znak-wodny 10.07.16, 15:41 choć wcześniej sami tę partię tworzyli, a po likwidacji PC szybko utworzyli PiS? Zna ktoś odpowiedź na to pytanie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alistair-p Re: Dlaczego Kaczyńscy zabiegali o zlikwidowanie 10.07.16, 15:42 Kasa misiu,kasa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
znak-wodny Coś było o szafie Lesiaka o ile dobrze pamiętam, 10.07.16, 15:45 a tutaj ostało się w necie coś takiego wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,UOP-liderzy-Porozumienia-Centrum-cyniczni-i-skorumpowani,wid,8543955,wiadomosc.html?ticaid=117577 Odpowiedz Link Zgłoś
czekam.na.lewice Re: Dlaczego Kaczyńscy zabiegali o zlikwidowanie 10.07.16, 15:45 To już starszych suchar?w nie masz ? Odpowiedz Link Zgłoś
znak-wodny Jakiś "Telegraf" 10.07.16, 15:48 Coś tutaj jest polskieafery.pl/afera/21/major/short_ Odpowiedz Link Zgłoś
czekam.na.lewice Re: Jakiś "Telegraf" 10.07.16, 16:30 Było i paliwo, Srebrna jakieś pismo itp ale o co Ci chodzi ? Bezsilność ? Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Dlaczego Kaczyńscy zabiegali o zlikwidowanie 10.07.16, 16:03 PC było skompromitowane do szczętu i musieli się od tego odciąć, zatrzeć ślady. Jak widać częściowo się udało. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Dlaczego Kaczyńscy zabiegali o zlikwidowanie 10.07.16, 18:51 Stąd awantura o całkiem spore archiwum przestępstw tych z immunitetami czyli tzw "Szafę Lesiaka". Odpowiedz Link Zgłoś
znak-wodny Re: Dlaczego Kaczyńscy zabiegali o zlikwidowanie 11.07.16, 12:53 Szafa Lesiaka zamieciona pod dywan? Odpowiedz Link Zgłoś
erte2 Re: Dlaczego Kaczyńscy zabiegali o zlikwidowanie 11.07.16, 13:47 x2468 Tu wszystko się układa w dość logiczną całość, że posłużę się tylko kilkoma ogólnie znanymi (aczkolwiek już w dużej mierze zapomnianymi) faktami dotyczącymi FOZZ. Zaczęło się od słynnego reportażu Witolda Krasuckiego p.t. "Dramat w trzech aktach" ukazującego powiązania PC i braci kaczyńskich z zarządcami FOZZ oraz brania od nich lewej kasy. Co prawda nie udało sie tego udowodnić, ale dużo daje do myślenia nagła i niespodziewana kariera polityczna andrzeja kryże, dyspozycyjnego sędziego w czasach PRL-u, członka PZPR do końca i syna zbrodniarza sądowego romana kryże, współodpowiedzialnego za śmierć wielu polskich żołnierzy podziemia, w tym Witolda Pileckiego(!). Przypominam - andrzej kryże został wiceministrem sprawiedliwości w rządzie jarosława kaczyńskiego zaraz po tym jak błyskawicznie zakończył sprawę FOOZ (po Barbarze Piwnik) "nie ruszając" wątku kasy dla kaczyńskich. I druga sprawa, nieco już mniej znana opinii publicznej. Mianowicie Grzegorz Żemek, głowny oskarżony i skazany w procesie FOZZ, zaraz po dojściu do władzy braci kaczyńskich uzyskał nadzwyczajne i niespotykane przywileje których zapewne nawet nie przewidują więzienne regulaminy. Mianowicie codziennie rano pan grzegorz (nomen omen) w cywilnym ubranku i z teczuszką wychodził sobie do pracy wracając na noc "do hotelu"; co drugi weekend zaś miał przepustkę. Dziś zaś już jest na wolności i dalej milczy. Tak jak prokurator krajowy w stanie spoczynku (z nadania kaczyńskich) andrzej kryże z miesięczną kasą ok. 20 tysięcy zł. (dożywotnio!) Odpowiedz Link Zgłoś