czandra1
09.03.19, 08:44
drzwi, bo mają "pomysła" na to by utrudnić życie molochom, chcą ni mniej ni więcej ino by w molochach było co najmniej 50% polskich towarów, a jest 70-90%, czyli, muły pasiaste nie sprawdzając, chcą przypodobać się producentom żywności, i jak zwykle u nich, dali sempiterny.
Czego oni się nie chwycą to jest wtopa na całego, jak nie dwie wieże z kaczym kuprem w herbie, to KNF, jak nie KNF to dwie hoże dziewoje u Glapińskiego, tu akurat bym się o pensje wyżej wymienionych spierał, kto by chciał przejąć ich obowiązki?
innpoland.pl/150857,pis-chce-50-polskich-produktow-w-sklepach-po-co-juz-dzis-mamy-ich-70-90