Dodaj do ulubionych

Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu

27.09.25, 00:52
Przegląd od AI
Zawartość alkoholu w kefirze jest bardzo niska i wynika z naturalnego procesu fermentacji, wahając się zazwyczaj od poniżej 0,01% do 2% objętościowo. W zależności od metody produkcji i czasu fermentacji, ilość alkoholu w kefirze może się różnić.


Czego dokładnie dotyczy zakaz
Zakaz dotyczy sprzedaży alkoholu. Nie jest oczywiście zabronione jego spożywanie. Zakaz obejmuje wszystkie rodzaje alkoholu, niezależnie od jego zawartości w napoju
Obserwuj wątek
    • negativum Po 22 nie kupisz jogurtu we Wrocławiu 27.09.25, 00:58
      AI Overview
      Jogurt naturalny zazwyczaj zawiera bardzo małe ilości alkoholu, rzędu 0,1–0,8%, powstającego w procesie fermentacji mlekowej.


      Ani chleba. Czy owoców.

      Przegląd od AI
      Alkohol znajduje się w produktach naturalnie fermentujących, takich jak chleb (z zakwasem), ocet, sery dojrzewające (np. camembert), dojrzałe owoce, mętne soki owocowe, jogurty i kefiry. Powstaje on w procesie fermentacji, a jego obecność jest często niezamierzona i nie zawsze jest bezpośrednio dodawana do produktu.
    • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 27.09.25, 06:38
      " Przegląd od AI"

      AI miała pomagać, a odmóżdża:)
      • storima Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 27.09.25, 07:21
        sverir napisał:

        > " Przegląd od AI"
        >
        > AI miała pomagać, a odmóżdża:)
        >

        Prawda.

        Nawet ona sama mówi, że aby z niej poprawnie korzystać to trzeba użyć też choć trochę swej własnej.
      • hana2 Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 27.09.25, 07:36
        "AI miała pomagać, a odmóżdża:"

        Nic dodać, nic ująć.
      • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 27.09.25, 08:45
        sverir napisał:

        > " Przegląd od AI"
        >
        > AI miała pomagać, a odmóżdża:)
        >

        Kefir czy jogurt zawierają mało alkoholu, ale go zawierają. W uchwale miasta nie ma nic o dopuszczalnym progu jego zawartości. Jest 0-1. W Azji upijają się sfermentowanym kobylim mlekiem np.

        Owoce też mogą być groźne :)
        wiadomosci.wp.pl/posel-pis-z-0-7-promila-zjadlem-kilka-jablek-6036785585689729a
        tvn24.pl/polska/posel-zjadl-jablka-i-jechal-po-pijaku-sprawa-umorzona-ra123850-ls3578887
        • boggi_dan Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 27.09.25, 12:50
          Grok po prostu odpowiada to, co pytający chce usłyszeć. A co pytający chce usłyszeć, to wiadomo z jego własnych wypowiedzi, kont obserwowanych itp. Można się rozejść, żadna sensacja.

          • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 27.09.25, 13:03
            boggi_dan napisał:

            > Grok po prostu odpowiada to, co pytający chce usłyszeć. A co pytający chce usły
            > szeć, to wiadomo z jego własnych wypowiedzi, kont obserwowanych itp. Można się
            > rozejść, żadna sensacja.

            Jeśli przestrzegać prawa to po 22 kefiru nie kupisz :)
            W Polsce kefir ma pomiędzy 0.5 a 1.5% alkoholu. Według uchwały jest traktowany jako napój alkoholowy.
            Ale spokojnie Rada Miasta nie zabrania jego sprzedaży w lokalach, typu bary mleczne.

            Te wszystkie uchwały to coś w rodzaju cenzury prewencyjnej. A tej nigdy nie lubiłem.
            Wrocław wystawił też gniota w postaci, że kefiru choć nie wolno sprzedawać, to jednak wolno go pić.
            • don.kulawy Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 27.09.25, 13:53
              > Jeśli przestrzegać prawa to po 22 kefiru nie kupisz :)

              Co z jabłkami? Pamietam jak kiedyś przyłapano zachlanego pisowca za kierownicą. Tłumaczył się, że nażarł się jabłek i dlatego alkomat zwariował. 🤡
              • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 27.09.25, 13:57
                don.kulawy napisał:

                > > Jeśli przestrzegać prawa to po 22 kefiru nie kupisz :)
                >
                > Co z jabłkami? Pamietam jak kiedyś przyłapano zachlanego pisowca za kierownicą.
                > Tłumaczył się, że nażarł się jabłek i dlatego alkomat zwariował. 🤡

                Dałem w tym wątku namiary na niego. Uniewinniony.
                • don.kulawy Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 27.09.25, 14:18
                  > Dałem w tym wątku namiary na niego. Uniewinniony.

                  Oczywista oczywistość. Przecież wszystkiemu był winien sadownik jabłek 🤡
                  • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 27.09.25, 14:20
                    don.kulawy napisał:

                    > > Dałem w tym wątku namiary na niego. Uniewinniony.
                    >
                    > Oczywista oczywistość. Przecież wszystkiemu był winien sadownik jabłek 🤡

                    Dlatego jako dzieci chodziliśmy na szaber na papierówki. Te najszybciej fermentują :)
                • bobislaw.borboje Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 10:03
                  Sędziował sędzia Na Wacki?
          • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 27.09.25, 13:27
            boggi_dan napisał:

            > Grok po prostu odpowiada to, co pytający chce usłyszeć. A co pytający chce usły
            > szeć, to wiadomo z jego własnych wypowiedzi, kont obserwowanych itp. Można się
            > rozejść, żadna sensacja.

            AI Overview
            Grzybki kefirowe, inaczej znane jako ziarna kefirowe lub grzybek tybetański, to naturalne, symbiotyczne skupiska mikroorganizmów (bakterii i drożdży), które nie są prawdziwym grzybem. Służą one jako kultura starterowa do fermentacji mleka, tworząc musujący, probiotyczny napój zwany kefirem.


            Drożdżom to obojętne co przetwarzają. Czy słód, czy mleko. I tak produkują przy okazji alkohol.
            W mleku masz koło 5% laktozy. C₆H₁₂O₆ → 2 C₂H₅OH + 2 CO₂.
            Dlatego jak robisz wino, proces należy przerwać, gdy przestanie wsad bomblować. Dalej to już nie ma sensu, bo idzie wpierw w aldehyd octowy, a potem w kwas octowy.
        • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 28.09.25, 18:09
          "Kefir czy jogurt zawierają mało alkoholu, ale go zawierają. W uchwale miasta nie ma nic o dopuszczalnym progu jego zawartości. Jest 0-1. W Azji upijają się sfermentowanym kobylim mlekiem np."

          To teraz przegląd od AI:
          "Kefir zawiera bardzo małe ilości alkoholu, zazwyczaj w granicach od 0,002% do 1-2%, a jego zawartość zależy od sposobu produkcji i czasu fermentacji. Kefiry produkowane przemysłowo mają go śladowe ilości (poniżej 0,5%)"
          • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 28.09.25, 21:20
            sverir napisał:

            > "Kefir czy jogurt zawierają mało alkoholu, ale go zawierają. W uchwale miasta n
            > ie ma nic o dopuszczalnym progu jego zawartości. Jest 0-1. W Azji upijają się s
            > fermentowanym kobylim mlekiem np."
            >
            > To teraz przegląd od AI:
            > "Kefir zawiera bardzo małe ilości alkoholu, zazwyczaj w granicach od 0,002% do
            > 1-2%, a jego zawartość zależy od sposobu produkcji i czasu fermentacji. Kefiry
            > produkowane przemysłowo mają go śladowe ilości (poniżej 0,5%)"

            Ale mają. I nie wolno ich sprzedawać po 22.
            • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 05:24
              " Ale mają. I nie wolno ich sprzedawać po 22."

              I mogą mieć. Ustawa i uchwała wydane na podstawie upoważnienia ustawowego odnosi się do napojów alkoholowych, którym nie jest - uwaga, spojler - każdy napój z odrobiną alkoholu.
              • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 09:23
                sverir napisał:

                > " Ale mają. I nie wolno ich sprzedawać po 22."
                >
                > I mogą mieć. Ustawa i uchwała wydane na podstawie upoważnienia ustawowego odnos
                > i się do napojów alkoholowych, którym nie jest - uwaga, spojler - każdy napój z
                > odrobiną alkoholu.

                Co byś nie zrobił, nie przekonasz mnie, że kefir jest napojem bezalkoholowym.
                • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 11:20
                  "Co byś nie zrobił, nie przekonasz mnie, że kefir jest napojem bezalkoholowym"

                  Ja Cię nie przekonam nawet do tego, że w ogóle kefir istnieje - jak się przy czymś uprzesz, to żadna siła Cię do niczego nie przekona. Ale w tym przypadku chodzi o to, że uchwała odnosi się do ustawy, a ustawa jako napój alkoholowy definiuje taki, który ma co najmniej 0,5% alkoholu, a nie jakąkolwiek jego ilość. Kefir z zawartością grubo poniżej 0,5% nie jest napojem alkoholowym w rozumieniu ustawy i tyle wystarczy.
                  • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 12:09
                    sverir napisał:

                    > "Co byś nie zrobił, nie przekonasz mnie, że kefir jest napojem bezalkoholowym"
                    >
                    > Ja Cię nie przekonam nawet do tego, że w ogóle kefir istnieje - jak się przy cz
                    > ymś uprzesz, to żadna siła Cię do niczego nie przekona. Ale w tym przypadku cho
                    > dzi o to, że uchwała odnosi się do ustawy, a ustawa jako napój alkoholowy defin
                    > iuje taki, który ma co najmniej 0,5% alkoholu, a nie jakąkolwiek jego ilość. Ke
                    > fir z zawartością grubo poniżej 0,5% nie jest napojem alkoholowym w rozumieniu
                    > ustawy i tyle wystarczy.

                    Typowa zawartość to powyżej 0.5%. Choć są i takie kefiry zawierające 1.5% alkoholu i więcej.
                    Fermentacja oparta na drożdżach. Te będą zamieniać laktozę w alkohol. Bo to lubią i preferują. Stężenie dwucukru laktozy w mleku to koło 5%. A że jest to dwucukier to 10% dla monocukru.
                    Drożdżom to obojętne na czym się pasą. Czy na glukozie, czy na laktozie (glukoza+galaktoza).
                    Z każdej cząsteczki galaktozy otrzymujesz 4 cząsteczki etanolu. Dlatego Azjaci upijają się mlekiem kobylim.


                    Oczywiście nikt nie wypija na raz wiadra kefiru. Ale trzymając się ściśle prawa, sklep sprzedający po 22'giej kefir popełnia wykroczenie.
                    • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 12:10
                      negativum napisał:


                      > Z każdej cząsteczki galaktozy otrzymujesz 4 cząsteczki etanolu. Dlatego Azjaci
                      > upijają się mlekiem kobylim.

                      Miało być laktozy. Przepraszam.
                    • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 15:25
                      "Typowa zawartość to powyżej 0.5%. "

                      Typowa zawartość przemysłowego kefiru jest grubo poniżej 0,5%. Kogo interesuje, co dolewasz do kefiru domowej produkcji?
                      • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 15:47
                        sverir napisał:

                        > "Typowa zawartość to powyżej 0.5%. "
                        >
                        > Typowa zawartość przemysłowego kefiru jest grubo poniżej 0,5%. Kogo interesuje,
                        > co dolewasz do kefiru domowej produkcji?

                        Do mleka nie trzeba niczego dolewać. Kefir bezalkoholowy nie jest kefirem, a sztucznie zakwaszonym mlekiem.
                        Kefir zawiera znikomą ilość węglowodanów. Fakt, że proces jego produkcji trwa kilka dni. Ale różnica między nimi jest taka, jak pomiędzy chlebem na zakwasie a chlebem sklepowym. Chleb na zakwasie ci nie spleśnieje.
                        • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 17:51
                          "Do mleka nie trzeba niczego dolewać. Kefir bezalkoholowy nie jest kefirem, a sztucznie zakwaszonym mlekiem."

                          To powodzenia w robieniu kefiru bez dodatków:) To, że zamiast grzybków kefirowych dodaje się szczepionkę DSV nie powoduje, że jest to bardziej sztuczne.
                          • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 18:01
                            sverir napisał:

                            > "Do mleka nie trzeba niczego dolewać. Kefir bezalkoholowy nie jest kefirem, a s
                            > ztucznie zakwaszonym mlekiem."
                            >
                            > To powodzenia w robieniu kefiru bez dodatków:) To, że zamiast grzybków kefirowy
                            > ch dodaje się szczepionkę DSV nie powoduje, że jest to bardziej sztuczne.

                            Kefir zacytowany tu na forum (przez kolegę na m.) ma 4.9 % cukrów, czyli w tyle co w świeżym mleku. Dlatego nie ma alkoholu :) ale to nie kefir. Za dawnych czasów ma mama robił tak gzika na szybko. Do mleka dodawała trochę kwasku cytrynowego, gotowanie i masz skrzep. Odcedzić i masz serek. Tyle, że to z twarogiem nie miało nic wspólnego.
                            • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 18:11
                              "Kefir zacytowany tu na forum (przez kolegę na m.) ma 4.9 % cukrów, czyli w tyle co w świeżym mleku."

                              A ten, który ja piję - kupny, przemysłowy, sztuczny - ma 4,1%. I co?
                              • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 19:10
                                sverir napisał:

                                > "Kefir zacytowany tu na forum (przez kolegę na m.) ma 4.9 % cukrów, czyli w tyl
                                > e co w świeżym mleku."
                                >
                                > A ten, który ja piję - kupny, przemysłowy, sztuczny - ma 4,1%. I co?

                                Powyżej 0.5% etanolu. Powinieneś się go wstydzić w magistracie.
                                • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 19:22
                                  "Powyżej 0.5% etanolu. Powinieneś się go wstydzić w magistracie."

                                  Nie ma czego, magistrze-magazynierze. Pij kefir:)
                                  • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 20:15
                                    sverir napisał:

                                    > "Powyżej 0.5% etanolu. Powinieneś się go wstydzić w magistracie."
                                    >
                                    > Nie ma czego, magistrze-magazynierze. Pij kefir:)

                                    Sam pojąłeś, że Uchwała to bzdura. A kefir czy zsiadłe mleko uwielbiam.
                                    • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 22:15
                                      " Sam pojąłeś, że Uchwała to bzdura"

                                      Wręcz przeciwnie - gorąco popieram uchwałę i Twoje fiksacje na temat kefiru tego nie zmienią:)
                                      • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 30.09.25, 00:48
                                        sverir napisał:

                                        > " Sam pojąłeś, że Uchwała to bzdura"
                                        >
                                        > Wręcz przeciwnie - gorąco popieram uchwałę i Twoje fiksacje na temat kefiru teg
                                        > o nie zmienią:)

                                        Tego Wrocławiowi potrzeba, jak kary za kefir. Niech się rozniosą na cała UE.
                                        Koleś gdzieś nielegalnie handlował mlekiem po 22 godzinie :)

                                        Przepraszam, że Nowy Dwór odbieram inaczej. Ale tu żyję i jak "ktoś mnie ruszy, to wpadnie Ursus: :)
                                        Wychodząc nie zamykam nawet drzwi. Tak się czuje niebezpiecznie.
                                        • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 30.09.25, 05:22
                                          "Tego Wrocławiowi potrzeba, jak kary za kefir. Niech się rozniosą na cała UE.
                                          Koleś gdzieś nielegalnie handlował mlekiem po 22 godzinie :)"

                                          Jesteś jedyną znaną mi osobą, która potrafi wymyślić tzw. problem z de, uparcie odrzucać wszelkie argumenty i upierać się, że coś udowodniła:))

                                          To niech się jeszcze rozniesie po całej UE, że na sprzedaż kefiru niezbędne jest zezwolenie i nie można go spożywać w pracy:))
                                          • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 30.09.25, 09:51
                                            sverir napisał:

                                            > "Tego Wrocławiowi potrzeba, jak kary za kefir. Niech się rozniosą na cała UE.
                                            > Koleś gdzieś nielegalnie handlował mlekiem po 22 godzinie :)"
                                            >
                                            > Jesteś jedyną znaną mi osobą, która potrafi wymyślić tzw. problem z de, uparcie
                                            > odrzucać wszelkie argumenty i upierać się, że coś udowodniła:))
                                            >
                                            > To niech się jeszcze rozniesie po całej UE, że na sprzedaż kefiru niezbędne jes
                                            > t zezwolenie i nie można go spożywać w pracy:))

                                            A za domową produkcję kefiru, bez zezwolenia zaczną jeszcze zamykać :)
                                            Śmiejesz się, ale potęga naszych urzędników jest nieposkromiona. Dobrze pamiętam takiego Andrzeja Kerna, który twierdził, że nosisz przy sobie narzędzie gwałtu.
                                            • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 30.09.25, 11:30
                                              "A za domową produkcję kefiru, bez zezwolenia zaczną jeszcze zamykać :)"

                                              Stary, ustawa o wychowaniu w trzeźwości została uchwalona w październiku 1982 roku, w tym roku będzie 43-latką. Wskazanie 0,5% alkoholu w napoju jest z 2022 roku, będzie to więc 23-latek. Dlaczego akurat mieliby zacząć zamykać, skoro nie zrobili tego wcześniej?

                                              Śmieję się, bo śmieszą mnie takie "odkrycia". Gdyby nie Rafał, to w ogóle dla Ciebie temat by nie istniał. Bo sam temat prohibicji też przecież nie jest nowy. Mogłeś się obudzić z tym tematem choćby w 2022 roku, gdy PiS wprowadzał upoważnienie dla gmin do uchwalania prohibicji. Ciekawe dlaczego wtedy nie grzmiałeś, że PiS chce zakazywać sprzedaży kefiru?
                                              • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 30.09.25, 19:31
                                                sverir napisał:

                                                > "A za domową produkcję kefiru, bez zezwolenia zaczną jeszcze zamykać :)"
                                                >
                                                > Stary, ustawa o wychowaniu w trzeźwości została uchwalona w październiku 1982 r
                                                > oku, w tym roku będzie 43-latką. Wskazanie 0,5% alkoholu w napoju jest z 2022 r
                                                > oku, będzie to więc 23-latek. Dlaczego akurat mieliby zacząć zamykać, skoro nie
                                                > zrobili tego wcześniej?
                                                >
                                                > Śmieję się, bo śmieszą mnie takie "odkrycia". Gdyby nie Rafał, to w ogóle dla C
                                                > iebie temat by nie istniał. Bo sam temat prohibicji też przecież nie jest nowy.
                                                > Mogłeś się obudzić z tym tematem choćby w 2022 roku, gdy PiS wprowadzał upoważ
                                                > nienie dla gmin do uchwalania prohibicji. Ciekawe dlaczego wtedy nie grzmiałeś,
                                                > że PiS chce zakazywać sprzedaży kefiru?

                                                Ogólnie jest zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Choć nie to powinno być karane, ale naganne zachowanie. Podlegam pod Józefę Kubacką. Pewnie znasz, a przynajmniej słyszałeś o jej synu Rafale. Tym złotym medaliście z igrzysk olimpijskich w judo. Grał Ursusa w Quo Vadis. U mnie młodzi tak jak dawniej piją piwko na ławeczkach. Kubacka się nie wtrąca, bo sprzątają po sobie, nie są agresywni. Nie każdego stać zapłacić kilkanaście złotych za piwo w lokalu. Metody do zachowania porządku są. Awanturujesz się, dostajesz mandat. Nie pomaga, drugi hotel na Sokolniczej.

                                                Sam doniosłem na policję, jak na stację paliwową przyjechał kierowca, który wypadł z auta i szedł na czworaka po kolejną porcję alkoholu. Zwinęli gościa momentalnie. Stwarzał zagrożenie. Kierowca idący jak szympans. Pewnie dostało się i stacji, bo sprzedała mu alkohol. A jest zakaz, nietrzeźwym nie sprzedajemy.
                                                Często wracam do domu przez Dworzec. Żaden konduktor nie przyczepił się do mnie po piwku. Na Wielkanoc jechałem z Synem do Sopotu. Chłopakowi idzie 14 rok. Zapytałem się go czy mogę się napić 1 piwa z WARS. Powiedział OK. Zapytałem się też innych podróżnych czy mogę. Też wyrazili zgodę. Poszedłem do WARS, a tam tylko w tym wagonie. To wróciłem z niczym, poza zamówieniem dla Syna posiłku (całkiem dobry był ponoć). Piwa nie pije się z duszkiem, potrzeba 30-40 minut. Nie zostawię Syna na 40 minut. Obsługa bardzo fajna, numer siedzenia, przynieśli sami. Sam byłem zaskoczony. Bierzemy sobie miejsca przy oknie. Jest stolik, więc Syn jadł jak człowiek. Nie bułkę z jajem na twardo, ale porządny ciepły posiłek.
                                                • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 30.09.25, 21:33
                                                  "Ogólnie jest zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych."

                                                  Nie ma takiego zakazu. Ale fajnie, kolejna ciekawa historia nie wiadomo o czym i dlaczego akurat teraz:)
                                                  • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 30.09.25, 22:02
                                                    sverir napisał:

                                                    > "Ogólnie jest zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych."
                                                    >
                                                    > Nie ma takiego zakazu. Ale fajnie, kolejna ciekawa historia nie wiadomo o czym
                                                    > i dlaczego akurat teraz:)

                                                    To pij z gwinta piwo w Rynku. :)
                                                  • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 01.10.25, 12:49
                                                    "To pij z gwinta piwo w Rynku. :)"

                                                    Mhm - jest zakaz spożywania alkoholu na ulicach, placach, w parkach itp., ale nie ma zakazu spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Ustawa wyraźnie określa miejsca, w których nie można spożywać alkoholu. Nie przejmuj się - to popularny błąd wśród ludzi, którzy nie mają nawet pojęcia, że istnieje taka ustawa:)
                                                  • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 01.10.25, 12:53
                                                    sverir napisał:

                                                    > "To pij z gwinta piwo w Rynku. :)"
                                                    >
                                                    > Mhm - jest zakaz spożywania alkoholu na ulicach, placach, w parkach itp., ale n
                                                    > ie ma zakazu spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Ustawa wyraźnie okreś
                                                    > la miejsca, w których nie można spożywać alkoholu. Nie przejmuj się - to popula
                                                    > rny błąd wśród ludzi, którzy nie mają nawet pojęcia, że istnieje taka ustawa:)

                                                    A na Wyspie Słodowej? :)

                                                    Albo nad Ślężą w Parku M'lecia?
                                                  • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 01.10.25, 13:18
                                                    " A na Wyspie Słodowej? :)"

                                                    Zwracam honor - od jakiegoś czasu funkcjonuje zakaz wyrażony wprost dotyczący miejsc publicznych (zatem to ja popełniłem błąd, choć wiem, że ustawa istnieje). Niemniej nadal rada gminy może wyłączyć określone obszary z zakazu - i Wyspa Słodowa jest z tego zakazu wyłączona, podobnie jak nad "Ślężą" (a raczej Ślęzą) w Parku Tysiąclecia.
                                                  • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 01.10.25, 13:29
                                                    sverir napisał:

                                                    > " A na Wyspie Słodowej? :)"
                                                    >
                                                    > Zwracam honor - od jakiegoś czasu funkcjonuje zakaz wyrażony wprost dotyczący m
                                                    > iejsc publicznych (zatem to ja popełniłem błąd, choć wiem, że ustawa istnieje).
                                                    > Niemniej nadal rada gminy może wyłączyć określone obszary z zakazu - i Wyspa S
                                                    > łodowa jest z tego zakazu wyłączona, podobnie jak nad "Ślężą" (a raczej Ślęzą)
                                                    > w Parku Tysiąclecia.

                                                    Ze Ślęzą, Ślężą funkcjonują dwie nazwy. Choć oficjalna jest Ślęza, to na co dzień używa się Ślęża. Język się zmienia. Drzewiej bodajże do XVII wieku było Śląsko. Teraz jest Śląsk. Kobieta oznaczała panią zajmującą się świniami od kob, czyli chlewu. Było to pogardliwe określenie. Kob wymarł.
      • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 27.09.25, 14:57
        sverir napisał:

        > " Przegląd od AI"
        >
        > AI miała pomagać, a odmóżdża:)

        Gdyby dureń zrozumiał, że jest durniem, automatycznie przestałby być durniem. Z tego wniosek, że durnie rekrutują się jedynie spośród ludzi pewnych, że nie są durniami.

        Uchwała Rady Miasta o tym świadczy. Nie mów, że przykładałeś do tego łapkę w górę?
        • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 28.09.25, 18:12
          "Uchwała Rady Miasta o tym świadczy. Nie mów, że przykładałeś do tego łapkę w górę?"

          Wyżej cytowałem przegląd od AI, a tu masz przegląd od sprzedawcy alkoholi:
          "Przy prawidłowej produkcji fabrycznej opartej na wykorzystaniu nowoczesnych technologii, zawartość alkoholu w kefirze waha się od 0,02 do 0,06 procent"

          A teraz zaglądasz do ustawy i czytasz:
          "Napojem alkoholowym w rozumieniu niniejszej ustawy jest produkt przeznaczony do spożycia zawierający alkohol etylowy pochodzenia rolniczego w stężeniu przekraczającym 0,5% objętościowych alkoholu"

          Wymyślaj problemy dalej, bo co w końcu innego masz do roboty?:)
          • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 28.09.25, 22:06
            sverir napisał:

            > "Uchwała Rady Miasta o tym świadczy. Nie mów, że przykładałeś do tego łapkę w g
            > órę?"
            >
            > Wyżej cytowałem przegląd od AI, a tu masz przegląd od sprzedawcy alkoholi:
            > "Przy prawidłowej produkcji fabrycznej opartej na wykorzystaniu nowoczes
            > nych technologii, zawartość alkoholu w kefirze waha się od 0,02 do 0,06 proc
            > ent
            "
            >
            > A teraz zaglądasz do ustawy i czytasz:
            > "Napojem alkoholowym w rozumieniu niniejszej ustawy jest produkt przeznaczony d
            > o spożycia zawierający alkohol etylowy pochodzenia rolniczego w stężeniu przekr
            > aczającym 0,5% objętościowych alkoholu"
            >
            > Wymyślaj problemy dalej, bo co w końcu innego masz do roboty?:)

            Ciekawe czy będziecie mieli człeka od analizy alkoholu w kefirze?
            Na razie Uchwała nie obowiązuje, bo nie jest obuplikowana
            bip.um.wroc.pl/artykul/603/49741/biuletyn-urzedowy
            • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 05:22
              " Ciekawe czy będziecie mieli człeka od analizy alkoholu w kefirze?"

              Tak jak wy teraz macie człowieka od sprawdzania, co człowiek pije w bramie?:)


              "Na razie Uchwała nie obowiązuje, bo nie jest obuplikowana
              bip.um.wroc.pl/artykul/603/49741/biuletyn-urzedowy"

              Jeśli już, to musi być opublikowane tutaj:
              edzienniki.duw.pl/actbymonths

              Nie na stronie urzędu miejskiego.
              • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 09:23
                sverir napisał:

                > Jeśli już, to musi być opublikowane tutaj:
                > edzienniki.duw.pl/actbymonths
                >
                > Nie na stronie urzędu miejskiego.

                edzienniki.duw.pl/legalact/2025/3904/
                Co byś nie zrobił, nie przekonasz mnie, że kefir jest napojem bezalkoholowym.

                § 1. Na terenie Gminy Wrocław zabrania się sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych
                do spożycia poza miejscem sprzedaży w godzinach nocnych, pomiędzy godziną 22:00 a godziną 6:00.
                • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 12:03
                  "Co byś nie zrobił, nie przekonasz mnie, że kefir jest napojem bezalkoholowym."

                  Tak jak napisałem wyżej - ja Cię do niczego nie próbuję przekonać z przyczyn, o których wspomniałem: jak się przy czymś uprzesz, to żadna siła Cię do niczego nie przekona:)

                  Ale lubię patrzeć, jak...:)

                  "Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 15 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2025 r. poz. 1153) w związku z art. 12 ust. 4 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. z 2023 r. poz. 2151) Rada Miejska Wrocławia uchwala, co następuje:"

                  Widzimy, że podstawą uchwały jest art. 12 ust. 4 ustawy, który brzmi:
                  "Rada gminy może ustalić, w drodze uchwały, dla terenu gminy lub wskazanych jednostek pomocniczych gminy, ograniczenia w godzinach nocnej sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży. Ograniczenia mogą dotyczyć sprzedaży prowadzonej między godziną 2200 a 600."

                  A art. 46 tej samej ustawy definiuje napój alkoholowy:
                  "Napojem alkoholowym w rozumieniu niniejszej ustawy jest produkt przeznaczony do spożycia zawierający alkohol etylowy pochodzenia rolniczego w stężeniu przekraczającym 0,5% objętościowych alkoholu".

                  I oczywiście kefir może mieć całkiem sporo tego alkoholu, ale tak długo, jak ilość nie przekracza 0,5%, kefir nie będzie kwalifikował się do kategorii ustawowej i nie będzie podlegał prohibicji. To nie ja więc muszę udowadniać, że kefir jest napojem bezalkoholowym (czego nie próbuję), tylko Ty, że każdy kefir spełnia ustawową definicję i w związku z tym podlega ograniczeniom:)
                  • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 12:16
                    sverir napisał:

                    > A art. 46 tej samej ustawy definiuje napój alkoholowy:
                    > "Napojem alkoholowym w rozumieniu niniejszej ustawy jest produkt przeznaczony d
                    > o spożycia zawierający alkohol etylowy pochodzenia rolniczego w stężeniu przekr
                    > aczającym 0,5% objętościowych alkoholu".
                    >
                    > I oczywiście kefir może mieć całkiem sporo tego alkoholu, ale tak długo, jak il
                    > ość nie przekracza 0,5%, kefir nie będzie kwalifikował się do kategorii ustawow
                    > ej i nie będzie podlegał prohibicji. To nie ja więc muszę udowadniać, że kefir
                    > jest napojem bezalkoholowym (czego nie próbuję), tylko Ty, że każdy kefir spełn
                    > ia ustawową definicję i w związku z tym podlega ograniczeniom:)

                    typowy polski kefir 1-1.5 % etanolu. :)
                    Nie czujesz tego bo nie wypijasz na raz, jak Giertych wiadra. Nie każdy jest koniem.
                    Dwa, jako Słowianin, masz na tyle sprawne dehydrogenazy (alkoholową i aldehydową), że po szklance kefiru co najwyżej zioniesz octem.
                    • marecky81 Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 12:28
                      W realu też mają cię za pajaca?

                      pl.openfoodfacts.org/product/5902057001748/kefir-krasnystaw
                      • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 12:33
                        marecky81 napisał(a):

                        > W realu też mają cię za pajaca?
                        >
                        > pl.openfoodfacts.org/product/5902057001748/kefir-krasnystaw

                        https://images.openfoodfacts.org/images/products/590/205/700/1748/nutrition_pl.20.full.jpg

                        Świeże mleko zawiera koło 5% laktozy.
                        To nie jest kefir, a coś zakwaszone octem. Smacznego. Wiadomo - Bierdronka.
                        • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 12:42
                          negativum napisał:

                          > marecky81 napisał(a):
                          >
                          > > W realu też mają cię za pajaca?
                          > >
                          > > pl.openfoodfacts.org/product/5902057001748/kefir-krasnystaw
                          >
                          > https://images.openfoodfacts.org/images/products/590/205/700/1748/nutriti
> on_pl.20.full.jpg
                          >
                          > Świeże mleko zawiera koło 5% laktozy.
                          > To nie jest kefir, a coś zakwaszone octem. Smacznego. Wiadomo - Biedronka.

                          Wytłumaczysz mi dlaczego to coś, bez ubytku laktozy, ścięło kazeinę?
                        • marecky81 Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 13:29
                          W realu też cię traktują jak pajaca, dziadku?

                          megasam24.pl/pl/p/Kefir-Krasnystaw-400-g/39257?gad_source=1&gad_campaignid=22983538231&gbraid=0AAAAAqukaS7aaN86_uD3dAhmkI8_kcAdU&gclid=EAIaIQobChMIue6agu_9jwMVcluRBR1X4gkLEAQYBSABEgJqQPD_BwE
                          • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 13:45
                            marecky81 napisał(a):

                            > W realu też cię traktują jak pajaca, dziadku?
                            >
                            > megasam24.pl/pl/p/Kefir-Krasnystaw-400-g/39257?gad_source=1&gad_campaignid=22983538231&gbraid=0AAAAAqukaS7aaN86_uD3dAhmkI8_kcAdU&gclid=EAIaIQobChMIue6agu_9jwMVcluRBR1X4gkLEAQYBSABEgJqQPD_BwE

                            Zniechęciłeś mnie to tej marki…
                    • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 15:28
                      "typowy polski kefir 1-1.5 % etanolu. :)"

                      Przegląd od AI:
                      "Polski kefir zawiera zazwyczaj od 0,01% do 0,1% etanolu"

                      "Zawiera bardzo niewielkie ilości alkoholu etylowego, od 0,01% do 0,1%"

                      Przegląd z branżowego portalu technologii mleczarskich:
                      "Kefir produkowany metodą tradycyjną z grzybków kefirowych zawiera nawet 2% etanolu, natomiast produkowany na skalę przemysłową od 0,01 – 0,1%."

                      Mówiłem, że jak się uprzesz, to nic Cię nie przekona. Uparłeś się, że nie będzie można kupić kefiru i brniesz:)
                      • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 15:38
                        sverir napisał:

                        > "typowy polski kefir 1-1.5 % etanolu. :)"
                        >
                        > Przegląd od AI:
                        > "Polski kefir zawiera zazwyczaj od 0,01% do 0,1% etanolu"
                        >
                        > "Zawiera bardzo niewielkie ilości alkoholu etylowego, od 0,01% do 0,1%"
                        >
                        > Przegląd z branżowego portalu technologii mleczarskich:
                        > "Kefir produkowany metodą tradycyjną z grzybków kefirowych zawiera nawet 2% eta
                        > nolu, natomiast produkowany na skalę przemysłową od 0,01 – 0,1%."
                        >
                        > Mówiłem, że jak się uprzesz, to nic Cię nie przekona. Uparłeś się, że nie będzi
                        > e można kupić kefiru i brniesz:)

                        Piszę o kewirze, a nie mleku zakwaszanym sztucznie.
                        Jakiś kolega podał nam na forum, że kefir ma 4.9% cukru, co jest nie możliwe po procesie naturalnej fermentacji.
                        Takie coś "czekoladopodobne".
                        • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 17:48
                          " Piszę o kewirze, a nie mleku zakwaszanym sztucznie."

                          Kwasi się zakwasem kefirowym - sztuczne o tyle, że dodawane automatycznie, a nie w oczekiwaniu, aż bakterie same przylezą.
                          • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 18:03
                            sverir napisał:

                            > " Piszę o kewirze, a nie mleku zakwaszanym sztucznie."
                            >
                            > Kwasi się zakwasem kefirowym - sztuczne o tyle, że dodawane automatycznie, a ni
                            > e w oczekiwaniu, aż bakterie same przylezą.
                            >

                            Dlatego 4.9% laktozy :) w tzw. kefirze :)
                  • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 12:27
                    sverir napisał:

                    > "Co byś nie zrobił, nie przekonasz mnie, że kefir jest napojem bezalkoholowym."

                    Wczoraj wybrałem się zasięgnąć słowa u źródła. Na Rogowską 3.
                    Handlować będą tak jak dawniej. Najwyżej wystawią stolik i się przebranżowią na lokal ze sklepu.
                    Mało tego ichni prawnicy obiecali im, że za mandat płacą im 3 x wysokość mandatu. A przecież prawnicy to nie franciszkanie. Z czegoś też muszą żyć.

                    Przyjęto uchwałę, która nie zmienia niczego. Karanie zakłócania spokoju jest już w prawie od wieków. Wystarczy tylko to egzekwować.
                    • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 15:24
                      "Mało tego ichni prawnicy obiecali im, że za mandat płacą im 3 x wysokość mandatu. A przecież prawnicy to nie franciszkanie. Z czegoś też muszą żyć."

                      Przypomina mi to znakomitego wrocławskiego prawnika, który namawiał kierowców do niepłacenia za parkowanie na zielonej kopercie i obiecywał ich reprezentować przed sądem. Był ekspertem dopóki nie zaczął przegrywać wszystkich spraw:)

                      "Przyjęto uchwałę, która nie zmienia niczego. Karanie zakłócania spokoju jest już w prawie od wieków. Wystarczy tylko to egzekwować."

                      Zmieniło się w Krakowie, zmieniło w Katowicach, zmieniło się nawet we Wrocławiu tam, gdzie obowiązywała prohibicja - wszędzie spada liczba interwencji. Ale rozumiem, że w skali Wrocławia miasto jest tak wyjątkowe, że "wszędzie działa", ale nie u nas:)

                      A poza tym lepiej zapobiegać, niż leczyć. Jeśli ktoś nie umie pić, to nie powinien.
                      • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 15:34
                        sverir napisał:

                        > A poza tym lepiej zapobiegać, niż leczyć. Jeśli ktoś nie umie pić, to nie powin
                        > ien.

                        I od tego powinni zacząć. Islamiści są trzeźwi jak niemowlaki, a jednak sprawiają problemy.
                        Wrocławianie rozniosą RM jak się okaże, że przestępczość nie spada, a rośnie.
                        • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 17:45
                          "Wrocławianie rozniosą RM jak się okaże, że przestępczość nie spada, a rośnie"

                          Potwierdzając tym samym, jak wielkim problemem jest alkohol - nie roznoszą z powodu różnych dzikich harcy rządzącej ekipy, ale z powodu alkoholu... Po rozmowie z Tobą jestem tym bardziej przekonany o słuszności zakazów sprzedaży i spożywania:)
                          • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 18:04
                            sverir napisał:

                            > "Wrocławianie rozniosą RM jak się okaże, że przestępczość nie spada, a rośnie"
                            >
                            > Potwierdzając tym samym, jak wielkim problemem jest alkohol - nie roznoszą z po
                            > wodu różnych dzikich harcy rządzącej ekipy, ale z powodu alkoholu... Po rozmowi
                            > e z Tobą jestem tym bardziej przekonany o słuszności zakazów sprzedaży i spożyw
                            > ania:)
                            >

                            Spożywać można, w tym problem…
                            • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 18:11
                              " Spożywać można, w tym problem…"

                              Ale co spożywać, jak rzekomo nie można kupić?:)
                              • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 19:11
                                sverir napisał:

                                > " Spożywać można, w tym problem…"
                                >
                                > Ale co spożywać, jak rzekomo nie można kupić?:)

                                Jeśli o mnie chodzi to nic.
                              • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 01.10.25, 14:11
                                sverir napisał:

                                > " Spożywać można, w tym problem…"
                                >
                                > Ale co spożywać, jak rzekomo nie można kupić?:)

                                Winno być naganne zachowanie, a nie samo spożywanie. Za czasów Austro-Węgier po Krakowie szedł gość co się darł po nocy. Nazywał się Tadeusz Boy-Żeleński. Wezwana policja zapytała się dlaczego się drze po północy. Odpowiedział, że rzuciła go kochanka i puścili go wolno.

                                Jest o tym w lubimyczytac.pl/ksiazka/214042/pod-znakiem-lwa-i-armaty
    • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 27.09.25, 11:40
      Naprawdę szło wpisać do uchwały "z wyłączeniem produktów mlecznych". I byłoby git.
      Kefir zawierający np. 1.5% alkoholu, jest według rady miejskiej traktowany, jako napój alkoholowy (zawiera alkohol). Uchwała nie zostawia wyjątków. Zawiera, nie kupisz po 22 np. na Dworcu Głównym. A wiadomo, że zawiera.
      Wiadomo, ludzie po kefirze są najbardziej awanturującymi się :)
      • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 15:29
        "Naprawdę szło wpisać do uchwały "z wyłączeniem produktów mlecznych". I byłoby git."

        "Z wyjątkiem produktów mlecznych", czyli zrobić dwupak mleka i wódki i już mamy produkt mleczny:))
        • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 15:43
          sverir napisał:

          > "Naprawdę szło wpisać do uchwały "z wyłączeniem produktów mlecznych". I byłoby
          > git."
          >
          > "Z wyjątkiem produktów mlecznych", czyli zrobić dwupak mleka i wódki i już mamy
          > produkt mleczny:))
          >

          Nie po każdy produkt ma swój kod.
          • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 17:54
            " Nie po każdy produkt ma swój kod."

            Tak jest. I kefir ma inny kod niż napoje mleczne, więc zgodnie z Twoją propozycją i tak byś nie objął tym zapisem kefiru:)
            • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 18:08
              sverir napisał:

              > " Nie po każdy produkt ma swój kod."
              >
              > Tak jest. I kefir ma inny kod niż napoje mleczne, więc zgodnie z Twoją propozyc
              > ją i tak byś nie objął tym zapisem kefiru:)

              Skrzep kazeinowy robi się już przy minimalnej porcji alkoholu. Możesz się poświecić i kupić sobie piwo oraz mleko. Dodanie mleka to piwa - skrzep kazaniowy. Miast pisać głupoty, warto samemu poeksperymentować.
              • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 18:13
                "Skrzep kazeinowy robi się już przy minimalnej porcji alkoholu. Możesz się poświecić i kupić sobie piwo oraz mleko. Dodanie mleka to piwa - skrzep kazaniowy. Miast pisać głupoty, warto samemu poeksperymentować."

                Ale kto mówi o dodawaniu piwa o mleka? Ja piszę o dwupaku. Dwupak sugeruje, że masz przynajmniej dwa opakowania - w moim pomyśle mleko i wódka:) Chcesz to załatwić kodem, ale kod kefiru jest inny niż napojów mlecznych, więc dalej w świetle swojego rozumowania eliminowałbyś kefir:))
                • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 29.09.25, 20:02
                  sverir napisał:

                  > Dwupak sugeruje, że
                  > masz przynajmniej dwa opakowania - w moim pomyśle mleko i wódka:)

                  A trzy pak?
                  • sverir Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 30.09.25, 11:31
                    "A trzy pak?"

                    Dorzuć co tam zechcesz:)
                    • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 30.09.25, 19:33
                      sverir napisał:

                      > "A trzy pak?"
                      >
                      > Dorzuć co tam zechcesz:)

                      Cieszę się, że odbierasz mnie pozytywnie. Ja Ciebie też.
    • don.kulawy Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 27.09.25, 12:37
      Kefir kupuje się rano na kaca, a nie w nocy na popitkę 🤡
      • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 27.09.25, 13:45
        don.kulawy napisał:

        > Kefir kupuje się rano na kaca, a nie w nocy na popitkę 🤡

        Dlatego Rosjanie żyją tak krótko.
        • j-k Rosjanie zyja krotko z innego powodu 27.09.25, 13:56
          negativum napisał: ano na kaca, a nie w nocy na popitkę 🤡
          >
          > Dlatego Rosjanie żyją tak krótko.


          Rosjanie zyja krotko z innego powodu - marnej jakosci wodki.

          od roku 2010 - kiedy Panstwo wzielo sie (ponownie) za kontrole producentow wodek - mimio wzrostu spozycia wodki wzrasta dlugosc zycia.

          po prostu na rynku jest coraz wiecej dobrej jakosciowo wodki - a coraz mniej szkodliwych podrobek.

          tu wykres:

          ruxpert.ru/images/a/a5/%D0%A1%D1%80%D0%B5%D0%B4%D0%BD%D1%8F%D1%8F_%D0%BE%D0%B6%D0%B8%D0%B4%D0%B0%D0%B5%D0%BC%D0%B0%D1%8F_%D0%BF%D1%80%D0%B8_%D1%80%D0%BE%D0%B6%D0%B4%D0%B5%D0%BD%D0%B8%D0%B8_%D0%BF%D1%80%D0%BE%D0%B4%D0%BE%D0%BB%D0%B6%D0%B8%D1%82%D0%B5%D0%BB%D1%8C%D0%BD%D0%BE%D1%81%D1%82%D1%8C_%D0%B6%D0%B8%D0%B7%D0%BD%D0%B8_%D0%A0%D0%BE%D1%81%D1%81%D1%82%D0%B0%D1%82_%D0%92%D0%91.png
          • negativum Re: Rosjanie zyja krotko z innego powodu 27.09.25, 14:02
            j-k napisał:

            > negativum napisał: ano na kaca, a nie w nocy na popitkę 🤡
            > >
            > > Dlatego Rosjanie żyją tak krótko.
            >
            >
            > Rosjanie zyja krotko z innego powodu - marnej jakosci wodki.

            Myślałem, że z powodu 3dniowej misji specjalnej.

            > od roku 2010 - kiedy Panstwo wzielo sie (ponownie) za kontrole producentow wode
            > k - mimio wzrostu spozycia wodki wzrasta dlugosc zycia.
            >
            > po prostu na rynku jest coraz wiecej dobrej jakosciowo wodki - a coraz mniej sz
            > kodliwych podrobek.

            Trump zakazał paracetamolu. I słusznie.
            Głowa cię nie boli, ale nie masz wątroby. W połączeniu z kefirem to już samobójstwo.
            N-Acetylo-p-benzochinonoimina i po wątrobie.
            • don.kulawy Re: Rosjanie zyja krotko z innego powodu 27.09.25, 14:20
              > Trump zakazał paracetamolu. I słusznie.

              I słusznie. Wóda uśmierza lepiej ból i mniej szkodzi wątrobie 🤡
              • negativum Re: Rosjanie zyja krotko z innego powodu 27.09.25, 14:31
                don.kulawy napisał:

                > > Trump zakazał paracetamolu. I słusznie.
                >
                > I słusznie. Wóda uśmierza lepiej ból i mniej szkodzi wątrobie 🤡

                Śmiejesz się, ale jedna dawka paracetamolu potrafi cię zabić w męczarniach.
                Etanol spowalnia dalszy metabolizm N-Acetylo-p-benzochinonoiminy (metabolitu paracetamolu). To czy przeżyjesz czy nie zależy od poziomu cysteiny, a właściwie siarki. Ruscy w przeciwieństwie do Ukraińców nie jedzą do picia.
                Nie masz wystarczająco trójpeptydu co się glutation nazywa i za Witkacym "trup już jesteś trup".
              • j-k nie dosc tego :) 27.09.25, 14:43
                don.kulawy napisał:

                > > Trump zakazał paracetamolu. I słusznie.
                >
                > I słusznie. Wóda uśmierza lepiej ból i mniej szkodzi wątrobie 🤡


                nie dosc tego :)

                - usmierza nie tylko bol fizyczny, ale i psychiczny :)

                nastepnego dnia z rana butelka kefiru i kuracja kompletna.
                • negativum Re: nie dosc tego :) 27.09.25, 14:48
                  j-k napisał:

                  > don.kulawy napisał:
                  >
                  > > > Trump zakazał paracetamolu. I słusznie.
                  > >
                  > > I słusznie. Wóda uśmierza lepiej ból i mniej szkodzi wątrobie 🤡
                  >
                  >
                  > nie dosc tego :)
                  >
                  > - usmierza nie tylko bol fizyczny, ale i psychiczny :)
                  >
                  > nastepnego dnia z rana butelka kefiru i kuracja kompletna.

                  Ale umierają szczęśliwi…
                  • don.kulawy Re: nie dosc tego :) 28.09.25, 17:45
                    > nastepnego dnia z rana butelka kefiru i kuracja kompletna.

                    W sensie piwo z rana jak śmietana 😅
    • j-k Klania sie komusza ustawa o trzezwosci 27.09.25, 14:09
      negativum napisał:
      > e. Zakaz obejmuje wszystkie rodzaje alkoholu, niezależnie od jego zawartości
      > w napoju
      [/i]


      i Durnie.

      Klania sie komusza ustawa o trzezwosci

      - traktowala on inaczej i lagodniej sprzedaz piwa o zawartosci do 4,5 %alkoholu

      i te obecne zarzadzenia powinny sie na niej wzorowac.
      • negativum Re: Klania sie komusza ustawa o trzezwosci 27.09.25, 14:19
        j-k napisał:

        > negativum napisał:
        > > e. Zakaz obejmuje wszystkie rodzaje alkoholu, niezależnie od jego zawa
        > rtości
        > > w napoju
        [/i]
        >
        >
        > i Durnie.
        >
        > Klania sie komusza ustawa o trzezwosci
        >
        > - traktowala on inaczej i lagodniej sprzedaz piwa o zawartosci do 4,5 %alkoholu
        >
        > i te obecne zarzadzenia powinny sie na niej wzorowac.

        Tylko, że wtedy piwa nie było :)
        Pamiętam, jak jako dzieciak zaczepił mnie obcy facet na boisku i mówił, w tym, do tego sklepu rzucili piwo, powiedz o tym tacie.
        • don.kulawy Re: Klania sie komusza ustawa o trzezwosci 27.09.25, 14:25
          > Pamiętam, jak jako dzieciak zaczepił mnie obcy facet na boisku i mówił, w tym, do tego sklepu rzucili piwo.

          Znowu pieprzysz jak poparzony, albo u ciebie na zupackim osiedlu tak było w co wątpię, bo żołdacy bez piwa to nie są żołdacy 🤡
          Za komuny piwa i wódy było skolko ugodo. Czarnorynkowa wartość dolara opierała się o cenę pół litra Wyborowej
          • negativum Re: Klania sie komusza ustawa o trzezwosci 27.09.25, 14:33
            don.kulawy napisał:

            > > Pamiętam, jak jako dzieciak zaczepił mnie obcy facet na boisku i mówił, w
            > tym, do tego sklepu rzucili piwo.
            >
            > Znowu pieprzysz jak poparzony, albo u ciebie na zupackim osiedlu tak było w co
            > wątpię, bo żołdacy bez piwa to nie są żołdacy 🤡
            > Za komuny piwa i wódy było skolko ugodo. Czarnorynkowa wartość dolara opierała
            > się o cenę pół litra Wyborowej

            Żołdacy pędzili. Trzeba było sobie jakoś radzić.
            • negativum Re: Klania sie komusza ustawa o trzezwosci 27.09.25, 14:40
              negativum napisał:

              > don.kulawy napisał:
              >
              > > > Pamiętam, jak jako dzieciak zaczepił mnie obcy facet na boisku i mó
              > wił, w
              > > tym, do tego sklepu rzucili piwo.
              > >
              > > Znowu pieprzysz jak poparzony, albo u ciebie na zupackim osiedlu tak było
              > w co
              > > wątpię, bo żołdacy bez piwa to nie są żołdacy 🤡
              > > Za komuny piwa i wódy było skolko ugodo. Czarnorynkowa wartość dolara opi
              > erała
              > > się o cenę pół litra Wyborowej
              >
              > Żołdacy pędzili. Trzeba było sobie jakoś radzić.

              Pod mym domem rośnie kilka pigw, które mój sąsiad (90 latek) sam zasadził. Myślisz, że z powodu na piękno kwiatów?
            • don.kulawy Re: Klania sie komusza ustawa o trzezwosci 28.09.25, 17:47
              > Żołdacy pędzili. Trzeba było sobie jakoś radzić.

              Znowu pieprzysz jak poparzony. Żołdacy w kasynie mieli wódeczka i zagrychę po cenach hurtowych. Nic pędzić nie musieli.
              • negativum Re: Klania sie komusza ustawa o trzezwosci 29.09.25, 00:47
                don.kulawy napisał:

                > > Żołdacy pędzili. Trzeba było sobie jakoś radzić.
                >
                > Znowu pieprzysz jak poparzony. Żołdacy w kasynie mieli wódeczka i zagrychę po c
                > enach hurtowych. Nic pędzić nie musieli.

                A pędzili :)
                • don.kulawy Re: Klania sie komusza ustawa o trzezwosci 29.09.25, 10:22
                  negativum napisał:

                  > don.kulawy napisał:
                  >
                  > > > Żołdacy pędzili. Trzeba było sobie jakoś radzić.
                  > >
                  > > Znowu pieprzysz jak poparzony. Żołdacy w kasynie mieli wódeczka i zagrych
                  > ę po c
                  > > enach hurtowych. Nic pędzić nie musieli.
                  >
                  > A pędzili :)
                  >
                  >

                  To tylko ci twoi, którzy tu przyszli z Armią Radziecką i to jedynie z przyzwyczajenia, a nie z konieczności.
                  • negativum Re: Klania sie komusza ustawa o trzezwosci 29.09.25, 10:25
                    don.kulawy napisał:

                    > negativum napisał:
                    >
                    > > don.kulawy napisał:
                    > >
                    > > > > Żołdacy pędzili. Trzeba było sobie jakoś radzić.
                    > > >
                    > > > Znowu pieprzysz jak poparzony. Żołdacy w kasynie mieli wódeczka i z
                    > agrych
                    > > ę po c
                    > > > enach hurtowych. Nic pędzić nie musieli.
                    > >
                    > > A pędzili :)
                    > >
                    > >
                    >
                    > To tylko ci twoi, którzy tu przyszli z Armią Radziecką i to jedynie z przyzwycz
                    > ajenia, a nie z konieczności.

                    Tak właściwie powinieneś dostać w pysk. Ale jest nowa ustawa o ochronie psów.
                    • don.kulawy Re: Klania sie komusza ustawa o trzezwosci 29.09.25, 10:35
                      Zaprzeczasz, ze twój tatuś przyszedł do Wrocka z Armią Radziecką?
                      • storima Re: Klania sie komusza ustawa o trzezwosci 29.09.25, 12:32
                        don.kulawy napisał:

                        > Zaprzeczasz, ze twój tatuś przyszedł do Wrocka z Armią Radziecką?

                        Chamski przytyk na bazie „atakujemy rodzinę „ nieznaczący NIC poza prymitywnym jątrzeniem wg tego jak był szkolony w ZSRR zdekonspirowanego Rosjanina na usługach bandyckiego reżimu.



                        • storima Re: Klania sie komusza ustawa o trzezwosci 29.09.25, 12:45
                          PS
                          Propagandysta bandyckiej Rosji nieudolnie i durnowato zarzuca innym to kim jest.
                          Tu tak napisał:

                          don.kulawy Re: Usunąć Mauzoleum A.Cz. z Centrum Warszawy 27.09.25, 17:49
                          niegracz napisał:

                          >

                          Typowe podejście nędznego katola. Od wieków jak tylko katole łeb podnieśli zmieniają historię tego świata niszcząc najpierw cmentarze i świątynie pogan i innych innowierców. Teraz nic się nie zmieniło w mentalności przepisywaczy naszej historii.


                          Putinowski troll bandyckiej Rosji nie wie, że po polsku „przepisywacz” nie oznacza tego co zamierzał wyrazić tłumacząc swój wpis z rosyjskiego na polski.
          • j-k Ty bezalkoholowe dziecko chyba bylos. 27.09.25, 14:47
            don.kulawy napisał:

            > Za komuny piwa i wódy było skolko ugodo. Czarnorynkowa wartość dolara opierała
            > się o cenę pół litra Wyborowej


            Ty bezalkoholowe dziecko chyba bylos. - bo o brakach Piva pod koniec PRL-u nie masz pojecia:


            " cyt. Dlaczego brakowało piwa?
            Kryzys gospodarczy lat 80.: Pod koniec lat 70. i w latach 80. Polska zmagała się z głębokim kryzysem gospodarczym, który prowadził do niedoborów praktycznie wszystkich artykułów, w tym żywności i napojów.
            Ogólny niedobór towarów: Brakowało wszystkiego, co sprawiało, że kupno piwa było często zadaniem wręcz graniczącym z cudem".
            • negativum Re: Ty bezalkoholowe dziecko chyba bylos. 27.09.25, 14:55
              j-k napisał:

              > don.kulawy napisał:
              >
              > > Za komuny piwa i wódy było skolko ugodo. Czarnorynkowa wartość dolara opi
              > erała
              > > się o cenę pół litra Wyborowej
              >
              >
              > Ty bezalkoholowe dziecko chyba bylos. - bo o brakach Piva pod koniec PRL-u nie
              > masz pojecia:
              >
              >
              > " cyt. Dlaczego brakowało piwa?
              > Kryzys gospodarczy lat 80.: Pod koniec lat 70. i w latach 80. Polska zmagała si
              > ę z głębokim kryzysem gospodarczym, który prowadził do niedoborów praktycznie w
              > szystkich artykułów, w tym żywności i napojów.
              > Ogólny niedobór towarów: Brakowało wszystkiego, co sprawiało, że kupno piwa był
              > o często zadaniem wręcz graniczącym z cudem".

              On nigdy nie żył w Polsce, ba w Europie. Nie nauczyli tego, bo nie mieli nauczać, jak to za ZSSR było "wesoło".
              Choć były i dobre rzeczy, np. mleko w butelkach. Kompletnie na zewnątrz sklepu, wracasz nad ranem bierzesz, kładziesz kilka Nowotkek i idziesz.
              • don.kulawy Re: Ty bezalkoholowe dziecko chyba bylos. 28.09.25, 17:55
                Negatyw ty się nie wypowiadaj na temat alkoholu za czasów PRL. Przecież wówczas, jak sam wczoraj napisałeś byłeś małolat. Ty w tamtym czasie musiałeś się prosić starszych kolegów o kupno J23 🤡
                • negativum Re: Ty bezalkoholowe dziecko chyba bylos. 29.09.25, 09:32
                  don.kulawy napisał:

                  > Negatyw ty się nie wypowiadaj na temat alkoholu za czasów PRL. Przecież wówczas
                  > , jak sam wczoraj napisałeś byłeś małolat. Ty w tamtym czasie musiałeś się pros
                  > ić starszych kolegów o kupno J23 🤡

                  Napisałem, że zaczepił nas facet na boisku bym powiedział tacie, że do Społem na Zemskiej rzucili Zagłobę.
                  Czasy Związku Radosnego były na tyle wesołe, że mama by kupić mięso jeździła na zakupy do Małej Moskwy. Tylko 80 km od Wrocławia.
                  Tam w sklepach musiało być, bo przecież Rosjanin, nie mógł widzieć, że w sklepach był tylko ocet.
                  • don.kulawy Re: Ty bezalkoholowe dziecko chyba bylos. 29.09.25, 10:24
                    > Tam w sklepach musiało być, bo przecież Rosjanin, nie mógł

                    Dbali o was i tyle. Dzisiaj jako potomek ruskiego sołdata odwdzięczasz się prowadząc antypolską propagandę.
            • storima Re: Ty bezalkoholowe dziecko chyba bylos. 28.09.25, 14:13
              j-k napisał:

              > don.kulawy napisał:
              >
              > > Za komuny piwa i wódy było skolko ugodo. Czarnorynkowa wartość dolara opi
              > erała
              > > się o cenę pół litra Wyborowej
              >
              >
              > Ty bezalkoholowe dziecko chyba bylos. - bo o brakach Piva pod koniec PRL-u nie
              > masz pojecia:
              >
              >

              Napisał Ci Negativum o pies.na.czarnych:

              On nigdy nie żył w Polsce, ba w Europie. Nie nauczyli tego, bo nie mieli nauczać, jak to za ZSSR było "wesoło".


              A ja mam takie wrażenie jakbyś dopiero co zaczynał przygodę z FK.

              Każdy (oprócz Ciebie) wie, że: "putinowski Rosjanin nigdy nie żył w Polsce, ba w Europie."

              Jesteś chyba tu jedynym, który mimo ewidentnych faktów dalej beztrosko pozwalasz się wodzić za nos putinowskiemu Rosjaninowi.

              Ile to już czasu naiwnie dajesz się robić w konia?

              Ponad DWIE dekady człowieku!
              • j-k ktory raz zapodaje ? 28.09.25, 15:30
                Ktory raz zapodaje, ze pies jest zabawny - nie zaleznie od tego co i po co pisze ?

                - czy to forum naukowe, czy popularne ?
                • negativum Re: ktory raz zapodaje ? 28.09.25, 16:15
                  j-k napisał:

                  > Ktory raz zapodaje, ze pies jest zabawny - nie zaleznie od tego co i po co pisz
                  > e ?
                  >
                  > - czy to forum naukowe, czy popularne ?

                  Chciałbym je przekształcić w naukowe. Psa też idzie wytresować.
                  • don.kulawy Re: ktory raz zapodaje ? 28.09.25, 17:57
                    negativum napisał:

                    > j-k napisał:
                    >
                    > > Ktory raz zapodaje, ze pies jest zabawny - nie zaleznie od tego co i po c
                    > o pisz
                    > > e ?
                    > >
                    > > - czy to forum naukowe, czy popularne ?
                    >
                    > Chciałbym je przekształcić w naukowe. Psa też idzie wytresować.
                    >
                    >

                    Ciebie już kacap storima wytresował. Wystarczy, naukowcu 🤡
                    • negativum Re: ktory raz zapodaje ? 05.10.25, 00:47
                      don.kulawy napisał:

                      > negativum napisał:
                      >
                      > > j-k napisał:
                      > >
                      > > > Ktory raz zapodaje, ze pies jest zabawny - nie zaleznie od tego co
                      > i po c
                      > > o pisz
                      > > > e ?
                      > > >
                      > > > - czy to forum naukowe, czy popularne ?
                      > >
                      > > Chciałbym je przekształcić w naukowe. Psa też idzie wytresować.
                      > >
                      > >
                      >
                      > Ciebie już kacap storima wytresował. Wystarczy, naukowcu 🤡

                      Storima mnie nie pociąga. Żyję własnym życiem. Gdybym miał tropić konfidentów, to pewnie bym zwariował.
                • storima Re: ktory raz zapodaje ? 28.09.25, 17:00
                  j-k napisał:

                  > Ktory raz zapodaje, ze pies jest zabawny - nie zaleznie od tego co i po co pisz
                  > e ?
                  >
                  > - czy to forum naukowe, czy popularne ?

                  Zabawnym to jest fakt, że jest tu ktoś taki kto pozwala się od ponad dwóch dekad wystawiać na wiatr i dawać się bezmyślnie manipulować.
                  • j-k nosz wlasnie, cos nas obu laczy ::) 28.09.25, 17:08
                    storima napisał:
                    > Zabawnym to jest fakt, że jest tu ktoś taki kto pozwala się od ponad dwóch
                    dekad wystawiać na wiatr i dawać się bezmyślnie manipulować.


                    - nosz wlasnie, to cos nas obu laczy ::)

                    - bo bawi nas to samo.
                    • don.kulawy Re: nosz wlasnie, cos nas obu laczy ::) 28.09.25, 17:58
                      Ciebie dottore może bawi, ale komsomolec storima codziennie przeżywa męki 😅
                    • storima Re: nosz wlasnie, cos nas obu laczy ::) 28.09.25, 22:13
                      j-k napisał:

                      > storima napisał:
                      > > Zabawnym to jest fakt, że jest tu ktoś taki kto pozwala się od ponad dwóc
                      > h
                      > dekad wystawiać na wiatr i dawać się bezmyślnie manipulować.
                      >
                      >
                      > - nosz wlasnie, to cos nas obu laczy ::)
                      >
                      > - bo bawi nas to samo.

                      Nie kłam.

                      W dodatku bezczelnie.

                      Niech Cię bawi dalej fakt, że putinowiec szerzy tu bandycką propagandę.

                      PS

                      I nie zapomnij mu ponownie zameldować:


                      storima Re: Wyc razem z nimi? 16.09.25, 09:40
                      j-k napisał:

                      > don.kulawy napisał:
                      > > Co robić gdy w nocy zawyją syreny?
                      (…)
                      > J.K.
                      > swiezo po powrocie z kraju.
                      >

                      Super! Odmeldowałeś putinowskiemu Rosjaninowi powrót z wakacji!
                      Z pewnością bardzo się martwił .Oj! Niepokoił Twoją nieobecnością.

                      I tu Ciebie Zasmucę JK: nie masz Ty jednak pewności, który zbir z putinowskiej trollnii odebrał Twój raport.

                      To, że od pewnego czasu nick (pies.na.czarnych), don.kulawy jest dyspozycyjny dla bandy ruskich trolli, co bystrzejsi bywalcy FK wiedzą.

                      No ale, Ty JK, wodzony dekadami przez pies.na.czarnych jego wierutnymi kłamstwami wspierałeś antypolską propagandę lans fałszywej tożsamości putinowca wyznając publicznie iż po prostu go lubisz, to czas Twą decyzję: którego z tej bandy antypolskich putinowców lubisz?
                      Może po prostu skoro jej publicznie raportujesz i dalej wspierasz wpisy kurierów bandyckiego Putina, może po prostu lubisz ich wszystkich na kupie tej polskojęzycznej tuby dezinformacji i jątrzenia.


                      forum.gazeta.pl/forum/w,28,179350202,179350202,Co_robic_gdy_w_nocy_zawyja_syreny.html?p=179353853
                      • j-k nosz wlasnie, cos nas obu laczy i cos dzieli... 29.09.25, 08:18
                        storima, grzecznie zwracam ci uwage , ze znaczenie tego forum (w skali krajowej, polskiej) jest niewielkie.

                        i wolna wymiana mysli. - nawet jesli (jak piszesz) niektorzy uprawiaja tu moskiewska propagande - jest wazniejsza

                        niz troska o prawidlowa "Linie" tego forum.

                        • storima Re: nosz wlasnie, cos nas obu laczy i cos dzieli. 29.09.25, 08:30
                          j-k napisał:

                          > storima, grzecznie zwracam ci uwage , ze znaczenie tego forum (w skali krajowej
                          > , polskiej) jest niewielkie.
                          >

                          JK.

                          Jako były działacz „Solidarności” powinieneś doskonale sobie zdawać sprawę, że to nie wielkość danego zakładu pracy sprawia czy zainstalowany w nim ubek praktykuje bandycką dywersję.

                          Identycznie jest tutaj.

                          Putinowska trollnia używa to forum jako poletko doświadczalne.

                          Na zdrowy rozum człowieku.

                          Przecież oni nie siedzą JEDYNIE tu 24 h na dobę.

                          Ale to jest Twoja sprawa czy będziesz im dalej się meldować i wypisywać brednie na temat znikomej szkody propagandy przedstawicieli bandyckiego reżimu który morduje ludzi za miedzą i coraz agresywniej zagraża Polsce.
                          • j-k Re: nosz wlasnie, cos nas obu laczy i cos dzieli. 29.09.25, 08:34
                            storima napisał:
                            > Ale to jest Twoja sprawa czy będziesz im dalej się meldować i wypisywać brednie
                            > na temat znikomej szkody propagandy przedstawicieli bandyckiego reżimu który m
                            > orduje ludzi za miedzą i coraz agresywniej zagraża Polsce.


                            moja, istotnie.

                            dalej bede pisal - jak widze Swiat z mojego poletka obserwacyjnego i pozwalal pisac innym.

                            i Tobie i psu.

                            rzeczywistosc i tak weryfikuje wszystkie te spojrzenia i analizy.
                            • storima Re: nosz wlasnie, cos nas obu laczy i cos dzieli. 29.09.25, 09:21
                              j-k napisał:

                              > storima napisał:
                              > > Ale to jest Twoja sprawa czy będziesz im dalej się meldować i wypisywać b
                              > rednie
                              > > na temat znikomej szkody propagandy przedstawicieli bandyckiego reżimu k
                              > tóry m
                              > > orduje ludzi za miedzą i coraz agresywniej zagraża Polsce.
                              >
                              >
                              > moja, istotnie.
                              >
                              > dalej bede pisal - jak widze Swiat z mojego poletka obserwacyjnego i pozwalal p
                              > isac innym.
                              >
                              > i Tobie i psu.
                              >
                              > rzeczywistosc i tak weryfikuje wszystkie te spojrzenia i analizy.

                              Dziękuję Ci za Twoją odpowiedź.

                              PS
                              Wiedz jednak, że wcale nie jest mi przyjemnie gdy putinowski Rosjanin, którego mocodawcy mordują ludzi za naszą miedzą nabiera Ciebie, Polaka, i jeździ po Tobie personalnymi atakami.
                              • sverir Re: nosz wlasnie, cos nas obu laczy i cos dzieli. 29.09.25, 17:55
                                "Wiedz jednak, że wcale nie jest mi przyjemnie gdy putinowski Rosjanin, którego mocodawcy mordują ludzi za naszą miedzą nabiera Ciebie, Polaka, i jeździ po Tobie personalnymi atakami."

                                Ciekawe czy jak do Ciebie dotrze, że Jasiu to prorosyjski forumowicz, to dalej będzie Ci nieprzyjemnie?:)
                            • storima Re: nosz wlasnie, cos nas obu laczy i cos dzieli. 29.09.25, 09:42
                              j-k napisał:


                              > rzeczywistosc i tak weryfikuje wszystkie te spojrzenia i analizy.



                              A rzeczywistość jest coraz bliższym bandyckim i REALNYM zagrożeniem dla Polski ze strony mocodawców już nie "psa" bo to został zdekonspirowany, ale szkolonego w ZSRR, emerytowanego pracownika służb specjalnych kierującego putinowską tollnią w polskojęzycznych mediach.

                              Zadbałem o to, aby tu nie kąsał jak zwykł.

                              Ale bezzębny od czasu dekonspiracji putinowski "pies", dalej szkoli swych kadetów prowadzących wrogą coraz bardziej zagrażającej Polsce działalność.

                              "Pies" to nie jest jakiś miły, zabawny charakter z kreskówki. To szkolny w ZSRR (sam o tym tu pisał) emerytowany pracownik służb specjalnych, udający przez dwie dekady skutecznie na forach GAZETA.PL wychowywanego w Polsce, mieszkającego w Europie Zachodniej namiestnik putinowskiego bandytyzmu.
                    • don.kulawy Re: nosz wlasnie, cos nas obu laczy ::) 28.09.25, 22:19
                      Jasiu! I po co ci to było? 😅

                      > storima napisał: 😂
            • don.kulawy Re: Ty bezalkoholowe dziecko chyba bylos. 28.09.25, 17:50
              > Ty bezalkoholowe dziecko chyba bylos. - bo o brakach Piva pod koniec PRL-u nie masz pojecia

              Końca PRL-u nie mialem przyjemności doświadczać. Do czasu kiedy doświadczałem piwo było wszędzie. Kiepskie, ale było. Gatunek w zależności od regionu gdzie mieszkałeś. U mnie w robocie zawsze był Żywiec, albo Okocim. Najlepsze piwelo z czasów komuny.
    • don.kulawy Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 28.09.25, 22:17
      > Czego dokładnie dotyczy zakaz
      > Zakaz dotyczy sprzedaży alkoholu (1)*. Nie jest oczywiście zabronione jego spożywanie. Zakaz obejmuje >wszystkie rodzaje alkoholu (2)*, niezależnie od jego zawartości w napoju

      1* - Alkohol, chemicznie nazywany etanolem (C₂H₅OH), to organiczny związek chemiczny z grupy alkoholi, który jest psychoaktywną substancją spożywaną jako napój alkoholowy. Powstaje on w procesie fermentacji cukrów przez drożdże lub bakterie, a jego spożycie, nawet w niewielkich ilościach, wpływa na funkcjonowanie organizmu, zwłaszcza mózgu. Oprócz zastosowań spożywczych, etanol jest również używany jako rozpuszczalnik, paliwo i surowiec przemysłowy, podczas gdy inne alkohole, jak metanol, są silnie toksyczne i nie nadają się do spożycia.

      2* - Rodzaje alkoholu dzieli się głównie ze względu na zawartość alkoholu (niskoprocentowe, średnioprocentowe, wysokoprocentowe) oraz na kategorie takie jak piwa (np. pilsner, piwo pszeniczne), wina (np. czerwone, białe, musujące, owocowe) i alkohole spirytusowe (np. wódka, whisky, rum, gin, brandy, likier). W zależności od przeznaczenia i specyfiki, klasyfikacja może obejmować też alkohole farmaceutyczne czy przemysłowe, np. metanol czy glicerol.

      Zawsze twierdziłem, ze te wasze komsomolskie kursy języka polskiego są gówno warte. Negatywie, storima przesadził w trenowaniu ciebie, ale niestety reprezentujesz jedynie jego poziom i to pod każdym względem.

    • bobislaw.borboje Masz jakiś pogląd, 29.09.25, 15:52
      gdzie mógłbym nabyć taki kefir 2% w małpkach?

      I nie chodzi mi o tzw. "aktimel, którym leczył kaca dawny metropolita "Flaszka" Głódź?
    • j-k RESUME: - Kiedys we Wroclawiu bylo lepiej, a tera, 29.09.25, 15:56
      bo za czasow Zlotej Komuny (Jaruzela) - jezdzilem do kumpla do Wroclawia - by moc sie napic piva

      (w Warszawie go brakowalo)

      A dzis Rada M.St. Warszawy odrzucila wszelkie projekty ograniczenia sprzedazy alkoholu w godzinach nocnych :)

      - a najblizszy sklep "calodobowy" (24 h) mam 200 m od mojego lokum :)))

      blisko - ale na tyle daleko, ze pijackie zakrzyki spod tego sklepu do mnie nie docieraja...
      ..
      pl.wikipedia.org/wiki/Aleja_%E2%80%9ESolidarno%C5%9Bci%E2%80%9D_w_Warszawie#/media/Plik:Aleja_Solidarno%C5%9Bci_w_Warszawie_2015.jpg
      • negativum Re: RESUME: - Kiedys we Wroclawiu bylo lepiej, a 29.09.25, 16:20
        j-k napisał:

        > bo za czasow Zlotej Komuny (Jaruzela) - jezdzilem do kumpla do Wroclawia - by m
        > oc sie napic piva
        >
        > (w Warszawie go brakowalo)
        >
        > A dzis Rada M.St. Warszawy odrzucila wszelkie projekty ograniczenia sprzedazy a
        > lkoholu w godzinach nocnych :)
        >
        > - a najblizszy sklep "calodobowy" (24 h) mam 200 m od mojego lokum :)))
        >
        > blisko - ale na tyle daleko, ze pijackie zakrzyki spod tego sklepu do mnie nie
        > docieraja...
        > ..
        > pl.wikipedia.org/wiki/Aleja_%E2%80%9ESolidarno%C5%9Bci%E2%80%9D_w_Warszawie#/media/Plik:Aleja_Solidarno%C5%9Bci_w_Warszawie_2015.jpg

        Widzisz, Wrocław jest inny. Pod domem na ławeczkach siedzą młodzi. Nie drą japy. A jak się rozchodzą to sprzątają po sobie. Współczuję muzułmanom, ci choć niepijący mają na dzielni przechlapane, chyba, że okażą się ludźmi.
        • sverir Re: RESUME: - Kiedys we Wroclawiu bylo lepiej, a 29.09.25, 18:17
          "Widzisz, Wrocław jest inny. Pod domem na ławeczkach siedzą młodzi. Nie drą japy. A jak się rozchodzą to sprzątają po sobie. "

          I pisze to mieszkaniec osiedla, które wg statystyk przestępczości takiej jak "akty agresji" i wandalizm przegoniło nawet centrum miasta:))
          • negativum Re: RESUME: - Kiedys we Wroclawiu bylo lepiej, a 29.09.25, 20:06
            sverir napisał:

            > "Widzisz, Wrocław jest inny. Pod domem na ławeczkach siedzą młodzi. Nie drą jap
            > y. A jak się rozchodzą to sprzątają po sobie. "
            >
            > I pisze to mieszkaniec osiedla, które wg statystyk przestępczości takiej jak "a
            > kty agresji" i wandalizm przegoniło nawet centrum miasta:))

            Mnie to trudno oceniać. Jestem u siebie od 1977 roku i raczej mało kto mnie zaczepia. Jeśli już to powiedzieć cześć.
          • negativum Re: RESUME: - Kiedys we Wroclawiu bylo lepiej, a 29.09.25, 20:12
            sverir napisał:

            > "Widzisz, Wrocław jest inny. Pod domem na ławeczkach siedzą młodzi. Nie drą jap
            > y. A jak się rozchodzą to sprzątają po sobie. "
            >
            > I pisze to mieszkaniec osiedla, które wg statystyk przestępczości takiej jak "a
            > kty agresji" i wandalizm przegoniło nawet centrum miasta:))

            Nie wiem gdzie Rafał teraz mieszka. Jego mama mieszka 70 m ode mnie.

            https://s6.tvp.pl/images2/6/b/c/uid_6bcd7e49cfad590f932b70e9c371491f1524138377373_width_1200_play_0_pos_0_gs_0_height_678_fot-pap.jpg
    • x2468 Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 30.09.25, 20:47
      Wystarczą ci kartofle.
      • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 30.09.25, 20:55
        x2468 napisał:

        > Wystarczą ci kartofle.
        I inne bulwy.
    • don.kulawy Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 05.10.25, 01:28
      Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu. Wszystko przez mrówki tvn24.pl/tvnmeteo/nauka/naukowcy-wrzucili-kilka-mrowek-do-sloika-z-mlekiem-i-zrobili-jogurt-st8683142
      • negativum Re: Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu 05.10.25, 10:18
        don.kulawy napisał:

        > Po 22 nie kupisz kefiru we Wrocławiu. Wszystko przez mrówki tvn24.pl/tvnmeteo/nauka/naukowcy-wrzucili-kilka-mrowek-do-sloika-z-mlekiem-i-zrobili-jogurt-st8683142

        I tak to się pewnie zaczęło. Mrówek nie może być jednak zbyt wiele. Najpierw kwas mrówkowy, potem formalina.
        Tu użyto 4 mrówek :)
        Postuluję zakazać mrówek we Wrocławiu po 22drugiej :) Radni uchwalą wszystko, byle to było nośne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka