Dodaj do ulubionych

Niszczenie edukacji cd.

10.04.22, 01:43
Gdy klasa jest liczna, na niektórych lekcjach trzeba ją dzielic na grupy. Tak jest na przykład na lekcjach informatyki czy języków obcych. Klasę trzeba dzielić na tych przedmiotach, gdy jest w niej więcej niż 24 uczniów. Czyli gdy w klasie jest 30 uczniów, to tworzy się dwie 15 osobowe grupy, które mają zajęcia z informatyki czy języków osobno.

Ma się to już w tym roku szkolnym zmienić. Zgodnie z rozporządzeniem MEiN limit 24 uczniów zostanie podniesiony do 30 uczniów. Po zmianie przepisów klasa mająca 30 uczniów już nie będzie dzielona na grupy, lekcje informatyki czy języków będą prowadzone dla grupy 30 uczniów.

glos.pl/grupy-uczniow-na-zajeciach-m-in-z-informatyki-i-jezyka-obcego-beda-liczniejsze-kontrowersyjny-pomysl-mein
S.
Obserwuj wątek
    • hordol Re: Niszczenie edukacji cd. 10.04.22, 05:48
      niewątpliwie to pogorszenie poziomu nauczania. ale jakie jest wyjście?
      nie jest możliwe stworzenie odrębnego nauczania dla kilkuset tysięcy uczniów ukraińskich są oni i w różnym wieku
      nie da się zapewnic ad hoc w całej Polsce takiej ilosci pomieszczeń,, personelu znającego ukraiński itp, itd
      odpowiedni nauczyciej jest w miescie X, odpowienie pomieszczenia w miescie Y, ,a odpowiednia ilość uczniów w mieście Z
      pewnych rzeczy nie przeskoczysz
      • adria231 Re: Niszczenie edukacji cd. 10.04.22, 06:45
        Pewne rzeczy dałoby się pokonać nawet przy takiej ilości uczniów ,jak obecnie., Niestety , mamy takie władze oświatowej w postacl ministranta C. i kurator N., że oni tylko szkodzą.
        • hordol Re: Niszczenie edukacji cd. 10.04.22, 08:21
          pewne tak ale ogólnie problem nie jest to ogarnięcia
          przymusowe rozsrodkowanie uchodzców załatwiłoby pewne problemy ale wygenerowałoby kolejne
          • yoma Re: Niszczenie edukacji cd. 10.04.22, 13:49
            Przeczytałam "rozczłonkowanie".
      • snajper55 Re: Niszczenie edukacji cd. 10.04.22, 13:26
        hordol napisała:

        > niewątpliwie to pogorszenie poziomu nauczania. ale jakie jest wyjście?
        > nie jest możliwe stworzenie odrębnego nauczania dla kilkuset tysięcy uczniów u
        > kraińskich są oni i w różnym wieku
        > nie da się zapewnic ad hoc w całej Polsce takiej ilosci pomieszczeń,, persone
        > lu znającego ukraiński itp, itd
        > odpowiedni nauczyciej jest w miescie X, odpowienie pomieszczenia w miescie Y, ,
        > a odpowiednia ilość uczniów w mieście Z
        > pewnych rzeczy nie przeskoczysz

        Przecież nauczycielki przyjeżdżają razem z uczniami.

        S.
    • pozytonium Zabiegały o to same samorządy 10.04.22, 08:52
      Samorząd z subwencji dostaje za głowę ucznia rocznie ~6100 zł.
      Jest więcej dzieci i to znacznie. Wyjścia są dwa. Tworzenie nowych klas, lub rozrost osobowy już istniejących.
      Ministerstwo planowało rozrost klas do 28 uczniów. Byłyby podziały na grupy. Ale widać zwyciężyła opcja 30 osób na klasę.
      • pies.na.czarnych Re: Zabiegały o to same samorządy 10.04.22, 13:46
        Czy ministerstwo planuje budowę szkół tymczasowych?
        • pozytonium Re: Zabiegały o to same samorządy 10.04.22, 14:15
          pies.na.czarnych napisała:

          > Czy ministerstwo planuje budowę szkół tymczasowych?

          A po co?
        • snajper55 Re: Zabiegały o to same samorządy 10.04.22, 14:17
          pies.na.czarnych napisała:

          > Czy ministerstwo planuje budowę szkół tymczasowych?

          Po co? Mamy niż demograficzny i szkoły są pustawe.

          "W tym roku szkolnym [2021/22] zajęcia nie rozpoczną się w ponad 200 polskich placówkach edukacyjnych (podstawówkach, liceach, technikach i przedszkolach). O ich likwidację wnioskują samorządy, a decyzję podejmują kuratorzy oświaty."

          www.edziecko.pl/starsze_dziecko/7,79351,27518418,ponad-200-szkol-i-przedszkoli-do-zamkniecia.html
          Uczniowie są, nauczycielki są, szkoły są, tylko chęci rządzących nie ma.

          S.
          • pies.na.czarnych Re: Zabiegały o to same samorządy 10.04.22, 14:21
            To zwiększenie limitu ma jedynie zapewnić, że uczniowie nie będą marzli. Wiadomo przecież, że w kupie jest cieplej.
          • pozytonium Re: Zabiegały o to same samorządy 10.04.22, 14:50
            snajper55 napisał:

            > pies.na.czarnych napisała:
            >
            > > Czy ministerstwo planuje budowę szkół tymczasowych?
            >
            > Po co? Mamy niż demograficzny i szkoły są pustawe.
            >
            > "W tym roku szkolnym [2021/22] zajęcia nie rozpoczną się w ponad 200 polskich p
            > lacówkach edukacyjnych (podstawówkach, liceach, technikach i przedszkolach). O
            > ich likwidację wnioskują samorządy, a decyzję podejmują kuratorzy oświaty."
            >
            > www.edziecko.pl/starsze_dziecko/7,79351,27518418,ponad-200-szkol-i-przedszkoli-do-zamkniecia.html
            > Uczniowie są, nauczycielki są, szkoły są, tylko chęci rządzących nie ma.

            Jak zwykle matematyka.
            Na starych zasadach na klasę było ca. 146 400 zł subwencji rocznie. Teraz będzie 183 000 zł.
            Nic nie stoi na przeszkodzie, by klasy były mniejsze. Kwestia uznania gminy i dyrektora. Szkoła nie musi zarabiać na dzieciach.
            Tym bardziej, że za wszelkie zajęcia pozalekcyjne płacą rodzice, natomiast na wszelkie remonty potrzeba małego wkładu finansowego. Za remont np. basenu zapłaci UE, która bierze na siebie większość zobowiązań. Wystarczy potem umieścić przed szkołą stosowną tabliczkę informacyjną.
            Problem finansów może dotyczyć małych gmin, gdzie ciężko znaleźć słuchaczy wieczornych zajęć językowych, czy ekonomicznych lub sportowych. W większych gminach (miejskich) nie ma z tym problemu. Dorośli, korzystają odpłatnie np. z zaplecza sportowego.
            Szkoły jako własność gminy nie płacą podatków od zabudowań i gruntu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka