donvito52
06.11.24, 18:31
Wybory w USA trochę lub bardziej niż trochę zmieniają Polską optykę.
Zasadniczo, na dzień dzisiejszy kandydat KO nie powinien mieć poważnego przeciwnika.
Tylko ... kto nim zostanie ?
Trzaskowski do niedawna murowany kandydat, człowiek niewątpliwie wykształcony, miły i sympatyczny robi wrażenie mało aktywnego, mało wyrazistego. Jako prezydent Warszawy nie pokazał się jako wizjoner. Ot ... bezbarwny polityk/urzędnik. Jest za miły ?
Ma to swoje zalety, zwłaszcza dla partii która go wystawia ;)
Dla mnie nadto lewicowy.
Sikorski, bardziej wyrazisty. Ma cohones, też nieźle wykształcony i posiada większe doświadczenie w polityce i co ważne posiada znajomości i kontakty.
Dla mnie zanadto prawicowy ;) i czasami wyraża poglądy z którymi się całkowicie i kompletnie nie zgadzam. Np. propozycja zburzenia PEKINu
Także osobiście lubię go ciut mniej niż Trzaskowskiego.
W sumie, w razie co, jestem w stanie zagłosować na jednego jak i drugiego.
Patrząc też obiektywnie ? chyba jednak Sikorski ma szansę bycia lepszym prezydentem.
Chyba ...
Problem mogą być przyszłe, ewentualne relacje między KO a Prezydentem Sikorskim. Raczej nie będą się układać jak między PiS a Budyniem.