broetje 21.09.05, 09:28 borowski walczy o przeżycie - marne szanse, chociaż wolałbym go od tego dupka Olejniczaka z bandą SLD (polecam piosenkę Kukiza - Wirus SLD). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
golcon MAREK BOROWSKI TO NAJLEPSZY WYBÓR 21.09.05, 09:45 Pan Borowski ma rację. Oszołmy prawicowe opanowały media i kreują swoją rzeczywistość. Marek Borowski posiada najlepsze cechy na Prezydenta Rzeczpospolitej. Pan Marek Borowski wykazał wielką klasę podczas pełnienia funkcji Marszałka Sejmu. W zarodku wyciszał spory pomiędzy zwaśnionymi stronami, przyjmował jak apostoł nieraz chamskie i niewybredne ataki oszołomów , zawsze z wielką godnością piastował ten trudny urząd. Jego niezwykłe umiejętności negocjacyjne, wielka kultura osobista, nadzwyczajna inteligencja , szanowanie oponenta, dar przekonywania do swych racji predysponują go do tej najwyższej funkcji w państwie. Marek Borowski zdecydowanie odciął się od ludzi którzy wykorzystywali swe stanowiska publiczne dla prywaty,. Nie należę do żadnej partii, ale chciałbym aby Polski Prezydent odznaczał się właśnie takimi cechami. Dlatego uważam, że inni kandydaci brani pod uwagę nie dorównują Panu Borowskiemu pod każdym względem. Pan Kaczyński ma talent ale tylko do walki, do opluwania przeciwnika, do wymyślania bzdurnych koncepcji politycznych , chociażby Komisję Sprawiedliwości opartej wyłącznie na kolesiach z PiS, delegalizację przeciwnika politycznego, wybiórcze ujawnianie teczek agentów. Pan Tusk jest amatorem w zakresie polityki. Śmieszne sa te jego prezentacje na tle polityków niemieckich. Jakie Niemcy są , wszyscy widzimy. Wystrczy sprawa rury po Bałtykiem. Kandydaturę Pana Leppera uważam za poniżanie godności Polaków. Naród Polski nie zasłużył sobie na takie upokorzenie, aby recydywista, nieuk i pospolity prostak reprezentował nasz kraj. Innych kandydatów nie rozpatruję, bowiem nie posiadają predyspozycji na tak ważny urząd w państwie. Uważam, że powinno się zmienić wymagania względem kandydatów na Prezydenta RP. Kandydat powinien posiadać wyższe wykształcenie, nie powinien być karany, nie powinien mieć sprawy w toku procesu sądowego oraz nie powinien być Tajnym Współpracownikiem SB. Dlatego przed wyborami powinno się podać do publicznej wiadomości TW. Będę głosować na Pana Marka Borowskiego. Wszyscy Polacy, którzy mają poczucie godności narodowej, którzy chcieliby wreszcie stabilizacji w kraju a nie ciągłych walk partyjnych, frakcyjnych, powinni głosować na Pana Marka Borowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
grzybek0011 Re: MAREK BOROWSKI TO NAJLEPSZY WYBÓR 21.09.05, 13:09 Z dystansem podchodzę do przedwyborczej gorączki. Im więcej czasu mija od upadku "PRL" rośnie we mnie przekonanie, że błędem było zaniechanie nieśmiałej koncepcji aby prezydentem został Zbigniew Brzeziński. Jego pochodzenie, wykształcenie i wreszcie niepodważalne kompetencje uznane powierzeniem stanowiska w rządzie USA być może uchroniłoby nasz kraj od tak wielu błędów. A błędy te zaistniały dlatego, że nasza elita władzy nie dorosła do zajmowanych stanowisk. Ma to miejsce nie w pojedyńczych przypadkach konkretnych osób ale "en bloc". Nie potrafię poprzeć zdecydowanie konkretnej kandydatury jak uczynił to "galkom" ale jako memento chcę zacytować opinię na temat kandydatury Leppera i zapytać jak to możliwe, że takie indywiduum ma jakiekolwiek poparcie społeczeństwa: " Naród Polski nie zasłużył sobie na takie upokorzenie, aby recydywista, nieuk i pospolity prostak reprezentował nasz kraj" To jest połowa problemu przecież ten prostak chce nami rządzić !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: MAREK BOROWSKI TO NAJLEPSZY WYBÓR 21.09.05, 10:48 golcon napisał > Pan Borowski ma rację. Oszołmy prawicowe opanowały media i kreują swoją > rzeczywistość. Czy to jest cytat z Borowskiego? Poza tym Twoja wypowiedź prawie że dorównuje wystąpieniu Nałęcza Tomasza zachwalającego Borowskiego jako najlepszego z mozliwych kandydatów na urząd prezydenta. Ta żarliwość i szczerość. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: MAREK BOROWSKI TO NAJLEPSZY WYBÓR 21.09.05, 11:11 ayran napisał: > Czy to jest cytat z Borowskiego? > Poza tym Twoja wypowiedź prawie że dorównuje wystąpieniu Nałęcza Tomasza > zachwalającego Borowskiego jako najlepszego z mozliwych kandydatów na urząd > prezydenta. Ta żarliwość i szczerość. Może jakieś kontrargument na Borowskiego? Ale konkretny, a nie gdybania, że ma nóżkę krótszą. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: MAREK BOROWSKI TO NAJLEPSZY WYBÓR 21.09.05, 11:23 > Może jakieś kontrargument na Borowskiego? Ale konkretny, a nie gdybania, że ma > nóżkę krótszą. Jest socjalista, wie lepiej co ja chce robic, na co wydawac pieniadze, kim sie opiekowac, jak spedzac wolny czas, w co zainwestowac moja energie. Wystarczy? Jest takim samym socjalista, jak Cimoszewicz, Lepper, Olejniczak, Macierewicz, obaj Kaczynscy, Hausner, Bubel i inne prawicowo-lewicowo-socjalistyczne oszolomy. Wszyscy tak samo bredza o darmowej sluzbie zdrowotnej (w tamtym roku zaplacilem prawie 4tys zl skladek na darmowa sluzbe zdrowia, ktora mi zaproponowala w 2003 roku, zebym rehabilitacje odbyl w marcu 2005!), o darmowej edukacji, doplatach, zasilkach, sprawiedliwosci spolecznej i innych bredniach usprawiedliwiajacych istnienie molocha ssacego ponad 2/3 naszych zarobkow w podatkach dochodowych, ZUSach, skladkach, podatkach od czynnosci cywilno prawnych, spadkowych, od darowizn, akcyzach, VATach, oplatach drogowych, funduszach, podatkach od nieruchomosci i wszystkiego co tylko sie da. Obecnie jedyni nie-socjalisci skupili sie w dwoch miejscach - PO i platforma Korwina Mikke. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Rozwarstwienie społęczne też ma swoje granice 21.09.05, 11:36 To, że zapłaciłeś 4 tysiące zł oznacza, że jak komuś stanie się krzywda na ulicy (na zdrowiu) to nie ważne jakie są jego dochody otrzyma pomoc. Kiedy jednak podzieli się społeczeństwo na coraz bogatszych i coraz biedniejszych ci biedniejsi z racji, iż jest ich dużo i nie mają szans na zostanie bogatszymi uwłaszczą tych bogatszych jak nic. Człowiek, kóry nie ma nic do stracenia jest gotowy na wszystko. Obaiam się, że ochrona w bogatych gettach może nie wytrzymać tej próby. Odpowiedz Link Zgłoś
jck.x Re: Rozwarstwienie społęczne też ma swoje granice 21.09.05, 11:41 aaaaaa .... straszenie rewolucją ? ... nowy argument lewicy w walce wyborczej ? jestem za pomocą biednym, ale nie kosztem utraty motywacji do pracy i inwestycji przez tych co potrafią zarabiać. W świecie to co lewica proponuje się jeszcze nigdzie się nie udało. I proszę tu nie pisać o Szwecji ! :-D Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Rozwarstwienie społęczne też ma swoje granice 21.09.05, 11:49 jck.x napisał: > aaaaaa .... straszenie rewolucją ? ... nowy argument lewicy w walce wyborczej ? > jestem za pomocą biednym, ale nie kosztem utraty motywacji do pracy i inwestycj > i przez tych co potrafią zarabiać. W świecie to co lewica proponuje się jeszcze > nigdzie się nie udało. I proszę tu nie pisać o Szwecji ! :-D Jezusowi się nie udało? Patrząc na Ciebie chyba jednak nie. Odpowiedz Link Zgłoś
xibi Re: Rozwarstwienie społęczne też ma swoje granice 21.09.05, 17:51 a niby dlaczego mialbym nie pisac o Szwecji? Bo nei pasuje do twojej teorii o nieudolnosci lewicy? Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Rozwarstwienie społęczne też ma swoje granice 21.09.05, 18:25 Chocby ze wzgledu na porownanie wielkosci krajow, ilosci mieszkancow i wielkosci budzetow. Socjalizm sprawdza sie dopoki spoleczenstwo jest bogate, a budzet daleki od deficytu, niestety tylko przez pewien czas. Przyklad? A chocby i Niemcy - juz walcza z negatywnymi jego skutkami, a sprawdzal sie przeciez tak dluuugo =P Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Rozwarstwienie społęczne też ma swoje granice 22.09.05, 09:27 twardokesek napisał: > Chocby ze wzgledu na porownanie wielkosci krajow, ilosci mieszkancow i wielkosc > i budzetow. Socjalizm sprawdza sie dopoki spoleczenstwo jest bogate, a budzet d > aleki od deficytu, niestety tylko przez pewien czas. Przyklad? A chocby i Niemc > y - juz walcza z negatywnymi jego skutkami, a sprawdzal sie przeciez tak dluuug > o =P A od kiedy Skandynawowie są bogaci jako społeczeństwo? Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Rozwarstwienie społęczne też ma swoje granice 21.09.05, 11:57 co ty pier..? Place rowniez calkowicie dobrowolne i absolutnie prywatne AutoCasco na samochod - mniej wiecej w tym roku jakies 800zl rocznie. Ale jak rozbije auto z mojej winy, to moga mi wyplacic do 20tys odszkodowania, tak mi jak i innym ubezpieczonym u PRYWATNYCH ubezpieczycieli. Malo wydajne? Porownaj ceny AC ze skladkami zdrowotnymi i z wyplatami z tytulu ubezpieczenia. Wyjdzie ci, ze AC jest WIELOKROTNIE tansze, niz obowiazkowe skladki zdrowotne. Co wiecej, place 65zl miesiecznie prywatnego abonamentu, za co mam w kazdej chwili porade kazdego specjalisty i kazde badania lekarskie. Zaplace okolo setki i mam rowniez hospitalizacje i zauwaz, ze te ceny jeszcze sa zawyzone, przez bardzo jeszcze raczkujacy rynek prywatnych ubezpieczen zdrowotnych. Precz z socjalizmem! Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Rozwarstwienie społęczne też ma swoje granice 21.09.05, 13:21 twardokesek napisał: Nie życzę by ktoś z twojej rodziny zachorował na coś poważnego. Wtedy jako jednostka, a nie społeczeństwo nie jest w stanie opłacić ich leczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Rozwarstwienie społęczne też ma swoje granice 21.09.05, 13:30 > Nie życzę by ktoś z twojej rodziny zachorował na coś poważnego. Wtedy jako jedn > ostka, a nie społeczeństwo nie jest w stanie opłacić ich leczenia. Czytales moj post o ubezpieczeniach prywatnych? Wiesz o tym, ze sektor prywatny jest wielokrotnie wydajniejszy od panstwowego? Z drugiej strony, nawiazujac do podanego tutaj przykladu tygrysow - dawniej nie bylo panstwa opiekunczego, ani systemu ubezpieczen, dawniej kazda rodzina dbala o swoich chorych, starych i dzieci i bylo dobrze. Teraz starych do domu opieki, dzieci do przedszkola, a chorych do szpitala i sumienie czyste, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Rozwarstwienie społęczne też ma swoje granice 21.09.05, 13:31 twardokesek napisał: Patrząc na liberalne Stany po Katerinie śmiem wątpić w wyższość systemu prywatnego, porównując go np. z modelem skandynawskim. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Rozwarstwienie społęczne też ma swoje granice 21.09.05, 13:42 > Patrząc na liberalne Stany po Katerinie śmiem wątpić w wyższość systemu prywatn > ego, porównując go np. z modelem skandynawskim. sorry, ale: 1. stany nie sa az tak liberalne, jak to socjalisci probuja nam wmowic 2. model skandynawski sprawdza sie... do czasu. Wiesz dlaczego? Otoz dysponuja ogromna kasa, przy wielokrotnie mniejszej populacji. Niestety ta kasa sie juz zmniejsza, tak jak konczy sie juz powoli w Niemczech i we Francji. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Rozwarstwienie społęczne też ma swoje granice 21.09.05, 13:44 twardokesek napisał: > > Patrząc na liberalne Stany po Katerinie śmiem wątpić w wyższość systemu p > rywatn > > ego, porównując go np. z modelem skandynawskim. > > sorry, ale: > 1. stany nie sa az tak liberalne, jak to socjalisci probuja nam wmowic > 2. model skandynawski sprawdza sie... do czasu. Wiesz dlaczego? Otoz dysponuja > ogromna kasa, przy wielokrotnie mniejszej populacji. Niestety ta kasa sie juz > zmniejsza, tak jak konczy sie juz powoli w Niemczech i we Francji. Pożyjemy zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Rozwarstwienie społęczne też ma swoje granice 21.09.05, 12:44 hummer napisał: > Kiedy jednak podzieli się społeczeństwo na coraz bogatszych i coraz biedniejszy > ch ci biedniejsi z racji, iż jest ich dużo i nie mają szans na zostanie bogatsz ymi zastanawiales sie skad sie bierze rozwarstwienie? Zastanawiales sie, czemu nie maja szans byc bogatszymi? Stad, ze socjalizm dusi w zarodku wszelka inwencje, wszelkie proby wyjscia z impasu, promuje biedote, dusi bogatszych, karze za samodzielnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Rozwarstwienie społęczne też ma swoje granice 21.09.05, 12:52 a w kapitalizmie tych średnio bogatych duszą bardziej bogaci zawalczając w ten spób potencjalną konkurencję,czasami nawet przy pomocy korupcji,mafii i innych pozaprawnych środków. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Rozwarstwienie społęczne też ma swoje granice 21.09.05, 13:01 jesli na to pozwolisz... Wystarczy dobre, spojne i nieskomplikowane prawo karne, a wolny rynek i konkurencja juz zalatwia reszte. Wszelkie patologie, ktorymi strasza antykapitalisci pochodza wlasnie z prob kontrolowania gospodarki. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Rozwarstwienie społęczne też ma swoje granice 21.09.05, 13:19 obecne prawo karne jest dobre i nieskomplikowane,tylko sa problemy ze stosowa- niem,wolny rynek i konkurencja bardzo szeroko rozumiana (casus Kluska i inni) tez istnieje.Tam gdzie są duże pieniądze, sa proby kontroli nad tymi pieniędzmi obojetnie przez kogo (panstwo,aparat urzędniczy,USkarbowe, itp,zawsze może urzęd nik na tym skorzystać,nie wspominając o legalnych prowizjach,a także inne struk- tury zorganizowane,niekoniecznie legalne). Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Rozwarstwienie społęczne też ma swoje granice 21.09.05, 13:32 > obecne prawo karne jest dobre i nieskomplikowane Na pewno zyjemy w tym samym kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Rozwarstwienie społęczne też ma swoje granice 21.09.05, 13:35 twardokesek napisał: > > obecne prawo karne jest dobre i nieskomplikowane > > Na pewno zyjemy w tym samym kraju? Problem jest w wykonaniu. Zmiana ustroju nic nie pomoże jeśli nie zmienią się ludzie. A patrząc na PO, PIS, LPR, Samoobronę tej zmiany nie widać nawet w planach. Pracujesz dobrze, masz być dobrze i uczciwie wynagradzany (wtedy pracodawca odnosi nawet większe korzyści). Olewasz pracę, twój wybór (minimum byś miał na chleb i wodę). Choć pewnie wasi idole woleli by model spartański, ze skały i po problemie. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Rozwarstwienie społęczne też ma swoje granice 21.09.05, 13:45 > Problem jest w wykonaniu. Zmiana ustroju nic nie pomoże jeśli nie zmienią się l > udzie. owszem m.in. problem w wykonaniu, na przyklad socjalisci pod plaszczykami roznych partii proponuja tworzenie nowych urzedow, nowych sluzb, nowych stanowisk kontrolujacych stare i nowe urzedy itd itp. A wystarczyloby zlikwidowac zrodlo patologii - setki kilogramow nakladajacych sie na siebie i dziurawych, czestokroc debilnych ustaw - zrodlo korupcji i biurokracji, a dodatkowe budzetowe (nie wnoszace nic do PKB) etaty beda niepotrzebne. Wiesz co Kisielewski mawial? Socjalizm to ustroj bohatersko walczacy z problemami nieznanymi w zadnym innym ustroju. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Rozwarstwienie społęczne też ma swoje granice 21.09.05, 13:44 w tym samym kraju.Każda nowa ekipa zaczyna od majstrowania przy prawie,było żle bo prawo było zle.Prawo było złe,bo nie było stosowane,albo "były problemy" ze zrozumieniem,ale nie dla wszystkich,zależało to od motywacji osoby,ktora je czy- tała,zawsze potem można powiedzieć,że coś żle sie zrozumiało itp.Prawo należy stosować,egzekwować. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Rozwarstwienie społęczne też ma swoje granice 21.09.05, 13:50 > w tym samym kraju.Każda nowa ekipa zaczyna od majstrowania przy prawie Kazda ekipa do tej pory tworzyla nowe ustawy, cale setki ustaw. Pierwszy raz ktos proponuje wyrezac wszystkie niepotrzebne i podoba mi sie ta koncepcja. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Rozwarstwienie społęczne też ma swoje granice 21.09.05, 14:18 trzeba tez zlikwidować setki urzędow i instytucji zajmujących się dystrybucją publicznych pieniędzy,i instytucji powolanych do nadzoru nad tymi instytucjami, utrzymuje sie tabuny urzędników rozdzielających publiczne pieniądze,kontrolują- cych tych co rozdzielają i nastepnie kontrolujących tych co kontrolują, i bezro- botny z kwoty 1000PLN,ktora wpłyneła do budżetu otrzymuje po odliczeniu kosztów utrzymania instytucji pomocy bezrobotnemu 50 PLN na przeżycie,podobnie w innych dziedzinach .A zawsze urzędnik może jeszcze "zadecydować" kto wygra przetarg na budowę domu czy ośrodka czy szpitala itp. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Innym ważnym problemem są wyprawki do szkół 21.09.05, 14:23 maureen2 napisała: Obecnie śmieszna kwota. Nic by się nie stało gdyby od przyszłego roku ją podwyższyć, ale tylko na dzieci z biednych rodzin. W zeszłym roaku faktyczny koszt wyprawki to ponad 700 zł jak podawał GUS. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Innym ważnym problemem są wyprawki do szkół 21.09.05, 14:56 hummer napisał: > maureen2 napisała: > > Obecnie śmieszna kwota. Nic by się nie stało gdyby od przyszłego roku ją podwyż > szyć, ale tylko na dzieci z biednych rodzin. W zeszłym roaku faktyczny koszt wy > prawki to ponad 700 zł jak podawał GUS. w sumie... ale moznaby tez nie zabierac 80% pieniedzy ich rodzicom w postaci roznych podatkow przez co by byli mniej biedni, 80% pieniedzy pracodawcom tych rodzicow, przez co mogliby czesc wiekszego zysku przeznaczyc na inwestycje, czesc na oszczednosc, czesc na wieksze wyplaty, co jeszcze by podnioslo komfort zycia tym rodzicom i dzieciom i byloby stac na wiecej, tym bardziej, ze tym samym produkty i uslugi by stanialy (te 80% zawiera i akcyzy i vaty i oplaty i koncesje itd). No ale mozna tez dowalic jeszcze wieksze podatki, jeszcze bardziej zedrzec z ludzi podatkami kwote X, a potem dac mu dodatek dla najubozszych 0.1X. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Innym ważnym problemem są wyprawki do szkół 21.09.05, 15:05 twardokesek napisał: A można też dopalić sumkę z podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Innym ważnym problemem są wyprawki do szkół 21.09.05, 15:14 > A można też dopalić sumkę z podatków. a ty myslisz, ze jak z tych wszystkich podatkow oplaci sie armie urzednikow, wpompuje przez tysiace urzedow, instytucji i funduszy kase do prywatnych kieszeni, ogromna czesc na kretynskie i niepotrzebne inwestycje, troche sie skorumpuje, troche zdefrauduje, to jeszcze zostanie na nastepne "dopalki" dla najbiedniejszych? Taki naiwny jestes, ze dalej wierzysz, ze podatki sa tylko po to, zeby najbiedniejszym zapewnic byt? Przeczytaj sobie historyjke o "gospodarzu domu" do ktorej gdzies tu linka zapodalem, dowiesz sie jak sie robi interesy. Mozesz tez ogladnac sobie "Misia", gdzie Tym wyjasnia Kowalewskiemu jak sie robi kase w socjalizmie. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Innym ważnym problemem są wyprawki do szkół 21.09.05, 15:17 twardokesek napisał: > zapodalem, dowiesz sie jak sie robi interesy. Mozesz tez ogladnac sobie "Misia" > , > gdzie Tym wyjasnia Kowalewskiemu jak sie robi kase w socjalizmie. Ale inwestycje się kręcą. Pracodawcy mają zyski. Słowem PO a nie socjalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Innym ważnym problemem są wyprawki do szkół 21.09.05, 15:32 > > zapodalem, dowiesz sie jak sie robi interesy. Mozesz tez ogladnac sobie " > Misia" > > , > > gdzie Tym wyjasnia Kowalewskiemu jak sie robi kase w socjalizmie. > > Ale inwestycje się kręcą. Pracodawcy mają zyski. Słowem PO a nie socjalizm. mozesz rozwinac? Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Innym ważnym problemem są wyprawki do szkół 21.09.05, 15:36 twardokesek napisał: > > > zapodalem, dowiesz sie jak sie robi interesy. Mozesz tez ogladnac s > obie " > > Misia" > > > , > > > gdzie Tym wyjasnia Kowalewskiemu jak sie robi kase w socjalizmie. > > > > Ale inwestycje się kręcą. Pracodawcy mają zyski. Słowem PO a nie socjaliz > m. > > mozesz rozwinac? Tam nie chodziło po co tylko by było duże i drogie. Nie ma to nic wspólnego z komunizmem ale z korupcją. Przy podatku 15% więcej zysku dla hosztaplera. Bo jemu i tak zalezy by Miś był duży i drogi a nie użyteczny. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Innym ważnym problemem są wyprawki do szkół 21.09.05, 15:41 > Tam nie chodziło po co tylko by było duże i drogie. Nie ma to nic wspólnego z k > omunizmem ale z korupcją. Przy podatku 15% więcej zysku dla hosztaplera. Bo jem > u i tak zalezy by Miś był duży i drogi a nie użyteczny. 1. PO to nie tylko 15% liniowy, do czego chcieliby sprowadzic demagodzy socjalistyczni 2. socjalizm, to narzucanie ludziom czegos z gory - w tym wypadku nie wazne, czy ludzie chca misia, czy nie, nie wazne po co on jest, bo i tak zaplaca wlasnie poprzez podatki. 3. majac wolny rynek plan umiera w zarodku - nikt nie zaplaci za nic niepotrzebnego 1+2+3 = twoja argumentacja upada. You have been defeated. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Innym ważnym problemem są wyprawki do szkół 21.09.05, 15:57 twardokesek napisał: > 1. PO to nie tylko 15% liniowy, do czego chcieliby sprowadzic demagodzy > socjalistyczni Tu zgoda. > 2. socjalizm, to narzucanie ludziom czegos z gory - w tym wypadku nie wazne, cz > y > ludzie chca misia, czy nie, nie wazne po co on jest, bo i tak zaplaca wlasnie > poprzez podatki. A chory liberalizm (bez zasad) czym jest. Nie ważne czy ludzie tak myślą czy nie. I tak będzie jak chcą nieliczni. > 3. majac wolny rynek plan umiera w zarodku - nikt nie zaplaci za nic niepotrzeb > nego > 1+2+3 = twoja argumentacja upada. You have been defeated. Wczoraj leciał film na jedynce "Czyż nie dobija się koni". Jest to najlepszy przykład wolnego rynku. Poza tym socjalizm to nie plan. Plan to komunizm np, który jest wynaturzeniem socjalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Innym ważnym problemem są wyprawki do szkół 21.09.05, 16:31 > A chory liberalizm (bez zasad) czym jest. Nie ważne czy ludzie tak myślą czy ni > e. I tak będzie jak chcą nieliczni. Ty juz sie boj, ze bedzie bez zasad. Rozumiem, ze lepiej siedziec w zasyfionej, niewietrzonej, malutkiej i coraz bardziej zagraconej klitce, bo na dworze moze ci sie cos stac? > Wczoraj leciał film na jedynce "Czyż nie dobija się koni". Jest to najlepszy pr > zykład wolnego rynku. Nie wiem, nie ogladalem, nie moge sie odniesc. > Poza tym socjalizm to nie plan. Plan to komunizm np, któr > y jest wynaturzeniem socjalizmu. jesli sie odniesc do alegorii, to jesli socjalizm to pęta, to komunizm to kamieniolomy, a liberalizm wolnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Innym ważnym problemem są wyprawki do szkół 21.09.05, 15:49 nie znam procentowego udziału wpływu do budżetu podatków od firm i podatków od osób indywidualnych.Jeżeli obniży się podatek firmom,osobom w nim zatrudnio- nym a zarabiającym 100 tys/m-c, to czym zrownoważy się spadek wpływu do budżetu, wzrostem podatku od osób indywidualnych?.Jakajest pewnośc,że właściciel firmy kwotę uzyskaną ze zmniejszenia podatku zainwestuje w rozwój firmy,który też pod lega pewnym ograniczeniom,trzeba tworzyć nowe przepisy nakazujące inewstowanie, wzrost zatrudnienia itp. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Innym ważnym problemem są wyprawki do szkół 21.09.05, 16:56 maureen2 napisała: > nie znam procentowego udziału wpływu do budżetu podatków od firm i podatków > od osób indywidualnych.Jeżeli obniży się podatek firmom,osobom w nim zatrudnio- > nym a zarabiającym 100 tys/m-c, to czym zrownoważy się spadek wpływu do budżetu > wzrostem podatku od osób indywidualnych?. Po co rownowazyc? Budzet jest rozdmuchany do granic mozliwosci, a wydatki z budzetu zaskakujaco jeszcze bardziej! > Jakajest pewnośc,że właściciel firmy > kwotę uzyskaną ze zmniejszenia podatku zainwestuje w rozwój firmy,który też pod > lega pewnym ograniczeniom,trzeba tworzyć nowe przepisy nakazujące inewstowanie, > wzrost zatrudnienia itp. Dlatego nie ograniczaj spojrzenia do samego podatku. Jaki jest inny efekt socjalizmu? Nastawienie Polakow do pracy: - szukaja ETATU az do EMERYTURY - oczekuja od panstwa, ze im w tym pomoze - nie wierza we wlasne mozliwosci (nie dziwne kiedy panstwo prawie o wszystkim za nich decyduje) - przekonani przez socjalistow-propagandzistow, ze jest TRAGICZNIE, NIE MA PRACY itd lapia kazda robote za kazde pieniadze - daja sie wyzyskiwac przez prywatnych, bo przyzwyczajeni sa do jeszcze wiekszego wyzysku przez panstwo - socjalistyczna propaganda: to wszystko wina krwiozerczego kapitalizmu Mlody czlowiek konczy studia, szuka pracy. Gdyby tak on, jak i wszyscy pozostali wierzyli w siebie i wiedzieli ile faktycznie sa warci, to nie poszliby pracowac za 850zl brutto (mniej niz byle robol po zawodowce), tylko zadaliby 2500 netto. Problem w tym, ze na miejsce tego, co tyle zada, jest 100 tych, ktorzy wezma 850zl. Dokladnie to samo jest juz z pracujacymi - nie zazadaja wiecej, to pracodawca im wiecej nie da. Beda sie trzesc o to, zeby utrzymac etat. Nastepny skutek socjalizmu - etat do emerytury od panstwa przyzwyczail Polakow do osiadlego i etatystycznego podejscia do pracy. Ma prace? Kurczowo ja trzyma - bo absolutnie jak ja straci nie bedzie w stanie poszukac nowej, bo nie bedzie sie w stanie przekwalifikowac, a juz panicznym strachem napawa go perspektywa przeprowadzki za praca! Jednak najgorszym ZLEM dla przecietnego polskiego pracownika, jest PRACA TYMCZASOWA! A jest to element, ktory w wielu krajach, m.in. USA, jest podstawowa zatrudnienia i dzieki niemu maja tak niskie bezrobocie. Pracodawcy doskonale to wyczuwaja, wiedza dobrze,ze podstawowym dobrem firmy sa pracownicy, jesli pracownicy beda siebie szanowac, pracodawcy rowniez ich beda szanowac. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Innym ważnym problemem są wyprawki do szkół 21.09.05, 17:05 to znaczy,że aby nie równoważyć zmniejszonych wpływów do budżetu z tytułu zmniejszonego podatku należy zlikwidować szereg instytucji utrzymywanych z bu- dżetu i zwolnić szereg pracowników administracji,ktorzy będą się temu sprzeci- wiać,poprostu zlikwidować nadmiernie koszty administracji. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Innym ważnym problemem są wyprawki do szkół 21.09.05, 17:09 maureen2 napisała: > to znaczy,że aby nie równoważyć zmniejszonych wpływów do budżetu z tytułu > zmniejszonego podatku należy zlikwidować szereg instytucji utrzymywanych z bu- > dżetu i zwolnić szereg pracowników administracji,ktorzy będą się temu sprzeci- > wiać,poprostu zlikwidować nadmiernie koszty administracji. Otoz to i to masz w programie PO i PJKM. Co masz w programie PiS i innych socpartii? Tworzenie nowych urzedow. Na pocieszenie dodam - cala armia urzednikow z administracji to ferajna nie wkladajaca nic w PKB, czyli nie pracuja na polepszenie komfortu zycia w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Innym ważnym problemem są wyprawki do szkół 21.09.05, 15:05 jeżeli ktoś jest biedny i nie stać go na utrzymanie 5 dzieci,to nie powinien ich mieć,a tylko 1 dziecko,jezeli stać go na utrzymanie tylko 1.Jego dzieci, jego problem.Może jest biedny dlatego,że zamiast pracować,uczyć sięco jest trud- niejsze woli leżeć na plecach. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Innym ważnym problemem są wyprawki do szkół 21.09.05, 15:15 > Może jest biedny dlatego,że zamiast pracować,uczyć sięco jest trudniejsze woli leżeć na plecach. moze tez jest biedny, bo socjalisci zbudowali cala siec zapor ogniowych miedzy nim, a realizacja jego doskonalego pomyslu Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Rozwarstwienie społęczne też ma swoje granice 21.09.05, 14:52 paradoks do tego stopnia, ze "sluzba publiczna" stala sie wspolczesnym "carem rosyjskim" - wlascicielem i kontrolerem wszystkiego. Urzednik moze ci zabronic przestawienia plotu na twojej prywatnej posesji, albo kaze placic podatki od: - kupna dzialki (od PCC, VAT od biura nieruchomosci, notariusz, nie wiem czy nie vat od notariusza, od kupna nieruchomosci) - od posiadania dzialki (podatek od nieruchomosci) - od dzialan na terenie dzialki (projekty, pozwolenia, vaty od tychze, odrolnienia, od odrolnienia dodatkowo przez 10 lat co roku, budowy domu, legalizacje, kontrole, vaty itd itp) - od sprzedazy dzialki (patrz wyzej) - jak ci sie zemrze, to podatek od spadku, znow notariusz, vat itd - itd Ciagna cie ile chca i gdzie chca, a ty mozesz kwiczec i probowac sobie tlumaczyc, ze to na tych biednych, co to zobacza moze 0,001%% z tych pieniedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer MS-Linux 21.09.05, 16:25 To co proponuje PO można porównać z Microsoftem. Jest wielce prawdopodobny taki scenariusz. Bogaci mając więcej pieniędzy będą chronili swój układ poprzez niwelowanie (zakup i likwidację) firm mogących stanowić konkurencję. Taki stan trwał prze ileś tam lat. Licencje Microsoftu nie taniały, choć gromadził coraz większe fundusze. Likwidował konkurencję. Dopiero pojawienie się idei non-profit Linuxa zaczęło zmieniać powoli ten stan. Ostatecznie licencje potaniały na wyroby Microsoftu. Gdyby zniesiono podatki Microsoft nie obniżałby swoich cen. Konkurencyjny Linux dopiero na to wpłynął. Dlatego widać, że zubożenie biednych kosztem lepszego życia bogatych (i tak już dobrego) nie generuje dobrobytu w społeczeństwie. Ten dobrobyt generuje dopiero konkurencja, mająca siłę by przetrwać. Czy uważasz, że jak dajmy na to Kulczykowi zostanie milion*X w kieszeni, to uruchomi jakąś firmę od zera dającą pracę? Samo obniżanie podatków i to kosztem najuboższych nie polepszy standardu życia nawet za sto lat tym uboższym. Do tego potrzba działań systemowych (np pomagających inwestycjom) a nie obniżania podaktów tym, którzy tego nie potrzebują kosztem reszty społeczeństwa. Przy nowych inwestycjach jestem jak najbardziej za redukcją podatków. Masz kapitał inwestujesz, społeczeństwo Ci pomaga, ale nie swoim kosztem. Ty generujesz wyższy produkt i wilk syty i owca cała. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: MS-Linux 21.09.05, 16:59 hummer napisał: > To co proponuje PO można porównać z Microsoftem. Jest wielce prawdopodobny taki > scenariusz. Bogaci mając więcej pieniędzy będą chronili swój układ poprzez niw > elowanie (zakup i likwidację) firm mogących stanowić konkurencję. Taki stan trw > ał prze ileś tam lat. Licencje Microsoftu nie taniały, choć gromadził coraz wię > ksze fundusze. Likwidował konkurencję. Dopiero pojawienie się idei non-profit L > inuxa zaczęło zmieniać powoli ten stan. Ostatecznie licencje potaniały na wyrob > y Microsoftu. Gdyby zniesiono podatki Microsoft nie obniżałby swoich cen. Konku > rencyjny Linux dopiero na to wpłynął. Dlatego widać, że zubożenie biednych kosz > tem lepszego życia bogatych (i tak już dobrego) nie generuje dobrobytu w społec > zeństwie. Ten dobrobyt generuje dopiero konkurencja, mająca siłę by przetrwać. > Czy uważasz, że jak dajmy na to Kulczykowi zostanie milion*X w kieszeni, to uru > chomi jakąś firmę od zera dającą pracę? > Samo obniżanie podatków i to kosztem najuboższych nie polepszy standardu życia > nawet za sto lat tym uboższym. Do tego potrzba działań systemowych (np pomagają > cych inwestycjom) a nie obniżania podaktów tym, którzy tego nie potrzebują kosz > tem reszty społeczeństwa. Przy nowych inwestycjach jestem jak najbardziej za re > dukcją podatków. Masz kapitał inwestujesz, społeczeństwo Ci pomaga, ale nie swo > im kosztem. Ty generujesz wyższy produkt i wilk syty i owca cała. Naprawde ci wspolczuje, tak cie socjalisci-propagandzisci omamili.. az zal. Jeszcze nie wszystko stracone, jeszcze da sie ciebie uratowac. Wystarczy, ze zauwazysz jeden malutki fakt: --==TO WLASNIE WOLNY RYNEK I LIBERALIZM STWORZYL MOZLIWOSC POWSTANIA LINUXA==-- Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Tygrysy i wilki 21.09.05, 13:18 twardokesek napisał: > zastanawiales sie skad sie bierze rozwarstwienie? Zastanawiales sie, czemu nie > maja szans byc bogatszymi? Stad, ze socjalizm dusi w zarodku wszelka inwencje, > wszelkie proby wyjscia z impasu, promuje biedote, dusi bogatszych, karze za > samodzielnosc. Są dwa sposoby życia ssaków. Stadny (socjalistyczny) i samotniczy (kapitalistyczny). Bądź co bądź ludzie są zwierzętami stadnymi ale pomińmy to. 1. Teraz krótki opis życia samotniczgo. Weźmy np. tygrysa. Ma taki typ terrytorium, w które zainwestował walcząc o nie z innymi tygrysami. To terytorium pozwala mu żyć i wychowywać potomstwo. Jednak tygrys nie inwestuje w terrytorium za dużo. Wie, że jest w stanie osikać dajmy na to 100 km2. Na następny skrawku 100 km2 żyje inny tygrys. Powiększenie terrytorium tygrysa 1 do 150 km2 jest możliwe ale zaczynają się schody. Teoretycznie ma więcej ale drugi tygrys jest coraz bardziej sflustrowany i w pewym momencie atakuje. Zysk z terytoriuów na dwa tygrysy jest mniejszy (150/50) przy większych naklądach niż z 2 terytorium terytoriów 100km. Walcząc tygrysy nie mają tyle czasu na polowania, dodatkowo ich ryki płoszą zwierzynę łowną. Jedyne wyjście to eliminacja tygrysa pazernego by sytuacja wróciła do równowagi. 2. Stado żyje razem. Jeden drugiego wspiera, maję więcej czasu na leniuchowanie (np pszczłowy czy mrówki większość dnia leniuchują bo mają zorganizowane życie społeczne). Do ciebie należy wybór, ale stado eliminuje jednostki nadpazerne (np. wilki). Czyli przy róbta co chceta i w jednym modelu i w drugim osobnik pazerny traci na koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Tygrysy i wilki 21.09.05, 13:27 > Są dwa sposoby życia ssaków. Stadny (socjalistyczny) i samotniczy (kapitalistyc > zny). Bądź co bądź ludzie są zwierzętami stadnymi ale pomińmy to. Problem wlasnie w tym, ze ludzie zwierzetami nie sa. Tygrys nie zacznie sie zastanawiac, jak tutaj wycyckac sasiada i to jeszcze w taki sposob, zeby tamten byl swiecie do tej idei przekonany. W swiecie zwierzat natura dziala w rownowadze, w swiecie ludzi, przykladowo w szeroko rozumianej gospodarce (ktora tez rzadzi sie swoimi, naturalnymi prawami), czlowiek mocno w nature ingeruje psujac przy tym rownowage. Btw. przyklad: www.bezuprzedzen.pl/szydercy/placki.html Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Tygrysy i wilki 21.09.05, 13:29 twardokesek napisał: > > Są dwa sposoby życia ssaków. Stadny (socjalistyczny) i samotniczy (kapita > listyc > > zny). Bądź co bądź ludzie są zwierzętami stadnymi ale pomińmy to. > > Problem wlasnie w tym, ze ludzie zwierzetami nie sa. Tygrys nie zacznie sie > zastanawiac, jak tutaj wycyckac sasiada i to jeszcze w taki sposob, zeby tamten > byl swiecie do tej idei przekonany. W swiecie zwierzat natura dziala w > rownowadze, w swiecie ludzi, przykladowo w szeroko rozumianej gospodarce (ktora > tez rzadzi sie swoimi, naturalnymi prawami), czlowiek mocno w nature ingeruje > psujac przy tym rownowage. > Btw. przyklad: www.bezuprzedzen.pl/szydercy/placki.html Ludzie nie są zwierzetami? A masz jakieś zwierzę w domu? To nam wydaje się, że są głupie. Ale tylko niektórym. Te przykłądy pokazują, że możliwe jest dostatnie życie w modelu socjalistycznym jak i kapitalistycznym. Ważna jest tylko eliminecja jednostek nadpazernych. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Tygrysy i wilki 21.09.05, 13:49 > Ludzie nie są zwierzetami? A masz jakieś zwierzę w domu? mam i zareczam ci, zwierze akceptuje to co jest, nie kombinuje jak zyc ponad stan, nie kombinuje jak walczyc ze swoja natura > Te przykłądy pokazują, że możliwe jest dostatni > e życie w modelu socjalistycznym jak i kapitalistycznym. Ten drugi bynajmniej nie byl modelem socjalistycznym, a spolecznym. Odroznij te dwa pojecia. > Ważna jest tylko eliminacja jednostek nadpazernych. zrozum, w naturze takie jednostki sa eliminowane w sposob... naturalny, a nie przez speckomisje i sluzby specjalne =P Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Tygrysy i wilki 21.09.05, 14:00 twardokesek napisał: > > Ludzie nie są zwierzetami? A masz jakieś zwierzę w domu? > > mam i zareczam ci, zwierze akceptuje to co jest, nie kombinuje jak zyc ponad > stan, nie kombinuje jak walczyc ze swoja natura Od walki z naturą są psychiatrzy. Nie politycy. Ale nawet zwierzęta kombinują, wierz mi. > > Te przykłądy pokazują, że możliwe jest dostatni > > e życie w modelu socjalistycznym jak i kapitalistycznym. > > Ten drugi bynajmniej nie byl modelem socjalistycznym, a spolecznym. Odroznij te > dwa pojecia. To w takim razie ten pierwszy jet modelem aspołecznym :-) Wracając do socjalizmu "Socjalizm - wieloznaczne pojęcie, odnoszące się do prób zmniejszenia nierówności społecznych i upowszechnienia świadczeń socjalnych, albo (i) poddania gospodarki kontroli społecznej (poprzez instytucje państwowe, samorządowe, korporacyjne lub spółdzielcze)." pl.wikipedia.org/wiki/Socjalizm > > Ważna jest tylko eliminacja jednostek nadpazernych. > zrozum, w naturze takie jednostki sa eliminowane w sposob... naturalny, a nie > przez speckomisje i sluzby specjalne =P O ile przyglądam się kompisjom to najaktywniejsi to PO PiS LPR Samoobrona. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Tygrysy i wilki 21.09.05, 15:11 > Od walki z naturą są psychiatrzy. Nie politycy. Ale nawet zwierzęta kombinują, > wierz mi. Kombinuja walczac ze swoja natura, czy tylko wykazuja sie sprytem i inteligencja? Ladnie to manipulowac slowem? > To w takim razie ten pierwszy jet modelem aspołecznym :-) zle sie wyrazilem, oba sa modelami spolecznymi, po prostu rozne warianty, tym bardziej, ze jeden drugiego wcale nie wyklucza. Niestety nijak sie twoje przyklady maja do tego, co serwuje nam socjalizm. > Wracając do socjalizmu > "Socjalizm - wieloznaczne pojęcie, odnoszące się do prób zmniejszenia nierówności społecznych i upowszechnienia świadczeń socjalnych, albo (i) poddania gospodarki kontroli społecznej (poprzez instytucje państwowe, samorządowe, korporacyjne lub spółdzielcze)." <a href="pl.wikipedia.org/wiki/Socjalizm" target="_blank">pl.wikipedia.org/wiki/Socjalizm</a> piekne slowka - kamuflaz dla zlodziejstwa. Jeszcze raz powtorze: "Czyn polegający na tym, że jednostka obrabuje inną jednostkę nazywamy rabunkiem. Gdy czyni to cała grupa mówi się o „sprawiedliwości społecznej”." (Mikołaj Gomez Dávila) > O ile przyglądam się kompisjom to najaktywniejsi to PO PiS LPR Samoobrona. w NATURZE kolego, nie u ludzi, drugi raz pytam - ladnie tak manipulowac? Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Typowe podejście PO 21.09.05, 15:30 Jeśli coś nie zgadza się z teorią to musi to być manipulacja. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Typowe podejście PO 21.09.05, 15:37 > Jeśli coś nie zgadza się z teorią to musi to być manipulacja. Nie no kolego, jesli wycinasz cos z kontekstu, to jest to manipulacja. Pisze, ze zwierzeta nie kombinuja z natura, a ty twierdzisz, ze zwierzeta kombinuja w ogole. No tutaj nie ma co polemizowac, bo faktycznie czasem kombinuja - kruki wywalaja kubly na smieci, zeby sie do resztek dostac, psy udaja, ze je cos boli, zeby z kanapy nie byc zrzuconym - owszem kombinuja,ale ja pisze o kombinowaniu przeciwko swojej wlasnej naturze, co zupelnie zmienia kontekst wypowiedzi. To samo o eliminowaniu jednostek pazernych, ja pisze o naturze, a ty wycinasz slowo "natura" i odpowiadasz w kontekscie o naszym chorym polskim systemie. Stwierdzenie twoje samo w sobie jest prawdziwe, ale w ogole nie jest zadnym argumentem w dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Typowe podejście PO 21.09.05, 15:51 twardokesek napisał: > > Jeśli coś nie zgadza się z teorią to musi to być manipulacja. > > Nie no kolego, jesli wycinasz cos z kontekstu, to jest to manipulacja. > Pisze, ze zwierzeta nie kombinuja z natura, a ty twierdzisz, ze zwierzeta > kombinuja w ogole. Bo kombinują. Inaczej np. nie było by zabaw. Każde zwierzę miałoby taki sam charakter. Nie byłoby wśród nich np. otyłości. Syte już nie je. taka jest natura. > No tutaj nie ma co polemizowac, bo faktycznie czasem > kombinuja - kruki wywalaja kubly na smieci, zeby sie do resztek dostac, psy > udaja, ze je cos boli, zeby z kanapy nie byc zrzuconym - owszem kombinuja,ale j > a > pisze o kombinowaniu przeciwko swojej wlasnej naturze, co zupelnie zmienia > kontekst wypowiedzi. No faktycznie zwierzęta stadne nie kombinują jak być samotnikami i na odwrót ale ludzie to zwierzęta stadne. Chyba, że uważasz inaczej. > To samo o eliminowaniu jednostek pazernych, ja pisze o > naturze, a ty wycinasz slowo "natura" i odpowiadasz w kontekscie o naszym chory > m > polskim systemie. Stwierdzenie twoje samo w sobie jest prawdziwe, ale w ogole > nie jest zadnym argumentem w dyskusji. Twój tekst oryginalny. > Ważna jest tylko eliminacja jednostek nadpazernych. zrozum, w naturze takie jednostki sa eliminowane w sposob... naturalny, a nie przez speckomisje i sluzby specjalne =P Moja odopwiedź: > > Ważna jest tylko eliminacja jednostek nadpazernych. > zrozum, w naturze takie jednostki sa eliminowane w sposob... naturalny, a nie > przez speckomisje i sluzby specjalne =P O ile przyglądam się kompisjom to najaktywniejsi to PO PiS LPR Samoobrona. Oznaczała nie mniej nie więcej, że sposób działania przez służby specjalne został do prefekcji opanowany przez własnie te partie. Jak to robią zwierzeta? Wilki np. sprawdzją czy młody jest w stanie zakaceptować społeczność. Nie akceptuje jest zagyzany. Ale o tym czy będzie zagyziony decydują fakty a nie intryga basiora czy wadery. Wymienione przeze mnie partie kierują się intrygami a nie merytoryczną oceną faktów. Kiedy mały podrośnie jest w stanie wygryźć basiora (zając jego pozycję) ale już go nie zagryza. PO PiS itd tego nie potrafią. Zwierzęta kierują się więc zasadami partie PO PIS LPR Samoobrona służbami specjalnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Typowe podejście PO 21.09.05, 16:36 > Oznaczała nie mniej nie więcej, że sposób działania przez służby specjalne zost > ał do prefekcji opanowany przez własnie te partie. Jak to robią zwierzeta? Wilk > i np. sprawdzją czy młody jest w stanie zakaceptować społeczność. Nie akceptuje > jest zagyzany. Ale o tym czy będzie zagyziony decydują fakty a nie intryga bas > iora czy wadery. Wymienione przeze mnie partie kierują się intrygami a nie mery > toryczną oceną faktów. Kiedy mały podrośnie jest w stanie wygryźć basiora (zają > c jego pozycję) ale już go nie zagryza. PO PiS itd tego nie potrafią. Zwierzęta > kierują się więc zasadami partie PO PIS LPR Samoobrona służbami specjalnymi. z tym sie nie da polemizowac, to jest hmm nazwijmy twoja ocena rzeczywistosci, ale nie poparta zadnymi faktami. Rownie dobrze mozna powiedziec, ze Borowski, to australijski agent, a SLD posluguje sie hipnoza do manipulacji ludzmi. Argumentacja typu Macierewicza, czy Tyminskiego - oni sa agentami, bo sa agentami, a jak nie sa agentami, to patrz punkt pierwszy. Odpowiedz Link Zgłoś
malgos22 Cuś ci się poprzestawiało z tym Tymińskim 22.09.05, 09:23 Cuś ci się poprzestawiało. To nie Tymiński tak twierdził, tylko na Tymińskiego tak twierdzili i to autorytety moralne : Mazowiecki, Wałęsa, Kozłowski, znaczna część hierarhii KK, Michnik z całą świtą, Czesio Bielecki itp. No i to wszystko co twierdzili było kłamstwem, jak się później okazało, a do tego biznesmeny co wtórowali jak np. król betonu, wylądowali na długie lata w więzieniach. Szkoda, że za te kłamstwa nie wylądowała tam reszta, bo powinna. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Cuś ci się poprzestawiało z tym Tymińskim 22.09.05, 15:40 huh? To juz nie Tyminski twierdzil, ze ma pekata teczke z dokumentami na roznych "agentow"? Odpowiedz Link Zgłoś
malgos22 Re: Cuś ci się poprzestawiało z tym Tymińskim 23.09.05, 08:42 Bo on nigdy tak nie twierdził. To oszuści o nim tak twierdzili. A pękate teczki to mają w IPN i cała Polska to jedna wielka teczka, albo jak kto woli kraina teczek. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: MAREK BOROWSKI TO NAJLEPSZY WYBÓR 21.09.05, 12:59 Długość nóg Borowskiego zupełnie mnie nie interesuje a tym bardziej ich zróżnicowanie. Mógłbym powiedzieć o nim parę dobrych rzeczy, parę złych też, ale nie o to pytałem. Chciałem się dowiedzieć, czy to Borowski twierdzi, że prawicowe oszołomy opanowały media, ale jakoś się odpowiedzi nie doczekałem. Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: MAREK BOROWSKI TO NAJLEPSZY WYBÓR 21.09.05, 16:58 hummer napisał: > Może jakieś kontrargument na Borowskiego? Ale konkretny, a nie gdybania, że ma > nóżkę krótszą. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=25685482&a=25692731 Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: MAREK BOROWSKI TO NAJLEPSZY WYBÓR 21.09.05, 20:39 I co na to sąd pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
marc1951 Re: MAREK BOROWSKI TO NAJLEPSZY WYBÓR 21.09.05, 15:42 Pan Borowski ,zwany Marszalkiem ,nie powinien ,nic miec ,nie powinien ,byc karany ,glacy tez powinien nie miec,no i elektrolatu ,tez niema,to co on chce? Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Borowski ostrzega wyborców 21.09.05, 09:53 Kukiz to obrzydliwa ku.. - dostosowując się do jego słownika. Odpowiedz Link Zgłoś
w.rafalski konkurs na najbardziej anty-lewicowego komuniste? 21.09.05, 09:59 Towarzysze! Partia was potrzebuje! Azali nie ma wsrod was kogos jeszcze bardziej anty-lewicowego od tow. Borówko? Kogos, jeszcze bardziej bezpartyjnego niz tow. Cimoszenko? Kogos jeszcze silniej bijacego sie w piers tow. Millera niz tow. Ojejniczak? Towarzyszeeeee!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Borowski ostrzega wyborców 21.09.05, 10:29 ma jedną zaletę,jest ekonomistą,ktory może zweryfikowac ciekawe pomysły PO i PISu na róże sporne tematy,poza tym nie jest demagogiem-populistą,ktory po wy- borach zmieni hasla i pomysły.I nie poddaje się emocjom,nie wywoła III WS. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Borowski ostrzega wyborców 21.09.05, 11:25 > ma jedną zaletę,jest ekonomistą,ktory może zweryfikowac ciekawe pomysły PO i > PISu na róże sporne tematy, ekonomista, ktory twierdzi, ze socjalizm jest dobry dla gospodarki, a przez to dla nas? Ze socjalizm polepszy nasze zycie przez pobieranie od nas ponad 2/3 naszych zarobkow (od tych najbiedniejszych) w roznych podatkach (i tak od kilkudziesieciu lat ma niby polepszac)? > poza tym nie jest demagogiem-populistą,ktory po wy- > borach zmieni hasla i pomysły.I nie poddaje się emocjom,nie wywoła III WS. no jasne, ekonomista z twarza pokerzysty roztaczajacy wizje zalet socjalizmu? To dopiero najwyzszej proby populizm! Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Borowski ostrzega wyborców 21.09.05, 12:24 nie odpowiada mi państwo,w ktorym więcej osoób korzysta z dochodów niż je wypra cowuje,tabuny matek mnożacych się na potęge,bo oszczędzają na prezerwatywach i zyją z zasiłków na kolejne dzieci,ratowanie za wszelką cenę i duże pieniądze wy- brakowanych noworodków ,ktore potem wymagają leczenia,rehabilitacji,specjalnych ośrodków,opiekunek,terapeutów,aż stana się rencistami i nigdy nie będą wytwarza ły żadnego dochodu,a będą żyć zdochodow innych,dochodzi do wielkiego absurdu w ktorym ciągle wzrasta ilość osob korzystających z ZUS,rent,bezpłatnej opieki zdrowotnej i innych zapomóg ktore pochodzą z pracyinnych osób.Pomysł na zasiłek dla bezrobotnego jest prosty,przechodzi na rentę i nie ma problemu,że mu ten zasiłek zabiorą.Powstaje w ten sposób państwo opiekuńcze,gdzie na 70% nierobów pracuje 20%. Coraz mniej osob płaci ZUS,coraz więcej z niego korzysta. Tylko nikt nie zagłosuje na radykalny program przywracający prawidłowe relacje w tym kraju, "bo nie mozna krzywdzić biednych,chorych i kalek".Dlatego wszelkie proby zostaną storpedowane przez wyborców "aby jeszcze parę lat przetrwać" I żad na partia nie będzie głosić takiego programu,bo ją wygwiżdża. Odpowiedz Link Zgłoś
rysiuz Re: Borowski ostrzega wyborców 21.09.05, 10:39 Zycze jak najlepiej Borowkiemu i jego ekipie. Może stanie sie cud i SLD polegnie a w to miejsce wejdzie nowa lewica Borowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
b.wlosek Re: Lepszy p. Borowski niż partyjka Piskorskiego 21.09.05, 11:10 Tobie Borowski nie pomoże, może to zrobić tylko jakiś dobry psychiatra. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Lepszy p. Borowski niż partyjka Piskorskiego 21.09.05, 11:13 b.wlosek napisała: > Tobie Borowski nie pomoże, może to zrobić tylko jakiś dobry psychiatra. Czy psychiatrzy będą zajmować się cenzurą odmiennego zdania? Odpowiedz Link Zgłoś
b.wlosek Re: Borowski ostrzega wyborców 21.09.05, 11:09 sdpl pewnie jest najbardziej normalnym wyborem dla zwolenników lewicy, ale nie dla mnie.Pa A Olejniczak gra w serialu pt" tonący deski się chwyta". Sierota po millerze Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Trzeba głosować według sumienia. 21.09.05, 11:15 Trzeba glosowac wedlug rozsadku! A rozsadek mowi: Czyn polegający na tym, że jednostka obrabuje inną jednostkę nazywamy rabunkiem. Gdy czyni to cała grupa mówi się o „sprawiedliwości społecznej”. (Mikołaj Gomez Dávila) Mielismy socjalizm od roku 45-tego, nic sie do tej pory nie zmienilo. Opozycja przed 89tym miala haslo: "Jak się krowa nażre i przetrawi równo, to wytwarza placki, czyli zwykłe..." Po 89tym nadal mamy socjalizm. Nadal zabiera sie X, z czego 0.1*X przeznacza sie na najbiedniejszych. Ronald Raegan o socjalizmie mawial: "Wypowiedzieli wojnę biedzie i bieda wygrała" Nie mozna decydowac o wszystkim za ludzi, bo ludzie przestana robic cokolwiek. Przekonuje was, zebyscie glosowali za tymi, co chca decydowac za nas jak najmniej, chca zebysmy decydowali za siebie - na liberalow. Nie macie juz dobrej woli, zeby decydowac za siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Trzeba głosować według sumienia. 21.09.05, 11:37 twardokesek napisał: > Nie mozna decydowac o wszystkim za ludzi, bo ludzie przestana robic cokolwiek. > Przekonuje was, zebyscie glosowali za tymi, co chca decydowac za nas jak > najmniej, chca zebysmy decydowali za siebie - na liberalow. Nie macie juz dobre > j > woli, zeby decydowac za siebie? Patrz wątek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=29332268&a=29339689 Wnioski sam wyciągnij. Odpowiedz Link Zgłoś
aguido Re: Trzeba głosować według sumienia. 21.09.05, 14:47 Jak się patrzę na tych wszystkich kandydatów, to niestety, niestety, z niechęcią, na zimno, niestety - stwierdzam, że to właśnie Borowski - to najmniejsze zło. Wyobraźmy sobie po kolei innych kandydatów na jakimś zjeździe ważnych ( a nie grubych) "szyszek" światowego formatu. Brrrrrr! No, coż, niestety, pozostał Borowski. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Trzeba głosować według sumienia. 21.09.05, 15:44 aguido napisał: > Jak się patrzę na tych wszystkich kandydatów, to niestety, niestety, z > niechęcią, na zimno, niestety - stwierdzam, że to właśnie Borowski - to > najmniejsze zło. > Wyobraźmy sobie po kolei innych kandydatów na jakimś zjeździe ważnych ( a nie > grubych) "szyszek" światowego formatu. Brrrrrr! No, coż, niestety, pozostał > Borowski. a potem gazety i wazni_socjologowie glosza takie, skad inad sluszne, stwierdzenia: "ludzie nie wybieraja rozsadnych kandydatow, tylko takich, co ladnie wygladaja i ladne slowka mowia" Wsio i ot cala tajemnica sukcesu socjalistow. Odpowiedz Link Zgłoś
jola_iza Re: Zagłosuję na Borowskiego 21.09.05, 11:44 poofatygowałam się na oficjalne strony kandydatów .Tylko u Borowskiego dostałam konkretną odpowiedż na zadane pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
twardokesek Re: Zagłosuję na Borowskiego 21.09.05, 11:58 co wcale nie znaczy, ze najlepsza =) Odpowiedz Link Zgłoś
jola_iza Re: Zagłosuję na Borowskiego 21.09.05, 12:12 Jak mnie ktoś szanuje a nie karmi frazesami albo obrzuca błotem to dla mnie nadaje się na prezydenta,że nie wspomnę o innych zaletach. Odpowiedz Link Zgłoś
czartoryssky Re: Tomek też 21.09.05, 14:21 Pan Borowski jest ateistom. Prosze nie glosowac na ta persona nongrata. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Tomek też 21.09.05, 14:27 czartoryssky napisał: > Pan Borowski jest ateistom. > Prosze nie glosowac na ta persona nongrata. Stosującym się bardziej do nauk Chrystusa niż Ci co twierdzą, że są chrześcianami. A tylko patrzą na swój interes i jak dokopać drugiemu. Odpowiedz Link Zgłoś
lotd Tragedia :( 22.09.05, 15:48 Blisko mi do programu SDPL (choc nie w kazdym aspekcie) Borowski na prezydenta! Zgadzam się. Ale jeśli mam powstrzymac tych ... z Platformy Obywatelskiej to jedyną alternatywą jest skrajnośc - Kaczynski i na niego zagłosuję w drugiej turze (jeśli nie uda się tam wejśc Borowskiemu - co jest raczej oczywiste) ale w pierwszej głosuję na pana Marka. SDPL lub PiS... no ciekawe czy ktoś oprócz mnie myśli podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś