matylda1001
27.05.19, 00:53
Pewien kioskarz zwrócił uwagę na pana, który przychodzi każdego dnia rano, przegląda pierwsze strony gazet, nic nie kupuje i smutny odchodzi. Zastanawiał się co to może znaczyć. Pewnego dnia ciekawość wzięła górę więc zapytał:
- czego szanowny pan szuka w tych gazetach?
- a takiego tam... nekrologu...
- nekrologi są na ostatnich stronach a pan przegląda tylko pierwsze - podpowiedział kioskarz
- proszę się nie martwić, ten nekrolog, na który czekam będzie na pierwszej.