Gość: rekontra
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.11.04, 10:25
Stenogram z 25. posiedzenia Komisji Śledczej
Poseł Andrzej Celiński(czerwony na twarzy, z nieodłączną pianą w kąciku ust)
"Natomiast powszechnie wiadomą wiedzą w środowisku politycznym, w którym
jestem, jest to, że ja nie czytuję tygodnika „Wprost”, a to z tego względu,
że redaktor naczelny i główny udziałowiec spółki, która wydaje ten tygodnik,
pan Marek Król, sam będąc w swojej biografii w ścisłych powiązaniach i
związkach ze służbami specjalnymi, po moim wstąpieniu do SLD opublikował
materiał w tygodniku „Wprost”, haniebny materiał, obraźliwy, zwłaszcza
publikowany przez człowieka o takiej biografii, jaką on sam
posiada.
Niestety, lustracja dziennikarzy nie stała… i wydawców gazet nie stała się
prawem obowiązującym w Polsce i opinia publiczna o tym nie wie.
Celiński gdy ochłonął to samo:
Poseł Andrzej Celiński:
Ja chciałbym na początku podziękować panu przewodniczącemu za wyrozumiałe,
ale sprawiedliwe i słuszne w zaistniałej sytuacji umożliwienie mi
zareagowania na pomówienia zawarte w cytatach używanych przez posła Grzesika
z tygodnika „Wprost”, kierowanego przez człowieka po uszy zanurzonego w
tajnych służbach PRL, który, korzystając z braku lustracji redaktorów
wydawnictw prasowych, staje się dzisiaj nieuprawnionym rycerzem walki o
prawdę i sprawiedliwość, i uczciwość w Polsce;
............................................................
Lustracja dziennikarzy?
Gdzie rozdarte szaty dyżurnego profesora Romanowskiego? Autorytetu Michnika?