hrasier_2
29.07.25, 15:16
Premier Donald Tusk poinformował o zatrzymaniu 32 osób podejrzanych o współpracę z rosyjskimi służbami. Premier Donald Tusk poinformował, że w ręce polskich służb trafiły 32 osoby podejrzane o współpracę z rosyjskimi służbami specjalnymi. Zatrzymani mieli realizować zlecone akty dywersji i pobicia. Wśród nich są m.in. Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini, a także Polak i Kolumbijczyk. Ten ostatni – jak podała ABW – miał stać za podpaleniami w Warszawie i Radomiu w 2024 roku, działając na zlecenie rosyjskiego wywiadu. Rząd traktuje sprawę poważnie
-czy tak samo poważnie jak zatrzymywanie posłów i niewinnych kobiet?