Dodaj do ulubionych

Znowu Miller

10.11.04, 23:37
"Były minister skarbu Zbigniew Kaniewski nie miał mojego pełnomocnictwa do
negocjowania sprzedaży Rosjanom kluczowych polskich elektrowni z grupy G 8.
Byłoby to sprzeczne z polityką kraju - powiedział były premier Leszek Miller w
programie TVP „Prosto w Oczy”.

To, że Kaniewski prowadził takie rozmowy z lobbystą Markiem Dochnalem wynika z
ich rozmów telefonicznych podsłuchanych przez tajne służby. Stenogramy z tych
podsłuchów trafiły do sejmowej komisji śledczej d/s Orlenu.

W programie TVP, Leszek Miller zaprzeczył, że w stenogramach z podsłuchów
rozmów Dochnala z ministrem Kaniewskim pojawia się jego imię."

Don Miller mieszał wszędzie.
Obserwuj wątek
    • Gość: tatanka_iotanka Re: Znowu Miller IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.04, 23:49
      ci nasi polscy kombinatorzy są mało rozgranięci:

      jak udowadniał p. Kwiatkowski i p. Miller przed komisją rywinowską, Lew nie
      mógł nic obiecywać, bo było już po sprawie, więc jego propozycja była bez sensu

      Kulczyk powoływał się na prezydenta, choć ten władzy nie ma

      Kaniewski dogadywał się z Dochnalem również po próżnicy bo rząd miał zupełnie
      inną politykę

      itd itp
    • czarny.humor Kaniewski to NIKT!! 11.11.04, 07:48
      Bez wiedzy i zgody Millera nie odważyłby się nawet oddychać. To oczywiste, że
      nie miał pełnomocmictwa Millera, bo pełnomocnictwo dopuszczałoby jakiś margines
      własnego myślenia i działań. Kaniewski nie jest do tego zdolny, więc miał od
      Millera szczegółowe instrukcje co robić i co podpisać, żeby im (na pierwszym
      miejscu) i partii (na drugim) skapnęły odpowiednie profity.

      Od dawna wiemy, że Miller wszystkie swoje działania podejmował tylko po to,
      żeby w swoje brudne PZPR-owskie łapy nagarnąć jak najwięcej szmalu, a mimo to
      skala i rozległość tych działań zaskakuje. A to zapewne dopiero ułamek wiedzy o
      jego prawdziwej pazerności, skrywanej za wielkimi słowami o ojczyźnie, biednych
      ludziach, lewicowych ideałach, itp. - ble, ble, ble.
      • p.smerf Re: Kaniewski to NIKT!! 11.11.04, 08:18
        > Bez wiedzy i zgody Millera nie odważyłby się nawet oddychać.

        Czy Ty na pewno nie piszesz o Wąsaczu i Krzaklewskim?
        • Gość: Robert Re: Kaniewski to NIKT!! IP: *.pro-internet.pl 11.11.04, 09:16
          Wasacz to maly Kaziu przy M. Kaszy ! Ciekawe jakie lody on teraz kreci ?
          • p.smerf Re: Kaniewski to NIKT!! 11.11.04, 09:39
            Odcina kupony od prywatyzacji TP SA.
            • Gość: Rola-Żymierski Re: Kaniewski to NIKT!! IP: *.aster.pl 11.11.04, 09:57
              A aferę z korupcją w armii z 1927 roku pamiętacie? Miller jest OK - ten
              Piłsudski to był przekrętas - nie chłopaki?
              • p.smerf Re: Kaniewski to NIKT!! 11.11.04, 09:59
                Mowimy o żyjących i "rządzących". Nie zauważyłeś?
                • Gość: Rola Ż. Re: Kaniewski to NIKT!! IP: *.aster.pl 11.11.04, 11:17
                  Jasne - jak jest coś do Millera, zawsze dobrze przypomnieć Krzaklewskiego. No i
                  bicie Murzynów.
      • douglasmclloyd Re: Kaniewski to NIKT!! 11.11.04, 14:51
        czarny.humor napisał:

        > Bez wiedzy i zgody Millera nie odważyłby się nawet oddychać. To oczywiste, że
        > nie miał pełnomocmictwa Millera, bo pełnomocnictwo dopuszczałoby jakiś margines
        >
        > własnego myślenia i działań. Kaniewski nie jest do tego zdolny, więc miał od
        > Millera szczegółowe instrukcje co robić i co podpisać, żeby im (na pierwszym
        > miejscu) i partii (na drugim) skapnęły odpowiednie profity.
        >
        > Od dawna wiemy, że Miller wszystkie swoje działania podejmował tylko po to,
        > żeby w swoje brudne PZPR-owskie łapy nagarnąć jak najwięcej szmalu, a mimo to
        > skala i rozległość tych działań zaskakuje. A to zapewne dopiero ułamek wiedzy o
        >
        > jego prawdziwej pazerności, skrywanej za wielkimi słowami o ojczyźnie, biednych
        >
        > ludziach, lewicowych ideałach, itp. - ble, ble, ble.

        Miller nie robił tego dla siebie. Działał z myślą o żywiących się na śmietnikach.
    • Gość: Mariner Re: Znowu Miller IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.04, 11:19
      Swojego czasu w Afryce walczył najemnik Kongo Miller. To był dopiero Miller!
      M.
      • Gość: wartburg King Kong Miller IP: *.pool.mediaWays.net 11.11.04, 11:43
        Gość portalu: Mariner napisał(a):

        > Swojego czasu w Afryce walczył najemnik Kongo Miller. To był dopiero Miller!
        > M.

        Kongo Miller wywodził się spod Łodzi. Był zdaje się dalekim krewnym Leszka,
        który też odczuwa pociąg do ekscentrycznego stylu życia i w ogóle przepada za
        przygodami w afrykańskim buszu. Nieprzypadkowo najbliźsi współpracownicy mówią
        o nim ze zgrozą King Kong Miller...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka