Dodaj do ulubionych

MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza

22.08.05, 21:20
Przecież na "upoważnieniu" odbita jest faksymile.
Obserwuj wątek
    • t-800 [...] 22.08.05, 21:21
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • normalny.normals Re: Trzy pytania 22.08.05, 21:29
        Strasznie trudne pytania ta Rzepa zadaje ale Nałęcz na pewno sobie poradzi.
        • sojowa czy córka Cimoszki zapłaciła wUSA podatek od zysku 22.08.05, 21:58
          za akcje PKN Orlen czy może tatuś był "słupem", dzieki ktoremu uniknela
          opodatkowania oszukujac fiksusa w USA? czy tatus nie wiedzial, ze o to chodzi
          gdy kupowal akcje zamiast kupna akcji przez nia i na nazwisko corki? czy jesli
          to prawda, to preziem powinien byc czlowiek oszukujacy innych podatnikow (fakt,
          ze nie polskich)?
          • kropekuk1 Re: czy córka Cimoszki zapłaciła wUSA podatek od 22.08.05, 22:08
            no i nareszcie ujawnił się pozytywny podatnik w tym kraju, który zawsze z
            nadwyżka płaci fiskusowi swoje podatki. Co za biedny człowieczek. A może by mi
            tak orderek i rąsie.
            • olany_klient Re: czy córka Cimoszki zapłaciła wUSA podatek od 22.08.05, 22:15
              kropekuk1 napisał:

              > no i nareszcie ujawnił się pozytywny podatnik w tym kraju, który zawsze z
              > nadwyżka płaci fiskusowi swoje podatki. Co za biedny człowieczek. A może by mi
              > tak orderek i rąsie.


              A po co z nadwyżką? wystarczy tyle ile trzeba ale to było za dużo dla pomysłowej
              rodzinki z Kalinówki.
              • t-800 Re: czy córka Cimoszki zapłaciła wUSA podatek od 22.08.05, 22:16
                W Kalinówce pan marszałek podejmował tę wariatkę (dyrektor MSZ) z mężem.
                • kropekuk To Jarucka juz"wariatka"? A wczoraj byla bohaterka 22.08.05, 22:41

                  • t-800 Re: To Jarucka juz"wariatka"? A wczoraj byla boha 22.08.05, 22:44
                    Nie, nie. Teraz wariatką jest Szczepaniak (czy jak jej tam).
                    • 6nine9 Re: To Jarucka juz"wariatka"? A wczoraj byla boha 22.08.05, 23:30
                      Podobo córka Cimoszewicza napisała wyrok śmierci na Jarucką. Z tym że dokument
                      jest napisany po angielsku i nikt w komisji śledczej go nie rozumie. Ale cień
                      na Cimoszewicza rzuca fakt, że napisany jest ręką Jaruckiej, podbity faksymilą
                      Cimoszki i nosi datę 1 września 1939.
                      • kropekuk Taak...I wyraznie czuc perfumy owczesnej kochanki 22.08.05, 23:32
                        Berii... Straszne!
                        • elefantino1 córka Ciomoszki nigdy nie miała takich pieniędzy 23.08.05, 09:28
                          to biedota z USA. Ta kasa na akcje Orlenu pochodziła z FOZZ. To dola
                          Cimoszewicza za FOZZ.
                          • elefantino1 Lenin wam w d...ę towrzyszu Cimoszewicz... 23.08.05, 09:30
                            • sojowa Prawda o tow. Włodzimierzu - www.cimoszenko.info 23.08.05, 10:38
                              W cyklu słowa i czyny, odcinek "Prawda o tow. Włodzimierzu"
                              1. TWIERDZIŁ, że nigdy nie zmieniał oświadczenia majątkowego
                              OKAZAŁO SIĘ, że zmieniał 20 kwietnia oświadczenie złożone 18 dni wcześniej.
                              2. TWIERDZIŁ, że oświadczenia majątkowego nie da się zmienić
                              OKAZAŁO SIĘ, że się da, co sam koniec końców potwierdził.
                              3. TWIERDZIŁ, że 20 kwietnia 2002 nie było go w Warszawie
                              OKAZAŁO SIĘ, że właśnie taką datę ma jego oświadczenie
                              4. TWIERDZIŁ, że Anna Jarucka to osoba niepoczytalna
                              OKAZAŁO SIĘ, że przez lata trzymał ją u swojego boku i wprowadził do MSZ
                              5. TWIERDZIŁ, że nigdy nie udzielał nikomu protekcji
                              OKAZAŁO SIĘ, że pomógł mężowi pani Jaruckiej zachować pracę.
                              6. TWIERDZIŁ, że gdy tylko został ministrem zbył akcje spółki założonej z
                              kolegami z SLD
                              OKAZAŁO SIĘ, że zrobił to dopiero siedem miesięcy po zostaniu ministrem
                              (korekta oświadczenia z 2 kwietnia)
                              7. TWIERDZIŁ, że jego korespondencja z posłem Stefaniukiem dotyczyła wyceny
                              mieszkania.
                              OKAZAŁO SIĘ, że dotyczyła także spraw związanych z akcjami PKN Orlen
                              8. TWIERDZIŁ, że nie wiedział, że zeznanie majątkowe wypełnia się wg. stanu na
                              31 grudnia
                              OKAZAŁO SIĘ, że wiedział o tym - w liście do Stefaniuka akcje Agory i
                              oszczędności szacował na "31 grudnia 2001".
                              9. TWIERDZIŁ, że może sobie bez umowy i odprowadzenia podatku obracać sumą PÓŁ
                              MILIONA złotych
                              JA TWIERDZĘ, że każdy normalny obywatel miałby z tego powodu kłopoty.
                              © maXI
                              • alfredkujot Re: Prawda o tow. Włodzimierzu - www.cimoszenko.i 23.08.05, 11:31
                                Gość: gazeciarz68


                                Pisał Jasienica(proroczo o Cimoszewiczu, przyjacielu Michnika
                                m.inn.): "Bezkarność na szczytach stanowiła zjawisko moralnie oburzające, lecz
                                w pełni logiczne i zrozumiałe. Skazanie któregokolwiek z magnatów stworzyłoby
                                precedens dla wszystkich fatalny. Krąg raz na zawsze uprzywilejowanych bronił
                                się przed rozrachunkiem. Zażegnywał upiora odpowiedzialności. Skwapliwie
                                odpuszczał grzechy popełnione przez swoich ludzi".



          • kropekuk Ten "zysk" to moze byl ogromny dla takiej sojowej 22.08.05, 22:40
            Ale przeliczony na dolary wyglada nader smiesznie - moze to nawet suma wolna od
            opodatkowania (bo tak by sie zaliczal w UK)?
            • sojowa zlodziej i oszust pozostaje zlodziejem i oszustem 23.08.05, 10:37
              bez wzgledu na to kogo i na ile okrada i oszukuje. wielu rodem z PRL ma
              wypaczone pojecie dotyczace zlodziejstwa i nazywa to "kombinowaniem", ale to
              nadal jest zlodziejstwo i oszustwo.

              uczciwy podatnik
          • nnina13 Re: czy córka Cimoszki zapłaciła wUSA podatek od 23.08.05, 00:29
            To pytanie jest wynikiem tego, że nareszcie wiesz, ze Jarucka jest spalona!
            • aaaaaby A ja myslałem że to Cimosziewicz jest spalony 23.08.05, 09:45
              Bo jest już oczywiste ze tych oświadczeń było więcej, że różnią się pomiędzy
              sobą, że szef komisji etyki rozmawiał z Cimsziewicziem na temat braku zapisów.

          • pjuk 100 000 dol od Nataszy ? 23.08.05, 03:29
            sojowa - poki co , to wcale nie jest takie pewne ze to Natasza dala kase
            tatusiowi ... zrodlo kasy jest podobno gdzie indziej
          • refleksyjny Zazdrosna: czy córka zapłaciła w USA podatek? 23.08.05, 05:57
            Ale z ciebie zazdrośnica.
          • piotr228 Re: czy córka Cimoszki zapłaciła wUSA podatek od 23.08.05, 07:35
            sojowa napisał:

            > za akcje PKN Orlen czy może tatuś był "słupem", dzieki ktoremu uniknela
            > opodatkowania oszukujac fiksusa w USA? czy tatus nie wiedzial, ze o to chodzi
            > gdy kupowal akcje zamiast kupna akcji przez nia i na nazwisko corki? czy
            jesli
            > to prawda, to preziem powinien byc czlowiek oszukujacy innych podatnikow
            (fakt,
            >
            > ze nie polskich)?

            Polskich podatnikow tez oszukal. Akcje byly przeznaczone dla obywateli polskich
            mieszkajacych w Polsce. Corka zas w Polsce nie mieszka.
            • m.malone Re: czy córka Cimoszki zapłaciła wUSA podatek od 23.08.05, 09:32

              piotr228 napisał:


              > Polskich podatnikow tez oszukal. Akcje byly przeznaczone dla obywateli
              polskich mieszkajacych w Polsce. Corka zas w Polsce nie mieszka.

              Zanim zaczniesz wypisywać głupoty, zapoznaj się z przepisami giełdowymi



              The only normal people are the ones you don't know very well (Joe Ancis)
      • bush_w_wodzie setki pytan 22.08.05, 21:37
        a odpowiedz jest banalnie prosta. kto jej jeszcze nie zna oprocz wucetowego
        wolentariatu?
        • mg2005 A kto ukradł honor P.Ministra ? -... 23.08.05, 07:36
          ...jeśli kiedykolwiek go miał...

          ------
          TW"Carex" -I'm lovin' it !!
      • bush_w_wodzie admini. 22.08.05, 21:38
        czemu to wykasowaliscie?

        t-800 napisał:

        > - Cimoszewicz mówił, że obecnie w MSZ nie ma żadnego jego oświadczenia z datą
        > 2002. Jeśli, jak twierdzi, Jarucka wyniosła oświadczenie styczniowe, to gdzie s
        > ą
        > pozostałe dwa?
        >
        > - Czemu w Kancelarii Premiera jest kopia oświadczenia z 22 stycznia, podczas gd
        > y
        > pozostałe dokumenty to oryginały?
        >
        > - Jeśli znalezione u Jaruckiej oświadczenie MSZ-owskie z 22 stycznia jest
        > identyczne z tym, jakie wisi na stronach internetowych Sejmu, to nie ma w nim
        > akcji BMC. Po co więc Cimoszewicz 20 kwietnia składał wyjaśnienie, że je właśni
        > e
        > sprzedał?
        >

        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050822/kraj/kraj_a_2.html
        • t-800 Re: admini. 22.08.05, 21:42
          bush_w_wodzie napisał:

          > czemu to wykasowaliscie?

          www.media5k.republika.pl/cimoszkoPNG.PNG
        • synu Re: admini. 22.08.05, 21:45
          > czemu to wykasowaliscie?

          Bo to sa naprawde dobre pytania :-)

          K
          R
        • giwi Re: admini. 22.08.05, 21:47
          T-800 tym tekstem spamuje, wkleja w różne miejsca. Załozył z nim również wątek.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28015308
          • bush_w_wodzie Re: admini. 22.08.05, 21:51
            dzieki za wyjasnienia. swoja droga jest taki fajny tekst ze sam bym nim chetnie
            pospamowal :)))
            • t-800 Re: admini. 22.08.05, 21:53
              Do tego wątku też jak ulał: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28026331
            • t-800 Re: admini. 22.08.05, 21:54
              Ale Ty tam wklej, bo mnie Giwi wytnie.
        • rlogin Re: admini. 22.08.05, 21:56
          Pytanie Pana Busha_w_wodzie dotyczące faktu wykasowania wypowiedzi t-800 jest po
          prostu niestosowne, ponieważ sam fakt jego postawienia w sytuacji, gdy wypowiada
          się Pan na forum Gazety Wyborczej, można zinterpretować jako próbę podważenia
          prawa lub regulaminu oraz zasadności decyzji Adminów. Wypowiedź została
          wykasowana, a pytanie Pana Busza_w_wodzie traktujemy jako wykraczające poza
          Pańskie kompetencje.

          ;)
    • kropekuk A na 9 kartkach znaleionych u Szczepaniak, ale 22.08.05, 21:51
      NIEZWLOCZNIE przekazanych JARUCKIEJ

      (tu wiecej: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28027385)

      sa najprawdopodobniej wlasnie faksymilie:)))

      6. Nota p. Zbigniewa Gniatkowskiego i p. Renaty Mireckiej skierowana do Dyr.
      DSI MSZ p. Bogusława Majewskiego informująca o znalezieniu u p. A. Szczepaniak
      9 kartek najprawdopodobniej podbitych faksymile Min. W. Cimoszewicza, 28
      sierpień 2002 r.
      www.msz.gov.pl/auths/1307/files/dok0006.JPG
      • bush_w_wodzie Re: A na 9 kartkach znaleionych u Szczepaniak, al 22.08.05, 21:53
        moze wyjasnisz co chciales przez to powiedziec?
        • kropekuk Odpowiedz uu1 - ze na kartkach sa facsimilia 22.08.05, 21:56
          in blanco; przynajmniej wg.MSZ.
          • bush_w_wodzie Re: Odpowiedz uu1 - ze na kartkach sa facsimilia 22.08.05, 21:59
            kropekuk napisał:

            > in blanco; przynajmniej wg.MSZ.

            i czego to dowodzi?
            • rlogin Re: Odpowiedz uu1 - ze na kartkach sa facsimilia 22.08.05, 22:04
              bush_w_wodzie napisał:

              > kropekuk napisał:
              >
              > > in blanco; przynajmniej wg.MSZ.
              >
              > i czego to dowodzi?

              W sumie niczego, ale ludzka rzecz pogadać...
            • synu Re: Odpowiedz uu1 - ze na kartkach sa facsimilia 22.08.05, 22:06
              > > in blanco; przynajmniej wg.MSZ.
              > i czego to dowodzi?

              No wlasnie bo nie sadze, zeby kropekuk sie totalnie pogubil i podawal w
              watpliwosc wiarygodnosc Szczepaniak. ;-)

              K
              R
              • kropekuk Wiarygodnosc Szczepaniak? 22.08.05, 22:45
                Kartki z podpisem in blanco (obojetnie - faksimilia czy odreczny) od 28
                SIERPNIA 2002 ROKU SA W LAPACH JARUCKIEJ, bo jej je z protokulem przekazano. I
                tylko tyle. Jak ma sie to do wiarygodnosci Szczepaniak?
                • bush_w_wodzie buchacha 22.08.05, 22:48
                  kropekuk napisał:

                  > Kartki z podpisem in blanco (obojetnie - faksimilia czy odreczny) od 28
                  > SIERPNIA 2002 ROKU SA W LAPACH JARUCKIEJ, bo jej je z protokulem przekazano. I
                  > tylko tyle.



                  nieprawda. przynamniej jeden egzemplarz jest w reku cimoszewicza. pokazywal w tv
                  tydzien temu

                  na serio sadzisz ze ktos uwierzy ze zostawili te kartki w rekach jaruckiej a nie
                  w kasie pancernej w aktach sprawy?
                  • kropekuk No to nie sa w lapach Jaruckiej od czasu, gdy 22.08.05, 23:34
                    jedna kartke zuzyla na produkcje kopiii na zamowienie plk.Miodowicza :)))))) A
                    to zaledwie pare ostatnich dni.
                    • bush_w_wodzie nie udawaj glupka 22.08.05, 23:37
                      kropekuk napisał:

                      > jedna kartke zuzyla na produkcje kopiii na zamowienie plk.Miodowicza :)))))) A
                      > to zaledwie pare ostatnich dni.

                      z gazety wyboczej:

                      Całe "akta" to kilkanaście kartek.

                      • 24 stycznia 2003 r., ponad pół roku po zaginięciu pieczątki, Anna Jarucka
                      pisze do dyrektora generalnego MSZ, że w resorcie zaginęło faksymile z podpisem
                      ministra. O jego zabranie oskarża swoją podwładną Agnieszkę Szczepaniak.
                      Opóźnienie w zawiadomieniu Jarucka tłumaczy tym, że Szczepaniak w lipcu 2002 r.
                      oskarżyła Jarucką o kradzież pieniędzy. Jarucka - jak pisze - obawiała się, że
                      jeśli powie o pieczątce, to zostanie to odebrane jako „odgrywanie się". Sprawa
                      kradzieży zakończyła się jednak dopiero w listopadzie 2004 r. uniewinnieniem
                      Jaruckiej.

                      W doniesieniu na Szczepaniak Jarucka dodaje, że w sierpniu 2002 r. pracownik MSZ
                      znalazł w biurku Szczepaniak dziewięć czystych kartek opieczętowanych podpisem
                      ministra.

                      • W załączniku Jarucka przekazuje kopię upoważnienia do odebrania pieczątki z
                      podpisem Cimoszewicza z Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej dla Szczepaniak.
                      Szczepaniak kwituje odbiór pieczęci 28 czerwca 2002 r. i na potwierdzenie tego
                      odbija na nim pieczątkę Cimoszewicza (ten dokument Cimoszewicz pokazywał w
                      zeszłym tygodniu na konferencji prasowej).

                      • 7 lutego wskazany przez Jarucką pracownik MSZ oświadcza, że faktycznie
                      znalazł w biurku Szczepaniak dziewięć kartek z podpisem.

                      • Te kartki to kolejny załącznik.
                      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
                      • kropekuk No i bzdury za zurnalista plecie: 22.08.05, 23:47
                        "• 7 lutego wskazany przez Jarucką pracownik MSZ oświadcza, że faktycznie
                        znalazł w biurku Szczepaniak dziewięć kartek z podpisem."
                        Wg. dokumentow w MSZ ow pracownik, Zbigniew Gniatkowski, oswiadczyl to juz 28
                        sierpnia 2002.
                        www.msz.gov.pl/auths/1307/files/dok0006.JPG
                        7 lutego 2003 dodal, ze NIEZWLOCZNIE PRZEKAZAL OWE KARTKI Z PODPISEM IN BLANCO
                        do rak wlasnych JARUCKIEJ
                        www.msz.gov.pl/auths/1307/files/dok0003.JPG
                        • kropekuk Nb. kartki odnalezion 24 lipca 2002. 22.08.05, 23:48

                        • bush_w_wodzie piszesz nie na temat 22.08.05, 23:48
                          bylo o tym gdzie sa kartki podbite in blanco. twierdziles ze u jaruckiej a
                          tymczasem sa w aktach msz (a jedna z niewaidomych przyczyn widziano w reku wc)
                  • pandada Re: buchacha 23.08.05, 00:17
                    To Jarucka zgłosiła zaginięcie faksymili i rzuciła podejrzenia. Przeprowadzono rewizję w biurku Szczepaniak pod jej nieobecność w MSZ. Znaleziono blankiety z pieczęcią. Panie, jak wiadomo, były skonfliktowane.

                    - Czy normalna osoba trzymałaby takie trefne rzeczy w swoim biurku w MSZ? Zwłaszcza w czasie urlopu?

                    Pozostałe wątpliwości nasuwają się tak czytelnie, że nie ma ich po co przytaczać. Gdyby przyjąć prowokację Jaruckiej, to wszystko do siebie pasuje.

                    - Był konflikt pomiędzy pracownicami MSZ. Była zagubiona faksymila. Było owocne w blankiety przeszukanie podczas nieobecności Szczepaniak. Było "upoważnienie" z faksymilką na blankiecie z MSZ.
                    • nnina13 Re: buchacha 23.08.05, 01:00
                      Ale gdyby przyjąć, że to fałszerstwo i wszystko do siebie pasuje, to nie
                      będzie o czym pisać, a póki co tu się idzie na ilość a nie na jakość!
                      Nawet jak Jarucka sama publicznie się przyzna to ktoś dopisze że ją Cimoszewicz
                      szantażował.
                      To jest cel siedzenia i pisania na forum! Mało jest tu niestety osób które
                      szukają prawdy. Wiekszość szuka tylko sensacji!
                      • uu1 Re:Przy dociekaniu prawdy trzeba myśleć. :-)) 23.08.05, 01:12
            • kropekuk A musi? 22.08.05, 22:42

              • bush_w_wodzie sadzilem... 22.08.05, 22:45
                po prostu ze masz cos do powiedzenia. serdecznie przepraszam

                kropekuk napisał:

                >
    • czarny.humor A to ćwok jeden. 22.08.05, 22:18
      Wszędzie gdzie był, rozdawał swoje faksymile?? Jak wizytówki.
      I teraz zaskoczony??

      Dureń i tyle!!

      Parę dni temu napisałem ciś takiego:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=27844941
      myśląc, że to jednak fantazja i nieprawdopodobne przejaskrawienie mniejszego
      błędu.
      A tu się okazuje, że w MSZ za Cimoszewicza był jeszcze większy burdel niż można
      sobie wyobrazić.

      Urzędnik niższego szczebla już dawno tłumaczyłby się w prokuraturze i zostałby
      natychmiast wywalony z pracy.
      A ten napuszony narcyz, bufon, kłamczuch, oszczerca i matacz STARTUJE NA URZĄD
      PREZYDENTA??!!

      Dr praw!!
      Tfuj!! Cholera



      Ale Nałęcz musi mieć teraz torsje, kiedy tylko spojrzy w lustro nie???
      • uu1 Re: Czy nie zbyt silne emocje. Szukasz anioła? 22.08.05, 22:23
      • rlogin Re: A to ćwok jeden. 22.08.05, 23:30
        czarny.humor napisał:

        > Wszędzie gdzie był, rozdawał swoje faksymile?? Jak wizytówki.

        Na to wygląda. Ci, którzy ich nie dostali osobiście od kandydata, mogą je sobie
        teraz ściągać z netu. Różne wzory i rozdzielczości.
        Każdy obywatel może mieć wzór podpisu swojego (przyszłego) prezydenta w domowym
        komputerze. Prawdziwa demokracja. Prezydent wszystkich Polaków.
        • a.gajewski1 Przyszly prezydent to bedzie pan Tusk 23.08.05, 02:08
          i radze sie przyzwyczajac
    • kowal6661 Cimoszko OK, to Galby nie widac 22.08.05, 22:38
    • zbyszek.raplewicz Re: MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza 22.08.05, 22:39
      Kto wierzy naszemu niezaleznemu kandydatowi? Wpisujcie sie.
      • czarny.humor No i skończyłeś wątek. 22.08.05, 22:41

      • julko Re: MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza 23.08.05, 06:08
        Wyjątkowo gmatwają,nie wierzę w ani jedno słowo Cimoszewicza i jego szajki.W
        MSZ panował totalny bałagan.Z faksymili Cimoszki mógł korzystać kto chciał i
        gdzie chciał.Nawet emeryt który niegdyś pracował w MSZ.Emeryci niestety nie są
        wiarygodni,lepiej sytuowany sprzeda się za kilkadziesiąt tysięcy inny za
        flaszkę.Dla mnie Cimoszewicz jest niewiarygodny i ubrudzony tymi akcjami dla
        córki i syna.
    • kubek44 Czy Cimoszenko jest takim samym magistrem jak Kwas 22.08.05, 22:43
      Nie ulega wątpliwości bowiem, że jest dr praw, a Renata Beger z owsem w głowie
      zdała maturę w tym roku a Lepper umieścił ją dopiero na 4 pozycji w PILE. Coś
      seksualnego jest w tej pozycji! Czy wszyscy czytaliście wypociny Cimoszenki z
      Plenum KC PZPR z 1983 roku( PZPR to chyba Polski Zwiazek Piłki Ręcznej-
      przecież Cimoszenko to kandydat na prezydenta bez- i ponad-partyjny!!!
      • jlengiew Re: Czy Cimoszenko jest takim samym magistrem jak 22.08.05, 23:01
        Ten tekst krążący po internecie wygłoszony został przez Wojciecha J. na
        zakończenie XIII KC PZPR:
        www.geocities.com/wojciech_jaruzelski/13plenum83.htm
        Z tego co wiem z komentarzy ze strony kataryna.blox.pl to są to "wypociny"
        byłego dziennikarza Wiesława Górnickiego, który takie teksty dla Jaruzela pisał.

        Można nie lubić Cimoszenko (jak Ja) jednak trzeba szukać prawdy a nie stosować
        pomówienia (świadomie lub nie).
        • uu1 Re: Ale co szkodzi podrzucić go W. Cimoszewiczowi? 22.08.05, 23:03
          • jlengiew Szkodzi. 22.08.05, 23:11
            Umniejsza wagę prawdziwych oskarżeń.

            Nota bene cały czas czekam, aż nasz superuczciwy kandydat W.C. przedstawi kwity
            poświadczające przelewy z i do USA. Jak na razie to tak jakby ich nie było.

            PS. Nie wszystko co zgodne z prawem jest moralne.
            • uu1 Re: Sorki. Moralność łączysz z polityką? 22.08.05, 23:20
              • kropekuk Nie: z GLUPOTA bolszewickiej "prawicy". 22.08.05, 23:36
                Bo o to nieustannie mam do tej poboznej bolszewii pretensje:)))
                • uu1 Re: Nie: z GLUPOTA bolszewickiej "prawicy". 22.08.05, 23:46
                  Musisz przyznać, że ewolucja ma wyniki. Pobożny bolszewik. Ładne.
            • kropekuk Prawo nie wymaga UDAWADNIANIA NIEWINNOSCI. 22.08.05, 23:41
              Zechciej o tym pamietac...Cimoszewicz moze tym uderzyc (sadze, ze ma jakas
              legalizacje - w tych sferach ma sie zbyt wiele mozliwosci, by cash wozic w
              walizkach)na tydzien-dwa przed wyborami i sam bym to na jego miejscu wlasnie
              tak zrobil: pozwolic bolszewickiej "prawicy" na opluskwianie, niech pokazuje
              swoja podlosc, malosc i glupote. I RAZ A DOBRZE UDERZYC i to dosc pozno, by
              elektorat nie mial zbyt wiele czasu do myslenia. Pamietaj, ze w politycznych
              gierkach to byla komuna to sa doswiadczeni gracze, a nie te wujaszki od
              intryzek w malo waznej pracy i na partyjnych kanapach:)
              • gator1945 W demokracji polityka nie obowiazuje zasada domnie 23.08.05, 16:10
                mania niewinnosci. Warto o tym przypominac tym, ktorzy zyja w Polsce bo oni po
                45 latach komunizmu jeszcze o tym nie pamietaja.
        • nielubiegazety2 Re: Czy Cimoszenko jest takim samym magistrem jak 22.08.05, 23:10
          Najpiękniejsze jest to, że nawet komuchy uwierzyły w autorstwo tego bełkotu.
          Zresztą się nie dziwię.
          BTW Treść tego wystąpienia, wystarczyłaby w praworządnym państwie do skazania
          autora na wieloletnie więzienie, za zbrodnię pozbawienia wolności
          kilkudziesięciu milionów ludzi i szerzenie nienawiści ze względu na przekonania.
    • adam_l27 Re: MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza 22.08.05, 22:53
      Więcej, więcej proszę !!! Na razie tylko 3 artykuły o Cimoszewiczu na głównej
      stronie poratalu !!! Za mało. Dużo za mało !!!
      Wszystkie go wybielają naturalnie !!!! Ale więcej piany potrzeba, więcej !!!
      • uu1 Re: Boisz się czegoś? Spoko. 22.08.05, 22:56
    • kam_il4 Re: MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza 22.08.05, 23:28
      Z lektury dokumentów z wewnętrznego dochodzenia przedstawionych przez MSZ wynika
      jednoznacznie, że pieczęć z podpisem Cimoszewicza została przywłaszczona przez
      panią Szczepaniak bądź panią Jarucką. To jest pewnik.
      Jeśli teraz prokuratura wykaże, że podpis Cimoszewicza na oświadczeniu
      przekazanym przez Jarucką komisji śledczej jest identyczny jak na zaginionej
      faksymile, postawi to panią Jarucką w bardzo niekorzystnym świetle. Okaże się
      ona urzędniczką pozbawioną wyobraźni (a może jednak nie), która wynosi z urzędu
      wszystko, co jej się pod rękę nawinie.
      I co najważniejsze, będzie świadczyć o prowokacji panów z komisji śledczej!
      • bush_w_wodzie Re: MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza 22.08.05, 23:35
        kam_il4 napisał:

        > Z lektury dokumentów z wewnętrznego dochodzenia przedstawionych przez MSZ wynik
        > a
        > jednoznacznie, że pieczęć z podpisem Cimoszewicza została przywłaszczona przez
        > panią Szczepaniak bądź panią Jarucką. To jest pewnik.


        wynika tez ze z niego ze to jakie faksymilia sa w sekretariacie msz sprawdzono
        dopiero w kwietniu 2003. nie wiadomo natomiast zupelnie jakie byly w kwietniu 2002.


        > Jeśli teraz prokuratura wykaże, że podpis Cimoszewicza na oświadczeniu
        > przekazanym przez Jarucką komisji śledczej jest identyczny jak na zaginionej
        > faksymile, postawi to panią Jarucką w bardzo niekorzystnym świetle.


        pod warunkiem ze uda sie dowiesc ze

        1) bylo tylko jedno faksymile z tego samego wzoru podpisu
        2) to jedyne faksymile na pewno bylo w w kwietniu 2002 w pkps


        > Okaże się ona urzędniczką pozbawioną wyobraźni (a może jednak nie),
        > która wynosi z urzędu wszystko, co jej się pod rękę nawinie.


        na razie ewidentnie na wierzchu leza tylko nieprawy gloszone przez wc. bez
        wzgledu na motywy jaruckiej wc ma sie z czego tlumaczyc - a nie wyjasnil na
        razie nic.

        > I co najważniejsze, będzie świadczyć o prowokacji panów z komisji śledczej!


        skad ten wniosek? przeciez oni jarucka tylko przesluchali... a to ze przy okazji
        wyszla na jaw korespondencja cimoszewiczewicza ze stefaniukie czy fakt ze byly 3
        oswiadczenia w msz z a nie jedno jak twierdzil wc to naprawde nie jest
        prowokacja tylko ujawnienie prawy po prostu
        • kam_il4 Re: MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza 22.08.05, 23:59
          bush_w_wodzie napisał:

          > wynika tez ze z niego ze to jakie faksymilia sa w sekretariacie msz sprawdzono
          > dopiero w kwietniu 2003. nie wiadomo natomiast zupelnie jakie byly w kwietniu 2
          > 002.

          Wiadomo, poniewaz faksymile została odebrana przez Szczepaniak i przyniesiona do
          MSZ w czerwcu 2002, więc nie mogło jęj tam być w kwietniu 2002 roku, kiedy
          rzekomo użyto tej pieczęci do ostęplowania oświadczenia przedłożonego przez
          Jarucką komisji śledczej.

          Wszystko jest do wyjaśnienia (moim zdaniem), jesli dysponuje się faktami i
          logicznie myśli.
          • bush_w_wodzie Re: MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza 23.08.05, 00:06
            kam_il4 napisał:

            > bush_w_wodzie napisał:
            >
            > > wynika tez ze z niego ze to jakie faksymilia sa w sekretariacie msz spraw
            > dzono
            > > dopiero w kwietniu 2003. nie wiadomo natomiast zupelnie jakie byly w kwie
            > tniu 2
            > > 002.
            >
            > Wiadomo, poniewaz faksymile została odebrana przez Szczepaniak i przyniesiona d
            > o
            > MSZ w czerwcu 2002, więc nie mogło jęj tam być w kwietniu 2002 roku, kiedy
            > rzekomo użyto tej pieczęci do ostęplowania oświadczenia przedłożonego przez
            > Jarucką komisji śledczej.


            a kto z pkps zabronilby wc uzywania jego wlasnej faksymili w kwietniu 2001 roku?
            dla informacji: pkps ma siedzibe na wiejskiej.


            > Wszystko jest do wyjaśnienia (moim zdaniem), jesli dysponuje się faktami i
            > logicznie myśli.


            pod warunkiem ze zna sie wszystkie fakty a nie ich czesc. nalezyta starannosc
            wymaga by prokurator badajacy sprawe falszerstwa zbadal:

            1) ile faksymiliow powstalo z tego samego wzoru podpisu?
            2) w jaki sposob faksymile przechowywane bylo w pkps?
            • kam_il4 Re: MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza 23.08.05, 00:30
              bush_w_wodzie napisał:
              > pod warunkiem ze zna sie wszystkie fakty a nie ich czesc. nalezyta starannosc
              > wymaga by prokurator badajacy sprawe falszerstwa zbadal:
              >
              > 1) ile faksymiliow powstalo z tego samego wzoru podpisu?
              > 2) w jaki sposob faksymile przechowywane bylo w pkps?

              RACJA!!!!

              Należy odpowiedzieć na te właśnie pytania.
              Jeśli okaże się, że tylko jedną pieczęć można wykonać ze złożonego do tego celu
              podpisu.
              I jeśli okaże się, że pieczęć była przechowywana w sekretariacie PKPS i nie
              opuszczała go przed czerwcem 2002 roku, to mamy do czynienia z prowokacją i
              niechlubna rolą Jaruckiej w tejże.

              Myśle, że Cimoszewicz nie nosi ze sobą faksymile, może złożyć podpis własnoręcznie.
              Tego typu urządzenie jak faksymile są przechowywane w sekretariatach instytucji,
              gdy trzeba wytworzyć jakiś dokument uzgodniony wczęniej i go podpisać np. pod
              nieobecność urzędnika, którego podpis powinien tam widnieć, lub gdy tych
              dokumentów jest ogromna ilość i zainteresowany musiałby przez kilka godzin
              podpisywać jakieś dokumenty.
              • alfredkujot Re: MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza 23.08.05, 00:58
                A czy to cos m a wspolnedo z "zakupem"akcji i oswiadczeniem podatkowym?


                kam_il4 napisał:

                > bush_w_wodzie napisał:
                > > pod warunkiem ze zna sie wszystkie fakty a nie ich czesc. nalezyta staran
                > nosc
                > > wymaga by prokurator badajacy sprawe falszerstwa zbadal:
                > >
                > > 1) ile faksymiliow powstalo z tego samego wzoru podpisu?
                > > 2) w jaki sposob faksymile przechowywane bylo w pkps?
                >
                > RACJA!!!!
                >
                > Należy odpowiedzieć na te właśnie pytania.
                > Jeśli okaże się, że tylko jedną pieczęć można wykonać ze złożonego do tego
                celu
                > podpisu.
                > I jeśli okaże się, że pieczęć była przechowywana w sekretariacie PKPS i nie
                > opuszczała go przed czerwcem 2002 roku, to mamy do czynienia z prowokacją i
                > niechlubna rolą Jaruckiej w tejże.
                >
                > Myśle, że Cimoszewicz nie nosi ze sobą faksymile, może złożyć podpis
                własnoręcz
                > nie.
                > Tego typu urządzenie jak faksymile są przechowywane w sekretariatach
                instytucji
                > ,
                > gdy trzeba wytworzyć jakiś dokument uzgodniony wczęniej i go podpisać np. pod
                > nieobecność urzędnika, którego podpis powinien tam widnieć, lub gdy tych
                > dokumentów jest ogromna ilość i zainteresowany musiałby przez kilka godzin
                > podpisywać jakieś dokumenty.
            • julko Re: MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza 23.08.05, 06:14


              Jestem ciekawy jaką kasę pobierał miesięcznie z PKPS tyt.wynagrodzenia za nic
              nie robienie i jaką miał kasę tyt.fynduszu reprezentacyjnego.Nałęcz- odpowiedz.

              ,

      • 6nine9 Re: MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza 22.08.05, 23:37
        No niestety prawda jest taka, że albo jedna albo druga jest złodziejką; i że
        jedna z nich podbijała sobie jakieś dokumenty faksymilą na lewo i prawo, i że
        to wszystko bzdury totalne, i że Cimoszko i tak dostał w tyłek chciał czy nie,
        i plan roMANa działa, i że Donald się cieszy.
        • a.gajewski1 Ma burdel w ministerstwie to jego wina(np. dyski) 23.08.05, 02:06
      • rlogin Re: MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza 22.08.05, 23:42
        kam_il4 napisał:

        > Z lektury dokumentów z wewnętrznego dochodzenia przedstawionych przez MSZ wynik
        > a
        > jednoznacznie, że pieczęć z podpisem Cimoszewicza została przywłaszczona przez
        > panią Szczepaniak bądź panią Jarucką. To jest pewnik.

        Nic takiego jednoznacznie z tych dokumentów nie wynika.
        Jednoznacznie wynika z nich jedynie to, że 28 czerwca 2002 Agnieszka Szczepaniak
        odebrała faksymile z PKPS oraz to, ze po wszczęciu śledztwa w tej sprawie w
        styczniu 2003 okazało się, że tej akurat pieczęci nie ma w sekretariacie
        ministerstwa. Reszta "jednoznacznego wynikania" to fantazje interpretatora.
    • ania9939 Re: MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza 22.08.05, 23:29
      Nie trzeba być ekspertem,żeby stwierdzić,że dokument jest zpreparowany.
      • uu1 Re: MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza 22.08.05, 23:30
        Ale trzeba być ekspertem aby stwierdzić, że nie jest spreparowany.
    • shoovar Re: MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza 22.08.05, 23:33
      no tak ....Jarucka od paru lat planowala wsadzenie samej siebie do wiezienia....
      • uu1 Re: Nie widzisz, że jest prowadzona na smyczy? 22.08.05, 23:35
        • shoovar Re: Nie widzisz, że jest prowadzona na smyczy? 22.08.05, 23:49
          tak jak cimoszewicz?
          • uu1 Re: Podobnie, tylko krótszej. 22.08.05, 23:53
    • cool-and-funky CIMOSZ!!! NIMOSZ SZANS!!!! 23.08.05, 00:00
      • uu1 Re: Założysz się? 23.08.05, 00:03
        • tricky2 Re: Założysz się? 23.08.05, 09:09
          Dolary przeciw orzechom.
    • kap0 Re: MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza 23.08.05, 00:15
      cimoszewicz zglos sie na swiadka koronnego unikniesz dozywocia
      • a.gajewski1 Do pracownikow MSZ!!!!!!!!!! 23.08.05, 01:54
        NIe widzicie, ze jest juz po ptokach PO+PIS=2/3 sejmu prezydent Tusk(moze
        Kaczynski). Nie rozumiem jaki macie interes w bronieniu swojego szefa jakimis
        pomowieniami(wszyscy na biedna Jarucka). Radze Panu Syruszowi-Wolskiemu zrobic
        opcje zerowa w MSZ i wszystkich rowno wyrzucic na pysk
    • erka2005 Re: MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza 23.08.05, 03:20
      Michnik to nieźle musi robic w majtki. Kolejny jego znajomy balansuje na
      granicy prawa. Mnie ojciec zawsze mówił - uważaj z kim pijesz wódkę.
    • douglasmclloyd Czy MSZ wypowiedziało się w sprawie kłamstw 23.08.05, 06:09
      Cimoszewicza przed Komisją Śledczą?
    • ksiundz Sytuacja Cimokwasa: wszystko co Pan powie 23.08.05, 07:39
      zostanie użyte w mediach przeciwko Panu - media to zły policjant. Dobry
      policjant to tzw. eseldowskie organy państwa :)))))

      Dz. Polski:

      Po dwóch tygodniach od chwili, gdy była asystentka ujawniła, że na polecenie
      swojego szefa podmieniała dokumenty, cała sprawa staje się coraz bardziej
      tajemnicza. Nie wiadomo, dlaczego pierwsze oświadczenie majątkowe Cimoszewicz
      złożył do Kancelarii Premiera przeszło trzy miesiące od powołania do rządu,
      mimo że powinien był to zrobić od razu po objęciu resortu spraw zagranicznych.
      Pojawia się również pytanie, czy oświadczenia złożone w MSZ, Kancelarii
      Premiera i Sejmie były identyczne. Zeznanie majątkowe w Kancelarii Premiera
      było trzykrotnie poprawiane, tymczasem nic nie wskazuje na to, aby jakiekolwiek
      poprawki czy zmiany wprowadzano do dokumentu złożonego w Sejmie.
      www.dziennik.krakow.pl/public/?Kraj/c1/c1.html
    • tomograf Re: MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza 23.08.05, 08:04
      "...faksymile zostało przekazana Annie Jaruckiej przez Agnieszkę Szczepaniak.
      Pozostaje ona lub pozostawała przez dłuższy czas w rękach Anny Jaruckiej..."

      Co Agnieszka Szczepaniak robiła w rękach Anny Jaruckiej? I to przez dłuższy czas!
    • karis21 Re: MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza 23.08.05, 08:49
      Ta złodziejka powinna za kradzież pieczątki dupe moczyć w kryminale a Miodowicz
      z Wasermanem giertychem przez małe(g)waserman przez małe(w) powinien mieć zakaz
      pełnienia jakich kolwiek funkcji wkomisjach sejmowych miodowicz przez małe (m)
      zdegradować do stopnia szeregowego giertych przez małe (g)nie powinien pełnić
      zawodu prawniczego a już nie wspomnę o macierewiczu porzal się boże że Polska
      ma takich polityków oszustów politycznycz powinni skńczyć w kryminale.....
      • ksiundz Która złodziejka jeśli złodziejka: Szczepańska czy 23.08.05, 08:51
        Jarucka ?
        :)))))))))))))))
    • oracz_prawdziwy Re: MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza 23.08.05, 08:49
      Właściwie nie obchodzi to mnie zupełnie bo i tak będę w wyborach prezydenckich
      głosował na panią Szyszkowską, ale cała sprawa przyprawia mnie o mdłości. Po
      pierwsze jak patrzę i słucham co się wyprawia w Komisji, która zamieniła się ze
      śledczej w obsrywającą a po drugie jak głupi jest elektorat. Co z tego, że już
      za pół roku wszyscy zaczną gorąco protestować przeciw nowym u żłobu, przecież
      jutro ci sami ludzie wybiorą tych "nowych".
    • jakrzy Re: MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza 23.08.05, 08:55
      Do GW - bylem Waszym wiernym czytelnikiem, acz kolwiek wiele razy bolala mnie
      Wasza "poprawnosc polityczna" jak i ideologia grubej kreski to mimo wszystko
      szanowalem Wasza prace i ze swojej strony wspieralem kupujac gazete - ale
      ostatnio po waszej nieuzasadnionej agresywnej obronie Cimoszewicza czara
      goryczy sie przelala - juz Was nie kupuje - moze jeszcze czasami z
      przyzwyczajenia szybko rzuce okiem na gazete w kiosku ale to wszystko - teraz
      czytam rzepe tylko jakas niewygodna w obsludze no i jeszcze sie nie
      przyzwyczailem :( szkoda
      • pablo123 Re: MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza 23.08.05, 10:30
        Agresywna obrona? To jakies nowe pojecie. Ja bym to predzej nazwal rozpaczliwa
        obrona przed agresywnym stadem kundli kasajacych gdzie tylko sie da, na chybil-
        trafil. Zdecydowanie czesciej "chybil".
        Niestety, gdy probuja twoja racje przekrzyczec, musisz krzyczec rownie glosno,
        tylko wtedy masz jakies szanse.
        Zobacz co sie dzieje na forum. Te same nicki, te same agresywne poglady, ta
        sama konsekwencja. Klamstwo powtarzane 1000 razy staje sie prawda. I tak to
        dziala. Jak sie przed tym bronic?
    • karis21 Re: MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza 23.08.05, 09:17
      Do jakrzy a ja proponję ci czytać gościa niedzielnego,nasz dziennik no i
      jeszcze można dorzucić słuchania radia MA.....RYJA a ja zabieram się za
      czytanie wyborczej........
    • zebba Re: MSZ o zaginionej pieczęci Cimoszewicza 23.08.05, 09:21
      Czy Polska jest dziwnym krajem? Raczej nie zmienia się od wieków.Prywata i brak
      poszanowania państwa. Żeby było jasne. Przez rządzących i ogół
      społeczeństwa.Może dlatego nigdy nic nie znaczy w Europie. Może ktoś być
      oszustem, przestępcą ale w tym kraju będzie bohaterem jak dokopie w obecnej
      sytuacji tym którym wypada dokopać.Polak dokopie drugiemu, najlepiej też
      polakowi wszędzie.Na całym świecie.Z innymi jest trudniej i polak ma kompleksy.
      Dlatego też, każdy normalny osobnik rodzący się w tym kraju myśli raczej o
      wyjeździe z niego.Nawet wypacza się na rzecz tylko polaków powiedzenia popularne
      na całym świecie.. Nie mówi się w polsce "rząd jest odzwierciedleniem narodu" i
      "taki macie rząd na jaki zasłużyliście". Mówi się za to. Wszystkie bolączki
      Polski to wina rządu, żydów i cyklistów.Społeczeństwo za to jest biedne,
      oszukiwane i uczciwe. W 96 procentach katolickie. Więc skąd to zło? Miną
      pokolenia i raczej nic się nie zmieni.W swojej mentalności Polak zawsze będzie
      Polakiem. Normalni- nie oszukujcie się. Nic się nie zmieni. Wyjeżdżajcie! Ten
      kraj to kraj coraz to większych oszołomów.
    • palestrina2005 Cimoszenko - skończony 23.08.05, 09:25
      Urzędnik pisze że Jarucka posiadałe pieczątkę, ale w innych dokumentach jest
      napisane że nic nie można jej udowodnić.

      W takim razie jest to pomówienie w stosunku do Jaruckiej. Nie ma się dowodów to
      nie powinno się oskarżać.

      Czy znaleziono u niej w domu pieczątkę ?????? Nie. Więc niech nie oskarżają.
    • palestrina2005 Ciekawe co ABW i Cimoszenko wymyślą 23.08.05, 09:28
      Ciekawe co ABW, SLD i Cimoszenko jeszcze wymyślą żeby zdyskredytować Jarucką.
      Na razie nic na nią nie mają poza pomówieniami.
      Żadnych dowodów, że mówi nieprawdę.
      To, kiedy pieczątka pojawiła się w MSW nie ma znaczenia. Cimoszenko mógł dać
      pełnomocnictwo Jaruckie ze wsteczną datą, gdy czuł że będzie z tego niezła
      afera, a Jarucka np. zagroziła, że jak nie będzie miała "podkładki", to zacznie
      sypać.
    • milton.friedman Trzy pytania Rzeczpospolitej 23.08.05, 09:57
      "(...)Być może odtajnienie dokumentów przez premiera i przerwanie milczenia
      przez MSZ pozwoli wyjaśnić wątpliwości, jakie pozostają w tej sprawie:

      - Cimoszewicz mówił, że obecnie w MSZ nie ma żadnego jego oświadczenia z datą
      2002. Jeśli, jak twierdzi, Jarucka wyniosła oświadczenie styczniowe, to gdzie są
      pozostałe dwa?

      - Czemu w Kancelarii Premiera jest kopia oświadczenia z 22 stycznia, podczas gdy
      pozostałe dokumenty to oryginały?

      - Jeśli znalezione u Jaruckiej oświadczenie MSZ-owskie z 22 stycznia jest
      identyczne z tym, jakie wisi na stronach internetowych Sejmu, to nie ma w nim
      akcji BMC. Po co więc Cimoszewicz 20 kwietnia składał wyjaśnienie, że je właśnie
      sprzedał?"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka