Dodaj do ulubionych

Prawdziwa twarz Maleszki

05.08.05, 09:54
Prawdziwa twarz Maleszki
Historia „Ketmana”
wiadomosci.onet.pl/1239223,2677,kioskart.html


I ciągle ma robotę w GW, a uczciwi ludzie siedzą i głodują na bezrobociu.

Przypomina mi sie hasło:
"pić , pier.., nie żałować..".
Jak długo można być sq..em i dobrze się mieć?
Obserwuj wątek
    • t-800 Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 09:57
      pan.nikt napisał:

      > I ciągle ma robotę w GW, a uczciwi ludzie siedzą i głodują na bezrobociu.

      Dzięki temu wiadomo dlaczego stosunek "GW" do lustracji jest taki a nie inny.
      Powstaje pytanie: ilu jeszcze "Ketmanów" pracuje jeszcze w GW"? Bo w to, że
      tylko jeden, jakoś nie chce mi się wierzyć.
    • zara_int Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 10:04
      nie rozumiesz nic ! Adaś M. po prostu ma złote serce i potrafi wybaczyć (jak
      chce) i tyle i mozemy tylko mu zazdrośćić takiej moralnej postawy. Ja jako
      prosty człowiek chylę czoła przed blaskiem tej nieskazitelnej postaci.

      Drugie - gazeta to prywatna firma i moze sobie zatrudniać kogo chce jeśli sobie
      wymyślą, że na rocznicę sierpnia największy tekst napisze jaruzelski z
      kiszczakiem - to ich sprawa.
      • p.smerf Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 10:12
        > nie rozumiesz nic ! Adaś M. po prostu ma złote serce i potrafi wybaczyć (jak
        > chce) i tyle i mozemy tylko mu zazdrośćić takiej moralnej postawy.

        Co racja, to racją. Inny by już dawno tych wszystkich opluwaczy wyrzucił z tego
        forum (bądź co bądź, forum "Gazety") na zbity pysk. A on to cierpliwie znosi.
        Jest co podziwiać.
      • pan.nikt Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 10:14
        zara_int napisała:


        >Drugie - gazeta to prywatna firma i moze sobie zatrudniać kogo chce ....

        1. OK JEST GAZETĄ PRYWATNĄ, A JA TAKIE JEJ ZACHOWANIA PRYWATNIE OCENIAM.
        2. Próbuje być gazetą opiniotwórczą, krzyczy o uczciwości, a u siebie
        toleruje "gnoi"??
        Ja pieprze takie autorytety.
        • t-800 Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 10:17
          No… I według tych autorytetów Wildstein to najgorszy bandyta. Gorszy niż Maleszka.
          • dr.kidler Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 22:28
            t-800 napisał:

            > No… I według tych autorytetów Wildstein to najgorszy bandyta. Gorszy niż
            > Maleszka.

            Wildstein podkablowal 160 000 ludzi, i do dzis sie nie przyznal.
            • ppppp7 Re: Prawdziwa twarz Maleszki 06.08.05, 14:08
              To interesujące. Mógłbyś to rozwinąć? Jakieś źródła?
        • asienka32 Mnie, za wszytskie autorytety wyborczej wystarczyl 05.08.05, 10:26
          "wystep" Michnika przed komisja sledcza i cala szopka zwiazana z Rywinem.
          Klapy z oczu spadly z hukiem na ziemie, wstydze sie za siebie tylko, ze tak
          pozno.
      • kkkaczory_biss_brothers Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 12:16
        > nie rozumiesz nic ! Adaś M. po prostu ma złote serce i potrafi wybaczyć (jak
        > chce) i tyle i mozemy tylko mu zazdrośćić takiej moralnej postawy. Ja jako
        > prosty człowiek chylę czoła przed blaskiem tej nieskazitelnej postaci.

        On wybacza ale tylko tym którzy mu są teraz bezwzględnie posłuszni.
        Jankowskiego zniszczył. Niemalże unicestwił człowieka fizycznie. Czy ma teraz
        wyrzuty sumienia? Wątpie.
        • zara_int Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 12:23
          a widzisz bo Adaś M. jest obdarzony wieloma cechami nadprzyrodzonymi - między
          innymi wie kto zasługuje na łaskę i wybaczenie a kto nie. No i ten Jankowski to
          on po prostu zły człowiek był no nie widze inaczej no bo powiedzmy sobie
          szczerze kto jak kto ale Adaś M. to sie mylić nie moze.

          Pomyślcie przez chwile jak się czują dziś milony wyznawców Mazowieckiego.....
          grubej kreski.... siły spokoju.... nie nie kochani oni nie widzą jeszcze że
          byli w "mylnym błedzie" oni są przekonani ze to wy się mylicie z czasem coraz
          bardziej...od sypania tego rózowego pudru stali sie już czerwoni ..


          ps. Opieprzcie sie od generała - to tak juz uprzedzając tych co to za chwile
          zaczna o tym pisać ;-)
          • t-800 Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 12:25
            Od tego generała, co to Giertych (całe zło wcielone) z nim współpracował? ;-)
          • kropekuk Zara- nie ty GW rzadzisz, i nie Jankowski. KUPCIE 05.08.05, 22:48
            sobie, golodupce, gore i dopiero potem sie w niej rzadzic :)))))))))
            • pan.nikt Re: Zara- nie ty GW rzadzisz, i nie Jankowski. KU 06.08.05, 07:47
              A ty?
              Dlaczego nam rządzisz co mamy kupić?
              • kropekuk To tylko RADA, jak zyskac wplyw na GW :))))))))))) 06.08.05, 20:54

      • kropekuk GW jest firma PRYWATNA. A wiec odpitolic sie od 05.08.05, 19:52
        jej polityki kadrowej - co najwyzej mozecie wybyc z tego forum, skoro sie wam
        to nie podoba. Albo...WYKUPIC AGORE:))))))))))
        • ppppp7 Re: GW jest firma PRYWATNA. A wiec odpitolic sie 06.08.05, 14:20
          Firma jest prywatna, ale nie produkuje papieru toaletowego tylko gazetę. A jako
          czytelnik mam prawo (moralne) jej oceny. I nie podoba mi się sytuacja, kiedy w
          redakcji gazety, kreującej się na arbitra moralności, etyki, uczciwości i
          pouczającej co krok wszystkich dokoła, pracuje (pardon - współpracuje) taki
          s...yn. To po prostu podważa wiarygodność GW. Wiedzą o tym PRYWATNE media na
          zachodzie, które potrafią pozbyć się pracowników, narażających na szwank ich
          wiarygodność
          • kropekuk To GW nie kupuj i na jej forum nie wchodz :)))))) 06.08.05, 20:55
            Psie glosy nie ida pod niebiosy, a twoja krytyka polityki kadrowej Agory jest
            wlasnie takim psim glosem:)))))))
    • pralinka.pralinka Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 10:08
      Nie mogłam zrozumieć dlaczego są przeciwnicy lustracji, dlaczego są ludzie obawiający się prawdy. Bo przecież nie byli to SB-cy. Historia Ketmana pokazuje, że najgłośniej krzyczeli ci, którzy sami mieli coś do ukrycia. Warto więc tym przeciwnikom lustracji przyjrzeć dokładniej.
    • asienka32 Przeciwnicy lustracji dziela sie na dwie grupy 05.08.05, 10:22
      Pierwsza to byli TW, agenci oraz ludzie z nimi zwiazani, ktorzy w oczywisty
      sposob bronia swojego interesu i dla ktorych powszechne otwarcie archiwow to
      polityczna oraz spoleczna smierc.
      Drudzy to mlodzi czesto ludzie, ktorzy czasow PRLu nie pamietaja lub pamietaja
      je z dziecinstwa.
      Dzieki tym "pierwszym" majacym potzny lobbing w takich mediach jak gazeta Ci
      mlodzi ludzie maja w glowach obraz lustracji jako polowania na czarownice,
      upiorow przeszlosci a jej zwolennikow jako bande oszolomow.
      To taki swoisty wolontariat na rzecz bylych agentow...
    • ewa9823 Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 10:56
      wdeptać w ziemię, przycisnąć butem, zniszczyć rodzinę .. to jest wasza mściwa
      mentalność
      • asienka32 Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 11:05
        ewa9823 napisała:

        > wdeptać w ziemię, przycisnąć butem, zniszczyć rodzinę .. to jest wasza mściwa
        > mentalność

        A jaka byla mentalnosc agentow i TW bezpieki???
        Co Ty kobieto pleciesz??!!
        • zara_int Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 12:00
          kolejna fanka Adasia M. hehheehhehe ewa9823 czerpiesz z najlepszych wzorców
          moralnych będziesz błogosławiona.
          • ewa9823 Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 14:06
            mściwość jest najgorszą cechą człowieka
            • kkkaczory_biss_brothers Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 15:22
              Tak. To co zrobili z ks. Jankowskim zdaje się potwierdzać twoją tezę.
              Tylko dlaczego mszczą się na pożądnym człowieku, bohaterze soloidarności, a
              sukinsyna zostawili w spokoju?
              • emari Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 19:15
                Jankowski bohaterem Solidarności?
                Bez przesady...
                • asienka32 Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 19:19
                  emari napisała:

                  > Jankowski bohaterem Solidarności?
                  > Bez przesady...

                  A jednak.
                  Pomimo jego zlej slawy w ostatnich latach, ksiadz Jankowski byl dosc znaczaca
                  postacia dla dzialan Solidarnosci. Porownywalna z Jerzym Popieluszka.
                • kkkaczory_biss_brothers Ile masz lat dziecko? 05.08.05, 21:02
                  • pan.nikt Re: Ile masz lat dziecko? 05.08.05, 22:55
                    a ile ty masz lat?
                    A może ile klas?
                    a może ile lat służyłeś w tzw "służbach"??
      • t-800 Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 11:09
        Pęczaka wdeptali w ziemię, przycisnęli butem, zniszczyli rodzinę. A jeszcze
        niedawno Pan Andrzej prowadził swoją córkę do ślubu... Nienawistnicy wszystko
        zniszczyli.
      • pan.nikt Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 11:47
        Komuna wdeptałą w ziemię miliony patriotów,
        IIIRP wdeptała w ziemie i zniczczył parę uczciwych milionów ludzi. Robotników,
        górników, pgr-owców itd.
        A Ty każesz mi żałować żałosnego bezpiecznika, który i do komunistycznego i do
        IIIRP-owskiego wdeptywania walnie się przyczynił????

        Ty kpisz, czy nie rozumiesz??
        A może ..... .
        • pan.nikt Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 12:05
          To było oczywiście do ewa9823

          I jeszcze jedno.
          Nie mówię wdeptać agentów w ziemię, ale mówię odsunąć od koryta i niech żyją
          jak wiele ich ofiar za 500 zł miesięcznie (na rodzinę)
          • ewa9823 Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 14:08
            UB i SB ma emerytury 6 albo więcej tysięcy zł - kaci mogą mieć tyle? to jest
            twoja moralność?
            • pan.nikt Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 16:30
              No właśnie!!!!!
              dlaczego kaci mają takie wysokie emerytury, a ich ofiary 500 zł??
              Z tym, że kaci, to zarówno etatowi SB-ecy, jak i ich tW.
              A przykład Maleszki, jest szczególnie odrażający
              • ewa9823 Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 19:34
                dajesz szanse katom .. ja myślę inaczej .. chciałabym żyć w takim kraju w
                którym kaci nie będą ważniejsi niż ich ofiary.. a Ty PANIE NIKT nie wiesz
                jakbyś się zachował w sytuacjach gdy zagrożone są podstawowe interesy
                człowieka .. związane z przetrwaniem .. nie sądzę abyś był z tych co to
                sięzalicza do świętych..
                • pan.nikt Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 21:17
                  O czym Ty mówisz??
                  O jakim przetrwaniu?




                  aha, żyję już kilka lat natym świecie i czasy pierwszej, prawdziwej "S"
                  doskonale pamoętam. Ba pamiętam równiez 1970 i 76.
                  Przyznaję 68 raczej jak przez mgłę, bo wtedy młody byłem
                  • aaniia Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 21:32
                    Panie nikt - co tutaj robisz .. idź do mamusi
                    • pan.nikt Re: Prawdziwa twarz Maleszki 05.08.05, 21:44
                      ????
                      W moim wieku??
                      To chba dojakieś zgrabnej mamusi z sąsiedztwa, ale jak jej mąż wyjdzie.
    • kropekuk A KTO zatrudni bezrobotnego slusarza po ZSZ na 05.08.05, 19:51
      jakimkolwiek etacie dziennikarskim i para-dziennikarskim?
      • pan.nikt Re: A KTO zatrudni bezrobotnego slusarza po ZSZ n 05.08.05, 22:37
        Ślusarz powinien robić soją ślusarską robotę.
        (wiesz ile młodych małżeństw nie ma mieszkań?)

        JEST TEŻ WILU MŁODYCH ZDOLNYCH BEZROBOTNYCH DZIENNIKARZY, CZY osób
        wykształconych, które mogą tę robotę robić.
        Nie mów, że Maleszka jest niezastapiony.
    • kropekuk Wy jak durnie o etyce, ja zas o stanie prawnym:) 05.08.05, 22:53
      Moze to byc brudne, nieetyczne, nawet bezczelne, ale poki GW nie jest wasza
      wlasnoscia, to mozecie i jej, i dyrekcji i Maleszce NAKUKAC. Coz, taka jest
      skala wplywu - za przeproszeniem - golodupcow :)))))))))))))))))))
      • pan.nikt Re: Wy jak durnie o etyce, ja zas o stanie prawny 05.08.05, 22:58
        Możemy za to olać GW, jej linię moralną i jej autorytety.
        GW jest prywatna, ale rości sobie prawo do bycia alfą i omegą, do bycia organem
        opiniotwórczym.

        A INNA SPRAWA.
        JAK TO SIĘ STAŁO, ŻE GW JEST PRYWATNA??
        • dah11 Re: Wy jak durnie o etyce, ja zas o stanie prawny 06.08.05, 11:42
          O firmie
          Agora i "Gazeta Wyborcza" powstały przed wyborami do parlamentu w 1989
          r. "Gazeta" stała się pierwszym niezależnym dziennikiem w kraju, a Agora
          wyrosła na jedną z najbardziej znanych i rentownych spółek medialnych w Europie
          Środkowo-Wschodniej.

          Żródło: strona internetowa Agory SA

          Bardzo zwiężle...
          • pan.nikt Re: Wy jak durnie o etyce, ja zas o stanie prawny 06.08.05, 11:45
            GW wyrosłą na walce o etykę.
            Czyżby teraz ją olewała??
            Inna sprawa, że tysiące ludzi pomagało w pierwszych wyborach bezinteresownie, a
            Michnik (i okolice) dlatego, że zwietrzyli dobry interes
        • snajper55 Re: Wy jak durnie o etyce, ja zas o stanie prawny 06.08.05, 18:34
          pan.nikt napisał:

          > Możemy za to olać GW, jej linię moralną i jej autorytety.
          > GW jest prywatna, ale rości sobie prawo do bycia alfą i omegą, do bycia orga
          > nem opiniotwórczym.

          GW nie rości sobie prawa do bycia organem opiniotwórczym, ona JEST organem
          opiniotwórczym. Wynika to z zaufania jakim się cieszy wśród swoich czytelników.

          > A INNA SPRAWA.
          > JAK TO SIĘ STAŁO, ŻE GW JEST PRYWATNA??

          A co, była kiedyś państwowa ? Zawsze była i jest prywatna.

          S.
        • kropekuk Nie kupuj GW, bojkotuj forum - moze gdy zyski 06.08.05, 20:57
          spadna, naczalstwo zastanowi sie nad swa polityka kadrowa :))))
          PS: A jakim cudem jest prywatna Cementownia Ozarow ?
      • ppppp7 Re: Wy jak durnie o etyce, ja zas o stanie prawny 06.08.05, 14:43
        I tak i nie. Jak wynika z ostatniego komunikatu 79% wpływów Agory jest
        związanych z Gazetą (a wliczając serie wydawnicze - ukazujące się z gazetą - to
        nawet 96%}. Cały koncern opiera się tak naprawdę na jednej gazecie, której
        sprzedaż zależy w dużym stopniu od zaufania czytelników. Forma własności nie ma
        tu nic do rzeczy. Pytanie, które mnie się nasuwa, to jakie haki i na kogo ma
        Maleszka, że go tolerują w tym biznesie
        • kropekuk A ja sie pytam, czy wasz bojkot GW zaszkodzi:))))) 06.08.05, 20:58

    • leszek.sopot jest zupelnie nieinteresujaca 06.08.05, 14:24
      Podrzucanie tego nazwiska na forum oraz robienie z tego problemu jest
      bezsensowne. O takich juz napietnowanych ludziach nalezy zapomniec.
      • t-800 Re: jest zupelnie nieinteresujaca 06.08.05, 14:27
        A to nie Pyjas był napiętnowany?
        • leszek.sopot Re: jest zupelnie nieinteresujaca 06.08.05, 14:32
          Glupie pytanie.
      • ppppp7 Re: jest zupelnie nieinteresujaca 06.08.05, 14:50
        Dlaczego?
        Wyobrażasz sobie np. CNN, w którym pracuje redaktor zdemaskowany jako aktywny
        współpracownik Al-Kaidy? A pracuje, bo "nie można przecież zostawić człowieka
        bez środków do życia"? Przecież to firma prywatna, więc "nikomu nic do tego
        kogo zatrudnia" (jak próbuje to wmówić kropekuk).
        • leszek.sopot Re: jest zupelnie nieinteresujaca 06.08.05, 15:14
          Mylisz dwie rzeczy. Po pierwesze czym innym jest Maleszka "sam w sobie", a czym
          innym problem GW z Maleszka. Po drugie, w Al Kaidzie chyba nie ma amerykanow, a
          polscy TW nie porywali samolotow i nie podkladali bomb. Jest to zupelnie
          nieadekwatne porownanie. Na forum juz pojawialy sie rownie bzdurne porownania
          jak np. Maleszki do oprawcow z Katynie. Porownanie go do Osamy Bin Ladena jest
          rownie glupie.
          • micic Re: jest zupelnie nieinteresujaca 06.08.05, 15:17
            a przede wszystkim -
            • leszek.sopot Re: jest zupelnie nieinteresujaca 06.08.05, 15:25
              micic napisała:

              > a przede wszystkim -
              • ppppp7 Re: jest zupelnie nieinteresujaca 06.08.05, 15:44
                leszek.sopot napisał:
                Nie jest zgodne z prawm oklamywanie swoich wspolpracownikow.

                Nie ma takiego paragrafu. Dopóki nie kandyduje na np. posła, może mówić co mu
                do łba przyjdzie. To kwestia tylko i wyłącznie etyczno-moralna
                • leszek.sopot Re: jest zupelnie nieinteresujaca 06.08.05, 15:53
                  ppppp7 napisał:

                  > leszek.sopot napisał:
                  > Nie jest zgodne z prawm oklamywanie swoich wspolpracownikow.
                  >
                  > Nie ma takiego paragrafu. Dopóki nie kandyduje na np. posła, może mówić co mu
                  > do łba przyjdzie. To kwestia tylko i wyłącznie etyczno-moralna


                  Moim zdaniem nie. Dzialac w opozycji mozna przyjac, ze wraz z przyjaciolmi
                  zawieralismy miedzy soba niepisana umowe. Mimo, ze nie byla to umowa spisana,
                  to ustna jest tak samo wazna. Jezeli ktos nie przestrzegajac tej umowy dzialal
                  na niekorzysc nieswiadomych niczego osob a na dodatek mial z tego korzysci
                  majatkowej, to powinien takze odpowiadac karnie z oskarzenia cywiolnego. Taki
                  proces szykuje sie zreszta chyba w Ustce, gdzie TW swoimi donosami za pieniadze
                  spowodowal, ze rybak stracil kuter i mozliwosc pracy na morzu. Nie jestem
                  prawnikiem, ale mysle, ze jezeli ktos udawalby przede mna kogos innego, ja
                  natomiast ponioslbym straty (takze moralne) to powinieniem miec prawo domagac
                  sie odszkodowania.
                  • ppppp7 Re: jest zupelnie nieinteresujaca 06.08.05, 16:05
                    Masz rację, nie znasz się na prawie. Mylisz całkowicie kwestie etyczno-moralne
                    z karno-sądowymi. Niepisana umowa z przyjaciómi, że mówimy sobie prawdę o
                    naszych kontaktach z UB? I z tego powodu proces "karny z oskarżenia cywilnego"
                    za szkody moralne?
                    Bełkot.
                    • leszek.sopot Re: jest zupelnie nieinteresujaca 06.08.05, 16:15
                      ppppp7 napisał:

                      > Masz rację, nie znasz się na prawie. Mylisz całkowicie kwestie etyczno-
                      moralne z karno-sądowymi. Niepisana umowa z przyjaciómi, że mówimy sobie prawdę
                      o naszych kontaktach z UB?


                      Umiesz czytac ze zrozumieniem?

                      > I z tego powodu proces "karny z oskarżenia cywilnego" za szkody moralne?
                      Bełkot.

                      Jednak to, co napisales wczesniej, a ja potwierdzilem - ze sam sobie
                      odpowiedziales, ma sens.
          • ppppp7 Re: jest zupelnie nieinteresujaca 06.08.05, 15:40
            Niczego nie mylę. I nie porównywałem nikogo do Bin Ladena. Napisałem, że w
            firmie medialnej przstrzegającej surowo pewnych standardów nie jest możliwe
            dalsze zatrudnianie kogoś, kto okazał się współpracownikiem organizacji, która
            stanowi/stanowiła zagrożenie dla ludzi/systemu wartości (i to niezależnie czy
            rozbija samoloty jak w przypadku amerykańskim czy jest bezwzględnym ramieniem
            dyktatury komunistycznej jak w przypadku polskim). No chyba, że przyznasz, że
            współpraca z UB (zgodna z prawem przecież!) nikogo nie dyskwalifikuje. Wtedy,
            wybacz, szkoda czasu na dyskusję z takim głupkiem.
            • leszek.sopot Re: jest zupelnie nieinteresujaca 06.08.05, 15:46
              ppppp7 napisał:

              > Wtedy,
              > wybacz, szkoda czasu na dyskusję z takim głupkiem.

              Sam sobie odpowiedziales.
              • ppppp7 Tytułem podsumowania 06.08.05, 16:55
                Drogi Leszku, jesteś niekonsekwentny do bólu.
                Z jednej strony nie przeszkadza ci ("Podrzucanie tego nazwiska na forum oraz
                robienie z tego problemu jest bezsensowne. O takich juz napietnowanych ludziach
                nalezy zapomniec") ubek pracujący w redakcji gazety, co więcej piszący swego
                czasu przeciwko lustracji. A z drugiej strony dajesz mi prawo (naiwne i
                niewykonalne, ale jednak) do założenia jak to nazwałeś karnej sprawy cywilnej o
                straty moralne ("Dzialac w opozycji mozna przyjac, ze wraz z przyjaciolmi
                zawieralismy miedzy soba niepisana umowe. Mimo, ze nie byla to umowa spisana,
                to ustna jest tak samo wazna. Jezeli ktos nie przestrzegajac tej umowy dzialal
                na niekorzysc nieswiadomych niczego osob a na dodatek mial z tego korzysci
                majatkowej, to powinien takze odpowiadac karnie z oskarzenia cywiolnego").
                Taką samą niepisaną umowę zawieram z gazetą. Kupując ją mam prawo oczekiwać
                m.in., że ubek nie będzie pisał tekstów antylustracyjnych czy wręcz pracował w
                gazecie, która narzuca wysokie kryteria moralno-etyczne. Tak samo jak mam prawo
                oczekiwać, że pedofil po wyroku (sytuacja hipotetyczna) nie będzie pisał
                artykułów o wychowaniu dzieci. Kwestia zaufania (tak jak do kumpli z opozycji).
                • leszek.sopot Re: Tytułem podsumowania 06.08.05, 17:12
                  ppppp7 napisał:

                  > Drogi Leszku, jesteś niekonsekwentny do bólu.
                  > Z jednej strony nie przeszkadza ci ("Podrzucanie tego nazwiska na forum oraz
                  > robienie z tego problemu jest bezsensowne. O takich juz napietnowanych
                  ludziach nalezy zapomniec") ubek pracujący w redakcji gazety, co więcej piszący
                  swego czasu przeciwko lustracji.


                  W jaki sposob doszedles do tego wniosku?
                  Nie myl ubeka z tajnym wspolpracownikiem SB. Urzad Bezpieczenstwa Publicznego
                  zostal zlikwidowany w 1956 r.


                  > A z drugiej strony dajesz mi prawo (naiwne i niewykonalne, ale jednak) do
                  założenia jak to nazwałeś karnej sprawy cywilnej o straty moralne ("Dzialac w
                  opozycji mozna przyjac, ze wraz z przyjaciolmi zawieralismy miedzy soba
                  niepisana umowe. Mimo, ze nie byla to umowa spisana, to ustna jest tak samo
                  wazna. Jezeli ktos nie przestrzegajac tej umowy dzialal na niekorzysc
                  nieswiadomych niczego osob a na dodatek mial z tego korzysci majatkowej, to
                  powinien takze odpowiadac karnie z oskarzenia cywiolnego").
                  > Taką samą niepisaną umowę zawieram z gazetą.


                  Nie.


                  > Kupując ją mam prawo oczekiwać m.in., że ubek nie będzie pisał tekstów
                  antylustracyjnych czy wręcz pracował w gazecie, która narzuca wysokie kryteria
                  moralno-etyczne.


                  Byly TW Ketman nie pisze juz w GW tekstow. Powinien w niej co najwyzej zamiatac
                  podworko, ale jesli robi cos innego, to i tak zadnego wplywu na to sie nie ma.


                  > Tak samo jak mam prawo
                  > oczekiwać, że pedofil po wyroku (sytuacja hipotetyczna) nie będzie pisał
                  > artykułów o wychowaniu dzieci. Kwestia zaufania (tak jak do kumpli z
                  opozycji).


                  Skad wiesz, ze nie pisze? Byc moze oprocz Samsona sa jeszcze inni ukryci
                  pedofile, mordercy, szpiedzy, agenci itd., o ktorych nigdy sie nie dowiemy. Z
                  tego powodu bardziej wazne jest to co ktos napisal, a nie to kto napisal. Byc
                  moze zalezy taka umiejetnosc czytania i analizowania tekstow od tego na ile
                  jest sie samemu nizaleznym od wplywu autorytetow oraz od wyksztalcenia.
                  Np. czytajac XIX wieczne teksty ja nie zastanawiam sie czy pisal je czlowiek
                  zwiazany z carska Ochrana albo sluzbami cesarza Niemiec badz Austrii.
                  Zastanawiam sie nad trescia.

                  Powtorze jeszcze raz, ze uwazam za wpelni mozliwe i uzasadnione skierowanie do
                  sadu sprawe przeciwko memu bylemu koledze, ktory korzystajac z mego zaufania na
                  mnie donosil na SB, bral pieniadze, a ja z tego powodu odnioslem szkody
                  materialne i moralne. Czy taka sprawe bym wygral, nie wiem - dlatego ciekawy
                  jestem jak to bedzie w przypadku tego rybaka.
                  • ppppp7 Re: Tytułem podsumowania 06.08.05, 17:50
                    > Nie myl ubeka z tajnym wspolpracownikiem SB. Urzad Bezpieczenstwa Publicznego
                    zostal zlikwidowany w 1956 r.

                    Sbek, ubek, TW - jedna swołocz. Nie widzę większej różnicy. Chyba taka, że TW
                    idzie później na emeryturę.

                    > Taką samą niepisaną umowę zawieram z gazetą.
                    > Nie.

                    Tak :) Co więcej złamanie takiej umowy skutkuje natychmiastowo. Gazeta ma
                    jednego czytelnika mniej.

                    > Tak samo jak mam prawo oczekiwać, że pedofil po wyroku (sytuacja
                    hipotetyczna) nie będzie pisał artykułów o wychowaniu dzieci. Kwestia zaufania
                    (tak jak do kumpli z opozycji).
                    > Skad wiesz, ze nie pisze?

                    Napisałem celowo "pedofil po wyroku", żeby podkreślić świadomość
                    zatrudniającego, kogo zatrudnia. Nie zrozumieliśmy się.

                    > Powtorze jeszcze raz, ze uwazam za wpelni mozliwe i uzasadnione skierowanie
                    do sadu sprawe przeciwko memu bylemu koledze, ktory korzystajac z mego zaufania
                    na mnie donosil na SB, bral pieniadze, a ja z tego powodu odnioslem szkody
                    materialne i moralne. Czy taka sprawe bym wygral, nie wiem - dlatego ciekawy
                    jestem jak to bedzie w przypadku tego rybaka.

                    Powodzenia. Faktycznie lubisz stare teksty. Cervantes, Don Kichot, wiatraki...
                    Te klimaty. Napisz jak wygrasz :)



                  • nielubiegazety2 Panie Leszku. Nie żebym się Pana uczepił... 06.08.05, 19:27
                    Niech Pan nie będzie takim purystą.

                    W 1956 zlikwidowano nie Urząd Bezpieczeństwa Publicznego, lecz Komitet do Spraw
                    Bezpieczeństwa Publicznego przy Radzie Ministrów.
                    Pracownicy zatrudnieni w Komitecie do Spraw Bezpieczeństwa Publicznego przeszli
                    do pracy w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych.

                    Tenże Komitet powstał na mocy dekretu z dnia 7 grudnia 1954 r. o naczelnych
                    organach administracji państwowej w zakresie spraw wewnętrznych i
                    bezpieczeństwa publicznego (Dz. U. Nr 54, poz. 269) w celu
                    - usprawnienia działalności organów bezpieczeństwa publicznego, wzmocnienia
                    ochrony własności społecznej, bezpieczeństwa i mienia obywateli,
                    - pogłębienia kontroli społecznej i zacieśnienia więzi organów państwowych z
                    masami pracującymi,
                    - dalszego umocnienia praworządności ludowej,
                    - rozszerzenia uprawnień rad narodowych w zakresie zabezpieczenia porządku i
                    ładu wewnętrznego.
                    Dekret w art. 1 ustanowił urząd Ministra Spraw Wewnętrznych, zaś art. 11 ust. 1
                    zniósł urząd Ministra Bezpieczeństwa Publicznego.

                    Maleszka szczególnym zaangażowaniem nie tyle w donoszenie ile w ZWALCZANIE
                    opozycji demokratycznej udowodnił, że był Ubekiem.

                    "Organy bezpieczeństwa publicznego są powołane do ochrony ustroju ludowo-
                    demokratycznego, ustalonego w Konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, i
                    prowadzą walkę z wszelką działalnością zmierzającą do podważenia lub osłabienia
                    tego ustroju.
                    Działając na podstawie prawa ludowego organy bezpieczeństwa publicznego
                    prowadzą nieugiętą walkę z agentami imperializmu, szpiegami, dywersantami,
                    sabotażystami i innymi elementami godzącymi w ustrój demokracji ludowej oraz z
                    wszelką wrogą działalnością wymierzoną przeciw budownictwu socjalistycznemu w
                    Polsce."
                    Praca Maleszki jak w mordę strzelił. Cytat pochodzi z dekretu z dnia 20 lipca
                    1954 r. o służbie w organach bezpieczeństwa publicznego.

                    Z Pana postów wynika, że jest Pan specem od historii strajków gdańskich. Czekam
                    na Pański komentarz o wspomnieniach Wałesy z grudnia 1970 r.
                  • witek.bis Re: Tytułem podsumowania 07.08.05, 07:29
                    leszek.sopot napisał:
                    > Nie myl ubeka z tajnym wspolpracownikiem SB. Urzad Bezpieczenstwa Publicznego
                    > zostal zlikwidowany w 1956 r.

                    No, jeśli chcemy być tak upiornie precyzyjni, i jeśli tak bardzo razi nas
                    nazywanie ubekami tajnych współpracowników SB, to powinniśmy pamiętać o tym, że
                    Urząd Bezpieczeństwa Publicznego nie mógł zostać zlikwidowany w 1956 roku, bo
                    taki twór NIGDY nie istniał. Istniało za to Ministerstwo Bezpieczeństwa
                    Publicznego, które swój żywot zakończyło pod koniec 1954 roku. Od tego momentu
                    aż do schyłku 1956 roku bezpieka podlegała Komitetowi ds. Bezpieczeństwa
                    Publicznego.
                    • witek.bis Re: Tytułem podsumowania 07.08.05, 07:35
                      :)
                      No proszę! Gdybym przeczytał odpowiedź "podwójnienielubiącegogazety", to bym
                      nie trzepał jęzorem po próżnicy. Takie czasy - wszyscy piszą, nikt nie czyta :(
            • blackout.9491 Re: jest zupelnie nieinteresujaca 08.08.05, 16:45
              ppppp7 napisał:

              > Niczego nie mylę. I nie porównywałem nikogo do Bin Ladena. Napisałem, że w
              > firmie medialnej przstrzegającej surowo pewnych standardów nie jest możliwe
              > dalsze zatrudnianie kogoś, kto okazał się współpracownikiem organizacji,
              która
              > stanowi/stanowiła zagrożenie dla ludzi/systemu wartości (i to niezależnie czy
              > rozbija samoloty jak w przypadku amerykańskim czy jest bezwzględnym ramieniem
              > dyktatury komunistycznej jak w przypadku polskim). No chyba, że przyznasz, że
              > współpraca z UB (zgodna z prawem przecież!) nikogo nie dyskwalifikuje. Wtedy,
              > wybacz, szkoda czasu na dyskusję z takim głupkiem.
              Hę ?
    • snajper55 Re: Prawdziwa twarz Maleszki 06.08.05, 18:31
      pan.nikt napisał:

      > I ciągle ma robotę w GW, a uczciwi ludzie siedzą i głodują na bezrobociu.

      Nie wiesz, że w pracy liczy się fachowość, a nie to, co się robiło dwadzieścia
      lat temu ? Pewnie dlatego jesteś na bezrobociu.

      S.
      • takitamjeden Re: Prawdziwa twarz Maleszki 06.08.05, 19:58
        snajper55 napisał:

        > pan.nikt napisał:
        >
        > > I ciągle ma robotę w GW, a uczciwi ludzie siedzą i głodują na bezrobociu.
        >
        > Nie wiesz, że w pracy liczy się fachowość, a nie to, co się robiło
        dwadzieścia
        > lat temu ? Pewnie dlatego jesteś na bezrobociu.
        >
        > S.

        tak już jest - talibowie też tworzyli grupy pilnujące moralności a UB i SB
        decydowało i nadal decyduje kto miał/ma być uznany za moralnie poprawnego a kto
        nie
      • ziggy.s Re: Prawdziwa twarz Maleszki 06.08.05, 23:20
        > Nie wiesz, że w pracy liczy się fachowość,

        Czy to znaczy ze teraz kabluje na swoich kolegow z redakcji do Adama i Wandy ?

        Bo w tym na pewno byl fachowcem.

        Swoja droga to musi byc przyjemnosc pracowac z tym gosciem. Trzeba sie liczyc z
        kazdym slowem, bo taki smiec z checia cie sprzeda komukolwiek za 5 zlotych.
        • ewa9823 Re: Prawdziwa twarz Maleszki 07.08.05, 00:19
          ziggy.s napisał:

          ...."bo taki smiec z checia cie sprzeda komukolwiek za 5 zlotych".

          a ty sądzisz, że jesteś lepszy..
          • ziggy.s Re: Prawdziwa twarz Maleszki 07.08.05, 00:46
            Tak, sadze ze jestem lepszy od sprzedajnego (za pokwitowaniem) kapusia Maleszki.
            • ewa9823 Re: Prawdziwa twarz Maleszki 07.08.05, 00:56
              ziggy.s napisał:

              > Tak, sadze ze jestem lepszy od sprzedajnego (za pokwitowaniem) kapusia
              Maleszki
              > .
              i rajcują cię polowanka z nagonką ;) ..
            • snajper55 Re: Prawdziwa twarz Maleszki 07.08.05, 01:37
              ziggy.s napisał:

              > Tak, sadze ze jestem lepszy od sprzedajnego (za pokwitowaniem) kapusia Malesz
              > ki.

              A ja bym wolał z MAleszką pracować niż z Tobą.

              S.
              • ziggy.s Re: Prawdziwa twarz Maleszki 07.08.05, 09:51
                No to musisz teraz ogladac ogloszenia o prace w poniedzialkowej wyborczej.

                To o ktorym myslisz bedzie w stylu :

                - przynajmniej 5 lat doswiadczenia w pracy dla UB
                - potwierdzona aktami IPNu wspolpraca z UB
                - przynajmniej 5 kolegow wsypanych do UB i przynajmniej jeden z nich skazany
                prawomocnym wyrokiem sadu PRL na kare wieksza niz 3 lata pozbawienia wolnosci
                - inicjatywa, przebojowsc i gotowosc do ciezkiej pracy jako sledz (nawet kiedy
                zwierzchnik mowi mu ze juz dosc i zebys sie ustatkowal)
                itd...

                Chyba lapiesz sie bez wiekszego klopotu ?

                • nurni krocej.... 07.08.05, 10:06
                  Jeden wiersz w ogloszeniach GW to bodaj 10zl.
                  Mozna oszczedzic piszac po prostu FACHOWOSC

                  ziggy.s napisał:

                  > - przynajmniej 5 lat doswiadczenia w pracy dla UB
                  > - potwierdzona aktami IPNu wspolpraca z UB
                  > - przynajmniej 5 kolegow wsypanych do UB i przynajmniej jeden z nich skazany
                  > prawomocnym wyrokiem sadu PRL na kare wieksza niz 3 lata pozbawienia wolnosci
                  > - inicjatywa, przebojowsc i gotowosc do ciezkiej pracy jako sledz (nawet kiedy
                  > zwierzchnik mowi mu ze juz dosc i zebys sie ustatkowal)
                  > itd...
              • nurni Re: Prawdziwa twarz Maleszki 07.08.05, 10:02
                snajper55 napisał:

                > ziggy.s napisał:
                >
                > > Tak, sadze ze jestem lepszy od sprzedajnego (za pokwitowaniem) kapusia Ma
                > lesz
                > > ki.
                >
                > A ja bym wolał z MAleszką pracować niż z Tobą.
                >
                > S.

                jestem pewien ze sam Maleszka tez by tak wolal

                no to chyba gratuluje !
    • leslaw_m Re: Prawdziwa twarz Maleszki 07.08.05, 00:04
      między innymi dlatego ostatni raz kupiłem gazetę.
      odtąd nie zarobią na mnie bezposrednio złotówki!
      wersję internetową sobie zostawiam,gdyz zagląda tu wielu osszukanych przez
      autorytety gazety ludzi.
      jest mi naprawdę smutno,
      miałem do niedawna pierwsze jej numery z 89`
      miałem 14 lat i dorastałem wraz z nią,wydawala się arką w brutalnym swiecie bez
      zasad,z dumą prosiłem o nią w kiosku,cytowało się całe artykuły na lekcjach
      historii i wosu.
      dzis czuję smutek i ucisk zalu.
      zostałem oszukany wraz z milionami innych,
      jakbym ojca stracił.
      miara się przebrała.
      żegnaj "gazeto"
      • ewa9823 Re: Prawdziwa twarz Maleszki 07.08.05, 00:57
        wypowiadaj się za siebie a nie za miliony ..
        • nielubiegazety2 Wolontariusze Spać !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 07.08.05, 01:05
          Ewa chce spać.
          Cimko chce spać.
          Maleszka już śpi.
          Zaśnij i Ty
          • ewa9823 Re: Wolontariusze Spać !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 07.08.05, 01:16
            nielubiegazety2 napisał:

            > Ewa chce spać.
            > Cimko chce spać.
            > Maleszka już śpi.
            > Zaśnij i Ty

            i Ty :))
            • snajper55 Re: Wolontariusze Spać !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 07.08.05, 01:38
              ewa9823 napisała:

              > nielubiegazety2 napisał:
              >
              > > Ewa chce spać.
              > > Cimko chce spać.
              > > Maleszka już śpi.
              > > Zaśnij i Ty
              >
              > i Ty :))

              Ale on nie jest wolontariusz. Jemu płacą.

              S.
              • kpt.ziobro Prawdziwa twarz Solidarności ... . 08.08.05, 15:21
                I to byłoby na tyle. Niedługo agentura ma swoje święto ... .
                • ewa9823 Re: Prawdziwa twarz Solidarności ... . 15.08.05, 23:59
                  KOR i Solidarność obalili PRL
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka