Dodaj do ulubionych

Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności?

IP: *.pai.net.pl / 10.7.1.* 03.07.02, 20:22
Jeśli tak, to wejdź na stronę www.nasz-bocian.pl i złóż swój podpis pod Apelem
do Ministra Zdrowia.
Obserwuj wątek
    • mariusz1212 Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? 03.07.02, 20:24
      Gość portalu: Aśka napisał(a):

      > Jeśli tak, to wejdź na stronę www.nasz-bocian.pl i złóż swój podpis pod Apelem
      > do Ministra Zdrowia.

      Jestem za refundacja leczenia bezplodnosci jak rowniez za powszechna dostepnoscia badan prenatalnych.
    • Gość: prowokat nie jestem za żadną refundacją IP: *.telimeny / 192.168.0.* 03.07.02, 20:27
      jak urzedasy chcą zarobić kasę niech coś fabrykują, a poza tym czemu mam
      sponsorować komuś dziecko?
      Dlaczego?
      Niech adoptują jak ich nie stać na zabiegi. Więcej bedzie pożytku z tego niż z
      refundacji na której spasie się paru urzedasów.
      • Gość: Marabut Re: nie jestem za żadną refundacją IP: *.proxy.aol.com 03.07.02, 20:34
        Wykazujesz tylko swoje prostactwo. Wielu was takich w Polsce ?
        • maretina Re: nie jestem za żadną refundacją 03.07.02, 20:45
          Gość portalu: Marabut napisał(a):

          > Wykazujesz tylko swoje prostactwo. Wielu was takich w Polsce ?

          uprzejmie powiadamiam, ze prostactwo nie jest zjawiskiem typowo polskim i nie ma
          ono granic.jest uniwersalna plaga. zatem proponuje dokladnie rozejrzec sie wokol
          siebie. pewnie cos...tzn ktos sie znajdzie.
        • Gość: prowowka Marabut naprawiaj swiat IP: *.telimeny / 192.168.0.* 03.07.02, 21:10
          za własne pieniadze
      • Gość: Ania Re: nie jestem za żadną refundacją IP: *.upc.chello.be 03.07.02, 20:36
        Gość portalu: prowokat napisał(a):

        > jak urzedasy chcą zarobić kasę niech coś fabrykują, a poza tym czemu mam
        > sponsorować komuś dziecko?
        > Dlaczego?
        > Niech adoptują jak ich nie stać na zabiegi. Więcej bedzie pożytku z tego niż z
        > refundacji na której spasie się paru urzedasów.


        A dlaczego maja adoptowac cudze skoro moga miec wlasne?Czy wiesz co to
        macierzynstwo?A w ogole Ty jestes bez serca.Powiedz mi prowokat czy Ty masz
        dzieci?
        • Gość: prowokat do Ani IP: *.telimeny / 192.168.0.* 03.07.02, 21:13
          > A dlaczego maja adoptowac cudze skoro moga miec wlasne?Czy wiesz co to
          > macierzynstwo?A w ogole Ty jestes bez serca.Powiedz mi prowokat czy Ty masz
          > dzieci?

          a czy ja komuś czegoś zabaraniam
          mówię, że nie jestem za refundacją
          i niby jestem bez serca
          TAK NIE MAM SERCA DLA URZĘDNIKÓW ROZDZIELACZY, DLACZEGO MUSZE ICH UTRZYMYWAĆ
          NOWE NIEWOLNICTWO TO MA BYC JAKIEĆ CZY CO
      • mariusz1212 Prowokat czy prowokant??? 03.07.02, 20:37
        Mam nadzieje, ze napisales to, zeby sprowokowac dyskusje, a tak naprawde to jestes normalny tylko troche
        niegrzeczny.
        Chyba nie wierzysz w to, ze pieniadze, ktore kolejny idiotyczny rzad oszczedza poprzez finansowanie leczenia
        nieplodnosci sa przekazywane na inne cele (z ktorych to chcialbys skorzystac). Przeciez to bzdura!!! Kazdy
        grosz, ktory tym draniom uda sie odebrac niepelnosprawnym, obloznie chorym, studentom, dzieciom w
        przedszkolu, rybakom, nauczycielom, lekarzom, policjantom, wszystkim, wszystkim (bo wszyscy jestesmy
        okradani), kazdy "zaoszczedzony" w ten sposob grosz laduja sobie do kieszeni. A Ty ciesz sie, bo akurat ten
        problem Cie nie dotyczy. Ale poczekaj, zycie plata figle i kiedys i Ty zorientujesz sie, ze rzad Cie okrada tak samo
        jak innych.
        • Gość: Marabut Re: Prowokat czy prowokant??? IP: *.proxy.aol.com 03.07.02, 20:43
          Polecam ci artykul w ostatnim "wprost" na temat obsesji okradania tkwiacej w
          spoleczenstwie polskim. Cierpisz na te obsesje.
          • mariusz1212 Re: Prowokat czy prowokant??? 03.07.02, 20:52
            A kiedy ty ostatni raz byles w Polsce, co? Ale nie na wczasach tylko, zeby pozyc. Jezeli ty swoje opinie opierasz
            na tygodnikach ilustrowanych i to takich, ktore zdazyly sie niezle skompromitowac to Twoja sprawa. Ja nie. Ja
            sie rozgladam. Oczywiscie nie uwazam, ze wszystko mi sie nalezy, ale wiem dokladnie co. W odroznieniu od
            Ciebie poza Stanami widzialem spory kawal swiata i widzialem go od srodka. Ale co tu sie dziwic Twojej opinii -
            USA jest mistrzem manipulacji opiniami obywateli. Mimo wszystko, nie dziwie Ci sie. Masz swoj spokoj, wygodny
            dom, ktory splacisz jak dozyjesz i wszystko gra.
            A w liscie do prowokata po prostu uzylem przejaskrawienia, zeby taki gosc pojal, ale tego tez nie musisz
            zauwazyc bo tam gdzie mieszkasz przejaskrawienie to chleb powszedni. Ciezko tu w tym smiesznym kraju, ale
            wiesz co? Na Stany bym nie zamienil
          • Gość: prowokat JASNE MAM OBSESJĘ IP: *.telimeny / 192.168.0.* 03.07.02, 21:18
            bo Polska ma najbardziej kryształowych urzędników we wszechświecie, a ja się
            czepiam
        • Gość: prowokat do mariusz1212 IP: *.telimeny / 192.168.0.* 03.07.02, 21:17
          mariusz1212 napisał(a):

          > Mam nadzieje, ze napisales to, zeby sprowokowac dyskusje, a tak naprawde to jes
          > tes normalny tylko troche
          > niegrzeczny.
          > Chyba nie wierzysz w to, ze pieniadze, ktore kolejny idiotyczny rzad oszczedza
          > poprzez finansowanie leczenia
          > nieplodnosci sa przekazywane na inne cele (z ktorych to chcialbys skorzystac).
          > Przeciez to bzdura!!! Kazdy
          > grosz, ktory tym draniom uda sie odebrac niepelnosprawnym, obloznie chorym, stu
          > dentom, dzieciom w
          > przedszkolu, rybakom, nauczycielom, lekarzom, policjantom, wszystkim, wszystkim
          > (bo wszyscy jestesmy
          > okradani), kazdy "zaoszczedzony" w ten sposob grosz laduja sobie do kieszeni. A
          > Ty ciesz sie, bo akurat ten
          > problem Cie nie dotyczy. Ale poczekaj, zycie plata figle i kiedys i Ty zorientu
          > jesz sie, ze rzad Cie okrada tak samo
          > jak innych.

          OK, to ja postuluję

          ZMNIEJSZYĆ PODATKI, ZLIKWIDOWAĆ URZEDNICZE POSADY, NIECH PIENIĄDZE POZOSTANA W
          NASZYCH KIESZENIACH

          a przy takiej refundacji to wiesz ile osób nieźle by sobie urządziło życie
          bo to trzeba wybrać klinikę lekarza leki itp itd
      • maretina Re: nie jestem za żadną refundacją 03.07.02, 20:43
        Gość portalu: prowokat napisał(a):

        > jak urzedasy chcą zarobić kasę niech coś fabrykują, a poza tym czemu mam
        > sponsorować komuś dziecko?
        > Dlaczego?
        > Niech adoptują jak ich nie stać na zabiegi. Więcej bedzie pożytku z tego niż z
        > refundacji na której spasie się paru urzedasów.
        idac Twoim tokiem myslenia mozna dojsc do wnioskow, po co refundacje w ogole sa.
        jestes bezczelny. nabijasz sie z dramatu ludzi, ktorzy mimo staran nie moga
        poczac dzieci metoda naturalna.adopcja nie jest panaceum na brak wlasnych dzieci.
        nie kazdy bedzie potrafil kochac adoptowane, obce dziecko. a poza tym jesli jest
        szansa miec swoje, to nalezy ja wykorzystac. nasze panstwo refunduje zabiegi
        zwiazane z przeszczepami itd... dlaczego ludzie majacy problem z plodnoscia maja
        byc inaczej traktowani? bezplodnosc lub trudnosci z zaplodnieniem to tez choroba!
        • Gość: prowokat JASNE JESTEM BEZCZELNY IP: *.telimeny / 192.168.0.* 03.07.02, 21:25
          > jestes bezczelny. nabijasz sie z dramatu ludzi, ktorzy mimo staran nie moga
          > poczac dzieci metoda naturalna.adopcja nie jest panaceum na brak wlasnych dziec
          > i.
          > nie kazdy bedzie potrafil kochac adoptowane, obce dziecko. a poza tym jesli jes
          > t
          > szansa miec swoje, to nalezy ja wykorzystac. nasze panstwo refunduje zabiegi
          > zwiazane z przeszczepami itd... dlaczego ludzie majacy problem z plodnoscia maj
          > a
          > byc inaczej traktowani? bezplodnosc lub trudnosci z zaplodnieniem to tez chorob
          > a!

          a czy ja komuś zabraniam takich zabiegów
          a ty uważasz, że refundacja wszystko załatwi podobno w Polsce szkoły i leczenie
          jest bezpłatne, a zacznij sie domagać zwrotu za przybory szkolne i podręczniki
          to cię ze schodów w MEN zrzucą, a co się tyczy słuzby zdrowia to wymuszanie
          łapówek to margines, oczekiwania miesiącami na zabieg też. I TO JA JESTEM
          BEZCZELNY I NABIJAM SIĘ Z LUDZI. A sytuacja w służbie zdrowia to tylko
          przejściowe (coś już z 50 lat będzie) trudnośći.
          A może tu jakiś nowy system wprowadzą?


    • Gość: Marabut Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? IP: *.proxy.aol.com 03.07.02, 20:35
      Oczywiscie. Zaraz podpisze.
      • Gość: Ania Re:Uwaga sprobuje zrobic link IP: *.upc.chello.be 03.07.02, 20:37
        www.nasz-bocian.pl/
      • Gość: prowokat Urzędnik się ucieszy IP: *.telimeny / 192.168.0.* 03.07.02, 21:26
        bo będzie miał na nowego merca
        a przy okazji będzie powód do podwyższenia składki
    • Gość: ktos A kto jest za refundacją leczenia glupoty? IP: *.pl 03.07.02, 20:40
      Gość portalu: Aśka napisał(a):

      > Jeśli tak, to wejdź na stronę www.nasz-bocian.pl i złóż swój podpis pod Apelem
      > do Ministra Zdrowia.
      • mariusz1212 Re: A kto jest za refundacją leczenia glupoty? 03.07.02, 20:42
        Ja, bo w Polsce glupota nosi znamiona choroby spolecznej.
      • Gość: Marabut Re: A kto jest za refundacją leczenia glupoty? IP: *.proxy.aol.com 03.07.02, 20:50
        Twoja, mozna powiedziec, jest juz nieuleczalna. Poza tym jestes niedobry z
        natury.
        • mariusz1212 Re: A kto jest za refundacją leczenia glupoty? 03.07.02, 20:53
          A ciekaw jestem na czym opierasz swoja druzgocaca opinie?
        • Gość: ktos Wielka prosba do Marabuta!!! IP: *.pl 03.07.02, 20:58

          > Poza tym jestes niedobry z natury.

          Moglbys powiedziec cos wiecej?
          • Gość: Marabut Re: Wielka prosba do Marabuta!!! IP: *.proxy.aol.com 03.07.02, 21:05
            Tytul twojego nicka odkrywa twoj ciemny charakter.
            • Gość: ktos Nicka? IP: *.pl 03.07.02, 21:13

              Oczekiwalem czegos wiecej.

              Jestes druga osoba, ktora mnie tak klasyfikuje. Pierwsza byl Kagan. Jak sie
              czujesz w takim towarzystwie?
              • Gość: Marabut Postu IP: *.proxy.aol.com 03.07.02, 21:34
                Nie znam zbyt dobrze forumowego, polskiego zargonu. Jezeli nie jestes uboga
                intelektualnie osoba powinienes jednak sie domyslic, a nie odgryzac zlosliwie.
                • Gość: ktos Do Marabuta IP: *.pl 03.07.02, 22:14
                  Gość portalu: Marabut napisał(a):

                  > Nie znam zbyt dobrze forumowego, polskiego zargonu. Jezeli nie jestes uboga
                  > intelektualnie osoba powinienes jednak sie domyslic, a nie odgryzac zlosliwie.

                  Jestem niedobry z natury i czesto sie zlosliwie odgryzam.
              • Gość: andzia Re : a ja wyleczylabym sie sama ......; IP: *.abo.wanadoo.fr 03.07.02, 21:46
                Gdyby mi panstwo polskie /fiskus/ i ZUS i nie zabieralo tylu pieniedzy;
                Po opodatkowaniu korzystalam z prywatnych uslug ginekologicznych.
                Cennik:
                Wizyta 100-150 zl
                HSG 250 zl
                Laparoskopia 2000 - 3000 zl / w panstwowym szpitalu !/
                Leki hormonalne ok 200 zl/mc
                Nie doszlam w Polsce jeszcze do in vitro , ktore kosztuje z cala oprawa
                ok 20 000 zl / czyli tyle ile jako podatniczka oddaje co miesiac do kasy urzedu
                skarbowego/.
                Sa w Europie kraje, gdzie bezplodnosc jest uznana jako choroba ,
                refunduje sie WSZYSTKO co konieczne , wraz z zabiegami In Vitro.
                Na dodatek nie ma w tych krajach "polityki prorodzinnej" i chwala Bogu.
                • Gość: ktos Do Andzi IP: *.pl 03.07.02, 22:12

                  > Gdyby mi panstwo polskie /fiskus/ i ZUS i nie zabieralo tylu pieniedzy;
                  > Po opodatkowaniu korzystalam z prywatnych uslug ginekologicznych.

                  No to trzeba krzyczec, zeby panstwo nie okradalo obywateli a nie promowac jeszcze
                  wieksze zlodziejstwo!!!

                  > Cennik:
                  > Wizyta 100-150 zl
                  > HSG 250 zl
                  > Laparoskopia 2000 - 3000 zl / w panstwowym szpitalu !/
                  > Leki hormonalne ok 200 zl/mc
                  > Nie doszlam w Polsce jeszcze do in vitro , ktore kosztuje z cala oprawa
                  > ok 20 000 zl / czyli tyle ile jako podatniczka oddaje co miesiac do kasy urzed
                  > u
                  > skarbowego/.

                  Moglas mi tego oszczedzic. Jem kolacje. Tzn. jadlem.

                  > Sa w Europie kraje, gdzie bezplodnosc jest uznana jako choroba ,
                  > refunduje sie WSZYSTKO co konieczne , wraz z zabiegami In Vitro.

                  A mowili ze komunizm zostal tylko na Kubie i w Korei Pln...

                  > Na dodatek nie ma w tych krajach "polityki prorodzinnej" i chwala Bogu.

                  Masz racje, chwala Bogu. Tylko po co kolejna niewydzarzona polityka?
                • Gość: Marabut Pytanie do Andzi IP: *.proxy.aol.com 03.07.02, 22:25
                  A kto te zdziercze ceny ustala? Zgroza ! Polski lekarz to pan cala geba. Gdziez
                  mu do niego Francuzowi, Hiszpanowi czy Wlochowi ?
                  • Gość: Ania Re: Pytanie do Andzi IP: *.upc.chello.be 03.07.02, 22:44
                    Gość portalu: Marabut napisał(a):

                    > A kto te zdziercze ceny ustala? Zgroza ! Polski lekarz to pan cala geba. Gdziez
                    >
                    > mu do niego Francuzowi, Hiszpanowi czy Wlochowi ?

                    Niewidzialna reka rynku.
                    • Gość: prowokat O Wolnym Rynku (Do Ani) IP: *.telimeny / 192.168.0.* 03.07.02, 22:49
                      Jasne wolny rynenek

                      jak widzisz wszystkie ograniczenia, bzdury o bezpłatności i powszechnej
                      dostepnośći nie zdołały powstrzywać WOLNEGO RYNKU

                      z tym, że teraz ta wolność słuzy lekarzom, a nie pacjentom.

                      Wprowadźcie nowe ograniczenie to się polepszy
                      (lekarzom, bedą brali więcej bo ryzyko też ma swoją cene)
                      • Gość: prowokat Cieszę się że się ze mną zgadzasz IP: *.telimeny / 192.168.0.* 03.07.02, 23:10
                        bo powstrzymywanie wolnego rynku nic nie daje, a rodzi patologie

                        PRL i ulubiona przez ciebie regulacja nie przyniosła jakoś ludziom szczęścia

                        III RP - bezplatność wszędzie, gdzie tylko się da tylko zastanawia mnie czemu

                        a)rodzice bardziej niż wspaniałej bezpłatnej szkole wolą zaufać korepetytorom
                        i masowo posyłają swoje pociechy na dokształcanie przed co ważniejszymi
                        egzaminami
                        b)skąd tyle szkół jezykowych, przecież w gimnazjach liceach jest i po sześć
                        godziń lekcyjnych poświeconych jezykowi.
                        c)tyle prywatnych praktyk lekarskich, tyle nieoficjalnych cenników i w
                        szpitalach i w urzedach.

                        ale ten wolny rynek jest wredny, potrzeba znów skócić smycz bo ludzie cierpią
                        z jego powodu. Państwo musi zatroszczyć się o kolejne działy życia. A że
                        organizacja poprzednich jakoś nie za bardzo wychodzi, toż to czysty przypadek
                        nowa regulacja bedzie zawsze lepsza i doskonalsza.



                    • Gość: ktos Re: Pytanie do Andzi IP: *.pl 03.07.02, 22:50

                      > Niewidzialna reka rynku.

                      Tak sie sklada, ze niewidzilna reka rynku doprowadza do cen mozliwie najnizszych.
                      Problem w tym, ze nie moze zmienic absurdalnych przepisow...
    • Gość: prowokat DO WSZYSTKICH ZWOLENNIKÓW IP: *.telimeny / 192.168.0.* 03.07.02, 21:35
      jestem głubi, nienormalny i bezczelny, a na dodatek kpie sobie z ludzi

      Ale co i gdzie załatwiła refundacja, na zabiegi czeka się mięsiacami (mozna od
      ręki za kasę, a podobno słuzba zdrowia jest powszechnie dostępna i bezpłatna).
      Niech ktoś spróbuje poprosić o refundacje pomocy szkolnych, książek zeszytów
      itp. (edukacja tez jest bezpłatna). A poza tym jak to sobie wyobrazacie? Że
      każdy kto będzie chciał, przyjdzie i zacznie leczenie? Chcie większej
      dostepnośći do słuzby zdrowiaia. Ja też, ale czemu zamiast żądania
      pozostawienia pieniędzy w kieszeni podatnika, chcecie aby mafia urzedasów
      miała nowy kąsek i nową okazję do podnoszenia składek i innych podatków. A
      poza tym to jak tak bardzo szanujecie innych ludzi, to czemu chcecie ich
      zmusić do płacenia na czyjeś dziecko? Może on nie ma ochoty. Podobno
      niewolnictwo jest zakazane.
      • Gość: Ania Re: DO WSZYSTKICH ZWOLENNIKÓW IP: *.upc.chello.be 03.07.02, 21:41
        Gość portalu: prowokat napisał(a):

        > jestem głubi, nienormalny i bezczelny, a na dodatek kpie sobie z ludzi
        >
        > Ale co i gdzie załatwiła refundacja, na zabiegi czeka się mięsiacami (mozna od
        > ręki za kasę, a podobno słuzba zdrowia jest powszechnie dostępna i bezpłatna).
        > Niech ktoś spróbuje poprosić o refundacje pomocy szkolnych, książek zeszytów
        > itp. (edukacja tez jest bezpłatna). A poza tym jak to sobie wyobrazacie? Że
        > każdy kto będzie chciał, przyjdzie i zacznie leczenie? Chcie większej
        > dostepnośći do słuzby zdrowiaia. Ja też, ale czemu zamiast żądania
        > pozostawienia pieniędzy w kieszeni podatnika, chcecie aby mafia urzedasów
        > miała nowy kąsek i nową okazję do podnoszenia składek i innych podatków. A
        > poza tym to jak tak bardzo szanujecie innych ludzi, to czemu chcecie ich
        > zmusić do płacenia na czyjeś dziecko? Może on nie ma ochoty. Podobno
        > niewolnictwo jest zakazane.



        A skoro ja nie mam cukrzycy to dlaczego mam placic na leki dla cukrzykow?Ja
        jestem zdrowa nie potrzebuje wozka inwalidzkiego dzieci mam juz duze dlaczego mam
        placic za podjazdy?Niewolnictwo minelo.Czyli ten kto ,nie ma dzieci nie placi
        podatkow na edukacje bo po co ksztalcic cudze dzieci.?ITD...ITP...
        Prowokat nie odpowiedziales mi na pytanie czy masz dzieci.Czekam
        • Gość: prowokat Re: DO WSZYSTKICH ZWOLENNIKÓW IP: *.telimeny / 192.168.0.* 03.07.02, 21:51
          > A skoro ja nie mam cukrzycy to dlaczego mam placic na leki dla cukrzykow?Ja
          > jestem zdrowa nie potrzebuje wozka inwalidzkiego dzieci mam juz duze dlaczego m
          > am
          > placic za podjazdy?Niewolnictwo minelo.Czyli ten kto ,nie ma dzieci nie placi
          > podatkow na edukacje bo po co ksztalcic cudze dzieci.?ITD...ITP...
          > Prowokat nie odpowiedziales mi na pytanie czy masz dzieci.Czekam

          a niby dlaczego ktos przymusowo za kogoś ma płacić, a przy okazji tuczyc
          urzędników, którzy zarabiają kilkakrotnie więcej niz lekarze i nauczyciele.
          Komuny nigdzie się nie sprawdziły, nawet socjaliści-utopiści poniesli klęskę.

          a co do dzieci to nie posiadam
          • Gość: Ania Re: DO WSZYSTKICH ZWOLENNIKÓW IP: *.upc.chello.be 03.07.02, 21:55
            Gość portalu: prowokat napisał(a):

            > > A skoro ja nie mam cukrzycy to dlaczego mam placic na leki dla cukrzykow?J
            > a
            > > jestem zdrowa nie potrzebuje wozka inwalidzkiego dzieci mam juz duze dlacz
            > ego m
            > > am
            > > placic za podjazdy?Niewolnictwo minelo.Czyli ten kto ,nie ma dzieci nie pl
            > aci
            > > podatkow na edukacje bo po co ksztalcic cudze dzieci.?ITD...ITP...
            > > Prowokat nie odpowiedziales mi na pytanie czy masz dzieci.Czekam
            >
            > a niby dlaczego ktos przymusowo za kogoś ma płacić, a przy okazji tuczyc
            > urzędników, którzy zarabiają kilkakrotnie więcej niz lekarze i nauczyciele.
            > Komuny nigdzie się nie sprawdziły, nawet socjaliści-utopiści poniesli klęskę.
            >
            > a co do dzieci to nie posiadam

            Skoro nie posiadasz dzieco to moge Ci tylko wspolczuc.A dlaczego ja przymusowo
            place na cukrzykow?I dlaczego ja ateistka place na nauke religii w szkole?

            • Gość: prowokat Ale ja nie głosowałem za takim systemem IP: *.telimeny / 192.168.0.* 03.07.02, 21:57
              i nigdy nie mówiłem że sprawiedliwość społeczna to coś najlepszego pod słońcem.

              • Gość: Ania Re: Ale ja nie głosowałem za takim systemem IP: *.upc.chello.be 03.07.02, 22:02
                Gość portalu: prowokat napisał(a):

                > i nigdy nie mówiłem że sprawiedliwość społeczna to coś najlepszego pod słońcem.
                >

                A jaki system wobec tego Ciodpowiada.Bo jak do tejpory to nie wiem czy Ty z UPR
                czy z PiS powiedz wreszciee lubiewiedziec z kim rozmawiam.
                • Gość: prowokat rozmawiasz z prowokatem IP: *.telimeny / 192.168.0.* 03.07.02, 22:21
                  który pewnych rzeczy nie lubi i którego być chciała do szuflady wepchnąć i
                  poprzez sterotypy zamknąć mu buzię

                  ale na razie się nie dam:)
                  • Gość: Ania Re: rozmawiasz z prowokatem IP: *.upc.chello.be 04.07.02, 00:04
                    Gość portalu: prowokat napisał(a):

                    > który pewnych rzeczy nie lubi i którego być chciała do szuflady wepchnąć i
                    > poprzez sterotypy zamknąć mu buzię
                    >
                    > ale na razie się nie dam:)

                    Nie chce cie wepchnac do szuflady ty juz sie sam do niej wepchnales.Zdanie o
                    tobie juz sobie wyrobilam i wystarczy.

          • Gość: Jaceq Re: DO WSZYSTKICH ZWOLENNIKÓW IP: *.szeptel.net.pl 03.07.02, 22:05
            Gość portalu: prowokat napisał(a):


            > a niby dlaczego ktos przymusowo za kogoś ma płacić, a przy okazji tuczyc
            > urzędników, którzy zarabiają kilkakrotnie więcej niz lekarze i nauczyciele.
            > Komuny nigdzie się nie sprawdziły, nawet socjaliści-utopiści poniesli klęskę.

            Jestem przeciw refundacji, bo:
            - leczenie bezpłodności jest cholernie drogie. Refundacja ceny nie obniży
            - bo to z moich podatków. Nie widzę powodu, by płacić więcej.
            agencjom rozmaitym i fundacjom nie zabiorą na ten cel, tylko mnie
            - wszystko, co refundowane, w Polsce jest gorsze jakościowo od tego nierefundowanego.
      • Gość: 5 Re: DO WSZYSTKICH ZWOLENNIKÓW IP: 5.2.1R1D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 29.07.02, 05:01
        Gość portalu: prowokat napisał(a):

        > jestem głubi, nienormalny i bezczelny, a na dodatek kpie sobie z ludzi
        >
        > Ale co i gdzie załatwiła refundacja, na zabiegi czeka się mięsiacami (mozna
        od
        > ręki za kasę, a podobno słuzba zdrowia jest powszechnie dostępna i
        bezpłatna).
        > Niech ktoś spróbuje poprosić o refundacje pomocy szkolnych, książek zeszytów
        > itp. (edukacja tez jest bezpłatna). A poza tym jak to sobie wyobrazacie? Że
        > każdy kto będzie chciał, przyjdzie i zacznie leczenie? Chcie większej
        > dostepnośći do słuzby zdrowiaia. Ja też, ale czemu zamiast żądania
        > pozostawienia pieniędzy w kieszeni podatnika, chcecie aby mafia urzedasów
        > miała nowy kąsek i nową okazję do podnoszenia składek i innych podatków. A
        > poza tym to jak tak bardzo szanujecie innych ludzi, to czemu chcecie ich
        > zmusić do płacenia na czyjeś dziecko? Może on nie ma ochoty. Podobno
        > niewolnictwo jest zakazane.
    • lear SOCJALIZM TAK WYPACZENIA NIE 03.07.02, 21:55
      wszytsko zacznie działac tylko potrzeba wiecej kasy więcej kasy, a
      zrefundujemy wszystko i in vitro i papier toaletowy. To jest dobra droga, do
      osiagniecia pełni szczęścia, niech was nie zrażają przejściowe trudności i
      wielo miesięczne kolejki, przy badani bezpłodności będzie inaczej TYLKO DAJCIE
      WIĘCEJ KASY
      • Gość: Ania A ja jestem za leczeniem znieczulicy i hipokryzji. IP: *.upc.chello.be 03.07.02, 21:59
    • Gość: Andrzej Kategorycznie NIE !!!! IP: *.datastar.pl 03.07.02, 22:02
      Ave,
      W sytuacji, gdy nie ma pieniędzy na leczenie poważnych chorób przewlekłych, nie
      można wydawać publicznych pieniędzy na leczenie "upiększające" życie.
      Andrzej
      • Gość: Ania Re: Kategorycznie NIE !!!! IP: *.upc.chello.be 03.07.02, 22:19
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Ave,
        > W sytuacji, gdy nie ma pieniędzy na leczenie poważnych chorób przewlekłych, nie
        >
        > można wydawać publicznych pieniędzy na leczenie "upiększające" życie.
        > Andrzej

        A nieplodnosc to nie choroba?Leczy sie alkoholikow narkomanow,leczy sie aids to
        dlaczego nie nieplodnosc?Nieplodnosc to choroba moj panie.

        • Gość: Andrzej Re: Kategorycznie NIE !!!! IP: *.datastar.pl 03.07.02, 22:26
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
          >
          > > Ave,
          > > W sytuacji, gdy nie ma pieniędzy na leczenie poważnych chorób przewlekłych
          > , nie
          > >
          > > można wydawać publicznych pieniędzy na leczenie "upiększające" życie.
          > > Andrzej
          >
          > A nieplodnosc to nie choroba?Leczy sie alkoholikow narkomanow,leczy sie aids to
          >
          > dlaczego nie nieplodnosc?Nieplodnosc to choroba moj panie.


          Kolejność wydatkowania publicznych pieniędzy na leki powinna być następująca:
          -leki ratujące życie
          -leki ratujące zdrowie
          -leki podnoszące komfort życia, w tym leczące bezpłodność.
          Nikt mnie nie przekona, że pierwszeństwo w dostępie do publicznych pieniędzy
          powinni mieć bezpłodni, a nie przewlekle chorzy. A taki właśnie jest obecnie
          wybór.
          Andrzej


          • Gość: Ania Re: Kategorycznie NIE !!!! IP: *.upc.chello.be 03.07.02, 22:32
            Gość portalu: Andrzej napisał(a):

            > Gość portalu: Ania napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
            > >
            > > > Ave,
            > > > W sytuacji, gdy nie ma pieniędzy na leczenie poważnych chorób przewle
            > kłych
            > > , nie
            > > >
            > > > można wydawać publicznych pieniędzy na leczenie "upiększające" życie.
            > > > Andrzej
            > >
            > > A nieplodnosc to nie choroba?Leczy sie alkoholikow narkomanow,leczy sie ai
            > ds to
            > >
            > > dlaczego nie nieplodnosc?Nieplodnosc to choroba moj panie.
            >
            >
            > Kolejność wydatkowania publicznych pieniędzy na leki powinna być następująca:
            > -leki ratujące życie
            > -leki ratujące zdrowie
            > -leki podnoszące komfort życia, w tym leczące bezpłodność.
            > Nikt mnie nie przekona, że pierwszeństwo w dostępie do publicznych pieniędzy
            > powinni mieć bezpłodni, a nie przewlekle chorzy. A taki właśnie jest obecnie
            > wybór.
            > Andrzej
            >

            no to cos nowego sie dowiedzialam bo wszedzie mnie uswiadamiaja,ze leki
            antykoncepcyjne podnosza komfort zycia.Alkoholizm i narkomania to tez choroby.Nie
            masz nic przeciwko leczeniu narkomanow czy aids,ktorym oni sie zarazili?
            >

          • Gość: andzia Re: Kategorycznie NIE !!!! IP: *.abo.wanadoo.fr 03.07.02, 22:44
            Gość portalu: Andrzej napisał(a):

            > Gość portalu: Ania napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
            > >
            > > > Ave,
            > > > W sytuacji, gdy nie ma pieniędzy na leczenie poważnych chorób przewle
            > kłych
            > > , nie
            > > >
            > > > można wydawać publicznych pieniędzy na leczenie "upiększające" życie.
            > > > Andrzej
            > >
            > > A nieplodnosc to nie choroba?Leczy sie alkoholikow narkomanow,leczy sie ai
            > ds to
            > >
            > > dlaczego nie nieplodnosc?Nieplodnosc to choroba moj panie.
            >
            >
            > Kolejność wydatkowania publicznych pieniędzy na leki powinna być następująca:
            > -leki ratujące życie
            > -leki ratujące zdrowie
            > -leki podnoszące komfort życia, w tym leczące bezpłodność.
            > Nikt mnie nie przekona, że pierwszeństwo w dostępie do publicznych pieniędzy
            > powinni mieć bezpłodni, a nie przewlekle chorzy. A taki właśnie jest obecnie
            > wybór.
            > Andrzej
            >
            > Skoro sa pieniadze dla 40 letnich emerytow gorniczych /moj kuzyn , wlasnie
            kupil sobie Passata/ to dlaczego nie ma byc pieniedzy na bezplodnosc.
            Wolisz miec za 20 lat Arabow we Wroclawiu / bo Polakow z roznych przyczyn nie
            bedzie?/

            • Gość: prowokat co do Arabów we Wrocławiu IP: *.telimeny / 192.168.0.* 03.07.02, 22:53
              sama widzisz, jakie patologie i jawne niesprawiedliwości obecny sytem
              powoduje, a ty chesz do tego sytemu włączyć jeszcze leczenie nieplodności. Co
              sobie wyobrażasz, że zabiorą parę takich passatów i bedzie ze 100 więcej
              bobasów.
              System jest zły, ale trzeba do niego dołączać nowe lelementy. Dlaczego?
              • Gość: jacek 2 Re: co do Arabów we Wrocławiu IP: *.abo.wanadoo.fr 03.07.02, 23:09
                Gość portalu: prowokat napisał(a):

                > sama widzisz, jakie patologie i jawne niesprawiedliwości obecny sytem
                > powoduje, a ty chesz do tego sytemu włączyć jeszcze leczenie nieplodności. Co
                > sobie wyobrażasz, że zabiorą parę takich passatów i bedzie ze 100 więcej
                > bobasów.
                > System jest zły, ale trzeba do niego dołączać nowe lelementy. Dlaczego?

                Tylko jestem ciekaw kto bedzie pracowal na Twa emeryture? Przyrost naturalny w
                Polsce jest ujemny! Nawet ci przyslowiowi Arabowie sie nie zjawia, bo w Polsce sa
                minimalne szanse na taki socjal , jaki jest dla nich np we Francji i Niemczech!
                • Gość: prowokat Re: co do Arabów we Wrocławiu IP: *.telimeny / 192.168.0.* 03.07.02, 23:12
                  > Tylko jestem ciekaw kto bedzie pracowal na Twa emeryture? Przyrost naturalny w
                  > Polsce jest ujemny! Nawet ci przyslowiowi Arabowie sie nie zjawia, bo w Polsce
                  > sa
                  > minimalne szanse na taki socjal , jaki jest dla nich np we Francji i Niemczech!

                  normalnie powinno być tak, że pracuje ja sam i wychowuje swoje dzieci tak, aby
                  mnie zechciały na straość utrzymać.
                • Gość: Andrzej Re: co do Arabów we Wrocławiu IP: *.datastar.pl 03.07.02, 23:29
                  Gość portalu: jacek 2 napisał(a):
                  > Tylko jestem ciekaw kto bedzie pracowal na Twa emeryture? Przyrost naturalny w

                  Ja pracuję sam na własną emeryturę, a i Ty też powinieneś - pasożycie, a nie
                  żerować na cudzej pracy.
                  Arab to też człowiek.
                  Andrzej

                  • Gość: Ania Ciesze sie ,ze zyje w Belgii a nie w Polsce IP: *.upc.chello.be 03.07.02, 23:39
    • kimmjiki Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? 04.07.02, 00:08
      Jak domy dziecka opustoszeja, to wtedy sie zastanowie. Na razie mowie twarde
      NIE! Po to jest mozliwosc adopcji, zeby z niej korzystac, a nie wydawac
      pieniadze podatnikow na kosztowne operacje dla kaprysu samodzielnego splodzenia
      potomka. Jak ktos chce miec dziecko, to droga wolna - procedura adopcyjna jest
      meczaca, ale chyba mniej niz leczenie nieplodnosci (a na pewno tansza). A jak
      komus nie na dziecku zalezy, tylko na przekazaniu genow, to niech je przekazuje
      na swoj koszt. Gdyby w Polsce brakowalo dzieci do adopcji, to co innego - wtedy
      mozemy pogadac. Ale w obecnej sytuacji na pewno nie.
      • Gość: Ania Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? IP: *.upc.chello.be 04.07.02, 00:14
        kimmjiki napisał(a):

        > Jak domy dziecka opustoszeja, to wtedy sie zastanowie. Na razie mowie twarde
        > NIE! Po to jest mozliwosc adopcji, zeby z niej korzystac, a nie wydawac
        > pieniadze podatnikow na kosztowne operacje dla kaprysu samodzielnego splodzenia
        >
        > potomka. Jak ktos chce miec dziecko, to droga wolna - procedura adopcyjna jest
        > meczaca, ale chyba mniej niz leczenie nieplodnosci (a na pewno tansza). A jak
        > komus nie na dziecku zalezy, tylko na przekazaniu genow, to niech je przekazuje
        >
        > na swoj koszt. Gdyby w Polsce brakowalo dzieci do adopcji, to co innego - wtedy
        >
        > mozemy pogadac. Ale w obecnej sytuacji na pewno nie.


        No to powiedz to matce,ktora ma mozliwosc miec wlasne dziecko ,chodzic w ciazy a
        ty jej proponujesz wziac z domu dziecka gotowego dzidziusia bo panstwo jest
        biedne to ktos ,komu sie zaluje na leki ma w zamian chowac cudze dzieci.Pogielo
        Cie calkiem.Ale to tylko mezczyzni sa tacy madrzy.Najpierw sie nie dotuje lekow
        antykoncepcyjnych ,produkuje sie sieroty spoleczne.A jak ktos ma mozliwosc
        wyleczenia sie z nieplodnosci to mu sie mowi.Takiego wala wezcie sobie gotowego
        dzidziusia.

        • kimmjiki Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? 04.07.02, 01:14
          Kto ma mozliwosc splodzenia dziecka, niech plodzi, nikomu nie bronie. Ale jak
          ktos nie ma takiej mozliwosci, to dlaczego nie adoptuje dziecka, tylko chce od
          panstwa kasy na operacje? Co do antykoncepcji - masz racje, ale to przeciez
          zasluga Prawdziwych Katolikow, bo przed dojsciem AWS do wladzy refundacje byly.
          • Gość: Ania Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? IP: *.upc.chello.be 04.07.02, 08:05
            kimmjiki napisał(a):

            > Kto ma mozliwosc splodzenia dziecka, niech plodzi, nikomu nie bronie. Ale jak
            > ktos nie ma takiej mozliwosci, to dlaczego nie adoptuje dziecka, tylko chce od
            > panstwa kasy na operacje? Co do antykoncepcji - masz racje, ale to przeciez
            > zasluga Prawdziwych Katolikow, bo przed dojsciem AWS do wladzy refundacje byly.

            Kimmijiki jestes mezczyzna i myslisz jak mezczyzna.Rozmawialismy kiedys o
            instynkcie macierzynskim.To jest wlasnie pragnienie ZAJSCIA W CIAZE i pragnienie
            posiadania WLASNEGO dziecka.To jest to cos czego nie maja homo.Im wszystko jedno
            oni nie chca miec wlasnych dzieci.My kobiety jestesmy tak zbudowane,ze jest w nas
            to pragnienie posiadania WLASNEGO dziecka.Skoro alkoholizm i narkomania to
            choroby,dlaczego nie nieplodnosc?
            • Gość: Ania Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? IP: *.upc.chello.be 04.07.02, 08:15
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > kimmjiki napisał(a):
              >
              > > Kto ma mozliwosc splodzenia dziecka, niech plodzi, nikomu nie bronie. Ale
              > jak
              > > ktos nie ma takiej mozliwosci, to dlaczego nie adoptuje dziecka, tylko chc
              > e od
              > > panstwa kasy na operacje? Co do antykoncepcji - masz racje, ale to przecie
              > z
              > > zasluga Prawdziwych Katolikow, bo przed dojsciem AWS do wladzy refundacje
              > byly.
              >
              > Kimmijiki jestes mezczyzna i myslisz jak mezczyzna.Rozmawialismy kiedys o
              > instynkcie macierzynskim.To jest wlasnie pragnienie ZAJSCIA W CIAZE i pragnieni
              > e
              > posiadania WLASNEGO dziecka.To jest to cos czego nie maja homo.Im wszystko jedn
              > o
              > oni nie chca miec wlasnych dzieci.My kobiety jestesmy tak zbudowane,ze jest w n
              > as
              > to pragnienie posiadania WLASNEGO dziecka.Skoro alkoholizm i narkomania to
              > choroby,dlaczego nie nieplodnosc?


              No i jeszcze jedno.Nie wiem czy wiesz,ze pragnienie posaiadania wlasnego dziecka
              przez kobiete (najczesniej bezplodna )jest tak silne,ze moze ona zajsc w
              tzw.ciaze urojona?
              • Gość: ktos Do Ani IP: *.pl 04.07.02, 10:55
                Zauwazam pewna niekonsekwencje w Twoim pogladzie na pewne sprawy.

                Z jedenj strony bronisz prawa do aborcji dla kobiet biednych, bo nie poradza
                sobie (finansowo) z macierzynstwem, a z drugiej strony chcesz tym kobietom
                umozliwic posiadanie dziecka i tlumaczysz to psychicznymi potrzebami kobiety
                (nawiasem mowiac, mezczyzni tez maja takie potrzeby (zareczam) choc oczywiscie w
                duzo mniejszym stopniu).

                I co, taka biedana kobieta poradzi sobie finansowo? Milosc i potrzeba
                macierzynstwa jej wystarczy? Ty wszystkim wmawiasz, ze NIE wystarczy... Wiec jak
                jest?
                • Gość: Ania Re: Do Ani IP: *.upc.chello.be 04.07.02, 11:03
                  Gość portalu: ktos napisał(a):

                  > Zauwazam pewna niekonsekwencje w Twoim pogladzie na pewne sprawy.
                  >
                  > Z jedenj strony bronisz prawa do aborcji dla kobiet biednych, bo nie poradza
                  > sobie (finansowo) z macierzynstwem, a z drugiej strony chcesz tym kobietom
                  > umozliwic posiadanie dziecka i tlumaczysz to psychicznymi potrzebami kobiety
                  > (nawiasem mowiac, mezczyzni tez maja takie potrzeby (zareczam) choc oczywiscie
                  > w
                  > duzo mniejszym stopniu).
                  >


                  Nie wszystkie kobiety biedne decyduja sie na aborcje.Decyduja sie te ,ktore nie
                  chca dziecka.Wiec jezeli kobietaa ma pozniej dziecko porzucic lub zabic po
                  urodzeniu lepszym wyjsciem jest aborcja.
                  >


                  I co, taka biedana kobieta poradzi sobie finansowo? Milosc i potrzeba
                  > macierzynstwa jej wystarczy? Ty wszystkim wmawiasz, ze NIE wystarczy... Wiec ja
                  > k
                  > jest?

                  Sytuacja finansowa moze sie zmienic .Komus kto w tej chwili nie ma pieniedzy na
                  leczenie bezplodnosci za kilka lat moze sie sytuacja zmienic diametralnie,ale
                  moze juz byc za pozno na leczenie czy na posiadanie wlasnego dziecka.
                  • Gość: ktos Re: Do Ani IP: *.pl 04.07.02, 11:14
                    Dosyc to pokretne... I jeszcze jedno, i juz nie chodz mi o dyskusje, tylko po
                    prostu mysle, ze warto przeczytac felieton z ostatniego numeru NCz!. Refleksje
                    mile widziane, bo ciekaw jestem, czy sie z RAZem zgadzasz.

                    RAZ - Wybor bez wyboru

                    "Wolnosc wyboru, postulat jak najbardziej sluszny, godny i sprawiedliwy,
                    niepostrzezenie zmienil sie w ustach postepowych idealistow w pojeciowy wytrych.
                    Wolnoscia wyboru szermuja ci, ktorzy uporczywie podtrzymuja poglad, iz panstwo
                    musi odebrac obywatelowi jego dochody, zeby urzadzic mu starosc i zabezpieczyc na
                    wypadek choroby, bo czlowiek sam z siebie jest zbyt glupi i nieodpowiedzialny, by
                    mu to zostawic. Wolnosci wyboru domagaja sie ci sami, dla ktorych oczywiste jest,
                    ze panstwo musi narzucac rodzicom sposob, w jaki wychowuja dzieci, bo oni sami
                    nie beda sie kierowac dobrem swych potomkow. Jakiejz to wolnosci wyboru mozna sie
                    domagac dla czlowieka, kroremu sie prawa do zadbania o samego siebie i los swych
                    dzieci? Ano dwoch - wolnosci aborcji i eutanazji. Wolnosci zabicia rodzacego sie
                    nie w pore dziecka i wolnosci dobicia nieuleczalnie chorego, kiedy podtrzymywanie
                    go przy zyciu staje sie nieznosnym ciezarem dla niedofinansowanej sluzby zdrowia,
                    deficytowych ubezpieczen spolecznych i nie znoszacych zyciowych niewygod
                    spadkobiercow.

                    To karykaturalne pojmowanie wolnosci zasadza sie na zignorowaniu faktu, ze aby
                    byc zdolnym dokonac wolnego wyboru, trzeba spelniac pewne warunki - w jezyku
                    prawniczym ujmowane w pojeciu "poczytalnosci". Nie szanujemy w cywilizowanych
                    krajach wyboru dokonywanego przez samobojce, uwazamy za czyn godny pochwaly
                    odciecie go od sznura lub wyciagniecie z wody, poniewaz uwazamy, ze decyzja
                    podjeta w stresie, pod wplywem depresji lub napadu szalu, nie jest w istocie
                    wyborem wolnym. Jakze zatem za zdolnego do wolnego wyboru uznac czlowieka
                    pograzonego w cierpieniu, ponabijanego cewnikami i wenflonami, oszolomoinego
                    bolem i chemikaliami? Jakze za zdolna do podjecia wyboru uwazac kobiete pograzona
                    w najglebszym stresie, poddana presji otoczenia, rodziny i nieodpowiedzialnego
                    faceta, dumnego z siebie, ze "on za wszystko zaplaci"?

                    W obu tych wypadkach: eutanazji i aborcji, ktore postepowe doktryny stawiaja w
                    samym centrum swego pojmowania wolnosci, czlowiek jest rownie niezdolny do
                    podejmowania wyboru, jak osoba pograzona w ostrej, nieleczonej depresji. Jest
                    postawiony w sytuacji, ktora oslabia jego mozliwosc oparcia sie naciskom
                    otoczenia, zainteresowanej zazwyczaj glownie unikaniem klopotow i kosztow, nie
                    tylko finansowych. Dlatego system prawny powinien byc w takich sytuacjach po
                    stronie slabszego. nie po to, by mu uniemozliwiac wybor, ale po to wlasnie, by go
                    umozliwic."
                    • Gość: Ania Re: Do Ani IP: *.upc.chello.be 04.07.02, 11:48
                      Nie zgadzam sie!!!!Decyzje o ewentualnej eutanazji podjelam juz teraz.Wiedza o
                      tym moi najblizsi jest to napisane i zlozone u notariusza.Dlaczego panstwo ma
                      mi zabraniac?
                      Co do aborcji w przypadku gdybym zaszla w ciaze i badanie stwierdzilo ciezka
                      wade genetyczna wiem z pewnoscia ,ze nie chcialabym takiego dziecka
                      urodzic.Dlaczego panstwo wiec ma mnie zmuszac do urodzenia kalekiego
                      dziecka.Kto pozniej bedzie je wychowywal i cierpial?Ja i moje dziecko czy pan
                      RAZ?

                      Co do szkoly.Szkola moze przekazywac tresci jakie chce ale na pierwszym miejscu
                      jest dom i rodzina.Tam przede wszystkim ksztaltuje sie osobowosc dziecka.
                      No i jeszcze jedno w Polsce powstalo teraz duzo prywatnych szkol.Jak sam
                      stwierdziles to wyborcy UPR nie sa ludzmi biednymi moga sobie wiec pozwolic na
                      kkkksztalcenie dziecka w szkole prywatnej o co wiec ten krzyk?A tak na
                      marginesie szkolnictwa to czytalam na forum nauka watek na temat szkol
                      prywatnych i panstwowych w Polsce i wszyscy zgodnie stwierdzili,ze poziom szkol
                      panstwowych jest o niebo wyzszy niz prywatnych.To samo stwierdzili
                      ludzie,ktorzy dyskutowali na temat prywatyzacji sluzby zdrowia.
                      • Gość: ktos Re: Do Ani IP: *.pl 04.07.02, 19:35

                        > Decyzje o ewentualnej eutanazji podjelam juz teraz.

                        Nie boisz sie, ze ktos zadecyduje wczesniej, zanim Ty powiesz "juz"?

                        > Dlaczego panstwo wiec ma mnie zmuszac do urodzenia kalekiego dziecka. Kto
                        > pozniej bedzie je wychowywal i cierpial?

                        Mamy inne kryteria czlowieczenstwa, wiec rozumiem to stanowisko.

                        > Co do szkoly.Szkola moze przekazywac tresci jakie chce ale na pierwszym miejscu
                        > jest dom i rodzina. Tam przede wszystkim ksztaltuje sie osobowosc dziecka.
                        > No i jeszcze jedno w Polsce powstalo teraz duzo prywatnych szkol. Jak sam
                        > stwierdziles to wyborcy UPR nie sa ludzmi biednymi moga sobie wiec pozwolic na
                        > kkkksztalcenie dziecka w szkole prywatnej o co wiec ten krzyk?

                        Krzyk jest o to, ze my placimy na uczenie innych tego, co nam sie nie podoba (i
                        nie chodzi o metematyke, tylko nauczanie np. religii - to Twoj krzyk ;-).

                        > A tak na
                        > marginesie szkolnictwa to czytalam na forum nauka watek na temat szkol
                        > prywatnych i panstwowych w Polsce i wszyscy zgodnie stwierdzili,ze poziom szkol
                        > panstwowych jest o niebo wyzszy niz prywatnych.

                        Rozne branze maja swoja specyfike. Specyfika edukacji polega na tym, ze
                        potrzebuje wicej czasu na dojscie do pewnego poziomu niz inne branze. Te kilka
                        lat w Polsce to troche za malo.

                        > To samo stwierdzili
                        > ludzie,ktorzy dyskutowali na temat prywatyzacji sluzby zdrowia.

                        W Polsce praktycznie nie istnieje prywatna sluzba zdrowia, wiec skad takie
                        wnioski? Slozba zdrowia tez zreszta wymaga kilku lat rozwoju.
                        • Gość: Ania Re: Do Ani IP: *.upc.chello.be 04.07.02, 20:19
                          Gość portalu: ktos napisał(a):

                          >
                          > > Decyzje o ewentualnej eutanazji podjelam juz teraz.
                          >
                          > Nie boisz sie, ze ktos zadecyduje wczesniej, zanim Ty powiesz "juz"?
                          >


                          Nie nie boje sie.Boje sie za to strasznie bolu,itego,ze moge wegetowac jak
                          roslina przykuta do lozka.Nie stac by mnie natomiast bylo na podjecie decyzji za
                          kogos bliskiego.Chodzi tylko o mnie.
                          > >


                          Dlaczego panstwo wiec ma mnie zmuszac do urodzenia kalekiego dziecka. Kto
                          > > pozniej bedzie je wychowywal i cierpial?
                          >
                          > Mamy inne kryteria czlowieczenstwa, wiec rozumiem to stanowisko.
                          >
                          Dzieki ja tez szanuje Twoje.
                          > >


                          Co do szkoly.Szkola moze przekazywac tresci jakie chce ale na pierwszym mi
                          > ejscu
                          > > jest dom i rodzina. Tam przede wszystkim ksztaltuje sie osobowosc dziecka.
                          > > No i jeszcze jedno w Polsce powstalo teraz duzo prywatnych szkol. Jak sam
                          > > stwierdziles to wyborcy UPR nie sa ludzmi biednymi moga sobie wiec pozwoli
                          > c na
                          > > kkkksztalcenie dziecka w szkole prywatnej o co wiec ten krzyk?
                          >
                          > Krzyk jest o to, ze my placimy na uczenie innych tego, co nam sie nie podoba (i
                          >
                          > nie chodzi o metematyke, tylko nauczanie np. religii - to Twoj krzyk ;-).
                          >


                          ja nie krzycze czasami przytaczam ten przyklad czasami.
                          >

                          > A tak na
                          > > marginesie szkolnictwa to czytalam na forum nauka watek na temat szkol
                          > > prywatnych i panstwowych w Polsce i wszyscy zgodnie stwierdzili,ze poziom
                          > szkol
                          > > panstwowych jest o niebo wyzszy niz prywatnych.
                          >
                          > Rozne branze maja swoja specyfike. Specyfika edukacji polega na tym, ze
                          > potrzebuje wicej czasu na dojscie do pewnego poziomu niz inne branze. Te kilka
                          > lat w Polsce to troche za malo.
                          >


                          Mysle,ze Polacypotrafia wszystko wypaczyc gdy chodzi o kase.
                          > > To samo stwierdzili
                          > > ludzie,ktorzy dyskutowali na temat prywatyzacji sluzby zdrowia.
                          >
                          > W Polsce praktycznie nie istnieje prywatna sluzba zdrowia, wiec skad takie
                          > wnioski? Slozba zdrowia tez zreszta wymaga kilku lat rozwoju.

                          Istnieja prywatne gabinety,prywatne kliniki ginekologiczne ,byla nawet jedna
                          okulistyczna .Nie znam stanu na teraz.Pozdrawiam
            • Gość: kimmjiki Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? IP: 2.4.STABLE* / *.dau.citynet.pl 04.07.02, 15:07
              A co z ludzmi, ktorzy adoptuja dzieci? Czy oni nie maja instynktu
              macierzynskiego? Jakos dziwnie ten instynkt definiujesz - wyglada na to, ze nie
              chodzi w nim o posiadanie dziecka, tylko o bycie w ciazy. A co do homo - zwroc
              uwage, ze lesbijki czesto korzystaja z pomocy mezczyzn, zeby zajsc w ciaze i
              miec dziecko - zatem nijak nie da sie zaprzeczyc, ze instynkt macierzynski maja
              jak najbardziej...
              • Gość: Ania Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? IP: *.upc.chello.be 04.07.02, 15:12
                Gość portalu: kimmjiki napisał(a):

                > A co z ludzmi, ktorzy adoptuja dzieci? Czy oni nie maja instynktu
                > macierzynskiego? Jakos dziwnie ten instynkt definiujesz - wyglada na to, ze nie
                >
                > chodzi w nim o posiadanie dziecka, tylko o bycie w ciazy. A co do homo - zwroc
                > uwage, ze lesbijki czesto korzystaja z pomocy mezczyzn, zeby zajsc w ciaze i
                > miec dziecko - zatem nijak nie da sie zaprzeczyc, ze instynkt macierzynski maja
                >
                > jak najbardziej...



                Co do adopcji to czesto adoptuja ludzie,ktorym zadne leczenie nie moze juz pomoc
                a wlasnie pragna miec dziecko.Czasami trafiaja sie filantropi,ktorzy maja wlasne
                dzieci ale sa ludzmi wrazliwymi i po prostu robia to z dobroci serca.Nie myl
                lesbijek z biseksualistkami.
                • kimmjiki Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? 04.07.02, 16:23
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  > Co do adopcji to czesto adoptuja ludzie,ktorym zadne leczenie nie moze juz pomo
                  > c
                  > a wlasnie pragna miec dziecko.Czasami trafiaja sie filantropi,ktorzy maja wlasn
                  > e dzieci ale sa ludzmi wrazliwymi i po prostu robia to z dobroci serca.

                  No dobrze, ale mowisz: Czesto, czasem... Ja nie pytam o wspomniane przypadki,
                  tylko o tych ludzi, ktorzy moga miec wlasne dzieci, a mimo to decyduja sie na
                  adopcje, zamiast splodzic wlasne. Czy oni nie maja instynktu macierzynskiego?

                  > Nie myl lesbijek z biseksualistkami.

                  Nie myle. Mowilem tylko o lesbijkach.
                  • Gość: Ania Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? IP: *.upc.chello.be 04.07.02, 16:33
                    kimmjiki napisał(a):

                    > Gość portalu: Ania napisał(a):
                    >
                    > > Co do adopcji to czesto adoptuja ludzie,ktorym zadne leczenie nie moze juz
                    > pomo
                    > > c
                    > > a wlasnie pragna miec dziecko.Czasami trafiaja sie filantropi,ktorzy maja
                    > wlasn
                    > > e dzieci ale sa ludzmi wrazliwymi i po prostu robia to z dobroci serca.
                    >
                    > No dobrze, ale mowisz: Czesto, czasem... Ja nie pytam o wspomniane przypadki,
                    > tylko o tych ludzi, ktorzy moga miec wlasne dzieci, a mimo to decyduja sie na
                    > adopcje, zamiast splodzic wlasne. Czy oni nie maja instynktu macierzynskiego?
                    >


                    A masz jakies statystyki?Slyszalam,ze Nicole Kidman adoptowala gromadke dzieci i
                    jakos to uzasadnialaAle moze wstydzila sie przyznac do nieplodnosci?Na forum
                    kobieta jest podforum nieplodnosc zobacz ile ludzi ma z tym problemy
                    > > Nie myl lesbijek z biseksualistkami.
                    >
                    > Nie myle. Mowilem tylko o lesbijkach.

                    A skad te dane?Bo byla tu na forum jedna lesbijkaGdy ktos pochwalil sie,ze ma
                    dzieci to w niemily sposob odpowiedziala,ze od czego sztuczne zaplodnienieNo i
                    ustrzelilam jednego geja,ktory zalozyl watek"A ja jestem gejem" i na dzien dobry
                    pochwalil sie,ze lubi miec seks od czasu do czasu z jakims facetemNie z jednym i
                    tym samym by stworzyc rodzine tylko z jakimsNo i jeszcze jednona sztuczne
                    zaplodnienia dla lesbijek kasa by sie napewno znalazla bo by podniosly wrzask o
                    dyskryminacjeDla normalnych rodzin jak zwykle nie ma
                    • kimmjiki Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? 04.07.02, 16:47
                      Gość portalu: Ania napisał(a):

                      > A masz jakies statystyki?Slyszalam,ze Nicole Kidman adoptowala gromadke dzieci
                      > i jakos to uzasadnialaAle moze wstydzila sie przyznac do nieplodnosci?Na forum
                      > kobieta jest podforum nieplodnosc zobacz ile ludzi ma z tym problemy

                      Nie przecze, ale nie widze powodu, zeby rozwiazywac ten problem przez operacje,
                      jesli mozna latwiej adoptowac dziecko. Zamiast tracic pieniadze podatnikow na
                      operacje, z ktorej efektow skorzysta sie dwa czy trzy razy w zyciu, mozna miec
                      dziecko duzo latwiej, a przy okazji jakies niechciane dziecko na tym zyska. Jak
                      juz mowilem, co innego gdyby w Polsce brakowalo dzieci do adopcji, jak np. w
                      Szwecji. Wowczas moglby to byc jedyny sposob, zeby miec dziecko. Obecnie jednak
                      mozna miec dzieci i bez tego, wiec dlaczego podatnicy maja placic za operacje?
                      Zeby ktos mial luksus zajscia w ciaze? Jak komus zalezy na ciazy, nie na dziecku,
                      to niech sam placi za operacje.

                      > > Nie myle. Mowilem tylko o lesbijkach.
                      >
                      > A skad te dane?

                      Nie mow, ze o tym nie slyszalas - przeciez w niektorych krajach (szczegolnie w
                      USA) jest to bardzo popularna praktyka, a ostatnio obilo mi sie o uszy, ze gdzies
                      powstal nawet bank spermy dla lesbijek.

                      > Bo byla tu na forum jedna lesbijkaGdy ktos pochwalil sie,ze ma
                      > dzieci to w niemily sposob odpowiedziala,ze od czego sztuczne zaplodnienieNo i
                      > ustrzelilam jednego geja,ktory zalozyl watek"A ja jestem gejem" i na dzien dobr
                      > y
                      > pochwalil sie,ze lubi miec seks od czasu do czasu z jakims facetemNie z jednym
                      > i tym samym by stworzyc rodzine tylko z jakims

                      Opierasz sie na dwoch przypadkach i to tendencyjnie dobranych - byl tu przeciez
                      kiedys gej, ktory pisal, ze od ilus tam lat zyje w stalym zwiazku.

                      > No i jeszcze jednona sztuczne
                      > zaplodnienia dla lesbijek kasa by sie napewno znalazla bo by podniosly wrzask o
                      > dyskryminacjeDla normalnych rodzin jak zwykle nie ma

                      Nigdy nie slyszalem, zeby lesbijki domagaly sie refundacji sztucznych zaplodnien.
                      • Gość: Ania Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? IP: *.upc.chello.be 04.07.02, 17:28
                        kimmjiki napisał(a):

                        > Gość portalu: Ania napisał(a):
                        >
                        > > A masz jakies statystyki?Slyszalam,ze Nicole Kidman adoptowala gromadke dz
                        > ieci
                        > > i jakos to uzasadnialaAle moze wstydzila sie przyznac do nieplodnosci?Na f
                        > orum
                        > > kobieta jest podforum nieplodnosc zobacz ile ludzi ma z tym problemy
                        >
                        > Nie przecze, ale nie widze powodu, zeby rozwiazywac ten problem przez operacje,
                        >
                        > jesli mozna latwiej adoptowac dziecko. Zamiast tracic pieniadze podatnikow na
                        > operacje, z ktorej efektow skorzysta sie dwa czy trzy razy w zyciu, mozna miec
                        > dziecko duzo latwiej, a przy okazji jakies niechciane dziecko na tym zyska. Jak
                        >
                        > juz mowilem, co innego gdyby w Polsce brakowalo dzieci do adopcji, jak np. w
                        > Szwecji. Wowczas moglby to byc jedyny sposob, zeby miec dziecko. Obecnie jednak
                        >
                        > mozna miec dzieci i bez tego, wiec dlaczego podatnicy maja placic za operacje?
                        > Zeby ktos mial luksus zajscia w ciaze? Jak komus zalezy na ciazy, nie na dzieck
                        > u,
                        > to niech sam placi za operacje.

                        A dlaczego ja place na operacje raka,ktorych przyczyna jest palenie?Dlaczego
                        place za leczenie AIDS,ktorym zarazil sie narkoman czy homoseksualista,
                        Jeszcze raz Ci powtarzam,ze wziac dziecko z domu dziecka to nie to samo co miec
                        swoje wlasneTy pop prostu nie wiesz co to instynkt macierzynski dlatego
                        uwazasz,ze wystarczy chciec dziecko isc do domu dziecka i sobie wziascNiech
                        panstwo zacznie refundowac antykoncepcje wtedy bedzie mniej sierot spolecznych i
                        starczy na refundacje leczenia niepolodnosci Ludzie nieplodni tez sa podatnikami
                        i to z ich podatkow utrzymuje sie domy dziecka i ich wychowankow dlatego,ze
                        panstwo nie dba o edukacje seksualna ii antykoncepcje a potem chce jeszcze by
                        ludzie dotknieci nieplodnoscia wychowywali sieroty spoleczne zamiast wlasne dzieci
                        Bez przesady >
                        > > > Nie myle. Mowilem tylko o lesbijkach.
                        > >
                        > > A skad te dane?
                        >
                        > Nie mow, ze o tym nie slyszalas - przeciez w niektorych krajach (szczegolnie w
                        > USA) jest to bardzo popularna praktyka, a ostatnio obilo mi sie o uszy, ze gdzi
                        > es
                        > powstal nawet bank spermy dla lesbijek.
                        >
                        > > Bo byla tu na forum jedna lesbijkaGdy ktos pochwalil sie,ze ma
                        > > dzieci to w niemily sposob odpowiedziala,ze od czego sztuczne zaplodnienie
                        > No i
                        > > ustrzelilam jednego geja,ktory zalozyl watek"A ja jestem gejem" i na dzien
                        > dobr
                        > > y
                        > > pochwalil sie,ze lubi miec seks od czasu do czasu z jakims facetemNie z je
                        > dnym
                        > > i tym samym by stworzyc rodzine tylko z jakims
                        >
                        > Opierasz sie na dwoch przypadkach i to tendencyjnie dobranych - byl tu przeciez
                        >
                        > kiedys gej, ktory pisal, ze od ilus tam lat zyje w stalym zwiazku.
                        >

                        A dlaczego tendencyjnie?Byly dwa przypadki to je opisalam a o homoseksualistach
                        jest duzo stron na necie ,na ktora nie wejdziesz to tylko seks

                        > > No i jeszcze jednona sztuczne
                        > > zaplodnienia dla lesbijek kasa by sie napewno znalazla bo by podniosly wrz
                        > ask o
                        > > dyskryminacjeDla normalnych rodzin jak zwykle nie ma
                        >
                        > Nigdy nie slyszalem, zeby lesbijki domagaly sie refundacji sztucznych zaplodnie
                        > n.

                        Ale z czasem podniosaPrzeciez wrzeszcza od niedawna
                        • kimmjiki Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? 04.07.02, 23:08
                          Gość portalu: Ania napisał(a):

                          > A dlaczego ja place na operacje raka,ktorych przyczyna jest palenie?Dlaczego
                          > place za leczenie AIDS,ktorym zarazil sie narkoman czy homoseksualista,

                          Nie do mnie z pretensjami, tylko do tych, ktorzy to wymyslili. Ja mam o tym takie
                          samo zdanie jak o placeniu za leczenie nieplodnosci. Po to w koncu sa te
                          wszystkie fundacje, zeby pomagac tym, ktorych nie stac na leczenie.

                          > Jeszcze raz Ci powtarzam,ze wziac dziecko z domu dziecka to nie to samo co miec
                          > swoje wlasneTy pop prostu nie wiesz co to instynkt macierzynski dlatego
                          > uwazasz,ze wystarczy chciec dziecko isc do domu dziecka i sobie wziasc

                          Moze jestem ignorantem, ale jesli komus zalezy na DZIECKU, to po to wymyslono
                          adopcje, zeby kazdy mogl je miec. A jak komus zalezy na CIAZY, to niech sam za to
                          placi, a nie domaga sie kasy od podatnikow.

                          > Niech
                          > panstwo zacznie refundowac antykoncepcje wtedy bedzie mniej sierot spolecznych
                          > i
                          > starczy na refundacje leczenia niepolodnosci Ludzie nieplodni tez sa podatnikam
                          > i i to z ich podatkow utrzymuje sie domy dziecka i ich wychowankow dlatego,ze
                          > panstwo nie dba o edukacje seksualna ii antykoncepcje a potem chce jeszcze by
                          > ludzie dotknieci nieplodnoscia wychowywali sieroty spoleczne zamiast wlasne dzi
                          > eci Bez przesady

                          I znowu krzyczysz na mnie za to, ze radiomaryjcy skasowali refundacje i nie
                          dopuscili do wprowadzenia wychowania seksualnego. Mam na ten temat takie samo
                          zdanie jak Ty, wiec nie musisz mi o tym mowic.

                          > > Opierasz sie na dwoch przypadkach i to tendencyjnie dobranych - byl tu prz
                          > eciez kiedys gej, ktory pisal, ze od ilus tam lat zyje w stalym zwiazku.
                          >
                          > A dlaczego tendencyjnie?Byly dwa przypadki to je opisalam

                          A o tym trzecim "zapomnialas", bo nie pasowal do Twojego wyobrazenia o
                          homoseksualistach...

                          > a o homoseksualistach
                          > jest duzo stron na necie ,na ktora nie wejdziesz to tylko seks

                          O hetero jest duzo wiecej takich stron, a jakos nikt nie wyciaga z tego wniosku,
                          ze hetero zyja samym seksem i nie chca zakladac rodzin. Czego Ty oczekujesz od
                          stron pornograficznych - zeby pisaly o ludziach zyjacych w stalych zwiazkach?
                          Pornografia jest taka sama niezaleznie od orientacji seksualnej.

                          > > Nigdy nie slyszalem, zeby lesbijki domagaly sie refundacji sztucznych zapl
                          > odnien.
                          >
                          > Ale z czasem podniosaPrzeciez wrzeszcza od niedawna

                          Na tym Forum cos duzo ludzi z talentem jasnowidzenia... A poza tym dlaczego
                          mialyby sie domagac? Prawo do sztucznych zaplodnien (i ewentualnej ich
                          refundacji) nie rozroznia orientacji seksualnej.
            • Gość: kimmjiki Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? IP: 2.4.STABLE* / *.dau.citynet.pl 04.07.02, 15:07
              A co z ludzmi, ktorzy adoptuja dzieci? Czy oni nie maja instynktu
              macierzynskiego? Jakos dziwnie ten instynkt definiujesz - wyglada na to, ze nie
              chodzi w nim o posiadanie dziecka, tylko o bycie w ciazy. A co do homo - zwroc
              uwage, ze lesbijki czesto korzystaja z pomocy mezczyzn, zeby zajsc w ciaze i
              miec dziecko - zatem nijak nie da sie zaprzeczyc, ze instynkt macierzynski maja
              jak najbardziej...
          • maretina Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? 04.07.02, 10:25
            kimmjiki napisał(a):

            > Kto ma mozliwosc splodzenia dziecka, niech plodzi, nikomu nie bronie. Ale jak
            > ktos nie ma takiej mozliwosci, to dlaczego nie adoptuje dziecka, tylko chce od
            > panstwa kasy na operacje? Co do antykoncepcji - masz racje, ale to przeciez
            > zasluga Prawdziwych Katolikow, bo przed dojsciem AWS do wladzy refundacje byly.

            nie rozmawiamy tu o adopcji tylko o refundacji za leczenie bezplodnosci. adopcja
            nie jest lekiem na nia.i nie mow ludziom, ktorzy nie moga miec dzieci ze powinni
            adoptowac dziecko. adopcja nie jest obowiazkem, jest wyrazem potrzeby serca i
            wielkiej milosci.
            • kimmjiki Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? 04.07.02, 15:01
              maretina napisał(a):

              > i nie mow ludziom, ktorzy nie moga miec dzieci ze powinni
              > adoptowac dziecko. adopcja nie jest obowiazkem, jest wyrazem potrzeby serca i
              > wielkiej milosci.

              Splodzenie dziecka tez nie jest obowiazkiem.
    • Gość: Hania Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 04.07.02, 10:19
      Tak, jestem.
      • Gość: ktos Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? IP: *.pl 04.07.02, 10:47
        Gość portalu: Hania napisał(a):

        > Tak, jestem.

        A za refundacja leczenia glupoty?
        • Gość: Ania Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? IP: *.upc.chello.be 04.07.02, 10:52
          Gość portalu: ktos napisał(a):

          > Gość portalu: Hania napisał(a):
          >
          > > Tak, jestem.
          >
          > A za refundacja leczenia glupoty?

          Twojej jak najbardziej.
          • Gość: ktos Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? IP: *.pl 04.07.02, 11:02

            > Twojej jak najbardziej.

            Ja mialem nadzieje zostac koordynatorem przy min. zdrowia odpowiedzialnym za
            rozdzial srodkow i funduszy na leczenie glupoty. Jak bys pomogla, to bym sie
            oczywiscie odwdzieczyl; posada lacznika w Brukseli z niezla pensyjka i samochodem
            z kierowca Ci odpowiada? A wiec nie chodzi mi o pojedynczy przypadek, tylko
            szersza akcje poparcia mojej idei. Wiec jak?
            • Gość: Ania Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? IP: *.upc.chello.be 04.07.02, 11:08
              Gość portalu: ktos napisał(a):

              >
              > > Twojej jak najbardziej.
              >
              > Ja mialem nadzieje zostac koordynatorem przy min. zdrowia odpowiedzialnym za
              > rozdzial srodkow i funduszy na leczenie glupoty. Jak bys pomogla, to bym sie
              > oczywiscie odwdzieczyl; posada lacznika w Brukseli z niezla pensyjka i samochod
              > em
              > z kierowca Ci odpowiada? A wiec nie chodzi mi o pojedynczy przypadek, tylko
              > szersza akcje poparcia mojej idei. Wiec jak?

              A jak ja Ci niby moge pomoc?
              • Gość: ktos Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? IP: *.pl 04.07.02, 11:20

                > A jak ja Ci niby moge pomoc?

                Widze, ze sie zrozumielismy. To dobrze. Wszelka pomoc jest potrzebna, Ty na razie
                mozesz zaczac agitacje na tym forum.
                • Gość: Ania Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? IP: *.upc.chello.be 04.07.02, 11:35
                  Gość portalu: ktos napisał(a):

                  >
                  > > A jak ja Ci niby moge pomoc?
                  >
                  > Widze, ze sie zrozumielismy. To dobrze. Wszelka pomoc jest potrzebna, Ty na raz
                  > ie
                  > mozesz zaczac agitacje na tym forum.

                  E tam co tam forum,jak JKM wygra nastepne wybory w co nie watpie to zostaniesz
                  napewno ministrem zadrowia.O ile JKM zostawi jakies ministerstwa bo dyktatorowi
                  to chyba niepotrzebne.
                  • Gość: ktos Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? IP: *.pl 04.07.02, 19:10
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Gość portalu: ktos napisał(a):
                    >
                    > >
                    > > > A jak ja Ci niby moge pomoc?
                    > >
                    > > Widze, ze sie zrozumielismy. To dobrze. Wszelka pomoc jest potrzebna, Ty n
                    > a raz
                    > > ie
                    > > mozesz zaczac agitacje na tym forum.
                    >
                    > E tam co tam forum,jak JKM wygra nastepne wybory w co nie watpie to zostaniesz
                    > napewno ministrem zadrowia.O ile JKM zostawi jakies ministerstwa bo dyktatorowi
                    > to chyba niepotrzebne.

                    Jak wygramy wybory, to rzeczywiscie to ministerstwo zostanie zlikwidowane. Ale
                    poniewaz narod do madrych nie nalezy, wiec moze nie dac nam wladzy.
    • Gość: Oszołom Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.07.02, 15:00
      TAK! ale ten adres który podałas to kpiny z poważnego problemu...islamisci się
      tylko cieszą z tych zidiociałych europejczyków którzy choć bogaci to
      ograniczają swe potomstwo..czyżby chjcieli zrobić miejsce dla niezliczonych
      zastepów islamskich lub arabskich imigrantów?
    • bimi A ile by to kosztowało? /nt 04.07.02, 15:02
      • mariusz1212 Re: NIC 04.07.02, 15:58
        Czy to wazne ile by to kosztowalo? Pieniadze na refundacje leczenia nieplodnosci musialyby zostac wydzielone z
        budzetu ministerstwia zdrowia. W budzecie tym nie ma zadnych zapasow, budzet ten finansuje jedynie
        podstawowe uslugi medyczne, zadnej wiec nie mozna zlikwidowac, nie mozna tez obnizyc poziomu
        finansowania zadnego ze swiadczen medycznych poniewaz w kazdym przypadku osiagnal on dno cywilizacyjne.
        Wiec? Jezeli minister sie zgodzi (w co osobiscie watpie) to pieniadze beda musialy zostac wyciagniete ze
        srodkow przeznaczonych na place. Poniewaz lekarz (pracujacy jako lekarz) na panstwowej posadzie zarabia
        skandalicznie, obnizenie jego pensji doprowadziloby do strajkow (co zreszta juz dawno powinno nastapic na
        masowa skale). Wiec? Leczenie nieplodnosci mozna sfinansowac jedynie z pensji pracownikow Kas Chorych
        (sprzataczka - ok. 2000 PLN, dyrektor 20 000 PLN) lub pracownikow Ministerstwa z Wielmoznym Ministrem
        wlacznie. Wiec? Nie kosztowaloby to zwyklego obywatela tak naprawde NIC, ale ...
        • bimi jak NIC to TAK 04.07.02, 16:31
          mariusz1212 napisał(a):

          > Czy to wazne ile by to kosztowalo?

          Bardzo ważne.


          > Pieniadze na refundacje leczenia nieplodnosc
          > i musialyby zostac wydzielone z
          > budzetu ministerstwia zdrowia. W budzecie tym nie ma zadnych zapasow, budzet
          > ten finansuje jedynie
          > podstawowe uslugi medyczne, zadnej wiec nie mozna zlikwidowac, nie mozna tez ob
          > nizyc poziomu
          > finansowania zadnego ze swiadczen medycznych poniewaz w kazdym przypadku
          > osiagnal on dno cywilizacyjne.

          Myślę, że lekko poleciałeś...
          W budżecie min. zdrowia nigdy nie ma zapasów! Nie znaczy to jednak, że jeśli
          któregoś roku zachoruje więcej osób, niż powinno to całą "nadwyżka" skazana
          będzie na śmierć. "Zapasy" są więc (wbrew pozorom) bardzo duże. Powstaje jednak
          pytanie: czy opłaca się zużywac ja na taki cel? Może lepiej zużyć je na ratowanie
          życia, niż na uszczęśliwianie rodziców? Z drugiej strony wszystkich i tak nie
          uratujemy, więc potrzebni będą ci, którzy narodzą się na ich miejsce... :)
          • Gość: Ania Re: jak NIC to TAK IP: *.upc.chello.be 04.07.02, 16:41
            bimi napisał(a):

            > mariusz1212 napisał(a):
            >
            > > Czy to wazne ile by to kosztowalo?
            >
            > Bardzo ważne.
            >
            >
            > > Pieniadze na refundacje leczenia nieplodnosc
            > > i musialyby zostac wydzielone z
            > > budzetu ministerstwia zdrowia. W budzecie tym nie ma zadnych zapasow, budz
            > et
            > > ten finansuje jedynie
            > > podstawowe uslugi medyczne, zadnej wiec nie mozna zlikwidowac, nie mozna t
            > ez ob
            > > nizyc poziomu
            > > finansowania zadnego ze swiadczen medycznych poniewaz w kazdym przypadku
            > > osiagnal on dno cywilizacyjne.
            >
            > Myślę, że lekko poleciałeś...
            > W budżecie min. zdrowia nigdy nie ma zapasów! Nie znaczy to jednak, że jeśli
            > któregoś roku zachoruje więcej osób, niż powinno to całą "nadwyżka" skazana
            > będzie na śmierć. "Zapasy" są więc (wbrew pozorom) bardzo duże. Powstaje jednak
            >
            > pytanie: czy opłaca się zużywac ja na taki cel? Może lepiej zużyć je na ratowan
            > ie
            > życia, niż na uszczęśliwianie rodziców? Z drugiej strony wszystkich i tak nie
            > uratujemy, więc potrzebni będą ci, którzy narodzą się na ich miejsce... :)

            Najlepiej uszczesliwiac rodziny homoseksualne co powiesz Bimi o refundacji
            sztucznych zaplodnien dla lesbijek,
            • bimi Re: jak NIC to TAK 04.07.02, 16:47
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > Najlepiej uszczesliwiac rodziny homoseksualne co powiesz Bimi o refundacji
              > sztucznych zaplodnien dla lesbijek,

              A co? Jesteś zainteresowana? Jeśli tak, to w ramach starej znajomości mogę ci
              pomóc swoimi prywatnymi funduszami...
              • Gość: Ania Re: jak NIC to TAK IP: *.upc.chello.be 04.07.02, 17:33
                bimi napisał(a):

                > Gość portalu: Ania napisał(a):
                >
                > > Najlepiej uszczesliwiac rodziny homoseksualne co powiesz Bimi o refundacji
                >
                > > sztucznych zaplodnien dla lesbijek,
                >
                > A co? Jesteś zainteresowana? Jeśli tak, to w ramach starej znajomości mogę ci
                > pomóc swoimi prywatnymi funduszami...

                Wspomoz biedne dzieci afrykanskie ja mam swoje fundusze
          • mariusz1212 Re: jak NIC to TAK 04.07.02, 22:07
            Hej Bimi
            Nie wiem kim jestes i jaki masz wglad w zapasy miniesterstwa zdrowia, ale jezeli takowe istnieja to na
            pewno nie po to aby ratowac zycie ludziom. Przypomnij sobie wielkie powodzie ostatnich lat. Jezeli
            dobrze pamietam to w roku, w ktorym malo nie "zatonal" Wroclaw nie mowiac o innych mniej
            pilnowanych miejscowosciach nasz rzad ukochany postanowil wspomoc poszkodowanych 10 mln PLN. W
            tym samym czasie jakis sprytny jurnalista odkryl, ze 11 mln PLN Mazowiecka Kasa Chorych postanowila
            wydac na nowa siedzibe leniwych tylkow z wlasnej administracji. Jeszcze wierzysz w zapasy dla
            ratowania ludzkiego zycia. Bzdura. Chyba nigdy nie byles chory. Co roku w szpitalach zdarza sie to
            samo - chorych jest wiecej niz przewidziala Kasa i co? Nastepnego roku kontrakt jest jeszcze mniejszy
            bo... rok wczesniej byl za maly. Absurd? A moze oni po prostu maja w nosie umierajacych ludzi????!!!!
    • Gość: Bolek Leczyc nieplodnosc gejow ! IP: *.acn.waw.pl 04.07.02, 17:05
      Gość portalu: Aśka napisał(a):

      > Jeśli tak, to wejdź na stronę www.nasz-bocian.pl i złóż swój podpis pod Apelem
      > do Ministra Zdrowia.

      Jestem, ale pod warunkiem, że uwzgledni sie rowniez prawo
      spolecznosci gejow do ojcostwa i macierzynstwa. W ich grupie
      nieplodnosc jest najczestszym zjawiskiem i dlatego to z mysla
      o nich glownie kompetentne ministerstwa powinny konstruowac
      programy naprawcze i to w ich strone nalezy skierowac strumien
      srodkow z budzetu.

      Nie ma powodu, zebym jako podatnik oplacal leczenie bezplodnosci
      jedynie parom heteroseksualnym. Adopcja dzieci przez pary homoseksualne
      jest niczym tymczasowa proteza. Homoseksualisci musza miec moznosc
      przelamania nieplodnosci, ktora tak krzywdzaco ich rozni od tak
      zwanej normalnej wiekszosci.
      • Gość: Złosliwy Re: Leczyc nieplodnosc gejow ! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.07.02, 17:14
        Ale jesteś zgryźliwy!! Homosy i niepłodność..
        • Gość: Bolek Re: Leczyc nieplodnosc gejow ! IP: *.acn.waw.pl 04.07.02, 17:17
          Gość portalu: Złosliwy napisał(a):

          > Ale jesteś zgryźliwy!! Homosy i niepłodność..

          Jak to? Czyzbys odmawial im podstawowych ludzkich praw?
          • Gość: Złośliwy Re: Leczyc nieplodnosc gejow ! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.07.02, 17:40
            Gość portalu: Bolek napisał(a):

            > Gość portalu: Złosliwy napisał(a):
            >
            > > Ale jesteś zgryźliwy!! Homosy i niepłodność..
            >
            > Jak to? Czyzbys odmawial im podstawowych ludzkich praw?

            - Widziałeś ty kiedyś rodzącego faceta? za dużo żeś naoglądał się "bliźniaków" ze
            Schwarcenegerem w jednej z głównych ról
            • Gość: Bolek Re: Leczyc nieplodnosc gejow ! IP: *.acn.waw.pl 04.07.02, 17:58
              Gość portalu: Złośliwy napisał(a):

              > Gość portalu: Bolek napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Złosliwy napisał(a):
              > >
              > > > Ale jesteś zgryźliwy!! Homosy i niepłodność..
              > >
              > > Jak to? Czyzbys odmawial im podstawowych ludzkich praw?
              >
              > - Widziałeś ty kiedyś rodzącego faceta? za dużo żeś naoglądał się "bliźniaków"
              > ze
              > Schwarcenegerem w jednej z głównych ról

              Sam widzisz, jaki to problem. Ta kwestia bedzie musiała byc
              tak czy inaczej rozwiazana. Im wcześniej tym lepiej.
              I nie chodzi tylko o wciaz jeszcze nierodzacych mezczyzn.
              Nieplodnosc to takze niezdolnosc kobiet do zapladniania
              partnerek.

              Spoleczenstwo musi odpowiedziec na to wyzwanie!
              takze
              • Gość: Oszołom Re: Leczyc nieplodnosc gejow ! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.07.02, 18:17
                Nie ulepszajmy natury bo mozemy ja tylko spieprzyć
                • Gość: Bolek Balcerowicz musi odejsc ! IP: *.acn.waw.pl 04.07.02, 19:01
                  Gość portalu: Oszołom napisał(a):

                  > Nie ulepszajmy natury bo mozemy ja tylko spieprzyć

                  Ten postulat nie uwzglednia postepow poczynionych ostatnnio
                  przez dziedizny takie jak biologia molekularna i jej pokrewne.

                  Wsyztko przed ludzkoscia stoi teraz otworem.
                  Ludzkosc nie potrzebuje juz Stworcy - sama zadba o swoja
                  przyszlosc.

                  W tej przyszlosci nie bedzie miejsca na dyskryminacje plciowa
                  - geje beda mogli rodzic a lesbijki zapladniac.

                  Chodzi tylko o to, zeby juz teraz kregi opiniotworcze
                  wplynely na kreatorow budzetu, by zagwarantowali srodki
                  na niezbedne badania.

                  Jest juz pozytywny sygnal, ze cos sie w naszym kraju
                  zaczelo w tej mierze dziac. Nareszcie usunieto z rzadu
                  nieprzejednanego przeciwnika wydatkow na nauke, min. Belke.

                  Teraz trzeba wykonac nastepny krok -
    • mirabell Re: Czy jesteś za refundacją leczenia niepłodności? 04.07.02, 17:06
      Jestem za refundacja leczenia bezplodnosci!! Sama mam wiele znajomych, ktore
      sie lecza wydajac horrendalne sumy, a przeciez placa podatki! Nieplodnosc jest
      to choroba, ktora nalezy leczyc za panstwowe pieniadze, zwlaszcza, ze wszyscy
      tak lamentuja nad uemnym przyrostem naturalnym w Polsce. I tylko mezczyzna,
      ktory nie ma potrzeby (jeszcze) posiadania wlasnego dziecka moze powiedziec:
      niech adoptuja.
      A propos refundowania innych chorob, to co powiecie o palaczach chorych na
      raka? Przeciez oni swiadomie sie wpedzili w chorobe, a spoleczenstwo placi za
      ich leczenie. Natomiast nieplodne kobiety nie sa "winne" swej chorobie.
      • Gość: prowokat MIRABELKO MOJA MIŁA IP: *.telimeny / 192.168.0.* 04.07.02, 18:15
        napisałaś, że jestem beszczelny, ja ci odpisałem a ty od nowa potwora ze mnie
        robisz

        a to nie jest za ładne
        • Gość: Ania Re: MIRABELKO MOJA MIŁA IP: *.upc.chello.be 04.07.02, 18:18
          Gość portalu: prowokat napisał(a):

          > napisałaś, że jestem beszczelny, ja ci odpisałem a ty od nowa potwora ze mnie
          > robisz
          >
          > a to nie jest za ładne

          Z Ciebie nikt nie musi robic potwora.Ty jestes potworem tak jak i kilku innych
          panow na tym forum
          • Gość: prowokat Aniu DLACZEGO ?????????? IP: *.telimeny / 192.168.0.* 04.07.02, 18:27
            dlaczego?
            • Gość: Ania Re: Aniu DLACZEGO ?????????? IP: *.upc.chello.be 04.07.02, 18:51
              Gość portalu: prowokat napisał(a):

              > dlaczego?

              Dlatego,ze myslisz tylko o sobie nie masz cienia wspolczucia dla innych ludzi.Z
              reszta nie tylko Ty duzo jest podobnych do Ciebie.Nie jestes sam.
              • Gość: prowokat ACHA IP: *.telimeny / 192.168.0.* 04.07.02, 18:57
                >
                > Dlatego,ze myslisz tylko o sobie nie masz cienia wspolczucia dla innych ludzi.Z
                > reszta nie tylko Ty duzo jest podobnych do Ciebie.Nie jestes sam.


                a gdzie ja dałem temu wyraz

                dlatego, że jestem przeciwnikiem zmuszania jednych do łożenia na drugich?
                to jest brak współczucia?
                to, że nie chcę aby na kolejnej akcji tuczyli się urzędnicy?
              • Gość: ktos Re: Aniu DLACZEGO ?????????? IP: *.pl 04.07.02, 19:11

                > Zreszta nie tylko Ty duzo jest podobnych do Ciebie.Nie jestes sam.

                Czy Ty masz na mysli moja skromna osobe "niedobra z natury"?

        • mirabell Re: MIRABELKO MOJA MIŁA 05.07.02, 08:40
          Chyba mnie pomyliles z kim innym, bo ja wczoraj po raz pierwszy sie zalogowalam
          i wzielam udzial w dyskusji! Moze nie jestes bezczelny, ale egoistyczny, to
          fakt.
          • Gość: Ania Re: MIRABELKO MOJA MIŁA IP: *.upc.chello.be 05.07.02, 08:47
            mirabell napisał(a):

            > Chyba mnie pomyliles z kim innym, bo ja wczoraj po raz pierwszy sie zalogowalam
            >
            > i wzielam udzial w dyskusji! Moze nie jestes bezczelny, ale egoistyczny, to
            > fakt.




            Zgadza sie napisalam to samo prowokat to 100 % EGOISTA
            • Gość: prowokat 100% egoista - DLACZEGO IP: *.telimeny / 192.168.0.* 05.07.02, 08:52
              na razie tylko obrzucasz mnie epitetami, a ja nie wiem dlaczego. Pewnie
              dlatego BO TAK JEST i juz. Ale ja bym się chciał dowiedzieś skąt takie wnioski
              • Gość: Ania Re: 100% egoista - DLACZEGO IP: *.upc.chello.be 05.07.02, 09:08
                Gość portalu: prowokat napisał(a):

                > na razie tylko obrzucasz mnie epitetami, a ja nie wiem dlaczego. Pewnie
                > dlatego BO TAK JEST i juz. Ale ja bym się chciał dowiedzieś skąt takie wnioski
                >

                Napisalam Ci juz wyzej.Myslisz tylko o sobie.Nie martwisz sie wcale o drugiego
                czlowieka.Wypowiadales sie na temat dzieci stwierdziles,ze rodzice moga robic z
                dziecmi co chca moga je katowac i glodzic.Nawet nie pomyslales,ze dziecko jest
                bezbronne ,ze potrzebuje opieki i milosci wiecej niz dorosly a gdy w zamian
                skazane jest na poniewierke to cierpi podwojnie.To,ze sam nie masz dzieci to
                uwazasz pewnie,ze to calkiem normalne i inni tez nie musza miec.Krzyczysz moje
                pieniadze ,moje pieniadze!!!I to wszystko.Juz Marylka kiedys spiewala.
                "Ty masz moze wielkie pieniadze ja mam dzieci"Zadne pieniadze nie zastapia
                wlasnych dzieci.
    • Gość: Aśka Takie sobie stereotypy IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 04.07.02, 20:44
      Środki masowego przekazu trąbią o tym jak późno kobiety (dlaczego nie pary?)
      decydują się na macierzyństwo, że przez to mają problemy z zajściem w ciążę.
      Prawda jest taka, że leczenie niepłodności trwa latami i dlatego średnia wieku
      rodzącej jest wyższa niż kiedyś (chociaż nie tak wysoka jak starają się nas o
      tym przekonać w TV czy prasie, wystarczy porównać dane w rocznikach
      statystycznych). Poza tym coraz częściej przyczyna niemożności zajścia w ciążę
      przez kobietę leży po stronie mężczyzny (badania dowodzą, że parametry Waszego
      nasienia Panowie pogarszają się w zastraszającym tempie).

      Środki masowego przekazu karmią nas sloganami w postaci: "przepełnione domy
      dziecka". W ten sposób tworzy się w społeczeństwie obraz niezliczonej liczby
      sierot, których nikt nie chce. A prawda jest taka, że te domy są przepełnione
      dziećmi z nieuregulowaną sytuacją prawną. Co to oznacza? Że nie mogą zostać
      adoptowane. I mało kto w Polsce wie, że ludzi pragnących przysposobić dzieci
      jest dużo więcej niż dzieci, które mogą zostać oddane do adopcji.
      • mariusz1212 Re: Takie sobie stereotypy 04.07.02, 22:14
        Gość portalu: Aśka napisał(a):

        > Środki masowego przekazu trąbią o tym jak późno kobiety (dlaczego nie pary?)
        > decydują się na macierzyństwo, że przez to mają problemy z zajściem w ciążę.
        > Prawda jest taka, że leczenie niepłodności trwa latami i dlatego średnia wieku
        > rodzącej jest wyższa niż kiedyś (chociaż nie tak wysoka jak starają się nas o
        > tym przekonać w TV czy prasie, wystarczy porównać dane w rocznikach
        > statystycznych). Poza tym coraz częściej przyczyna niemożności zajścia w ciążę
        > przez kobietę leży po stronie mężczyzny (badania dowodzą, że parametry Waszego
        > nasienia Panowie pogarszają się w zastraszającym tempie).
        >
        No, bez przesady. Na pewno nie z dnia na dzien. Badnia te niestety nie moga sie opierac na dlugofalowej
        obserwacji, wiec nie wyciagajmy pochopnych wnioskow. Poza tym zabserwowany spadek ilosci plemnikow
        w nasieniu nie tlumaczy zaburzen plodnosci - ciagle jest ich wystarczajaco duzo :-). Problem lezy
        najprawdopodobniej w stresie psycho-fizycznym, ktory dotyka obu stron. Zycie po prostu zmienia sie
        szybciej od nas i niestety nie wszyscy sa w stanie temu podolac.
        • Gość: Aśka Re: Takie sobie stereotypy IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 04.07.02, 23:25
          Oczywiście, że nie z dnia na dzień (na szczęście :-)
          Problem z plemnikami nie leży tylko w ich ilości. Pogorszyła się ich ruchliwość
          i morfologia (kształt i budowa) - ważniejsze od ruchliwości. Poza tym są
          przeciwciała przeciwplemnikowe i cała gama bakterii, które skutecznie
          utrudniają albo wręcz uniemożliwiają zapłodnienie.
          Problem jest jeszcze w tym, że niepłodność męska jest dużo trudniejsza do
          wyleczenia od kobiecej. Mało tego lekarze wręcz odradzają podejmowanie
          jakichkolwiek prób leczenia (ich zdaniem długotrwałych i raczej nieskutecznych)
          i... z marszu proponują inseminacje albo zapłodnienie in vitro.
        • Gość: andzia Re: Takie sobie stereotypy IP: *.abo.wanadoo.fr 04.07.02, 23:35
          Asiu poruszylas wazny temat "czas".
          Sadze ze brak refundacji leczenia bezplodnosci w Polsce jest mniej
          dotkliwy niz brak lekarzy , ktorzy potrafia leczyc. Sama stracilam " w tym
          temacie" sporo lat w Polsce / o pieniadzach nie wspomne/ . Brak jest lekarzy
          ktorzy znaja temat , a jesli nie znaja to uczciwie kieruja pacjentke we
          wlasciwe rece.
          Cala polska sluzba zdrowia stoi na glowie i nie wierze ze nasze apele cos
          pomoga.Zreszta po wypowiedziach niektorych internautow powyzej widac jakie
          maja o TEJ CHOROBIE pojecie . Dopoki rzecz nie dotknie ich osobiscie ,
          jesli nie w potomstwie to we wnukach , prawnukach..
          • Gość: Ania Re: Takie sobie stereotypy IP: *.upc.chello.be 04.07.02, 23:39
            Pozdrawiam obie panie bo panowie strasznie mi podpadli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka