kawa_poranna11
07.10.24, 14:33
W tzw. komunie, gdyby taki szymczak odpalił ładunek, to w mig przestałby być komendantem i przywitałby celę.
Z kolei żaden z polityków nie odważyłby się kraść, czy też robić machloi z paliwem na koszt podatnika itd.
Przecież ci ludzie by dawno w więzieniu siedzieli, a jakieś kamiński, obajtek, kaczyński, morawiecki, pawłowicz, przyłębska, manowska i tysiące innych cele na dożywocie.
Tymczasem przestępcy dziś są bohaterami, milionerami, mają władzę i totalne poczucie bezkarności.
Jak w tym wszystkim zwykły człowiek ma się czuć?
Ano coraz więcej osób żyje wbrew tzw prawu, bo skoro oni mogą, to ja też nie będę się pieprzył.
Wychodzi na to, że tylko frajerzy nie kradną, nie oszukują.
Naturalnie są tacy, którzy się w tym jeszcze nie połapali, ale i im rura zmięknie, gdy wskutek tych złodziei nie będą mieli co do garnka włożyć.