04.10.04, 16:06
Coś mi to przypomina. Z czymś się kojarzy. Z jednej strony chce mi się śmiać,
a z drugiej czuję się zmieszany:
"Spadek poparcia dla demokracji wynika ze złych doświadczeń, ze
zniecierpliwienia, a nie – jak sugerują komentarze – z naiwności, ślepoty,
otumanienia. „Droga Chaveza do pałacu prezydenckiego nie była dziełem
przypadku ani jednorazowego zbiorowego szaleństwa. Poprzedziło ją pół wieku
rządów dwóch zmieniających się na przemian partii, które stworzyły iluzję
państwa powszechnego – opartego na petrodolarach – dobrobytu, a przede
wszystkim dały przyzwolenie na niebotyczną korupcję”, pisał słusznie Ryszard
Schnepf w „Tygodniku Powszechnym”. Liberalizm gospodarczy ograniczył się do
elit, to one organizowały przetargi prywatyzacyjne, wchodziły do rad
nadzorczych, zgarniały śmietankę. Państwo wtrącało się do wolnego rynku,
interweniując tam, gdzie konieczna była obrona interesów rządzących. „Nie
tworzono nowych miejsc pracy, klasa średnia zatrzymała się w rozwoju, a
demokracja pogrążyła w kryzysie” – twierdzi Alvaro Vargas Llosa."

polityka.onet.pl/162,1190851,1,0,artykul.html
Komuś coś to przypomina, czy to ja jestem dziwny?
Obserwuj wątek
    • homosovieticus Re: Dziwne. Nawet bardzo dziwne bo do złudzenia 04.10.04, 16:41
      naszą polską rzeczywistość przypomina. Ciekawe jaki będzie w Polsce finał
      tej "zabawy" w demokrację?
      • krystian10 Re: Dziwne. Nawet bardzo dziwne bo do złudzenia 04.10.04, 20:26
        homosovieticus napisał:

        > naszą polską rzeczywistość przypomina. Ciekawe jaki będzie w Polsce finał
        > tej "zabawy" w demokrację?

        Mam nadzieje ze nie Leper ani Giertych
    • leszek.sopot Re: Dziwne. 04.10.04, 16:47
      Rzucilem okiem na ten tekst. Wynika z niego, ze lekarstwem na klopoty Ameryki
      Poludniowej okazaly sie nie prawicowe i wojskowe dyktatury, ale rzady
      socjalistow. Wynikaloby z tego, ze w Polsce skrecono zbyt na prawo?
      • homosovieticus Re:To nie dziwne a wprost przeciwnie.Naturalne. 04.10.04, 16:58
        leszek.sopot napisał:

        > Rzucilem okiem na ten tekst. Wynika z niego, ze lekarstwem na klopoty Ameryki
        > Poludniowej okazaly sie nie prawicowe i wojskowe dyktatury, ale rzady
        > socjalistow. Wynikaloby z tego, ze w Polsce skrecono zbyt na prawo?
        Gdybyś zamiast oka, zaprzągł do pracy rozum, to z łatwością byś do innego
        wniosku doszedł. Ale trzeba najpierw ten rozum mieć a nie protezę z gazety.
        • leszek.sopot "Rzut okiem" 04.10.04, 17:13
          homosovieticus napisał:

          > leszek.sopot napisał:
          > > Rzucilem okiem na ten tekst. Wynika z niego, ze lekarstwem na klopoty Ame
          > ryki
          > > Poludniowej okazaly sie nie prawicowe i wojskowe dyktatury, ale rzady
          > > socjalistow. Wynikaloby z tego, ze w Polsce skrecono zbyt na prawo?
          > Gdybyś zamiast oka, zaprzągł do pracy rozum, to z łatwością byś do innego
          > wniosku doszedł. Ale trzeba najpierw ten rozum mieć a nie protezę z gazety.

          Rzut okiem:
          "W Argentynie peroniści – ruch najbardziej obciążony dziedzictwem populizmu –
          wyprowadzili gospodarkę z najgłębszego kryzysu gospodarczego w historii tego
          kraju.
          W Brazylii były związkowiec i socjalista prezydent Lula zaaplikował terapię
          szokową, za którą dostałby piątkę u Jeffreya Sachsa i Leszka Balcerowicza.
          Chile pod rządami socjalisty Ricardo Lagosa przezwyciężyło zapaść.
          W Wenezueli lewicujący populista Hugo Chavez wygrał referendum, które umacnia
          go u władzy, ale nawet Waszyngton nie wierzy, że Wenezuela zamiast ropy
          naftowej do USA zacznie eksportować rewolucję do Ameryki Łacińskiej.
          Dwa lata temu Glenn Hubbard, przewodniczący Rady Doradców Ekonomicznych
          prezydenta Busha, przypominał przykazania dla Ameryki Łacińskiej, które
          składały się na tzw. consensus waszyngtoński: rządy prawa, w tym prawa
          własności. Jak najmniej państwa i rządu. Restrykcyjna polityka monetarna.
          Otwarcie gospodarki na dobrodziejstwa globalizacji. Liberalna recepta została
          jednak w ostatnich latach przez Amerykę Łacińską zakwestionowana".

          Czyli potwierdzasz, ze powinno byc bardziej lewicowo, a nie tak jakby to
          chciala GW prawicowo?
          • humbak Re: "Rzut okiem" 04.10.04, 17:36
            Tu jeszcze trzeba zauważyć że np. w Argentynie sut. była już tak zła, że nikt
            nie szarpnął by się na czysto populistyczne rządy. A ja się właśnie ciut
            wystraszyłem, że niektórzy nasi populiści mogą tego nie zauważyć.
      • Gość: jack Re: Dziwne. IP: *.proxy.aol.com 06.10.04, 18:47
        "Wynikaloby z tego, ze w Polsce skrecono zbyt na prawo?"
        A ja do konca tak naprawde nie wiem co u nas jeat lewica co prawica?
        Czy prawica to lewica? czy lewica to prawica?
        Wystepuje u mnie wyrazny problem interpretacji.
    • Gość: jack Re: Dziwne. IP: *.proxy.aol.com 04.10.04, 18:09
      Wezmy np. stwierdzzenia:
      -"Tymczasem demokracja jest dziś skompromitowana jak bodaj nigdy wcześniej w
      historii kontynentu".
      -"większość Latynosów nie jest przekonana, że ich życie w demokracji uległo
      poprawie i większość woli rządy autorytarne, jeśli sytuacja ekonomiczna miałaby
      się poprawić".
      -"Ponad połowa (55 proc.) „nie miałaby nic przeciwko rządom niedemokratycznym,
      jeśli mogłyby rozwiązać problemy gospodarcze".

      Nie podobne co w Polsce twierdzenia i tesknoty?

      "Liberalizm gospodarczy ograniczył się do elit, to one organizowały przetargi
      prywatyzacyjne, wchodziły do rad nadzorczych, zgarniały śmietankę. Państwo
      wtrącało się do wolnego rynku, interweniując tam, gdzie konieczna była obrona
      interesów rządzących. „Nie tworzono nowych miejsc pracy, klasa średnia
      zatrzymała się w rozwoju, a demokracja pogrążyła w kryzysie” – twierdzi Alvaro
      Vargas Llosa".

      Dla mnie bezsprzeczne, ze wprowadzenie demokracji wymaga osiagniecie pewnego
      poziomu rozwoju spoleczenstwa.
      • humbak Re: Dziwne. 04.10.04, 18:15
        Zasadniczo masz rację. Tyle, że nie jestem taki stuprocentowo przekonany, czy
        ów poziom rozwoju to wszytko. Trochę zgadzam się z tym:
        "większość Latynosów nie jest przekonana, że ich życie w demokracji uległo
        poprawie i większość woli rządy autorytarne, jeśli sytuacja ekonomiczna miałaby
        się poprawić".
        Znaczy moja świadomość społeczna jest niska?
        Poza tym niepokoi mnie jakoś, że to się sprawdza.
        • leszek.sopot Re: Dziwne. 04.10.04, 18:20
          humbak napisał:

          > Zasadniczo masz rację. Tyle, że nie jestem taki stuprocentowo przekonany, czy
          > ów poziom rozwoju to wszytko. Trochę zgadzam się z tym:
          > "większość Latynosów nie jest przekonana, że ich życie w demokracji uległo
          > poprawie i większość woli rządy autorytarne, jeśli sytuacja ekonomiczna
          miałaby
          > się poprawić".
          > Znaczy moja świadomość społeczna jest niska?
          > Poza tym niepokoi mnie jakoś, że to się sprawdza.

          A ja w tym odnajduje chichot Marksa, ze byt okresla swiadomosc. To prawo Marksa
          jest pewne zalezne od edukacji - im jest nizszy poziom tym bardziej sie
          sprawdza. Zapewne takze od tego, o czym pize Jac, gdyz w malo rozwinietym
          przemyslowo kraju robotnik, rolnik czy jakikolwiek pracownik najemny bedzie
          mial takie same poczucie bezradnosci jak w panstwie totalitarnym - warto o tym
          poczytac u Simone Weil.
          • humbak Re: Dziwne. 04.10.04, 18:29
            Możliwe. Ale w takim razie Cjile powinno być mniej podatne na takie nastroje.
            Na taką lekturę czasu mi brak. Nieftety.
            • leszek.sopot Re: Dziwne. 04.10.04, 18:43
              humbak napisał:

              > Możliwe. Ale w takim razie Cjile powinno być mniej podatne na takie nastroje.
              > Na taką lekturę czasu mi brak. Nieftety.

              Niekoniecznie. W Polsce juz chyba z 60 proc. uwaza, ze za PRL bylo lepiej. Moze
              to swiadczyc przede wszystkim o trudnosciach gospodarczych i np. rosnacym
              bezrobociu. Ludzie, gdy przychodza zmiany polityczne zawsze szybko oczekuja
              poprawy swojej sytuacji materialnej. Gdy nie nadchodzi, albo gdy ta poprawa
              jest za mala, wracaja w myslach do poprzednich czasow, ktore wybielaja i widza,
              ze dawniej bylo wiecej pozytywow niz negatywow.
              • humbak Re: Dziwne. 04.10.04, 18:46
                No cóż, tu mogę się tylko podpisać.
          • Gość: jack Re: Dziwne. IP: *.proxy.aol.com 04.10.04, 18:40
            "A ja w tym odnajduje chichot Marksa, ze byt okresla swiadomosc. To prawo Marksa

            Ale odwrotne twierdzenie: swiadomosc okresla byt - tez jest prawdziwe.
            Nie czytalem tej ksiazki, ale w panstwach rozwinietych robotnicy, chlopi naleza
            do sredniej klasy. Sa finansowo niezalezni i wcale nie sa bezradni.
            Instytucje czy firmy lub przedstawiciele wolnych zawodow podlegaja "zelaznemu
            prawu rynku" - klient nasz pan. Uslugi-klient.
            Bez klienta nie sposob prowadzic interesu i jest on powszechnie szanowany i
            wyposazonyw wystarczajaca ilosc praw.
            Role sluzebna maja politycy jak i lekarze czy ksieza.
            Chcialem powiedziec, ze swiadomosc klienta i pelniacego role uslugowa jednostki
            jest bardzo silne i nie do podwazenia.
            I ta swiadomosc ksztaltuje tez byt.
            • maksimum Re: Dziwne. 04.10.04, 18:48
              humbak napisał:

              > Zasadniczo masz rację. Tyle, że nie jestem taki stuprocentowo przekonany, czy
              > ów poziom rozwoju to wszytko. Trochę zgadzam się z tym:
              > "większość Latynosów nie jest przekonana, że ich życie w demokracji uległo
              > poprawie i większość woli rządy autorytarne, jeśli sytuacja ekonomiczna
              miałaby się poprawić".
              > Znaczy moja świadomość społeczna jest niska?
              > Poza tym niepokoi mnie jakoś, że to się sprawdza.

              Sprawdza sie jak najbardziej.
              Nikomu nie chodzi o polityke,ale o poziom zycia i jesli ten zostanie poprawiony
              przez lewice czy prawice to nie ma to dla nikoga zadnego znaczenia.

              • humbak Re: Dziwne. 04.10.04, 18:51
                Nie chodzi mi o lewicowość czy prawicowość, lecz o to, że populiści są w stanie
                naprawić syt. w kraju. Niby to dobrze, ale pozostaje jakiś niesmak.
                • maksimum Re: Dziwne. POPATRZ NA BUSHA 04.10.04, 18:58
                  humbak napisał:

                  > Nie chodzi mi o lewicowość czy prawicowość, lecz o to, że populiści są w
                  >stanie naprawić syt. w kraju. Niby to dobrze, ale pozostaje jakiś niesmak.

                  Popatrz na Busha,ktorego polscy i europejscy intelektualisci uwazaja za glupka.
                  Gospodarka USA rozwija sie lepiej niz EU,bo do rzadzenia nie trzeba byc
                  filozofem ,lecz dobrym PRAKTYKIEM.
                  • humbak Re: Dziwne. POPATRZ NA BUSHA 04.10.04, 19:01
                    Ale czy to aby na pewno jest jego zasługa? Czytałeś pewnie o ich powstałej
                    nagle dziurze? U nich to jest realne. A gdzie indzie? Kraj by się posypał. USA
                    to ewenement, chopć pewnie nie dla ekonomistów.
                    • maksimum Re: Dziwne. POPATRZ NA BUSHA 04.10.04, 19:05
                      humbak napisał:

                      > Ale czy to aby na pewno jest jego zasługa? Czytałeś pewnie o ich powstałej
                      > nagle dziurze? U nich to jest realne. A gdzie indzie? Kraj by się posypał.
                      >USA to ewenement, chopć pewnie nie dla ekonomistów.

                      USA rozni sie od EU czy reszty swiata,ze swiadomosc ludzi jest tu wyzsza i to
                      wlasnie tworzy ten ewenement o ktorym piszesz.
                      • humbak Re: Dziwne. POPATRZ NA BUSHA 04.10.04, 19:10
                        Mnie chodziło o to, że państwo to jest w styanie, dzięki eksportowi, łatać
                        gigantyczną dziurę budżetową. A czy u nich jest taka duża świadomość? Nie wiem.
                        Fakt, że Bush im się gospodarczo raczej nie przysłużył. A mimo to nadal
                        popierają raczej jego. Bo gra na dobrych nutach?
                        • Gość: jack Re: Dziwne. POPATRZ NA BUSHA IP: *.proxy.aol.com 04.10.04, 19:18
                          Stany byly sa i beda prowadzone przez politykow, doradcow wybieranym na jednej
                          tylko zasadzie:
                          kompetencja, kompetencja i jeszcze raz kompetencja. Prezydent nie musi a nawet
                          nie powinien byc intelektualista ale top praktykiem jak maksimum powiedzial.
                          I maja wybor doradcow najlepszych z najlepszych na swiecie.
                          I to doradcy rozwiazuja problemy w kazdej skali.
                          naturalnie istnieja tam lobby ale to wcale nie debilni pseudobisnesmeni tylko
                          szpica fachowcow.
                          • humbak Re: Dziwne. POPATRZ NA BUSHA 04.10.04, 19:24
                            Ale jak to się ma do sprawy bilansu dochodów i odchodów, o której wspominałem?
                            • Gość: jack Re: Dziwne. POPATRZ NA BUSHA IP: *.proxy.aol.com 04.10.04, 19:28
                              Czy autentycznie myslisz, ze panstwo dominator moze splajtowac?
                              • humbak Re: Dziwne. POPATRZ NA BUSHA 04.10.04, 19:32
                                A czy ja coś takiego napisałem? Po prostu sytuacji w stanach nie da się odnieść
                                do syt. w innych krajach. Poza tym to, że państwo ma marne szanse na upadek nie
                                oznacza, że należy kombinować tak, jak robią to Amerykanie.
                                • Gość: jack Re: Dziwne. POPATRZ NA BUSHA IP: *.proxy.aol.com 04.10.04, 19:39
                                  Wypadek USA jest nieporownywalny.
                                  Ale porownywalne i wzorcowe dla nas powinny byc przypadki np. Finlandii czy
                                  innych panstw skandynawskich. Ich droga do dobrobytu i poziomu zycia obywateli.
                                  Nie przypadkiem jest, ze takze w kazdej dziedzinie sportu sa szpice.
                                  • humbak Re: Dziwne. POPATRZ NA BUSHA 04.10.04, 19:46
                                    Tak, to fakt. Oni zadziwiają. Stal, drewno, ropa... Swoją drogą to szwedzke
                                    lobbowanie to nie jest chyba głupi pomysł.
                          • maksimum Re: Dziwne. POPATRZ NA BUSHA-KOMPETENCJA 04.10.04, 21:19
                            Gość portalu: jack napisał(a):

                            > Stany byly sa i beda prowadzone przez politykow, doradcow wybieranym na
                            jednej
                            > tylko zasadzie:
                            > kompetencja, kompetencja i jeszcze raz kompetencja. Prezydent nie musi a
                            nawet
                            > nie powinien byc intelektualista ale top praktykiem jak maksimum powiedzial.
                            > I maja wybor doradcow najlepszych z najlepszych na swiecie.
                            > I to doradcy rozwiazuja problemy w kazdej skali.
                            > naturalnie istnieja tam lobby ale to wcale nie debilni pseudobisnesmeni tylko
                            > szpica fachowcow.

                            To jest wlasnie to o czym pisalem.Nic dodac ,nic ujac.
            • humbak Re: Dziwne. 04.10.04, 18:50
              Duża rolę odgrywa przecież powszechność informacji.

              U nas świadomość o której piszesz nie do końca się wykształciła. Najprościej to
              zaobserwować w sklepach. A wśród polityków chyba wykształciła się w zbyt dużym
              stopniu.
              • homosovieticus Re: Dziwne. 04.10.04, 18:53
                humbak napisał:

                > Duża rolę odgrywa przecież powszechność informacji.
                >
                > U nas świadomość o której piszesz nie do końca się wykształciła. Najprościej
                to
                >
                > zaobserwować w sklepach. A wśród polityków chyba wykształciła się w zbyt
                dużym
                > stopniu.

                Dobre. Kupiłem.
                :)))
              • Gość: jack Re: Dziwne. IP: *.proxy.aol.com 04.10.04, 18:55
                Uwazam to za podstawe demokracji.
                Urzedy panstwowe MUSZA pelnic funkcje uslugowa do KLIENTA, obojetnie czy to
                jest przedsieborca czy potracony w wypadku.
                Nie urzedas za biurkiem rozstrzyga o losie klienta.
                Tylko klient powinien rozstrzygac o losie urzedasa.
                I to jest MIERNIK demokracji panstwa.
                • humbak Re: Dziwne. 04.10.04, 18:59
                  Oczywiście. Ale z politykiem już nie w 100% Ja nie chcę, żeby mój kandytat
                  podejmował takie decyzje, jak ja mu każę, tylko właściwe. Kompetencja! To jest
                  podstawa.
            • leszek.sopot Re: Dziwne. 04.10.04, 18:53
              Tak, tylko co ma zrobic taki uslugodawca - np. sklepikarz, gdy jego klient chce
              kupic na "kreske"? I on, choc ma srodki do zycia, jak i jego klient beda
              niezadowoleni. Pierwzy, ze nie moze wiecej zarobic, a drugi, ze nie moze kupic
              i obaj swoe niezadowolenie moga kierowac do panujacego ustroju czy rzadu.
              Pewnie, ze swiadomy praw rynku robotnik latwiej sobi poradzi w zyciu, ale to
              jest z kolei uzaleznione od poziomu edukacji. W panstwach Zachodu i USA w
              ksztalceniem jest nienajgorzej. W panstwach pozostalych i poziom ksztalcenia i
              stosunki spoleczne pozostawiaja wiele do rzyczenia.
              O tych stosunkach spolecznych pisala w jakims swoim tekscie Staniszkis i
              porywnywala je do polskiej transformacji - niestety porownanie wykazalo, ze
              choc w mniejszym stopniu, to jednak u nas wystapilo podobne zjawisko -
              wyksztalcenie sie waskiej grupy oligarchow i slabej klasy sredniej.
              Obecna reforma skladek na ZUS w Polsce dalej ten stan poglebi. Oligarchicznej
              elicie w niczym nie zaszkodzi podniesienie skladek o 1000 zl, srednim i malym
              przedsiebiorcom moze podciac skrzydla. Symptomatyczne jest, ze BBC i inne
              stowarzyszenia Przedsiebiorcow w tej kwestii nie podniosly glosnego larum - po
              prostu tych przedsiebiorcow najwidoczniej to finansowo nie dotknie.
              • humbak Re: Dziwne. 04.10.04, 19:07
                Patrz tu:):
                polityka.onet.pl/162,1190839,1,0,2471-2004-39,artykul.html
                O to mniej więcej chodzi?
                • leszek.sopot Re: Dziwne. 04.10.04, 19:30
                  Podatki to inna sprawa, mi chodzilo o to, ze maja byc nawet o 180 proc.
                  podwyzszone skladki na ZUS dla tych, ktorzy prowadza dzialalnosc gospodarcza -
                  czyli np. dla mnie. Teraz to jest ok. 700 zl. Za cholere nie wiem, jak bede
                  mogl zaplacic 1700 zl. Najpewniej zlikwiduje dzialalnosc.
                  • humbak Re: Dziwne. 04.10.04, 19:33
                    CZyli że znowu kretyńska decyzja. Banalne, ale jak to innaczej nazwać?
                    • leszek.sopot Re: Dziwne. 04.10.04, 19:40
                      Decyzje juz podjal Belka, podobno jeszcze trwaja tylko jakies spory o wysokosc
                      tej podwyzki, ale ze bedzie to juz postanowione. Ci, co maja duze firmy, sobie
                      poradza, mali - padna, lub przejda na bezrobocie i beda pracowac na czarno.
                      Jestem swiadomy tego, ze ZUS nie daje sobie rady, ale zamiast ulatwiac
                      dzialalnosc i w tym szukac zwiekszania zyskow do budzetu, szuka sie sposobow by
                      przez podwyzszenie skladek miec wiecej pieniedzy. Kretynstwo.
                      • Gość: jack Re: Dziwne. IP: *.proxy.aol.com 04.10.04, 19:45
                        Jeden z kolejnych przypadkow jak panstwo niszczy egzystencje swych obywateli.
                        Praktyk, czlowiek kompetentny by takiej ustawy nigdy nie wprowadzil.
                        To zmusi firmy do jeszcze wiekszego przejscia w" szara strefe".
                        • humbak Re: Dziwne. 04.10.04, 19:49
                          Miałem nadzieję, że Belka bardziej się wykaże. Wygląda jednak na to, że ze
                          znanych postaci nikt się już nie spradwzi. Ależ to smutne. Zdziwiające jak oni
                          jeszcze nie wpadli na to, że podwyżka wcale nie musi oznaczać wzrostu wpływów,
                          a czasem daje coś przeciwnego.
                          • Gość: jack Re: Dziwne. IP: *.proxy.aol.com 04.10.04, 19:57
                            Tez trace wiare w kwalifikacje Belki.
                            Albo ma za zadanie TYLKO utrzymac rzad do wyborow przeprowadzajac pseudoreformy
                            i dotrwac do maja. Albo autentycznie nie ma zadnych wizji rozwoju.
                            • humbak Re: Dziwne. 04.10.04, 20:02
                              Tak, czy siak :(
              • Gość: jack Re: Dziwne. IP: *.proxy.aol.com 04.10.04, 19:08
                Dlatego leszku u nas nie ma demokracji.
                Panstwowym urzedasom czy politykom dano za duzo uprawnien a w gruncie rzeczy
                oni prowadza uslugi klienta tzn. obywateli.
                Nota bene wiekszosc przywileji przejeto po komunie, a nie wzorujac sie na
                strukturach juz istniejacych w Europie.
                Aparat panstwowy sie zwieksza, wiekszosc niekompetentnych debili, ale ludzie po
                studiach nie moga tam znalezc miejsca ze wzgledu na panujacy tam system
                kastowy, partyjny i familijny.
                Poki nie zlamie sie ich monopolu trudno myslec o "panstwie zdrowym".
                • leszek.sopot Re: Dziwne. 04.10.04, 19:18
                  Prawie w pelni sie zgadzam, ale z mala korekta. W trojmiejskich urzedach trudno
                  dzis znalezc postkomuchow (podobnie moze byc i w innych miastach, ale sie nie
                  wypowiadam bo sam tam nie bywam). W tych urzedach panuje to, co opisales. Nie
                  jest to wiec zalezne od tego, czy rzadza komuchy czy nie, tylko od tego czy
                  obowiazuje prawo i etyka w sluzbie cywilnej a takze moralnosc w biznesie - z
                  tym wszystkim wszedzie jest kiepsko.
                  Natomiast w firmach prywatnych, wszystko jedno czy bedacych w rekach
                  postkomunistow, liberalow, czy nowobogackich burakow - tez prawie w 100 proc.
                  bez plecow nie dostanie sie pracy.
                  • Gość: jack Re: Dziwne. IP: *.proxy.aol.com 04.10.04, 19:24
                    Dlatego, ze firmy prywatne sa powiazane stworzonym systemem ukladow i uzaleznien
                    panstwo-bisness.
                    Cos zalatwisz a ja dam zatrudnienie twojemu protegowanemu.
                    Uklad panstwo-bisnes jest nieuleczalnie chory i zdeprawowany przez politykow w
                    sieci wzajemnych powiazan.
                    • humbak Re: Dziwne. 04.10.04, 19:26
                      Myślę, że tu jednak ważniejszy jest fakt nadmiaru kandydatów do pracy.
                      • homosovieticus Re: Dziwne. 04.10.04, 20:00
                        Taki nadmiar jak w Polsce spowodowany jest mafijnymi powiązaniami
                        okołookragłowostołowymi
                        • humbak Re: Dziwne. 04.10.04, 20:03
                          Uproszczenie. Przyczyn jest wiele.
                          • homosovieticus Re: Dziwne.- ależ skąd! 04.10.04, 20:18
                            humbak napisał:

                            > Uproszczenie. Przyczyn jest wiele.

                            Uproszczenia to jedna z metod dochodzenia do dokładnego opisu zjawisk w fizyce
                            i w socjologii.
                            Znacznie użyteczniejsza od ogólników w rodzaju "przyczyn jest wiele".
                            Nawet jesli się tego wyraznie nie zaznacza to dyskutujac ma się na uwadze
                            przyczyny najistotniejsze. Powiazania biznesu z polityką to własnie
                            najistotniejsza przyczyna sytuacji na rynku pracy w Polsce i pewnie w innych,
                            dawnych demoludach.
                            • humbak Re: Dziwne.- ależ skąd! 04.10.04, 20:22
                              Nie znam się w socjologii, ale w fizyce uogólniasz jedynie, gdy wpływ
                              pomijanych zjawisk jest niewielki, a tu błąd wyniku jest zbyt duży. Ja uważam,
                              że to co ty nazywsz mafią jest jednak na drugim miejscu, za tym co było przed
                              90. rokiem.
                              • homosovieticus Re: Dziwne.- ależ skąd! 04.10.04, 21:12
                                humbak napisał:

                                > Nie znam się w socjologii, ale w fizyce uogólniasz jedynie, gdy wpływ
                                > pomijanych zjawisk jest niewielki, a tu błąd wyniku jest zbyt duży. Ja
                                uważam,
                                > że to co ty nazywsz mafią jest jednak na drugim miejscu, za tym co było przed
                                > 90. rokiem.
                                Mafijny układ narodził się w 89 tym.Pod stołem okragłym.
                                • humbak Re: Dziwne.- ależ skąd! 04.10.04, 21:16
                                  Wcześniej. Kropłem nie ten rok.
                                  • homosovieticus Re: Dziwne.- ależ skąd! 04.10.04, 21:39
                                    humbak napisał:

                                    > Wcześniej. Kropłem nie ten rok.
                                    Może i wczesniej. Nie o czas narodzin chodzi tylko o główne przyczyny polskiego
                                    bezrobocia.
                                    • maksimum PRZYCZYNY POLSKIEGO BEZROBOCIA. 06.10.04, 03:16
                                      homosovieticus napisał:

                                      > humbak napisał:
                                      >
                                      > > Wcześniej. Kropłem nie ten rok.
                                      > Może i wczesniej. Nie o czas narodzin chodzi tylko o główne przyczyny
                                      >polskiego bezrobocia.

                                      Sprawa jest dosc oczywista,ze jesli pracownik nie spelnia oczekiwan szefa,to
                                      jest bezrobotny.

                                      msn.careerbuilder.com/Custom/MSN/CareerAdvice/335.htm?siteid=cbmsnhp4319&sc_extcmp=JS_cg03_aug04_home1>1=5360&cbRecursionCnt=1&cbsid
                                      =6a6581c9d28e4a91b70be40b2f3c6f19-150324296-tc-1

                                      Bo zeby byc zatrudnionymto trzeba miec:
                                      1-communication skills
                                      2-honesty/integrity
                                      3-strong work ethic

                                      I jak Polak tych cech nie przejawia,to inwestor buduje fabryczke w innym
                                      panstwie.
                                      Proste co??
                                      • humbak Re: PRZYCZYNY POLSKIEGO BEZROBOCIA. 06.10.04, 10:59
                                        Brutalne. Nie zapominaj jednak, że najistotniejsze są względy ekonomiczne.
                                        Jeśli warunki podatkowe i logistyczne są dobre, fabryka powstanie.
                                        • maksimum Re: PRZYCZYNY POLSKIEGO BEZROBOCIA. 06.10.04, 17:37
                                          humbak napisał:

                                          > Brutalne. Nie zapominaj jednak, że najistotniejsze są względy ekonomiczne.
                                          > Jeśli warunki podatkowe i logistyczne są dobre, fabryka powstanie.

                                          Krotko mowiac ,dobrze zorganizowane panstwo jak Chiny,ktore ulatwia inwestowanie
                                          w kraju,dba o bezpieczenstwo i dostarcza duze ilosci taniej sily roboczej.
                                          • humbak Re: PRZYCZYNY POLSKIEGO BEZROBOCIA. 06.10.04, 17:38
                                            Wystarczy słowacja.:)
                                            • maksimum Re: PRZYCZYNY POLSKIEGO BEZROBOCIA. 06.10.04, 19:25
                                              humbak napisał:

                                              > Wystarczy słowacja.:)

                                              Stopa bezrobocia jest uzalezniona od checi do pracy ludnosci czynnej zawodowo.
                                              • humbak Re: PRZYCZYNY POLSKIEGO BEZROBOCIA. 06.10.04, 19:28
                                                To jest jednak pewne uproszczenie. Trzeba też wziąć pod uwagę poprawność
                                                systemu kształcenia procowników. Konkretnie, czy "produkujemy" pracowników,
                                                których rynek pochłonie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka