Gość: Nareczek
IP: *.man.polbox.pl
18.08.02, 20:47
Jak na przystanku Woodstock było kilkanaście przypadków wymagających pomocy
medycznej, to był krzyk, że anarchia, ponieweranie ludzi, morderstwa, itd. A
tu proszę 3000 przpadków pomocy lekarksiej i "wszystko godnie, jak w
mauzoleum". Jak widać dla prasy liczy liczy się punbkt siedzenia i ....
płacenia. Bytwajcie [przedstawiciele "{wolnych mediów".
Mareczek