czan-dra
09.12.21, 06:44
nie wiem czy coś mówił, czy sypał wicami, w rodzaju, a murzyny dowódcę zjadły hyhyhy, a była z nim jego nimfa błotna Du*zina, i jestem pewien że milczała zatroskanym milczeniem, a może przywieźli jakieś kanapki? E, wątpię, to jest koszt, a na to go nie stać, ostatnie grosze z kieszonkowego wydał na kraba do dmuchania.