aron2004
11.07.05, 19:32
prawdę mówiąc nie spodziewałem się tego po Cimoszewiczu
Borowski, Kaczor, nawet Oleksy stawili się przed komisją i walczyli, mimo że są mniej inteligentni, światowi i oczytani od marszałka.
Po co nam prezydent, który boi się Giertycha?
Jeżeli on się boi Giertycha, to będzie bał się Putina, Schrodera i Chiraca!
Czy negocjacje międzynarodowe będą wyglądać tak, że Putin wyciągnie kwity SBeckie na Cimoszewicza, a ten ucieknie z sali obrad?
o co tu chodzi?
a że komisja jest nieprzychylna? Pewnie że jest!
tak to jest już w życiu polityka, że nie zawsze spotyka się na swojej drodze klakierów i pomagaczy. Trzeba też walczyć z przeciwnikami, choćby stosowali nieuczciwe chwyty a nie uciekać. Po tym poznaje się rasowego polityka.
Takie jest moje zdanie.
czy świat i Europa będzie się śmiać - patrzcie to ten co przed komisją parlamentarną uciekał?
Cimoszewicz jeszcze nie został preziem, a już ma maniery Kwaśniewskiego.