avin 02.09.05, 13:59 Casus Cimoszewicza - najwyzszy stopien cimoszenia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maureen2 Aumiller: prokuratura stworzyła casus Cimoszewicza 02.09.05, 14:00 przecież prokuratura ma 3 miesiace na przeprowadzenie śledztwa. Odpowiedz Link Zgłoś
yabool Re: Aumiller: prokuratura stworzyła casus Cimosze 02.09.05, 14:11 maureen2 napisała: > przecież prokuratura ma 3 miesiace na przeprowadzenie śledztwa. ale postawila sobie cel: oczyscic Comoszke jak najpredzej? Odpowiedz Link Zgłoś
jan-s Panie posle, a sprawa Kaczynskiego ?? 02.09.05, 14:02 Przeciez prokuratura zrobila to samo ! I wtedy bylo ok, a teraz nie? Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Re: Panie posle, a sprawa Kaczynskiego ?? 02.09.05, 14:07 Aumiller, który zdezerterował z UP do Leppera, ma najmniej do powiedzenia i to nie tylko w tej sprawie. Nie mógł np. załozyc nowej partii ,jak Borowski? Oj,te poznaniaki... Odpowiedz Link Zgłoś
yabool Re: Panie posle, a sprawa Kaczynskiego ?? 02.09.05, 14:15 joannabarska napisała: > Aumiller, który zdezerterował z UP do Leppera, ma najmniej do powiedzenia i to > nie tylko w tej sprawie. Nie mógł np. załozyc nowej partii ,jak Borowski? Oj,te > > poznaniaki... Raczej to UP przestalo istniec, ale ja nie o tym. Jak smiesz zamykac usta poslowi na sejm, sledczemu z komisji sledczej? Juz nie wspomne o tym, ze to ktos go zapyatl o zdanie... sam nie napisal depeszy w PAPie. A moze, po nim wszystkiego sie mozna spodziewac, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
prudent1 Re: Panie posle, a sprawa Kaczynskiego ?? 04.09.05, 01:31 Pani Joanno! Jakie "poznaniaki"? Ten facet jest taki poznaniak, jak ja warszawiak...W Wielkim Ksiestwie Poznanskim zawsze byl, jest i bedzie porzadek, taka jest natura tutejszych ludzi! A przyjezdni, ktorzy wg nich samych, od razu sa poznaniakami, to tak , jak ci z Siedlec sa Warszawiakiami, bo mieszkali przypadkowo pare lat w Warszawie. Au-Miller, fajne, co? Bolacy Miller, czy jak? Co to w ogole za typek? Odpowiedz Link Zgłoś
yabool Re: Panie posle, a sprawa Kaczynskiego ?? 02.09.05, 14:13 jan-s napisał: > Przeciez prokuratura zrobila to samo ! > I wtedy bylo ok, a teraz nie? Prokuratura zrobila to samo, nie denerwuj sie tak bo ci zylka peknie... Tylko jakby dowody byly inne (Stefaniuk!!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
yabool Re: Aumiller: prokuratura stworzyła casus Cimosze 02.09.05, 14:11 Cimoszewicz nie klamal! Jakie to ułocze! Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Aumiller: prokuratura stworzyła casus Cimosze 02.09.05, 14:19 Byłoby dziwne, gdyby prokuratura, kontrolowana przez SLD, chciała wyciągać jakiekolwiek konsekwencje wobec jednego z liderów SLD. Odpowiedz Link Zgłoś
menuet1 t-800 02.09.05, 14:29 Byłoby dziwne gdyby nie bylo komentarzy o stronniczości Prokuratury. Nie pasuje ta decyzja tym ,którzy mają bliżej do 'kaduka' i 'świętej inkwizycji... PO PROSTU , przeciwników trzeba tępić i już. Spawiedliwość to my... Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 menuet1 02.09.05, 16:44 Art. 233. § 1. Kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Odpowiedz Link Zgłoś
oxeven Prokuratura jako komitet wyborczy SLD 02.09.05, 14:46 Decyzja prokuratury jest po prostu skandalem, zwłaszcza jak ją zestawić z decyzjami w sprawie Jaruckiej. Powołując się na tą decyzję każdy może kłamać i przeinaczać fakty w swoivh zeznaniach (nie tylko majątkowych) i uważać że jest niewinny jeżeli zrobił to nieświadomie. Niech zwykli obywatele spróbują tak zrobić! Wtedy dopiero zobaczymy niezależność prokuratury. Po wtóre jestem ciekaw czy w tak samo szybkim tempie prokuratura wyjaśnia skąd syn Cimoszewicza, student, miał 500 tys. zł i jak jest zaawansowane śledztwo karnoskarbowe z tytułu niezgłoszenia do urzędu skarbowego tej pożyczki i niezapłacenia stosownych opłat z tytułu podatku od czynności cywilno-prawnych. Jak normalny obywatel kupi nieruchomość za 50 tys. to tłumaczy się w urzedzie skarbowym skąd je wziął, ale dziwnie Cimoszewicza i jego syna nikt o to nie pyta!!! To też wyraz niezależności prokuratury i aparatu skarbowego (kłania się niezależność rzekomego bezpartyjnego eksperta Gronickiego z nomenklaturowego BIG-u). Komuniści po prostu prowadzą działalność mafijną: jedni piorą pieniądze, inni zarabiają a towarzysze na funkcjach państwowych ich osłaniają walcząc do upadłego. Za darmo??? Odpowiedz Link Zgłoś
mgr.prezio Prokuratura jest ponadpartyjna. 02.09.05, 15:06 Ponadpartyjnyego nie będzie oskarżać. Odpowiedz Link Zgłoś
golota20 Re: Prokuratura jako komitet wyborczy SLD 02.09.05, 17:35 > Cimoszewicza, student, miał 500 tys. zł i jak jest zaawansowane śledztwo Napisz tylko 2 zdania Aby mialy sens CZYTAM caly Twoj tekst i nic z tego nie wynika.. Najlepiej abys awansowal na prokuratora.... POwodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
tees1 nieumyslnie - wiec sie nie liczy??????? 02.09.05, 15:06 "nieumyślnie zataił w oświadczeniach majątkowych posiadanie akcji PKN Orlen i BMC, wobec czego nie można mówić o przestępstwie" Od kiedy to "Ja niechcacy" zwalnia od obowiazku przestrzegania prawa?????? Odpowiedz Link Zgłoś
abba15 Re: nieumyslnie - wiec sie nie liczy??????? 02.09.05, 16:41 tees1 napisał: > "nieumyślnie zataił w oświadczeniach majątkowych posiadanie akcji PKN Orlen i > BMC, wobec czego nie można mówić o przestępstwie" > Od kiedy to "Ja niechcacy" zwalnia od obowiazku przestrzegania prawa?????? Nieprzestrzegać prawa to sobie może, ale odpowiadać powinien jak za zboże Odpowiedz Link Zgłoś
pterodaktyl59 Re: Aumiller: prokuratura stworzyła casus Cimosze 02.09.05, 15:40 Ja już kompletnie nie rozumiem polskiego wymiaru sprawiedliwości. Do tej pory myślałem że "nieznajomośc prawa nie zwalnia zobowiązku jego przestrzegania", że jak się łamie prawo to nie jest wazne czy robimy to świadomie czy bez premedytacji. Jednak postanowienie prokuratoru warszawskiej każe mi podejrzewać że przestępstwem jest nie czyn a kto!!! Coś mnie się wydaje, że nie jesteśmy państwem prawa, nawet tego "durnego" obowiązującego w naszej Rzeczpospolitej. Odpowiedz Link Zgłoś
porannakawa Mi to pasuje! 02.09.05, 15:44 A mi to pasuje! Nastepnym razem, gdy zauwaza niescislosci - prawdopodobnie nie - ale gdyby to bede powolywal sie na Wlodka i wnioskowal o umorzenie z powodu jak u Wlodka. Mi to pasuje! Odpowiedz Link Zgłoś
abba15 Re: Aumiller: prokuratura stworzyła casus Cimosze 02.09.05, 16:45 pterodaktyl59 napisał: > Ja już kompletnie nie rozumiem polskiego wymiaru sprawiedliwości. Do tej pory > myślałem że "nieznajomośc prawa nie zwalnia zobowiązku jego przestrzegania", że jak się łamie prawo to nie jest wazne czy robimy to świadomie czy bez > premedytacji. Jednak postanowienie prokuratoru warszawskiej każe mi podejrzewać > że przestępstwem jest nie czyn a kto!!! Coś mnie się wydaje, że nie jesteśmy > państwem prawa, nawet tego "durnego" obowiązującego w naszej Rzeczpospolitej. pterodaktyl, to byłeś taki naiwny do tej pory nie wiedziałeś, że te świnie dają sobie fory! Odpowiedz Link Zgłoś
golota20 Re: Aumiller: prokuratura stworzyła casus Cimosze 02.09.05, 17:43 pterodaktyl59 napisał: > Ja już kompletnie nie rozumiem polskiego wymiaru sprawiedliwości. Do tej pory > myślałem że "nieznajomośc prawa nie zwalnia zobowiązku jego przestrzegania", że > > jak się łamie prawo to nie jest wazne czy robimy to świadomie czy bez > premedytacji. Jednak postanowienie prokuratoru warszawskiej każe mi podejrzewać > > że przestępstwem jest nie czyn a kto!!! Coś mnie się wydaje, że nie jesteśmy > państwem prawa, nawet tego "durnego" obowiązującego w naszej Rzeczpospolitej. jak tobie nie odpowiada polska prokuratura .. To zawezwij Rosyjska , lub Bialoruska. A nawet amerykanska. To bedzie logiczne postepowanie odwagi Do dziela Odpowiedz Link Zgłoś
abba15 Re: Aumiller: prokuratura stworzyła casus Cimosze 02.09.05, 16:37 avin napisał: > Casus Cimoszewicza > - najwyzszy stopien cimoszenia. "Casus" to przypadek prokurator nie pyta czyś ty bandyta lecz czy jesteś aktualnie u koryta. Odpowiedz Link Zgłoś
porannakawa My wiemy swoje - następna pomroczność jasna! 02.09.05, 17:26 avin napisał: > Casus Cimoszewicza > - najwyzszy stopien cimoszenia. To jest tak jak wtedy z tą pomrocznością jasną? Prokuratorzy swoje, skarbówka swoje - wszystko lege artis! A my wiemy swoje - żadnemu z nas - zwykłych ludzi ten numer by nie przeszedł! Patrzymy jak ci sie uwijają wymyślając następną pomroczność jasną - a my wiemy swoje! Odpowiedz Link Zgłoś
zetp Zszargana opinia prokuratury warszawskiej! 02.09.05, 20:48 „Prokurator, który odmówi wszczęcia postępowania przeciw Cimoszewiczowi, ostatecznie zszarga opinię prokuratury” – pisze Mariusz Muszyński, Profesor na Wydziale Prawa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. I dalej: ... Waterloo marszałka Czasem dopiero kiedy zabrniemy w ślepy zaułek, wiemy, że nie ma z niego wyjścia. W taką uliczkę właśnie wpadł Cimoszewicz. Zamiast posłuchać żony i zakończyć karierę, dał się uwieść urokowi prezydentowej Kwaśniewskiej i własnej ambicji. Wrócił do Warszawy, po raz drugi odrzucając polityczną emeryturę na swej białowieskiej Elbie. Ale obecna prezydencka kampania wyborcza okazała się pułapką. Jest bardziej zindywidualizowana, wyborcy dojrzeli politycznie, a media i przeciwnicy bezlitośnie grzebią w życiorysach kontrkandydatów. W efekcie propaganda, tradycyjna broń lewicy, traci siłę rażenia i każdy dzień przybliża "małego kaprala lewicy" do politycznego Waterloo. Dzieje utrwalania w świadomości społecznej fałszywego wizerunku Cimoszewicza są długie. Wykorzystywano ludzkie myślenie na skróty. Przez wiele lat wmawiano nam jego fachowość, bezinteresowność czy wstrzemięźliwość. Na piedestał wystawiano niezależność i indywidualizm. Łagodziło to bowiem rzeczywisty odbiór SLD. Siało wątpliwości - skoro jest chociaż jeden sprawiedliwy, może inni też nie są tacy źli? Samozatopienie Polityka nie zna próżni. Kiedy Cimoszewicz odmówił Tuskowi debaty o przyzwoitości w polityce, dostał w zamian debatę ze społeczeństwem o politycznych brudach. Problem w tym, że własnych, bo na Tuska i Kaczyńskiego lewica nie może znaleźć żadnego haka. Jednak wbrew postawionej publicznie przez prezydenta tezie, Cimoszewicza wcale nie pogrąża komisja śledcza ani rzekomy spisek reszty kandydatów. Marszałek topi się sam, a na dno ciągnie go własna małostkowość i arogancja. Nie podważam tu wcale teorii posła Giertycha, że termin sprzedaży akcji Orlenu przez marszałka Cimoszewicza powiązany był z posiadaniem informacji o aresztowaniu prezesa Modrzejewskiego i chęcią ukrycia tego faktu. Moim zdaniem, jest jednak jeszcze bardziej przyziemne wytłumaczenie - chęć ukrycia nielegalnego zarobku rodziny. Z prawnego punktu widzenia sprawa jest bowiem prosta - jeżeli rzeczywiście obywatele i rezydenci USA nie mogli nabyć akcji Orlenu w obrocie pierwotnym, to pośredniczenie marszałka Cimoszewicza w zakupie akcji przez jego córkę i zięcia było działaniem co najmniej praeter legem (obok prawa) i ze szkodą dla osób trzecich. Sam zakaz został przecież wprowadzony celowo - dla ochrony interesów obywateli polskich zamieszkałych w kraju. Gdyby transakcja na rzecz nieuprawnionych wyszła na jaw, istniał - spoczywający na organach giełdowych - obowiązek jej unieważnienia i żądania zwrotu ewentualnego zysku. Dlatego sprawę trzeba było ukryć. Robota dla prokuratora W tym zdarzeniu największy problem ma jednak prokuratura. Czy swym obiektywizmem przerwie pasmo publicznych zarzutów o jej upolitycznieniu i zdecydowanie zatrzyma destrukcję państwa? Ustawa jasno mówi, za jaki okres wypełnia się oświadczenie majątkowe. Wypełniający zostaje pouczony o trybie odpowiedzialności karnej za podanie fałszywych danych, co potwierdza własnym podpisem. W tej sytuacji nie jest ważne, czy oświadczenie było zmieniane czy nie. Istotne jest, że to ostateczne nie zostało wypełnione zgodnie ze stanem faktycznym. Tym samym działanie marszałka kwalifikuje się jako czyn karalny z art. 233 kodeksu karnego. I nie można tu powoływać się na jakiekolwiek pomyłki. Przestępstwo to ma charakter formalny - nie zależy od zaistnienia szkody. Wszyscy posłowie są pouczani, że oświadczenie wypełnia się według stanu majątkowego na koniec roku podatkowego. Z drugiej strony, Cimoszewicz jest doktorem prawa i bardzo często szczycił się własną fachowością. Doskonale więc zdaje sobie sprawę, że w jego ustach powoływanie się na błąd brzmi kuriozalnie. A kiedy jeszcze na światło dzienne wypłynęły dokumenty, że komisja etyki poselskiej zwracała marszałkowi pisemnie uwagę w tej kwestii, a on odpowiedział, że akcje sprzedał - jasno widać nie tylko intencje, ale też poczucie bezkarności i pychę. Chyba że niedługo dowiemy się na konferencji prasowej, że te dokumenty także są sfałszowane. Wyjście awaryjne W tak jednoznacznej sytuacji prokuratura jest zobowiązana działać z urzędu w sprawie samego oświadczenia. Każdy prokurator, który odmówi wszczęcia postępowania, zszarga ostatecznie opinię prokuratury i wzmocni zwolenników jej radykalnej reformy - strukturalnej i kadrowej. Jedyną racjonalną drogą pozwalającą na ucieczkę marszałka od odpowiedzialności karnej jest wszczęcie postępowania przygotowawczego, a następnie umorzenie sprawy z powodu tzw. znikomej społecznej szkodliwości czynu. Czy taki ratunek szykuje mu powracający znad morza prezydent? Przesłanka ta ma charakter ocenny i doskonale nadaje się na wyjście awaryjne. W wypadku Cimoszewicza społeczna szkodliwość czynu nie jest jednak wcale znikoma. Wręcz przeciwnie - rozstrzygnięcie sprawy jednej z pierwszych osób w państwie będzie mieć kapitalne znaczenie dla tzw. prewencji generalnej (odstraszania potencjalnych przestępców). Przecież znając mentalność Polaków, już teraz można przewidzieć konsekwencje takiego umorzenia - w przyszłym roku wypełniając zeznania podatkowe, obywatele będą się mogli mylić na potęgę z nadzieją, że uda się coś ukryć. W razie wpadki zawsze będzie można się powołać na kazus Cimoszewicza. W demokratycznej Europie praworządność rozumiana jest jako rządy prawa (rule of law) i definiowana przez pojęcie państwa prawa. W codziennej praktyce oznacza ona przestrzeganie prawa przez organy państwa. Kiedy przed tygodniem do społeczeństwa trafiła informacja o skazaniu Andrzeja Leppera, media wręcz zachłystywały się radością, że sprawiedliwości stało się zadość. Uznały to za dowód polskiej praworządności. Dlatego trzeba wyraźnie podkreślić, że prawdziwą miarą dla oceny, czy Polska jest państwem prawa, nie jest sprawa Leppera. Będzie nią dopiero sposób rozstrzygnięcia przez prokuraturę spraw Cimoszewicza. Nic dodac, nic ujac! Odpowiedz Link Zgłoś
babariba-babariba znowu sobie profesor (hehehe) Muszyński... 02.09.05, 21:00 ...pięć minet w prasie załatwił. Lepszą on ma ocenę wśród studentów od prymasa Wyszyńskiego za urodę niż za sprawiedliwość, prawnik jeden :))) www.ocen.pl/lecturer.php?action=show&who=907 Odpowiedz Link Zgłoś
to_nie_my_toniemy Re: znowu sobie profesor (hehehe) Muszyński... 02.09.05, 22:44 W podanym przez Ciebie linku - jest : ilość ocen 6! Tak - to jest reprezentatywna grupa! Tyluż wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś
to_nie_my_toniemy Re: Zszargana opinia prokuratury warszawskiej! 02.09.05, 22:24 Pięknie powiedziane....Dlaczego tylko, do chuuulery ,takich mądrych profesorów mamy tak mało w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
babariba-babariba Aumiller:nieprawy syn Leppera i Kostka z... 02.09.05, 20:51 ...Alfredów Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Za madry to ten Aumiller nie jest, ale tym razem 02.09.05, 22:32 ma racje. Moj PIT w przyszlym roku bedzie wygladal ZERO dochodow. I niech mi zwracaja zaliczki na poczet podatku. US wytoczy zapewne sprawe karno-skarbowa. Wtedy powiem, ze sie pomylilem i w tej pomylce jak to ladnie nazwala "apolityczna" prokuratura "trwalem". Odpowiedz Link Zgłoś
zen16 Androny Aumillera najbardziej zeszmaconego posła 02.09.05, 22:35 obecnej kadencji. Dzieki Bogu,że konczy karierę sejmową. Chyba że pod Sejmem będzie buty czyścił Wassermanowi i Miodowiczowi. Odpowiedz Link Zgłoś
james_bond007 Re: Aumiller: prokuratura stworzyła casus Cimosze 02.09.05, 22:59 >Przyznał jednocześnie, że nie wie, czy można złożyć zażalenie na decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa. - To jest kwestia do zbadania przez ekspertów - dodał. No genialne po prostu! Czegoś, o czym wie każdy student drugiego roku prawa, nie wie poseł - osoba to prawo stanowiąca... I jeszcze chce do tego powoływać ekspertów... A wystarczyłoby kodeks poczytać... Jeśli nad ustawami głosują inni tacy "gieniusze", to nic dziwnego, że prawo mamy takie, jakie mamy... Odpowiedz Link Zgłoś
endzi6 Re: Aumiller: prokuratura stworzyła casus Cimosze 03.09.05, 01:09 Tak jak wygra taki Kaczyński to jak to on powiedział weźmie polaków w cygle, a w Warszawie już stworzył naszym rodakom getta, i napewno bedzie lepiej w kraju, jeśli chcecie mieć w państwie dyktature to prosze bardzo ale ja do tego ręki nie przyłoże! Odpowiedz Link Zgłoś
endzi6 Re: Aumiller: prokuratura stworzyła casus Cimosze 03.09.05, 00:58 Tak oczywiście najlepiej powiedzieć, że Cimoszewiczowi idą wszyscy na ręke bo nic innego na niego nie mają, a okrutna prokuratura kieruje się prawem!! a nie tym co oni uważają Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: Male sprostowanie ... 03.09.05, 01:17 Prokuratura stworzyla casus DLA Cimoszewicza. Odpowiedz Link Zgłoś
jakarta Re: Aumiller: prokuratura stworzyła casus Cimosze 03.09.05, 10:49 Aumiller, zajmij się uprawą buraków,to lepiej do ciebie pasuje i (może) znasz się na tym lepiej! Odpowiedz Link Zgłoś
masonizyd do aumillera 03.09.05, 16:13 lepiej dziadu przestan chrzanic glupoty, co ci tam twoja magister Nowaczyk podpowiada, bo hadko sluchac.... Odpowiedz Link Zgłoś
akff Re: Aumiller: prokuratura stworzyła casus Cimosze 04.09.05, 01:35 avin napisał: > Casus Cimoszewicza > - najwyzszy stopien cimoszenia. : Aumiller to najwiekszy sprzedawczyk w Wielkopolsce Smierdzi mu z pyska Odpowiedz Link Zgłoś
prezesks Re: Aumiller: prokuratura stworzyła casus Cimosze 04.09.05, 10:37 Panie Aumiler! Pan jesteś przykładem tego co można zrobić żeby utrzymać się przy korycie.Gdzieś się pan tak skundlił?Gardzę takimi jak Pan p.Michalak,p.Czarnecki.Jak takim jak wy wierzyć?Bez względu komu kibicuję, odradzam wszystkim moim znajomym głosowanie na was.Kończę bo muszę iść zwymiotować. Odpowiedz Link Zgłoś