weteran-czasu
16.02.20, 15:42
i to we wszystkich dziedzinach życia.
Kończysz studia prawnicze, robisz aplikację sędziowską i ku radości zostajesz sędzią.
Starasz się, masz wyniki przełożeni doceniają starania i zostajesz mianowany prezesem sądu rejonowego.
Hmmmmmmmmm, wybory zmienia się władza i zaczyna rządzić PiS. Z mianowania partyjnego w teczce przywożą na moje miejsce swojego człowieka np. jakąś Przyłęską, a mnie wywalają do jakiejś pipidówki. Pytam, ale dlaczego? Przecież się sprawdziłem, staram się, mam wyniki. Odpowiadają: "..... i co z tego, a kapuśniak potrafisz gotować? Nie! jesteś odkryciem towarzyskim prezesa? Nie! ... zmień zawód, bo my będziemy rządzić długo albo jeszcze dłużej.
Idziesz do banku zapoznajesz się ofertami i bierzesz pożyczkę na określony procent. Mija czas, władza dała niespodziewanie nierobom i nieudaczników na wódę 500+ i oczywista oczywistość, że w oczy zaglądają wyższe ceny wszystkiego i inflacja. Twoja kasa z pożyczki traci na wartości, a na dodatek bank dzwoni puk puk puk...
.... zmieniamy oprocentowanie pożyczki na wyższe i to nie nasza wina, z pretensjami do rządzących.
1 000 000 samochodów elektrycznych, świecą się oczy i chęci zakupu coraz większe tym bardziej, że ulga 35 000 zł. - tak obiecano. Uskładałeś kasę ( o pożyczce z banku pisałem wyżej) z radością idziesz kupić na raty Trabanta na baterie a tu szok! Jakie 35 000 zł ulgi? Tak miało być ale przywalili takie obciążenia finansowe dla firmy, że teraz to tylko 16 000 zł. ale ty tylko d poniedziałku. Potem cena 100%.
Z opadniętą warą wracasz do domu.
Prezydent PiS bo nie Polski.
Całą czteroletnią kadencję wykrzykiwał że my tj. PiSowcy mamy prawo nazywać się prawdziwymi patriotami,
reszta to śmietnik, który należ tępić wszelkimi możliwymi sposobami.
Teraz przed wyborami uroczyście oznajmia, że w następnej kadencji chce być Prezydentem wszystkich Polaków, a zapomniał że to samo przed wyborami mówił cztery lata temu.
A co wyszło? Wyszła dupa wołowa!
Mógł być przecież prezydentem Polaków, ale z własnej woli nim nie był.
To by było tyle,
dlaczego coraz więcej Rodaków czuje się niepewnie i nie wie,
czy jeszcze żyje w Polsce czy już w Wolsce.