Dodaj do ulubionych

IPN odpowiada GIODO

24.02.05, 13:04
Stanowisko Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej przyjęte na posiedzeniu w
dniu 23 lutego 2005 r.

1. W Instytucie Pamięci Narodowej trwa kontrola zarządzona przez Generalnego
Inspektora Ochrony Danych Osobowych po opublikowaniu w Internecie nazwisk
osób, których dane przetwarzane są przez IPN. W swoim wystąpieniu w Sejmie 18
lutego 2005 r. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych zapowiedział, że
zamierza poddać swojej ocenie działania Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej.
Kolegium oczekuje na ocenę swoich działań i szczegółowo odniesie się do
zawartych tam stwierdzeń po zapoznaniu się z protokołem kontroli.

2. W trakcie wystąpienia w Sejmie Generalny Inspektor Ochrony Danych
Osobowych zarzucił Kolegium jakoby niektóre jego uchwały, np. uchwała z 2
czerwca 2004 r., były podejmowane wbrew obowiązującym przepisom prawa. Pani
Ewa Kulesza nie wskazała przepisów prawa, wbrew którym wymieniona uchwała
została powzięta. Pragniemy poinformować, że uchwała Kolegium z 2 czerwca
2004 r. została powzięta na podstawie i zgodnie z art. 44 ustawy o Instytucie
Pamięci Narodowej.

3. Powołując się na protokół posiedzenia Kolegium z 15 października 2003 r.
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych zarzucił Kolegium jakoby
akceptowało działania zmierzające do udostępniania pomocy ewidencyjnych wbrew
obowiązującym procedurom. Analiza protokołu posiedzenia z 15 października
2003 r. daje podstawę do twierdzenia, że zarzut Generalnego Inspektora
Ochrony Danych Osobowych był nieuprawniony.

4. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych poinformował posłów, że po
rozpoczęciu urzędowania przeprowadził kontrolę wykonywania ustawy o ochronie
danych osobowych w archiwach państwowych. W związku z tamtą kontrolą, w
ramach konsultacji, ustalano jak ma wyglądać wniosek rejestracyjny odnośnie
zbiorów przechowywanych przez archiwa państwowe. Kolegium stwierdza, że mimo
upływu pięciu lat od powstania Instytutu Pamięci Narodowej Generalny
Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie przeprowadził analogicznej kontroli w
IPN.
Obserwuj wątek
    • bryt.bryt Re: IPN odpowiada GIODO 24.02.05, 13:13
      No wlasnie. Na cos takiego czekalem. Ciekawy jestem, jak teraz zareaguje na
      przyklad Gazeta. Moze na poczatek artykulem pt. "Zwracamy honor poslowi
      Rokicie"?
      • kataryna.kataryna Re: IPN odpowiada GIODO 24.02.05, 13:24
        bryt.bryt napisał:

        > No wlasnie. Na cos takiego czekalem. Ciekawy jestem, jak teraz zareaguje na
        > przyklad Gazeta. Moze na poczatek artykulem pt. "Zwracamy honor poslowi
        > Rokicie"?



        Prędzej "Kieres dalej podskakuje" :)
        • witek.bis Re: IPN odpowiada GIODO 24.02.05, 13:26
          kataryna.kataryna napisała:

          > bryt.bryt napisał:
          >
          > > No wlasnie. Na cos takiego czekalem. Ciekawy jestem, jak teraz zareaguje
          > na
          > > przyklad Gazeta. Moze na poczatek artykulem pt. "Zwracamy honor poslowi
          > > Rokicie"?
          >
          >
          >
          > Prędzej "Kieres dalej podskakuje" :)
          >
          >

          :)))

          I trudno się dziwić, że "IPN będzie się tłumaczyć".
          • bryt.bryt "szyderstwo Rokity" - slow kilka 24.02.05, 13:42
            Mam niestety przeczucie, ze sobie fantazjuje i mnie w tym utwierdzacie. :-)

            Jeszcze wroce do artykulu "Szyderstwo Rokity"
            (serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2564099.html). Pomine podobienstwo
            tytulu do tytulow powiesci Roberta Ludluma i daruje sobie polemike z tezami
            zawartymi w tresci. Co innego rzucilo mi sie w oko i mnie niepokoi.

            Oto lead artykulu:
            "Według Jana Rokity minister Ewa Kulesza, zamiast kontrolować IPN, powinna
            wydać oświadczenie, że wobec doniosłości spraw, jakimi zajmuje się Instytut,
            uważa ona za niestosowne pchać się ze swoją banalną ustawą o ochronie danych
            osobowych."

            A to akapit wziety z tresci artykulu:
            "Można odnieść wrażenie, że według Rokity minister Ewa Kulesza, zamiast
            kontrolować IPN, powinna była wydać oświadczenie, że wobec doniosłości spraw,
            jakimi zajmuje się Instytut Pamięci Narodowej, ona uważa za niestosowne pchać
            się ze swoją banalną ustawą o ochronie danych osobowych."

            Sa niby o tym samym, tyle ze lead rozstrzyga, ze "wedlug Rokity Kulesza
            powinna", a prawda jest taka, ze autorka tylko "odnosi takie wrazenie".
            Gdzie tu rzetelnosc dziennikarska?
            • witek.bis Re: "szyderstwo Rokity" - slow kilka 24.02.05, 13:50
              bryt.bryt napisał:
              [...]
              > Sa niby o tym samym, tyle ze lead rozstrzyga, ze "wedlug Rokity Kulesza
              > powinna", a prawda jest taka, ze autorka tylko "odnosi takie wrazenie".
              > Gdzie tu rzetelnosc dziennikarska?

              :)
              Rzetelność dziennikarska przejawia się w tym, że Autorka nie zarzuciła Rokicie
              zgwałcenia min. Kuleszyny.
              • kataryna.kataryna Re: "szyderstwo Rokity" - slow kilka 24.02.05, 13:58
                witek.bis napisał:

                > bryt.bryt napisał:
                > [...]
                > > Sa niby o tym samym, tyle ze lead rozstrzyga, ze "wedlug Rokity Kulesza
                > > powinna", a prawda jest taka, ze autorka tylko "odnosi takie wrazenie".
                > > Gdzie tu rzetelnosc dziennikarska?
                >
                > :)
                > Rzetelność dziennikarska przejawia się w tym, że Autorka nie zarzuciła
                Rokicie
                > zgwałcenia min. Kuleszyny.



                Rzetelność dziennikarska mniej więcej tego samego gatunku co insynuowanie
                Kaczorowi, że uważa Radio Maryja za "fantastyczne" - patrz: dzisiejszy wywiad
                Ewy Milewicz.
            • kataryna.kataryna Re: "szyderstwo Rokity" - slow kilka 24.02.05, 13:53
              bryt.bryt napisał:

              > Mam niestety przeczucie, ze sobie fantazjuje i mnie w tym utwierdzacie. :-)
              >
              > Jeszcze wroce do artykulu "Szyderstwo Rokity"
              > (serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2564099.html). Pomine
              podobienstwo
              > tytulu do tytulow powiesci Roberta Ludluma i daruje sobie polemike z tezami
              > zawartymi w tresci. Co innego rzucilo mi sie w oko i mnie niepokoi.
              >
              > Oto lead artykulu:
              > "Według Jana Rokity minister Ewa Kulesza, zamiast kontrolować IPN, powinna
              > wydać oświadczenie, że wobec doniosłości spraw, jakimi zajmuje się Instytut,
              > uważa ona za niestosowne pchać się ze swoją banalną ustawą o ochronie danych
              > osobowych."
              >
              > A to akapit wziety z tresci artykulu:
              > "Można odnieść wrażenie, że według Rokity minister Ewa Kulesza, zamiast
              > kontrolować IPN, powinna była wydać oświadczenie, że wobec doniosłości spraw,
              > jakimi zajmuje się Instytut Pamięci Narodowej, ona uważa za niestosowne pchać
              > się ze swoją banalną ustawą o ochronie danych osobowych."
              >
              > Sa niby o tym samym, tyle ze lead rozstrzyga, ze "wedlug Rokity Kulesza
              > powinna", a prawda jest taka, ze autorka tylko "odnosi takie wrazenie".



              Jest jeszcze gorzej. Siedlecka nie pisze, że ona odnosi takie wrażenie, ale
              że "można odnieść takie wrażenie", żeby nie było, że to jej i tylko jej
              prywatne odczucia.


              > Gdzie tu rzetelnosc dziennikarska?


              To pewnie ten sam podręcznik z którego uczył się Czuchnowski. On dobrze operuje
              tytułem, Siedlecka leadem. Szkoda, bo normalnie to jest bardzo dobra
              dziennikarka i niepotrzebnie się w to pakuje.
              • witek.bis Re: "szyderstwo Rokity" - slow kilka 24.02.05, 13:58
                kataryna.kataryna napisała:
                [...]
                > To pewnie ten sam podręcznik z którego uczył się Czuchnowski. On dobrze
                operuje
                >
                > tytułem, Siedlecka leadem. Szkoda, bo normalnie to jest bardzo dobra
                > dziennikarka i niepotrzebnie się w to pakuje.

                "Można odnieść takie wrażenie", że napisanie przynajmniej jednego tekstu na ten
                temat jest dla dziennikarzy GW czymś w rodzaju "jazdy obowiązkowej".
                • kataryna.kataryna Re: "szyderstwo Rokity" - slow kilka 24.02.05, 14:00
                  witek.bis napisał:

                  > kataryna.kataryna napisała:
                  > [...]
                  > > To pewnie ten sam podręcznik z którego uczył się Czuchnowski. On dobrze
                  > operuje
                  > >
                  > > tytułem, Siedlecka leadem. Szkoda, bo normalnie to jest bardzo dobra
                  > > dziennikarka i niepotrzebnie się w to pakuje.
                  >
                  > "Można odnieść takie wrażenie", że napisanie przynajmniej jednego tekstu na
                  ten
                  >
                  > temat jest dla dziennikarzy GW czymś w rodzaju "jazdy obowiązkowej".



                  Chyba rotację mają bo Wroński coś ucichł. A Czuchnowski pewnie nadal liczy
                  przecieki (Gazeta do tej pory nie poinformowała ani o tym, że się zgłosił ten
                  profesor, ani nawet o tym, że w Prześwietleniu Macierewicz się przyznał - widać
                  Czuchnowski nadal nie ogląda Prześwietlenia).
                  • witek.bis Re: "szyderstwo Rokity" - slow kilka 24.02.05, 14:14
                    kataryna.kataryna napisała:
                    > Chyba rotację mają bo Wroński coś ucichł. A Czuchnowski pewnie nadal liczy
                    > przecieki (Gazeta do tej pory nie poinformowała ani o tym, że się zgłosił ten
                    > profesor, ani nawet o tym, że w Prześwietleniu Macierewicz się przyznał -
                    widać Czuchnowski nadal nie ogląda Prześwietlenia).

                    :)
                    Fakt. Wroński się trochę zużył i poszedł do renowacji. A Czuchnowski
                    Prześwielenia oglądał nie będzie, bo się strasznie tych promieni X boi. Podobno
                    ołowiane slipy mają mu uszyć.
              • homosovieticus Re: "szyderstwo Rokity" - slow kilka 24.02.05, 14:00
                kataryna.kataryna napisała:
                >Szkoda, bo normalnie to jest bardzo dobra
                > dziennikarka i niepotrzebnie się w to pakuje.

                Właśnie.
                Niepotrzebnie się pakuje.
      • venus99 Re: IPN odpowiada GIODO 24.02.05, 13:55
        czy można zwrócić Rokicie coś czego nie ma?
        a może ofiarować mu Niceę?
        • bodo53 Re: IPN odpowiada GIODO 24.02.05, 14:04
          Nie obrażajcie Katarzyny...

          Poddała pod dyskusję stanowisko IPN wobec wystąpienia w Sejmie min. Kuleszy w
          związku ze wstępnymi ustaleniami kontroli w zakresie prawidłowości wywiązywania
          się przez IPN z obowiązków nałożonych ustawą o ochronie danych osobowych.

          A wy dalej - jazda... A to o Gazecie, a to o Rokicie...

          Wróćmy do tematu, dobrze...?
          • bryt.bryt Re: IPN odpowiada GIODO 24.02.05, 14:08
            bodo53 napisał:

            [...]
            > A wy dalej - jazda... A to o Gazecie, a to o Rokicie...
            > Wróćmy do tematu, dobrze...?

            Wedlug Ciebie artykul o "szyderstwie Rokity" do tej dyskusji nie pasuje? A moze
            tylko zle rozumiem Twoj wpis?
            • bodo53 Re: IPN odpowiada GIODO 24.02.05, 14:18
              Dokładnie uchwyciłeś moją myśl.

              Nie pasuje - to wątek na osobny temat, gdyż wszelkie didaskalia tego typu mają
              dziwny urok zaciemniania tematu głównego...
              • bryt.bryt Re: IPN odpowiada GIODO 24.02.05, 14:33
                bodo53 napisał:

                > Dokładnie uchwyciłeś moją myśl.

                Dumny jestem z tego. :-)

                > Nie pasuje - to wątek na osobny temat, gdyż wszelkie didaskalia tego typu
                mają
                > dziwny urok zaciemniania tematu głównego...

                No coz, ja mysle po prostu, ze informacja z IPN ma charakter komunikatu, ktory
                nalezy przyjac do wiadomosci. Jako taki nie poddaje sie zbyt wdziecznie
                komentowaniu. Podobnie jak spor na linii IPN-GIODO - to sa sprawy przepisow,
                interpretacji prawnej itp., i niech fachowcy to ustalaja.
                Za to warto komentowac to, co sie dzieje wokol tej sprawy w mediach, bo to tak
                naprawde decyduje o jej postrzeganiu. Artykul w GW jest jednym z glosow e tej
                wymianie pogladow - nieobiektywnym moim zdaniem. I bym sie nim nie zajmowal,
                gdyby pojawil sie w Dzienniku Przasnysza na przyklad (z calym szacunkiem dla
                Przasnysza). Ale jest inaczej i ma inna sile oddzialywania. Dlatego uwazam, ze
                robiac to co robie nie odbiegam od tematu.
    • kataryna.kataryna Lista skazanych na śmierć wraca na stronę 24.02.05, 14:33
      Na stronę IPN-u wróci także lista skazanych na śmierć:

      info.onet.pl/1059195,11,item.html
    • plopli Uwagi do głównego wątku 24.02.05, 14:46
      Trudno zająć w omawianej kwestii stanowisko merytoryczne. Nie znam ani
      protokołów z posiedzeń Kolegium, ani szczegółowych zarzutów GIODO wobec nich.
      Chciałbym jednak zwrócić uwagę, że stanowisko Kolegium jest wyłącznie głosem
      strony w sprawie. Podobnie jak to ma miejsce w przypadku E. Kuleszy. Nie
      odbierałem nigdy i nie odbieram Kolegium prawa do zajmowania stanowiska. Uważam
      jednak, że takiego prawa nie można odbierać szefowej GIODO. Przypominam, że
      pozytywna ocena działań EW. Kuleszy wynika z tego, że rzetelnie wykonuje ona
      powierzone jej obowiązki. Ograniczanie jej kompetancji w następujący sposób:

      "Jeśli pani minister [Kulesza] wpadła na pomysł, ażeby najnowszą historię
      Polski, problem UB, problem agentów UB, problem totalitaryzmu rozwiązać przy
      pomocy ustawy o danych osobowych, to ja mam wrażenie, że po raz kolejny znajduję
      się w jakimś miejscu całkowicie niepoważnym. Pani przemówienie skonstruowane
      poprawnie, logicznie, ale oparte na ustawie o ochronie danych osobowych, (...)
      proponuję pani minister, żeby zabrała swoich inspektorów i posłała ich do firm
      reklamowych, które mi codziennie przysyłają do mojego domu jakieś papiery i mają
      nie wiadomo skąd moje nazwisko i mój adres, i chcą, żebym pralkę kupił. Bo to
      jest tak naprawdę pani zadanie."

      uważam za kpinę z praworządności.

      O tym, kto ma rację przekonamy się po zakończeniu kontroli oraz - jeśli IPN nie
      zgodzi się z jej wynikami - po wyrokach WSA i NSA.
      Zastanawia mnie jednak, skąd tak dobre samopoczucie prezentowane przez Kolegium,
      skoro nie dalej jak w piątek Kieres sam przyznał, że nie wszystko było w
      porządku. Nawet broniący IPN jak lew Rokita potrafił przyznać: "w tej sprawie
      pewien brak roztropności, czy też wyobraźni w sposobie działania IPN można było
      dostrzec". Może więc warto czasami uderzyć się w piersi i obiecać poprawę.
      • bryt.bryt Re: Uwagi do głównego wątku 24.02.05, 14:51
        plopli napisał:

        > (...)Nawet broniący IPN jak lew Rokita potrafił przyznać: "w tej sprawie
        > pewien brak roztropności, czy też wyobraźni w sposobie działania IPN można
        było
        > dostrzec". Może więc warto czasami uderzyć się w piersi i obiecać poprawę.

        Rokita cos zarzucil IPN, ale nie chodzilo mu o ochrone danych osobowych.
        • plopli Re: Uwagi do głównego wątku 24.02.05, 14:54
          bryt.bryt napisał:

          > Rokita cos zarzucil IPN, ale nie chodzilo mu o ochrone danych osobowych.

          O co chodziło Rokicie? O to jest pytanie? ;-)
          • bryt.bryt Re: Uwagi do głównego wątku 24.02.05, 15:00
            plopli napisał:

            > bryt.bryt napisał:
            >
            > > Rokita cos zarzucil IPN, ale nie chodzilo mu o ochrone danych osobowych.
            >
            > O co chodziło Rokicie? O to jest pytanie? ;-)

            Musze sprawdzic, ale pamietam, ze na wiesc o tych zarzutach w IPN pojawila sie
            atmosfera oblezonej twierdzy (wg Gazety). :-)
            • bryt.bryt Re: Uwagi do głównego wątku 24.02.05, 15:19
              Juz mam. Rokita krytykowal to, ze IPN zglosil do prokuratury wyciek listy
              Wildsteina (serwisy.gazeta.pl/kraj/1,62266,2548192.html).
      • ayran Re: Uwagi do głównego wątku 24.02.05, 16:16
        plopli napisał:

        Ograniczanie jej kompetancji w następujący sposób:
        >
        > "Jeśli pani minister [Kulesza] wpadła na pomysł, ażeby najnowszą historię
        > Polski, problem UB, problem agentów UB, problem totalitaryzmu rozwiązać przy
        > pomocy ustawy o danych osobowych, to ja mam wrażenie, że po raz kolejny
        znajduj
        > ę
        > się w jakimś miejscu całkowicie niepoważnym.

        > Pani przemówienie skonstruowane
        > poprawnie, logicznie, ale oparte na ustawie o ochronie danych osobowych, (...)
        > proponuję pani minister, żeby zabrała swoich inspektorów i posłała ich do firm
        > reklamowych, które mi codziennie przysyłają do mojego domu jakieś papiery i
        maj
        > ą
        > nie wiadomo skąd moje nazwisko i mój adres, i chcą, żebym pralkę kupił. Bo to
        > jest tak naprawdę pani zadanie."
        >
        > uważam za kpinę z praworządności.


        Rokita w dość ostrym tonie wyraził pogląd, że GIODO uzurpuje sobie prawo do
        regulowania spraw innych, niż te do których został powołany. Jak ktoś jest
        bardzo delikatny, to może uznać, że ton był zbyt ostry.
        Ja akurat się z oceną Rokity zgadzam, na temat tonu się nie wypowiadam, bo nie
        słyszałem na żywo całej debaty, choć mam wrażenie, że gdyby nie wcześniejsze
        wystąpienie Cieślaka, to i Rokita wypowiadałby się spokojniej.

        Z drugą częścią wypowiedzi Rokity się nie zgadzam – nie wydaje mi się rolą
        GIODO prewencyjnie śledzić, czy aby ktoś nie wszedł w posiadanie danych
        osobowych Rokity bez jego zgody.
      • basia.basia Co dokładnie powiedział Rokita pani Kuleszy ... 24.02.05, 17:11
        "Pani Minister! Jest całkowitym, jeszcze 1000 razy większym błędem i nonsensem
        myślenie, że do podstawowego zasobu dotyczącego informacji o najnowszej historii
        Polski, jaki ma Instytut Pamięci Narodowej, można zastosować ustawę o danych
        osobowych. Toż ustawę o danych osobowych tworzyliśmy po to, ażeby uregulować
        dzisiejszy, całkiem współczesny problem zbierania o nas, o konsumentach,
        informacji przez firmy reklamowe, po to, żeby nam przysyłać jakieś ulotki do
        domu. Tworzyliśmy tę ustawę po to, żeby uregulować zasady tworzenia spisów
        lokatorów albo żeby wprowadzić zasady gromadzenia naszych danych personalnych
        przez urzędy, które wydają dowody osobiste. Przecież ustawa o danych osobowych
        dotyczy tego typu spraw.

        Jeśli pani dzisiaj, pani minister, wpadła na pomysł, ażeby najnowszą
        historię Polski, problem Urzędu Bezpieczeństwa, problem agentów Urzędu
        Bezpieczeństwa, problem totalitaryzmu rozwiązać przy pomocy ustawy o danych
        osobowych, to mam wrażenie, że po raz kolejny znajduję się w jakimś miejscu
        całkowicie niepoważnym. (Oklaski) Pani przemówienie, skonstruowane poprawnie,
        logicznie, ale oparte na ustawie o ochronie danych osobowych, powinno dotyczyć
        spisów znajdujących się w agencji reklamowej na ulicy Wiejskiej w Warszawie, a
        nie Instytutu Pamięci Narodowej. Pani się pomyliła co do przedmiotu. (Oklaski)

        W moim przekonaniu ta kontrola generalnego inspektora ochrony danych
        osobowych w Instytucie Pamięci Narodowej jest bez sensu. W moim przekonaniu
        wypowiadanie jakichś kolejnych zarzutów wobec Instytutu Pamięci Narodowej, z
        zastrzeżeniem, że kontrola się nie zakończyła, jest działaniem wyjątkowo
        niemądrym i szkodliwym. (Oklaski) Normalnie się tego nigdy nie robi.

        Po trzecie, wnioski, które miałyby na celu sprawdzenie, które artykuły
        ustawy o spisie lokatorów są stosowane w Instytucie Pamięci Narodowej, a które
        nie, jest tak absurdalnym pomysłem, że czegoś równie absurdalnego od dawna w
        polskiej polityce, która mądra nie jest, ja osobiście nie widziałem. (Oklaski)

        Proponuję więc pani minister naprawdę, żeby zabrała swoich inspektorów i
        posłała ich do firm reklamowych, które mi codziennie przysyłają do mojego domu
        jakieś papiery, a mają nie wiadomo skąd moje nazwisko i mój adres i chcą, żebym
        pralkę kupił. To jest tak naprawdę pani zadanie. (Oklaski)"
        • plopli Piękny popis populizmu, 24.02.05, 17:25
          którego kulminacją jest fragment:
          > Po trzecie, wnioski, które miałyby na celu sprawdzenie, które artykuły
          > ustawy o spisie lokatorów są stosowane w Instytucie Pamięci Narodowej, a które
          > nie, jest tak absurdalnym pomysłem, że czegoś równie absurdalnego od dawna w
          > polskiej polityce, która mądra nie jest, ja osobiście nie widziałem.

          Ta "ustawa o spisie lokatorów", toż to kwiatek.

          Szczególnie boli, kiedy w taki sposób o stosowaniu prawa wypowiada się prawnik.
          Kiedyś uczono go o takich rzeczach jak wykładnia prawa. Z pewnością słyszał, że
          nie powinna ona ograniczać się do elementów funkcjonalnych. Szkoda, że tak łatwo
          o tym zapomina. Ciekawe, czy równie łatwo zapominał będzie o różnych innych
          "ustawach o spisie lokatorów", gdy swoje hasła zacznie wcielać w życie?
        • iza.bella.iza Re: Co dokładnie powiedział Rokita pani Kuleszy . 24.02.05, 21:06
          Cześć Basiu!
          ściągnęłas to ze strony sejmowej? Wystąpienie Cieślaka też tam jest? Chętnie
          przeczytam:)))
    • iza.bella.iza Re: IPN odpowiada GIODO 24.02.05, 21:08
      Moim zdaniem sytuacja dojrzała do tego, żeby prezes IPN lub szefowa GIODO
      wystąpili z wniosem do Trybunału Konstytucyjnego o rozstrzygnięcie sporu
      kompetecyjnego jaki między nimi zaistaniał. TK ma obowiązek wypowiedź się w
      takiej sytuacji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka