Dodaj do ulubionych

Siemiątkowski wziął biurko razem... z notatkami:-)

27.10.04, 16:11
Oglądacie przesłuchanie? Ja widziałem tylko fragment, kiedy Siemiątkowskiego
pytał Macierewicz; okazuje się, że Siemiątkowski przyniósł se dzisiaj na to
przesłuchanie notatki, które robił po spotkaniu z Kulczykiem.
A dlaczego były szef wywiadu nosi sobie ściśle tajne notatki przy sobie?
Bo jak się wynosił z agencji wywiadu to zabrał swoje biurko; a co w biurku?
Ściśle tajne notatki :-)))

już nie wiem czy się śmiać czy płakać ;-)))
Obserwuj wątek
    • bush_w_wodzie pochylo jest 27.10.04, 16:35
      kataryna moze sie mylic sadzac ze to jest walka buldogow. to chyba ucieczka
      szczurow jest i siemiatkowski juz walczy tylko o siebie

      a druga hipoteza jest jeszcze smieszniejsza zwazajac na to jak niepozornie
      zbyszek wyglada
    • homosovieticus Siemiątkowski wziął biurko, żeby mógł siedzieć 27.10.04, 17:59
      przy nim.
      Orlen dramaturgią przebija Rywingate.Z niecierpliwością czekam na występ Kwacha.
      To może być niezapomniane widowisko.Zeznania , tańce i śpiewy.I wszystko razem.
      • szpikulec1 Re: Siemiątkowski wziął biurko, żeby mógł siedz 27.10.04, 18:06
        Klucznik Aleksander koniecznie, bez niego nie ma zabawy, i koniecznie ostatni
        taniec ma zatanczyc, nie mozna poddac sie naciskom na przedterminowe wystepy.
        Ale deser nam sie szykuje:)))
        Juz na sama mysl przytakuje nozka;)

        pzdr
      • douglasmclloyd Re: Siemiątkowski wziął biurko, żeby mógł siedz 27.10.04, 22:52
        homosovieticus napisał:

        > przy nim.
        > Orlen dramaturgią przebija Rywingate.Z niecierpliwością czekam na występ Kwacha
        > .
        > To może być niezapomniane widowisko.Zeznania , tańce i śpiewy.I wszystko razem.

        Kwas robi z siebie idiotę. Przed Komisją badająca sprawę Rywina nie chciał
        wystąpić. Zapierał się rękami, nogami i zasłaniał konstytucją. Teraz mało się z
        łańcucha nie urwie byleby tylko znaleźć się przed Komisją.
    • strajker Re: Siemiątkowski wziął biurko razem... z notatka 27.10.04, 18:21
      A dlaczego on się do tego przyznał???
      • bush_w_wodzie dwie mozliwosci 27.10.04, 18:28
        albo sie boi jak cholera i woli przyznac sie do relatywnie malego uchybienia ale
        ulatwic prace komisji i w ten sposob umknac z lawy oskarzonych

        albo wlasnie takie dostal zadanie zeby uruchomic swoje prywatne archiwa
        • homosovieticus dwie mozliwosci też dwie widzę ale inne 27.10.04, 18:35
          bush_w_wodzie napisał:

          > albo sie boi jak cholera i woli przyznac sie do relatywnie malego uchybienia
          al
          > e
          > ulatwic prace komisji i w ten sposob umknac z lawy oskarzonych
          >
          > albo wlasnie takie dostal zadanie zeby uruchomic swoje prywatne archiwa
          1-sza - zeby strajker mógł ten watek założy.
          2- ga - zbynio nie wie kto w rzeczywistosci za sznurki pociaga i wybrał
          wariant "gotowym do wspołpracy"
          • bush_w_wodzie jest zgodnosc 27.10.04, 18:38
            homosovieticus napisał:

            > bush_w_wodzie napisał:
            >
            > > albo sie boi jak cholera i woli przyznac sie do relatywnie malego uchybie
            > nia
            > al
            > > e
            > > ulatwic prace komisji i w ten sposob umknac z lawy oskarzonych

            > 2- ga - zbynio nie wie kto w rzeczywistosci za sznurki pociaga i wybrał
            > wariant "gotowym do wspołpracy"

            to prawie na jedno wychodzi nie?

            znaczyloby ze on juz wie ze zatopiony kwasniewski jest
            • homosovieticus Alleluja i do przodu! 27.10.04, 18:50
              bush_w_wodzie napisał:

              > homosovieticus napisał:
              >
              > > bush_w_wodzie napisał:
              > >
              > > > albo sie boi jak cholera i woli przyznac sie do relatywnie malego u
              > chybie
              > > nia
              > > al
              > > > e
              > > > ulatwic prace komisji i w ten sposob umknac z lawy oskarzonych
              >
              > > 2- ga - zbynio nie wie kto w rzeczywistosci za sznurki pociaga i wybrał
              > > wariant "gotowym do wspołpracy"
              >
              > to prawie na jedno wychodzi nie?
              >
              > znaczyloby ze on juz wie ze zatopiony kwasniewski jest
              Może zaczyna się domyslać, bo tak między nami grozi Mu tylko wysoka emerytura.
              Tak jak i innym Panom, w tymi Michnikowi.Jakiegos płk.medialnie wsadza do ciupy.
              I Alleluja! i.. do przodu!
              • bush_w_wodzie nie wiadomo 27.10.04, 19:16
                nie wiemy co jeszcze wyplynie. bo wyglada na to ze lepiej to przygotowane jest
                niz bylo na litwie. co sie dziwic - ryby wieksze bogatsze wrosniete w uklad z
                ludowym medialnym i parlamentarnym poparciem. no ale za pewnie sie widac poczuli
                i dali sie podejsc jak dzieci






                • homosovieticus jak nie wiadomo to o kasę się rozchodzi 27.10.04, 22:36
                  Nie dotrzymywali umów i pewnie złymi końmi się cały czas tłumaczyli.
      • Gość: Kaz Re: Siemiątkowski wziął biurko razem... z notatka IP: *.man.czest.pl 27.10.04, 18:31
        Jakbyś go słuchał trochę, i nie tylko jego - np. Celińskiego, to pewnie byś
        wiedział. A zadzwoń do niego, to ci powie na ucho.
        • homosovieticus Re: Siemiątkowski wziął biurko razem... z notatka 27.10.04, 18:37
          Gość portalu: Kaz napisał(a):

          > Jakbyś go słuchał trochę, i nie tylko jego - np. Celińskiego, to pewnie byś
          > wiedział. A zadzwoń do niego, to ci powie na ucho.
          Celiński pomagał Siemintkoskiemu taszczyć to biurko?
      • strajker Re: Siemiątkowski wziął biurko razem... z notatka 27.10.04, 18:40
        strajker napisał:

        > A dlaczego on się do tego przyznał???

        chyba dlatego, że Kulczyk napisał, że notatka Siemiątkowskiego też jest
        sfałszowana

        ?
        • bush_w_wodzie gapcio taki 27.10.04, 18:42
          i dlatego sobie przypomnial o tym detalu ze juz w maju kulczyk sie powolywal na
          kwasniewskiego w rozmowach z lukoilem i juz w maju kancelaria o tym wiedziala?

          to tak jakby sobie facet zapomnial za nosi w spodniach odbezpieczony granat
        • Gość: franek Re: Siemiątkowski wziął biurko razem... z notatka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 18:43
          strajker napisał:

          > chyba dlatego, że Kulczyk napisał, że notatka Siemiątkowskiego też jest
          > sfałszowana

          To nie byłoby takie głupie, z tym, że Siemiątkowski o tych notatkach pierwszy
          raz powiedział u Olejnik w 7. dniu tygodnia, zanim Kulczyk cokolwiek napisał.
          Chyba, że wiedział, że Kulczyk coś pisze, i postanowił go ubiec.
          • strajker Re: Siemiątkowski wziął biurko razem... z notatka 27.10.04, 18:51
            - ale chyba nie powiedział, że wziął je sobie do domciu?
            • strajker Re: Siemiątkowski wziął biurko razem... z notatka 27.10.04, 18:53
              ... tzn. zaraz zaraz;
              te co on miał dzisiaj przy sobie to były notatki- takie jego robocze- na
              podstawie których dopiero została sporządzona słynna już 'notatka
              Siemiątkowskiego'
              • bush_w_wodzie supelek na trabie 27.10.04, 18:56
                he he... robocze... wiec niby nietajne co?

                on je w domu mial przypadkiem... i przypadkiem je zanalazl... a jak je
                przeczytal to sobie od razu przypomnial ze juz w maju kulczyk odwaznie z
                lukoilem negocjowal... co byl sobie siemiatkowski zapomnial
              • Gość: franek Re: Siemiątkowski wziął biurko razem... z notatka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 18:56
                Tak tak, o tych samych mówił w 7. dniu tygodnia. Na dodatek zupełnie przez
                nikogo nie atakowany ani nie pytany zaczął się zapluwać (od razu jak
                powiedział, że ma takie notatki), że są w Polsce laboratoria, w których z
                dokładnością do iluśtam dni można ustalić z kiedy pochdzi atrament, że dzięki
                temu będzie można stwierdzić, że on ich nie sfałszował i takie tam. Strasznie
                nerwowy był, jak o tym gadał.
            • Gość: franek Re: Siemiątkowski wziął biurko razem... z notatka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 18:54
              Zdaje się, że powiedział, że ma je ze sobą :)
              A na pewno powiedział, żeby się nie bać, że nie zginą mu tak, jak Kapuście
              notes - czyli musiał mówić, że je podiwanił z AW.
    • douglasmclloyd Re: Siemiątkowski wziął biurko razem... z notatka 27.10.04, 22:57
      strajker napisał:

      > Oglądacie przesłuchanie? Ja widziałem tylko fragment, kiedy Siemiątkowskiego
      > pytał Macierewicz; okazuje się, że Siemiątkowski przyniósł se dzisiaj na to
      > przesłuchanie notatki, które robił po spotkaniu z Kulczykiem.
      > A dlaczego były szef wywiadu nosi sobie ściśle tajne notatki przy sobie?
      > Bo jak się wynosił z agencji wywiadu to zabrał swoje biurko; a co w biurku?
      > Ściśle tajne notatki :-)))
      >
      > już nie wiem czy się śmiać czy płakać ;-)))

      Z tym biurkiem to lekka przesada. Siemiątkowski wziął po prostu spodnie i
      wyszedł. A kieszenie miał przepastne.
      • homosovieticus Obłok w spodniach to i ...biurko w spodniach 27.10.04, 23:09
        douglasmclloyd napisał:

        ;-)))
        >
        > Z tym biurkiem to lekka przesada. Siemiątkowski wziął po prostu spodnie i
        > wyszedł. A kieszenie miał przepastne.
        >
        Przez pomyłkę biurko do kieszeni wsadził

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka