Dodaj do ulubionych

Sieroty z Syrii

19.02.17, 21:16
Aktualnie jest dyskutowana sprawa przyjęcia kilkudziesięciu dzieci-sierot z Syrii. Jak to będzie wyglądało w praktyce: takie dziecko nie może przyjechać samo, musi przyjechać z opiekunami (nie ma rodziców to z dalsza rodziną), a rodzina w tych krajach to bardzo wiele osób. Jak już te osoby się zadomowią to zapewne nie będą chciały wracać, a będa chciały sprowadzić dalsza rodzinę. I tak zacznie się napływ imigrantów z Syrii.
A jeżeli chodzi o Aleppo to nie rozumiem: czy ono zostało wyzwolone czy okupowane ? czy Polska utrzymuje stosunki dyplomatyczne z tymi co wyzwolili z tymi co okupują ? Zatem w czym problem ?
Obserwuj wątek
    • qqazz Re: Sieroty z Syrii 19.02.17, 21:33
      W krajach bliskiego wschodu nie ma sierot, za to jest jak piszesz, a nawet jak nie ma zadnyvch żyjacych krewnych ktos zawsze przygarnie dzieciaka i się do niego przyzna, zwłaszcza jak w perspektywie ma szansę na legalny i darmowy transport do Europy a na miejscu dach, wikt i opierunek.


      pozdrawiam
      • sverir Re: Sieroty z Syrii 20.02.17, 10:43
        "W krajach bliskiego wschodu nie ma sierot(...)"

        Nie ma w tym sensie, że istnieje religijny obowiązek opieki nad sierotami (przynajmniej muzułmanie mają taki obowiązek), więc prędzej czy później każde dziecko, w miarę możliwości, znajdzie opiekuna (choćby całą wspólnotę).

        "a nawet jak nie ma zadnyvch żyjacych krewnych ktos zawsze przygarnie dzieciaka i się do niego przyzna(...)"

        USA powinny zakazywać Polakom przyjazdu do siebie. Bo gdyby tak chcieli tylko sieroty ściągać, wraz z opiekunami, to zaraz jakiś Polak przyznałby się do tej sieroty, a jak już znalazłby się za oceanem, to nigdy nie chciałby wracać.
    • adalberto3 Parę lat temu oskarżeni o uprowadzenie. 20.02.17, 01:20
      Spotkało to chyba pomocników z Niemiec. Sprowadzili dzieci z Libanu i kilka dni później znaleźli się w areszcie oskarżeni o ich uprowadzenie. Niemieckie służby dyplomatyczne odkęciły całą sprawę, ale dzieci znalazły się z powrotem w Libanie. Uwaga na takie sieroty z krajów arabskich.
    • adalberto3 Ręce precz od takich sierot ! 20.02.17, 09:55
      Można sprowadzać tylko dzieci pod opieką dorosłych, ich najbiższych odpowiedzialnych za nie krewnych.
    • sverir Re: Sieroty z Syrii 20.02.17, 10:40
      "Jak to będzie wyglądało w praktyce: takie dziecko nie może przyjechać samo, musi przyjechać z opiekunami (nie ma rodziców to z dalsza rodziną), a rodzina w tych krajach to bardzo wiele osób. Jak już te osoby się zadomowią to zapewne nie będą chciały wracać, a będa chciały sprowadzić dalsza rodzinę. I tak zacznie się napływ imigrantów z Syrii"

      W takim razie w ogóle trzeba zamknąć granice przed przybyszami z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, bo mogą - dla niepoznaki - przyjechać do Polski nie jako uchodźcy, tylko jako zwykli emigranci zarobkowi.
      • nazimno Re: Sieroty z Syrii 20.02.17, 11:41
        Drogi "analityczny" sverirku.
        Tym razem nic nie bedzie o sierotach, ale o 4 zonach i 23 dzieciakach.

        Przestudiuj te oto informacje i odnies sie:

        www.epochtimes.de/politik/deutschland/hochgerechnet-4-frauen-23-kinder-knapp-20-handwerksgesellen-finanzieren-wohlstands-oase-fuer-syrische-grossfamilie-a1943856.html
        • adalberto3 Re: Sieroty z Syrii 20.02.17, 13:03
          Interesujące rachunki. Przybysze dobrze o tym wiedzą, korzystają z porad arabskojęzycznych adwokatów urodzonych już w Niemczech. Uchodźcy z terenów objętych wojną nie muszą korzystać z procedury azylowej, dostają tzw. Duldung czyli przyzwolenie na pobyt z prawem do pracy, mieszkania, szkoły (przedszkola) dla dzieci, itd.
          • nazimno Re: Sieroty z Syrii 20.02.17, 13:48
            Gdy ktos taki rachunek jednak wykona - zaczyna rozumiec bezsilnosc zwyklych ludzi w walce z polityka.
            A potem jakas partia dziwi sie, ze wypada z tabelek popularnosci, podczas, gdy inna partia gwaltownie zyskuje.







      • albwu Re: Sieroty z Syrii 20.02.17, 19:41
        Załozyłem ten wątek i widzę, ze decyzja Rządu o nieprzyjmowaniu sierot jest sluszna. Możemy pmagac na miejscu w Syrii. Na polowie lub więcej terytorium Syrii nie ma wojny, normalnie funkcjonują szpitale i sanatoria, nawet były reklamy turystyczne w TV. Można zatem leczyć te dzieci na miejscu tylko należy dać na to środki (finansowe lub rzeczowe lub osobowe)
        • sverir Re: Sieroty z Syrii 21.02.17, 07:46
          "Załozyłem ten wątek i widzę, ze decyzja Rządu o nieprzyjmowaniu sierot jest sluszna"

          Formalnie takiej decyzji nie było.

          "Można zatem leczyć te dzieci na miejscu tylko należy dać na to środki"

          Nie można dawać żadnych środków. To prości, często wręcz prymitywni ludzie. Dasz im palec, za chwilę będą chcieli całą rękę, bo uznają, że im się należy. A jak nie dasz im całej ręki, to przyjadą tu z całymi rodzinami. Po co prowokować?
          • nazimno Re: Sieroty z Syrii 21.02.17, 08:51
            Co Ty, sverir...?
            Sami inzynierowie, lekarze i prawnicy...
            kazdy to wie.
      • zbychu51 Re: Sieroty z Syrii 21.02.17, 16:31
        Też o tym wiem. Ale co w tym złego? Naprawdę, przestańmy dzielić ludzi na katolików i wyznawców innych religii. Pomimo że te dzieciaki przyjęte byłyby wraz z opiekunami w Polsce to warto jednak ich przyjąć. Już nie przesadzajmy.
    • prawdawaszaboli Re: Sieroty z Syrii 21.02.17, 08:33
      Aleppo zostało wyzwolone , więc problem "sierot z Aleppo" sam się rozwiązał , bo Aleppończycy stracili status "uchodźców"...
      Prezydent Sopotu może spać spokojnie... :)
      • x2468 Re: Sieroty z Syrii 21.02.17, 08:51
        Nadzwyczaj katolickie wypowiedzi przepełnione miłością bliźniego. Proponuje to wydrukować i złożyć jako votum na Jasnej Górze jako wkład prawdziwych Polaków w 2017 lat nauki kościoła Rzymsko-katolickiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka