czan-dra
19.10.16, 08:48
Bardzo szczegółowo opisali, jak do niej doszło. Może będzie to dla państwa zaskoczeniem, ale nie było w tej relacji i opisie ani słowa na temat brzozy, na temat przewrócenia się samolotu na plecy. Była zaś mowa o tym, że stała się straszna rzecz, ale gdyby samolot leciał trochę dalej, to mógłby zniszczyć fabrykę - mówi Macierewicz.
Jak to wdzięcznie ujął nieleczony Antoni, przepraszam, wg jednego z żartownisiów tego forum, ojciec niepodległej Polski, zaraz po katastrofie, powinni toczyć rozprawy na tematy dendrologiczne, albo, o możliwości robienia fikołków przez aeroplan, a nie wyrażać współczucie.
Jesli na takich podstawach chcą postawić Tuska przed sądem, to będą musieli zmienić składy sądów, telewizję, radio, i prasę. bo takiego gnoju sobie narobią że ich wykopią do swoich mocodawców, na wschód.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,20855336,rozmowa-tusk-putin-w-smolensku-macierewicz-wstrzasniety.html#MT2