ukos
27.04.20, 18:57
Projekt może zawierać taką niespodziankę:
1. Parlament uchwala zmianę konstytucji przewidującą jedną siedmioletnią kadencję prezydenta.
2. Z dniem 6 sierpnia 2020 Adrian Maliniak rezygnuje z prezydentury.
3. Czynności prezydenta chwilowo wykonuje marszałek Gowin, mianowany w zamian za zasługi.
4. "Trybunał Konstytucyjny" pod wodzą mgr Żulii LeweL4 orzeka, że jednorazowa jest kadencja siedmioletnia, zaś Adrian Maliniak odbył po raz ostatni pięcioletnią, wobec czego może ponownie kandydować.
5. Suweren zachwycony sprytem swojej ulubionej partyi wybiera Adriana Maliniaka na siedmioletnią kadencję.
6. PrezesPan zaciera rączki z ukontentowania, jego wierny towarzysz Gowin nareszcie się cieszy, a opozycja bezradnie protestuje, ale tego już nie pokazują w TVN, bo po repolonizacji i przekształceniu w TVP4 prezesem jest tam (jak i w całej TVP) Kur..ski.