Dodaj do ulubionych

Religia i co dalej?

27.08.02, 19:04
Co waszym zdaniem, poza religia, jest istotne dla polakow? Czy Polska jest
krajem tak slabo rozwinietym, ze spoleczenstwo wszystko sprowadza do religii?
Nie wierze, ze polacy maja az tak malo potrzeb...
Obserwuj wątek
    • teodor8 takie małe pytanie 27.08.02, 19:15
      skoro religia jest taka zła to czemu jeszcze istnieje

      tysiące lat tego niezmieniło

      czy jakaś cywilizacja ateistyczna przetrwała dłużej niż wiek ?????
      bo ja sobie nieprzypominam

      coś mi to przypomina gadanie wegetarian, o wyższości rośliny nad mięsem
      skoro tak jest to czemu polowano na mięso często z narażeniem zycia, skoro
      wkoło tyle zielska rosło ???
      • matt23 Re: takie małe pytanie 27.08.02, 19:23
        Nie napisalem, ze religia jest zla. Jest potrzebna do kontroli spoleczenstw
        slabo rozwinietych. Kosciol wlasnie na nich zarabia.

        Istnieje nadal ale np w panstwach wysoko rozwinietych nie zajmuje tak istotnego
        miejsca jak np w Polsce.

        ...a mi to przypomina rozmowe o racjonalnym mysleniu i zaslepieniu spowodowanym
        brakiem potrzeb i...
        • Gość: diabeł kiedy cud gospodarczy ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 22:32
          matt23 napisał:

          > Nie napisalem, ze religia jest zla. Jest potrzebna do kontroli spoleczenstw
          > slabo rozwinietych. Kosciol wlasnie na nich zarabia.
          >
          > Istnieje nadal ale np w panstwach wysoko rozwinietych nie zajmuje tak
          istotnego
          >
          > miejsca jak np w Polsce.

          Sugerujesz, że gdyby wytruć hierarchie kościelną to nastąpiłby CUD GOSPODARCZY?



          >
          > ...a mi to przypomina rozmowe o racjonalnym mysleniu i zaslepieniu
          spowodowanym
          >
          > brakiem potrzeb i...
          >
          >
    • balzer Re: Religia i co dalej? 27.08.02, 19:27
      matt23 napisał:

      > Co waszym zdaniem, poza religia, jest istotne dla polakow? Czy Polska jest
      > krajem tak slabo rozwinietym, ze spoleczenstwo wszystko sprowadza do religii?
      > Nie wierze, ze polacy maja az tak malo potrzeb...
      >

      Niestety mentalnosc Polakow jest wciaz ograniczona i kraży wokoł religii.
      Może po smierci Papieża cos sie zmieni.
      • matt23 Re: Religia i co dalej? 27.08.02, 19:40
        Mi sie wydaje, ze zmiana pogladow w czasie jest nieodwracalna: co bardzo martwi
        niektorych...
      • Gość: Rob Re: Religia i co dalej? IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 27.08.02, 19:45
        >Może po smierci Papieża cos sie zmieni.

        Nie ludz sie, my Polacy zawsze musimy opierac sie na zewnetrznych
        autorytetach. Mysle, ze mamy jakis wrodzony kompleks nizszosci. Jako narod nie
        wiemy co to jest solidarnosc. Na zachodzie mowi sie: "Polak Polakowi wilkiem"
        smutne, ale niestety tak jest.
        • Gość: Kraken Re: Religia i co dalej? IP: *.proxy.aol.com 27.08.02, 20:37
          Gość portalu: Rob napisał(a):


          > >Moze po smierci Papieza cos sie zmieni.
          >
          > Nie ludz sie, my Polacy zawsze musimy opierac sie na zewnetrznych
          > autorytetach.


          -Kr. czyzbys uwazal(a),ze religia moze byc jakims autorytetem???Mam na mysli
          szczegolnie religie "chrzescijanskie"oraz wojujacy islam,wyznania wschodnie sa
          bowiem bardziej systemami filozoficznymi,anizeli religiami w scislym tego slowa
          znaczeniu.Tyle juz nawypisywano sie o "wyzszosci" religii chrzescijanskich,a
          szczegolnie katolickiej nad wszystkimi innymi,ze doprawdy trudno czasem dziwic
          sie ludziom,ze zostali do tego stopnia zindokrynowani(mam nawet wrazenie,ze
          jest to wrecz genetycznie juz uwarunkowane)-tymczasem niech mi ktokolwiek
          pokaze jekis przyklad z czasow przedchrzescijanskich,kiedy to "poganie"
          prowadzili wojny wlasnie w imie religii,mogli rznac sie wzajemnie z roznych
          przyczyn-ale NIGDY nie wybijali sie "w imie boze"-zreszta wielce ciekawa jest
          sama postac katolskigo boga(ponoc wszechmilosiernego-skad oni to kurcze wzieli)
          toc dosc otworzyc biblie na dowolnej niemal stronie,aby jasno ujrzec CALE
          SKURWYSYNSTWO TEGOZ KRWAWEGO PSYCHOPATY!!(sorry my French-ale doprawdy nawet
          slowo "skurwysynstwo" nie oddaje nalezycie plugastwa chrzescijanskiego boga)-i
          nagle-szast-prast-w Nowym testamencie wyskakuje bog tak wspanialomyslnyi
          wszechmilosierny,ze WLASNEGO(ponoc) syna przeznacza na rzez!!Jesli sie nie
          myle,KAZDY system prawny skazalby takiego zwyrodnialca co najmniej na
          dozywotke!!I nie pomogloby zadne tlumaczenie,ze to dla "zbawienie" grzechow
          ludzkosci(a co z tymi,ktorzy nie zycza sobie byc zbawianymi???-Ano pomagano im
          na wszelki sposob przyjac wlasciwa postawe religijna"dla ich wlasnego dobra"
          nie cofajac sie przed najbardziej ohydna zbrodnia-ZNOWUZ KURWA MAC "W IMIE
          ZAROWNO BOGA,JAK I SYNA(SUKINSYNA))
          Jak wiec widac ten katolski bog ewoluowal na przestrzeni czasu,niczym nie
          przymierzajac jakis kurcza australopitek,czy inny homo erectus,az do
          dobrotliwego staruszka przygladajacemu sie z usmiechem na "wybryki radosnej
          gromadki wiernych"-A PRZECIEZ "PISMO" Z KOLEI POUCZA,ZE ISTOTA BOSTWA JEST
          NAJDOSKONALSZA I NIEZMIENNA-jak wiec to kurna jest naprawde???







          Mysle, ze mamy jakis wrodzony kompleks nizszosci.


          -Kr. WRECZ PRZECIWNIE!!!!Polacy nie wiedziec czemu wciaz uwazaja sie jesli juz
          nie za "chrystusa narodow" to co najmniej za CUDOWNE DZIECI,za jakis kurcze
          wyjatkowy narod wybrany-ale sami nie potrafia powiedziec skad sie bierze to
          przekonanie-dla jednych dlatego zesma som wyjatkowe,bo biskup Rzymu to tyz
          POLOK,inni z kolei przypisuja Polsce obalanie komuny,gdy tymczasem jedyna
          rzecza,ktora Polacy potrafia obalic to "liter" na dwoch bez wiekszego
          uszczerbku dla zdrowia i postrzegania



          Jako narod nie
          > wiemy co to jest solidarnosc.

          -Kr. Co to byla "SOLIDARNOSC"-wlasnie przekonuja sie na wlasnej skorze!!!Jesli
          chodzi natomiast o solidarnosc miedzyludzka,czy miedzypolakowata-zupelnie
          sluszne spostrzezenie-dlatego Polacy na emigracji NIGDY nie stworza skutecznego
          lobby na wzor Zydow,Wlochow,Irlandczykow czy chcby Maksykanow


          Na zachodzie mowi sie: "Polak Polakowi wilkiem"
          > smutne, ale niestety tak jest.



          -Kr. Mowi sie raczej"Polak,Polakowi-Polakiem"-RZECZYWISCIE SMUTNE!!!
          • matt23 Re: Religia i co dalej? 27.08.02, 20:48
            Rzeczywiscie smutne. Widze, ze brakuje pozytywnych wypowiedzi... a szkoda.
            • Gość: Crotalus Re: Religia i co dalej? IP: *.pl 27.08.02, 20:53
              matt23 napisał:

              > Rzeczywiscie smutne. Widze, ze brakuje pozytywnych wypowiedzi... a szkoda.
              >
              >
              • matt23 Re: Religia i co dalej? 27.08.02, 21:00
                ...poniewaz na ten temat jest watek. Mi religia jest do niczego potrzebna.
            • Gość: diabeł 5% ateistów jest O.K. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 22:40
              matt23 napisał:

              > Rzeczywiscie smutne. Widze, ze brakuje pozytywnych wypowiedzi... a szkoda.
              >

              Co byś chciał dalej ? Ci co chcą wierzyć w jakiegoś Boga to bedą to nadal
              robić bo tego widocznie potrzebują. I co z tego ? Szkodliwość znikoma!
              Gorzej gdyby chcieli zmuszać kogoś do wiary, a te czasy juz dawno mineły, i
              dzisiaj niestety tzw. ateiści postępuja tak jak Kościół kiedyś... roszczą sobie
              prawo do jedynej "Swietej racji". Niech każdy wierzy lub nie wierzy, co to ma
              za wpływ na rzeczywistość? Wiara powinna byc osobistą sprawa kazdego człowieka.
              A ja osobiście jako ateista wole, zeby ateistów było nie wiecej niż 5 % .
              Do Diabła! to trucie antyreligijne jest dziecinne!

              >
              • matt23 Re: 5% ateistów jest O.K. 28.08.02, 20:01
                Nikt do katolicyzmu nie zmusza poniewaz chrzest odbywa sie podczas gdy czlowiek
                jest nieswiadomy wiec nie ma takiej potrzeby...
                • Gość: diabeł Dlatego też nie ma znaczenia ! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.02, 22:18
                  matt23 napisał:

                  > Nikt do katolicyzmu nie zmusza poniewaz chrzest odbywa sie podczas gdy
                  czlowiek
                  >
                  > jest nieswiadomy wiec nie ma takiej potrzeby...

                  Dlatego też nie ma znaczenia !
                  Bądz poważny !!! Chrzest do niczego nie zmusza i nie zobowiazuje!
                  Jest pózniej dużo czsu by podejmować dowolne decyzje!

                  >
                  >
          • Gość: Rob Re: Religia i co dalej? IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 27.08.02, 21:15
            >Kr. czyzbys uwazal(a),ze religia moze byc jakims autorytetem???

            Nie zglebiam sie w szczegoly. Zawsze ktos czy cos musi nas prowadzic za
            raczke. W dzisiejszych czasach, cofnelismy sie do sredniowiecza i to jest
            najstraszniejsze. Wrocic do XXI wieku bedzie okropnie trudno. Smierc P2 nic
            nie zmieni. Musialby narodzic sie nowy Dzierzynski, aby wytepic ciemnote z
            mozgow Polakow.
            • Gość: diabeł jak osiągnąć RAJ NA ZIEMII. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 22:44
              Gość portalu: Rob napisał(a):

              > >Kr. czyzbys uwazal(a),ze religia moze byc jakims autorytetem???
              >
              > Nie zglebiam sie w szczegoly. Zawsze ktos czy cos musi nas prowadzic za
              > raczke. W dzisiejszych czasach, cofnelismy sie do sredniowiecza i to jest
              > najstraszniejsze. Wrocic do XXI wieku bedzie okropnie trudno. Smierc P2 nic
              > nie zmieni. Musialby narodzic sie nowy Dzierzynski, aby wytepic ciemnote z
              > mozgow Polakow.

              Skoro poprzedni Dzierżyński nie wytępił to czemu ten nowy ma dać rade ?
              Może odrazu zabić wszystkich wierzących, bedzie RAJ NA ZIEMII... ! Diabeł
      • Gość: diabeł ograniczona mentalność!!!!!!!!!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 22:34
        balzer napisał:

        > matt23 napisał:
        >
        > > Co waszym zdaniem, poza religia, jest istotne dla polakow? Czy Polska jest
        >
        > > krajem tak slabo rozwinietym, ze spoleczenstwo wszystko sprowadza do relig
        > ii?
        > > Nie wierze, ze polacy maja az tak malo potrzeb...
        > >
        >
        > Niestety mentalnosc Polakow jest wciaz ograniczona i kraży wokoł religii.
        > Może po smierci Papieża cos sie zmieni.

        Tak samo ograniczona jest mentalność Polaków jak mentalność Szwajcarów,
        Norwegów, JApończyków, Greków etc etc etc etc!!!!!
    • Gość: f Re: Religia i co dalej? IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 21:05
      Kiedys widziałem piekny obrazek-pogrzeb bolszewika-dziura w ziemi i kopniecie
      łopatą -o to chodzi?Ludzie pluli przez lewę ramię na ten widok..
      • matt23 Re: Religia i co dalej? 27.08.02, 21:40
        Chyba nie zrozumiales pytania.
      • micmac Plast-do 27.08.02, 22:13
        Zgadzam sie w pelni! Religia jest podstawa, fundamentem. To co istotne dla
        Polakow ufundowane jest na tych wartosciach. Nie trzeba koniecznie opierac sie
        na konserwatywnych propozycjach katolickich. Nowe ruchy odcinajace sie od
        klasycznych religii, nieco swieckie nawet, typu Plast-do sa przykladem na to,
        ze wszyscy potrzebuja mocnych wartosci wyznaczajacych granice postepowania,
        ulatwiajacych rozumienie swiata, jednoczacych w spolecznosc.
    • Gość: dominik Re: Religia i co dalej? IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 22:44
      Kraken nie wiedzialem,ze jestes "teologiem" ha ha ha.Stworz jakas sekte
      bedziesz mial wiernych moze i ja sie skusze.Nie jestem tak inteligentna
      osoba jak Ty.
    • matt23 Re: Religia i co dalej? 28.08.02, 19:58
      Widze, ze dyskusja sprowadza sie prawie do samej krytyki narodu polskiego.

      Ja nasza sytuacje widze optymistycznie. Po czasach komunizmu musimy nauczyc sie
      solidnej pracy, ktora jest podstawa zdrowej gospodarki. Wraz z uplywem czasu i
      wzrostem konkurencji ten proces poprawy ma miejsce. Jest juz obecnie
      zauwazalny. Wraz ze wzrostem liczby ludzi wyksztalconych bedzie wiecej
      racjonalistycznego myslenia...
      • Gość: Imagine Re: Religia i co dalej? IP: *.unl.edu 28.08.02, 23:03
        matt23 napisał:

        > Widze, ze dyskusja sprowadza sie prawie do samej krytyki narodu polskiego.
        >
        > Ja nasza sytuacje widze optymistycznie. Po czasach komunizmu musimy nauczyc
        sie
        >
        > solidnej pracy, ktora jest podstawa zdrowej gospodarki. Wraz z uplywem czasu
        i
        > wzrostem konkurencji ten proces poprawy ma miejsce. Jest juz obecnie
        > zauwazalny. Wraz ze wzrostem liczby ludzi wyksztalconych bedzie wiecej
        > racjonalistycznego myslenia...
        >
        >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka