ireneo
24.10.23, 08:38
Alejki tujami zielone,
spojrzenia bez słów,
płomyki oszklone,
ckliwe strażniczki,
tu na zawsze
ukrytych snów.
Jest matka z córką,
by jak inni,
którzy też przyszli,
pamięć oczyścić
z umarłych liści.
Gdy tu jutro
przykucnie czas,
kolejna jesienią,
to z nim,
i córka z dzieckiem,
by się tak samo
pochylić…nade mną