generalny_inspektor_danych
15.09.05, 07:52
Dr Krystyna Czuba, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie:
Dlaczego Cimoszewicz ustąpił? Jak sądzę, są dwa powody. W polityce odgrywają
rolę sprawy wewnętrzne i międzynarodowe. Nie wiem, które czynniki okazały się
decydujące, ale te międzynarodowe mają bardzo duże znaczenie. Wśród kandydatów
na prezydenta są tacy, których międzynarodowi socjaliści nie akceptują. Myślę
tu przede wszystkim o takim mocnym kandydacie, którym jest Kaczyński. Trzeba
więc było zrobić wszystko, żeby Kaczyński nie miał pozytywnego wyniku. I
dlatego, w moim przekonaniu, z punktu widzenia kręgów międzynarodowych
należało poświęcić kogoś, kto miałby pewne szanse. A Cimoszewicz z Kaczyńskim
w drugiej turze - byłaby to trudna gra dla samego Cimoszewicza. Prawdopodobnie
Kaczyński by w tej grze zwyciężył. Sądzę, że tu chodzi o to, żeby nic nie
stracili ci, którzy teraz są przy władzy. A myślę, że Tusk to gwarantuje.
not. AG