Dodaj do ulubionych

ale sie porobilo! taniec swietego lecha...

03.05.05, 17:21
po 16 latach gladkiego funkcjonowania iiirp lech walesa postanowil zwrocic sie
o swiadectwo moralnosci do generala jaruzelskiego. oczekiwania sa takie ze
general ma przyznac ze podlegle mu sluzby falszowaly teczki wspolpracy liderow
solidarnosci


general ze zrozumieniem odniosl sie do prosby naszego noblisty i zrobi co w
jego mocy (choc chyba nie bedzie to wiele - np o inwigilacji papieza zupelnie
nic nie wie). calej sprawie przyklaskuja glosno panowie borowski i cimoszewicz
i nalezy oczekiwac takze goracego poparcia tej inicjatywy ze strony pana
kwasniewskiego.


aktywny sie walesa zrobil niemozliwie. listy pisze radio atakuje z towarzyszem
alkiem sie sciska po 10 latach dasow i o pomoc prosi. co sie chlopu stalo?

Obserwuj wątek
    • michal00 Re: ale sie porobilo! taniec swietego lecha... 03.05.05, 18:19
      myslisz ze zglosila sie do niego jakas anonimowa kobieta?
      • bush_w_wodzie Re: ale sie porobilo! taniec swietego lecha... 03.05.05, 18:23
        michal00 napisał:

        > myslisz ze zglosila sie do niego jakas anonimowa kobieta?

        nie wiem ale zachowuje sie lechu jak w tytule watku.

        rozpuszczajac wodze wyobrazni moglbym jednak zobaczyc anonimowa kobiete z
        polkownikiem z arkanow w reku.
    • homosovieticus Re: ale sie porobilo! taniec swietego lecha... 03.05.05, 18:53
      bush_w_wodzie napisał:

      >> aktywny sie walesa zrobil niemozliwie. listy pisze radio atakuje z
      towarzyszem
      > alkiem sie sciska po 10 latach dasow i o pomoc prosi. co sie chlopu stalo?

      Może boi się,że na Zaspę wróci.
    • homosovieticus Gracz polityczny czy oszust 03.05.05, 19:00
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=23444648
    • bush_w_wodzie kwasniewski o liscie walesy 03.05.05, 20:40
      > nalezy oczekiwac takze goracego poparcia tej inicjatywy ze strony pana
      > kwasniewskiego.

      i slusznie nalezalo oczekiwac:

      info.onet.pl/1091330,11,item.html
      Według prezydenta, ważna jest też odpowiedź generała Wojciecha Jaruzelskiego,
      który został wymieniony w liście Wałęsy jako jeden z adresatów apelu w nim
      sformułowanego. Zdaniem prezydenta, generał "wykazuje zrozumienie dla idei, żeby
      wyjaśnić, jak działały służby bezpieczeństwa w latach PRL, jakimi metodami się
      posługiwały".

      W odpowiedzi na apel Jaruzelski zaproponował powołanie specjalnej komisji
      badającej mechanizmy walki z opozycją w czasach PRL. Jaruzelski zdeklarował we
      wtorek w rozmowie z PAP, że odda się do dyspozycji takiej komisji, jeżeli
      zajdzie potrzeba.

      Zdaniem Kwaśniewskiego, informacje, których chce Wałęsa, "są potrzebne, żebyśmy
      potrafili działać współcześnie, oddzielać to, co jest kłamstwem, od tego, co
      było prawdziwe".

      Kwaśniewski ma nadzieję, że "znajdziemy sposób, żeby sprostać tym oczekiwaniom,
      bo rzecz nie jest łatwa". Według prezydenta "być może trzeba uzupełnić jeszcze
      możliwości działania Instytutu Pamięci Narodowej czy innych instytucji o
      możliwości wyjaśnienia tych spraw (chodzi o przedmiot apelu Wałęsy - PAP)".

      Jak powiedział prezydent, "powinniśmy dojść do sedna, wiedzieć, jak to
      wyglądało, żeby odróżnić tych, którzy zostali załamani, którzy czynili to
      (współpracowali z SB-PAP) z rozpaczy czy z innych bardzo dramatycznych powodów,
      od tych, którzy robili to z ochotą albo mając inne cele, bardziej merkantylne".
      "Sądzę, że tego typu rozróżnienie jest nam wszystkim bardzo potrzebne" - dodał.

      Według Kwaśniewskiego, ci, "którzy reprezentowali służby bezpieczeństwa, w
      naszym życiu publicznym nie uczestniczą". Jak podkreślił, jeżeli są dowody na
      to, że "nadużywali prawa, łamali ludzi, dokonywali rzeczy niezgodnych z prawem,
      to powinni ponieść konsekwencje". Jednak, zdaniem prezydenta, "w sensie moralnym
      ocena została dokonana w latach 1989-90. Ci ludzie, którzy tworzyli ten system,
      odeszli".
    • goniacy.pielegniarz Re: ale sie porobilo! taniec swietego lecha... 03.05.05, 22:19
      bush_w_wodzie napisał:


      > aktywny sie walesa zrobil niemozliwie. listy pisze radio atakuje z towarzyszem
      > alkiem sie sciska po 10 latach dasow i o pomoc prosi. co sie chlopu stalo?



      Też się nad tym zastanawiam i wydaje mi się, że powodem tego mogą być z jednej
      strony duże przesunięcie środka ciężkowści w polskiej polityce, a z drugiej
      strony może to być ostatnia szansa dla Wałęsy, żeby zaistnieć na poważnie w
      polityce.

      Ja bym jeszcze zwrócił uwagę na taki mały szczegół. Wałęsa przez ostatnie lata
      traktowany był jako polityczna egzotyka i nikt się praktycznie z jego zdaniem
      nie liczył. Gdy wytoczył wojnę Radiu Maryja i pogodził się z Kwaśniewskim, nagle
      stał się poważnym i równorzędnym partnerem w dyskusji publicznej. Także dla mediów.
      • maksimum CHYBA NIKT NIE MA WATPLIWOSCI,ZE MATOLY MOGA NALEZ 03.05.05, 22:25
        ec tylko do lewicy.
        Chyba nikt nie ma watpliwosci,ze Lechu to lewica.
        Miala to byc bardziej sprawiedliwa lewica od tej komunistycznej,ale o prawicy
        Walesa nigdy pojecia nie mial.
      • bush_w_wodzie Re: ale sie porobilo! taniec swietego lecha... 03.05.05, 22:32
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > bush_w_wodzie napisał:
        >
        >
        > > aktywny sie walesa zrobil niemozliwie. listy pisze radio atakuje z towarz
        > yszem
        > > alkiem sie sciska po 10 latach dasow i o pomoc prosi. co sie chlopu stalo
        > ?
        >
        >
        >
        > Też się nad tym zastanawiam i wydaje mi się, że powodem tego mogą
        > być z jednej strony duże przesunięcie środka ciężkowści w polskiej
        > polityce, a z drugiej strony może to być ostatnia szansa dla Wałęsy,
        > żeby zaistnieć na poważnie w polityce.


        mnie sie zdaje ze on nie chce ale musi... to znaczy dziala nie z wlasnej
        inicjatywy ale pod presja... wydarzen?


        >
        > Ja bym jeszcze zwrócił uwagę na taki mały szczegół. Wałęsa przez ostatnie lata
        > traktowany był jako polityczna egzotyka i nikt się praktycznie z jego zdaniem
        > nie liczył. Gdy wytoczył wojnę Radiu Maryja i pogodził się z Kwaśniewskim,
        > nagle stał się poważnym i równorzędnym partnerem w dyskusji publicznej.
        > Także dla mediów.


        dokladnie. eksponuje sie go z uwaga slucha itp

        w dodatku jego inicjatywa zaangazowania jaruzelskiego w sprawy wyjasniania
        meandrow historii prl spotkala sie z natychmiastowym i cieplym odzewem
        jaruzelskiego kwasniewskiego cimoszewicza i borowskiego. przy czym zarowno
        jaruzelski jak i kwasniewski staraja sie jakby prostowac niektore mysli walesy.
        kwasiewski:

        >> Jak powiedział prezydent, "powinniśmy dojść do sedna, wiedzieć, jak to
        wyglądało, żeby odróżnić tych, którzy zostali załamani, którzy czynili to
        (współpracowali z SB-PAP) z rozpaczy czy z innych bardzo dramatycznych powodów,
        od tych, którzy robili to z ochotą albo mając inne cele, bardziej merkantylne".
        "Sądzę, że tego typu rozróżnienie jest nam wszystkim bardzo potrzebne" - dodał.
        <<

        czyli walesa o sb-kach o kwasniewski o tajnikach duszy donosicieli


        tu wychodzi troche przed szereg z tym zaprzeczaniem...

        >>
        Według Kwaśniewskiego, ci, "którzy reprezentowali służby bezpieczeństwa, w
        naszym życiu publicznym nie uczestniczą". Jak podkreślił, jeżeli są dowody na
        to, że "nadużywali prawa, łamali ludzi, dokonywali rzeczy niezgodnych z prawem,
        to powinni ponieść konsekwencje". Jednak, zdaniem prezydenta, "w sensie moralnym
        ocena została dokonana w latach 1989-90. Ci ludzie, którzy tworzyli ten system,
        odeszli".
        <<
        • goniacy.pielegniarz widmo twardej prawicy u władzy 03.05.05, 22:53
          Zachowanie Wałęsy jest na pewno na rękę postkomunistom. Lepsza taka komisja niż
          wyczyszczanie w wykonaniu Kaczyńskich, Rokity i pewnie z poparciem Geirtycha.
          Wałęsa jest dla nich teraz pożądanym partnerem do tego typu spraw, bo może
          uwiarygodnić wersję zamknięcia historii, w której oni sami będą mogli brać udział.
          Aż się dziwię, że UW się jeszcze nie wypowiedziała w tej kwestii.
          • goniacy.pielegniarz Re: widmo twardej prawicy u władzy 03.05.05, 23:00
            Co nie zmienia faktu, że zachowanie Wałęsy na przełomie ostatnich miesięcy jest
            nadal bardzo zagadkowe. Może po prostu zdaje sobie sprawę, że zbliża się
            nieuchronnie zamknięcie pewnego etapu historii po piętnastu latach i chce mieć
            na to wpływ.
            • goniacy.pielegniarz na sam koniec już 03.05.05, 23:02
              Wydaje się, że zamknięcie jest nieuniknione. Nie jest jednak powiedziane, jak
              miałoby to ostatecznie wyglądać. O to teraz toczy się walka.
          • iza.bella.iza Re: widmo twardej prawicy u władzy 03.05.05, 23:01
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > Aż się dziwię, że UW się jeszcze nie wypowiedziała w tej kwestii.

            A jestem niemal pewna, że list Wałęsy napisał mu ktoś z UW. Wystarczy uważnie
            prześledzić styl tego listu, żeby zobaczyć w nim autorstwo jakiegoś
            egzaltowanego inteligenta z UW. Wałęsa sam tej zabawy nie wymyślił.
    • kataryna.kataryna Re: ale sie porobilo! taniec swietego lecha... 03.05.05, 22:42
      Wałęsa miał 5 lat prezydentury na działanie. A on się ocknął po 16 latach od
      grubej kreski. Dla mnie to jest wszystko bardzo dziwne. I niepokojące bo coś
      szybko się komuchy pod to podczepiają, a zaraz się podczepi także PeDe i
      stworzą jakąś dziwaczną komisję, która ustali "prawdę". Jakiś esbek powie, że
      materialy były masowo fabrykowane, wszyscy chórem powiedzą, że generalowie są
      ludźmi honoru bo się dobrowolnie przyznali, no a potem pójdzie postulat, żeby w
      związku z tym nie grzebać w teczkach. Bo chodzi o to:

      "Wzywam do przyznania, że tak jak wobec mnie, tak i wobec innych stosowano
      podrabianie dokumentów"


      To wszystko jest żenujące, niestety.
      • iza.bella.iza Re: ale sie porobilo! taniec swietego lecha... 03.05.05, 22:58
        kataryna.kataryna napisała:

        > Bo chodzi o to:
        >
        > "Wzywam do przyznania, że tak jak wobec mnie, tak i wobec innych stosowano
        > podrabianie dokumentów"
        >
        >
        > To wszystko jest żenujące, niestety.
        >

        Wałęsa złożył wniosek do IPN-u o nadanie mu statusu pokrzywdzonego. Paczkowski
        dziś w telewizji mówił (nie pamiętam gdzie, chyba w Wiadomościach), że być może
        Wałęsa przygotowuje sobie grunt pod niekorzystną dla niego odpowiedź!


        • kataryna.kataryna Re: ale sie porobilo! taniec swietego lecha... 03.05.05, 23:02
          iza.bella.iza napisała:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > Bo chodzi o to:
          > >
          > > "Wzywam do przyznania, że tak jak wobec mnie, tak i wobec innych stosowan
          > o
          > > podrabianie dokumentów"
          > >
          > >
          > > To wszystko jest żenujące, niestety.
          > >
          >
          > Wałęsa złożył wniosek do IPN-u o nadanie mu statusu pokrzywdzonego.
          Paczkowski
          > dziś w telewizji mówił (nie pamiętam gdzie, chyba w Wiadomościach), że być
          może
          >
          > Wałęsa przygotowuje sobie grunt pod niekorzystną dla niego odpowiedź!



          Niemożliwe! Tak powiedział? I to nie jakiś Dudek oszołom tylko Paczkowski? No
          proszę.

          Wałęsa znowu ma złych doradców. Po co się miota i ściąga na siebie podejrzenia,
          przecież tego kim był nikt mu nie odbierze, ma swoje miejsce w historii i te
          kilka kwitów z początku lat 70-tych mu nie zaszkodzą. Po co on to robi?
          • basia.basia Re: ale sie porobilo! taniec swietego lecha... 03.05.05, 23:09
            kataryna.kataryna napisała:

            > iza.bella.iza napisała:
            >
            > > kataryna.kataryna napisała:
            > >
            > > > Bo chodzi o to:
            > > >
            > > > "Wzywam do przyznania, że tak jak wobec mnie, tak i wobec innych st
            > osowan
            > > o
            > > > podrabianie dokumentów"
            > > >
            > > >
            > > > To wszystko jest żenujące, niestety.
            > > >
            > >
            > > Wałęsa złożył wniosek do IPN-u o nadanie mu statusu pokrzywdzonego.
            > Paczkowski
            > > dziś w telewizji mówił (nie pamiętam gdzie, chyba w Wiadomościach), że by
            > ć
            > może
            > >
            > > Wałęsa przygotowuje sobie grunt pod niekorzystną dla niego odpowiedź!
            >
            >
            >
            > Niemożliwe! Tak powiedział? I to nie jakiś Dudek oszołom tylko Paczkowski? No
            > proszę.
            >
            > Wałęsa znowu ma złych doradców. Po co się miota i ściąga na siebie podejrzenia,
            >
            > przecież tego kim był nikt mu nie odbierze, ma swoje miejsce w historii i te
            > kilka kwitów z początku lat 70-tych mu nie zaszkodzą. Po co on to robi?
            >

            Wyjdzie na jaw, że się mijał z prawdą no to mu się bliżej do Kwaśniewskiego
            i Jaruzelskiego zrobiło, obaj notoryczni kłamcy. Wielka szkoda, że nie
            powiedział prawdy dawno temu:(
          • iza.bella.iza Re: ale sie porobilo! taniec swietego lecha... 03.05.05, 23:09
            kataryna.kataryna napisała:


            > Niemożliwe! Tak powiedział? I to nie jakiś Dudek oszołom tylko Paczkowski? No
            > proszę.

            Na własne uszy słyszałam i mogę przedstawić jeszcze innych świadków tej
            wypowiedzi:)

            > Wałęsa znowu ma złych doradców.

            Obawiam się, że ma tych samych co Frasyniuk. Prostym chłopakom wodę z mózgu
            robią ci sami doradcy, co niegdyś.

            > Po co się miota i ściąga na siebie podejrzenia,
            > przecież tego kim był nikt mu nie odbierze, ma swoje miejsce w historii i te
            > kilka kwitów z początku lat 70-tych mu nie zaszkodzą. Po co on to robi?

            Też uważam, że nikt a nic nie jest mu w stanie odebrać jego zasług. Poza tym, w
            myśl ustawy o IPN, jeśli nawet 30 lat temu coś podpisał, a potem był w opozycji
            i zerwał wszelką współpracę z SB, to i tak będzie mieć status pokrzywdzonego.
            Chyba, że od czasu procesu lustracyjnego Wałęsy wypłynęły jakies nowe dokumenty
            i anonimowa kobieta Lechowi o tym doniosła:(
            • basia.basia Re: ale sie porobilo! taniec swietego lecha... 03.05.05, 23:16
              iza.bella.iza napisała:

              >
              > Też uważam, że nikt a nic nie jest mu w stanie odebrać jego zasług. Poza tym, w
              >
              > myśl ustawy o IPN, jeśli nawet 30 lat temu coś podpisał, a potem był w opozycji
              >
              > i zerwał wszelką współpracę z SB, to i tak będzie mieć status pokrzywdzonego.
              > Chyba, że od czasu procesu lustracyjnego Wałęsy wypłynęły jakies nowe dokumenty
              >
              > i anonimowa kobieta Lechowi o tym doniosła:(

              Iza,
              jeżeli Ty dokładnie przytoczyłaś wypowiedź Paczkowskiego:

              > Paczkowski dziś w telewizji mówił (nie pamiętam gdzie, chyba w Wiadomościach),
              > że być może Wałęsa przygotowuje sobie grunt pod niekorzystną dla niego odpowiedź!

              to jest niedobrze! To wygląda jakby ta niekorzystna odpowiedź była pewna!
              A jeśli tak to znaczy że, Wachowski jest oficerem SB i nie bez powodu
              Wałęsa z takim trudem się go pozbył!
              • bush_w_wodzie Re: ale sie porobilo! taniec swietego lecha... 03.05.05, 23:28
                basia.basia napisała:

                >
                > Iza,
                > jeżeli Ty dokładnie przytoczyłaś wypowiedź Paczkowskiego:
                >
                > > Paczkowski dziś w telewizji mówił (nie pamiętam gdzie, chyba w Wiadomości
                > ach),
                > > że być może Wałęsa przygotowuje sobie grunt pod niekorzystną dla niego od
                > powiedź!
                >
                > to jest niedobrze! To wygląda jakby ta niekorzystna odpowiedź była pewna!
                > A jeśli tak to znaczy że, Wachowski jest oficerem SB i nie bez powodu
                > Wałęsa z takim trudem się go pozbył!


                o ile mi wiadomo to wachowskiemu przypisuje sie prace dla sluzb wojskowych.
                podobnie jak ungierowi

                walesie moze grozic cos powazniejszego niz ujawnienie starych kwitow albo jest
                niezwykle podatny na manipulacje
                • iza.bella.iza Re: ale sie porobilo! taniec swietego lecha... 03.05.05, 23:31
                  bush_w_wodzie napisał:

                  > walesie moze grozic cos powazniejszego niz ujawnienie starych kwitow albo jest
                  > niezwykle podatny na manipulacje

                  Wałęsa jest idealny do manipulowania, bo jest łasy na pochlebstwa i z wielka
                  latwością przypisuje sobie wszytkie zbiorowe wysiłki. Mądry człowiek, który
                  potrafi stać w cieniu może nim kręcić do woli.
                • kataryna.kataryna Re: ale sie porobilo! taniec swietego lecha... 03.05.05, 23:34
                  bush_w_wodzie napisał:

                  > o ile mi wiadomo to wachowskiemu przypisuje sie prace dla sluzb wojskowych.
                  > podobnie jak ungierowi


                  Cenckiewicz twierdzi, że Wachowskiego potem od WSI przejęło SB.
                  A propos Ungiera i Wachowskiego, ostatnio się spotkali na kawie :)


                  > walesie moze grozic cos powazniejszego niz ujawnienie starych kwitow albo jest
                  > niezwykle podatny na manipulacje



                  Może ktoś Wałęsie wmówił, że ujawnienie tych durnych kwitów to będzie jego
                  koniec jako legendy.
                  • bush_w_wodzie Re: ale sie porobilo! taniec swietego lecha... 03.05.05, 23:43
                    kataryna.kataryna napisała:

                    > bush_w_wodzie napisał:
                    >
                    > > o ile mi wiadomo to wachowskiemu przypisuje sie prace dla sluzb wojskowyc
                    > h.
                    > > podobnie jak ungierowi
                    >
                    >
                    > Cenckiewicz twierdzi, że Wachowskiego potem od WSI przejęło SB.

                    no prosze. a kiedy dokladnie?


                    > A propos Ungiera i Wachowskiego, ostatnio się spotkali na kawie :)
                    >

                    ponarzekali pewnie ze zrozumieniem na niewdzieczna robote


                    >
                    > > walesie moze grozic cos powazniejszego niz ujawnienie starych kwitow albo
                    > jest
                    > > niezwykle podatny na manipulacje
                    >
                    >
                    >
                    > Może ktoś Wałęsie wmówił, że ujawnienie tych durnych kwitów to będzie jego
                    > koniec jako legendy.
                    >
                    >

                    to mozliwe.

                    www.pokrzywdzeni.pl/walesa.html
                    a poza tym kiedy media zaczely go traktowac powaznie to pewnie musialo go to
                    mocno podekscytowac
                    • kataryna.kataryna Re: ale sie porobilo! taniec swietego lecha... 03.05.05, 23:47
                      bush_w_wodzie napisał:

                      > kataryna.kataryna napisała:
                      >
                      > > bush_w_wodzie napisał:
                      > >
                      > > > o ile mi wiadomo to wachowskiemu przypisuje sie prace dla sluzb woj
                      > skowyc
                      > > h.
                      > > > podobnie jak ungierowi
                      > >
                      > >
                      > > Cenckiewicz twierdzi, że Wachowskiego potem od WSI przejęło SB.
                      >
                      > no prosze. a kiedy dokladnie?


                      W 1972. A potem podobno był nawet na etacie niejawnym.
            • kataryna.kataryna Re: ale sie porobilo! taniec swietego lecha... 03.05.05, 23:19
              iza.bella.iza napisała:

              > > Wałęsa znowu ma złych doradców.


              Mam wrażenie, że ktoś nim gra. Ktoś mu doradza takie idiotyczne ruchy, żeby się
              potem za nim skryć. Wystawia go chamsko, żeby się nadstawiał za innych, którzy
              się boją swoich teczek. Przecież nie o prawdę chodzi, bo na nią było 16 lat.


              > Obawiam się, że ma tych samych co Frasyniuk. Prostym chłopakom wodę z mózgu
              > robią ci sami doradcy, co niegdyś.


              Dudek pisze, że w 92 Wałęsa wycofał swoje oświadczenie z PAP-u po intensywnych
              konsultacjach z Geremkiem, Kuroniem i Moczulskim. Gdyby ich wtedy nie posłuchał
              to od dawna miałby spokój i cieszyłby się większym szacunkiem niż teraz, bo
              mnie te jego kwity z 70 w ogole nie ruszają, rusza mnie jego dzisiejsze
              krętactwo, wykradanie materiałów z teczki Bolka (w śledztwie pani prokurator
              uzasadniła umorzenie tym, że zginięcie tych materiałów nie było
              przestępstwem!), to atakowanie wszystkich za swoją głupią decyzję z 92. I to
              gadanie, że Walentynowicz w latach 80 tych była bardziej szkodliwa niż
              bezpieka!


              > > Po co się miota i ściąga na siebie podejrzenia,
              > > przecież tego kim był nikt mu nie odbierze, ma swoje miejsce w historii i
              > te
              > > kilka kwitów z początku lat 70-tych mu nie zaszkodzą. Po co on to robi?
              >
              >
              > Też uważam, że nikt a nic nie jest mu w stanie odebrać jego zasług. Poza tym,
              w
              >
              > myśl ustawy o IPN, jeśli nawet 30 lat temu coś podpisał, a potem był w
              opozycji
              >
              > i zerwał wszelką współpracę z SB, to i tak będzie mieć status pokrzywdzonego.
              > Chyba, że od czasu procesu lustracyjnego Wałęsy wypłynęły jakies nowe
              dokumenty
              >
              > i anonimowa kobieta Lechowi o tym doniosła:(



              Może anonimowa kobieta mu powiedziała jakie materiały Cenckiewiczowi zatrzymano
              w Arcanach, i że długo się tego zatrzymywać nie da. Szkoda, bo Wałęsa nie ma
              nic do wygrania, a dużo do stracenia.
              • basia.basia Wygląda mi to na uzgodnioną akcję... 03.05.05, 23:27
                Sprawdziłam komunikaty PAP i wygląda to tak:
                11:42 - apel Wałęsy
                15:29 - reakcja Jaruzelskiego
                19:56 - reakcja Kwaśniewskiego

                ?
                • iza.bella.iza Re: Wygląda mi to na uzgodnioną akcję... 03.05.05, 23:33
                  basia.basia napisała:

                  > Sprawdziłam komunikaty PAP i wygląda to tak:
                  > 11:42 - apel Wałęsy
                  > 15:29 - reakcja Jaruzelskiego
                  > 19:56 - reakcja Kwaśniewskiego
                  >
                  > ?

                  I to wdzień wolny od pracy!!! Jutro powinien być w GW jakiś bardzo solidny
                  komentarz, np. pióra Pacewicza - i będziemy mieli komplet.
                  • bush_w_wodzie czy nie macie wrazenia 03.05.05, 23:37
                    ze te ostatnie salwy sa cokolwiek... desperackie?

                    najpierw mial byc historyczny kompromis: uw+kfachovcy = pd
                    potem afery wokol szpiegowania papieza
                    teraz walesa

                    ze spiskowego punktu widzenia to juz chyba blisko ostatniego naboju?
                    • basia.basia Re: czy nie macie wrazenia 03.05.05, 23:43
                      bush_w_wodzie napisał:

                      > ze te ostatnie salwy sa cokolwiek... desperackie?
                      >
                      > najpierw mial byc historyczny kompromis: uw+kfachovcy = pd
                      > potem afery wokol szpiegowania papieza
                      > teraz walesa
                      >
                      > ze spiskowego punktu widzenia to juz chyba blisko ostatniego naboju?

                      Acha, robi się gorąco!
                    • iza.bella.iza Re: czy nie macie wrazenia 03.05.05, 23:44
                      bush_w_wodzie napisał:

                      > ze te ostatnie salwy sa cokolwiek... desperackie?
                      >
                      > najpierw mial byc historyczny kompromis: uw+kfachovcy = pd
                      > potem afery wokol szpiegowania papieza
                      > teraz walesa
                      >
                      > ze spiskowego punktu widzenia to juz chyba blisko ostatniego naboju?

                      Tak to wygląda. W naszych spiskowych teoriach musimy wziąć pod uwagę również i
                      to, że wszystkie partie, które staną do walki wyborczej i nie przekroczą progu
                      wyborczego nie dostaną zwrotu kasy za kampanię wyborczą, a gdy sondaże
                      wskazują, że balansują one progu minimum wyborczego, to trudno im o sponsorów.
                      Walka jest więc nie tylko o miejsce w podręcznikach historii, jest o wiele
                      bardziej prozaiczna.
                    • goniacy.pielegniarz Re: czy nie macie wrazenia 03.05.05, 23:48
                      bush_w_wodzie napisał:

                      > ze te ostatnie salwy sa cokolwiek... desperackie?
                      >
                      > najpierw mial byc historyczny kompromis: uw+kfachovcy = pd
                      > potem afery wokol szpiegowania papieza
                      > teraz walesa
                      >
                      > ze spiskowego punktu widzenia to juz chyba blisko ostatniego naboju?


                      Ale pierwsze zdanie chyba wyklucza ostatnie? Mi to wygląda bardziej na akcje
                      desperackie i dlatego nie może to być jakaś część większej całości. A
                      przynajmniej nie w tym sensie, że ktoś tym kieruje. Po prostu każdy robi co może.
                      • kataryna.kataryna Re: czy nie macie wrazenia 03.05.05, 23:53
                        goniacy.pielegniarz napisał:

                        > bush_w_wodzie napisał:
                        >
                        > > ze te ostatnie salwy sa cokolwiek... desperackie?
                        > >
                        > > najpierw mial byc historyczny kompromis: uw+kfachovcy = pd
                        > > potem afery wokol szpiegowania papieza
                        > > teraz walesa
                        > >
                        > > ze spiskowego punktu widzenia to juz chyba blisko ostatniego naboju?
                        >
                        >
                        > Ale pierwsze zdanie chyba wyklucza ostatnie? Mi to wygląda bardziej na akcje
                        > desperackie i dlatego nie może to być jakaś część większej całości. A
                        > przynajmniej nie w tym sensie, że ktoś tym kieruje. Po prostu każdy robi co
                        moż
                        > e.



                        Ale że się Pedecja dała wszystkim wyprzedzić to się dziwię. Już Jaruzelski,
                        Kwaśniewksi, Borowski i Cimoszewicz skomentowali a PeDe nic.
                        • basia.basia Re: czy nie macie wrazenia 03.05.05, 23:55
                          kataryna.kataryna napisała:

                          >
                          > Ale że się Pedecja dała wszystkim wyprzedzić to się dziwię. Już Jaruzelski,
                          > Kwaśniewksi, Borowski i Cimoszewicz skomentowali a PeDe nic.
                          >
                          >

                          Nie mogę się powstrzymać od złośliwości:(
                          Mazowiecki musi mieć duo czasu na namysł.
                        • goniacy.pielegniarz Re: czy nie macie wrazenia 04.05.05, 00:09
                          kataryna.kataryna napisała:


                          > Ale że się Pedecja dała wszystkim wyprzedzić to się dziwię. Już Jaruzelski,
                          > Kwaśniewksi, Borowski i Cimoszewicz skomentowali a PeDe nic.


                          Szykują się na koniec, jako moralne wsparcie. Ciekawe tylko, czy Frastniuk
                          będzie gadał, czy może wytoczą najcięższe działa. Ja obstawiem drugą opcję.
                      • basia.basia Re: czy nie macie wrazenia 03.05.05, 23:54
                        goniacy.pielegniarz napisał:

                        > bush_w_wodzie napisał:
                        >
                        > > ze te ostatnie salwy sa cokolwiek... desperackie?
                        > >
                        > > najpierw mial byc historyczny kompromis: uw+kfachovcy = pd
                        > > potem afery wokol szpiegowania papieza
                        > > teraz walesa
                        > >
                        > > ze spiskowego punktu widzenia to juz chyba blisko ostatniego naboju?
                        >
                        >
                        > Ale pierwsze zdanie chyba wyklucza ostatnie? Mi to wygląda bardziej na akcje
                        > desperackie i dlatego nie może to być jakaś część większej całości. A
                        > przynajmniej nie w tym sensie, że ktoś tym kieruje. Po prostu każdy robi co moż
                        > e.

                        Poczekajmy do jutra. Jeśli się PeDecja wypowie w podobnym tonie
                        to będziemy mogli wyciągnąc jakieś wnioski. Ale w stawie zakotłowało
                        się, że hej! To widać...
              • iza.bella.iza Dziewczyny:) 03.05.05, 23:28
                Paczkowski naprawdę tak powiedział. Myślę, że zarówno sugestie Basi
                (Wachowski), jak i Kasi (Cenckiewicz) mogą okazać się słuszne.

                Jeśli chodzi o doradców to ja miałam na myśli również to grono, które
                przyjechało do Stoczni w sierpniu 1980 roku. I 1980 i 19992 roku byli wokół
                Wałęsy niemal ci sami ludzie. Ci ludzie dziś robią wszystko, żeby uwalić ideę
                lustracji.
                • maksimum LECHU WSPOMINA MAGDALENKE ZE LZAMI W OCZACH 03.05.05, 23:41
                  Zyl w kurorcie,zarcie tez mial krolewskie i traktowany byl duuuuuuuuzo lepiej
                  od Michnika.
                  Dla publiki byl pierwsza osoba w kraju.
                  Ale.........
                  Ale przyszla wolnosc i madrzejsi wdrapali sie na gore i dla tepakow nie ma juz
                  tam miejsca i teraz Lechu wzdycha,tak jak Michnik w swoim art. rzece za dobrymi
                  latami,ktore minely bezpowrotnie.
                  Kiedy spojrze hen za siebie ,
                  W tamte lata co minely ....
                  No i grupuja sie lewusy komunistyczne z lewusami walesowymi,bo narod im
                  czerwony dywan spod nog wyciaga.
                • basia.basia Re: Dziewczyny:) 03.05.05, 23:42
                  iza.bella.iza napisała:

                  > Paczkowski naprawdę tak powiedział. Myślę, że zarówno sugestie Basi
                  > (Wachowski), jak i Kasi (Cenckiewicz) mogą okazać się słuszne.
                  >
                  > Jeśli chodzi o doradców to ja miałam na myśli również to grono, które
                  > przyjechało do Stoczni w sierpniu 1980 roku. I 1980 i 19992 roku byli wokół
                  > Wałęsy niemal ci sami ludzie. Ci ludzie dziś robią wszystko, żeby uwalić ideę
                  > lustracji.


                  Hm... W tym roku czekają nas nie lada sensacje! Bo przecież i sprawa doradców
                  oraz ekspertów musi wypłynąć - Cenckiewicz napisał wyraźnie o niejakim
                  "Ronsonie" ze środowiska korowsko-warszawskiego, który był w tej grupie
                  i miał za zadanie konfliktować korowców z resztą i mu się to udało. Czytałam
                  w jednej publikacji IPN, że Kuroń i Mazowiecki się nienawidzili!
                • kataryna.kataryna Re: Dziewczyny:) 03.05.05, 23:43
                  iza.bella.iza napisała:


                  > Jeśli chodzi o doradców to ja miałam na myśli również to grono, które
                  > przyjechało do Stoczni w sierpniu 1980 roku. I 1980 i 19992 roku byli wokół
                  > Wałęsy niemal ci sami ludzie. Ci ludzie dziś robią wszystko, żeby uwalić ideę
                  > lustracji.



                  Na przykład taki TW "Ronson". Bardzo ważny wtedy doradca Wałęsy, był nawet przy
                  rejestracji "S" w Sądzie Najwyższym, kręcił się przy pisaniu statutu. Szycha.
                  Do dzisiaj nazwisko nie jest ujawnione ale przecież jest wielce prawdopodobne,
                  że ktoś tak ważny wtedy, jest ważny także dzisiaj. I na pewno bardzo drży o
                  swoją teczkę. Albo wspominany często TW "Sowa", również bardzo ważny, gdyby ta
                  teczka wypłynęła, byłoby małe trzęsienie ziemi. Przecież ta agentura gdzieś
                  dzisiaj jest, coś robi. I na pewno bardzo się boi o swoje teczki, nawet jeśli
                  zniszczone to nie do końca. Dudek cytuje wypowiedź Millera z dawnych czasów, że
                  niektórzy myślą, że ich teczki spłonęly ale nie spłonęly (coś w tym stylu). No
                  to co, ci co wiedzą, że są na nich kwity to niby dzisiaj milczą? Jasne, że
                  nie.
                  • iza.bella.iza Re: Dziewczyny:) 03.05.05, 23:54
                    kataryna.kataryna napisała:

                    > Dudek cytuje wypowiedź Millera z dawnych czasów, że
                    > niektórzy myślą, że ich teczki spłonęly ale nie spłonęly (coś w tym stylu).
                    > No to co, ci co wiedzą, że są na nich kwity to niby dzisiaj milczą? Jasne, że
                    > nie.

                    jak twierdzi Woland w "Mistrzu i Małgorzacie" - rękopisy nie płoną:)

                    A tak na poważnie - wydaje mi się, że gdy palono akta to przede wszystkim te,
                    które były groźne dla ludzi aparatu PRL. Inne mogły zostać ukryte, żeby właśnie
                    można było nimi grać, gdy zajdzie potrzeba. Miller był szefem MSW w rządzie
                    Cimoszewicza - widział wiele z tych "spalonych" teczek. Wykorzystywał tę wiedzę
                    m.in. przeciw Samoobronie (słynne latanie Jakubowskiej po sejmie z kwitami).
                    Dopóki zasoby archiwalne są dostępne dla tylko dla wtajemniczonych, dopóty
                    będziemy świadkami różnych dziwnych sojuszy.
                    • kataryna.kataryna Re: Dziewczyny:) 04.05.05, 00:00
                      iza.bella.iza napisała:

                      > kataryna.kataryna napisała:
                      >
                      > > Dudek cytuje wypowiedź Millera z dawnych czasów, że
                      > > niektórzy myślą, że ich teczki spłonęly ale nie spłonęly (coś w tym stylu
                      > ).
                      > > No to co, ci co wiedzą, że są na nich kwity to niby dzisiaj milczą? Jasne
                      > , że
                      > > nie.
                      >
                      > jak twierdzi Woland w "Mistrzu i Małgorzacie" - rękopisy nie płoną:)
                      >
                      > A tak na poważnie - wydaje mi się, że gdy palono akta to przede wszystkim te,
                      > które były groźne dla ludzi aparatu PRL. Inne mogły zostać ukryte, żeby
                      właśnie
                      >
                      > można było nimi grać, gdy zajdzie potrzeba. Miller był szefem MSW w rządzie
                      > Cimoszewicza - widział wiele z tych "spalonych" teczek. Wykorzystywał tę
                      wiedzę
                      >
                      > m.in. przeciw Samoobronie (słynne latanie Jakubowskiej po sejmie z kwitami).
                      > Dopóki zasoby archiwalne są dostępne dla tylko dla wtajemniczonych, dopóty
                      > będziemy świadkami różnych dziwnych sojuszy.


                      Zbigniew Romaszewski pisał niedawno w Rzepie, że ze zdziwieniem odkrył w swoich
                      aktach, że w 1989 czytała je cała obecna wierchuszka lewicy - Kwaśniewski,
                      Miller itp. (na aktach jest odnotowana każda czytająca osoba). Ciekawe, prawda?
                      Teczki znają esbecy, komuchy, Michnik (a więc pewnie pół UW i redakcji GW bo w
                      dyskrecję Michnika nie wierzę) i co, mamy wierzyć, że nigdy nie były
                      rozgrywane? Były i będą do końca, dopóki się ich nie ujawni.
                      • iza.bella.iza Re: Dziewczyny:) 04.05.05, 00:16
                        kataryna.kataryna napisała:

                        > Zbigniew Romaszewski pisał niedawno w Rzepie, że ze zdziwieniem odkrył w
                        swoich
                        >
                        > aktach, że w 1989 czytała je cała obecna wierchuszka lewicy - Kwaśniewski,
                        > Miller itp. (na aktach jest odnotowana każda czytająca osoba). Ciekawe,
                        prawda?
                        >
                        > Teczki znają esbecy, komuchy, Michnik (a więc pewnie pół UW i redakcji GW bo
                        w
                        > dyskrecję Michnika nie wierzę) i co, mamy wierzyć, że nigdy nie były
                        > rozgrywane? Były i będą do końca, dopóki się ich nie ujawni.

                        I dlatego brzydzą mnie te wszystkie krokodyle łzy nad krzywdą
                        ewentualnych "niesłusznie posądzonych" w wyniku ujawnienia archiwów. Szlag mnie
                        trafia, gdy jakiś uzurpatorski "autorytet" wmawia mi i innym Polakom, że
                        jesteśmy żadną zemsty bandą, która nie umie odróżnić dobra od zła.
                        To właśnie teraz jest o wiele łatwiej rzucić oskarżenie, powołując się na
                        jakieś anonimowe źródła. To teraz osoby oskarżone na podstawie przecieków z IPN
                        nie mają możliwości obrony, a opinia publiczna jest manipulowana lub skazana na
                        cudzą interpretację.
                  • basia.basia Re: Dziewczyny:) 04.05.05, 00:03
                    kataryna.kataryna napisała:

                    > Na przykład taki TW "Ronson". Bardzo ważny wtedy doradca Wałęsy, był nawet przy
                    >
                    > rejestracji "S" w Sądzie Najwyższym, kręcił się przy pisaniu statutu. Szycha.
                    > Do dzisiaj nazwisko nie jest ujawnione ale przecież jest wielce prawdopodobne,
                    > że ktoś tak ważny wtedy, jest ważny także dzisiaj. I na pewno bardzo drży o
                    > swoją teczkę. Albo wspominany często TW "Sowa", również bardzo ważny, gdyby ta
                    > teczka wypłynęła, byłoby małe trzęsienie ziemi. Przecież ta agentura gdzieś
                    > dzisiaj jest, coś robi. I na pewno bardzo się boi o swoje teczki, nawet jeśli
                    > zniszczone to nie do końca. Dudek cytuje wypowiedź Millera z dawnych czasów, że
                    >
                    > niektórzy myślą, że ich teczki spłonęly ale nie spłonęly (coś w tym stylu). No
                    > to co, ci co wiedzą, że są na nich kwity to niby dzisiaj milczą? Jasne, że
                    > nie.
                    >

                    Podbiłam wątek o lustracji w Rzepie, Wprost i TP. Sądzę, że ponieważ
                    Kieres powiedział o tym w wywiadzie dla Tysola to naturalną konsekwencją
                    powinna być również lustracja Tysola, nie sądzisz? A wiemy, że już 2 osoby
                    stamtąd dostały swoje teczki no i jest koleżanka Niezabitowska!
    • henryk.log Wildstein "wiecznie żywy" :))) 03.05.05, 23:49
      >Newsweek<
      "Bacznie obserwuje polską politykę i przelewa swoje uwagi do sieci. "Lechu,
      odejdź od komputera" - wołała po liście Wałęsy o ojcu Rydzyku i nadal broni
      zażarcie Bronisława Wildsteina."
      • iza.bella.iza :-) 03.05.05, 23:58
        henryk.log napisał:

        > ogarnia mnie rozległość tematu-?:)

        jak zwykle - nie ogrania:)
        • henryk.log :-):-):-) 04.05.05, 00:20
          Nie do ogrania Panine "i.b.i - "jak zwykle - nie ogrania:)" :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka