matigrypl
28.12.16, 07:27
Organizacja pod nazwą peło to uświęcona tradycja V-tej kolumny. Załozycielami tradycyjnie szwaby, tradycje zwiazane ze szkodzeniem, szkalowaniem i dokuczaniem zwłaszcza przy okazji świąt typowych dla Polaków i absurdalne, pozbawione sensu prowokacje i wydziwiania na rzeczywistość a do tego obłuda o własnych poczynaniach. Czy da się ktoś na to nabrać z poza kręgu aktywistów? Czy ich narcyzm, snobizm i megalomania to już stan chorobowy? Czy pomimo tego że zjawisko to zaliczane jest do marginalnych nie ma prawa do pomocy państwa? Oni się zachowują tak jakby świata nie widzieli i tkwią w zaściankowości jaką kreuje ich organizacja. Czy nie należałoby w ramach prewencji wysłać ich do unii gdzie podobne akty są leczone przy pomocy terrorystów, tamtejszych urzędów z policją na czele i ustaw brukselskich? Myślę że pan zimmer man zająłby się nimi troskliwie gdyby miał ich u siebie!