niepoprawnylogin1980
16.05.26, 14:18
-żolnierzy jego niemieckim ... przyjaciołom.
Dla mnie dużo ważniejsze żeby Polska posiadała najlepszy sprzęt wraz z zapleczem i była włączona w najlepszy na świecie system amerykański.
Nie sądzę żeby żolnierze z USA uciekli z Polski jak z Afganistanu (że o wcześniejszych sprawach nie wspomnę)
bo to by podważyło nie tylko USA ale i całe NATO. Ale nie mamy takiej pewności , że nie uciekną. Na szczęście Putin też nie ma pewności jak zachowa się USA i całe NATO.
Mam nadzieję, że wojska USA w razie "w" nie uciekną od razu za linię Wisły jak to zakładała swego czasu opcja niemiecka.
Ale podkreślam po raz drugi, najważniejszym konkretem (nie mylić ze 100 KOnkretami na 100 dni:) jest dla mnie to jak będzie wyposażona nasza armia i jak będzie gotowe całe państwo POLSKIE a nie sojusznicy, którzy nie raz już nas wystawili czy jak najważniejszy dla opcji niemieckiej sojusznik zniszczył Polskę (że o wczesniejszych sprawkach odwiecznych "przyjaciół" nie wspomnę) i przy okazji kolejnej awantury jaką wywołał odpowiada za śmierć kilikudziesięciu milionów ludzi i jeszcze finansował Putina na tyle niedawno, ze nawet "pamięć" zwolenników opcji niemieckiej powinna to ogarnąc POmimo tego, że zwykle przyPOmina "pamięc" jamochłona:)
Chodzi mi o samą "filozofię": wyrażającą się tymi słowy:
"...Chyba nie powinniśmy jako państwo podbierać. (…) Nie pozwolę na to, żeby Polska była w jakikolwiek sposób wykorzystywana do łamania solidarności czy współpracy na poziomie europejskim..."
Czyli solidarność euro pejska jest ważniejsza niż bezpieczeństwo Polski?!
Polska jest krajem duuużo bardziej zagrożonym głównie ze strony ruskich niż karej, którym polski (?) premier nie chce podbierać.
Kim jest więc Tusk?
POLAKIEM czy unijczykiem?