Dodaj do ulubionych

ile kosztują podatników Sądy

29.09.17, 17:25
Sady nie dotycza zwykłego obywatela który z reguły w ogóle przez czałe życie nie ma z nimi do czynienia
dotycza przestepców i celebrytów/ polityków
procesujących się o zniesławienia etc
--
koszty Sądów to płace, budynki, materiały, media

ciekawe ile przypada tych kosztów na 1 mieszkanca Polski


Obserwuj wątek
    • pies_na_czarnych Re: ile kosztują podatników Sądy 29.09.17, 17:29
      To samo pytanie inaczej: Ile kosztują dziecioroby bezdzietnego podatnika?
      • niegracz Re: ile kosztują podatników Sądy 29.09.17, 17:36
        zmieniasz tremat
        - niewygodny ?

        Jesli dodamy że Sądy w Polsce są bardzo niewydajne
        ( drogie)
        ale kasta sędziów jest z siebie bardzo zadowolona
        • pies_na_czarnych Re: ile kosztują podatników Sądy 29.09.17, 17:46
          Dałem ci szansę do myślenia. Nie skorzystałeś jak zwykle.
          • pies_na_czarnych Re: ile kosztują podatników Sądy 30.09.17, 12:46
            Bo widzisz. Oba te pytania pozornie nie maja nic wspolnego, ale gdybys sie zastanowili to widzialbys, ze osoba, ktora nie ma dzieci i osoba, ktora nigdy nie miala bezposredniego kontaktu z sadem czerpia korzysci. Sad odizolowuje przestepcow od reszty spoleczenstwa, a dziecioroby produkuja platnikow na emeryture rowniez bezdzietnych.
          • erte2 Re: ile kosztują podatników Sądy 01.10.17, 01:05
            pies_na_czarnych napisała:

            Dałem ci szansę do myślenia. Nie skorzystałeś jak zwykle.

            To tak jakbyś dał fortepian głuchemu albo książkę analfabecie.
            • niegracz Re: ile kosztują podatników Sądy 01.10.17, 09:31
              czysta matematyka
        • pogromca_bzdury Re: ile kosztują podatników Sądy 29.09.17, 18:02
          niegracz napisał:

          > Jesli dodamy że Sądy w Polsce są bardzo niewydajne

          Jeśłi już coś musisz dodawać do bzdury, to po co drugą, równie niebywałą bzdurę?
    • aniechto.only Re: ile kosztują podatników Sądy 29.09.17, 17:50
      niegracz napisał:

      > Sady nie dotycza zwykłego obywatela który z reguły w ogóle przez czałe życie
      > nie ma z nimi do czynienia

      No ba, zwykły obywatel nie rozwodzi się , nie dziedziczy, nie ustała ojcostwa, nie zostaje zwolniony z pracy itd. itp.
      Puknij się no w czółko, specu od wybuchów tam gdzie ich nie było.
      • inocom Ty jesteś niezwykły czy 29.09.17, 18:56
        aniechto.only napisała:

        > No ba, zwykły obywatel nie rozwodzi się , nie dziedziczy, nie ustała ojcostwa,
        > nie zostaje zwolniony z pracy itd. itp.

        Się rozwiodłeś, odziedziczyłeś, ustaliłeś ojcostwo, a na koniec zostałeś zwolniony z pracy?
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Ty jesteś niezwykły czy 29.09.17, 19:12
          A ty himmler ukradłeś batonika? Sąd wydał decyzjè o teoim ubezwłasnowolnieniu?
        • aniechto.only Re: Ty jesteś niezwykły czy 30.09.17, 12:24
          Jak tam , przeczytałeś już całego Husa w przemówieniu Havla?
    • pogromca_bzdury Re: ile kosztują podatników Sądy 29.09.17, 18:01
      niegracz napisał:

      > Sady nie dotycza zwykłego obywatela

      Już na począyku pierwszego zdania taka bzdura?

      > który z reguły w ogóle przez czałe życie
      > nie ma z nimi do czynienia
      > dotycza przestepców i celebrytów/ polityków

      Jasne. Te 16 milionów spraw rocznie to przestępcy i celebryci...
      Jak można być tak niewyobrażalnie głupim?

      • niegracz jak dla TV to 160 milionów :)) 29.09.17, 18:41
        pogromca_bzdury 29.09.17, 18:01

        Jasne. Te 16 milionów spraw rocznie to przestępcy i celebryci...
        ................................................................
        Jak można być tak niewyobrażalnie głupim? :)))))


        • pogromca_bzdury Re: jak dla TV to 160 milionów :)) 29.09.17, 18:54
          Spraw jest tyle, ile jest. Są dokładnie liczone. Jeśłi tego nie wiedziałeś, to tylko to dodatkowo pokazuje to, co przecież i tak wszyscy o tobie wiedzą.
          • niegracz Re: jak dla TV to 160 milionów :)) 29.09.17, 19:40
            Spraw jest tyle, ile jest. Są dokładnie liczone.
            .
            no to sie pomyliłem :))\
            jest widocznie za mało Sądów i sędziów :))
            • pogromca_bzdury Re: jak dla TV to 160 milionów :)) 29.09.17, 20:22
              niegracz napisał:

              > no to sie pomyliłem :))\

              Nie wiedziałeś, że sprawy są liczone i że jest ich już 16 milionów rocznie?
              Ale że sądy są rzekomo "mało wydajne" to akurat "wiedziałeś"?
              • niegracz Re: jak dla TV to 160 milionów :)) 29.09.17, 20:26
                ie wiedziałeś, że sprawy są liczone i że jest ich już 16 milionów rocznie? \
                .
                Ty jestes znawcą :))
                więc powiedz o co chodzi z tymi 16 milionami

                - Warto by wydac taki spis wszystkich spraw sadowych w danym roku
                ile to by było tomów?
                1000 ?

                to jest chore
                chory system
                • pogromca_bzdury Re: jak dla TV to 160 milionów :)) 29.09.17, 20:33
                  niegracz napisał:

                  > ie wiedziałeś, że sprawy są liczone i że jest ich już 16 milionów rocznie? \
                  > .
                  > Ty jestes znawcą :))

                  Nie trzeba być znawcą żeby wiedzieć coś, co jest dość powszechną wiedzą.

                  > to jest chore
                  > chory system

                  A jakiś konkret? Nadal nic?
              • lech1966 Re: jak dla TV to 160 milionów :)) 02.10.17, 20:24
                pogromca_bzdury napisał:

                > niegracz napisał:
                >
                > > no to sie pomyliłem :))\
                >
                > Nie wiedziałeś, że sprawy są liczone i że jest ich już 16 milionów rocznie?
                > Ale że sądy są rzekomo "mało wydajne" to akurat "wiedziałeś"?

                A ile z tego to sprawy reprywatyzacyjne?
    • sverir Re: ile kosztują podatników Sądy 29.09.17, 18:30
      "Sady nie dotycza zwykłego obywatela który z reguły w ogóle przez czałe życie nie ma z nimi do czynienia
      dotycza przestepców i celebrytów/ polityków"

      A pani premier powiedziała, że każdy z nas miał do czynienia z sądami i nawet został przez nie pokrzywdzony. To jak to w końcu jest?
      • pogromca_bzdury Re: ile kosztują podatników Sądy 29.09.17, 18:34
        No nie. Pani Premier mówiła, że w każdej rodzinie jest ktoś taki. Czyli w każdej rodzinie jest celebryta lub przestępca.
        • sverir Re: ile kosztują podatników Sądy 29.09.17, 18:39
          A to przepraszam panią premier.
          • inocom Czy teoria sześciu stopni. 29.09.17, 18:52
            sverir napisał:

            > A to przepraszam panią premier.

            Nie masz za co przepraszać. Chyba, że nie utrzymujesz kontaktów z nikim.
            • pogromca_bzdury Re: Czy teoria sześciu stopni. 29.09.17, 18:55
              Teoria sześciu stopni dotyczy pokrewieństwa hummer?
              Jakiś festiwal głupoty tu zagoscił...
              • inocom Re: Czy teoria sześciu stopni. 29.09.17, 18:57
                pogromca_bzdury napisał:

                > Teoria sześciu stopni dotyczy pokrewieństwa hummer?
                > Jakiś festiwal głupoty tu zagoscił...

                Dotyczy kontaktów.
                Także z sędzią.
                • pogromca_bzdury Re: Czy teoria sześciu stopni. 29.09.17, 19:04
                  A na temat znów nie potrafisz? Przyzwyczailiśmy się...
                  • inocom Re: Czy teoria sześciu stopni. 29.09.17, 19:06
                    pogromca_bzdury napisał:

                    > A na temat znów nie potrafisz? Przyzwyczailiśmy się...

                    Może przypomnisz temat, jeśli potrafisz.
                    • pogromca_bzdury Re: Czy teoria sześciu stopni. 29.09.17, 19:10
                      Szanowna Pani Premier coś opowiadała o tym, że w każdej RODZINIE jest ktos taki. Nie o "kontaktach z sędzią", jak próbowałeś po swojemu zmieniać temat i popisywać swoją wszechstronną ignorancją na każdy temat.
                      • inocom Re: Czy teoria sześciu stopni. 29.09.17, 19:21
                        pogromca_bzdury napisał:

                        > Szanowna Pani Premier coś opowiadała o tym, że w każdej RODZINIE jest ktos taki
                        > . Nie o "kontaktach z sędzią", jak próbowałeś po swojemu zmieniać temat i popis
                        > ywać swoją wszechstronną ignorancją na każdy temat.

                        Ktoś takim może być i sędzia?
                        • pogromca_bzdury Re: Czy teoria sześciu stopni. 29.09.17, 19:28
                          Skrzywdzonym przez sądy? Tak z pewnością.
                          No kombinuj hummer, kombinuj, nagroda dla największego głupka forumowego czeka...
                          • inocom Re: Czy teoria sześciu stopni. 29.09.17, 19:39
                            pogromca_bzdury napisał:

                            > Skrzywdzonym przez sądy? Tak z pewnością.

                            Dlaczego skrzywdzony?
                            • pogromca_bzdury Re: Czy teoria sześciu stopni. 29.09.17, 20:24
                              Bo tak powiedziała Pani Premier. Trzeba ci to co post przypominać, o czym mowa? Utratę pamięci krótkotrwałej masz od tego, co się zaraz nasuwa, czy z jakiegos innego powodu?
                              • inocom Re: Czy teoria sześciu stopni. 29.09.17, 20:53
                                pogromca_bzdury napisał:

                                > Bo tak powiedziała Pani Premier. Trzeba ci to co post przypominać, o czym mowa?
                                > Utratę pamięci krótkotrwałej masz od tego, co się zaraz nasuwa, czy z jakiegos
                                > innego powodu?

                                Pytam się Ciebie nie obraź się, bo się miotasz. 6 kroków (znajomych) i statystycznie mamy dostęp do każdej osoby na świecie. Badania nad Internetem, już nie teoretyczne mówią o 6.6 łącznika na dowolny kontakt. No dajmy 7 kroków. OK.

                                Co do mojej pamięci.
                                Zbliżam się do 50tki. Nigdy nie miałem nawet zeszytu. Wszystko jest w mym hipokampie.
                                Pewnie jako agent RP miałbym bardziej urozmaicone życie.
                                Choć i na prężność obecnego nie narzekam.
                                • pogromca_bzdury Re: Czy teoria sześciu stopni. 29.09.17, 20:55
                                  Znajomością tej teorii juz się pochwaliłeś. Już wiemy, żę coś słyszałeś.
                                  A że to nie ma nic wspólnego z głupotami Brochy to też wiadomo juz od 10 postów. Więc już się hummer przestań błaźnić.
                                  • inocom Re: Czy teoria sześciu stopni. 29.09.17, 21:05
                                    pogromca_bzdury napisał:

                                    > Znajomością tej teorii juz się pochwaliłeś. Już wiemy, żę coś słyszałeś.

                                    To ilu was jest?
                                    • pogromca_bzdury Re: Czy teoria sześciu stopni. 29.09.17, 21:07
                                      Nie wiem, ile oósb śledzi ten wątek, ale nie mam więszej wątpliwości, co o tobie sądzą, bo raczej trudno sądzić co innego :-)
                                      • inocom Ładnie wię wypowiadać w imieniu innych? 29.09.17, 21:09
                                        pogromca_bzdury napisał:

                                        > Nie wiem, ile oósb śledzi ten wątek, ale nie mam więszej wątpliwości, co o tobi
                                        > e sądzą, bo raczej trudno sądzić co innego :-)
                                • sverir Re: Czy teoria sześciu stopni. 30.09.17, 00:29
                                  "Pytam się Ciebie nie obraź się, bo się miotasz. 6 kroków (znajomych) i statystycznie mamy dostęp do każdej osoby na świecie"

                                  Niby tak, ale facet, który taką teorię postawił i częściowo udowodnił, mówił o nieco mniejszych społecznościach niż świat.
                                  • inocom Re: Czy teoria sześciu stopni. 30.09.17, 00:56
                                    sverir napisał:

                                    > "Pytam się Ciebie nie obraź się, bo się miotasz. 6 kroków (znajomych) i statyst
                                    > ycznie mamy dostęp do każdej osoby na świecie"
                                    >
                                    > Niby tak, ale facet, który taką teorię postawił i częściowo udowodnił, mówił o
                                    > nieco mniejszych społecznościach niż świat.

                                    Do sędziego mam tylko bezpośredni kontakt. Ciocia.

                                    Naprawdę przez 7 osób się znamy. Choć posiadamy odmienne poglądy polityczne.
          • yoma Re: ile kosztują podatników Sądy 29.09.17, 21:07
            Pani premier to celebrytka i przestępca w jednym.
    • alistair-p Bardzo bardzo dużo.... 29.09.17, 18:53
      Zwłaszcza jak ok 300 sędziów zajmuje się prywatną sprawą niejakiego Zbigniewa Z i jego PZPRowskiego tatusia który zszedł z tego świata.
      www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,21952782,ziobro-przyspieszy-dzialanie-sadow-na-razie-prawie-300.html
    • niegracz to rzeczywiście jest chore :))) 29.09.17, 19:45
      16 ,mln spraw rocznie
      cos tu nie gra\
      i widać wyraźnie że Sadownictwo wymaga rewolucyjnych zmian


      to nienormalne - 16 mln spraw

      \---
      w moim otoczeniu, rodzina znajmoi
      mamy tak gdzies średnio 1 sprawę sadowąna osobę na 30 lat.
      -
      o co chodzi z tymi 16 mln spraw rocznie ?
      • inocom Michnik zawyża statystykę :) 29.09.17, 19:47
        niegracz napisał:

        > 16 ,mln spraw rocznie
        > cos tu nie gra\
        > i widać wyraźnie że Sadownictwo wymaga rewolucyjnych zmian
        >
        >
        > to nienormalne - 16 mln spraw
        >
        > \---
        > w moim otoczeniu, rodzina znajmoi
        > mamy tak gdzies średnio 1 sprawę sadowąna osobę na 30 lat.
        > -
        > o co chodzi z tymi 16 mln spraw rocznie ?
        • alistair-p Re: Michnik zawyża statystykę :) 29.09.17, 20:01
          www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,21952782,ziobro-przyspieszy-dzialanie-sadow-na-razie-prawie-300.html
      • religijnych.uczuc.obraza Re: to rzeczywiście jest chore :))) 29.09.17, 20:20
        Tak, bo to sędziowie wnoszą sprawy do sądów.
      • titerlitury Re: to rzeczywiście jest chore :))) 29.09.17, 20:24
        16 mln decyzji jak sądzę, jeśli wkurzył wnioski hipoteczne to bardzo możliwe
        • pogromca_bzdury Re: to rzeczywiście jest chore :))) 29.09.17, 20:31
          Owszem, coś koło 1/3 to sprawy wieczystoksięgowe.
          • niegracz Re: to rzeczywiście jest chore :))) 29.09.17, 20:35
            Owszem, coś koło 1/3 to sprawy wieczystoksięgowe. \
            .
            o juz jakis postep

            Takie sprawy w USA zalatwia urzędnik
            a nie Sąd
            • pogromca_bzdury Re: to rzeczywiście jest chore :))) 29.09.17, 20:39
              Pewnie dlatego od bardzo dawna i bardzo głośno sędziowie domagają się przekazania tego typu spraw organom pozasądowym. Szkoda, że o tym nic nie słyszałeś, prawda?
              Tak na marginesie - w USA nie ma ksiąg wieczystych, wiec nie może się nimi zajmoać ani sąd ani urzędnik. No ale to drobiazg.
              • niegracz Re: to rzeczywiście jest chore :))) 29.09.17, 20:53
                Pewnie dlatego od bardzo dawna i bardzo głośno sędziowie domagają się przekazania tego typu spraw organom pozasądowym.
                \,
                ach jak strasznie się domagaja
                i jak strasznie sa skuteczni
                .
                chodzi o te same sprawy jak ksiegi wieczyste
                w innych krajach jest inaczej
                ty wiesz lepiej więc sam powiedz w których :))
                • pogromca_bzdury będzie jakiś konkret, czy nie? 29.09.17, 21:00
                  niegracz napisał:

                  > Pewnie dlatego od bardzo dawna i bardzo głośno sędziowie domagają się przekazan
                  > ia tego typu spraw organom pozasądowym.
                  > \,
                  > ach jak strasznie się domagaja

                  Nie wiem, czy strasznie czy niestrasznie, nie wiem nawet, na czym ta twoja "strasznosć" miałaby polegać. Wiem natomiast, ze nawet w ostatnich dniach bardzo dużo jest mówione o koniecznosci ograniczenia kognicji sądów, bo rozrasta sie ona od 27 lat znacznie szybciej, niz przybywa etatów.

                  PiS miał dwa lata na zaproponowanie czegoś albo przynajmniej na adaptację jednej z bardzo licznych propozycji. Zrobił COKOLWEIK? Nie. Nic. Na kampanię oszczerstw 19 milionów się znalazło. Na rozwalanie KRS i SN czas i energia sie znalazały. Na zaproponowanie CZEGOKOWEIK, co mogłoby usprawnic pracę sądów i naprawdę przysłużyć się ludziom czasu i ochoty jakos brakło. Co więcej, NADAL nic nie słychać o jakiejkolwiek propozycji, którą można by było w ogóle nazwać reformą sądów.


            • sverir Re: to rzeczywiście jest chore :))) 30.09.17, 00:16
              "Takie sprawy w USA zalatwia urzędnik a nie Sąd"

              W USA takie sprawy w to w dużej mierze urzędowy rejestr aktów własności, to i urzędnicy załatwiają. Tam, gdzie funkcjonuje coś na kształt ksiąg wieczystych, sprawy nadzoruje urzędnik zatrudniony przez sąd, nadzorowany przez sąd i uznawany za element władzy sądowniczej.
              • niegracz W USA takie sprawy w to w dużej mierze urzędowy re 30.09.17, 08:38

                jestr
                .
                i o to chodziło

                • sverir Re: W USA takie sprawy w to w dużej mierze urzędo 30.09.17, 08:59
                  Co kto lubi. Konsekwencją systemu amerykańskiego jest łatwiejszy obrót nieruchomościami i słabsza ochrona własności nieruchomości.
                  • pogromca_bzdury Re: W USA takie sprawy w to w dużej mierze urzędo 30.09.17, 09:02
                    I znacznie wyższe koszty dla stron umów dotyczących nieruchomości.
                • pogromca_bzdury Re: W USA takie sprawy w to w dużej mierze urzędo 30.09.17, 08:59
                  Muszę cię zmartwić. Nie ma takich perspekyw, żeby w Polsce wprowadzić prawo anglosaskie. Będzie nadal podobnie, jak we Francji, Niemczech, Włoszech albo Czechach.
      • pogromca_bzdury Re: to rzeczywiście jest chore :))) 29.09.17, 20:25
        niegracz napisał:

        > 16 ,mln spraw rocznie

        Co mianowicie "nie gra"?
        Często tak masz, że zakładasz jakis wątek o czymś, o czym nie masz elementarnego pojęcia?


        • yoma Re: to rzeczywiście jest chore :))) 29.09.17, 21:09
          Spójrz tylko na KwS :)
      • yoma Re: to rzeczywiście jest chore :))) 30.09.17, 00:57
        niegracz napisał:

        > i widać wyraźnie że Sadownictwo wymaga rewolucyjnych zmian
        >
        >
        > to nienormalne - 16 mln ha upraw
        > -
        > o co chodzi z tymi 16 mln ha upraw rocznie ?
    • niegracz arogancja Sadów w sprawie ksiag wieczystych 29.09.17, 20:57
      akurat się z tym kiedys zetknałem;
      to jest chore
      składa się jakies pismo za które się płaci
      Sąd, udrzędas w sadzie nic nie pomoże nie podpowie
      nawet w kwestii formalnej
      ;
      potem sąd - w stosownym odłegłym terminie zasiada rozsądza
      i np jak w moim przypadku\
      odmawia dokonania wp[isu
      ale nie wskaże z jakiego powodu- wręcz pisemnie w orzeceniu poucza
      że Sąd nie jest od tego

      a może chodzic o jakiś prosty błąd
      nieprecyzyjne sformułowanie , cokolwiek

      to jest chore
      • yoma Re: arogancja Sadów w sprawie ksiag wieczystych 29.09.17, 21:10
        No to jesteś parówa przestępcą czy celebrytą?
        • pogromca_bzdury Re: arogancja Sadów w sprawie ksiag wieczystych 29.09.17, 21:22
          Wraz z cała rodziną raz na 30 lat a tu sobie naglę "przypomniał", że sam niedawno korzystał... Gdyby jeszcze przeprosił :-)
          • yoma Re: arogancja Sadów w sprawie ksiag wieczystych 29.09.17, 22:00
            Jego chyba najbardziej zabolało to, że musiał "zapłacić za pismo". Czyli raczej przestępca niż celebryta.
            • pogromca_bzdury Re: arogancja Sadów w sprawie ksiag wieczystych 30.09.17, 09:00
              Przestępca aspirujący do bycia celebrytą.
              • yoma Re: arogancja Sadów w sprawie ksiag wieczystych 30.09.17, 12:48
                W sumie parówa na forum jest znany z tego, że jest znany.
                • niegracz koszt jednej Sprawy 30.09.17, 17:15
                  Wychodzi na to że koszt jednej sprawy

                  to ok 560 zł.

                  - Ale skoro koszt niektorych spraw siega na pewno dziesiatków tysiecy zlotych
                  to to najtańsze to rząd kilkudziesiećiu.

                  Cóz jest warta taka Sprawiedliwość?

                  • yoma Re: koszt jednej Sprawy 30.09.17, 18:11
                    Jak ci 560 zł za mało, to złóż projekt obywatelski podwyżki kosztów sądowych, zakazu nie ma.

                    I nie bucz, że ci kazali "zapłacić za pismo".
          • niegracz Re: arogancja Sadów w sprawie ksiag wieczystych 29.09.17, 22:01
            Wraz z cała rodziną raz na 30 lat a tu sobie naglę "przypomniał", że sam niedawno korzystał... G\
            ......................
            .Czy ty w ogóle myslisz ?
            czy tak każą pisac te z bzdury : :))

            - Ciekawy byłby taki ekperyment:
            -Recytacja po kolei 24 godz na dobę wszystkich Nazw, Tytułow czy jak to sie tam zwie\
            tych 16 mln spraw sadowych ( no odejmijmy te 1/3 ksiąg)

            - Ile by to trwało ?
            • yoma Re: arogancja Sadów w sprawie ksiag wieczystych 29.09.17, 22:10
              To co, proponujesz wyrżnąć połowę narodu? Tylko którą, pozwanych czy powodów?

              Bo jeśli pozwanych, to ja mam wroga. Mogę go pozwać.

              PS A se recytuj...
            • alistair-p A słyszal o uzasadnieniu wyroku? 30.09.17, 01:18
              To po pierwsze,a po drugie,może odmówili,bo chciałeś ukraść jakąś gustowną kamieniczkę pożydowską?
    • x2468 Re: ile kosztują podatników Sądy 29.09.17, 21:45
      Sądy kosztują więcej od kościołów?
    • mama303 Re: ile kosztują podatników Sądy 29.09.17, 22:09
      sądy są dla obywatela, ja korzystałam już.
      • niegracz Re: ile kosztują podatników Sądy 29.09.17, 22:13

        mama303 29.09.17, 22:09
        sądy są dla obywatela, ja korzystałam już.
        \,
        świetne:))
        A ja np korzystałem ze spa
        oraz koncertu w parku
    • porannakawa01 Re: ile kosztują podatników Sądy 29.09.17, 22:56
      niegracz napisał:

      > Sady nie dotycza zwykłego obywatela który z reguły w ogóle przez czałe życie
      > nie ma z nimi do czynienia
      > dotycza przestepców i celebrytów/ polityków
      > procesujących się o zniesławienia etc
      > --
      > koszty Sądów to płace, budynki, materiały, media
      >
      > ciekawe ile przypada tych kosztów na 1 mieszkanca Polski

      To podobnie jak z wojskiem.
      > Wojsko nie dotyczy zwykłego obywatela który z reguły w ogóle przez czałe życie
      > nie ma z nimi do czynienia
      > dotycza niektórych chętnych i celebrytów/ polityków
      > bawiących się w podchody etc
      > --
      > koszty Sądów to płace, budynki (koszary), broń, pojazdy, amunicja, materiały, media
      >
      > ciekawe ile przypada tych kosztów na 1 mieszkanca Polski

      I zaraz następne pytanie - ile kosztuje podatników Sejm, Senat i Prezydent?
      Sejm, Senat i Prezydent nie dotyczy zwykłego obywatela który z reguły w ogóle przez czałe życie nie ma z nimi do czynienia
      > dotycza przestepców i celebrytów/ polityków
      > uprawiających zabawy w politykę etc
      > --
      > koszty Sejm, Senat i Prezydent to płace, budynki, materiały, media, podróże
      >
      > ciekawe ile przypada tych kosztów na 1 mieszkanca Polski
      • niegracz proste pytanie działa jak płachta na byka 29.09.17, 23:13
        na co poniekotrych
        Dlaczego nie mamy wiedziec ile kosztują Sądy na 1 obywatela ?
        Wiemy ile zarabia premier ile zarabiają posłowie.
        - Czy to coś strasznego pytac o koszty ? :)))
        • yoma Re: proste pytanie działa jak płachta na byka 30.09.17, 00:36
          Weź budżet państwa (BTW już październik, a projektu ni widu, ni słychu), znajdź pozycję "wymiar sprawiedliwości", odlicz koszty utrzymania Zera i jego świty, odlicz prokuraturę. Weź dziennik statystyczny, znajdź pozycję "liczba ludności Polski", podziel jedno przez drugie, a z łatwością znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie.
          • inocom On ma rację 30.09.17, 01:04
            yoma napisała:

            > Weź budżet państwa (BTW już październik, a projektu ni widu, ni słychu), znajdź
            > pozycję "wymiar sprawiedliwości", odlicz koszty utrzymania Zera i jego świty,
            > odlicz prokuraturę. Weź dziennik statystyczny, znajdź pozycję "liczba ludności
            > Polski", podziel jedno przez drugie, a z łatwością znajdziesz odpowiedź na swoj
            > e pytanie.

            Z chęcią się dowiem ile mnie kosztuje niepoczytalny sędzia.
            • alistair-p Re: On ma rację 30.09.17, 01:23
              Gorszy jest niepoczytalny,owładnięty chęcią zemsty minister.Już linkowałem to:
              www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,21952782,ziobro-przyspieszy-dzialanie-sadow-na-razie-prawie-300.html
        • sverir Re: proste pytanie działa jak płachta na byka 30.09.17, 07:45
          " Dlaczego nie mamy wiedziec ile kosztują Sądy na 1 obywatela ?"

          To nie pytanie działa, tylko - wybacz - głupi komentarz do pytania i następczy upór, że są za drogie.
          • pogromca_bzdury Re: proste pytanie działa jak płachta na byka 30.09.17, 09:03
            Kto niegraczowi broni wykonać jedną prostą operację arytmetyczną?
            • sverir Re: proste pytanie działa jak płachta na byka 30.09.17, 12:19
              Nikt, ale jemu nie chodzi o czynności arytmetyczne i zdobycie wiedzy, ile faktycznie kosztują sądy:)
            • yoma Re: proste pytanie działa jak płachta na byka 30.09.17, 12:46
              Zera go przerażają.
    • hansgrubber [...] 30.09.17, 17:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pogromca_bzdury Re: ile kosztują podatników Sądy 30.09.17, 17:26
        Ale to przecież wiadomo. Jemu się po prostu z zasady nie chce szukać, bo jeszcze by się czegoś dowiedział, i po co?
      • hansgrubber Cenzorze? 01.10.17, 12:48
        Co konkretnie złamałem? :)
    • niegracz bajania Strzembosza 30.09.17, 21:46
      - czy może dziennikarz źle go zrozumiał ?

      Rocznie do sądów wpływa 15-16 mln spraw, z czego ok. 2 mln załatwia sąd elektroniczny w Lublinie. Badania psychologiczne przyniosły szokujące wyniki: sędziowie sądów rejonowych w Warszawie cierpią na taki poziom stresu, że nie wypuszczono by ich na ulice, gdyby byli policjantami. Skrajnie przepracowani, w soboty i niedziele muszą w pośpiechu czytać akta i pisać uzasadnienia.
      Jeśli sędzia prowadzi 400 albo 500 spraw, żąda się od niego rzeczy niemożliwych; jednego dnia ma ich na wokandzie kilkanaście.
      Na korytarzu od dwóch godzin czekają następni interesanci, nieraz w warunkach urągających godności. Tymczasem świadek ględzi, piąty raz powtarza to samo, sędzia zaczyna się irytować i może stracić cierpliwość.
      -
      twierdzi sie że co dzien na wokandzie jest ok 46 tysięcy spraw


      -
      • yoma Re: bajania Strzembosza 30.09.17, 22:14
        No? I co ci się nie podoba?
      • pogromca_bzdury Re: bajania Strzembosza 01.10.17, 10:29
        Gdzie konkretnie te "bajania"?
    • x2468 Re: ile kosztują podatników Sądy 30.09.17, 22:30
      Napisz jeszcze, ile kosztuje pisia głupota?
    • erte2 Re: ile kosztują podatników Sądy 01.10.17, 11:06
      niegracz
      Masz rację; sądy to zbędny balans obciążający podatników olbrzymimi kwotami. A więc należy je zlikwidować, a kasę przeznaczyć na nowe limuzyny dla macierewicza, kolejne pensje dla kolejnych misiewiczów i nowaczyków.
      Będzie to również miało nader pozytywny aspekt w sferze niewymiernej; np. jeśli ktoś nakładzie ci po ryju, skopie dupę i obrobi mieszkanie i pozostanie bezkarny - bo nie będzie miał kto go osądzić i skazać.
      Dla tego jednego byłbym skłonny (przynajmniej na na jakiś czas) zlikwidować sądy - może uświadomiłoby to takim jak ty idiotom po co one są.
      • niegracz Re: ile kosztują podatników Sądy 02.10.17, 17:40
        erte2"
        Masz rację; sądy to zbędny balans obciążający podatników olbrzymimi kwotami. A więc należy je zlikwidować, a kasę przeznaczyć na nowe limuzyny dla macierewicza, kolejne pensje dla kolejnych misiewiczów i nowaczyków.
        Będzie to również miało nader pozytywny aspekt w sferze niewymiernej; np. jeśli ktoś nakładzie ci po ryju, skopie dupę i obrobi mieszkanie i pozostanie bezkarny - bo nie będzie miał kto go osądzić i skazać.
        Dla tego jednego byłbym skłonny (przynajmniej na na jakiś czas) zlikwidować sądy - może uświadomiłoby to takim jak ty idiotom po co one są."

        to akurat opinia wygloszona przez Ciebie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka