skorpion74
01.03.05, 09:34
Dla PO to żaden kłopot.Od kiedy zradykalizowała swoje poglądy zaczeła tracić
w niektórych sondażach. PO ma inny problem jak przekroczyć 30% i utrzymać je
na takim poziomie. PO delikatnie przesunie się do centrum i zaproponuje
program naprawy państwa.
Po zatym PD, nie konkueuje z PO i nie jest to partia środka jak prubuje się
to wmówić.I nigdy nie będzie parti środka. Partia środka, to taki PSL, który
może z każdym byle by dał więcej.
PD będzie walczyć z o elektorat centrolewicowy i jest oferta na
zagospodarowanie elektoratu po SLD z 1997 roku. Tym jest PD - trzeźwa
centrolewica powstała z SOCJAL-LIBERAŁÓW SLD I LUDZI MYŚLĄCYCH LEWICOWO Z
DAWNEGO OBOZU SOLIDARNOŚCIOWEGO.
ZASTANAWIA MNIE LĘK PRZED DOBRYMI POMYSŁAMI NA POLSKĘ PROPONOWANYMI PRZEZ PO.
POWSTANIE PO IM TAK NAPRAWDE POMOŻE W POKONANIU I UTRZYMANIU NOTOWAŃ POWYŻEJ
30% I DLATEGO NIE MA NERWOWOŚCI W PO.
JEST ONA NATOMIAST WIDOCZNA W PiSie.
Rozumiem,że Gazeta musi piać z radości nad nową partią, bo to jej dziecko.
Ale niech nie szuka usilnie wroga w PO, bo to może być w przyszłości w
trudnych sytuacjach (współżądzenia centroprawicy/PO - CENTROLEWICY/PD),TAK
BYWAŁO WIELOKROTNIE W WIELKIEJ BRYTANII I NIEMCZECH.
Faktem że jest to alternatyw centrolewicow dla centroprawicowej PO.