imagistyk
13.08.05, 18:47
Mam przed sobą numer 11/88 miesięcznika Res Publica.Na stronie 160-ej jest felieton Edynburczyka.Cytat: "W moich rekach ulotka podpisana S.K. i zatytułowana"Ksiądz Ignacy Skorupka(1893-1920)".Na ulotce pieczęć: Samoobrona Wiary Katolickiej"Słowo i czyn"prof.Maciej Giertych." Z tej ulotki dowiadujemy się ,że MARSZAŁEK uciekł z pola bitwy Warszawskiej ,aby znależć ukojenie w ramionach kochanki-Żydówki.A po 1926 roku dokonał "rzezi generałów".Jak trafnie zauważa Edynburczyk Giertych miał na myśli zapewne generała Zagórskiego oraz Tuchaczewskiego i Katyń.
Już wkrótce możemy spodziewać się ,że Giertych Junior wezwie MARSZAŁKA przed oblicze Najwyższej Komisji Śledczej,gdzie w krzyżowym ogniu pytań WIELKIEGO ŚLEDCZEGO ROMANA GIERTYCHA na pewno przyzna się do wszelkich możliwych i niemożliwych zbrodni.Ciekaw jestem tylko : jak WIELKI INKWIZYTOR GIERTYCH sprawi cud zmartwychwstania MARSZAŁKA ?