witek.bis
12.01.05, 16:54
Kiedy dowiedziałem się, że Krzysztof Janik wstąpił do PZPR w 1968 roku, to
nie zdziwiłem się ani trochę. Ale Widacki zaskoczył mnie bardzo. Niby niczego
dobrego się po nim nie spodziewałem, ale „co za dużo to i świnia nie zje”.
Dla mnie Widacki jest od dzisiaj prezesem Klubu ’68. Macie inne kandydatury?