Dodaj do ulubionych

Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał

18.02.19, 16:00
Lepiej pózno niż wcale.
"Platforma Obywatelska nie ma żadnej oferty dla Polaków"
..i dodał:
"Niestety Platforma nie kładzie na stół żadnej oferty dla Polski. Mówiąc krótko - nie wiadomo, jaka ma być Polska pod jej rządami".
Piszę to lemingom od lat , że mają problem intelektualny a oni cały czas, że to elektorat jest głupi i moherowy :)
Obserwuj wątek
    • religijnych.uczuc.obraza Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 18.02.19, 16:06
      Cholera, hummer zacznie udowadniać że PO ma program. Przecież on zawsze w totalnej opozycji względem Dutkiewicza.
      • yoma Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 18.02.19, 16:20
        Też coś w tym stylu chciałam napisać :)
      • sverir Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 18.02.19, 18:16
        " Cholera, hummer zacznie udowadniać że PO ma program. Przecież on zawsze w totalnej opozycji względem Dutkiewicza"

        Dutkiewicz krytycznie wyraził się też o PiS (dlatego ludzik powtarza tylko lemingom, a nie pelikanom). Inocom wykaże, że Dutkiewicz myli się tylko w połowie. Albo znów coś napisze o Sutryku.
        • eiran Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 18.02.19, 19:21
          Krytycznie o PiS, to raczej w pełnej wersji, a ludzikow korzysta ze streszczenia, które było u sióstr Karnowskich.
          Tam, siłą rzeczy, nie było krytycznych fragmentów o PiS.
        • inocom Sutryk to znany ekonomista. 19.02.19, 00:15
          sverir napisał:


          > Dutkiewicz krytycznie wyraził się też o PiS (dlatego ludzik powtarza tylko lemi
          > ngom, a nie pelikanom). Inocom wykaże, że Dutkiewicz myli się tylko w połowie.
          > Albo znów coś napisze o Sutryku.

          Nie doszacował kosztów tramwaju na 1000%, niektórych jego składowych na 1500%.
          Wot maładiec!

          gazetawroclawska.pl/tramwaj-na-nowy-dwor-za-drogi-pieniedzy-wystarczy-tylko-na-wycinke-drzew/ar/13897750#wroclaw-sie-zmienia
          :))))))))))))))))))) Czy aby? Za cześć tej ceny byłyby linie trolejbusowe na Nowy Dwór i Muchobór.
          A tak wyrżną tylko drzewa. To w ramach walki ze smogiem.
          • sverir Re: Sutryk to znany ekonomista. 19.02.19, 08:02
            " Nie doszacował kosztów tramwaju na 1000%, niektórych jego składowych na 1500%."

            Tak, też słyszałem, że siedział i sam liczył na liczydle:))))

            A na poważnie inocomie - jesteś spoko gość (zdania nie zmieniam), ale ile razy postanawiasz się wypowiadać na ten i podobne tematy, tyle razy zdradzasz raczej nieznajomość materii. Uwierz mi, proszę, że kiedy piszę, iż Robotnicza nie jest najlepszym źródłem wiedzy w przedmiocie, to nie wynika to z ich negatywnego stosunku do rządzącej ekipy.
            • inocom Re: Sutryk to znany ekonomista. 19.02.19, 08:21
              sverir napisał:

              > " Nie doszacował kosztów tramwaju na 1000%, niektórych jego składowych na 1500%
              > ."
              >
              > Tak, też słyszałem, że siedział i sam liczył na liczydle:))))
              >
              > A na poważnie inocomie - jesteś spoko gość (zdania nie zmieniam), ale ile razy
              > postanawiasz się wypowiadać na ten i podobne tematy, tyle razy zdradzasz raczej
              > nieznajomość materii. Uwierz mi, proszę, że kiedy piszę, iż Robotnicza nie jes
              > t najlepszym źródłem wiedzy w przedmiocie, to nie wynika to z ich negatywnego s
              > tosunku do rządzącej ekipy.

              Rozumiem, że ważne dla Ciebie są tylko te media, co wspierają magistrat "w walce o lepsze jutro" :) zamiast pisać prawdę.

              Miasto ma kasę tylko na wycinkę drzew. I na tym kropa. A gdzie chociażby na badania archeologiczne? Dutkiewicz z Sutrykiem czepili się tego tramwaju, tak jakby to nie mógł być trolejbus, jak np. w Praze.





              • sverir Re: Sutryk to znany ekonomista. 19.02.19, 08:49
                "Rozumiem, że ważne dla Ciebie są tylko te media, co wspierają magistrat "w walce o lepsze jutro" :) zamiast pisać prawdę"

                Jak zwykle niewiele rozumiesz. Rządzi nie moja opcja, więc niespecjalnie się oburzam na krytykę magistratu. Natomiast cenię sobie rzetelną krytykę (podobnie jak uzasadnione pochwały). Tobie wystarczy tylko fakt, że ktoś coś negatywnego o magistracie napisze.

                "Miasto ma kasę tylko na wycinkę drzew. I na tym kropa. A gdzie chociażby na badania archeologiczne? Dutkiewicz z Sutrykiem czepili się tego tramwaju, tak jakby to nie mógł być trolejbus, jak np. w Praze"

                Owszem, mógłby być. Tak samo jak mógłby być tramwaj na Psie Pole, który to pomysł został już zarzucony przez prezydenta.
                • inocom Re: Sutryk to znany ekonomista. 19.02.19, 09:03
                  sverir napisał:

                  > Owszem, mógłby być. Tak samo jak mógłby być tramwaj na Psie Pole, który to pomy
                  > sł został już zarzucony przez prezydenta.

                  Wrocław oddala się od Prahy. Za to coraz bardziej zaczyna przypominać Charków jeśli chodzi obecną infrastrukturę tramwajową. 11% torowisk w fatalny stanie.



                  Tylko, że tam jest wojna. A we Wrocławiu wojna zakończyła się 6 maja 1945 roku.
                  • nazimno Re: Sutryk to znany ekonomista. 19.02.19, 13:13
                    Pan D. ma zalatwiona prace w Niemczech na jednym z uniwersytetow.
                    Moze sie juz nie martwic o stan torow tramwajowych we Wroclawiu.
                    • inocom Wrocław to bankrut. 19.02.19, 19:23
                      nazimno napisał:

                      > Pan D. ma zalatwiona prace w Niemczech na jednym z uniwersytetow.
                      > Moze sie juz nie martwic o stan torow tramwajowych we Wroclawiu.

                      Wrocław jest bankrutem. By Unia coś dołożyła trzeba mieść środki własne, a tych nie ma i nie będzie. Zdolność kredytowa zerowa. 200% jak nie więcej zadłużenia miasta. W połowie roku zaczną się czystki w urzędach.

                      gazetawroclawska.pl/zdrojewski-sutryk-odkrywa-mankamenty-wroclawia-musi-zmierzyc-sie-z-dlugami/ar/13900232#polityka
                      • sverir Re: Wrocław to bankrut. 19.02.19, 21:29
                        " Zdolność kredytowa zerowa"

                        Nie jest zerowa, bo gmina ma majątek trwały, który może dać na zabezpieczenie. Inna sprawa, że zaciąganie teraz kredytów niczemu by nie służyło.

                        "W połowie roku zaczną się czystki w urzędach"

                        Przecież już wymienia dyrektorów.
                        • inocom A z czego spłaci? 19.02.19, 22:58
                          sverir napisał:

                          > " Zdolność kredytowa zerowa"
                          >
                          > Nie jest zerowa, bo gmina ma majątek trwały, który może dać na zabezpieczenie.

                          A z czego spłaci? Cytując Dutkiewicza "grzechem jest się nie zadłużać"

                          > "W połowie roku zaczną się czystki w urzędach"
                          >
                          > Przecież już wymienia dyrektorów.

                          pomiędzy zydlami :) Adamski przykładem :)
                          Tak zasolił Wrocław, że transport wyglądał tak


                          gazetawroclawska.pl/miasto-drogi-byly-posypane-sola-pewien-efekt-pozytywny-byl-sprawdzilismy-prawdy-w-tym-zero/ar/13780407
                          Dzień pieszego pasażera.
                          • sverir Re: A z czego spłaci? 19.02.19, 23:11
                            "A z czego spłaci?"

                            Rozmawiając hipotetycznie? Z dochodów, które wciąż ma ogromne. Jak nie patrzeć, to mimo wszystko przekraczają one roczną ratę spłaty zadłużenia.

                            "Cytując Dutkiewicza "grzechem jest się nie zadłużać"

                            Dutkiewicz i jego bon moty:))

                            " pomiędzy zydlami :) Adamski przykładem :)"

                            Brygadier był wiceprezydentem, jest dyrektorem - to nie tylko przesunięcie między zydlami, ale degradacja (i podejrzewam, że to i tak w ramach opłaty za koalicję w radzie miejskiej). Nie masz jednak Bluja, Grehla i Piaseckiej. Zmienili się dyrektorzy tak ważnych dla Dutkiewicza komórek: departamentu prezydenta, wydziału komunikacji społecznej i biura promocji. Do wymiecenia daleka droga i zapewne wielu się ostanie, ale pierwsze kroki już poczynione.
                            • lech1966 Re: A z czego spłaci? 19.02.19, 23:22
                              To uważasz że jak ktoś był wiceprezydentem to już dożywotnio? Będę wdzięczny za wyjaśnienie tej kwestii.
                              • sverir Re: A z czego spłaci? 20.02.19, 06:15
                                "To uważasz że jak ktoś był wiceprezydentem to już dożywotnio? Będę wdzięczny za wyjaśnienie tej kwestii"

                                A Ty uważasz, że kobiety to gorszy sort? Będę również wdzięczny.
                                • inocom W magistracie, no co ty. 20.02.19, 09:48
                                  sverir napisał:

                                  > "To uważasz że jak ktoś był wiceprezydentem to już dożywotnio? Będę wdzięczny z
                                  > a wyjaśnienie tej kwestii"
                                  >
                                  > A Ty uważasz, że kobiety to gorszy sort? Będę również wdzięczny.



                                  Obecna szefowa MPK to wzór dla świata. Co roku jeździ 7% mniej pasażerów. Czyli firma się rozwija.
                                  • sverir Re: W magistracie, no co ty. 20.02.19, 09:56
                                    "Obecna szefowa MPK to wzór dla świata. Co roku jeździ 7% mniej pasażerów. Czyli firma się rozwija"

                                    Oddajmy cesarzowi co cesarskie. To nie MPK odpowiada za stan torowisk, ustawienie świateł, liczbę kursów czy trasy. To już domena magistratu i ZDiUM i tam są główni winowajcy.
                                    • inocom Re: W magistracie, no co ty. 20.02.19, 10:47
                                      sverir napisał:

                                      > "Obecna szefowa MPK to wzór dla świata. Co roku jeździ 7% mniej pasażerów. Czyl
                                      > i firma się rozwija"
                                      >
                                      > Oddajmy cesarzowi co cesarskie. To nie MPK odpowiada za stan torowisk, ustawien
                                      > ie świateł, liczbę kursów czy trasy. To już domena magistratu i ZDiUM i tam są
                                      > główni winowajcy.


                                      Za rodzinę odpowiada głowa rodziny. Naprawdę mi to zwisa ile ma córek.
                                      • sverir Re: W magistracie, no co ty. 20.02.19, 12:10
                                        "Za rodzinę odpowiada głowa rodziny. Naprawdę mi to zwisa ile ma córek"

                                        Niby zwisa, a jednak obwiniasz właśnie córkę, a nie głowę rodziny. Krótkie podsumowanie naszej krótkiej dyskusji: czepiasz się, bo tak naprawdę znów nie masz pojęcia o sprawie, w której zabierasz głos. Więcej filmów z YT i lektury Robotniczej, będzie z Ciebie pierwszorzędny pelikan.
                                        • inocom A kogo mam czytać dyrektora Gałeckiego? :) 20.02.19, 13:02
                                          sverir napisał:

                                          > "Za rodzinę odpowiada głowa rodziny. Naprawdę mi to zwisa ile ma córek"
                                          >
                                          > Niby zwisa, a jednak obwiniasz właśnie córkę, a nie głowę rodziny. Krótkie pods
                                          > umowanie naszej krótkiej dyskusji: czepiasz się, bo tak naprawdę znów nie masz
                                          > pojęcia o sprawie, w której zabierasz głos. Więcej filmów z YT i lektury Robotn
                                          > iczej, będzie z Ciebie pierwszorzędny pelikan.

                                          twitter.com/przemekgalecki/
                                          Przemysław Gałecki
                                          @PrzemekGalecki

                                          dyrektor Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Miejskiego Wrocławia

                                          Ciekawe ile za to bierze kasy z pieniędzy podatników.
                                          • sverir Re: A kogo mam czytać dyrektora Gałeckiego? :) 20.02.19, 14:05
                                            " Ciekawe ile za to bierze kasy z pieniędzy podatników"

                                            Pewnie troszkę więcej niż Ty:))
                                            • inocom Re: A kogo mam czytać dyrektora Gałeckiego? :) 20.02.19, 14:25
                                              sverir napisał:

                                              > " Ciekawe ile za to bierze kasy z pieniędzy podatników"
                                              >
                                              > Pewnie troszkę więcej niż Ty:))

                                              Możliwe choć nie narzekam :) On musi się obłowić w pół roku. Potem praca niepewna. Może będzie smutny komisarz :)
                                              • sverir Re: A kogo mam czytać dyrektora Gałeckiego? :) 20.02.19, 17:41
                                                "Możliwe choć nie narzekam :) On musi się obłowić w pół roku. Potem praca niepewna. Może będzie smutny komisarz :)"

                                                Mamy już chyba 10 rocznicę Twoich zapowiedzi komisarza:)))) Będziesz pił szampana?
                                                • inocom Re: A kogo mam czytać dyrektora Gałeckiego? :) 20.02.19, 18:03
                                                  sverir napisał:

                                                  > "Możliwe choć nie narzekam :) On musi się obłowić w pół roku. Potem praca niepe
                                                  > wna. Może będzie smutny komisarz :)"
                                                  >
                                                  > Mamy już chyba 10 rocznicę Twoich zapowiedzi komisarza:)))) Będziesz pił szampa
                                                  > na?

                                                  Coś kiepsko liczysz. Podobnie jak mylisz przychody z dochodami czy dług z jedną jego ratą.
                                                  • sverir Re: A kogo mam czytać dyrektora Gałeckiego? :) 20.02.19, 19:28
                                                    " Coś kiepsko liczysz. Podobnie jak mylisz przychody z dochodami czy dług z jedną jego ratą"

                                                    Wiesz, ja naprawdę mam zabawę z twojego bezsensownego uporu:))
                                                  • eiran Re: A kogo mam czytać dyrektora Gałeckiego? :) 20.02.19, 19:34
                                                    Wprawdzie uważam, że to temat na jakieś lokalne (wrocławskie?) forum, ale i tak muszę przyznać, że niekompetencja "doktorka" jest zupełnie rozbrajająca.
                                                  • sverir Re: A kogo mam czytać dyrektora Gałeckiego? :) 20.02.19, 19:44
                                                    Zgadzam się, że to lokalny temat. Przepraszam, poniosło mnie.
                                                  • inocom Re: A kogo mam czytać dyrektora Gałeckiego? :) 20.02.19, 21:14
                                                    sverir napisał:

                                                    > " Coś kiepsko liczysz. Podobnie jak mylisz przychody z dochodami czy dług z jed
                                                    > ną jego ratą"
                                                    >
                                                    > Wiesz, ja naprawdę mam zabawę z twojego bezsensownego uporu:))

                                                    Czy ja wiem czy bezsensowny. Wieściłeś kilka lat temu tramwaj na Rogowskiej. Minęło bodajże 5 lat i tramwaju nie ma. Co więcej nie ma kasy nie tylko na niego, ale i inne inwestycje w mieście, których wymaga już ustawa samorządowa.

                                                    Teraz wiem dlaczego kasa jest pusta. Finansami zajmują się ludzie, którzy nie rozróżniają raty od wartości całości kredytu, przychodów od dochodów itd. Rolować kredytu w nieskończoność się nie da. Różnica między nami jest taka, że ty patrzysz na urzędnika, niczym jak na księdza, a ja jak na podwładnego. Prezydent jest tylko prezesem, który jest powoływany i odwoływany przez zarząd. Ma chłop pecha, że wyrosłem już w wodotrysków. Pajacem za 1.2 mln na Piłsudskiego mi nie zaimponuje. Dużo ciekawsza jest rzeźba (przechodniów) po drugiej stronie ulicy.

                                                    Pajac
                                                    bi.gazeta.pl/im/d3/8f/16/z23658451V,Arlekin-pod-Capitolem-we-Wroclawiu.jpg
                                                    Anonimowi przechodnie
                                                    www.wroclaw.pl/files/cmsdocuments/11471239/630x350/1496202.jpg
                                                    4.bp.blogspot.com/-XkZbjURqKnU/U8N7WJNN2MI/AAAAAAAAPTk/nDUe9sugtz8/s1600/IMG_4196.JPG
                                                    warszawyhistoriaukryta.blogspot.com/2014/07/rog-swidnickiej-i-marszaka-pisudskiego.html
                                                    Może damy Warszawie pajaca?
                                                  • sverir Re: A kogo mam czytać dyrektora Gałeckiego? :) 20.02.19, 21:52
                                                    "Finansami zajmują się ludzie, którzy nie rozróżniają raty od wartości całości kredytu, przychodów od dochodów"

                                                    Inocomie, dość już zabawy Zajrzyj do ustawy o finansach publicznych, artykuł 5. Tam masz napisane, co jest dochodem jednostki, a co jest przychodem. W kwestii dochodów uzupełnij wiedzę o lekturę ustawy o dochodach jst. A potem wróć do finansów publicznych, przeczytaj art. 113 i zapoznaj się z określeniem różnicy między dochodem a wydatkiem w budżecie.

                                                    "Różnica między nami jest taka, że ty patrzysz na urzędnika, niczym jak na księdza, a ja jak na podwładnego"

                                                    Różnica między nami jest taka, że Ty faktycznie patrzysz na urzędnika jak na podwładnego i to jeszcze takiego głupiego, choć sam posiadasz niewielka wiedzę na tematy, o których się wypowiadasz. Ja bynajmniej nie patrzę jak na księdza, ale śmiem twierdzić, że po kilku latach studiów administracji, coś jednak o tej administracji wiem. To, że nie cieknie mi kisiel po nogach, jak tylko coś się w tym mieście spieprzy wcale nie oznacza, że bałwochwalczo wielbię władze miasta.
                                                  • inocom Re: A kogo mam czytać dyrektora Gałeckiego? :) 21.02.19, 00:27
                                                    sverir napisał:

                                                    > "Finansami zajmują się ludzie, którzy nie rozróżniają raty od wartości całości
                                                    > kredytu, przychodów od dochodów"
                                                    >
                                                    > Inocomie, dość już zabawy Zajrzyj do ustawy o finansach publicznych, artykuł 5.
                                                    > Tam masz napisane, co jest dochodem jednostki, a co jest przychodem.

                                                    No i mamy taki kwiatek jak wirtualnie zaksięgowany dochód, który poległ przed sądem.

                                                    Faktycznie ustawodawca skomplikował sprawę, gdyż za banalne było: dochód = przychód minus wydatki.

                                                    W kwestii
                                                    > dochodów uzupełnij wiedzę o lekturę ustawy o dochodach jst. A potem wróć do fi
                                                    > nansów publicznych, przeczytaj art. 113 i zapoznaj się z określeniem różnicy mi
                                                    > ędzy dochodem a wydatkiem w budżecie.
                                                    >
                                                    > "Różnica między nami jest taka, że ty patrzysz na urzędnika, niczym jak na księ
                                                    > dza, a ja jak na podwładnego"
                                                    >
                                                    > Różnica między nami jest taka, że Ty faktycznie patrzysz na urzędnika jak na po
                                                    > dwładnego i to jeszcze takiego głupiego, choć sam posiadasz niewielka wiedzę na
                                                    > tematy, o których się wypowiadasz. Ja bynajmniej nie patrzę jak na księdza, al
                                                    > e śmiem twierdzić, że po kilku latach studiów administracji, coś jednak o tej a
                                                    > dministracji wiem. To, że nie cieknie mi kisiel po nogach, jak tylko coś się w
                                                    > tym mieście spieprzy wcale nie oznacza, że bałwochwalczo wielbię władze miasta.

                                                    Myślisz, że Mosze posiadający akcje banku zna się na bankowości?
                                                    Dla Moszego liczy się co on ma z tego. Od niuansów prawnych jest prezes. Jak prezes nie daje rady to się wybiera następnego prezesa.
                                                    Nie ma przymusu bycia urzędnikiem. Zresztą nazwa urzędnika wysokiego szczebla, jakim jest minister wywodzi się od sługi, pomocnika.
                                                    Konstytucja jasno stanowi, że władza zwierzchnia nie należy do urzędników.

                                                    Zresztą o niuansach prawnych masz Zemana poniżej.
                                                  • sverir Re: A kogo mam czytać dyrektora Gałeckiego? :) 21.02.19, 08:29
                                                    "Faktycznie ustawodawca skomplikował sprawę, gdyż za banalne było: dochód = przychód minus wydatki"

                                                    Skomplikował, bo do budżetu nie stosuje przepisów ustaw o podatku dochodowym?:)) Ech, odpuszczam Ci. Skoro poległeś na podstawach, to od rachunkowości budżetowej mózg Ci eksploduje.

                                                    " Myślisz, że Mosze posiadający akcje banku zna się na bankowości?"

                                                    Myślę, że w dobrym tonie jest najpierw zapoznać się z tematem, zanim się wypowie kategorycznie. Choćby po to, żeby potem nie mówić głupio: ale ja nie wiedziałem.

                                                    "Nie ma przymusu bycia urzędnikiem. Zresztą nazwa urzędnika wysokiego szczebla, jakim jest minister wywodzi się od sługi, pomocnika"

                                                    Jasne, ale to rola służebna, nie służalcza. Twoja frustracja wynika z faktu, że tego nie rozumiesz:)

                                                    " Konstytucja jasno stanowi, że władza zwierzchnia nie należy do urzędników"

                                                    Urzędnik to funkcja. Myślisz, że minister przestaje należeć do narodu w związku z objęciem funkcji?:))

                                                    Generalnie to by było na tyle w tym temacie:)
                                                  • inocom Barometr prawa 21.02.19, 23:08
                                                    sverir napisał:

                                                    > "Faktycznie ustawodawca skomplikował sprawę, gdyż za banalne było: dochód = prz
                                                    > ychód minus wydatki"
                                                    >
                                                    > Skomplikował, bo do budżetu nie stosuje przepisów ustaw o podatku dochodowym?:)
                                                    > ) Ech, odpuszczam Ci. Skoro poległeś na podstawach, to od rachunkowości budżeto
                                                    > wej mózg Ci eksploduje.
                                                    >
                                                    > " Myślisz, że Mosze posiadający akcje banku zna się na bankowości?"
                                                    >
                                                    > Myślę, że w dobrym tonie jest najpierw zapoznać się z tematem, zanim się wypowi
                                                    > e kategorycznie. Choćby po to, żeby potem nie mówić głupio: ale ja nie wiedział
                                                    > em.

                                                    Rocznie powstaje w Polsce (teraz się to zmniejszyło) 30 000 stron aktów prawnych na 365 dni.
                                                    Tylko nie mów, że znasz aktualne prawo :) Przyswajasz sobie 80 stron i więcej ustaw i uchwał dziennie :)

                                                    barometrprawa.pl/
                                                    Co do niuansów to matematycy też inaczej pojmują "kierunek". Kwestia umowy. Prędzej ci mózg eksploduje, niż jakiemuś matematykowi.

                                                    > "Nie ma przymusu bycia urzędnikiem. Zresztą nazwa urzędnika wysokiego szczebla,
                                                    > jakim jest minister wywodzi się od sługi, pomocnika"
                                                    >
                                                    > Jasne, ale to rola służebna, nie służalcza. Twoja frustracja wynika z faktu, że
                                                    > tego nie rozumiesz:)

                                                    Pokazałem, już wiele razy dlaczego nie chcę pseudo-inwestycji miasta. Sfrustrowany nie jestem, raczej zdeterminowany.

                                                    > " Konstytucja jasno stanowi, że władza zwierzchnia nie należy do urzędników"
                                                    >
                                                    > Urzędnik to funkcja. Myślisz, że minister przestaje należeć do narodu w związku
                                                    > z objęciem funkcji?:))
                                                    >
                                                    > Generalnie to by było na tyle w tym temacie:)

                                                    Mamy demokrację. Głos ministra czy prezydenta miasta znaczy tyle samo co każdego innego. Musisz się z tym pogodzić.

                                                    PS
                                                    Zdrojewski na aucie.
                                                    gazetawroclawska.pl/zdrojewski-nie-wystartuje-w-wyborach-skreslil-go-schetyna/ar/13907190#polityka
                                                  • sverir Re: Barometr prawa 22.02.19, 05:55
                                                    "Tylko nie mów, że znasz aktualne prawo :)"

                                                    Oczywiście, że całego nie znam, ale też nie chcę i nie muszę znać. Jeśli jednak zaczynam z kimś rozmowę np. o budżecie państwa, miasta, itd. to staram się najpierw ten budżet poznać. Trochę głupio podejmować dyskusję o staroislandzkiej poezji nie mając o niej żadnej wiedzy, nie sądzisz?

                                                    "Prędzej ci mózg eksploduje, niż jakiemuś matematykowi"

                                                    Od matematyki, od aktu prawnego niekoniecznie.

                                                    "Sfrustrowany nie jestem, raczej zdeterminowany."

                                                    Zdeterminowany tak, żeby walczyć z niechcianymi inwestycjami na forum gazeta.pl?:))

                                                    "Mamy demokrację. Głos ministra czy prezydenta miasta znaczy tyle samo co każdego innego. Musisz się z tym pogodzić"

                                                    To właśnie Ty musisz się z tym pogodzić. Znaczy tyle samo, co oznacza, że prezydent, minister, kierownik, naczelnik, itd. nie jest Twoim pachołkiem.
                                                  • inocom Re: Barometr prawa 22.02.19, 10:13
                                                    sverir napisał:

                                                    > "Tylko nie mów, że znasz aktualne prawo :)"
                                                    >
                                                    > Oczywiście, że całego nie znam, ale też nie chcę i nie muszę znać. Jeśli jednak
                                                    > zaczynam z kimś rozmowę np. o budżecie państwa, miasta, itd. to staram się naj
                                                    > pierw ten budżet poznać. Trochę głupio podejmować dyskusję o staroislandzkiej p
                                                    > oezji nie mając o niej żadnej wiedzy, nie sądzisz?

                                                    To z chęci poznania. Dowiedziałem się np. że np. dochodem jest wirtualny zapis kary nałożonej bez wyroku sądu (za co magistrat wrocławski musiał zapłacić). Kowalski nie wyżywi rodziny, ale jakiś pajac samorządowy utrzyma stołek przez jakiś czas. Musiałbym przeczytać tysiące stron aktów prawnych, a ty mi tu pomogłeś.

                                                    > "Prędzej ci mózg eksploduje, niż jakiemuś matematykowi"
                                                    >
                                                    > Od matematyki, od aktu prawnego niekoniecznie.
                                                    >
                                                    > "Sfrustrowany nie jestem, raczej zdeterminowany."
                                                    >
                                                    > Zdeterminowany tak, żeby walczyć z niechcianymi inwestycjami na forum gazeta.pl
                                                    > ?:))

                                                    To tylko jedno z mediów. Właśnie dowiedziałem się z magistratu, że tzw. "ojciec inwestycji" jest nie znany. Oznacza to, że magistrat przyznaje się do klęski.
                                                    Sukces ma wielu ojców, tylko klęska jest sierotą


                                                    Ustawodawca dał nam prawo się pytać - Art. 61 Konstytucji. Po serii zdawałoby się oderwanych od siebie pytań, można zbudować tezę, której żaden urzędnik nie obali. Co potwierdzi sąd RP.

                                                    Przyznaję, że polityką, a już polityką regionalną mało się interesowałem, gdyż uważałem, że mnie to nie dotyczy. Ot, ślepy niczym Martin Niemöller. Z drugiej strony mamy mądrość ludową
                                                    jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz


                                                    bezczynność oznacza upuszczone mydło pod więziennym prysznicem.

                                                    > "Mamy demokrację. Głos ministra czy prezydenta miasta znaczy tyle samo co każde
                                                    > go innego. Musisz się z tym pogodzić"
                                                    >
                                                    > To właśnie Ty musisz się z tym pogodzić. Znaczy tyle samo, co oznacza, że prezy
                                                    > dent, minister, kierownik, naczelnik, itd. nie jest Twoim pachołkiem.

                                                    Jest moim podwładnym. To ja go zatrudniam i mu płacę za wykonaną pracę.
                                                    Gdy pracuje nieefektywnie w ramach gospodarności wypada go zmienić. Carat rosyjski się skończył. Puk Puk magistrat. Mamy XXI wiek.
                                        • inocom Gałecki takich treści nie puszcza 20.02.19, 13:30
                                          tiny.pl/tmzng
                                          Prawie 74 lat po wojnie. Uwaga drastyczne.
                                • lech1966 Re: A z czego spłaci? 20.02.19, 23:06
                                  sverir napisał:

                                  > "To uważasz że jak ktoś był wiceprezydentem to już dożywotnio? Będę wdzięczny z
                                  > a wyjaśnienie tej kwestii"
                                  >
                                  > A Ty uważasz, że kobiety to gorszy sort? Będę również wdzięczny.

                                  Nie odpowiada się pytaniem na pytanie. Ja nie uważam ani nie uważałem kobiet za gorszy sort, ew, proszę o jakiś przykład z mojej twórczości który potwierdzi twoją tezę.
                                  Nadal będę drążył wątek "degradacji wiceprezydenta". Dlaczego nie przyjąłeś definicji Inocoma że to zwyczajna zamiana stołków? Myślisz że jak już ktoś zasiadł na stolcu "wice" to może tyko awansować, a awansować może jedynie na prezydenta miasta lub co najmniej premiera RP itd? Wy urzędnicy pod tym względem macie nieco "pomieszane klepki", uważacie że jak już się ktoś wbije na samorządowy stolec to już tam zostanie na zawsze.
                                  Przyznaję że coś z tym też powinien zrobić rząd. Albo opracować prawdziwą ustawę o odpowiedzialności urzędniczej bo te klany rodzinne i ta beznadzieja sama się nie rozwiąże.
                              • x2468 Re: A z czego spłaci? 20.02.19, 13:09
                                Ty uwazasz ze "zwykly posel" powinien odejsc do innej pracy? Jakiej, skoro on nigdy nie pracowal?
                            • inocom To kiedy we Wrocławiu będą żłobki i przedszkola 19.02.19, 23:34
                              sverir napisał:

                              > "A z czego spłaci?"
                              >
                              > Rozmawiając hipotetycznie? Z dochodów, które wciąż ma ogromne. Jak nie patrzeć,
                              > to mimo wszystko przekraczają one roczną ratę spłaty zadłużenia.

                              bez cholernego systemu naboru roczniaków np.?

                              Wiesz co się dzieje, jak obsługa zadłużenia przekracza dochody? Taka gmina przestaje istnieć.
                              • sverir Re: To kiedy we Wrocławiu będą żłobki i przedszko 20.02.19, 06:22
                                " Wiesz co się dzieje, jak obsługa zadłużenia przekracza dochody? Taka gmina przestaje istnieć"

                                Dochody Wrocławia to ok. 4,5 mld złotych, spłata zobowiązań to 216 mln złotych. Cholernie dużo, ale do przekroczenia dochodów bardzo daleko.
                                • inocom Re: To kiedy we Wrocławiu będą żłobki i przedszko 20.02.19, 09:38
                                  sverir napisał:

                                  > " Wiesz co się dzieje, jak obsługa zadłużenia przekracza dochody? Taka gmina pr
                                  > zestaje istnieć"
                                  >
                                  > Dochody Wrocławia to ok. 4,5 mld złotych, spłata zobowiązań to 216 mln złotych.
                                  > Cholernie dużo, ale do przekroczenia dochodów bardzo daleko.

                                  Rozumiem, że na czysto zostaje 4.3 mld :) Oczywiście miasto nie ma wydatków sztywnych, dlatego może 4.3 mld przeznaczyć na inwestycję i się nie zadłużać :) Do tego dolicz zobowiązania spółek córek.

                                  Tak naprawdę to Wrocław nie ma kasy nawet dla dzieci. Zbankrutował.

                                  gazetawroclawska.pl/miasto-likwiduje-szkole-dla-niepelnosprawnych-ksiadz-nie-chce-przedluzenia-umowy-rodzic-wstyd-dla-sutryka/ar/13900750#wiadomosci
                                  I nie dziwię mu się, skoro magistrat ma 4.3 mld na czysto, a mu skąpi jakiegoś miliona rocznie. Tyle co na pajaca przed Capitolem.
                                  • sverir Re: To kiedy we Wrocławiu będą żłobki i przedszko 20.02.19, 10:10
                                    "Rozumiem, że na czysto zostaje 4.3 mld :) Oczywiście miasto nie ma wydatków sztywnych, dlatego może 4.3 mld przeznaczyć na inwestycję i się nie zadłużać :)"

                                    Skaczesz z tematu na temat, Inocomie. Pisałeś o przekroczeniu dochodów, a do tego bardzo daleka droga. Mirka i jej PiS twierdzili, że dałoby się z wydatków miasta wykroić spokojnie 150 mln złotych i bynajmniej nie chodziło o zaprzestanie spłaty zadłużenia. Skoro takie autorytety tak twierdzą, to kim jestes, żeby to podważać?

                                    "Tak naprawdę to Wrocław nie ma kasy nawet dla dzieci"

                                    Tak naprawdę to nie wynika to nawet z zalinkowanego przez Ciebie artykułu.

                                    "I nie dziwię mu się, skoro magistrat ma 4.3 mld na czysto, a mu skąpi jakiegoś miliona rocznie"

                                    Żałuję, że PiS nie wygrał. Bez kozery dałby 1,5 mln:)) Swoją drogą, to ciekawy biznes pan ksiądz będzie prowadził. 400 tysięcy na czysto za wynajem mu nie pasuje, więc założy teraz własną szkołę. Ciekawe czy przyniesie mu ona przychody przekracające kwotę 400 tysięcy plus koszty?
                                    • inocom Re: To kiedy we Wrocławiu będą żłobki i przedszko 20.02.19, 10:46
                                      sverir napisał:

                                      > "Rozumiem, że na czysto zostaje 4.3 mld :) Oczywiście miasto nie ma wydatków sz
                                      > tywnych, dlatego może 4.3 mld przeznaczyć na inwestycję i się nie zadłużać :)"
                                      >
                                      > Skaczesz z tematu na temat, Inocomie. Pisałeś o przekroczeniu dochodów, a do te
                                      > go bardzo daleka droga. Mirka i jej PiS twierdzili, że dałoby się z wydatków mi
                                      > asta wykroić spokojnie 150 mln złotych i bynajmniej nie chodziło o zaprzestanie
                                      > spłaty zadłużenia. Skoro takie autorytety tak twierdzą, to kim jestes, żeby to
                                      > podważać?

                                      Mirce chodziło o bezpłatne MPK i faktycznie by się dało. Gdyż zyski byłyby większe od strat. To byłaby inwestycja. Tu mamy z jednej strony sutryczenie za 1.2 mln złotych (pajac), a z drugiej brak analogicznych kwot na szkoły dla niepełnosprawnych. A te kwoty muszą się znaleźć Art. 7.1 ustawy o samorządach.

                                      www.radiowroclaw.pl/articles/view/84778/Mieszkancy-podboleslawieckich-gmin-domagaja-sie-bezplatnej-komunikacji
                                      "Wiele gmin jednak podejmuje takie próby. Nawet kilka bezpłatnych kursów może lokalnie zlikwidować zjawisko wykluczenia transportowego, które staje się udziałem tysięcy Dolnoślązaków."

                                      To się po prostu sprawdza.


                                      > "Tak naprawdę to Wrocław nie ma kasy nawet dla dzieci"
                                      >
                                      > Tak naprawdę to nie wynika to nawet z zalinkowanego przez Ciebie artykułu.
                                      >
                                      > "I nie dziwię mu się, skoro magistrat ma 4.3 mld na czysto, a mu skąpi jakiegoś
                                      > miliona rocznie"
                                      >
                                      > Żałuję, że PiS nie wygrał. Bez kozery dałby 1,5 mln:)) Swoją drogą, to ciekawy
                                      > biznes pan ksiądz będzie prowadził. 400 tysięcy na czysto za wynajem mu nie pas
                                      > uje, więc założy teraz własną szkołę. Ciekawe czy przyniesie mu ona przychody p
                                      > rzekracające kwotę 400 tysięcy plus koszty?

                                      Mi to zwisa czy PiS, czy Totalni. Oczekuję np. by w mieście nie były przekraczane (i to celowo) normy hałasu.
                                      Na sypialniach to 55 dB. Więcej oznacza, że Sutryk morduje mieszkańców, dosłownie. Na cholerę Sutryk upiera się przy hałaśliwej linii tramwajowej ponad 80 dB na Rogowskiej, jak miasto nie wypłaci się z kosztami, za przekraczanie norm hałasu i w końcu linię zamkną, wyrzucając kolejne pół miliarda złotych w błoto? W Haale są tramwaje, ale na gumowych kołach.
                                      Mam słuch nietoperza i naprawdę to nie jest przyjemne doznanie. Pracuję w cichej dzielnicy, śpię w cichej dzielnicy (jak do tej pory), a wszelkie chwile wolne, czy też prace zdalne też robię w Parku Krajobrazowym Doliny Baryczy. Spokojnie z 20 metrów słyszę, że coś się gotuje na małym gazie. I teraz przywal mi 80 dB. Na Rogowskiej normy są już przekroczone i to bez hałaśliwego tramwaju.

                                      "Hałas wpływa destrukcyjnie na system nerwowy oraz immunologiczny człowieka, jest też jedną z przyczyn zbyt wczesnego starzenia się oraz przyczynia się do zwiększenia liczby zawałów serca. Przy natężeniu 60-75 dB występują u ludzi anomalia w postaci niezauważalnych zmian akcji serca, ciśnienia krwi czy rytmu oddychania. Kolejne skutki hałasu - zakłócenie snu i wzrost nadpobudliwości nerwowej dają znać o sobie już przy 55 dB. Apatia, agresja, i uczucie zmęczenia, brak koncentracji oraz niska wydajność w pracy mogą mieć swoją przyczynę w obciążeniu hałasem.

                                      W wymiarze społecznym hałas skutkuje negatywnym wpływem na możliwość komunikowania się, utrudnianiem odbioru sygnałów optycznych, powodowaniem lokalnych napięć i kłótni między ludźmi, zwiększeniem liczby wypadków oraz rosnącymi liczbami zachorowań na głuchotę zawodową i chorobę wibracyjną.

                                      Hałas i wibracje (wibracje to drgania oddziaływujące za pośrednictwem ciał stałych) przyczyniają się do pogorszenia jakości środowiska przyrodniczego, co powoduje: utratę przez środowisko naturalne istotnej wartości, jaką jest cisza; zmniejszenie wartości terenów rekreacyjnych lub leczniczych; zmianę zachowań ptaków i innych zwierząt, pn. zmiana siedlisk lub zmniejszenie liczby składanych jaj.

                                      Wibracje i hałas przynoszą też ujemne skutki gospodarcze: utrudnienia w eksporcie wyrobów nie spełniających światowych wymagań ochrony przed hałasem i wibracjami; absencję chorobową spowodowaną hałasem i wibracjami - z czym wiążą się koszty leczenia oraz przechodzenia na renty inwalidzkie; szybsze zużywanie się środków produkcji i transportu; pogorszenie jakości i przydatności terenów zagrożonych nadmiernym hałasem oraz zmniejszenie wartości obiektów tam położonych."

                                      www.ekologia.pl/srodowisko/ochrona-srodowiska/halas-jest-zanieczyszczeniem-srodowiska,5252.html
                                      Smog pyłowy to pikuś przy poziomie hałasu panującym we Wrocławiu.
                                • inocom Czy aby nie mylisz przychodu z dochodem? 20.02.19, 10:55
                                  sverir napisał:

                                  > " Wiesz co się dzieje, jak obsługa zadłużenia przekracza dochody? Taka gmina pr
                                  > zestaje istnieć"
                                  >
                                  > Dochody Wrocławia to ok. 4,5 mld złotych, spłata zobowiązań to 216 mln złotych.
                                  > Cholernie dużo, ale do przekroczenia dochodów bardzo daleko.

                                  :))))))))))))))))))))) A ile gmina ma przychodu rocznie?
                                  • sverir Re: Czy aby nie mylisz przychodu z dochodem? 20.02.19, 12:02
                                    " :))))))))))))))))))))) A ile gmina ma przychodu rocznie?"

                                    Jakieś 500 mln złotych.
                                    • sverir Re: Czy aby nie mylisz przychodu z dochodem? 20.02.19, 12:07
                                      Tak się zastanawiałem, skąd twoje pytanie i nawiasy Twoje. Ale w końcu pojąłem - znów zabierasz głos w sprawie, o której nie masz większego pojęcia. Prawda?
                                      • inocom Ta :) dochód 4.5 mld przychód 500 mln. 20.02.19, 12:57
                                        sverir napisał:

                                        > Tak się zastanawiałem, skąd twoje pytanie i nawiasy Twoje. Ale w końcu pojąłem
                                        > - znów zabierasz głos w sprawie, o której nie masz większego pojęcia. Prawda?

                                        A Pita kiedyś wypełniałeś samodzielnie w życiu? Prawda?
                                        • sverir Re: Ta :) dochód 4.5 mld przychód 500 mln. 20.02.19, 14:04
                                          "A Pita kiedyś wypełniałeś samodzielnie w życiu? Prawda?"

                                          Ty się jeszcze musisz sporo o tych sprawach nauczyć, panie kolego. My to rozmawiamy o podatku dochodowym od osób fizycznych, czy o budżecie jednostki samorządu terytorialnego? Taka mała podpowiedź, którą - mam nadzieję - zrozumiesz bez dodatkowych komentarzy z mojej strony.
                                          • inocom Re: Ta :) dochód 4.5 mld przychód 500 mln. 20.02.19, 14:12
                                            sverir napisał:

                                            > "A Pita kiedyś wypełniałeś samodzielnie w życiu? Prawda?"
                                            >
                                            > Ty się jeszcze musisz sporo o tych sprawach nauczyć, panie kolego.

                                            Wiem kary księgujemy po stronie wpływów, choćby to były kary wirtyalne

                                            > My to rozmawiamy o podatku dochodowym od osób fizycznych, czy o budżecie jednostki
                                            > samorząd u terytorialnego? Taka mała podpowiedź, którą - mam nadzieję - zrozumiesz bez d
                                            > odatkowych komentarzy z mojej strony.

                                            Rozmawiamy o rzeczywistych dochodach miasta (nie o przychodach, w tym witalnych).



                                            Podałeś 500 mln zł. OK, z tego 250 idzie na spłatę kredytów. Zostaje 250 mln na cały Wrocław. W bluj kasy, by inwestować :)

                                            Grzechem jest się nie zadłużać. :))))))))
                                            Wrocław księgowo (wirtualnie) balansuje na granicy wypłacalności, rzeczywiście już dawno powinien być smutny komisarz.
                                            • sverir Re: Ta :) dochód 4.5 mld przychód 500 mln. 20.02.19, 17:38
                                              " Podałeś 500 mln zł. OK, z tego 250 idzie na spłatę kredytów. Zostaje 250 mln na cały Wrocław. W bluj kasy, by inwestować :)"

                                              Nie, podałem 4,5 mld złotych jako dochód. Przychód to 500 mln złotych. Zapewniam Cię, panie kolego, że przepisy o PIT nie mają tutaj zastosowania. Na cały Wrocław masz 4,5 mld złotych minus 250 mln złotych spłaty zobowiązań.
                                              • inocom Re: Ta :) dochód 4.5 mld przychód 500 mln. 21.02.19, 00:28
                                                sverir napisał:

                                                > " Podałeś 500 mln zł. OK, z tego 250 idzie na spłatę kredytów. Zostaje 250 mln
                                                > na cały Wrocław. W bluj kasy, by inwestować :)"
                                                >
                                                > Nie, podałem 4,5 mld złotych jako dochód. Przychód to 500 mln złotych. Zapewnia
                                                > m Cię, panie kolego, że przepisy o PIT nie mają tutaj zastosowania. Na cały Wro
                                                > cław masz 4,5 mld złotych minus 250 mln złotych spłaty zobowiązań.

                                                A cała budżetówka pracuje za darmo :)
                                                Taką mamy ustawę.
                                  • no-popis Re: Czy aby nie mylisz przychodu z dochodem? 20.02.19, 16:11
                                    Bardzo trafna uwaga co to przychód/dochód.
                                    Większość pseudospecjalistów od gospopdarki tego nie rozróżnia.
                        • x2468 Re: Wrocław to bankrut. 20.02.19, 12:55
                          Owszem, sluzyloby oszczednosiami w komunikacji miejskiej, zmniejsza emisje NOx i CO². Tak jak to jest miastach niemieckich ktore zamierzaja ostro inwestowac w nowe linie tramwajowe pomimo faktu ze dziala tam rowniez transport autobusowy i metro.. Linie troleybusowe sa o wiele drozsze od lini tramwajowych. Gdynia posiada troleybusy tylko dlatego ze w czasie okupacji Niemcom zabraklo paliw plynnych wie zdemontowali odpowiedni sprzet w zdobytym bialoruskim Minsku, zrabowali troleybusy, przywiezli to do Gdyni, zamontowali wiec miasto ma ten rodzaj transportu. Gdyby nie rabunek dokonany przez Niemcow i niewolnicza prawie darmowa praca niewolnicza to to miasto rowniez mialoby tramwaje.
                          Plany rozbudowy lini tramwajowych w Berlinie. Zolte funkcjonuja lub sa w budowie reszta (ponad 250 km) ma byc budowana.
                          Przypominam ze berlinskie metro rocznie przewozi ponad miliard osob, Wroclaw metra nie posiada.
                          Miasto Berlin posiada ponad 50 miliardow € dlugow pomimo tego ze w ostatnich latach korzystajac z swietnej koniuktury gospodarczej zmniejszylo zadluzenie o 5 miliardow.
                          www.berlin.de/sen/finanzen/haushalt/haushaltsueberwachung/schuldentilgung/artikel.475316.php
                          www.morgenpost.de/bin/bmo-214375359.jpg
                          • inocom Re: Wrocław to bankrut. 20.02.19, 13:54
                            x2468 napisał:
                            > Przypominam ze berlinskie metro rocznie przewozi ponad miliard osob, Wroclaw me
                            > tra nie posiada.

                            Wrocław jako miasto fabryczne posiada naziemną sieć kolejową na całym swym obszarze, którą można wykorzystać od zaraz, jako S-Bahn.
                            Nie ma potrzeby drążenia metra w bagnistej kurzawce - podziemnej rzece pod metro na 600 000 ludzi, ze 100 000 Ukraińców. Takich rzek jest mnóstwo we Wrocławiu. np. Czarna na Biskupinie - Sępolnie. Płynie sobie spokojnie pod ziemią zasilając Morskie Oko. Co powódź się ujawnia.
                            • x2468 Re: Wrocław to bankrut. 20.02.19, 14:20
                              Czyli podobnie jak w Berlini. W kazdej dzielnicy byla czesc przemyslowa, miasto na bagnach i kurzawce, na terenie miasta ponad 240km drog wodnych w miescie, ponad 900 mostow i draza nowe linie. Nie mozna wykorzystac jako S-Bahn z tej prostej przyczyny ze jezdza po tych liniach inne pociagi ktore nie zatrzymuja sie co kilometr na 1 minute. To jest niemal niemozliwe. Tylko skonczony dyletant moze wpasc na taki pomysl. Wyobrazasz sobie pociag o masie ponad 3000 ton zatrzymujacy sie na minute co 1 km?
                              • inocom Oba miast to miasta słowiańskie 20.02.19, 14:29
                                x2468 napisał:

                                > Czyli podobnie jak w Berlini. W kazdej dzielnicy byla czesc przemyslowa, miasto
                                > na bagnach i kurzawce, na terenie miasta ponad 240km drog wodnych w miescie, p
                                > onad 900 mostow i draza nowe linie. Nie mozna wykorzystac jako S-Bahn z tej pro
                                > stej przyczyny ze jezdza po tych liniach inne pociagi ktore nie zatrzymuja sie
                                > co kilometr na 1 minute. To jest niemal niemozliwe. Tylko skonczony dyletant mo
                                > ze wpasc na taki pomysl. Wyobrazasz sobie pociag o masie ponad 3000 ton zatrzym
                                > ujacy sie na minute co 1 km?

                                lokując je słowiańska ludność liczyła się przede wszystkim bezpieczeństwem. We Wrocławiu przez wieki zasypano większość odnóg i zlikwidowano wyspy, dające bezpieczne schronienie. Ale grunt dalej jest wilgotny. Ślaz. Nie wiem czy wiesz, ale czarnoziem we Wrocławiu to częsty widok.

                                Siedziba powinna dawać schronienie i żywność.
                            • sverir Re: Wrocław to bankrut. 20.02.19, 17:42
                              "Wrocław jako miasto fabryczne posiada naziemną sieć kolejową na całym swym obszarze, którą można wykorzystać od zaraz, jako S-Bahn"

                              A jeśli Ci zdradzić, że taką samą filozofię miała ekipa Dutkiewicza, to pochwalisz ich za przemyślność, czy zmienisz zdanie na temat takiego rozwiązania? To specjalista wiceprezydent Bluj upierał się, że nie ma sensu rozwijać sieci komunikacji miejskiej bezpośrednio tam, gdzie są tory kolejowe. Ty niby uważasz ich wszystkich za idiotów, a okazuje się, że w pewnych kwestiach macie bardzo zbliżone zdanie.
                              • inocom Re: Wrocław to bankrut. 20.02.19, 21:33
                                sverir napisał:

                                > "Wrocław jako miasto fabryczne posiada naziemną sieć kolejową na całym swym obs
                                > zarze, którą można wykorzystać od zaraz, jako S-Bahn"
                                >
                                > A jeśli Ci zdradzić, że taką samą filozofię miała ekipa Dutkiewicza, to pochwal
                                > isz ich za przemyślność, czy zmienisz zdanie na temat takiego rozwiązania? To s
                                > pecjalista wiceprezydent Bluj upierał się, że nie ma sensu rozwijać sieci komun
                                > ikacji miejskiej bezpośrednio tam, gdzie są tory kolejowe
                                . Ty niby uważasz ich
                                > wszystkich za idiotów, a okazuje się, że w pewnych kwestiach macie bardzo zbliż
                                > one zdanie.

                                Po czym Ci sami specjaliści z Ratusza postanowiła zdublować linię kolejową, torowiskiem oddalonym maksymalnie od niej o 300 m :) Twierdząc, że podróżny jadący koleją, na dwie stacje przed centrum przesiądzie się na tramwaj, jadący równolegle to pociągu, tylko że 5 razy dłużej.

                                Jeszcze jakby ten tramwaj miał łączyć Muchobór Wielki z centrum (przy okazji Nowy Dwór też połączy, bo przez niego musi jechać). Ale on powoduje, że Muchobór Wielki czy dojazd do/z lotniska (Strachowice) podobnie jak obwodnica Leśnicy będą odcięte. Tramwaj będzie miał zielone światło. A reszta niech stoi :) Co więcej odcięte zostają Kuźniki (likwidacja linii 149). Jak mieszkańcy Kuźnik mają się dostać na Nowodworską Pętlę? Na piechotę przez torowisko kolejowe (mały węzeł kolejowy) i przez starą parowozownię? OK, aż kogoś pociąg nie rozjedzie. Znów zemsta na Zdrojewskim, który jest po drugiej stronie torów kolejowych?

                                gazetawroclawska.pl/bogdan-zdrojewski-wroclawskie-tramwaje-to-katastrofa/ar/3624004
                                A facet się zna.
                                gazetawroclawska.pl/bogdan-zdrojewski-motorniczy-psi-fotograf-prezydent-minister-cv-honorowego-obywatela-wroclawia/ga/932998/zd/2109526
                                A wszystko za bagatela 0.5 mld złotych. Takie genialne rozwiązanie.
        • no-popis Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 19.02.19, 07:24
          sverir napisał:

          > Dutkiewicz krytycznie wyraził się też o PiS (dlatego ludzik powtarza tylko lemi
          > ngom, a nie pelikanom). To proste. Skup się...ponieważ negatywny stosunek Dutkiewicza do PiSu jest powszechnie znany i oczywisty a do obecnego PO ....nie.
          Już rozumiesz ?
          • eiran Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 19.02.19, 07:56
            No proszę - niby wszystkie media trąbiły o konflikcie na Dolnym Śląsku, pomiędzy Dutkiewiczem, a Schetyną, a tymczasem ludzikowowi jest powszechnie znany stosunek tego ostatniego do PiS,a nie do PO Schetyny.
            • sverir Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 19.02.19, 08:02
              siostry Karnowskie nie trąbiły i dlatego ludzik wcześniej o tym nie wiedział.
          • sverir Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 19.02.19, 07:58
            "To proste. Skup się...ponieważ negatywny stosunek Dutkiewicza do PiSu jest powszechnie znany(...)"

            Negatywny stosunek do Schetyny również, podobnie jak raczej niechętny stosunek do PO (wyjąwszy czasy rządów Protasiewicza). Co nie przeszkadza Ci w rozpoczynaniu wątku na ten temat:)
    • eiran Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 18.02.19, 16:32
      ludzikow wykonał obowiązkową prasówkę u sióstr Karnowskich.
      O dziwo, pominął inny fragment wypowiedzi Dukiewicza:


      Dopytywany o to, czy prawdą jest, że Donald Tusk wspiera w politycznych działaniach Roberta Biedronia, Dutkiewicz powiedział, że bliżej mu do wspierania działań Władysława Kosiniaka-Kamysza.

      Losy Polski bardzo leżą Donaldowi na sercu. Ciągnie go do Polski.


      Gdyby jeszcze Dutkiewicz powiedział, że Donald Bąk popiera Biedronia, to ludzikow mógłby wpaść w niezły dysonans poznawczy.

      wpolityce.pl/polityka/434398-dutkiewicz-schetyna-nie-ma-zadnej-oferty-dla-polakow
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 18.02.19, 16:46
        Poczekajmy, jeszcze przyjdzie czas na hatowanie Biedronia przez ludzikowo.
        • no-popis Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 18.02.19, 16:57
          religijnych.uczuc.obraza napisał:

          > Poczekajmy, jeszcze przyjdzie czas na hatowanie Biedronia przez ludzikowo.
          Może i taki przyjdzie.
          Nie jestem tak wierny jak ty komunie od urodzenia.
          Jeżeli Biedroń da się kupić to jak to piszesz będę go hejtował aczkolwiek ty krytykę PO nazywasz hejtę a hejt PiS nazywasz krytyką a trolle z drugiej wioski odwrotnie.
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 18.02.19, 17:00
            A komu ja niby jestem wierny, przygłupi romku? Przecież ja z ciebie łacha drę.
            • no-popis Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 18.02.19, 18:18
              religijnych.uczuc.obraza napisał:

              > A komu ja niby jestem wierny, przygłupi romku? Przecież ja z ciebie łacha drę.
              Widzę, że trafiłem w sedno.

              • religijnych.uczuc.obraza Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 18.02.19, 20:23
                Najpierw ja trafiłem skoro spultałeś się na temat swej ukochanej komuny.
                A teraz napisz konkretnie komu jestem wierny.
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 18.02.19, 17:02
            Jesteś romek jak Giertych. Zmieniasz opinie, tylko że Giertych nie ma do tego prawa, a ty je masz.
            Co to jest to hejtę?
            • no-popis Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 18.02.19, 19:20
              religijnych.uczuc.obraza napisał:

              > Jesteś romek jak Giertych. Zmieniasz opinie, tylko że Giertych nie ma do tego p
              > rawa, a ty je masz.
              > Co to jest to hejtę?
              Tradycyjnie nie masz nic do POwiedzenia.
              • religijnych.uczuc.obraza Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 18.02.19, 20:24
                Ohoho, podziwiałem wczoraj twoje merytoryczne wpisy w wątku o caracalach.
      • lech1966 Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 18.02.19, 22:58
        eiran napisał:

        > Dopytywany o to, czy prawdą jest, że Donald Tusk wspiera w politycznych dzia
        > łaniach Roberta Biedronia, Dutkiewicz powiedział, że bliżej mu do wspierania dz
        > iałań Władysława Kosiniaka-Kamysza.
        >

        > Losy Polski bardzo leżą Donaldowi na sercu. Ciągnie go do Polski.

        A skąd on wie co Donaldowi leży na wątrobie?? A że wilka ciągnie do lasu to wie każdy.
    • m.c.hrabia Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 18.02.19, 16:47
      No i ?
      • no-popis Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 18.02.19, 17:00
        m.c.hrabia napisał:

        > No i ?
        Dzisiaj na saunie zwróciłem uwagę jednemu prostaczkowi , żę do sauny w plastikowych kapciach nie można wchodzić. Zapytał dlaczego. Niechcąc się rozwodzić grzecznie odpowiedziałem mu bo tam jest znak i informacja, że jest zakaz ....wiesz co odpowiedział ? Odpowiedział : "no i ?".
        Daliśmy sobie radę z prostaczkiem ale to byłeś ty ? Bo podobnie prymitywnie myślał jeżeli chodzi o wspólne relacja, zasady, obowiązki ....no i ?
        • m.c.hrabia Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 18.02.19, 17:06
          Mówisz ,że byłeś w saunie, no i?
          • no-popis Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 18.02.19, 17:23
            m.c.hrabia napisał:

            > Mówisz ,że byłeś w saunie, no i?
            Nie o to chodziło w tej wypowiedzi.
            Biedny. Tamten też nie rozumiał i mówił .... no i ?
            • m.c.hrabia Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 18.02.19, 17:32
              Nie o to, a o co?
              czyli nie chwalileś się ,
              • no-popis Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 18.02.19, 18:19
                m.c.hrabia napisał:

                > Nie o to, a o co?
                > czyli nie chwalileś się ,
                Czym ? Sauną? Na to może tylko wpaść sfrustrowany tr o ll jak ty:)

                • m.c.hrabia Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 18.02.19, 18:58
                  No to nie wiem po kiego wspomniałes o saunie,
                  a wiesz, ja dzisiaj po oddaniu porannego stolca skorzystałem z bidetu
                  • lech1966 Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 18.02.19, 23:00
                    Wspomniał o prostaku a nie o saunie. Ale tylko prostak nie zrozumie.
                  • eiran Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 19.02.19, 07:40
                    Sauna jest dla ludzi kulturalnych - jako rozrywka plasuje się pomiędzy koncertami w filharmonii (tak od Lutosławskiego wzwyż, nie jakiś tam Bach czy Mozart) a plenerami malarskimi połączonymi ze wspólnym czytaniem poezji Wolskiego i Ziemkiewicza). Bidet jest dobry dla kibiców piłki nożnej.
                    • nazimno Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 19.02.19, 08:35
                      Przypominam, meieranek, z bidetu sie nie pije.
                      • eiran Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 19.02.19, 08:41
                        To dobrze, boban, że sobie przypomniałeś.
                        • nazimno Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 19.02.19, 13:09
                          Nie sobie, tylko tobie.
                          Cos dzisiaj masz problem z zawartoscia czaszki.
                          • eiran Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 19.02.19, 13:20
                            Jasne - sam nie opamiętałeś i dlatego uznałeś, że trzeba o tym napisać.
                            • nazimno Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 19.02.19, 13:24
                              Przypomnialem ci, ze masz to, co nazywamy czaszka.
                              Powinienes sie cieszyc.


                              • eiran Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 19.02.19, 13:40
                                Z tym że odwrotnie niż u ciebie - u mnie obwód czaszki jest zbyt duży, bym mógł ją objąć dłońmi. Nie jest jakiś nadzwyczajnie duży, ale nie daję rady.
                                • nazimno Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 19.02.19, 14:48
                                  Wiesz, ze to wodoglowie ("obwód czaszki jest zbyt duży")?
                                  Bardzo mi przykro.

                                  Sadze, ze jakis ladny berecik mohairowy dasz rade zalozyc.
                                  W kazdym razie sprobuj.
                                  • eiran Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 19.02.19, 14:54
                                    Powiadasz, że jak nie da się objąć czaszki złączonymi dłońmi, to oznacza to wodogłowie? Tak cię mamusia od dziecka pocieszała? Że w odróżnieniu od ciebie, wszyscy koledzy mają wodogłowie?
                                    • nazimno Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 19.02.19, 15:18
                                      Jacy znowu koledzy, meieranek, ja mialem kumpli do gry w kosza juz od samego poczatku.
                                      Wszyscy mieli wszystko w normie, poza nadmiernym wzrostem, ale to dobry atrybut dla zawodnika.
                                      No i na nauczycieli patrzylismy z gory.

                                      PS
                                      Sam zaczales narzekac, ze masz cos z obwodem czaszki.
                                      Nie martw sie, tyle lat z tym zyjesz, ze gorzej juz nie bedzie.
                                      A przeszczepow i tak jeszcze nie robia, a nawet, gdyby robili, to moglbys miec pecha i trafic
                                      na cos takiego jak ma np. m.c.hrabia... brrrrrr
                                      • eiran Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 19.02.19, 15:29
                                        Mitomanów ci u nas dostatek i nie jesteś jedyny. Tu, na forum, możesz być nawet Darkiem Nowickim, przez kolegów nazywanym Dirk, z lekko zmodyfikowaną pisownią nazwiska, żeby Amerykanom było łatwiej czytać.
                                        • nazimno Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 19.02.19, 16:12
                                          Popatrz, wodoglowie, a taka fantazje masz.

                                        • inocom Oj cisną resztki mózgu na czachę. 22.02.19, 16:11
                                          eiran napisał:

                                          > Mitomanów ci u nas dostatek i nie jesteś jedyny. Tu, na forum, możesz być nawet
                                          > Darkiem Nowickim, przez kolegów nazywanym Dirk, z lekko zmodyfikowaną pisownią
                                          > nazwiska, żeby Amerykanom było łatwiej czytać.

                                          Marianku. Postaraj się z tym żyć.
                                • lech1966 Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 19.02.19, 19:00
                                  eiran napisał:

                                  > ,,,u mnie obwód czaszki jest zbyt duży, bym mógł
                                  > ją objąć dłońmi.

                                  Może ci spuchła ta czacha od zbytniego kombinowania po nocach. Albo zbyt często korzystasz z pakietu antystresowego???? Dam ci radę, nie oglądaj już sondaży przedwyborczych bo po którymś z rzędu ci te czachę rozsadzi. :-))))))
    • mietowe_loczki Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 19.02.19, 12:39
      W loginie masz popis (który nie istnieje), ale cały czas walisz w Platformę. Taka ciekawostka.
      • eiran Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 19.02.19, 13:38
        Na tym polega symetryzm w wariancie kanonicznym. wielonikowy 67-latek urodzony w Kłodawie, na prawie każda krytykę PiS reaguje, jak automat z coca-colą na wrzucenie monety. I podobnie jak automat z coca-colą, który nie wyrzuca monety po wrzuceniu doń puszki z colą, ludzikow na krytykę PO nie reaguje inaczej, jak gorliwym przyłączeniem się do niej.
      • j-k POPiS - w calej pelni istnieje. 19.02.19, 15:25
        mietowe_loczki napisała:
        > W loginie masz popis (który nie istnieje)


        POPiS - w calej pelni istnieje.

        dwie siostry moga sie nienawidziec, a nawet nie chciec znac - ale to nie zmienia faktu,
        ze nie przestaja byc siostrami - bo sa z jednego ojca i matki.
      • no-popis Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 19.02.19, 16:55
        mietowe_loczki napisała:

        > W loginie masz popis (który nie istnieje), ale cały czas walisz w Platformę. Ta
        > ka ciekawostka.
        Są też tacy, którzy uważają, że śiat poza POPiS nie istnieje.
        • stasi1 Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 20.02.19, 10:04
          Loczki tylko napisała że raczej powinieneś się nazwać no-po. Skoro ci tylko PO przeszkadza a jesteś zadowolony z pis
    • no-popis Tradycyjnie więc..... 20.02.19, 04:52
      ...kto podnosi rękę na partię PO, tradycyjnie na tym forum i nie tylko, ten jest bankrut albo faszysta, albo Żyd, albo kolaboruje z Putinem, albo gey, albo deb i l, albo złodziej o woda ma młym odwetowców z Rosji lub wogóle bardzo zły człowiek.
      Od tego PO ma tutaj przynajmniej kilkunastu fanatyków lub płatnych tr o lli.
      • eiran Re: Tradycyjnie więc..... 20.02.19, 06:33
        Kto to jest gey? Coś podobnego jak fun? Czy raczej gin zamknięty w butelce?
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Tradycyjnie więc..... 20.02.19, 07:33
        Natomiast ten który popiera PO to płatny troll, głupek itp. itd.
      • x2468 Re: Tradycyjnie więc..... 20.02.19, 13:23
        Znowu ten twoj ukochany POpis ukradl, tym raze zywnosc ubogim:
        wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,24473091,kto-kradl-zywnosc-z-pck.html#s=BoxOpCzol5
        Mowiom ze najlepsze interesy pisiaki robiom na Nadodrzu, lecz wybuchnie troche pozniej..
    • x2468 Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 20.02.19, 14:04
      Ty natomiast myslisz, myslisz, leb ci puchnie, twarz ci blednie, psuja ci sie zeby przednie i nic, zero, null.
    • xystos Re: Dutkiewicz myślał, myślał i w końcu przejrzał 22.02.19, 10:15
      Dutkiewicz to mądry i honorowy Tatar,wielki polski patriota.
    • inocom Wrocław zwiększa podatki i to znacznie 27.02.19, 23:13
      no-popis napisała:

      > Lepiej pózno niż wcale.
      > "Platforma Obywatelska nie ma żadnej oferty dla Polaków"

      gazetawroclawska.pl/wroclaw-powieksza-strefe-platnego-parkowania-i-to-bardzo-mapa/ar/13922733#motofakty
      A to za wodę, a to za auto na sypialni.
      • sverir Re: Wrocław zwiększa podatki i to znacznie 28.02.19, 12:37
        A cymbały z PiS i z Bezpartyjnych nie potrafią liczyć.

        gazetawroclawska.pl/przetarg-na-wschodnia-obwodnice-uniewazniony/ar/13917445

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka