Gość: lancet
IP: *.telia.com
15.10.04, 18:04
Przedstawiam Panstwu dzieje - choc niedokonczone - dwoch rodzin:
------------------------------------------------------------------------------
Ausrotten!
¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨
"Rodzina Sikorskich gospodarowala w Kowalewie, w powiecie Wabrzezno. Waleria
z Kwasniewskich i Franciszek Sikorski byli rolnikami. Wladka byla najstarszym
dzieckiem. Urodzila sie w grudniu 1919 r. w Lipinkach kolo Tucholi. W 1922 r.
urodzil sie Janek, w 1926 r. Janka, dwa lata pózniej Tadeusz, wreszcie w 1935
r. najmlodsza Tereska. W tym czasie Sikorscy gospodarowali juz na 13
hektarach w Rychlawie kolo Twardej Góry, przy trasie Nowe - Skórcz.
Wychowywali swoje dzieci w duchu polskim. Wzorów tez im nie brakowalo -
Franciszek Sikorski walczyl w 1920 r. z bolszewikami, podobnie jego bracia.
Kiedy wybuchla wojna i trzeba sie bylo jednoznacznie wypowiedziec na temat
przynaleznosci narodowej, Sikorscy nie szukali zadnych wybiegów ani szansy na
zachowanie swego dorobku poprzez podpisanie tzw. niemieckiej listy narodowej
(DVL). Zostali usunieci ze swego gospodarstwa, do którego przybyl niemiecki
osadnik."
==============================================================================
A "bohater" lewackiej holoty(lacznie z pejsowatymi)?
- Wywodzi sie z rodziny o silnych tradycjach komunistycznych - "liberalnej
zydokomuny", jak sam to okreslil w "Powsciagliwosci i pracy". Jego matka,
Helena Michnik byla dzialaczka Zwiazku Niezaleznej Mlodziezy Socjalistycznej
"ZYCIE". Organizowala rowniez komunistyczne harcerstwo "Pionier", zostala
nawet za to aresztowana w 1925 r.
Ojciec, Ozjasz Szechter w II-giej Rzeczpospolitej byl wysokim dzialaczem
Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy, ktora byla autonomiczna czescia
Komunistycznej Partii Polski. Program KPP zakladal oderwanie od Polski m.in.
Gornego Slaska i Pomorza. Z ruchem komunistycznym zwiazany byl od czasow I
wojny swiatowej.
Adam Michnik w ksiazce "Miedzy panem a plebanem" wspomina: - "Rodzina ojca to
byli tradycyjni, religijni Zydzi. ... Jego ojciec byl rzezakiem."
------------------------------------------------------------------------------
A tu.. pierwsza ciekawostka z zyciorysu dzisiejszego Autorytetu Moralnego
Polakow:
- "bohater" urodzil sie w roku 1946 - 17 pazdziernika - a wiec W ROK PO
ZAKONCZENIU II-giej wojny swiatowej, - czyli.. w PRLu jak najbardziej i jak
najbardziej jako... AARON SZECHTER. - Kiedy i w jakich okolicznosciach stal
sie "Adamem Michnikiem", jego zyciorysy milcza jak zaklete)..
------------------------------------------------------------------------------
Druga ciekawostka.. rodzinna.. - Szechter(jeszcze nie Michnik?)...
(...)Roman Werfel w ksiazce "ONI" mowi, ze Szechter w przedwojennym Lwowie
byl wielkim czlowiekiem. Jan Marszalek w ksiazce "Jurczyk kontra Walesa"
stwierdza, na podstawie rozmow z przedwojennymi oficerami polskiego wywiadu,
ze Szechter poczatkowo nalezal do austriackiej siatki terrororystycznej
A.K.Barola (ps. Wladyslaw Sawko), ktora przejeli pozniej bolszewicy: W czasie
wojny polsko-bolszewickiej Barol wraz z cala siecia agentur antypolskich
dzialajacych na tylach wroga i w samym sercu bialopolakow nie ogranicza sie
tylko do zbierania informacji o charakterze szpiegowskim, ale tworzy we
Lwowie i okolicach czerwona partyzantke.
(...)Stanislaw Moscicki(bratanek prezydenta), przedwojenny "dwojkarz"
wspomnial w rozmowie z J. Marszalkiem, ze rozpracowywal m.in. Komunistyczna
Partie Zachodniej Ukrainy: - "Przez jakis czas chadzalem tymi samymi drogami,
co ojciec Adama Michnika - Ozjasz Szechter, ktory byl jednym z zalozycieli
KPZU, jej glownym ideologiem i czlonkiem Biura Politycznego tejze najbardziej
antypolskiej agentury Stalina.(...)W 1930 r. Szechter razem z innymi
dzialaczami zostal aresztowany i osadzony w urzedzie sledczym w Lucku. Jozef
Mutzenmacher vel Jan Regula w "Historii KPP" podaje, ze dzialacze KPZU
zostali aresztowani, gdyz tworzyli zbrojne bojowki i usilowali wywolac
zamieszki w Malopolsce Wschodniej."
==============================================================================
Sikorscy:
¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨
- Starsze dzieci - Wladka i Janek - zaczely szukac kontaktów z konspiracja.
Ostatecznie zostali zaprzysiezeni w Tajnej Organizacji Wojskowej Gryf
Pomorski w r. 1941. Janek przyjal pseudonim “Orlicz” i dowodzil oddzialem
zlozonym z kilkudziesieciu ludzi. Wladka byla laczniczka.
Drugi raz slubowali Polsce zgodnie z rota przysiegi AK, której Janek
podporzadkowal swój oddzial. Spotkali na swej drodze wielu wybitnych
uczestników pomorskiej konspiracji, m.in. kapitana Alojzego
Bruskiego “Graba” i Stefana Gussa “Dana”. Janek przyjal w AK
pseudonim “Wilk”, a dowodzony przez niego oddzial (okolo 30 ludzi) nalezal do
zgrupowania “Swierki” i nazywany byl “Wilkami”. Wladka miala
pseudonim “Wanda”.
(...)W swieto Trzech Króli 1943 r. na podwórko zajechala nagle ekipa z
funkcjonariuszem Gestapo na czele. Matka cerowala partyzanckie ubrania.
Janek, “Dan” i “Swierk” grzali sie przy piecu, Wladka krzatala sie po izbie.
Byli wszyscy oprócz ojca, który pojechal do miasta. Na widok Niemców trzej
partyzanci natychmiast wycofali sie w pole, droga obmyslona na wypadek
takiego zdarzenia. Wladka zostala. Zanim Niemcy weszli do izby, pojawil sie w
niej policjant - przed wojna znajomy krawiec. Cos drgnelo w jego sercu, bo
znal Sikorskich od lat i szanowal te rodzine. Powiedzial: - Wladka, uciekaj,
oni przyszli po ciebie! Zanim skonczyl, Wladki juz nie bylo w izbie. Uciekla
ta sama droga, co Janek i reszta.
(...)Zgodnie z zasada zbiorowej odpowiedzialnosci Niemcy aresztowali matke,
ojca oraz Janke (miala wówczas 17 lat) i Tadeusza (15 lat). Wszyscy trafili
do obozu koncentracyjnego Stutthof, po jakims czasie zostali przeniesieni do
jego filii w Potulicach.
(...)Po tym wydarzeniu Wladka doszla do wniosku, ze jedynym bezpiecznym dla
niej miejscem jest lesny oddzial. Zostala z "Wilkami" Janka. Mieli swoje
bunkry w okolicach Lipinek i Kuznicy. Czasami nocowali w lesniczówkach.
Wladka byla laczniczka. Przeprowadzila wielu zagrozonych aresztowaniem i
represjami ludzi z Bydgoszczy do oddzialów lesnych.
==============================================================================
- Idzmy dalej... jeszcze raz Szechter:
(...)W 1930 r. Szechter razem z innymi dzialaczami zostal aresztowany i
osadzony w urzedzie sledczym w Lucku. Jozef Mutzenmacher vel Jan Regula
w "Historii KPP" podaje, ze dzialacze KPZU zostali aresztowani, gdyz tworzyli
zbrojne bojowki i usilowali wywolac zamieszki w Malopolsce Wschodniej.
W 1933 r. w czasie przesluchania przez sedziego Szechter zeznal, ze byl
torturowany i bity. Jednak Regula pisze, ze wielu aresztowanych, w tym
Szechter ps."Jerzy" zlamalo sie w czasie sledztwa i zlozylo zeznania
obciazajace innych. Wkrotce zapragneli zrehabilitowac sie wobec partii i
zaczeli przesylac na wolnosc listy z wiezienia tzw. grypsy z wymyslonymi
historiami o biciu, gwalceniu etc.
W wiezieniu Szechter siedzial osiem lat, m.in. przebywal w jednej celi z
Edwaredem Ochabem (po 1945 r. m.in. wiceminister MON i szef GZP LWP, a w 1956
r. I sekretarz KC PZPR)
==============================================================================
Sikorscy:
¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨
(...)Kiedy pani Wladyslawa(Sikorska z domu -dop.moj) opowiada o swojej
rodzinie, z najwieksza tkliwoscia wspomina brata Tadeusza. Dziewiec lat od
niej mlodszy, lecz juz dawno nie zyje. Przyczynily sie do tego wojenne i
powojenne doswiadczenia. Poniewaz byl bardzo mlody, zostal wypuszczony ze
Stutthofu i przebywal u babci w Lipinkach. Doszlo do prowokacji. Znajoma
eingedeutschka z Rychlawy podsunela mu któregos dnia kilkadziesiat sztuk
amunicji. Mial dopiero 16 lat, uwierzyl w jej dobre intencje. Zaraz za plotem
zostal aresztowany i skatowa