Dodaj do ulubionych

Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rzekła

01.11.23, 07:45
Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa, Paulina Matysiak, posłanka na Sejm IX i X kadencji z ramienia Lewicy, zaoferowała rolnikom coś nie do skomentowania.
Rolnik powinien mieć prawo do pracy 4 dni w tygodniu.

Wszyscy rolnicy się cieszą, szczególnie ich inwentarz.
https://pbs.twimg.com/media/F9y069hWUAA81Ul?format=jpg&name=large
Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 01.11.23, 09:14
      Kuwety spakowane kartofle?
    • mkowall Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 01.11.23, 09:16
      Nawet Spurek na to nie wpadła:)
      • snajper55 Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 01.11.23, 09:29
        mkowall napisał:

        > Nawet Spurek na to nie wpadła:)

        Matysisk też nie wpadła.

        S.
      • no-popis Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 01.11.23, 09:46
        mkowall napisał:

        > Nawet Spurek na to nie wpadła:)
        Jak bardzo lewactwo tuskowe musi być wygłodzone, jak wielkie ma parcie na koryto aby zlepiać tak zróżnicowane krajcowo poglądy i wizję społeczne tylko po to aby znowu nakraść.
        • mkowall Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 01.11.23, 09:58
          Bardzo optymistyczna diagnoza:)
          Gdyby chodziło tylko o "wracamy do koryta mordo ty moja" to w sumie o 30 lat tak się dzieje.
          Obawiam się, że tym razem przy okazji TKM czekają nas zabory 2.0.
          Na początek lasy przejdą pod kontrolę UE. W/g różnych szacunków 1/4 bądź nawet 1/3 Polski. Nie wspominając już o wielu innych obszarach, które przechodzą pod kontrole komisarzy wybieranych przez innych eurokratów.
          • m.c.hrabia Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 01.11.23, 10:07
            cholera lasy na wywiozą ,gdzie ja na grzyby będę chodził :)
          • prze.nick Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 01.11.23, 10:11
            Polska stanie się za rudego folksdojcza jednym z Euroregionów.
            To koniec niepodległości.
            • mkowall Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 01.11.23, 10:27
              Nie pierwszy raz.
              Ale żeby tak masowo Polacy poparli i jeszcze z takim fanatyzmem to chyba novum.
              Ba nawet szlachta jak Kraj był zagrożony w czasach kiedy obce dwory hulały po Polsce tak jak teraz "ogarnęła się" i przegłosowała drastyczne ograniczenie praw i zwiekszenie obciążeń podatkowych.
              A może ci co głosowali na totalną opozycję bardziej czują się obywatelami unii (czytaj Niemiec w naszym przypadku) niż Polakami?
              • prze.nick Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 01.11.23, 10:35
                Patrząc na dysproporcje we frekwencji w referendum i do parlamentu mam pewność że wybory zostały skręcone. Dochodzą sygnały jak turystyka wyborcza pozwalała głosować w kilku miejscach.
                • szwampuch58 Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 01.11.23, 10:40
                  Czubek w wysokiej formie,hehehe
                  • prze.nick Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 01.11.23, 10:44
                    Nie musisz się czubek znowuż tak chwalić.
                    A teraz wracaj do piaskownicy.

              • sverir Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 02.11.23, 13:40
                Ale to nie ci, co głosowali na totalną opozycję, zaproponowali możliwość przekształceń własnościowych lasów należących do Skarbu Państwa w zamian za tereny inwestycyjne, bez konieczności wniesienia dopłat. Tylko patrioci z PiS. Jak sobie przypomnę masowe protesty leśników, że rzekomo PO chce prywatyzować i sprzedawać lasy, a teraźniejsze ich milczenie... No cóż, każe to mi wątpić w neutralność światopoglądową leśników.
            • sverir Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 02.11.23, 13:45
              " To koniec niepodległości. "

              Ten koniec już nastąpił za rządów PiS. TAkiej podległości Amerykanom, jaką zafundowała nam banda Kaczyńskiego, to nawet za Tuska wobec Niemiec nie było. A jeszcze przypomnę, że to niemiecki agent wpływu, wychwalający niejaką Merkel, przez ostatnich kilka lat był premierem kraju.
              • prze.nick Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 02.11.23, 19:31
                > Ten koniec już nastąpił za rządów PiS.
                Jeszcze nie nastąpił, czego przykładem było odrzucenie amerykańskiego 447 i wezwań UE do "praworządności"

                > TAkiej podległości Amerykanom, jaką zafundowała nam banda Kaczyńskiego, to nawet za Tuska wobec Niemiec nie było.
                Za Tuska było dużo gorzej. Dochodziło nawet do upokarzającego hołdu lennego w Jedwabnem.

                > A jeszcze przypomnę, że to niemiecki agent wpływu, wychwalający niejaką Merkel, przez ostatnich kilka lat był premierem kraju.
                Pod tym względem daleko mu do całującego dłonie Merkel Tuska


                • prze.nick Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 02.11.23, 19:49
                  ale trzeba przyznać, że ostatecznie to Amerykanie załatwili PiS. Policzyli głosy w Polsce jak u siebie i pewnie niedługo zawarty zostanie rozejm z Rosją na Ukrainie
                  czyli od początku chodziło o to
                  www.wolniisolidarni.czest.pl/2018/09/16/niebianska-jerozolima/
                  Teraz tylko ewakuacja z Izraela na Ukrainę i można zaczynać III WŚ z muzułmanami
                  III Świątynia Salomona ma przecież powstać tam gdzie jest obecnie Al Aksa.
          • stefan4 Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 01.11.23, 10:23
            mkowall:
            > Na początek lasy przejdą pod kontrolę UE.

            Aha, to nareszcie rozumiem, dlaczego PiSowskie leśnictwa tak zawzięcie przerabiały lasy (łącznie z Puszczą Białowieską) na deski następnie eksportowane za granicę: wolały zniszczyć, niż oddać w łapy UE. Co za patriotyzm!

            - Stefan
            • mkowall Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 01.11.23, 10:59
              Mało wiesz nt Patriotyzmu:)
              A kiedy ostatnio byłeś w puszczy Białowieskiej?
              Wiesz, ze do czasu kiedy była pod opieką leśników którzy rzeczywiscie czerpali drewno to była obiektem zachwytu i turysci zjeżdżali się z całej Europy?
              Od czasu kiedy eko-terroryści wymusili zaniechanie wycinki nawet chorych drzew to puszcza zdechła. Oczywiście nic by nie wskórali gdyby nie wspólnictwo unijnych eurokratów. Kiedy polski minister zaprosił ich na miejsce to przyjechali tylko ci z Finlandii.
              Najlepsze jest to, że kiedy stało sie jasne że puszcza zdycha to zapewniali iz puszcza się sama odrodzi (dobra zmiana -zamiast starodrzewu, najwieksze drzewo ok 50m -siewki:) brak ingerencji będzie taki ekologiczny a potem okazało się że inwazyjne gatunki dominują i tak czy siak trzeba zaingerować.
              • stefan4 Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 01.11.23, 11:47
                mkowall:
                > Mało wiesz nt Patriotyzmu:)

                No, co Ty... Nikt, kto mieszka w Polsce, nie mógł nie zapoznać się z patridiotyzmem w najgorszym wydaniu, gdziekolwiek stąpił. Patridioci uczyli go w szkole, patridioci wymuszali uczestnictwo w pompatycznych patridiotycznych ,,akademiach'' na cześć, patridioci domagali się podziwu dla swoich patridiotycznych pomników i haseł. Wiem na temat patridiotyzmu więcej, niż chciałbym wiedzieć.

                mkowall:
                > A kiedy ostatnio byłeś w puszczy Białowieskiej?

                Fakt, od czasu reform puszczańskich niejakiego Szyszki już nie byłem. Tylko oglądałem zdjęcia wyrębów.

                mkowall:
                > Wiesz, ze do czasu kiedy była pod opieką leśników którzy rzeczywiscie czerpali
                > drewno to była obiektem zachwytu i turysci zjeżdżali się z całej Europy?

                A co Ci zależy na podziwie eurokratów z Europy? Szyszko wyrżnął nasze drzewa w naszej puszczy i żadna Finlandia nie ma z tym niczego wspólnego.

                mkowall:
                > Od czasu kiedy eko-terroryści

                O, kolejne słowo klucz. ,,Główny ściek'', ,,ciamajdan'', ,,lemingi'', ,,eurokraci'', ,,eko-terroryści''... — czy tego naprawdę nie da się wyrazić bez użycia języka wolskiego?

                mkowall:
                > Kiedy polski minister zaprosił ich na miejsce to przyjechali tylko ci z Finlandii.

                Nie wiem, o jakich czasach i o którym ministrze mówisz. W ciągu ostatnich 8 lat przez stanowiska ministerialne przewinęło się chyba z pół setki osób (nie licząc wiceministrów). Ale stawiam hipotezę, że musiał to być kolejny funkcjonariusz Partii, z którym nikt rozsądny nie chciał mieć nic do czynienia, a tylko ci z Finlandii się nie zorientowali.

                Jakoś bardziej ufam naukowcom od lasu (po wolsku: eko-terrorystom) niż rzeźnikom, traktującym las jako źródło desek.

                - Stefan
      • mateusz.urbanski Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 02.11.23, 14:40
        mkowall napisał:

        > Nawet Spurek na to nie wpadła:)

        No nie 😂 tylko notoryczny kłamczuch potyzon vel negativ wymyślił
      • adam.eu Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 02.11.23, 14:57
        mkowall napisał:

        > Nawet Spurek na to nie wpadła:)

        I dlatego Twój premier Negatyw i Pozytyw w jednym nie powołał Spurek do swojego rotacyjnego ministerstwa.
    • stefan4 Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 01.11.23, 10:19
      negativum:
      > Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa, Paulina Matysiak, posłanka
      > na Sejm > IX i X kadencji z ramienia Lewicy, zaoferowała rolnikom coś
      > nie do skomentowania.
      > Rolnik powinien mieć prawo do pracy 4 dni w tygodniu.

      Czy ona proponowała, czy też jakiś fejkoportal przekręcił jej słowa? Na jej stronie niczego podobnego nie znalazłem — proszę, podaj link.

      O ile wiem, partie Koalicji na razie nie chwalą się publicznie tym, kto kandyduje na jakie stanowisko ministerialne. Jeśli gdzieś wyczytałeś, że Matysiak jest kandydatką Lewicy na ministra rolnictwa, to również — proszę, podaj link.

      I niech to lepiej nie będą linki do TVP, ani do prasy obajtkowej, ani do ,,Najwyższego czasu''...

      - Stefan
      • snajper55 Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 01.11.23, 12:57
        stefan4 napisał:

        > Czy ona proponowała, czy też jakiś fejkoportal przekręcił jej słowa? Na jej stronie niczego podobnego nie znalazłem &m
        > dash; proszę, podaj link.
        >
        > O ile wiem, partie Koalicji na razie nie chwalą się publicznie tym, kto kandydu
        > je na jakie stanowisko ministerialne. Jeśli gdzieś wyczytałeś, że Matysiak jes
        > t kandydatką Lewicy na ministra rolnictwa, to również — proszę, podaj link.

        Niczego takiego nie powiedziała. To wymysł pisowskiej propagandy powtarzany przez bezmózgie trolle.

        S.
        • rzewuski1 Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 02.11.23, 20:50
          snajper55 napisał:

          > eśli gdzieś wyczytałeś, że Matysi
          > ak jes
          > > t kandydatką Lewicy na ministra rolnictwa, to również — proszę, podaj lin
          > k.
          >
          > Niczego takiego nie powiedziała. To wymysł pisowskiej propagandy powtarzany prz
          > ez bezmózgie trolle.
          >
          > S.


          Czemu mnie to nie dziwi.
      • wsk175 Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 01.11.23, 13:05
        Się pisiorki rozszczekały.....
      • mateusz.urbanski Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 01.11.23, 13:18
        stefan4 napisał:

        > negativum:
        > > Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa, Paulina Matysiak, posłanka
        > > na Sejm > IX i X kadencji z ramienia Lewicy, zaoferowała rolnikom coś
        > > nie do skomentowania.
        > > Rolnik powinien mieć prawo do pracy 4 dni w tygodniu.
        >
        > Czy ona proponowała, czy też jakiś fejkoportal przekręcił jej słowa? Na jej stronie niczego podobnego nie znalazłem &m
        > dash; proszę, podaj link.
        >
        Pozyton nawet jako negatyw to przecież znany manipulant😂 obwieszcza swoje rewelacje i konfabulacje raz po raz
    • pies.na.czarnych Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 01.11.23, 16:08
      Pozyt z rana postawił klocka i zwiał:)
    • pies.na.czarnych Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 01.11.23, 16:15
      Pozyt! Cos dla ciebie :)

      https://pbs.twimg.com/media/F921NvwXoAAo2T3?format=jpg&name=900x900
      • negativum Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 02.11.23, 10:05
        pies.na.czarnych napisała:

        > Pozyt! Cos dla ciebie :)

        Fascynuję cię antyczna armia grecka?
        • pies.na.czarnych Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 02.11.23, 16:59
          negativum napisał:

          > pies.na.czarnych napisała:
          >
          > > Pozyt! Cos dla ciebie :)
          >
          > Fascynuję cię antyczna armia grecka?
          >
          >
          >

          Huzarzy na Grekach się wzorowali pod wieloma względami.
          • negativum Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 02.11.23, 18:53
            pies.na.czarnych napisała:

            > negativum napisał:
            >
            > > pies.na.czarnych napisała:
            > >
            > > > Pozyt! Cos dla ciebie :)
            > >
            > > Fascynuję cię antyczna armia grecka?
            > >
            > >
            > >
            >
            > Huzarzy na Grekach się wzorowali pod wieloma względami.

            Pomiędzy huzarem a husarzem jest mnie więcej taka różnica, jak szczała i strzała.
            • pies.na.czarnych Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 02.11.23, 20:42
              Nieważne. Ważne, ze tak samo się bawili.
              • negativum Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 02.11.23, 22:51
                pies.na.czarnych napisała:

                > Nieważne. Ważne, ze tak samo się bawili.

                To nie jest to samo. Husarz nim zaczął machać szabelką ćwiczył przynajmniej 20 lat machając kijem. Co więcej nie machał dla zysku.
                Po 20-25 latach fechtunku, był praktycznie nie do zatrzymania w walce wręcz. A jednocześnie na tylko ogorzały, że nie kręciły go ani kasa, którą już miał z racji urodzenia, ani splendor.
                Co więcej pochodził z najbogatszej szlachty i rodów magnackich. Często jako syn pierworodny.
                "Walczyli oni nie na śmierć i życie, bo przy fachu i umiejętnościach husarzy by skończyło się to śmiertelnie. Chociaż są doniesienia, że przy przypływie zaciętości, dawniej dochodziło do pojedynków husarskich na kopie. Jednak były srogo karane i zwalczane. Nie dziwi to. Husarz ze względu na wartość bojową (umiejętności, b. drogie wyposażenie) był unikatową wartością, którą trudno byłoby marnować w pojedynkach na śmierć i życie."

                Odnośnik sobie sam snajdziesz.
                • pies.na.czarnych Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 03.11.23, 00:02
                  Ja o bawieniu się ptaszkiem, a ty mi tu z jakimiś szabelkami wyjeżdżasz:)
                  • negativum Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 03.11.23, 00:17
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > Ja o bawieniu się ptaszkiem, a ty mi tu z jakimiś szabelkami wyjeżdżasz:)

                    To się baw dalej.
                • stefan4 husarska sromota 03.11.23, 00:46
                  negativum:
                  > Husarz nim zaczął machać szabelką ćwiczył przynajmniej 20 lat machając kijem.
                  > Co więcej nie machał dla zysku.

                  Mój pies też lubi biegać za kijem; a jak go złapie, to nim macha. I też nie dla zysku. Ale nie nazywa się ,,Husarz'' — chyba by się zawył ze wstydu.

                  negativum:
                  > Po 20-25 latach fechtunku, był praktycznie nie do zatrzymania w walce wręcz.

                  Czy ten Twój husarz po tych latach Feuchtungu potrafił jeszcze podpisać się, choćby krzyżykiem; albo pomnożyć przez siebie dwie liczby dwucyfrowe? Bo wieść głosi, że cyfry mógł znać tylko z cyfrowanych portek góralskich...

                  negativum:
                  > A jednocześnie na tylko ogorzały

                  Pewnie, że o gorzałę! O cóż mogło chodzić takiemu bandycie, jak nie o gorzałę? Przednie wina i miody to nie dla takich, których tytułem do chwały jest wyłącznie liczba popełnionych morderstw. O gorzałę mu chodziło, bo o cóż by innego?


                  A czy Ty wiesz, ile razy już zamieściłeś te husarzyńskie brednie na tym forum? I stale te same, prawie słowo w słowo, i zawsze w wątkach na całkiem inne tematy. Wiem, że nie dysponujesz żadną inną zdartą płytą patefonową do zamęczania ludzi, ale może mógłbyś przynajmniej tą jedyną przewrócić na drugą stronę.


                  - Stefan
                  • negativum Re: husarska sromota 03.11.23, 01:02
                    stefan4 napisał:

                    > negativum:
                    > > Husarz nim zaczął machać szabelką ćwiczył przynajmniej 20 lat machając k
                    > ijem.
                    > > Co więcej nie machał dla zysku.
                    >
                    > Mój pies też lubi biegać za kijem; a jak go złapie, to nim macha. I też nie dl
                    > a zysku. Ale nie nazywa się ,,Husarz'' — chyba by się zawył ze wstydu.

                    Gratuluję psa co biega :)

                    > negativum:
                    > > Po 20-25 latach fechtunku, był praktycznie nie do zatrzymania w walce wrę
                    > cz.
                    >
                    > Czy ten Twój husarz po tych latach Feuchtungu potrafił jeszcze podpisać
                    > się, choćby krzyżykiem; albo pomnożyć przez siebie dwie liczby dwucyfrowe? Bo
                    > wieść głosi, że cyfry mógł znać tylko z cyfrowanych portek góralskich...

                    Uważasz, że facet 25-30 letni nie ma krzepy? Szczególnie jeśli ćwiczył przez całe życie.

                    > negativum:
                    > > A jednocześnie na tylko ogorzały
                    >
                    > Pewnie, że o gorzałę! O cóż mogło chodzić takiemu bandycie, jak nie o gorzałę?
                    > Przednie wina i miody to nie dla takich, których tytułem do chwały jest wyłąc
                    > znie liczba popełnionych morderstw. O gorzałę mu chodziło, bo o cóż by innego?

                    Taką bywa wojna. Jej myśl się nie zmieniła od wieków. Teraz Izraelici mordują Palestyńczyków.


                    > A czy Ty wiesz, ile razy już zamieściłeś te husarzyńskie brednie na tym forum?
                    > I stale te same, prawie słowo w słowo, i zawsze w wątkach na całkiem inne tem
                    > aty. Wiem, że nie dysponujesz żadną inną zdartą płytą patefonową do zamęczania
                    > ludzi, ale może mógłbyś przynajmniej tą jedyną przewrócić na drugą stronę.

                    Wyjawisz mi w końcu, gdzie można kupić węgiel za niecałe 300 zł za tonę?
                    • pies.na.czarnych Re: husarska sromota 03.11.23, 01:28
                      > Po 20-25 latach fechtunku.
                      > Uważasz, że facet 25-30 letni nie ma krzepy?

                      Zaczynali od kołyski?

                      W tamtych latach 40-sto latek to był już wrak, a ty im każesz machać 10-cio metrowymi lancami :)
                      • negativum Re: husarska sromota 03.11.23, 01:53
                        pies.na.czarnych napisała:

                        > > Po 20-25 latach fechtunku.
                        > > Uważasz, że facet 25-30 letni nie ma krzepy?
                        >
                        > Zaczynali od kołyski?
                        >
                        > W tamtych latach 40-sto latek to był już wrak, a ty im każesz machać 10-cio met
                        > rowymi lancami :)

                        Ano zaczynali. Wspomniałem coś o 25-30 latach.
                        Nauka szermierki zaczynała się około 5 roku życia.

                        Musashi Mijamoto - w jednym z odcinków (rok prod. 1981) wypowiada się, że zaczął ciąć w wieku 34 lat. Przed 34 rokiem jego życia nikt o nim nie słyszał.
                        Ale jak już ciął, to ciął i nie dla splendoru, czy pieniędzy.
                        • pies.na.czarnych Re: husarska sromota 03.11.23, 02:18
                          > Nauka szermierki zaczynała się około 5 roku życia

                          Kindsoldaten.
                          Uczeni mordować przez starych rozpitych zgredów. Piękne czasy.
                          • negativum Re: husarska sromota 03.11.23, 12:08
                            pies.na.czarnych napisała:

                            > > Nauka szermierki zaczynała się około 5 roku życia
                            >
                            > Kindsoldaten.
                            > Uczeni mordować przez starych rozpitych zgredów. Piękne czasy.

                            Można tak to ująć.
                            I dlatego potem były możliwe takie zjawiska, jak 198 na przeciw 45'000 tysiącom Iwana Groźnego. Mohylew 1581 r. W szczerym polu. 30'000 wojów + 15'000 zaplecza.
                            Do tych Kindsoldaten padł jeden rozkaz "Moskala ciąć, do miasta nie dopuszczać". To Kindsoldaten cieli jak chłop zboże.
                            Bitwa trwała 7 godzin. Ponoć nie zginął żaden Kindsoldaten. Według innych słuchów poległo do 10 husarzy.
                            Iwan, jak doszły go słuchy, że nadciągają następni Kindsoldaten (posiłki) w liczbie aż 300 czmychnął i na RP już nigdy się nie wyprawiał.

                            Dziś tam stąd przyjechał Markowski, porucznik roty Kazanowskiego; to przyniósł, że 27 czerwca Moskwy pod Mohylów, jako on powiada, przyszło i z Tatary około 30 000, snadź lud nikczemny, błahy, aby byli Mohylów wybrali, a rota Kazanowskiego sama bez rotmistrza, osłyszawszy się o nich, przedtem przyszła tam jedno 200 koni; uganiali się z nimi tego dnia nasi całych 7 godzin, tak, że do miasta przystąpić nie dopuścili im. Przybyła im potem Temrukowa rota [z pomocą]. Moskwa, nadziewając się wiele ludzi, jęli uchodzić i dojechawszy Dniepru, przeprawowali się [na drugi brzeg]. Nasi na onej przeprawie gromili je i na onę stronę przegnali, kilku więźniów porwawszy, których tu ten Markowski – jest on od naszej Kruszwicy – królowi przywiódł. Szkodę tam wielką ta rota [Kazanowskiego] w koniach wzięła: Moskwa wszystko w nie z łuków i z rusznic strzelała. Rannych też towarzyszów i pacholików dosyć; zabitego z łaski Bożej [w tej rocie] żadnego[2].

                            Tacy Kindsoldaten byli zbyt cenni by im pozwolić na pojedynki.
                            Dla Netflix'a nie są zbyt cenni. Raz, że nie byli czarni, dwa normalne starcia trwały z 15 min. Poza niektórymi przypadkami. Kiedy potyczka trwała dłużej. Kto się wybierze na film, który trwa zwykle 15 minut?
                            Gdzie pada jedno hasło "Jezus Maria" i potem same jęki konających Moskali.
                    • stefan4 Re: husarska sromota 03.11.23, 11:52
                      negativum:
                      > Gratuluję psa co biega :)

                      I przynosi patyki. A czy husarza na to stać? Nawet patyka toto nie przyniesie...

                      stefan4:
                      > Czy ten Twój husarz po tych latach Feuchtungu potrafił jeszcze podpisać
                      > się, choćby krzyżykiem; albo pomnożyć przez siebie dwie liczby dwucyfrowe?

                      negativum:
                      > Uważasz, że facet 25-30 letni nie ma krzepy?

                      Dziecko, skup się: mowa jest nie o krzepie, tylko o wiedzy i umiejętnościach na poziomie niższych klas podstawówki. To naprawdę nie jest to samo, chociaż tępemu husarzowi może się wydawać, że wszelka mądrość świata jest rozdzielona między biceps a piąchę.

                      Twoi husarze to tacy dzisiejsi kibole od zadym,
                          co się szczycili krzepą pustą,
                          a we łbie grochem i kapustą,
                      jak mówi poeta (chociaż kibol nie wie, który poeta, bo raczej nie czyta).

                      negativum:
                      > Taką bywa wojna. Jej myśl się nie zmieniła od wieków.

                      No, coś do Ciebie dotarło... A co trzeba zrobić, żeby ograniczyć zasięgi tej zwyrodniałej myśli? — przede wszystkim odwieczne zakały ludzkości, czyli żołnierzy, wysłać na inną planetę, oczywiście niezamieszkaną. Wysyłkę zacząć od najbardziej zdehumanizowanych jednostek specjalnych: ,,Gromów'', ,,Navy Sealsów'', husarzy, gwardii cesarskich itp. Potem stopniowo dosyłać tam wynalazców nowych rodzajów broni i skuteczniejszych taktyk mordowania przeciwników. Nie zapomnieć o propagandzistach, głoszących różne ,,chwały oręża'', ,,szacunki dla munduru'' itp.

                      negativum:
                      > Wyjawisz mi w końcu, gdzie można kupić węgiel za niecałe 300 zł za tonę?

                      Już któryś raz zadajesz mi to debilne pytanie. W dodatku znowu podajesz liczbę, a miałeś tego nie robić, bo liczby to nie Twoja kompetencja, jak już wielokrotnie się okazało.

                      Nie pamiętam, żebym Ci proponował sprzedaż węgla, ani żeby Ci podawał jego ceny. Pamiętam za to, że pokazywałem Ci kiksy w Twoich ,,obliczeniach''. Cytowałem też (za ekspertami) porównania cen między energią jądrową a energią solarną. Nie wiem, czy to kumasz, ale ,,solarna'' oznacza ,,pochodząca od Słońca'', od łac. sol , i to nie ma związku z toną węgla. I od razu przyznaję się, że nie wiem, gdzie mógłbyś kupić sobie Słońce za 300 złotych, więc tego pytania mi nie zadawaj.

                      - Stefan
                      • negativum Re: husarska sromota 03.11.23, 12:46
                        stefan4 napisał:

                        > negativum:
                        > > Gratuluję psa co biega :)
                        > I przynosi patyki. A czy husarza na to stać? Nawet patyka toto nie przyniesie

                        Trudno by np. wojewoda przynosił ci patyki. Ale możesz spróbwać.

                        > stefan4:
                        > > Czy ten Twój husarz po tych latach Feuchtungu potrafił jeszcze pod
                        > pisać
                        > > się, choćby krzyżykiem; albo pomnożyć przez siebie dwie liczby dwucyfrowe
                        > ?
                        >
                        > negativum:
                        > > Uważasz, że facet 25-30 letni nie ma krzepy?
                        >
                        > Dziecko, skup się: mowa jest nie o krzepie, tylko o wiedzy i umiejętnościach na
                        > poziomie niższych klas podstawówki. To naprawdę nie jest to samo, chociaż tęp
                        > emu husarzowi może się wydawać, że wszelka mądrość świata jest rozdzielona międ
                        > zy biceps a piąchę.

                        W zdrowym ciele zdrowy duch. Jak na tamte czasy byli to ludzie wykształceni, by tylko kretyn powierzyłby im województwo czy zamek. Podejrzewam, że wszyscy umieli pisać.

                        > Twoi husarze to tacy dzisiejsi kibole od zadym,
                        > co się szczycili krzepą pustą,
                        > a we łbie grochem i kapustą,
                        > jak mówi poeta (chociaż kibol nie wie, który poeta, bo raczej nie czyta).

                        Tobie się wszystko kojarzy z harataniem w gałę i malowaniem kominów.

                        > negativum:
                        > > Taką bywa wojna. Jej myśl się nie zmieniła od wieków.
                        >
                        > No, coś do Ciebie dotarło... A co trzeba zrobić, żeby ograniczyć zasięgi tej z
                        > wyrodniałej myśli? — przede wszystkim odwieczne zakały ludzkości, czyli ż
                        > ołnierzy, wysłać na inną planetę, oczywiście niezamieszkaną. Wysyłkę zacząć od
                        > najbardziej zdehumanizowanych jednostek specjalnych: ,,Gromów'', ,,Navy Sealsó
                        > w'', husarzy, gwardii cesarskich itp. Potem stopniowo dosyłać tam wynalazców n
                        > owych rodzajów broni i skuteczniejszych taktyk mordowania przeciwników. Nie za
                        > pomnieć o propagandzistach, głoszących różne ,,chwały oręża'', ,,szacunki dla m
                        > unduru'' itp.

                        Katarzy myśleli tak jak ty i słuch po nich zaginął. Nie mielibyśmy specjalnej akcji Rosji, gdyby Ukraina nie zgodziła się na Memorandum Budapesztańskie.

                        > negativum:
                        > > Wyjawisz mi w końcu, gdzie można kupić węgiel za niecałe 300 zł za tonę?
                        >
                        > Już któryś raz zadajesz mi to debilne pytanie. W dodatku znowu podajesz liczbę
                        > , a miałeś tego nie robić, bo liczby to nie Twoja kompetencja, jak już wielokro
                        > tnie się okazało.

                        Koszt węgla podałem z twoich słów i załączonego przez ciebie linku
                        www.bankier.pl/wiadomosc/Koszt-wytworzenia-energii-elektrycznej-z-elektrowni-jadrowej-jest-2-5-4-razy-tanszy-od-elektrowni-weglowych-PIE-8385237.html
                        Uwaga: wariant EPR1 zakłada budowę 6,6 GW, EPR2 9,9 GW, AP1000 6,7 GW a APR1400 8,4 GW. W badaniu przyjęto średnią cenę węgla na poziomie 248 PLN/tonę (średnia indeksu PCMSI za 2021 r.), cenę paliwa jądrowego przyjęto na poziomie 40 USD/lb
                        Czytasz co linkujesz?

                        > Nie pamiętam, żebym Ci proponował sprzedaż węgla, ani żeby Ci podawał jego ceny
                        >

                        www.bankier.pl/wiadomosc/Koszt-wytworzenia-energii-elektrycznej-z-elektrowni-jadrowej-jest-2-5-4-razy-tanszy-od-elektrowni-weglowych-PIE-8385237.html
                        Wykres 1.
                        Opieram się na twych wyleczeniach, że energii atomowa jest droga, bo przecież można kupić tonę węgla za 248 zł za tonę (pewnie w Berlinie).
                      • negativum Niepiśmienny husarz :) 03.11.23, 20:09
                        stefan4 napisał:


                        > negativum:
                        > > Uważasz, że facet 25-30 letni nie ma krzepy?
                        >
                        > Dziecko, skup się: mowa jest nie o krzepie, tylko o wiedzy i umiejętnościach na
                        > poziomie niższych klas podstawówki. To naprawdę nie jest to samo, chociaż tęp
                        > emu husarzowi może się wydawać, że wszelka mądrość świata jest rozdzielona międ
                        > zy biceps a piąchę.
                        >
                        > Twoi husarze to tacy dzisiejsi kibole od zadym,
                        >     co się szczycili krzepą pustą,
                        >     a we łbie grochem i kapustą,
                        > jak mówi poeta (chociaż kibol nie wie, który poeta, bo raczej nie czyta).

                        Uważasz, że ów człowiek był nieobyty, niewykształcony, niepiśmienny i musiał łupić, by mieć co do gara włożyć?
                        pl.wikipedia.org/wiki/Krzysztof_Radziwi%C5%82%C5%82_(1547%E2%80%931603)
                        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/23/Krzysztof_Miko%C5%82aj_%22the_Thunderbolt%22_Radziwi%C5%82%C5%82_1.PNG
                        portret pędzla Marcello Bacciarellego

                        Był husarzem. Pseudonim Piorun.
                        To dlatego husaria była nie do pokonania. I dlatego takim ludziom zakazywano pojedynków.
                        Przy ich umiejętnościach, wynik pojedynku był z góry do przewidzenia.
                        • pies.na.czarnych Re: Niepiśmienny husarz :) 03.11.23, 21:19
                          x.com/Enezator/status/1720395401315197081?s=20
                          • negativum Re: Niepiśmienny husarz :) 03.11.23, 22:08
                            pies.na.czarnych napisała:

                            > x.com/Enezator/status/1720395401315197081?s=20

                            Cienkie to.
                            Wystarczy popatrzeć na cień końcem oka.
                      • mateusz.urbanski Re: husarska sromota 03.11.23, 20:41
                        Stefan
                        pytałeś pozytona o źródło rewelacji z jego postu startowego 🤣
                        A ten swoim kabotyńskim stylem pierdaczy o wszystkim, ale nie udziela odpowiedzi. Konkretnej, na konkretne pytanie
                        • stefan4 Re: husarska sromota 03.11.23, 23:14
                          mateusz.urbanski;
                          > pytałeś pozytona o źródło rewelacji z jego postu startowego 🤣

                          Właściwie to już odpowiedzi udzielił... Nie ma żadnego wiarygodnego źródła, a nie wolno mu zdradzić, kto to zmyślił i podsunął mu do napisania. Co tu jeszcze pozostało nieodpowiedziane?

                          - Stefan
                          • mateusz.urbanski Re: husarska sromota 04.11.23, 00:36
                            stefan4 napisał:

                            > Właściwie to już odpowiedzi udzielił... Nie ma żadnego wiarygodnego źródła

                            No, faktycznie, dziwić nie powinno, jak zawsze perfidnie rozsiewa fejki
                            • negativum Re: husarska sromota 04.11.23, 01:35
                              mateusz.urbanski napisał(a):

                              > stefan4 napisał:
                              >
                              > > Właściwie to już odpowiedzi udzielił... Nie ma żadnego wiarygodnego źród
                              > ła
                              >
                              > No, faktycznie, dziwić nie powinno, jak zawsze perfidnie rozsiewa fejki

                              Brakuje w twej wypowiedzi ilustracji graficznej, z których słyniesz.
                              Typu strażacy pracujący przez 4 dni w tygodniu.
                              Nowa Lewica nie jest w stanie zrozumieć, że rolnik (także najemny) jest wstanie np. się byczyć przez miesiąc ograniczając się do obsługi inwentarza, a potem np. pracować przez 20 godzin na dobę.
                              Nawet szparagi zbiera się sezonowo.
                              https://pbs.twimg.com/media/F-BAkgpW8AAndDR?format=jpg&name=4096x4096
                              • negativum Re: husarska sromota 04.11.23, 01:58
                                w stanie
    • j-k A niech swinie siedza w kinie :) 02.11.23, 13:44
      negativum napisał:
      > [b]Rolnik powinien mieć prawo do pracy 4 dni w tygodniu.


      A niech swinie siedza w kinie :) i... karmia sie same.
      .
      www.facebook.com/photo?fbid=544481394480072&set=pb.100067546483016.-2207520000
    • stefan4 o, ran, znowu ten patriotyzm... 02.11.23, 16:48
      mkowall:
      > Normalny Polak czy też lojalny przedstawiciel mniejszości nie wyraża się
      > w taki sposób o patriotyzmie.

      Fakt, normalni Polacy wyrażają się znacznie ostrzej, niekiedy wulgarnie, o tego rodzaju pompatycznych wykrzyknikach ukrywających prawdziwe intencje. Im więcej polityk rozprawia o patriotyzmie, tym więcej ma, widać, do ukrycia i tym bardziej chce wykiwać społeczeństwo. Pomysły dobre i szlachetne dają się opowiedzieć zwyczajnie, bez tromtadracji, rozwianych sztandarów i odwetowych hymnów.

      W takim naprawdę starym dowcipie (na pewno nie z tego wieku, a może i nie z poprzedniego) faceci siedzą na zebraniu założycielskim Stowarzyszenia Patriotów i każdy ma się przedstawić i powiedzieć coś o sobie. Wstaje jeden i mówi:
          — Nazywam się Kochańczyk. Ja Ojczyznę kochałem, kocham i będę kochał.
      Potem wstaje drugi i mówi:
          — Nazywam się Walczyk. Ja za Ojczyznę walczyłem, walczę i będę walczył.
      W końcu wstaje trzeci i mówi:
          — Nazywam się Pieprzyk.
      I to on zostaje wybrany Prezesem Stowarzyszenia...

      - Stefan
    • ireneo Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 03.11.23, 07:53
      negativum napisał:

      > Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa, Paulina Matysiak, posłanka na Sejm
      > IX i X kadencji z ramienia Lewicy, zaoferowała rolnikom coś nie do skomentowani
      > a.
      > Rolnik powinien mieć prawo do pracy 4 dni w tygodniu.
      >

      > Wszyscy rolnicy się cieszą, szczególnie ich inwentarz.
      > https://pbs.twimg.com/media/F9y069hWUAA81Ul?format=jpg&name=large
      ++++++
      To akurat zaleźy tylko od rolnika jeśli jest pracodawcą dla siebie. Uregulowa ia te dotyczą praw pracowniczych w kodeksie pracy.
    • ireneo Re: Rotacyjna kandydatka na ministrę rolnictwa rz 04.11.23, 02:16
      Rozumujesz kaleko, to i kaleko PISzesz.
      A tutaj przykład:
      "Wszyscy rolnicy się cieszą, szczególnie ich inwentarz."
      Zestawie go z podobnie zbudowanym, a zapewne dostrzeżesz tumańską zabawność swojego:
      Wszyscy członkowie PIS są zdemoralizowani, a szczególnie kierownictwo ich partii.
      Czy już wiesz co jest bełkotem w twoim zdaniu? - Bingo, zgadłeś😃, oczywista oczywistość, że to zaliczenie inwentarza rolników do grupy zawodowej rolnicy.
      Sądzę, że lepiej jak zostawisz wnioskowanie z mądrych zdań posiadaczom choć minimum klas, jeśli nie chcesz znależć się bohaterem w tworze równie błyskotliwego prozaika:
      świnie nie mają rozumu, szczególnie ich negativum.. Skutek może być taki, że podobnie zdefektowany wyśle cie do kina...
      Jasne, krytykować łatwo, ale podpowiedzieć rozwiązanie już trudno, ale jak, podpowiem - wszyscy rolnicy się cieszą, a ich inwentarz szczególnie.

      Zdanie nadal będzie nieprawdziwe, gdyż nie dowiedziesz znajomości reagowania wszystkich rolników, a choćby w pierwszym rzędzie tych, co są zarazem własnym inwentarzem.
      Ze świniami możesz się porozumieć, a z bydłem, drobiem, oborą, traktorem, wychodkiem, etc.?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka