Dodaj do ulubionych

Rydzyk wezmie przyklad - emerytki sfinansuja

IP: *.ipt.aol.com 30.08.02, 00:12
KOREAŃSKI GIGANT

Polscy dewoci muszą się jeszcze dużo uczyć, by dorównać koreańskim katolikom.
Jak donosi magazyn „Słowa Ludu”, budowla w mieście Bundag to już nie
świątynia, a raczej centrum biznesu. Kościół pod wezwaniem św. Jana
ma „zaledwie” 20 tys. metrów kwadratowych i „tylko” osiem kondygnacji, w tym
cztery podziemne. Czyli coś w rodzaju multikina. Umieszczono tam m.in. dwie
restauracje, bynajmniej nie bezalkoholowe, parking na 300 aut i kościelną
firmę pogrzebową z serwisem full. W „mszalnej” sali mieści się 3 tys.
wiernych w pozycji siedzącej. Dla spragnionych owieczek w kościele
rozstawiono automaty z coca-colą i ekran, na którym wyświetlane są filmy.
Gdyby ktoś chciał nagle zadzwonić, to pod ręką ma kilka stanowisk z
telefonami. Świątynia jest sterowana komputerowo, a kosztowała, bagatela, 30
milionów dolarów. Podobno kredyt już prawie spłacono. To się nazywa
ofiarność! PaS

Zamiast coca-coli bedzie sprzedawane polskie mleko od polskich krow i woda z
cudownego zrodla Ojca Dyrektora.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka