Dodaj do ulubionych

Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany

21.02.24, 10:06
Sędzia Igor Tuleya pytany w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” o liczbę decyzji dotyczących inwigilacji, jakie mógł podjąć odparł, że przez 14 lat w zawodzie mogło ich być nawet tysiąc. Nie wykluczył, że znalazły się tam także te dotyczące zgody na użycie Pegasusa.

Nie jest to post w obronie Pegasusa. Nie jest to post atakujący sędziego Tuleyę. Ten cytat ma Ci uświadomić potęgę Wielkiego Brata. Sądowa kontrola jest iluzją.
Obserwuj wątek
    • stefan4 ochrona obywatela 21.02.24, 10:33
      oleg3:
      > Ten cytat ma Ci uświadomić potęgę Wielkiego Brata. Sądowa kontrola jest iluzją.

      Jak w ogóle można chronić obywatela przed przestępcami, wykorzystującymi swój dostęp do środków i narzędzi Państwa?

      Jednym środkiem ochrony jest powszechna świadomość, jak działają urządzenia techniczne w ich pobliżu. Kiedy zaczęły się podsłuchy staroświeckich telefonów, to ludzie stosunkowo łatwo przyjęli, że pewnych rzeczy ,,nie mówi się'' przez telefon; a jeszcze potem, że pewne rzeczy w ogóle mówi się tylko na świeżym powietrzu. Oczywiście taka świadomość społeczna zawsze będzie trochę spóźniona za nowinkami technicznymi.

      Innym środkiem ochrony jest jednak prawo. Taka ochrona nie jest iluzoryczna, chociaż nie jest też doskonała. Prawo i jego wykonywanie w pewnym stopniu chroni obywatela przed na przykład morderstwami; i przypadki, kiedy jednak nie ochroniło, nie świadczą o tym, że ta ochrona jest iluzją. Wydaje się, że teraz jest właściwa atmosfera polityczna dla nałożenia ograniczeń prawnych na rozpasane działania antyobywatelskie służb specjalnych.

      - Stefan
      • oleg3 Re: ochrona obywatela 21.02.24, 10:43
        stefan4 napisał:

        > Wydaje się, że teraz jest właściwa atmosfera polityczna dla nałożenia ograniczeń prawnych na rozpasane
        > działania antyobywatelskie służb specjalnych.

        Nie podzielam twojego optymizmu.
        • manhu Re: ochrona obywatela 21.02.24, 15:34
          oleg3 napisał:
          > Nie podzielam twojego optymizmu.
          Zgadza się. PO kontynuuje pomysły PIS (szaloną dziurę zrobiła większą, abonament RTV zmienią na opłatę itp, jedyna zmiana jak dotąd to laptopy w zawieszeniu).

          www.money.pl/banki/skarbowka-na-wielkich-lowach-padl-nowy-rekord-blokad-kont-bankowych-6899707728604064a.html
          "Urzędy skarbowe coraz częściej zaglądają na nasze konta bankowe. W ubiegłym roku zajęły prawie 3,2 mln rachunków".
          Przypominam, że Kaczyński mówił o sporadycznych kontrolach. Wg niego 3,2 mln w rok (czyli pewnie 16-32 mln kontroli) to sporadycznie.

          Tak samo "sporadyczne" są kontrole Pegasusem. Różnica taka, że mało kto ma do tego dostęp więc Kaczyński choćby chciał podsłuchać wszystkich posłów to ma problem, bo to za dużo czasu, trzeba armii ludzi i jeszcze mocnego utajnienia żeby taki Duda się nie obraził itp. Ale i to da się obejść, podsłuchiwać mogą tylko Kaczyński i Kamiński, zaś byle posła to już byle kto (wystarczy do notatek służbowych).
      • a.jej.rkoniak Re: ochrona obywatela 21.02.24, 10:53
        większość aktywności pegasusa to były prywatne lub partyjne zlecenia ustne lub domniemane
        to nie szło przez jakikolwiek sąd
        będzie tylko gorzej
        • stefan4 Re: ochrona obywatela 21.02.24, 11:08
          a.jej.rkoniak:
          > większość aktywności pegasusa to były prywatne lub partyjne zlecenia ustne lub
          > domniemane

          Większość zleceń zabójstwa to zlecenia prywatne, nie pozostawiające śladów na piśmie. A jednak fakt, że stanowią one ścigane przestępstwa i że wszyscy o tym wiemy, w pewnym stopniu chroni obywatela.

          a.jej.rkoniak:
          > to nie szło przez jakikolwiek sąd

          No to trzeba tak zrobić, żeby podsłuch bez zgody sądu był nie wykroczeniem, tylko ciężkim przestępstwem zagrożonym wysoką karą. I żeby istniały zasady odróżniające legalne i nielegalne podsłuchy (co wymaga również przeszkolenia sędziów).

          Istnieją procedury ułatwiające ustalenie na przykład, czy pacjent w szpitalu umarł z przyczyn naturalnych, czy ktoś mu pomógł. Nie są idealne, ale jednak chronią. Dlaczego nie mogą istnieć podobne procedury w sprawie podsłuchów?

          Oczywiście kluczowe jest powszechne przekonanie społeczeństwa, że wdzieranie się w czyjąś intymność jest wielkim złem ściganym przez prawo.

          - Stefan
          • pies.na.czarnych Re: ochrona obywatela 21.02.24, 11:16
            > No to trzeba tak zrobić, żeby podsłuch bez zgody sądu był nie wykroczeniem, tylko ciężkim przestępstwem zagrożonym wysoką karą.

            Materiałów dowodowych nielegalnie zdobytych nie można używać jako dowody w oskarżeniu. Niestety, ale jest niemożliwe zapobiec ich zbieraniu przez służby. Zbierali, zbierają i zbierać będą. Co robią z tymi materiałami to jest inna sprawa.
            • snajper55 Re: ochrona obywatela 21.02.24, 18:14
              pies.na.czarnych napisała:

              > Materiałów dowodowych nielegalnie zdobytych nie można używać jako dowody w oska
              > rżeniu.

              Ty to trochę zapóźniony jesteś. W 2016 roku PiS uchwalił że można ich używać.

              "Art. 168a. [Dopuszczenie dowodów uzyskanych z naruszeniem prawa karnego]
              Dowodu nie można uznać za niedopuszczalny wyłącznie na tej podstawie, że został uzyskany z naruszeniem przepisów postępowania lub za pomocą czynu zabronionego, o którym mowa w art. 1 § 1 Kodeksu karnego, chyba że dowód został uzyskany w związku z pełnieniem przez funkcjonariusza publicznego obowiązków służbowych, w wyniku: zabójstwa, umyślnego spowodowania uszczerbku na zdrowiu lub pozbawienia wolności."

              "Służby gromadząc dowody mogą łamać prawo, pod warunkiem, że nie zabijają"

              www.rp.pl/prawo-karne/art37964771-sluzby-gromadzac-dowody-moga-lamac-prawo-pod-warunkiem-ze-nie-zabijaja

              S.
          • hell-raiser1 Re: ochrona obywatela 21.02.24, 11:19
            stefan4 napisał:

            > a.jej.rkoniak:
            > > większość aktywności pegasusa to były prywatne lub partyjne zlecenia ustn
            > e lub
            >
            > a.jej.rkoniak:
            > > to nie szło przez jakikolwiek sąd
            >
            > No to trzeba tak zrobić, żeby podsłuch bez zgody sądu był nie wykroczeniem, tyl
            > ko ciężkim przestępstwem zagrożonym wysoką karą. I żeby istniały zasady odróżn
            > iające legalne i nielegalne podsłuchy (co wymaga również przeszkolenia sędziów)
            >
            >
            > - Stefan
            >
            Tylko jak to zrobić. Jak oba ugrupowania wykorzystują to. Poseł Szczerba się kłania. Żeby jeszcze ktoś z rządzących to czytał.. Ale to są codzienne walki emerytów i rencistów po wypiciu kawy i wzięcia tabletek na ciśnienie.
    • yoma Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 10:49
      Oleg czuje się wykorzystany. Przez 8 lat mu nie przeszkadzało.

      Ty misiek, do rolników się zapisz 😄
    • hell-raiser1 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 11:02
      Przykre że sędzia dał się molestować. Urodziwy nie jest, a tu takie branie. Facet który od lat walczy z bezprawiem PIS.
      • stefan4 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 11:18
        oleg3:
        > Nie jest to post atakujący sędziego Tuleyę. Ten cytat ma Ci uświadomić potęgę Wielkiego Brata.

        hell-raiser1:
        > Przykre że sędzia [...]

        Założyciel wątku jasno napisał, o co mu chodzi; i że wypowiedź Tuleyi jest tylko pretekstem do poruszenia istotnego problemu. I w XXI wieku ten problem jest faktycznie ważny. Jaki masz interes (oprócz partyjnego) w wekslowaniu wątku na sprawę jakiegoś sędziego, który Ci się nie podoba?

        - Stefan
        • oleg3 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 11:43
          stefan4 napisał:

          > Założyciel wątku jasno napisał, o co mu chodzi; i że wypowiedź Tuleyi jest tylk o pretekstem do poruszenia istotnego problemu. I w XXI wieku ten problem jest faktycznie ważny.

          Jeden sędzie wydał (jak pamięta) tysiąc zgód w 14 lat. Ilu sędziów dysponowało pieczęcią? Ile podsłuchów zrobiono "w ramach nagłej potrzeby" co nie wymagało zgody sądu? Ile podsłuchów zrobiono na rympał?
          To co powyżej dotyczy "elity", osób, którymi specsłużby były/są zainteresowane. Do tego dochodzi przymusowa (jest ustawa czy rozporządzenie) archiwizacja i dostęp dla TYCH Panów nałożone na firmy telekomunikacyjne. I śledzenie przez gigantów netu.




          • pies.na.czarnych Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 13:24
            > Ile podsłuchów zrobiono "w ramach nagłej potrzeby" co nie wymagało zgody sądu? Ile podsłuchów zrobiono na rympał?

            To dokładnie wie właściciel oprogramowania, de facto Mossad. Każde użycie oprogramowania wymagało uzyskania pozwolenia i nowej opłaty. Jeżeli faktury nie zostały zniszczone to można będzie precyzyjnie określić ilość działań operacyjnych. Członek komisji "Pegasus" w wywiadzie mówił o kilku tysiącach przypadków wykorzystania tego systemu.
            • oleg3 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 14:13
              pies.na.czarnych napisała:

              > > Ile podsłuchów zrobiono "w ramach nagłej potrzeby" co nie wymagało zgody
              > sądu? Ile podsłuchów zrobiono na rympał?

              > To dokładnie wie właściciel oprogramowania, de facto Mossad.

              Przypuszczam, że Pegasus był za drogi do masowego stosowania. Przecież to wyjątkowe, a nie jedyne narzędzie. Przed zakupem Pegasusa też podsłuchiwano. Masowo! I niekoniecznie zaczęło się to w 2015 i raczej nie skończyło w 2023.
              • pies.na.czarnych Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 15:07
                > Przypuszczam, że Pegasus był za drogi do masowego stosowania.

                Oczywiście, ale czego się nie robi dla dobra suwerena zwłaszcza gdy zasoby gotówki są nieograniczone.
              • stefan4 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 15:07
                oleg3:
                > Przed zakupem Pegasusa też podsłuchiwano. Masowo!
                > I niekoniecznie zaczęło się to w 2015 i raczej nie skończyło w 2023.

                Jednak podsłuchujący nie robili tego tak bezczelnie, żeby z uzyskanych w ten sposób informacji robić od razu materiał do telewizyjnej sesji nienawiści.

                Zło było zawsze, to nie PiS je wynalazł. PiS tylko zrobił ze zła przedmiot kultu i zaczął mu oficjalnie składać ofiary na ołtarzach zbudowanych z pieniędzy podatnika...

                - Stefan
                • hell-raiser1 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 15:28
                  stefan4 napisał:

                  > oleg3:
                  > > Przed zakupem Pegasusa też podsłuchiwano. Masowo!
                  > > I niekoniecznie zaczęło się to w 2015 i raczej nie skończyło w 2023.
                  >
                  > Jednak podsłuchujący nie robili tego tak bezczelnie, żeby z uzyskanych w ten sp
                  > osób informacji robić od razu materiał do telewizyjnej sesji nienawiści.
                  >
                  > Zło było zawsze, to nie PiS je wynalazł. PiS tylko zrobił ze zła przedmiot kul
                  > tu i zaczął mu oficjalnie składać ofiary na ołtarzach zbudowanych z pieniędzy p
                  > odatnika...
                  >
                  > - Stefan
                  >
                  Już dawno straciłeś rzeczywistość i nie wiesz w jakim świecie żyjesz. PIS i PIS. Co napiszesz pod koniec roku o Platformie. Sam jestem ciekaw.
                  • stefan4 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 16:04
                    hell-raiser1:
                    > Co napiszesz pod koniec roku o Platformie.

                    Czy to miało być pytanie? Kurczę, ta wieczna prawicowa dysinterpunkcja...

                    Ale jeśli to było pytanie, to odpowiadam: nie wiem, co napiszę o Platformie pod koniec roku, bo nie potrafię przewidzieć, co Platforma zrobi przez ten rok.

                    hell-raiser1:
                    > Już dawno straciłeś rzeczywistość i nie wiesz w jakim świecie żyjesz. [...] Sam jestem ciekaw.

                    Dlaczego jesteś ciekaw przyszłej opinii kogoś, kto nie wie, w jakim świecie, itd.? Przecież powinno Ci to wisieć.

                    Chyba, że weszła w grę Twoja słynna nieumiejętność cytowania i ten fragment o ,,rzeczywistości'' w roli dawnego straceńca był skierowany nie do mnie tylko do całkiem kogoś innego. Może do kolegi(-żanki) partyjnego(-j)?

                    - Stefan
    • pies.na.czarnych Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 11:32
      Tuleya zwrócił uwagę, że sąd, zezwalając służbom na inwigilację, wydaje zgodę na określony czas. - Oznacza to, że tylko w tym okresie służby mogą kogoś podsłuchiwać, a nie sięgać do historii i danych sprzed tego okresu. To też jest niedopuszczalne - przekonywał.

      Kiedys to można było kontrolować. Podsłuchując analogowe telefony itp nie mogłeś sięgnąć do historii. Dzisiaj są inne czasy i dlatego należy zmienić przepisy. Żaden przepis nie ograniczy jednak pokusy służb do zajrzenia w historię jaka znajduje się na współczesnych urządzeniach służących do komunikacji. W służbach nie pracują anioły.

      Tuleya w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" powiedział, że nie wie, czy znalazł się na liście osób inwigilowanych przy użyciu Pegasusa. - Mówiąc szczerze, używam starej Nokii

      Nie chcesz być podsłuchiwany/śledzony to nie masz wyjścia i musisz pozbyć się całkowicie elektroniki.
      • oleg3 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 11:55
        pies.na.czarnych napisała:

        > Tuleya w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" powiedział, że nie wie, czy znalazł się na liście osób inwigilowanych
        > przy użyciu Pegasusa. - Mówiąc szczerze, używam starej Nokii

        Też używałem starej Nokii. Niestety padła. Teraz używam polskiego telefonu dla seniorów. Nawet nie pamiętam kosztował 20 czy 50 zł. Nie używam smartfona. Mój telefon obsługuje tylko rozmowy i SMS-y. Ma też jakiś kiepski aparat fotograficzny (zero zrobionych zdjęć). Gdybym był singlem musiałbym mieć smartfona. A tak podsłuchują moją żonę.:)
        • stefan4 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 12:26
          oleg3:
          > Teraz używam polskiego telefonu dla seniorów. Nawet nie pamiętam kosztował 20 czy 50 zł.
          > Nie używam smartfona.

          Wydaje mi się (ale specjalistą nie jestem), że

              • Każda rozmowa telefoniczna daje się podsłuchać (u operatora). Musiałbyś mieć dobry system szyfrujący u siebie i u rozmówcy, żeby podsłuchujący niczego z takiego podsłuchu nie zrozumiał. Albo rozmawiajcie po łacinie.

              • Problem z Pegazusem polega jednak nie na podsłuchiwaniu przez operatora, tylko na takim przeprogramowaniu telefonu, żeby zdradzał treść dawnych rozmów oraz żeby aktywnie podsłuchiwał również wtedy, gdy abonent z nikim się nie połączył. Przed tym problemem staroświeckość telefonu zapewne zabezpiecza.

              • Jednak taki podsłuch jest kosztowny. Jeśli jesteś takim sobie codziennym Olegiem, a nie Ważną Personą, to prawdopodobnie nikomu nie opłaci się instalować Pegazusa u Ciebie. Dopóki ceny podsłuchu oraz programów przesiewających i analizujących uzyskane treści nie pójdą dramatycznie w dół, Twoja żona zapewne również jest w miarę bezpieczna, mimo że dysponuje nowoczesnym smartfonem.

          - Stefan
          • oleg3 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 12:41
            stefan4 napisał:


            >   Każda rozmowa telefoniczna daje się podsłuchać (u operatora).
            Wzmiankowałem o tym w ostatnim poście.

            >   Problem z Pegazusem polega jednak nie na podsłuchiwaniu przez operatora {...}
            > Przed tym problemem staroświeckość telefonu zapewne zabezpiecza.

            Zapewne.


            >  Jednak taki podsłuch jest kosztowny. Jeśli jesteś takim sobie codziennym Olegiem, a nie Ważną Personą, to
            > prawdopodobnie nikomu nie opłaci się instalować Pegazusa u Ciebie. Dopóki ceny podsłuchu oraz programów
            > przesiewających i analizujących uzyskane treści nie pójdą dramatycznie w dół, Twoja
            > żona zapewne również jest w miarę bezpieczna, mimo że dysponuje nowoczesnym smartfonem.

            Wszystko zgoda. Perspektywy ponure.
        • pies.na.czarnych Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 12:54
          > Nie używam smartfona. Mój telefon obsługuje tylko rozmowy i SMS-y. Ma też jakiś kiepski aparat fotograficzny (zero zrobionych zdjęć). Gdybym był singlem musiałbym mieć smartfona. A tak podsłuchują moją żonę.

          Ten telefon przed niczym cię nie chroni. Za jego pośrednictwem mogą podsłuchiwać ciebie i twoją żonę, a nawet twojego pasa/kota. Jedyny pozytywny efekt to to, że nie robisz na nim zdjęć, ale stremowane przez ten telefon live wideo zawsze może cieszyć oko operatora służb. Kiepska rezolucja, ale zawsze jakaś rozrywka na długiej służbie :)
      • adam.eu Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 12:32
        pies.na.czarnych napisała:

        > Nie chcesz być podsłuchiwany/śledzony to nie masz wyjścia i musisz pozbyć się c
        > ałkowicie elektroniki.

        Od wielu lat można podsłuchać rozmowę na podstawie drgań szyb w pomieszczeniu.
        Wiadomo, że nie jest to tak łatwe, jak zaglądanie do telefonu.
        • pies.na.czarnych Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 12:59
          Taniej jest umieścić mikrofon w konfesjonale i masz tony materiału do analizy zachowań suwerena.:)

          > Od wielu lat można podsłuchać rozmowę na podstawie drgań szyb

          Podstawą tego wynalazku była stara metoda przykładania szklanki do ściany :)
        • hell-raiser1 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 13:41
          adam.eu napisał:

          > pies.na.czarnych napisała:
          >
          > > Nie chcesz być podsłuchiwany/śledzony to nie masz wyjścia i musisz pozbyć
          > się c
          > > ałkowicie elektroniki.
          >
          > Od wielu lat można podsłuchać rozmowę na podstawie drgań szyb w pomieszczeniu.
          > Wiadomo, że nie jest to tak łatwe, jak zaglądanie do telefonu.
          Szczerba i Joński mają w tym praktykę. Igła , nitką i do szyby. Zgadnij czym się pocierało by piszczalo u sąsiada. Takie zabawy z dawnych lat .
          • pies.na.czarnych Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 15:09
            Tanjuszko! Twoje wszystkie zeznania pleban spisuje podczas spowiedzi i wysyła do służb. Tanio i niezawodnie:)
    • perla_z_roztocza Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 12:20
      Tuleya, lider walki o praworządność i przestrzegania konstytucji, nie jest sędzią bo nie złożył ślubowania przed prezydentem czego wymaga konstytucja właśnie.
      • pies.na.czarnych Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 13:00
        Konstytucja wymaga prezydenta, a tu jest Duda :)
      • speedy13 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 16:04
        perla_z_roztocza napisał:

        > Tuleya, lider walki o praworządność i przestrzegania konstytucji, nie jest sędz
        > ią bo nie złożył ślubowania przed prezydentem czego wymaga konstytucja właśnie.

        ???
        Przecież on został sędzią gdzieś na początku wieku. Albo w latach 90. może nawet, studia musiał zacząć ok. 1990. A do Sądu Okręgowego w Warszawie powołał go w 2010 prezydent L. Kaczyński.
    • mazala2 Kto dla Polski jest Wielkim Bratem? 21.02.24, 13:11
      oleg3 napisał:



      > . Ten cytat ma Ci uświadomić potęgę Wielkiego Brata. Sądowa kontrola jest iluzj
      > ą.
      >

      Kto est tym Wielkim Bratem wg Ciebie Olegu 3
      • oleg3 Re: Kto dla Polski jest Wielkim Bratem? 21.02.24, 14:03
        mazala2 napisał:

        > Kto est tym Wielkim Bratem wg Ciebie Olegu 3

        Cesarz Chin, to oczywiste. Są też Bracia Mniejsi i Operatorzy. Niedługo Operatorów zastąpią Inkwizytorzy.
        • mazala2 Re: Kto dla Polski jest Wielkim Bratem? 21.02.24, 14:32
          oleg3 napisał:

          > mazala2 napisał:
          >
          > > Kto est tym Wielkim Bratem wg Ciebie Olegu 3
          >
          > Cesarz Chin, to oczywiste. Są też Bracia Mniejsi i Operatorzy. Niedługo Operato
          > rów zastąpią Inkwizytorzy.
          >
          >
          >

          Językiem wszystko starasz się "WYJAŚNIĆ"
          • oleg3 Re: Kto dla Polski jest Wielkim Bratem? 21.02.24, 14:57
            mazala2 napisał:

            > Językiem wszystko starasz się "WYJAŚNIĆ"

            Operuję kodem kulturowym. Na pewno go znasz. Nie wymagaj ode mnie więcej. Gdybym wiedział byłbym martwy.
    • mazala2 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 13:20
      Fragment życiorysu :


      ..."Urodził się 24 sierpnia 1970 w Łodzi[1]. Wychował się w Warszawie. Absolwent VI Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Reytana w Warszawie (1989)[3][4]. Początkowo rozważał studiowanie medycyny, jednak podjął studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim[5].

      Jego ojciec pracował w Milicji Obywatelskiej, a matka Lucyna najpierw w latach 1960-71 w Milicji Obywatelskiej w Łodzi w wydziale kryminalnym, a później, do 1988 r., w Służbie Bezpieczeństwa w Biurze „B” Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, gdzie według syna zajmowała się „szpiegowaniem dyplomatów amerykańskich”[6][7][8]. ..."
      • pies.na.czarnych Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 13:26
        Ni i? Do jakich wniosków doszedł twój nieskazitelny umysł? Podziel się z nami! :)
        • mazala2 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 13:33
          pies.na.czarnych napisała:

          > Ni i? Do jakich wniosków doszedł twój nieskazitelny umysł? Podziel się z nami!
          > :)
          >


          Za ile ?
          • pies.na.czarnych Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 15:10
            Zrób to za chwilę.
          • stefan4 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 15:15
            pies.na.czarnych:
            > Do jakich wniosków doszedł twój nieskazitelny umysł? Podziel się z nami!

            mazala2:
            > Za ile ?

            Tak więc fragmencik o krewnych jakiegoś sędziego to była tylko reklamówka, a jak ktoś Ci zapłaci, to sprzedasz mu więcej... Ale właściwie dlaczego sądzisz, że ktoś mógłby chcieć to od Ciebie kupić, zamiast kliknąć do darmowej Wikipedii?

            - Stefan
            • mazala2 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 15:22
              stefan4 napisał:

              > pies.na.czarnych:
              > > Do jakich wniosków doszedł twój nieskazitelny umysł? Podziel się z nami!
              >
              > mazala2:
              > > Za ile ?
              >
              > Tak więc fragmencik o krewnych jakiegoś sędziego to była tylko reklamówka, a ja
              > k ktoś Ci zapłaci, to sprzedasz mu więcej... Ale właściwie dlaczego sądzisz, ż
              > e ktoś mógłby chcieć to od Ciebie kupić, zamiast kliknąć do darmowej Wikipedii?
              >
              > - Stefan
              >

              Bo lud żąda niewiele i z perspektywy biznesu jest leniwy
            • mazala2 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 15:42
              stefan4 napisał:


              >Ale właściwie dlaczego sądzisz, ż
              > e ktoś mógłby chcieć to od Ciebie kupić, zamiast kliknąć do darmowej Wikipedii?
              >
              > - Stefan
              >

              Bo inni tego nie zrobili
    • hordol Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 14:50
      decyzję o zgodzie na podsłuch wydawał.
      ciekawe czy zapoznawał się ze szczegółami wniosku?
      może to było z automatu prawie?
      • oleg3 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 16:01
        hordol napisała:

        > decyzję o zgodzie na podsłuch wydawał.
        > ciekawe czy zapoznawał się ze szczegółami wniosku?
        > może to było z automatu prawie?

        Musiało być z automatu. Skala! Tuleya przypuszcza, że było tego co najmniej tysiąc w 14 lat. Powiedzmy 70-80 spraw rocznie. Czyli jedna sprawa co 4 dni kalendarzowe. A gdzie inne sprawy rozstrzygane przez sędziego? Ile wyroków w tym czasie wydał Sędzia Tuleya w imieniu RP?
      • snajper55 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 18:41
        hordol napisała:

        > decyzję o zgodzie na podsłuch wydawał.
        > ciekawe czy zapoznawał się ze szczegółami wniosku?
        > może to było z automatu prawie?

        Jakimi szczegółami? Na jakiej podstawie sąd może odmówić zgody?

        "Zgodnie z art. 237 par. 4 Kodeksu postępowania karnego „Kontrola i utrwalanie treści rozmów telefonicznych są dopuszczalne w stosunku do osoby podejrzanej, oskarżonego oraz w stosunku do pokrzywdzonego lub innej osoby, z którą może się kontaktować oskarżony albo która może mieć związek ze sprawcą lub z grożącym przestępstwem”.

        demagog.org.pl/wypowiedzi/inwigilacja-obywateli-sady-akceptuja-prawie-kazdy-wniosek-o-podsluch/

        S.
        • hordol Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 19:11
          skoro zgoda musi byc to znaczy,że sedzia moze jej nie udzielic
          • snajper55 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 19:18
            hordol napisała:

            > skoro zgoda musi byc to znaczy,że sedzia moze jej nie udzielic

            Odmówić ponieważ? Ponieważ dana osoba nie może mieć związku z grożącym przestępstwem? A skad wie, ze ona nie moze miec zwiazku?

            S.
            • hordol Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 19:38
              sędzia wiele może.
    • hordol ??? 21.02.24, 15:08
      tzn jak to? podpisywał w ciemno?

      ==================================================================================
      https://twitter.com/AM_Zukowska/status/1760232716115620163?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1760232716115620163%7Ctwgr%5Ededd0314daf79a760d750091cc8350eacf1fce27%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.salon24.pl%2Fnewsroom%2F1361970sedzia-tuleya-mogl-zgodzic-sie-na-uzycie-pegasusa-czuje-sie-wykorzystany
      • hordol Re: ??? 21.02.24, 15:10
        Anna-Maria Żukowska 💁🏻‍♀️
        @AM_Zukowska
        Zwykły obywatel, który coś podpisał, a nie wiedział co. Status: ma kłopoty, ignorantia iuris nocet, płać pan.

        Sędzia, który coś podpisał, a nie wiedział co. Status: wykorzystany.

        A może jednak sędziowie powinni odmawiać podpisywania wniosków o podsłuchy w ciemno?
        • snajper55 Re: ??? 21.02.24, 18:42
          hordol napisała:

          > Anna-Maria Żukowska 💁🏻‍♀️
          > @AM_Zukowska
          > Zwykły obywatel, który coś podpisał, a nie wiedział co. Status: ma kłopoty, ign
          > orantia iuris nocet, płać pan.
          >
          > Sędzia, który coś podpisał, a nie wiedział co. Status: wykorzystany.
          >
          > A może jednak sędziowie powinni odmawiać podpisywania wniosków o podsłuchy w ci
          > emno?

          Odmowa musi mieć podstawę prawną. Wskażesz?

          S.
          • hordol Re: ??? 21.02.24, 19:13

            Odmowa musi mieć podstawę prawną. Wskażesz?
            ===============================================

            podobnie jak wycinanie wątków i postów na forum kraj
    • erwlasniak Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 15:10
      Z tych waszych wypowiedzi wynika że szubrawcy złodzieje bandyci mogą sobie hulać dowoli bo nie wolno ich podsłuchiwać .A więc cały parlament i senat do tej bandy należy . Do pomocy mają niższe władze ( prezydentów miast , burmistrzów wójtów itd. .Tylko zwykli obywatele mogą się obawiać bo tych można na wszelkie sposoby inwigilować .
      • pies.na.czarnych Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 15:14
        Problem polega na tym, że polityczne służby PiS nie potrafiły rozróżnić bandytów, szubrawców, złodziei... od zwykłych, uczciwych obywateli.
        • mazala2 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 15:45
          pies.na.czarnych napisała:

          > Problem polega na tym, że polityczne służby PiS nie potrafiły rozróżnić bandytó
          > w, szubrawców, złodziei... od zwykłych, uczciwych obywateli.
          >


          większość parlamentarna bez trudu rozróżnia zło o społeczne dobre dzięki Objawieniu?
        • oleg3 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 15:46
          pies.na.czarnych napisała:

          > Problem polega na tym, że polityczne służby PiS nie potrafiły rozróżnić bandytó
          > w, szubrawców, złodziei... od zwykłych, uczciwych obywateli.

          Służby, nieważne czyje, nie są od odróżniania. Podsłuchują wszystkich. Uczciwych obywateli też. Nie ma ludzi uczciwych, są tylko niezłapani*.


          _____________
          * Nie ma odpornych na ciosy, są tylko źle trafieni.
          Jerzy Kulej
          • mazala2 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 15:54
            oleg3 napisał:

            >
            >
            > Służby, nieważne czyje, nie są od odróżniania. Podsłuchują wszystkich. Uczciw
            > ych obywateli też. Nie ma ludzi uczciwych, są tylko niezłapani*.
            >
            >
            > _____________
            > * Nie ma odpornych na ciosy, są tylko źle trafieni.
            > Jerzy Kulej



            Jest Państwo MUSZĄ być służby
            • stefan4 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 16:08
              mazala2:
              > Jest Państwo MUSZĄ być służby

              To jest świetny argument, który skutecznie przekona lud, że instytucję Państwa należy zlikwidować. Jeśli nie jesteś anarchistą, to szybko postaraj się o jakiś kontrcytat.

              - Stefan
              • mazala2 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 17:13
                stefan4 napisał:

                > mazala2:
                > > Jest Państwo MUSZĄ być służby
                >
                > To jest świetny argument, który skutecznie przekona lud, że instytucję Państwa
                > należy zlikwidować. Jeśli nie jesteś anarchistą, to szybko postaraj się o jaki
                > ś kontrcytat.
                >
                > - Stefan

                Lud doskonale wie od prawieków. że władzą być musi. Uczy tego biologia.
                • stefan4 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 18:21
                  mazala2:
                  > Jest Państwo MUSZĄ być służby

                  stefan4:
                  > To jest świetny argument, który skutecznie przekona lud, że instytucję
                  > Państwa należy zlikwidować. Jeśli nie jesteś anarchistą, to szybko
                  > postaraj się o jakiś kontrcytat.

                  mazala2:
                  > Lud doskonale wie od prawieków. że władzą być musi. Uczy tego biologia.

                  Biologia uczy?! A na której stronie i jakiego podręcznika?

                  A propos: czy po skończeniu szkoły miałeś w ręku jakiś podręcznik biologii? Może powinieneś raczej trzymać się ogólnego ,,nauka ustaliła'', albo ,,przecież wiadomo''. Konkrety niekonkretne są do luftu.

                  - Stefan
          • pies.na.czarnych Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 17:30
            > Nie ma ludzi uczciwych, są tylko niezłapani*.

            Dajcie mi człowieka, a dowody same się na niego znajdą :)
            • oleg3 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 17:58
              pies.na.czarnych napisała:
              > > Nie ma ludzi uczciwych, są tylko niezłapani*.
              > Dajcie mi człowieka, a dowody same się na niego znajdą :)

              Jestem, jak mi się zdaje, poza zainteresowaniem specsłużb. Niemniej .. Byłem doradcą podatkowym (już emerytura) teoretycznie mającym coś w rodzaju immunitetu adwokackiego. Nigdy nie obsługiwałem firm mających jakieś znaczenie dla gospodarki. Zdarzało się jednak, że robiłem coś tam dla osób, które mogły "być w kręgu zainteresowań". Opcje polityczne bez znaczenia. No i czasem prosiłem o połączenie z innego numeru. Nie. Nie była to karuzela VAT czy coś podobnego. Załóżmy, że zalecam klientowi antydatowanie dokumentu. I już obaj mamy problem.
              • hordol Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 19:15
                falandyzacja podatkowa?
      • mazala2 Re: Sędzia Tuleya czuje się wykorzystany 21.02.24, 15:24
        erwlasniak napisał:

        > Z tych waszych wypowiedzi wynika że szubrawcy złodzieje bandyci mogą sobie hul
        > ać dowoli bo nie wolno ich podsłuchiwać .A więc cały parlament i senat do tej b
        > andy należy . Do pomocy mają niższe władze ( prezydentów miast , burmistrzów w
        > ójtów itd. .Tylko zwykli obywatele mogą się obawiać bo tych można na wszelkie s
        > posoby inwigilować .


        Obejrzyj film " Ojciec Cchestny" 1-3

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka