeniem i dowództwem. Za mniejszą sumę Chińczycy zorganizowali kilka lotów na Księżyc. To absolutnie porażająca kwota!" Odpowiedz Link Zgłoś
lepkie.lapki Re: +500 30.07.16, 10:09 14 mld zł kosztowałaby (i pewnie kosztować będzie) repolonizacja banku Peakao SA. Odpowiedz Link Zgłoś
l_zaraza_l Re: +500 30.07.16, 17:01 Jako lewactwo uważam, że wsparcie bywa potrzebne i jest uzasadnione. Ponieważ nie jest tak, że wszyscy maja jednakowy potencjał to naturalnym wydaje się solidarnościowe wsparcie słabszych przez silniejszych. Ale z głową. 1. Bezpłatne studia wieczorowe i zaoczne po to, by ludzie mogli zdobywać wykształcenie, które pomoże im znaleźć lepszą pracę. Poza tym rynek pracy się zmienia i często warto zyskać nowe, inne kwalifikacje.To właśnie najmniej zarabiający potrzebują takiego wsparcia, by wyjść z zaklętego kręgu biedy. 2. Pisaliśmy tu o przypadku Dżesiki. Pierwsze dziecko urodziła mając 13 lat a drugie 15 czy 16. Zgwałcił ją brat konkubenta matki. Dziewczynie należy się 1000 zł z 500+ ale nie ona je dostaje a właśnie ten konkubent matki. Straszliwa patologia. Dziewczyna i jej dzieci powinny być wyjęte z tego chorego środowiska. Gdyby zainwestować w jakieś lokum dla niej, żłobek/przedszkole, przyuczenie do zawodu w porozumieniu z jakąś firmą, za kilka lat dziewczyna byłaby samodzielna a jej dzieciaki miałyby normalne perspektywy. Inaczej będziemy już zawsze utrzymywać tych panów, matkę Dżesiki, dzieci Dżesiki, i dzieci dzieci Dżesiki. 3. Media opisywały przypadek dziewczyny z domu dziecka (chyba w Bydgoszczy). Chodziła do liceum i nawet dobrze sobie radziła. Niestety, dzieci w domu dziecka są tylko do 18. roku życia. Gmina, która płaciła za jej utrzymanie w placówce, nie chciała finansować jednego roku, który pozwoliłby dziewczynie zrobić maturę. Musiała wrócić do ojca pijaka, domu z klepiskiem zamiast podłogi itd.. Z tego co pamiętam, ktoś tej dziewczynie pomógł ale na to powinny być pieniądze zamiast 500+. W połączeniu z pkt. 1. dałoby to rzeczywiście inwestycję w wartościowego obywatela. Można by więcej ale najgorsze w 500+ karanie i obrażanie pracujących rodziców jedynaków. Szczególnie tych samotnie wychowujących dziecko. Każe się ich za to, że są rozsądni i odpowiedzialni a system działa tak, że albo będą uczciwi i nie dostaną nic albo dogadają się z pracodawcą aby płacił im o kilkanaście czy kilkadziesiąt zł mniej, by dostać 500. Niewiarygodnie głupie. Warto także przypomnieć kuriozalny tekst jakieś PiSówy, że jak samotne matki chcą 500+ to powinny się rozmnożyć. Odpowiedz Link Zgłoś
m.c.hrabia Re: +500 nie pierwsi nie ostatni kupują "bydełko" 30.07.16, 17:10 kk robi to od wieków, sprzedając "życie wieczne ", a barany jeszcze płacą za to, i zapłacą za 500+ do siódmego polenienia. Odpowiedz Link Zgłoś
rabbi.rozencwajg Nie przepijamy 12.03.17, 21:26 Po roku funkcjonowania programu 500 Plus okazuje się, że obawy i podszyte pogardą podejrzenia dotyczące rzekomego „przepicia” przez beneficjentów środków przeznaczonych na wychowanie dzieci nie sprawdziły się. Krótko przed jego startem, w sondażu zrobionym na zlecenie DGP, 12 proc. ankietowanych twierdziło, że pieniądze na wsparcie dzieci w rzeczywistości zostaną wydane na używki. Również część zwolenników pomocy nie oparła się stereotypom. Przykładem jest opinia Ministerstwa Sprawiedliwości do projektu ustawy o pomocy w wychowywaniu dzieci. Co prawda autorzy nie pisali wprost o przepijaniu 500 plus, ale wyraźnie zasugerowali, że nie ufają beneficjentom programu, proponując przekazywanie pieniędzy na konta, do których przypisane byłyby specjalne karty płatnicze – lub wydanie im bonów, za pomocą których można by płacić tylko za poszczególne towary, najczęściej spożywcze. W podsumowaniu sporządzonym przez portal forsal.pl pojawiają się twarde dane dotyczące sprzedaży i spożycia alkoholu na polskim rynku. Wzrost odbioru wódki przez sklepy z hurtowni przez trzy kwartały, począwszy od drugiego kwartału 2016 r. (czyli w czasie, gdy program już działał), wynosił tylko 2 proc. To zatem wzrost minimalny, który można równie dobrze przypisać poprawie sytuacji na rynku pracy, która podniosła za sobą podwyżki pensji. Zbierane przez GUS informacje o wielkości dostaw idą w parze z danymi Ministerstwa Finansów o wpływach z akcyzy od lżejszych alkoholi. To specyficzny podatek, pobierany od ilości sprzedanego towaru, a nie od jego ceny. Można na jego podstawie wnioskować, ile danego towaru było w obrocie. W przypadku wina budżet dostał z akcyzy o około 6 proc. mniej niż rok wcześniej. Akcyza piwna dała tylko o 1 proc. więcej. „Może rzeczywiście jest tak, że ludzie dostając pieniądze na dzieci, kierują się przede wszystkim dobrem dzieci. Chyba nie docenialiśmy poczucia odpowiedzialności rodziców i czegoś, co nazywam egoistycznym altruizmem rodziców. Chodzi o to, że rodzice z tych pieniędzy zaspokajają swoje potrzeby – ale takie, dzięki zaspokojeniu których i dzieciom będzie żyło się lepiej” – mówi Ryszard Szarfenberg, ekspert od polityki społecznej, badacz wpływu transferów pieniężnych na społeczeństwo i gospodarkę. Brakuje jakichkolwiek dowodów na to, że biedni biegną po wódkę do sklepu, kiedy tylko dostaną pieniądze do ręki. Świadczą o tym chociażby badania prowadzone w krajach, których rządy wprowadziły wielkie programy społeczne, jak brazylijska Bolsa Familia, meksykańskie Oportunidades, ekwadorskie Bono de Desarrollo Humano czy peruwiańskie Juntos. zostały one zgromadzone i przeanalizowane przez dwójkę ekonomistów: Davida Evansa z Banku Światowego oraz Annę Popovą z Uniwersytetu Stanfordzkiego. Łącznie autorzy wzięli na warsztat 19 artykułów naukowych powstałych na podstawie badań przeprowadzonych w 10 krajach i zawierających 44 różne analizy tego, na co przeznaczane są pieniądze z zasiłków. Okazało się, że w 82 proc. przypadków środki te nie powodowały wzrostu wydatków na alkohol lub tytoń; w przypadku pozostałych wydatki wzrosły, ale na tyle nieznacznie, że efekt ten został uznany za statystycznie nieznaczący. Co więcej, wniosek ten jest prawdziwy bez względu na to, w jakiej części świata zostało przeprowadzone badanie – Ameryce Łacińskiej, Azji czy Afryce, a także zarówno w odniesieniu do zasiłków przyznawanych bezwarunkowo, jak i warunkowo (na konkretny cel lub po spełnieniu pewnych kryteriów). „Dowody wskazują, że transfery pieniężne nie są w znaczącym stopniu przeznaczane na alkohol czy tytoń” – brzmi konkluzja autorów. Odpowiedz Link Zgłoś
szlachcic Re: +500 12.03.17, 21:43 Oczywiscie za 500+ ktos zaplaci Kto? Przede wszystkim te dzieci na ktore te pieniadze ida To znaczy nie ida de facto na te dzieci a samochody, wczasy, uzywki itp dla rodzicow I to nie jest najgorsze Njgorsze jest to ze z 500+ korzystaja przede wszystkim nieudacznicy zyciowi i patologia Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: +500 13.03.17, 00:26 szlachcic napisał: > Oczywiscie za 500+ ktos zaplaci > Kto? Ty. A dziećmi się nie podcieraj. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: +500 20.05.18, 23:52 crowdmedia.pl/najnowsze-dane-gus-obalaja-narracje-rzadu-o-500-propaganda-rozpada-sie-na-naszych-oczach/ Odpowiedz Link Zgłoś