Dodaj do ulubionych

Co na to prezydent Kwaśniewski?

25.02.05, 15:23
Czy Kwaśniewski i Cimoszewicz zabrał głos?
Przeszukałam forum i nic nie znalazłam:(

www.rmf.pl/wiadomosci/index.html?id=78607
To było wczoraj.

"Putin usprawiedliwia pakt Ribbentrop-Mołotow
Czwartek, 24 lutego 2005, 17:00

Pakt Ribbentrop-Mołotow był koniecznością – mówił w wywiadzie dla słowackich
mediów prezydent Rosji Władimir Putin. Polakom ta „konieczność” kojarzy się
jednoznacznie: z IV rozbiorem Polski w 1939 roku.
Na mocy układu Rosjanie i Niemcy podzielili ziemie Polski, Łotwy, Litwy,
Estonii, Finlandii i Rumunii po ich zajęciu. Linia graniczna ZSRR i Rzeszy
miała przebiegać na terenach państwa polskiego wzdłuż rzek: Narew-Wisła-San.
Był to jeden z najbardziej zbrodniczych układów w historii, doprowadził do
agresji dwóch potężnych sąsiadów na Polskę i aneksji krajów nadbałtyckich.
Miesiąc po układzie ZSRR i Niemcy podpisały układ o przyjaźni, a obaj tyrani
wspólnie zrozumieli, że mają wolną rękę w masowym mordowaniu Polaków, Żydów,
Bałtów i innych narodów. To, co jednak dla historyków jest jasne, dla
rosyjskiego prezydenta takie jednoznaczne już nie jest.

W wywiadzie dla słowackich mediów, Putin wprost usprawiedliwił pakt. Jego
zdaniem został on podpisany w pewnych historycznych okolicznościach po to, by
zapewnić bezpieczeństwo zachodnim granicom ZSRR. Putin uważa, że Moskwa nie
miała wyboru i musiała podpisać pakt z Niemcami:

Co na słowa prezydenta Putina mówi minister spraw zagranicznych?:
(nic nie chciał powiedzieć, dopisek B.)
Zdaniem historyków, taka neostalinowska wizja świata świadczy o odrodzeniu się
w Rosji imperialnego spojrzenia na historię. To kolejny też przykład na to, że
rosyjskie władze chorobliwie boją się zmierzenia ze zbrodniczą przeszłością
kraju. Taka wizja historii ponownie każe zapytać o sens udziału polskich władz
w obchodach końca wojny w maju w Moskwie. A jeszcze kilkanaście lat temu, w
czasach Michaiła Gorbaczowa, Moskwa wstydziła się mówić o sojuszu
niemiecko-radzieckim. Dziś Rosja nie tylko się nie wstydzi, ale i coraz
częściej powtarza propagandowe kłamstwa. Te o pakcie Ribbentrop-Mołotow i te o
Jałcie, która – wg Moskwy – dała Polsce „wolność i demokrację”."


A tutaj link z reakcją prof. Roszkowskiego:

www.rmf.pl/wiadomosci/index.html?id=78624
ps
Władysław na wieść o tych bzdurach Putina powiedział, że on
doskonale pamieta jak to w 1939 roku Grecy i Turcy zrobili
rozbiór Polski:)
Obserwuj wątek
    • czyzunia Re: Co na to prezydent Kwaśniewski? 25.02.05, 15:42
      stalin ,wiedząc że wojna z hitlerem jest nieunikniona odsunął granice o
      kilkaset kilometrów.i dzięki temu giermaniec nie wział moskwy i w żope dostał w
      stalingradzie.
      • she8 Re: Co na to prezydent Kwaśniewski? 25.02.05, 15:47
        Jak to co? Jest za, a nawet przeciw, jak w każdej sprawie!
      • tees1 Re: Co na to prezydent Kwaśniewski? 25.02.05, 16:05
        czyzunia napisał:

        > stalin ,wiedząc że wojna z hitlerem jest nieunikniona odsunął granice o
        > kilkaset kilometrów.

        I zaczal przesladowac polska ludnosc, zabijac polskich oficerow, zeby uchronic
        sie przed Hitlerem? A po pokonaniu Hitlera zatrzymal sobie te ziemie, oraz trzy
        kraje baltyckie i kawal Finlandii, takze dla ... eee ... co by tu ... o! dla
        bezpieczenstwa! ZSRR musial po prostu to wszystko robic do lat 90-tych, przez
        Hitlera.
        • czyzunia Re: Co na to prezydent Kwaśniewski? 25.02.05, 16:07
          jak się coś złąpało to się trzyma. a i widac sie im to należało.
          • she8 Re: Co na to prezydent Kwaśniewski? 25.02.05, 16:08
            napisałeś złąpało zamiast złupiło
        • basia.basia Rosja bije Polaków po twarzy! 25.02.05, 16:08
          www.rmf.pl/wiadomosci/index.html?id=78624
          Skrót:

          "Roszkowski: Rosja bije Polaków po twarzy

          Piątek, 25 lutego 2005, 08:49 (ostatnia zmiana: 09:41)

          Taka interpretacja była przyjmowana na dworze Stalina - tak historyk prof.
          Wojciech Roszkowski komentuje słowa Putina, który oświadczył, że pakt
          Ribbentrop-Mołotow został zawarty w celach obronnych.

          Tomasz Skory: To, że Związek Radziecki faktycznie został zmuszony do podpisania
          paktu Ribbentrop-Mołotow przez monachijską zmowę państw Zachodu z Hitlerem i
          Mussolinim, to jest koncepcja akceptowana gdzieś przez historyków poza Rosją?
          (...)

          Wojciech Roszkowski: To była to zmowa radziecko–niemiecka, a w dodatku ukryta
          pod pozorem układu o nieagresji. Tajny protokół dodatkowy w gruncie rzeczy
          zapowiadał podział Europy Wschodniej i stanowił zachętę dla Hitlera dla ataku na
          Polskę. W rezultacie tego ataku, agresji sowieckiej z 17 września Polska została
          podzielona na dwie części. I zajęta jej część wschodnia, a wkrótce potem w 1940
          zajęte zostały również republiki bałtyckie i wschodnia część Rumunii. Jeśli
          mówimy o obronnym charakterze tego układu, co brzmi to horrendalnie dla każdego
          historyka, który wie cokolwiek o tej historii. Trzeba panu Putinowi przypomnieć
          nie historię, a logikę tego układu. Istnienie Polski między ZSRR a Niemcami
          byłoby moim zdaniem najlepszym gwarantem bezpieczeństwa. Więc tym sposobem
          Stalin tylko przybliżył wojska niemieckie o te kilometry terytorium polskiego.

          Tomasz Skory: Panie profesorze, skoro prezydent Putin zdecydował się na
          publiczne wygłaszanie takiej dziwacznej wersji wydarzeń, to czy nie powinno to
          wywołać ostrzejszej reakcji ze strony Polski?

          Wojciech Roszkowski: Myślę, że w tym wypadku powinno, bo to już idzie za daleko.
          Wydaje mi się, że jeśli Polska, oficjalna Polska na to nie zareaguje, to to
          oznacza, że przyjmuje do wiadomości – akceptującej właściwie – tę wizję
          historii. Ona jest absolutnie nie do przyjęcia.

          Tomasz Skory: Poważna jest różnica pomiędzy zachowaniem Polski – która nie
          zrobiła nic, a chociażby zachowaniem Litwy – ministerstwo sparw zagranicznych
          ostro zareagowało, prezydent Adamkus zastanawia się nad swoją obecnością 9 maja
          na uroczystościach obchodów zakończenia II wojny światowej w Moskwie. Nie czuje
          się pan troszeczkę tym zakłopotany, że nasze czynniki oficjalne nic?

          Wojciech Roszkowski:Czuję się zakłopotany, zawstydzony. Wydaje mi się, że w tej
          sytuacji pan prezydent Kwaśniewski powinien zapowiedzieć na nowo przemyślenie
          wyjazdu do Moskwy lub też zapowiedzieć niepojechanie. Po prostu biją nas tutaj
          po twarzy.
          (...)

          Tomasz Skory: Putin nieprzypadkowo o zdradzie Zachodu w Monachium mówił w
          wywiadzie dla słowackich mediów, bo to przecież Czechosłowacja padła łupem
          Niemiec w jego wyniku. Bush sprawę Jałty wykorzystał w gruncie rzeczy jako
          wzmocnienia swojej pozycji przed szczytem. Okazuje się, że wszystko jest
          względne i zależy od bieżącego układu sił w świecie, Europie, ta „real politic”
          pozwala właśnie zafałszowywać historię. Jak pan na to reaguje jako
          europarlamentarzysta?

          Wojciech Roszkowski: Oczywiście, że historia bywa reinterpretowana politycznie;
          jest pewnym instrumentem politycznym – nie da się tego ukryć. Pytanie: kto w
          jakim momencie, dlaczego i z jaka siłą reinterprtuje historię. Jeśli Putni
          pozwala sobie na takie reinterpretacje, to znaczy, że uważa, że mu to ujdzie. I
          uchodzi mu, czyli słusznie. Jeśli Zachód czy Polska na to nie reaguje, to jest
          to także pewien sygnał polityczny. To wszystko zaczyna być polityką. Prawda
          historyczna – jaka ona była, my wiemy – i w każdej chwili możemy ją przypomnieć.
          Natomiast, czy ją da się skutecznie powiedzieć, skutecznie użyć politycznie, to
          jest zupełnie inna sprawa. Jest to pewnego rodzaju rozgrywka przy pomocy tych
          argumentów historycznych, w których w tym momencie Polska wygląda bardzo blado.

          Tomasz Skory: Dziękuję."
        • jethrox Re: Co na to prezydent Kwaśniewski? 25.02.05, 18:45
          Zabijanie polskich oficeórw było zbrodnią a nawet czyms gorszym jak by
          powiedział Taylleryand bo - błędem. Jest słynna scena gdy Rosjanie z NKWD mówia
          przedstawicielom RP " My s nimi sdełali bolszuju oszybku".
          Ale za zabrane ziemie Stalin dał hojną rekompenstae opłaconą krwią swych
          żołnierzy - ziemie nad Odrą. Zachód nigdy czegoś takiego by nie zrobił bo
          zawsze Nimecy byli dla niego ważniejsi.
          • basia.basia Re: Co na to prezydent Kwaśniewski? 26.02.05, 13:18
            jethrox napisał:

            > Zabijanie polskich oficeórw było zbrodnią a nawet czyms gorszym jak by
            > powiedział Taylleryand bo - błędem. Jest słynna scena gdy Rosjanie z NKWD mówia
            >
            > przedstawicielom RP " My s nimi sdełali bolszuju oszybku".
            > Ale za zabrane ziemie Stalin dał hojną rekompenstae opłaconą krwią swych
            > żołnierzy - ziemie nad Odrą. Zachód nigdy czegoś takiego by nie zrobił bo
            > zawsze Nimecy byli dla niego ważniejsi.

            Ale to wszystko nie musiało się stać! Dwaj bandyci porozumieli
            się po cichu i uknuli podział tej części Europy. Potem jeden
            drugiego zdradził a koszty poniosła cała Europa, która nie
            ma bladego pojęcia o tym wszystkim!

    • basia.basia Nikogo to nic nie obchodzi? 25.02.05, 18:06
      "Tomasz Skory: Panie profesorze, skoro prezydent Putin zdecydował się na
      publiczne wygłaszanie takiej dziwacznej wersji wydarzeń, to czy nie powinno to
      wywołać ostrzejszej reakcji ze strony Polski?

      Wojciech Roszkowski: Myślę, że w tym wypadku powinno, bo to już idzie za daleko.
      Wydaje mi się, że jeśli Polska, oficjalna Polska na to nie zareaguje, to to
      oznacza, że przyjmuje do wiadomości – akceptującej właściwie – tę wizję
      historii. Ona jest absolutnie nie do przyjęcia."
      • she8 Re: Nikogo to nic nie obchodzi? 25.02.05, 18:14
        Kwaśniewski tyle wie o historii, tak pięknie prezentował Polaków w Katyniu.
        Czegóż jeszcze od niego oczekujecie ?
        • awerroes Re: Nikogo to nic nie obchodzi? 25.02.05, 18:36
          she8 napisała:

          > Kwaśniewski tyle wie o historii, tak pięknie prezentował Polaków w Katyniu.
          > Czegóż jeszcze od niego oczekujecie ?
          Boże przecież to dzięki paktowi Ribentrop-Mołotow i katyńskiej zbrodni tacy
          ludzie Kwaśniewski czy Belka dziś tu rządzą; oni też są zdania iż to było dobre
          (dla nich!) dlatego koniecznie powinni czcić dzień podpisania paktu i ogłosić
          go świętem narodowym IIIRP!
          • she8 Re: Nikogo to nic nie obchodzi? 25.02.05, 18:38
            Parę lat do tyłu - tak zrobili jego nauczyciele z partii
    • jethrox Zaolzie i Ukraina 25.02.05, 18:50
      Jeżeli ktoś w Polsce np. uważa, że w 1939 r mieliśmy prawo zabrać Czechom
      Zaolzie gdy Hitler rozwalał Czechosłowację to Putin uważa, że ZSRR miał prawo
      zabrać Ukrainę i Białoruś gdy Hitler rozwalał Polskę.
    • lech2000 Re: Co na to prezydent Kwaśniewski? 25.02.05, 18:53
      A co pisali o tym w RZ?
      • she8 Re: Co na to prezydent Kwaśniewski? 25.02.05, 19:10
        urban z michnikiem zdjęcia mu pokazali.I już wszystko jasne!
        • basia.basia NIE powinien jechać do Moskwy! 26.02.05, 12:49
          www.dziennik.krakow.pl/public/?Kraj/a/a.html
          Fragment:

          "Prezydent Kwasniewski zapewnia, ze do Moskwy pojedzie. Polskie MSZ nie zamierza
          natomiast w jakikolwiek sposob reagowac zarowno wobec pogrozenia nam przez
          rosyjski MSZ "za Jalte", jak i wobec pochwaly Putina podpisania rozbioru Polski
          w sierpniu 1939 r."

          ZDRAJCY!
          • maksimum Re: NIE powinien jechać do Moskwy! 26.02.05, 12:58
            basia.basia napisała:

            > www.dziennik.krakow.pl/public/?Kraj/a/a.html
            > Fragment:
            >
            > "Prezydent Kwasniewski zapewnia, ze do Moskwy pojedzie. Polskie MSZ nie
            zamierza
            > natomiast w jakikolwiek sposob reagowac zarowno wobec pogrozenia nam przez
            > rosyjski MSZ "za Jalte", jak i wobec pochwaly Putina podpisania rozbioru
            Polski w sierpniu 1939 r."
            >
            > ZDRAJCY!

            Ty to Basiu naiwna jestes,tak samo jak z ta "inwazja" na Irak.
          • klip-klap Re: NIE powinien jechać do Moskwy! 26.02.05, 13:21
            Dupa nie dyplomacja. Trzeba bylo wezwac ambasadora Rosji na dywanik i powiedziec
            pare slow. Nie chodzi o klocenie sie tylko przedstawienie swojego stanowiska.
            Widac Olek-tanczacy-z-flagami i Carex maja wazniejsze sprawy.
            • basia.basia Re: NIE powinien jechać do Moskwy! 26.02.05, 13:23
              klip-klap napisał:

              > Dupa nie dyplomacja.

              To jest wiernopoddaństwo a nie dyplomacja. Siedzimy jak mysz
              pod miotłą, bo Kwaśniewski boi się Putina!
              To jest skandal!




              Trzeba bylo wezwac ambasadora Rosji na dywanik i powiedzie
              > c
              > pare slow. Nie chodzi o klocenie sie tylko przedstawienie swojego stanowiska.
              > Widac Olek-tanczacy-z-flagami i Carex maja wazniejsze sprawy.
              >
              • klip-klap Re: NIE powinien jechać do Moskwy! 26.02.05, 13:27
                > > Dupa nie dyplomacja.
                >
                > To jest wiernopoddaństwo a nie dyplomacja. Siedzimy jak mysz
                > pod miotłą, bo Kwaśniewski boi się Putina!
                > To jest skandal!
                >

                Nie oszukujmy sie, mocarstwem nie jestesmy. Sa jednak pewne granice i rzeczy na
                ktore kazde panstwo reagowac musi. Jesli nie reaguje, to tym bardziej z takim
                panstwem nie beda sie liczyc. Ot, chlopczyk do bicia.
    • t1s Re: Co na to prezydent Kwaśniewski? 26.02.05, 14:14
      Co na to prezydent?
      Oddał spodnie do krawca.
    • olewin Re: Co na to prezydent Kwaśniewski? 26.02.05, 14:40
      prezydent na to przygotowuje swoją mowę na uroczystości w Moskwie .. On im
      wygarnie !!!!!!! .. jak Bolesław Bierut .
      • she8 Re: Co na to prezydent Kwaśniewski? 26.02.05, 14:43
        no, troszkę się chyba zagalopowałeś. Bierut z Moskwy już nie wrócił..
    • basia.basia Bardzo pouczające jest to, że ... 26.02.05, 14:47
      sprawę się przemilcza (nie ma nic w Gazecie i w Rzepie).
      Wygląda na to, że tylko radio RMF się interesuje brakiem
      reakcji z naszej strony.

      W gazecie jest list dyrektora Instytutu Historii Litwy,
      bez żadnego komentarza redakcyjnego!

      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,2571685.html
      Fragment:

      Mówiąc o II wojnie światowej i piętnując jej sprawcę - Niemcy, nie należy
      zapominać o roli ZSRR w pierwszych latach wojny. Jakkolwiek by było, ZSRR był
      państwem, które w bardzo zdecydowany sposób włączyło się do wojny światowej i
      nie po stronie koalicji antyhitlerowskiej, ale właśnie po stronie Niemiec. Mam
      na myśli nie okupację krajów Bałtyckich, ale przede wszystkim zagrabienie
      wschodnich ziem Polski. Wykonując ten krok, ZSRR wprost dopomógł Niemcom
      wykończyć Polskę jako państwo.

      Próby porównania paktu Ribbentrop-Mołotow z umową z Monachium ocierają się wręcz
      o zbrodnię. Oceniając te dwie historyczne umowy, należy mówić nie tylko o
      konsekwencjach, ale i o celach, które im przyświecały. Jeśli umowa monachijska
      czyniła maksymalne ustępstwa na rzecz Niemiec, to dlatego, że myślano, że
      powstrzyma to agresora przed rozpoczęciem wojny światowej. A pakt
      sowiecko-niemiecki otwarcie mówił o agresji wobec europejskich krajów trzecich i
      podziale Europy Środkowo-Wschodniej.
    • hopp Putin ma rację 26.02.05, 14:59
      Oby Kwaśniewski nie skompromitował nas po raz kolejny jakąś ostrą
      reakcją na te słowa. Wyszłoby na to, że Polacy to skończone prymitywy
      z moralnościa Kalego: napaść na Czechosłowację dobzie, a na Polskę niedobzie.
      • hopp Re: Putin ma rację 26.02.05, 15:06
        Sorry, nie doczytałam o "konieczności" paktu R-M.
        Miałam na myśli tylko jego porównanie do Monachium.
      • klip-klap caluj tulek Putinowi 26.02.05, 15:07
        Wyszłoby na to, że Polacy to skończone prymitywy
        > z moralnościa Kalego: napaść na Czechosłowację dobzie, a na Polskę niedobzie.

        Na szczescie Rosjanie sa subtelni, napadaja na wszystkich dookola i sie z tym
        nie kryja. Pozniej dorabiaja do tego ideologie i zwyczajne klamia. O Kwasa sie
        nie martw, jeszcze przeprosi za Polske w 1939 r i podziekuje za 'pomoc' we wrzesniu.
        • hopp Re: caluj tulek Putinowi 26.02.05, 15:12
          Dlaczego Kwaśniewski ma przepraszać za 1939? Zaolzie zajęliśmy w 1938.
          A może Czesi powinni nam "podziękować za pomoc"?
          • klip-klap logika Putina 26.02.05, 15:32
            Nie zrozumiales ironii, po Twiom poscie drugim widze tez, ze nie doczytales do
            konca tekstu.

            > Dlaczego Kwaśniewski ma przepraszać za 1939?

            Skoro ma sie zgadzac z Putinem, to chyba ma przeprosic za agresje Polski, bo
            ZSRR wg Putina sie tylko "bronil" zawierajac pakt z Niemcami ? Oto Ci chodzilo
            przeciez. Nie wcinaj w to Zaolzia,bo mowimy o konkretnym pakcie.
            • hopp Re: logika Putina 26.02.05, 15:44
              > Nie zrozumiales ironii, po Twiom poscie drugim widze tez, ze nie doczytales do
              > konca tekstu

              Wzajemnie. Powtarzam, że chodziło mi TYLKO o porównanie do Monachium, które
              prof. Roszkowski uznał za zbrodnicze. Na pewno nie twierdzę, że to
              była "obrona" ani "konieczność".
              • klip-klap Re: logika Putina 26.02.05, 16:17
                No to jestesmy kwita z ironia.

                Nadal twierdzisz,ze Kwasniewski nic nie powinien mowic po wypowiedziach Putina ?
                • hopp Re: logika Putina 26.02.05, 16:57
                  Nie, już tak nie uważam, ale IMO powinien to zrobić bardzo spokojnie.
                  • klip-klap Re: logika Putina 26.02.05, 17:15
                    Znajac Kwasniewskiego on to zrobi tak spokojnie,ze nikt tego nie zauwazy.
                    Potrzeba stanowczej i stonowanej rownoczesnie reakcji. Dyplomaci to potrafia tak
                    sformulowac, ale najpierw decydenci czyli Kwas i Cimoszek musza tego chciec.
    • basia.basia Kraje bałtyckie się stawiały i WYGRAŁY! 27.02.05, 00:03
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,2573079.html
      Odnośny fragment:

      "Część konferencji prasowej Putin poświęcił także stosunkom Rosji z krajami
      bałtyckimi. - Szanujemy opinię osób, które twierdzą, że koniec II wojny
      światowej oznaczał dla tych krajów utratę niepodległości - przyznał. To
      zaskakujące słowa w świetle ostatnich wypowiedzi Putina, w których bronił paktu
      Ribbentrop-Mołotow, w wyniku którego ZSRR zajął w 1940 roku Litwę, Łotwę i
      Estonię. Wśród polityków na Litwie, Łotwie i Estonii trwają dyskusje w sprawie
      wzięcia przez nich udziału w obchodach 60. rocznicy zakończenia II wojny
      światowej zaplanowanych na 9 maja w Moskwie. - Trzeba patrzeć w przyszłość -
      namawiał Putin."
      • klip-klap Polsce gratulujemy 27.02.05, 12:26
        milczacych agentow.
    • basia.basia Kwaśniewski odważył się zabrać głos:) 27.02.05, 17:17
      Świat
      PAP, jkl /2005-02-27 16:58:00

      Kwaśniewski żąda od Putina sprawiedliwej oceny historii

      Aleksander Kwaśniewski zażądał od Władimira Putina w wywiadzie dla niemieckiego
      "Die Welt" wykorzystania zbliżających się obchodów 60. rocznicy zakończenia
      wojny do "moralnej oceny historii".

      Zdaniem Kwaśniewskiego, 9 maja stwarza Putinowi z jednej strony wielkie
      możliwości pokazania "wkładu ludów radzieckich, narodu rosyjskiego" w zwycięstwo
      nad faszyzmem, a z drugiej strony - ocenienia tego, co wydarzyło się po drugiej
      wojnie światowej.

      "Nie oczekujemy niczego niezwykłego, tylko sprawiedliwej, moralnej oceny tego,
      co stało się po 1945 roku" - powiedział prezydent RP.
      -------------------------------------------------------------------------------

      Również Rotfeld coś napomknął Kwaśniewski w Die Welt a ten w Spieglu:

      Skrót:

      Świat
      PAP, mat /2005-02-27 14:15:00

      Rotfeld w "Spieglu" o Ukrainie i Rosji

      Rotfeld zastrzegł, że Polska nie ma ambicji eksportowania rewolucji do Europy
      Wschodniej, chce jednak wspierać tam demokrację. Zaznaczył, że Polska, a przede
      wszystkim prezydent Aleksander Kwaśniewski, płacą za poparcie dla Ukrainy cenę
      pogorszenia stosunków z Rosją. "Doradcy Putina po prostu nie zrozumieli, co tam
      się dzieje i popełnili ciężkie błędy. Teraz szukają kozłów ofiarnych" - wyjaśnił.

      Zdaniem ministra, Niemcy są "dziwnie zafascynowani" Rosją i rosyjskim
      przywódcami. Przypomniał, że za rządów Michaiła Gorbaczowa panowała w obu
      państwach niemieckich "Gorbymania". Podobnie było za Jelcyna, a teraz jest tak z
      Putinem - powiedział.

      Droga Rosji do demokracji jest "bardzo długa i kręta" - ocenił Rotfeld. "Rosja
      istnieje dziś po raz pierwszy jako zwyczajne państwo narodowe. Dawna wielkość,
      imperium zawaliły się" - uważa szef polskiej dyplomacji."



      • klip-klap owija,ze nic nie widac 27.02.05, 17:24
        Nie mogli jeszcze bardziej owijac w bawelne ? O pakcie ani slowa.

        Na razie mam racje.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=21019856&v=2&s=0
      • klip-klap wlasciwy link 27.02.05, 17:25
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=21019856&a=21055946
        • basia.basia Re: wlasciwy link 27.02.05, 17:40
          klip-klap napisał:

          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=21019856&a=21055946

          Fajnie, że mówi różne rzeczy (nieśmiało) ale obcym gazetom!
      • t1s Re: Kwaśniewski odważył się zabrać głos:) 27.02.05, 18:08
        basia.basia napisała:

        > Świat
        > PAP, jkl /2005-02-27 16:58:00
        >
        > Kwaśniewski żąda od Putina sprawiedliwej oceny historii
        >
        > Aleksander Kwaśniewski zażądał od Władimira Putina w wywiadzie dla niemieckieg
        > o
        > "Die Welt" wykorzystania zbliżających się obchodów 60. rocznicy zakończenia
        > wojny do "moralnej oceny historii".
        >
        > Zdaniem Kwaśniewskiego, 9 maja stwarza Putinowi z jednej strony wielkie
        > możliwości pokazania "wkładu ludów radzieckich, narodu rosyjskiego" w
        zwycięstw
        > o
        > nad faszyzmem, a z drugiej strony - ocenienia tego, co wydarzyło się po
        drugiej
        > wojnie światowej.
        >
        > "Nie oczekujemy niczego niezwykłego, tylko sprawiedliwej, moralnej oceny tego,
        > co stało się po 1945 roku" - powiedział prezydent RP.

        Nie cacka się nasz prezydent:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka