lennon1 15.12.04, 12:51 Właśnie mówi ciekawe rzeczy o świadku i pełnomocniku. Świadek ma mówic cała prawdę i wszystko co wie. Jeżeli potrzebuje pełnomocnika to czyli chce coś ukryć. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
witek.bis Re: Brawo Olszewski 15.12.04, 12:58 lennon1 napisał: > Właśnie mówi ciekawe rzeczy o świadku i pełnomocniku. Świadek ma mówic cała > prawdę i wszystko co wie. Jeżeli potrzebuje pełnomocnika to czyli chce coś > ukryć. W czasie działania poprzedniej komisji jedynym świadkiem, który ustanowił pełnomocników był Rywin. W przypadku komisji orlenowskiej z adwokatem przyszedł tylko Kulczyk. Zbieżność zastanawiająca, choć z pewnością całkowicie przypadkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: Brawo Olszewski 15.12.04, 12:59 lennon1 napisał: > Właśnie mówi ciekawe rzeczy o świadku i pełnomocniku. Świadek ma mówic cała > prawdę i wszystko co wie. Jeżeli potrzebuje pełnomocnika to czyli chce coś > ukryć. Właśnie skończył swoje wystąpienie. Bardzo dobre! Głos rozsądku. A dokładniej o pełnomocniku powiedział, że jego obecność u boku Kulczyka wskazuje, że tenże będzie się poruszał po śliskim gruncie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S Re: Brawo Olszewski IP: *.blaster.pl 15.12.04, 13:05 To niech w końcu zaczną sprzątać w sejmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S Re: Brawo Olszewski IP: *.blaster.pl 15.12.04, 13:15 Czy to może ten sam premier u którego ministrem był Glapiński ,opowiedzialny za przyznanie licencji na obrót paliwami nieznanej wówczas firmie,która dała początek tzw.mafii paliwowej? Odpowiedz Link Zgłoś
plopli Gdzie tu rozsądek? 15.12.04, 13:17 lennon1 napisał: > Właśnie mówi ciekawe rzeczy o świadku i pełnomocniku. Świadek ma mówic cała > prawdę i wszystko co wie. Jeżeli potrzebuje pełnomocnika to czyli chce coś > ukryć. Dajeci spokój. Poruszamy się w sferze prawnej. Jeżeli prawo pozwala ustanowić pełnomocnika, to nie można nikomu robić z tego wyrzutu. Dodatkowo należy pamiętaćź o poziomie komplkacji, z jaką mamy do czynienia z sprawie Orlenu. Przecież świadek nie będący prawnikiem nie ma prawa dowiedzieć się, czy musi odpowiedzieć na pytanie o informacje, które chronione są na zasadzie poufności negocjacji z k.c. albo tajemnicy przedsiębiostwa z u.z.n.k. Musicie pamiętać, ze postępowanie przygotowawcze jest tajne, a to prowadzone przed komisją nie więc usprawiedliwione jest dążenie do niewyjawiania takich informacji. Podobnie może odmówić odpowiedzi na pytania wykraczające poza zakres prac komisji i też musi mieć pewność, że jakieś pytanie poza ten zakres wykracza. Następna sprawa. Z k.p.k. (art. 171) wynika, że: par. 4 "Nie wolno zadawać pytań sugerujących osobie przesłuchiwanej treść odpowiedzi" par. 6 "Organ przesłuchujący uchyla pytania określone w par. 4, jak równiez pytania nieistotne." Skąd świadek ma wiedzieć, czy zadane pytanie można uznać za sugerujące lub nieistotne, a przez to kwalifikujące się do uchylenia. Przewodniczący nie ma o tym zielonego pojęcia, więc ktoś musi mu wskazać takie przypadki. Robienie przestępcy z każdego, kto usiłuje egzekwować przysługujące mu uprawnienia niebezpiecznie zachacza o sądy kapturowe. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Gdzie tu rozsądek? 15.12.04, 13:19 Popieram - to właśnie jest głos rozsądku. Komisja tak cały czas manewrowała żeby podpuścić Kulczyka do wyrażania opinii. Potrzebują opinii, niech biegłego zatrudnią. Też uważam, że abstrahując od tego czy jest winny czy nie, Kulczyk miał prawo do pełnomocnika, choćby po to, żeby zachować zdrowie psychiczne przy występach w tym cyrku... Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: Gdzie tu rozsądek? 15.12.04, 13:24 Ja nie jestem prawnikiem ale do mówienia prawdy nie potrzebuje pełnomocnika. To świadek zna prawdę, a nie pełnomocnik. Możecie sobie ubierać to w kruczki prawne ale uczciwy człowiek stając przed sądem, czy komisją nie musi szukac wsparcia. Takie jest moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
plopli Słuszne i niesłuszne uwagi posła Olszewskiego. 16.12.04, 12:11 Jan Olszewski ma 100 % racji, gdy twierdzi: > Otóż widać już dawno nie miałem kontaktu z myślą prawniczą > naszych fakultetów, Myli się natomiast całkowicie wskazując, że: > W żadnej procedurze karnej nie ma jednak instytucji obrońcy czy > pełnomocnika dla świadka. Taką instytucję wprowadza bowiem chociażby wielokrotnie już cytowany art. 87 k.p.k. z 1997 roku. Widać od czasu wejścia w życie nowego kodeksu mec. Olszewski nie miał okazji sią z nim zapoznać, skoro nie słyszał o takiej instytucji. Nie jest zadaniem osoby będącej uczestnikiem postępowania karnego oceniać, czy jest ono prawidłowo skonstruowane. Jego prawem jest dążyć, aby zagwarantowanemu uprawnienia były egzekwowane. Robienie z tego komukolwiek zarzutu jest całkowicie nieuzasadnione. Odpowiedz Link Zgłoś