pierre_doua
05.02.05, 14:01
Czy nam sie to podoba, czy nie, obserwujemy chyba nieslychanie wazne zjawisko
historyczne: - koniec epoki wlascicieli PRL.
Nieobecnosc Adama Michnika jest symptomatyczna.
GW rzuca sie jak moze, ale wyglada to na poczatek konca rozpoczety - niechcacy
- przez GW sama rozdmuchaniem afery Rywina.