forever.pl 25.02.05, 01:17 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
micaela Re: Zarzut zabójstwa w sprawie Beksińskiego 25.02.05, 01:43 moj Boze, taki ostrozny czlowiek a zaufal bandycie...straszne Odpowiedz Link Zgłoś
rzw Re: Zarzut zabójstwa w sprawie Beksińskiego 25.02.05, 01:54 No i jaka kara z zapisanych w polskim kodeksie karnym jest za tak brutalne morderstwo z tak niskich pobudek - 25 lat wiezienia czyli w rzeczywistosci 17 lat, ewentualnie tzw. "dozywocie ktore prawdopodobnie tez w przypadku tego mlodziaka bedzie oznaczalo ze w wkieku 45 lat wyjdzie na wolnosc. Czekam na komentarze liberalnych karnistow w stylu profesora Filara..... Odpowiedz Link Zgłoś
wazari_kwantyzator zarzuty= przed procesem 25.02.05, 02:19 wiadomosc do autorow postow poprzednich i pewnie wielu nastepnych. rozumiem ludzka sklonnosc do przyjmowania faktow podanych na tacy jako udowodnione. taka ulomnosc mozgu, ze jak nie wie to chce wiedziec, najlepiej na pewno. ALE jest cos takiego jak proces karny. w trakcie jego trwania udowadnia sie wine, broni sie niewinnosci. jakkolwiek dotychczasowe ustalenia policji i prokuratury moga rzucac cien podejrzen na konkretne osoby, to warto odnotowac, ze od podejrzenia do udowodnienia winy i skazania jest pewien obszar wypelniony przez DOMNIEMANIE NIEWINNOSCI. wiec zalecam wszystkim domoroslym sedziom wziecie go pod uwage i powstrzymanie sie od ferowania wyroku przed procesem, ktory BYC MOZE potwierdzi akt oskarzenia. ale dopiero wowczas bedziecie mieli prawo pisac o wspomnianych osobach jak o sprawcach tego mordu. nara oszolomy. Odpowiedz Link Zgłoś
azejmo WLASNIE, SPOKOJNIE Z OPINIAMI...MOZNA SKRZYWDZIC.. 25.02.05, 02:27 młodego człowieka. Jeśli Policja tak szybko znajduje podejrzanego, to nie znaczy jeszcze, że to ktoś winny. Może też znaczyć np. że policja chce się wykazać przed opinią publiczną. Spokój, tylko spokój. Nadpobudliwym radzę napić się wody ze studni. Nadmiar energii spożytkować można szukając studni, a nie koniecznie pieniąc się na klawiaturę. Odpowiedz Link Zgłoś
exist Re: zarzuty= przed procesem 25.02.05, 02:36 Dokładnie. Szczególnie ciekawa jest myśl: >>taka ulomnosc mozgu, ze jak nie wie to chce wiedziec, najlepiej na pewno. Jako człowieka obiektywnego chciałbym Cie zaprosić do rozstrzygnięcia poważnego sporu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=20998786 A wracając do bieżącej dyskusji, choć OT, rozbraja mnie naiwność schematów myślowych niektórych ludzi: >>moj Boze, taki ostrozny czlowiek a zaufal bandycie...straszne (by micaela) odruchowo miałem <rotfl>, ale później ogranęło mnie współczucie... ehhhh Odpowiedz Link Zgłoś
micaela do exist 25.02.05, 13:27 jestem (a wlasciwie niestety bylam) sasiadka p.Beksinskiego. Wiem, ze wpuszczal do domu pare osob na krzyz, byl nieufny. A tymczasem los zrzadzil, ze wsrod tych niewielu ktorym zaufal byl ojciec mordercy. Moze zreszta Krzysztof K. tez mial w zabojstwie swoj udzial? I coz cie tak w moim poscie bulwersuje, jakiz to schemat myslowy wykryles? Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Ode mnie sie odczep: ze swoim cut-put do tego 25.02.05, 02:38 watku sie spozniles;) Niemniej masz racje. Odpowiedz Link Zgłoś
ufo54 Re: zarzuty= przed procesem 25.02.05, 07:16 wazari_kwantyzator napisał: > wiadomosc do autorow postow poprzednich i pewnie wielu nastepnych. > rozumiem ludzka sklonnosc do przyjmowania faktow podanych na tacy jako > udowodnione. taka ulomnosc mozgu, ze jak nie wie to chce wiedziec, najlepiej > na pewno. Docent - nie teoretyzuj! Ślady biologiczne potwierdzają sprawstwo podejrzanych. To jest forum opinii a nie aula z wykładami z teorii prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
wazari_kwantyzator Re: zarzuty= przed procesem 25.02.05, 10:59 jakie slady, jakie biologiczne, jakie potwierdzaja, jakie sprawstwo, jakich podejrzanych ?????? odpowiedz na choc jedno z powyzszych pytan majac 100% pewnosc. moze wiesz cos o czym ja nie wiem. masz przeciek z labolatorium kryminalistycznego z wynikami badan sladow przestepstwa? ja takiej wiedzy nie posiadam wiec poczekam na wyrok. moze teoretyzuje, ale jest to niewielki wysilek gdy mamy do czynienia z odpowieddzialnoscia za zabojstwo. ulomne bo ulomne ale mimo wszystko sady sa powolane do orzekania o winie. miedzy innymi dlatego, ze sedziowie zadaja sobie ten trud myslenia ( dosc czesto nawet ) Odpowiedz Link Zgłoś
ree-j-bie Re: zarzuty= przed procesem 25.02.05, 12:23 a ty myślisz, że policja od tak sobie zamknęła ich? Przecież wystarczy ruszyć głową - na pewno byli u nich w domu i na pewno coś znaleźli - choćby krew na ubraniu - zadziałali szybko, więc przestępcy nie zdążyli wszystkiego się pozbyć. Choćby tyle, a na pewno nie tylko to. I założę się, ze już mają nawet nóż i kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
ree-j-bie Re: zarzuty= przed procesem 25.02.05, 12:30 wystarczy kropla krwi na bucie, albo na podłodze w łazience i już. Odpowiedz Link Zgłoś
milo_1 Re: zarzuty= przed procesem 25.02.05, 08:45 wazari_kwantyzator napisał: > wiadomosc do autorow postow poprzednich i pewnie wielu nastepnych. > rozumiem ludzka sklonnosc do przyjmowania faktow podanych na tacy jako > udowodnione. taka ulomnosc mozgu, ze jak nie wie to chce wiedziec, najlepiej > na pewno. ALE > jest cos takiego jak proces karny. w trakcie jego trwania udowadnia sie wine, > broni sie niewinnosci. jakkolwiek dotychczasowe ustalenia policji i > prokuratury moga rzucac cien podejrzen na konkretne osoby, to warto odnotowac, > ze od podejrzenia do udowodnienia winy i skazania jest pewien obszar > wypelniony przez DOMNIEMANIE NIEWINNOSCI. wiec zalecam wszystkim domoroslym > sedziom wziecie go pod uwage i powstrzymanie sie od ferowania wyroku przed > procesem, ktory BYC MOZE potwierdzi akt oskarzenia. ale dopiero wowczas > bedziecie mieli prawo pisac o wspomnianych osobach jak o sprawcach tego mordu. > nara oszolomy ========================== kilkanaście godzin temu .......... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=20986172&wv.x=2&a=20993143 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=20986172&wv.x=2&a=20993440 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=20986172&wv.x=2&a=20994446 a już myślałem że w Wołominie mieszkają tylko "mafiozi" i cały swiat przestępczy - proszę jak łatwo przypisać etykietę (to do dziennikarzy).Jak jesteś z Pruszkowa to na pewno z mafii ,jak z Polski to na pewno ..... jestes katolik tylko co to ma wspólnego z prawdą. Dzięki internetowi w Polsce jest tak jak na dużej wsi (z całym szacunkiem dla wsi)- ktoś"puści bąka" w jednym końcu to już drugi koniec to słyszy .Plotki,plotki,plotki-pomówienia,pomówienia,pomówienia itp. itd ...... Odpowiedz Link Zgłoś
anitawalc Re: zarzuty= przed procesem 25.02.05, 11:59 milo_1 napisał: > - proszę jak łatwo przypisać etykietę (to do dziennikarzy).Jak jesteś z > Pruszkowa to na pewno z mafii ,jak z Polski to na pewno ..... jestes katolik Nie jak jestes z Polski to jestes w pierwszej kolejnosci zlodziej albo tania sila robocza ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
milo_1 Re: zarzuty= przed procesem 25.02.05, 21:44 anitawalc napisała: > milo_1 napisał: > > > - proszę jak łatwo przypisać etykietę (to do dziennikarzy).Jak jesteś z > > Pruszkowa to na pewno z mafii ,jak z Polski to na pewno ..... jestes kato > lik >=============== > Nie jak jestes z Polski to jestes w pierwszej kolejnosci zlodziej albo tania > sila robocza ;-( =================== masz zupełną rację- ten katolik z Polski to było takie uogólnienie z nutką ironi. Odpowiedz Link Zgłoś
alek1956 Przyznali się do winy 25.02.05, 09:42 i to jest straszne.Nie można więc ufać nikomu.Po co mu był ten sejf w domu.Prowokował tylko potencjalnych sprawców.Okazuje się że każdy człowiek może być mordercą.Zależy to od sytuacji w której się znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ree-j-bie Re: Przyznali się do winy 25.02.05, 11:24 Stary był i nie miał siły pewnie chodzić do banku... Odpowiedz Link Zgłoś
ree-j-bie Re: zarzuty= przed procesem 25.02.05, 12:04 policja ma swoje metody. U nas na osiedlu jeden koleś obrobił kiosk w nocy, schował łupy i poszedł spać zadowolony, że go nikt nie zauważył. Rano go aresztowali...Też porządny obywatel na pierwszy rzut oka i wcale nie z Wołomina. Odpowiedz Link Zgłoś
banzai123 licytacja kar 25.02.05, 10:55 I to jest właśnie przerażające, z jaką lekkością ludzie rzucają tymi latami więzienia. Nawet niech wyjdzie w tym wieku 45. lat, i tak straci najlepszy okres swojego życia. Ludzie rzucają takim sloganem, a nie pomyślą przez chwilę jak oni czuliby się idąc w wieku 19-tu lat na wieloletni wyrok, traktują to jak jakiś numer w totka, liczbę na licytacji, kto da więcej. Stąd wcale nie uważam, że taki wyrok dla 19-latka byłby za małą karą. A "śmierć za śmierć" nikomu życia nie przywróci i nie uratuje też, skoro ktoś morduje z wizją utraty swojej młodości (a warto pamiętać, że gdy ma się 19 lat, 25 lat zdaje się wiecznością). Odpowiedz Link Zgłoś
werwolf1975 Re: licytacja kar 25.02.05, 12:22 W rzeczy samej! Oni nie maja o tym pojecia. Potrafia tylko nienawidziec. Nikt z nich nie wytrzymalby roku w wiezieniu. Nie wiedza, o czym mowia. Nie maja pojecia, jak wyglada wiezienie, nie siedzieli nawet na dolku. Odpowiedz Link Zgłoś
werwolf1975 Re: Zarzut zabójstwa w sprawie Beksińskiego 25.02.05, 12:20 Nie osadzaj, nie feruj wyrokow. Moze ci ludzie byli biedni i zaszczuci przez "artyste"? Skadinad wiadomo, ze ta cala rodzina byla poje..a. Syn Beksinskiego siedzial po ciemku w mieszkaniu, popelnil samobojstwo. Byl bardzo zdolny i wyksztalcony, ale POJE..Y. A Beksinski malowal poje..e obrazy. Kto normalny mogl takie cos wymyslic? On mogl straszyc tych biednych ludzi. Czy on jest lepszy od innych, bo byl slawny i bogaty? A biedny i nieznany czlowiek sie nie liczy, tak? Niech zdycha. Nikogo to nie obchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek oczyścić społeczeństwo z morderców i innych śmieci 25.02.05, 14:30 werwolf1975 napisał: >Nie osadzaj, nie feruj wyrokow. Moze ci ludzie byli biedni i zaszczuci >przez "artyste"? Skadinad wiadomo, ze ta cala rodzina byla poje..a. Syn >Beksinskiego siedzial po ciemku w mieszkaniu, popelnil samobojstwo. Byl bardzo >zdolny i wyksztalcony, ale POJE..Y. A Beksinski malowal poje..e obrazy. Kto >normalny mogl takie cos wymyslic? >On mogl straszyc tych biednych ludzi. Czy on jest lepszy od innych, bo byl >slawny i bogaty? A biedny i nieznany czlowiek sie nie liczy, tak? Niech zdycha. >Nikogo to nie obchodzi. Najpierw ćpasz, a potem wypisujesz takie brednie jak powyżej - skończ z tym ! I zapomnij o "oszałamiającej karierze bandyty" - gdy zaczniesz to robić, zawiśniesz na stryczku (tak będzie również w Polsce). W USA też oszukiwali się "łagodnym Prawem" przez ponad 20 lat. Od 1976 roku zaczęli przywracać karę śmierci i dziś dopiero doprowadzili do niemal dwukrotnego spadku liczby morderstw - wrócili dopiero do poziomu liczby morderstw jak w latach 50-tych XX wieku. Podobnie będzie w Polsce, gdy liczba morderstw osiągnie rekordy światowe, przyjdą mądrzy i będą przez 20 lat starali się przywrócić niskie wskaźniki przestępczości. Odpowiedz Link Zgłoś
miejan5 Re: Zarzut zabójstwa w sprawie Beksińskiego 25.02.05, 11:39 Chce pogratulowac Organom Scigania tak szybkiego dotarcia do przestepcow, ale zawsze nasuwa sie pytanie czy jest to "sukces wymuszony? - czy rzetelny?", bo patrzac na wiadomosci w Tvn to TO co sie ostatnio wyrabia w POLSCE to nie daje zadnej gwarancji, ze fakty sa prawdziwe a juz te Wolominskie - szczegolne. Np pamietamy "Dziada" i zamordowanych Jaroszewiczow - bujda snula sie jak smrod po gaciach we wszystkich mediach , a jak sadze za tym stoja "RZADOWE FIGURY" - i leb ukrecaja sprawie- (moze to i dobrze bo tego Jaroszewicza nie ma co zalowac) ,ale ten Malarz - co zawinil? -pieniadze to jest powazny motyw, ale czy prawdziwy? Odpowiedz Link Zgłoś
ponurski Re: Zarzut zabójstwa w sprawie Beksińskiego 25.02.05, 02:23 nowy renualt == zycie czlowieka?? straszne..... Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum LUDZIE,TO NIE JEST CIUCIUBABKA 25.02.05, 03:09 Jak policja przedstawia zarzut zabojstwa jednego z tych trzech,to musi miec jakies dowody. Zaden sedzia by nie przyjal sprawy,gdyby policja nie miala dowodow. To nie jest :jedna baba powiedziala drugiej babie. Poza tym Beksinski byl bardzo nieostrozny z kim sie zadaje,jakby TYLKO jeden malarz istnial w Warszawie i okolicach. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk A KTORY sedzia przyjal sprawe? I czy w Polsce nie 25.02.05, 03:45 istnieja sedziowie, oddalajacy sprawy niby przygotowane przez policje i PROKURATURE? Odpowiedz Link Zgłoś
maciekamigo Przestańce marudzić 25.02.05, 09:22 Rzeczpospolita napisała że podejrzani przyznali się do winy. To zamyka wszelkie spekulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Przestańce marudzić 25.02.05, 10:21 maciekamigo napisał: > Rzeczpospolita napisała że podejrzani przyznali się do winy. To zamyka wszelkie > spekulacje. Co Ty nie powiesz? Od kiedy to przyznanie "zamyka wszelkie spekulacje"? Odpowiedz Link Zgłoś
ree-j-bie Re: Przestańce marudzić 25.02.05, 12:05 myślę, że chodzi o nasze spekulacje. Już wszelkie prawne zagrywki w sądzie mają dla nas małe znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
brutt Re: Zarzut zabójstwa w sprawie Beksińskiego 25.02.05, 06:57 "Ale to bogobojna rodzina. Mają dwie dziewczynki, licealistki i syna, wszyscy się bardzo dobrze uczą - opowiada sąsiad Krzysztof Krajewski. Znają się od 20 lat. - Nigdy nie było tu podejrzanego towarzystwa." Rzeczywiscie, powyzsze zrgumenty zwalaja z nog. Idac tym tokiem myslenia w panstwie o tak wielkim czynniku ludzi wierzacych w ogole nie powinno byc przestepstw. Nastepna rzecz co przychodzi mi na mysl jest to co zazwyczaj sasiedzi mowia o mordercach- zawsze byli "cisi, pomocni, i z dobrej rodziny." Odpowiedz Link Zgłoś
pig_letus jaki ma sens pisanie Krzysztof K, skroro 25.02.05, 07:22 skoro w poprzednich wiadomosci stoi czarno na bialym: Krzysztof Kupiec?? Ta cala ochrona danych w Polsce to jakas paranoja. W Kanadzie jak sie cos dzieje to od razu podaja kto to zrobil, gdzie mieszka itp. Podaja tez dane ofiar - i jakos nic sie nie dzieje. Za to dla odmiany nie ma dowodow osobistych i policja nie ma jak legitymowac... I co gorzej dziala? Mnie sie wydaje, ze w Polsce jak zwykle jest wszystko na odwrot, nawet nie mozna przez internet znalezc prywatnych numerow telefonow.... A poza tym mam nadzieje, ze zabojca dostanie porzadny wyrok, bo to wyjatkowo bestialski mord... Odpowiedz Link Zgłoś
jack9 Re: jaki ma sens pisanie Krzysztof K, skroro 25.02.05, 08:34 Dość dywagacji w Rzepie podają że 19-letni syn Krzysztofa Kupca, Robert przyznał sie do zabicia artysty. Najprostszy, odwieczny powód mordu -pieniądze Odpowiedz Link Zgłoś
milo_1 Re: jaki ma sens pisanie Krzysztof K, skroro 25.02.05, 08:57 jack9 napisał: > Dość dywagacji > w Rzepie podają że 19-letni syn Krzysztofa Kupca, Robert przyznał sie do > zabicia artysty. > Najprostszy, odwieczny powód mordu -pieniądze ========================== no tak wiceminister resortu na którym ciąży teraz taka odpowiedzialność musi coś "klepać" aby poprawić choć na chwilę ten wizerunek.Czyzby jakieś fatum ciążyło na resorcie -jeden "klepał" i teraz sąd mu klepie.Wiadomość bez autoryzacji. Odpowiedz Link Zgłoś
mkopek Re: jaki ma sens pisanie Krzysztof K, skroro 25.02.05, 10:41 Ciekawi mnie jaki wg Ciebie mord nie jest bestialski i dlaczego akurat ten wymaga specjalnie ciezkiej kary (nie to ze jestem za puszczaniem mordercow wolno, chodzi mi tylko o porownanie do innych morderstw). Wydaje mi sie, ze ostatnio bywalo glosno o bardziej bestialskich mordach. Ktos pisal, ze jesli winny jest ten chlopak to w wieku 45 wyjdzie pewnie na wolnosc i ze jest to za mala kara. Zadna kara nie zwroci zycia Beksinskiemu, zas pojsc do wiezienia w wieku 19 lat i wyjsc w 45 oznacza cale zycie stracone. Zadne korzysci materialne odniesione na tym mordzie nie wyrownaja mu tego co stracil tym glupim okropnym czynem (o ile to zrobil oczywiscie). Zas co do przyznania sie do winy- jesli policja mu powiedziala, ze maja na niego dowody i dostanie dozywocie, chyba ze sie przyzna to kara bedzie duzo lagodniejsza to na jego miejscu tez bym sie przyznal, nawet gdybym byl niewinny. Jeszcze bym wywmyslil ladna historie jak to zabilem tego Beksinskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
ree-j-bie Re: jaki ma sens pisanie Krzysztof K, skroro 25.02.05, 12:07 no bo tak jest - jak się przyznasz, wswkażesz gdzie jest kasa to dostajesz mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
ruskie_pierogi85 A PRAWDZIWEGO MORDERCE 25.02.05, 08:45 ja jestem bezwzględnie przeciwna karze śmierci, ale prawdziwego mordercę (morderców) na dożywocie do ciężkiego więzienia, a wcześniej końmi przez miasto. ale to dopiero po procesie, dopiero, kiedy będzie pewność, a nie podejrzenie, że zabił ten i ten. boję się tylko, żeby wymiar sprawiedliwości (heh) chcąc się popisać, jak szybko i skutecznie potrafi działać, nie popełnił jakiejś potwornej pomyłki, nie skazał nikogo bez niepodważalnych dowodów jego winy. a to się niestety czasem zdarza. Odpowiedz Link Zgłoś
katewalker Re: A PRAWDZIWEGO MORDERCE 25.02.05, 09:32 Wszystko jasne...Przeczpospolita podała, że syn "złotej raczki" dokonał mordu na artyscie. Na czatach stal jego 16 letni kolega. Nie wiadomo jaki udzial w sprawie ma ojciec oskarzonego. Mozliwe ze krył syna Odpowiedz Link Zgłoś
mkopek Re: A PRAWDZIWEGO MORDERCE 25.02.05, 10:46 Gdyby policja powiedziala Ci, ze maja dowody przeciw Tobie (jesli tam bywal i sprzatal to o slady biologiczne pewnie nie trudno) i ze dostaniesz dozywocie, no chyba ze sie przyznasz, bo wtedy to kara bedzie duzo lagodniejsza, to po paru nocach meczenia przez policje tez bys sie przyznal. Jeszcze bys wymyslil cale mnostwo szczegolow jak to dokonales tego mordu. Oczywiscie trzeba miec nadzieje, ze policja zlapala prawdziwego morderce i ze proces bedzie uczciwy. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kulczyk Re: A PRAWDZIWEGO MORDERCE 25.02.05, 11:18 > Gdyby policja powiedziala Ci, ze maja dowody przeciw Tobie (jesli tam bywal i > sprzatal to o slady biologiczne pewnie nie trudno) i ze dostaniesz dozywocie, > no chyba ze sie przyznasz, bo wtedy to kara bedzie duzo lagodniejsza, to po > paru nocach meczenia przez policje tez bys sie przyznal. Jeszcze bys wymyslil > cale mnostwo szczegolow jak to dokonales tego mordu. Oczywiscie trzeba miec > nadzieje, ze policja zlapala prawdziwego morderce i ze proces bedzie uczciwy. Myślę chłopaki, że sądząc po fantazjach, którymi szafujecie, za dużo oglądacie filmów takich jak "W imię ojca" czy "Teoria spisku" (nie mówiąc o "Matriksie"). Po pierwsze zatrzymali ich raptem dwa dni temu, a po drugie, czy gdybyś miał absolutną pewność, że nikogo nie zabiłeś, to faktycznie przyznałbyś się po dwóch dniach przesłuchań? Zastanawiasz się, co mówisz? Może faktycznie byłbyś dobrym materiałem na kozła ofiarnego..., ale na szczęście chyba nie wszyscy mają tak rachitycznie skonstruowaną psychikę. Odpowiedz Link Zgłoś
konik36 Re: A PRAWDZIWEGO MORDERCE 25.02.05, 12:18 no dobra a co z udowodnieniem że był w tym czasie w tym miejscu? no bo wiadomo że przyznanie się do winy jest królową wszystkich dowodów ale to nie koniec Odpowiedz Link Zgłoś
malachowianka Pieniądze! 25.02.05, 10:02 Jak zwykle motywem do zabójstwa człowieka były po prostu pieniądze. Niech się smażą w piekle za to co zrobili! Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Pieniądze! 25.02.05, 10:19 malachowianka napisała: > Jak zwykle motywem do zabójstwa człowieka były po prostu pieniądze. Nie "jak zwykle". Najczęstszym motywem są zadawnione konflikty rodzinne. Pieniądze znacznie rzadziej. To tak informacyjnie. Odpowiedz Link Zgłoś
malachowianka Re: Pieniądze! 25.02.05, 10:42 Odpowiadając w ten sposób wypadałoby podać dokładne źródło tych informacji - to tak informacyjnie. Z rękawa to i jak mogę wyciągnąć własne statystyki. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kulczyk Re: Pieniądze! 25.02.05, 11:23 Właśnie, popieram, skąd dokładnie te dane. Pracujesz w policyjnym archiwum? (mówię bez sarkazmu, chętnie się dowiem). Odpowiedz Link Zgłoś
della69 TO JUZ WIADOMO... 25.02.05, 10:19 ...dlaczego K. tak szybko przygnal z tego Wolomina i w dodatku zaczal rozkuwac sciane. Pewnie sie zorientowal, ze synek mu klucze podp... i obawial sie najgorszego. Jak widac calkiem slusznie. Odpowiedz Link Zgłoś
himerodon W sprawie Beksińskiego 25.02.05, 11:40 tak na chłopski rozum to nadal mamy te domniemanie niewinności. rzucanie wyroków i pomówienie że zabił ten czy ten to głupota. beksiński jako że jest (był) osobą znaną w jakimś tam stopniu zobowiązuje nasze organy ścigania. to że po przesłuchaniu tych trzech panów zastosowano z marszu areszt i przesłuchania przez prokuratora i juz postawiono zarzut popełnienia czynu morderstwa to albo niesamowicie wyjątkowa sprawność naszych policjantów i prokuratorów, abo smutny efekt presji społeczeństwa. jeśli to pierwsze to brawo bo jak drugie to należy płakać. reszta to kwestia czasu i tego co zostanie przedstawione w procesie. Odpowiedz Link Zgłoś
ree-j-bie Re: W sprawie Beksińskiego 25.02.05, 12:10 przestańcie bredzić o presji społeczeńsdtwa. Już na pewno byli u nich w domu i zapewne znaleźli jakieś ślady, zakrwawioną odzież itp. Jeszcze teraz wyciągną od nich gdzie jest nóż, gdzie forsa i sprawa rozwiązana. Odpowiedz Link Zgłoś
ree-j-bie Re: W sprawie Beksińskiego 25.02.05, 12:15 P.S. ...a może już to wiedzą, pewnie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
himerodon Re: W sprawie Beksińskiego 25.02.05, 12:30 tak?? ciekawe czy w sparwie pana iksińskiego a nie beksińskiego powołuje się specjala grupę? faktycznie, chłopaki jedynie byli fanami twórczości i bardzo sie przejeli. Odpowiedz Link Zgłoś
ree-j-bie Re: W sprawie Beksińskiego 25.02.05, 12:34 o rety, rutynowa działalność zapewne wystarczyła. Zwłaszcza, że to byli amatorzy... Odpowiedz Link Zgłoś
blekitnooka Śmierć mordercom!!! 25.02.05, 12:01 Śmierć mordercom!! po co takie coś trzymać w wiezieniach za nasze podatki.Siedzą i nic nie robia tylko żyją sobie godnie jak w sanatorium z 3 posilkami,tv,sat,gazetką,książką,spacerki,siłownia, jeszcze im babę przyprowadzą raz na tydzień żeby sobie ulżyli. Niech idą do roboty do kamieniołomów a jak nie ma dla nich roboty to na fotelik i pod napięcie.Zaplanowali zabójstwo i wiedzieli co im grozi, po 25 latach odsiadki nie zmienią się a jeszcze przyuczą do zawodu. Odpowiedz Link Zgłoś
jerry.uk od pozyczania pieniedzy sa banki 25.02.05, 12:09 jest takie powiedzenie "chcesz stracic przyjaciela, pozycz mu pieniadze". Jeden z najwybitniejszych polskich malarzy zginal bo mial nieszczescie zaufac jednemu z naszych rodakow. dlaczego nasze wartosci upadly tak nisko, ze dla pieniedzy ludzie sa gotowi zabic? Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum FACET WSZYSTKO ZAPLANOWAL DO OSTATNIEGO SZCZEGOLU 25.02.05, 13:49 Zycie starego czlowieka jest udreka,szczegolnie ze juz syna pochowal a rodzina odsunela sie od niego i musial polegac na jakims wolominskim malarzu "zlotej raczce" jako przyjacielu od wszystkiego. A tak szczerze ,to co mu zostalo? 2 lata zycia i to w chorobach i z pieluchami,kiedy rozum gdzies ucieka i wladzy w czlonkach ubywa z dnia na dzien. Facet byl zafascynowany smiercia i przez cale zycie ja malowal na rozne sposoby,ale co innego jest malowac a co innego patrzec jej w oczy i rozmawiac z nia na codzien. Scenariusz byl dobry,zeby pozyczyc mu pieniadze,a biedaczysko i tak nie bedzie mial z czego oddac,bo jak tu piatke dzieci wykarmic i za benzyne zaplacic. Desperacja Krzysztofa K. narastala,bo widac golym okiem,ze to wlasnie on jest tu ofiara wciagnieta w brudna gre inteligentnego artysty. Cala rodzina odrabiala ten dlug i zona Krzysztofa K. przychodzila tez "sprzatac" a jak sie artyscie znudzila,to przysylala corki na "sprzatanie". Pozniej przychodzil jeszcze syn sprzatac i kradl co drobniejsze rzeczy,wiec trzeba bylo doprowadzic tych drobnych cwaniakow i zlodziejaszkow do ostatecznosci budujac sejf w domu,na widok ktorego beda sie mogli TYLKO oblizywac. Niedbale po domu lezal tez drogi sprzet fotograficzny porozrzucany,ktorym to wlasnie robil zdjecia corkom Krzysztofa K. w czasie i po "sprzataniu". Po wieloletnich udrekach i mekach K.K. zostal sprowokowany przez inteligentnego Zdzicha B. by zagral on role smierci,bo to jest duzo bardziej ekstytujace niz zona i corki malarza pokojowego. Krzysztof K. mial z nozem w reku przybrac mine glow malowanych przez Zdzicha,a artysta mial to przelewac na plotno. K.K. nie byl w stanie tego upokorzenia zniesc i rzucil sie na artyste,co przez Zdzislawa B. bylo przez tyle lat szczegolowo planowane. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: FACET WSZYSTKO ZAPLANOWAL DO OSTATNIEGO SZCZE 25.02.05, 14:02 Krzysztof K. jest tu ofiara inteligentnego manipulatora i w czasie rozprawy sadowej wyjda na jaw te rozne "sprzatania" w wykonaniu zony i corek ofiary. Odpowiedz Link Zgłoś
invasive Re: FACET WSZYSTKO ZAPLANOWAL DO OSTATNIEGO SZCZE 25.02.05, 14:08 Mam nadzieje, ze sie nie pomylilem i to co napisales jest w tonie sarkastycznym. A jesli napisales to co rzeczywiscie myslisz to po prostu mi Ciebie serdecznie zal. Michal Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: FACET WSZYSTKO ZAPLANOWAL DO OSTATNIEGO SZCZE 25.02.05, 14:17 invasive napisał: > Mam nadzieje, ze sie nie pomylilem i to co napisales jest w tonie sarkastycznym. > A jesli napisales to co rzeczywiscie myslisz to po prostu mi Ciebie serdecznie zal. > Michal Ja juz taki jestem,ze pisze co mysle i zero sarkazmu Michal. Zdzislaw B.znecal sie psychicznie nad rodzina malo utalentowanego malarza Krzysztofa K. i tak to wlasnie musialo sie skonczyc. Przemysl sam,po co on se jakiegos losera sciagal z Wolomina,jakby na Mokotowie malarzy nie bylo? I po co cala rodzine Krzysztofa K. wplatywal w te swoje gierki? Nie mogl se znalezc jakiejs mlodej d... na miejscu? Odpowiedz Link Zgłoś
qzu7 ŻENUJĄCE BYŁY TE PRZYPUSZCZENIA POLICJI O 25.02.05, 13:35 ŻENUJĄCE BYŁY TE PRZYPUSZCZENIA POLICJI O SAMOBÓJSTWIE NA ZLECENIE, DO CHOLERY, JESZCZE CHCIELIŚCIE Z NIEGO ZROBIĆ WARIATA I JAKIEGOŚ PSYCHOLA. NIE KOJARZYŁO SIĘ TO NAJLEPIEJ. BEZ PRZESADY, TO ŻE BYŁ WIELKIM WIZJONEREM NIE ZNACZY TO ŻE MOŻNA WYSUWAĆ POCHOPNIE WNIOSKI PUBLICZNIE TAKIE UPOKARZAJĄCE KOMENTARZE, WYMIERZONE W NIEGO I JEGO RODZINĘ . DROGA POLICJO, ZANIM COŚ PODACIE DO WIADOMOŚCI PUBLICZNEJ, TO CZASEM WARTO POCZEKAĆ KILKA DNI, PRZECIEŻ SAMI MÓWILIŚCIE ŻE TO KWESTIA GODZIN. ANETA Odpowiedz Link Zgłoś
jack9 Re: ŻENUJĄCE BYŁY TE PRZYPUSZCZENIA POLICJI O 25.02.05, 13:49 Policja powtarzała to co mówił Dwurnik - w dniu śmierci Beksa dokonywał marnej analizy jego malarstwa i wysnuwał przypuszcenia że Beks sam mógł zlecic swoją śmierć - wstyd Dwurnik, wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
giewont Nie spoufalać się z prostakami! 25.02.05, 15:59 To był ogromny błąd starszego pana. Wieśniaków i mongreloidów należy trzymać na dystans. Ja kiedyś pomogłem takiemu prostakowi - wsiowe i tępe ale patrzę: rodzinę ma na utrzymaniu, pracy nie ma, płacze. Załatwiłem dobrą robotę - gość zaczął zarabiać jak nigdy dotąd w życiu, coś ze dwie średnie krajowe ale tłumoctwo przeważyło: po kilku dniach zaczął smędzić i narzekać, że ktoś tam zarabia więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Nie spoufalać się z prostakami! SLOWIANSKI CHARAKT 25.02.05, 21:17 giewont napisał: > To był ogromny błąd starszego pana. Wieśniaków i mongreloidów należy trzymać na dystans. > Ja kiedyś pomogłem takiemu prostakowi - wsiowe i tępe ale patrzę: rodzinę ma na utrzymaniu, pracy nie ma, płacze. Załatwiłem dobrą robotę - gość zaczął zarabiać > jak nigdy dotąd w życiu, coś ze dwie średnie krajowe ale tłumoctwo przeważyło: > po kilku dniach zaczął smędzić i narzekać, że ktoś tam zarabia więcej. www.nationmaster.com/graph-T/cri_mur_cap To chyba nie przypadek,ze poza kolorowymi,bracia Slowianie sa najlepszymi mordercami. Odpowiedz Link Zgłoś
jp2papiez za 200, a potem 250 zł sprzątała mieszkanie? 25.02.05, 22:17 za 200, a potem 250 zł, tygodniowo sprzątała malarzowi mieszkanie za taki wyzysk mozna zabic? blogoslawie Odpowiedz Link Zgłoś