savena 14.10.05, 14:02 ziobro pokazal wszystkie dane dot. hospicjow i pomocy socjalnej w warszawie, gdansku i poznaniu w przeliczeniu na 100.000 mieszkancow i obnazyl klamstwo platformy, ciekawe jak sie z tego wytlumacza. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trevik Re: konferencja prasowa pis-u 14.10.05, 14:06 Dlaczego na 100tys. mieszkancow? Bo jak znam (niestety) troche tematyke hospicjow to raczej nalezaloby przeliczyc na ilosc pacjentow w hospicjach, ktore sa uprawnione do otrzymywania takiej pomocy. Byloby to bardziej klarowne. (nie wiem, kto przeznacza wiecej - Warszawa, czy Gdansk, jednak rzucanie przelicznikow wydatkow wylacznie na ilosc mieszkancow moze byc tutaj troche znieksztalcajace obraz), Gruss, T. Odpowiedz Link Zgłoś
savena Re: konferencja prasowa pis-u 14.10.05, 14:13 no wiec w przeliczeniu na hospicja i pomocy ubogim wyjdzie to jeszcze bardziej druzgoczaco dla platformy. Odpowiedz Link Zgłoś
trevik Re: konferencja prasowa pis-u 14.10.05, 14:19 Moze, ale sa dane? Nie kazde hospicjum jest wspolfinansowane z pieniedzy samorzadowych, sa hospicja przy fundacjach, rozmaitych instytucjach, finansowane z rozmaitych kas. Pytanie jest takie: ile jest miejsc w hospicjach wspolfinansowanych przez samorzady w Warszawie i Gdansku, jakie sa wydatki samorzadow na ten cel? Wtedy bedzie przynajmniej jakies porownanie (przydaloby sie wiedziec conieco o poziomie opieki w hospicjum), Gruss, T. Odpowiedz Link Zgłoś
pro.filutek1 Re: konferencja prasowa pis-u 14.10.05, 14:21 A o poziom dba miasto? Odpowiedz Link Zgłoś
trevik Re: konferencja prasowa pis-u 14.10.05, 14:34 Przez finansowanie i obsluge hospicjow nad ktorymi m.in. samorzady sprawuja piecze te ostatnie maja wplyw i na poziom. Czyli kompletne porownanie tego, czym sie zajmuja a nie liczby z kosmosu, ktore nijak sie nie maja do tego, co najistotniejsze, czyli jakosci opieki i udzialu w tej opiece samorzadu. Czy moze mysle zle? Gruss, T. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: konferencja prasowa pis-u - do trevika 14.10.05, 14:56 Myślisz szczególnie. Tak jak byś chciał bronić Gronkowiec-Walec. Ona mówiła tylko o szmalu. Ziobro odpowiada tym samym jezykiem. PO nie rozumie co to znaczy jakiś poziom opieki nad pacjentem hospicjum. PO ( Pobudzanie Pawulonem ) i tak chce obcinać wszelką pomoc publiczną. Niech sobie pacjenci hospicjów wezmą swoje sprawy w swoje ręce! W Gdańsku prezydent z PO wydał na hospicja 15 tys. zł. Tak bedzie w całym kraju dzięki programowi tej wrażliwej na ludzi partii :) Odpowiedz Link Zgłoś
trevik Re: konferencja prasowa pis-u - do trevika 14.10.05, 15:02 Z tego, co ja wiem, go HGW porownala wydatki na hospicja z kasy samorzadow w 2003 i w 2005. Czyli mowila o jeszcze innej kasie. Do stosunkow bezwglednych i ilosci pieniedzy to dopiero wrocono na tym forum a ja staram sie dociec, jak to faktycznie z tym wygladalo, przy czym nie zdziwiloby mnie, gdyby tylko to bylo z jednej i drugiej storny pustoslowie, bo pieniadze sa za slabo policzone, aby podac wiarygodne dane (co zreszta jest paskudna norma w Polsce). Jesli juz ktos chce dokladnie nawiazywac, to niech porowna zmiane wydatkowania w Gdansku miedzy 2003/2005 do warszawy, przynajmniej bedzie to to samo, do czego sie strona Kaczynskiego przyczepia, ze zrobila to HGW. I czy wydatki w podobnej relacji wzrosly/zmalaly miedzy tymi miastami. Bo dla mnie "samorzad wydal 15tys. PLN na hospicja" bardzo malo mowi o finansowaniu hospicjow w jakims miescie, zwlaszcza, ze nie wiem, czy to wszystko, co dali, czy tak to jest zaksiegowane, czy inne podmioty nalezace do miasta wspieraly funkcjonowanie w innych rubrykach ksiegowane? Albo porowujemy rzetelnie patrzac na problem w calosci, albo przynajmniej porownujemy porownywalne, czyli zmiany relacji finansowania o co byla cala haja z HGW, Gruss, T. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 I słupki się Ziobrze 14.10.05, 14:15 pop....... Jemu z rachunków szłontak samo dobrze jak podczas egzaminu na aplikację. M. Odpowiedz Link Zgłoś
bebe3 Re: I słupki się Ziobrze 14.10.05, 14:20 :):) Oj nerwowo robi się w sztabie Kaczyńskich skoro takie pomyłki puszczają na antenę. Ciekawe czy Lech Kaczyński wiedział o tym? Pewnie jak zwykle nie Odpowiedz Link Zgłoś
pro.filutek1 Re: I słupki się Ziobrze 14.10.05, 14:24 Ale chyba bardziej nerwowa jest wymowa liczb wymiernych. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Platforma powinna Ziobrę przeprosić! 14.10.05, 15:39 Za to że miał pod górkę do szkoły i teraz z rachunków jest słaby. M. Odpowiedz Link Zgłoś
wyborca_kaczynskiego_i_pisu a dokładnie to na czy polegała ta pomyłka? 14.10.05, 14:23 moglibyscie opisać? dla mnie ziobro to taki wychowanek kurskiego, mały rzucający się sk...syn. Odpowiedz Link Zgłoś
bebe3 Re: a dokładnie to na czy polegała ta pomyłka? 14.10.05, 14:25 Słupek nad nazwiskiem Kaczyńskiego był 4/5 krotnie wyższy, (niby Kaczyński przeznacza tylokrotnie więcej pieniędzy), a suma pod była porównywalna Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg czy zwolennicy pis-u są zaślepieni? 14.10.05, 14:28 nie chodzi o słupki, tylko sprzeczność pomiędzy głoszonymi tezami pomocy biednym , a faktycznymi czynami Czy Kurski miał rację głosząc,ze gra na ciemnej masie?(u Lisa poza anteną) A. Odpowiedz Link Zgłoś
bebe3 Re: czy zwolennicy pis-u są zaślepieni? 14.10.05, 14:33 > Czy Kurski miał rację głosząc,ze gra na ciemnej masie?(u Lisa poza anteną) Posłuchaj TOKFM Ale z jego słów wynika ,że "ciemna masa" to ci na których gra, więc udało się ich omamić, Czyli słuchacze zgoła innego radia Odpowiedz Link Zgłoś
savena Re: czy zwolennicy pis-u są zaślepieni? 14.10.05, 14:37 do czego sie jeszcze posuna media i dziennikarze, po za antena to sa rozmowy nieweryfikowalne i nie maja zadnej wartosci po za swiadectwem o kulturze lisa. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczor.duce Re: czy zwolennicy pis-u są zaślepieni? 14.10.05, 14:39 Oczywiście, że Lisa. Kurski - mój bullterrier - jest OK! Odpowiedz Link Zgłoś
bebe3 Re: czy zwolennicy pis-u są zaślepieni? 14.10.05, 14:40 O których dziennikarzach piszesz? Tych z TOk, czy RM? Bo w RM jak słyszałam zgoła odmienne standarty panują, a wyzywanie od zlodziei, masonów,żydów i zdrajców jest codziennością Odpowiedz Link Zgłoś
zirby Re: czy zwolennicy pis-u są zaślepieni? 14.10.05, 14:40 savena napisała: > do czego sie jeszcze posuna media i dziennikarze, po za antena to sa rozmowy ni > eweryfikowalne i nie maja zadnej wartosci po za swiadectwem o kulturze lisa. "nieweryfikowalne"?? czyli nie da sie stwierdzic ze to kurski powiedział? No wiec kto? A tak przy okazji, to w jakiej to teraz szkole uczą, że nie pisze się już "poza" tylko "po za"? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczor.duce Re: czy zwolennicy pis-u są zaślepieni? 14.10.05, 14:41 po za - szczegółów się czepiacie, a tu POLSKA gore! Odpowiedz Link Zgłoś
savena Re: czy zwolennicy pis-u są zaślepieni? 14.10.05, 14:46 milion razy juz pisalamna tym forum jestem polka po mamie urodzilam sie w belgii nie mam nawet polskiego obywatelstwa. interesuje sie polityka wschodnia ze wzgledu na studia. jezyka polskiego uczylam sie w domu i wydaje mi sie , ze z niezlym rezultatem, jezeli popelniam bledy wybaczcie. staram sie bardzo, dziekuje za wytkniecie. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg nie przejmuj się takimi uwagami 14.10.05, 14:52 jak nie ma czego się czepić , to czepi się ortografii Uważam ,że opimie wypowiedziane poza antena sa równie ważne, a może wazniejsze od tych głoszonych na antenie. Są prawdziwsze. Podobno Lis ma swiadka tych słów, a jak do tej pory nie słyszałem dementi Kurskiego. Nie chodzi o to do których słuchaczy(wyborców) ma takie bodejście Kurski. Chodzi o samo podejście do części społeczeństwa. A. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczor.duce Re: czy zwolennicy pis-u są zaślepieni? 14.10.05, 14:55 Ja nie wytykałem błędów Szanownej Pani! Odpowiedz Link Zgłoś
nurni kolego ortografie 14.10.05, 15:00 zirby napisał: > A tak przy okazji, to w jakiej to teraz szkole uczą, że nie pisze się > już "poza" tylko "po za"? Poprosze o lekcje bo widze ze kolega ochotny do ich udzielania gwardii czy gwardi ? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29914327&a=29929181 To ostatni wpis kolegi ortografa, szukac dalej ? Prosze jeszcze pochwalic sie swoim wyksztalceniem i ukonczona szkola. Odpowiedz Link Zgłoś
savena to jest cecha 14.10.05, 15:12 wszystkich politykow odwolywanie sie do mniej wyksztalconej czesci spoleczenstwa poniewaz tych ludzi w kazdym spoleczenstwie jest wiecej i o ich glosy zabiegaja.to nie jest cecha jednej partii , narodu. politycy tak maja. kwestie jezyka poniewaz rozmowa byla prywatna pozostawiam bez komentarza, tusk tez sie wyrazil o kurskim s..syn. co nie znaczy , ze popieram kurskiego jezeli chodzi o tego dziadka.ja jestem bezstronna i analizuje, kazda analiza jest z natury subiektywna wiec zaprzecza bezstronnosci czyli pisze co czuje. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: to jest cecha 14.10.05, 15:16 savena napisała: > tusk tez sie wyrazil o kurskim s..syn. co nie znaczy Wyraził swoje zdanie o nim pozostawiając swoje zachowanie do oceny innych, tak samo Kurski wyraził swoje zdanie o grupie ludzi, pozostawiając ocene innym nic więcej A. Odpowiedz Link Zgłoś
zirby Re: kolego ortografie 14.10.05, 15:16 nurni napisał: > Poprosze o lekcje bo widze ze kolega ochotny do ich udzielania > Alez nie ma sprawy. Ot, wezmy ten post: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30380110&a=30381400 Zastanawiające jest, gdzie znajdował sie jego autor, jak uczyli w szkole o uzywaniu znaków przestankowych. Mam podejrzenie, ze stał za drzwiami... Szukac dalej? > gwardii czy gwardi ? Prawde mowiac - sam do konca nie wiem. Skłaniałbym się ku "gwardii", aczkolwiek juz np. taka miejscowość Rumia w dopelniaczu pisze sie "Rumi". > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29914327&a=29929181 > > To ostatni wpis kolegi ortografa, szukac dalej ? > Prosze jeszcze pochwalic sie swoim wyksztalceniem i ukonczona szkola. Prosze sie podciagnac z obslugi wyszukiwarki. Wpisow jest zdecydowanie wiecej. I niech sobie kolega ich poszuka, skoro ma tyle wolnego czasu. Jak to mawiaja jankesi (czy tego sie przypadkiem z duzej litery nie pisze?): have fun! Ah, w sprawie szkoly: podstawowa, nastepnie LO, a potem studi. Obecnie w trakcie finalizowania obrony pracy doktorskiej (z przedmiotu przyrodniczego, nie z filologii) Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: kolego ortografie 14.10.05, 15:23 zirby napisał: > nurni napisał: > > > Poprosze o lekcje bo widze ze kolega ochotny do ich udzielania > > > > Alez nie ma sprawy. Ot, wezmy ten post: > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30380110&a=30381400 > Zastanawiające jest, gdzie znajdował sie jego autor, jak uczyli w szkole o > uzywaniu znaków przestankowych. Mam podejrzenie, ze stał za drzwiami... > Szukac dalej? Tak kolego - szukac dalej. Niechze kolega znajdzie moj jakikolwiek post gdzie pierwszy udzielam komus lekcji ortografii. Czasem udzielam ich jedynie hipokrytom. > > > gwardii czy gwardi ? > > Prawde mowiac - sam do konca nie wiem. Skłaniałbym się ku "gwardii", Niech sie kolega sklania ! :) aczkolwiek > > juz np. taka miejscowość Rumia w dopelniaczu pisze sie "Rumi". > > > > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29914327&a=29929181 > > > > To ostatni wpis kolegi ortografa, szukac dalej ? > > Prosze jeszcze pochwalic sie swoim wyksztalceniem i ukonczona szkola. > > Prosze sie podciagnac z obslugi wyszukiwarki. Wpisow jest zdecydowanie wiecej. Co mam udowodnic? Ze kolega chetny po pouczen - sam na bakier z ortografia? > Ah, w sprawie szkoly: podstawowa, nastepnie LO, a potem studi. Obecnie w > trakcie finalizowania obrony pracy doktorskiej (z przedmiotu przyrodniczego, > nie z filologii) No to chyba gratulujemy ! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
zirby Re: kolego ortografie 14.10.05, 15:39 nurni napisał: > > Alez nie ma sprawy. Ot, wezmy ten post: > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30380110&a=30381400 > > Zastanawiające jest, gdzie znajdował sie jego autor, jak uczyli w szkole > o > > uzywaniu znaków przestankowych. Mam podejrzenie, ze stał za drzwiami... > > Szukac dalej? > > Tak kolego - szukac dalej. Niechze kolega znajdzie moj jakikolwiek post gdzie > pierwszy udzielam komus lekcji ortografii. Daje tu przyklad nagannego zwyczaju odpowiadnia pytaniem na pytanie (za co bardzo mi wstyd i w ogole), ale czy szanowny kolega moglby - w ramach takiego malego rewanzu - wskazac MÓJ post w ktorym udzielam komus lekcji ortografii?. Fascynujace by to bylo, bo nijak do tego predyspozycji nie mam, ale przepastne sa archiwa forum GW i wiele rzeczy dziwnych w nich znalezc pewnie mozna... Aby porozumien nie bylo, zaznacze, ze w mysl logiki klasycznej, zadanie pytania nie jest lekcja (zrodlo: Anna Wójtowicz "Logika klasyczna i intuicjonistyczna", Przegląd Filozoficzny, 3/1993) > > Czasem udzielam ich jedynie hipokrytom. Mówienie do lustra musi być meczace i wyglada chyba troche... hmmm... dziwnie. Ale w koncu co kto lubi. > > > gwardii czy gwardi ? > > > > Prawde mowiac - sam do konca nie wiem. Skłaniałbym się ku "gwardii", > > Niech sie kolega sklania ! :) Sklonilem sie. Oprocz tego milego cwiczenia gimnastycznego poprawilem takze slownik "zaszyty" w module sprawdzania pisownie mojego Firefoxa (oj, nie ma on ze mna lekko, nie ma, a i tak nie wszystko wylapie:)). Teraz bedzie juz "gwardii". > > > > Prosze sie podciagnac z obslugi wyszukiwarki. Wpisow jest zdecydowanie > wiecej. > > Co mam udowodnic? W sprawie czytania w myslach prosze zglosic sie do najblizszej wróżki. > Ze kolega chetny po pouczen - sam na bakier z ortografia? No niestety. Errare humanum est, ze przywolam tu klasyka. Bynajmniej nie z checi "po pouczen" - cokolwiek to znaczy... :] > > Ah, w sprawie szkoly: podstawowa, nastepnie LO, a potem studi. Obecnie w > > trakcie finalizowania obrony pracy doktorskiej (z przedmiotu przyrodnicze > go, > > nie z filologii) > > No to chyba gratulujemy ! :))) Ah, prosze nie zapeszac:) Nie przewiduje jakiejs malowniczej wsypy na obronie, ale stare profesory czasami dziwne sa i - zwlaszcza gdy szacowny egzaminator cierpi na dolegliwosci reumatyczne, nasilajace sie jesienia - moga byc zupelnie niepotrzebnie uszczypliwi, dociekliwi i ogolnie utrudniajacy zycie :) Lecz z drugiej strony jakze potrzebni... Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: kolego ortografie 14.10.05, 16:02 zirby napisał: > nurni napisał: > > > > Alez nie ma sprawy. Ot, wezmy ten post: > > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30380110&a=30381400 > > > Zastanawiające jest, gdzie znajdował sie jego autor, jak uczyli w s > zkole > > o > > > uzywaniu znaków przestankowych. Mam podejrzenie, ze stał za drzwiam > i... > > > Szukac dalej? > > > > Tak kolego - szukac dalej. Niechze kolega znajdzie moj jakikolwiek post g > dzie > > pierwszy udzielam komus lekcji ortografii. > > Daje tu przyklad nagannego zwyczaju odpowiadnia pytaniem na pytanie (za co > bardzo mi wstyd i w ogole), ale czy szanowny kolega moglby - w ramach takiego > malego rewanzu - wskazac MÓJ post w ktorym udzielam komus lekcji ortografii?. Pytasz i masz: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30422661&a=30425096 > Fascynujace by to bylo, bo nijak do tego predyspozycji nie mam, ale przepastne > sa archiwa forum GW i wiele rzeczy dziwnych w nich znalezc pewnie mozna... Niestety musze sie ponownie wymowic. Literatura kolegi na forum GW to byc moze pasjonujacy temat ale nie dla wszystkich. Tym niemniej dziekuje za zachete. > Aby porozumien nie bylo, zaznacze, ze w mysl logiki klasycznej, zadanie pytania > > nie jest lekcja (zrodlo: Anna Wójtowicz "Logika klasyczna i intuicjonistyczna", > > Przegląd Filozoficzny, 3/1993) Rozumiem. Czy moge liczyc na to ze moje pytanie o szkole kolegoi ortografa rowniez zmayka sie w tej denifinicji ? > > Czasem udzielam ich jedynie hipokrytom. > > Mówienie do lustra musi być meczace i wyglada chyba troche... hmmm... dziwnie. > Ale w koncu co kto lubi. To bylo bardzo blyskotliwe. Ja chyba kolege troche przestraszylem..... > > > > gwardii czy gwardi ? > > > > > > Prawde mowiac - sam do konca nie wiem. Skłaniałbym się ku "gwardii" > , > > > > Niech sie kolega sklania ! :) > > Sklonilem sie. Oprocz tego milego cwiczenia gimnastycznego poprawilem takze > slownik "zaszyty" w module sprawdzania pisownie mojego Firefoxa (oj, nie ma on > ze mna lekko, nie ma, a i tak nie wszystko wylapie:)). Teraz bedzie > juz "gwardii". Kiedys MS Word przepuszczal "swierzy". Prpoponuje sprawdzic jak jest teraz skoro kolega tak cyzeluje swoje wypowiedzi. > > > Prosze sie podciagnac z obslugi wyszukiwarki. Wpisow jest zdecydowa > nie > > wiecej. > > > > Co mam udowodnic? > > W sprawie czytania w myslach prosze zglosic sie do najblizszej wróżki. > > > Ze kolega chetny po pouczen - sam na bakier z ortografia? > > No niestety. Errare humanum est, ze przywolam tu klasyka. Bynajmniej nie z > checi "po pouczen" - cokolwiek to znaczy... :] Znaczy literowka. Podobna do literowki kolegi ortografa w poscie wczesniejszym: "a potem studi." gdzie koledze zjadlo "a". Jakos nie chcialo mi sie zwracac na to swojej uwagi ani dopytywac kolege co studi oznacza. Myslalem ze kolega juz na dobrej drodze do wyleczenia z hipokryzji. Nie zauwazyl kolega? Moze przez ta belke w oczach ? > > > Ah, w sprawie szkoly: podstawowa, nastepnie LO, a potem studi. Obec > nie w > > > trakcie finalizowania obrony pracy doktorskiej (z przedmiotu przyro > dnicze > > go, > > > nie z filologii) > > > > No to chyba gratulujemy ! :))) > > Ah, prosze nie zapeszac:) Ciesze sie ze dalem koledze okazje. Nieustajaco gratuluje :) Odpowiedz Link Zgłoś
zirby Re: kolego ortografie 14.10.05, 16:31 nurni napisał: > Pytasz i masz: > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30422661&a=30425096 > Niestety musze sie ponownie wymowic. Literatura kolegi na forum GW to byc moze > pasjonujacy temat ale nie dla wszystkich. Tym niemniej dziekuje za zachete. Z przykroscia musze stwierdzic ze kolega: a) nie doczytał mojego postu b) pisze szybciej niz mysli No wiec usunę ptaszki z cytowania i polece goraco koledze jeszcze raz przeczytac ponizszy fragment: Aby porozumien nie bylo, zaznacze, ze w mysl logiki klasycznej, zadanie pytania nie jest lekcja (zrodlo: Anna Wójtowicz "Logika klasyczna i intuicjonistyczna", Przegląd Filozoficzny, 3/1993) koniec cytatu. Wiec przytoczony przyklad niestety wymogow formalnych nie spelnia. Ale - jak mowilem - archiwa FGW kryja wiele niespodzinek. Szukajcie kolego dalej. > Rozumiem. > Czy moge liczyc na to ze moje pytanie o szkole kolegoi ortografa rowniez zmayka > > sie w tej denifinicji ? Przyznaje sie - kompletnie nie rozumiem o co koledze chodzi. Jaki cel ma tu roztrzasanie czy pytanie szanownego kolegi spelnia definicje badz nie, skoro sprawa dotyczy moich pouczen na temat ortografii, ktore do pytania szanownego kolegi maja sie nijak? > > > > Czasem udzielam ich jedynie hipokrytom. > > > > Mówienie do lustra musi być meczace i wyglada chyba troche... hmmm... > dziwnie. > > Ale w koncu co kto lubi. > > To bylo bardzo blyskotliwe. Czasami mi sie cos trafi. Uznanie tak szanownego kolegi miodem i syropem jest na moje serce. > > Ja chyba kolege troche przestraszylem..... Czym??? > Kiedys MS Word przepuszczal "swierzy". Prpoponuje sprawdzic jak jest teraz > skoro kolega tak cyzeluje swoje wypowiedzi. Sprawdzilem "gwardii" oraz - tak na wszelki wypadek -"geografii", "pasji", "pornografii" (podkreslil mi jako wulgaryzm... :D czasami ten firefox jest troche nadgorliwy chyba...) i "deprawacji". Wyglada ze jest OK, ale czujnym pozostane. > > > > > Prosze sie podciagnac z obslugi wyszukiwarki. Wpisow jest zde > cydowa > > nie > > > wiecej. > > > > > > Co mam udowodnic? > > > > W sprawie czytania w myslach prosze zglosic sie do najblizszej wróżki. > > > > > Ze kolega chetny po pouczen - sam na bakier z ortografia? > > > > No niestety. Errare humanum est, ze przywolam tu klasyka. Bynajmniej nie > z > > checi "po pouczen" - cokolwiek to znaczy... :] > > Znaczy literowka. > Podobna do literowki kolegi ortografa w poscie wczesniejszym: > "a potem studi." gdzie koledze zjadlo "a". > > Jakos nie chcialo mi sie zwracac na to swojej uwagi ani dopytywac kolege co > studi oznacza. Myslalem ze kolega juz na dobrej drodze do wyleczenia z > hipokryzji. > > Nie zauwazyl kolega? Moze przez ta belke w oczach ? Uzywanie cytatow z klasyki zaczyna byc czyms w rodzaju mojego nałogu, ale coz poradze na to, że istnieje tu cytat jakże pasujący do roztrzasanej kwestii :) Pochodzi on z Nowego Testamentu i brzmi: "Lekarzu, ulecz sie sam". PS. O ile myślimy o tej samej belce, znajdowała sie ona W OKU, a nie w oczach, prosze szanownego kolegi:] Roznica choc na pierwszy rzut - nomen omen- oka niewielka, jest jednak spora. Z belka w obu oczach trudno bowiem widziec cokolwiek, o zdzble nie wspominajac... Nie moge tez sie powstrzymac od stwierdzenia, ze wielki jest wpływ Bibli (o rany, ile "i" ??:)) na wspolczesny jezyk pisany, czyz nie? > Ciesze sie ze dalem koledze okazje. > Nieustajaco gratuluje :) Podziekowanie moje wielkim jest! Obiecuje cos wypic w intencji dobrych checi szanownego kolegi, gdy juz szczesliwie zakoncze zdobywanie stopnia doktora. Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: kolego ortografie 14.10.05, 16:18 Zanim koledzy do imentu zakałapućkają sie w tej wymianie grzeczności i wzajemnym wytykaniu sobie literówek oraz, logicznie, jak sądzę, wynikającej z tego faktu, hipokryzji, bo przecież w innym przypadku uwagi kolegów pozbawione byłyby sensu, proponuję skupić się na rzeczywistych błędach ortograficznych, a nie wyimaginowanych. I tak, pisze się "ach", w odróżnieniu od "aha". Podobnie zresztą "ech", w odróznieniu od "ehe" oraz "och" w odróżnieniu od "oho" - chyba że dla zabawy umówimy się inaczej :) W języku polskim obowiązuje forma "tę", a nie "tą". To chyba tyle w sprawie belek. Abe Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka saveno - wiekszosc zwolennikow Tuska 14.10.05, 15:03 juz udowodnilo swoja nadprzecietnosc. Twoj dyskutant trevik- przed chwila przekonywal ze kluczowa placowka panstwa jaka jest ambasada nie jest sluzenie jego obywatelom przebywajacym na terenie panstwa w ktorym jest ambasada, wczesniej inni panowie i panie z przyjemnoscia przelykali euro- nie majac pojecia ze nawet w socjalistycznym kolchozie jakim jest unia nie musza... Krotko mowiac osobliwa znajomosc wlasnych praw i osobliwy stosunek do wolnosci... Odpowiedz Link Zgłoś
savena Re: saveno - wiekszosc zwolennikow Tuska 14.10.05, 15:20 nie bywam w ambasadzie polskiej poniewaz nie jestem obywatelka polska, uwazam jednak , ze kazda ambasada jest powolana w sluzbie obywateli i musi sluzyc informacja i pomoca. wszelka agitacja jest karygodna. Odpowiedz Link Zgłoś
trevik Re: saveno - wiekszosc zwolennikow Tuska 14.10.05, 15:21 Zaczynam sie wzruszac - czym ja zasluzylem na taka miete z Twojej strony? ;-) BTW ambasady: "jej jednym z licznych celow i na pewno nie podstawowych jest swiadczenie pewnych uslug obywatelom przebywajacym za granica, ale nadrzednym celem jest istnienie jako placowka dyplomatyczna do kontaktow miedzynarodowych, bo do obslugi obywateli to sluzy byle konsulat." i konfrontuje to z tym: "Twoj dyskutant trevik przed chwila przekonywal ze kluczowa placowka panstwa jaka jest ambasada nie jest sluzenie jego obywatelom przebywajacym na terenie panstwa w ktorym jest ambasada," tak patrze, co napisalem, nawet staram sie bardzo krytycznie, ale dochodze do wnioskow, ze chyba raczysz zartowac z tym przytoczonym tekstem... Gruss, T. Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka no wiec jest jak napisalam 14.10.05, 15:25 ambasada jest placona z podatkow podatnikow. Nadrzednym jej celem JEST sluzenie obywatelom swojego panstwa- bo oni za to placa. Nie rozumiesz tej oczywistosci? A ty temu zaprzeczasz... Jeszcze raz mam napisac ze kazda ambasada musi pelnic funkcje konsularne? A wiec jest to funkcja nadrzedna. Kropka. Nie szanuje ludzi, ktorzy nie szanuja sami siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
trevik Re: no wiec jest jak napisalam 14.10.05, 15:35 Przede wszystkim celem kazdej instytucji panstwa powinno byc takie, czy inne sluzenie interesom panstwa lub jego obywateli, a panstwo zawsze powinno sluzyc przede wszystkim swoim obywatelom. Ale nie kazda instytucja panstwa swiadczy cokolwiek swoim obywatelom bezposrednio, bo nie kazda ma taki cel. Jesli chodzi o placowki konsularne to owszem, ich dzialanie wiaze sie glownie z pomoca obywatelom wlasnych panstw za granica, natomiast AMBASADA ma jeszcze inne wazne cele - cele dyplomatyczne, informacyjne, reprezentacyjne itd.. Oprocz tego ma najczesciej jedna z kancelarii przeznaczona do spraw konsularnych. Tak to wyglada w praktyce. Ty pierwotnie sie przyczepilas do dzialalnosci informacyjnej AMBASADY RP w Berlinie zarzucajac jej niewlasciwe informowanie, dodatkowo w JEZYKU ANGIELSKIM. I teraz sobie spokojnie, bez nerwow odpowiedz (mozesz wylaczyc monitor i zdystansowac sie od tego forum i mojej osoby), czy jej informacja w jezyku angielskim jest efektem pracy dzialu konsularnego swiadczacego uslugi jej obywatelom, czy raczej wchodzi to w dzialalnosc informacyjna ambasady wzgledem panstwa, na terenie ktorego sie miesci? Jak juz sobie odpowiesz, to wyluzuj i skoncz rznac glupa, Gruss, T. Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka drogi gentlemenie i dyplomato 14.10.05, 15:53 ´rzniecie´ zachowaj dla innych. Co do mnie zas- to calkiem spokojnie ci odpowiadam, ze WYBORY W POLSCE maja kluczowe znaczenie dla obywateli polskich. Dlatego wlasnie i tylko dlatego W OKRESIE TYCH WYBOROW i do ich zakonczenia ambasada - powinna miec jasny i klarowny link do informacji o tym jak glosowac. JESLI NA STRONIE JEST IKONKA PO POLSKU WYBORY2005, tym bardziej jesli pod ta ikonka poprzednio znajdowaly sie takie informacje powinna sie tam znalezc ta sama informacja dotyczaca drugiej tury. Tymczasem sa tam informacje po angielsku, zupelnie z tym niezwiazane.. CALA RESZTA INFORMACJI JEST TEZ W JEZYKU ANGIELSKIM W DODATKU Z BLEDAMI. Ja rozumiem ze druga potrzeba i funkcja ambasady jest antydyplomacja, ale pozwol, ze jako obywatelka panstwa polskiego i jako podatnik placacy podatki na to panstwo a wiec miedzy innymi i ambasade wyjasnie ci ze domagam sie szacunku dla siebie wlasnie z tego tytulu. Pozwol sobie tez wytknac iz nie sadze bys byl Niemcem - bo byloby to dla ciebie oczywiste ze balagan i deprecjacja wlasnych obywateli nie sluzy zadnej dyplomacji, a jestem rowniez gleboko przekonana iz Polakiem tez nie jestes bo przynajmniej rozumialbys moje wymagania co do tego by pod ikonka napisana po polsku byly rowniez informacje po polsku. Nie jestes rowniez dla tego moim zdaniem bo mialbys swiadomosc ze tego typu ´wyjasnienia´ i ´tlumaczenia´ dostarczane prasie zachodniej sa dla niej o tyle nieistotne co niekorzystne wlasnie dla wizerunku kraju, a do zakonczenia wyborow niezbedne sa raczej obywatelom kraju- bo to oni wybieraja kandydatow a nie ´obserwatorom´. Narzucanie sie wiec z taka pseudoinformacja w dodatku zalosnej jakosci gramatyce i z literowkami kosztem informacji dla obywateli panstwa jest skandalem. Wybory- bo o tym temacie mowimy nie sa elementem dyplomacji tylko WEWNETRZNA SPRAWA OBYWATELI PANSTWA. Mam nadzieje, niezaleznie od tego czyimkolwiek agentem pan jestes panie trzewik, ze tak oczywiste sprawy - dla obywateli wspolczesnych panstw demokratycznych -nie sa ci obce... Odpowiedz Link Zgłoś
savena ludzie !! 14.10.05, 16:03 jak to jest , ze juz po kilku postach zapominacie o temacie watku i obrzucacie sie blotem w zupelnie innym temacie. wroccie do tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka wybacz- ale czasem warto wiedziec z kim sie 14.10.05, 16:28 rozmawia a maseczki i pikanteria sa dobre w karnawale. Natomiast jak sie mowi o sprawach powaznych to chce sie poznac motywacje ktore sklaniaja do wypowiadania takich a nie innych twierdzen, a nie zawsze sa to te, ktore osobnik jawnie deklaruje. Ta sprawa z ambasada to nie sa przelewki wbrew pozorom, a pomysl ze zbijanie businessu na kampanii wyborczej przez pap jest jednoznaczny z interesem Polski jak widzisz nie zawsze ma racje bytu... Odpowiedz Link Zgłoś
trevik Re: drogi gentlemenie i dyplomato 14.10.05, 16:08 Aaaa... to o to tobie chodzilo - o zle dzialajacy link. Dobrze, ze to w koncu napisalas, bo jak wtedy poprosilem, abys wyrazila sie jasno, bo nie rozumiem, to uslyszalem nastepny stek wyzwisk, ale dobrze - w koncu to mamy za soba. Ciesze sie, ze po wielu dlugich bojach zrozumialem o co tobie chodzilo. Nawet przyznam racje: nie powinno byc balaganu, jednak polecam na przyszlosc lepiej formulowac mysli i wyrazac sie naprawde jasno, to unikniemy takich nieporozumien. Nie rozumiem, po co bylo w przypadku awarii (najprawdopodobniej, skoro jest tak, jak opisujesz) od razu pisac, co sobie obywatele zycza. No ale OK. Mam tez nadzieje, ze nie bylo tam (na stronie tej ambasady rzecz jasna) linka do zglaszania problemow, takich jak tutaj wypisujesz, bo inaczej takie lamenty na forum nie mialyby chyba sensu - nie chce mi sie sprawdzic, ale przyjme, ze zadnego linka do webmastera nie bylo, Gruss, T. Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka retoryka 14.10.05, 16:17 ´rzniecie glupa´ to slodkie slowka, i bardzo klarowne, a moje sformulowania - vide to na gorze - to oczywiscie ´stek wyzwisk´. Mysle ze nie mozesz sie zgodzic i w kwestii balaganiu i organizacji przy takim odbiorze rzeczywistosci.. Nie wydaje mi sie aby to byla ´awaria´ bo jest tam wiecej zalosnych bledow. W zamian jest kampania antydyplomatyczna. Twojemu wspolwyznawcy tuskizmu liberalnego opowiedzialam juz cala sciezke dostepu do tej strony ambasady. Mozna samemu zobaczyc. Rownie dobrze moge powiedziec- jesli masz zastrzezenia do programu Kaczynskiego- to zglos sie do jego sztabu zamiast pisac na forum GW. Ja pisze o tym co zaobserwowalam bo uwazam za skandal ze ambasada mojego panstwa tak traktuje swoich obywateli. Nie sa to lamenty tylko przypominanie o obowiazkach ambasady, o tym co powinno przyswiecac prasie i o prawach obywatela ktory placi podatki... Jest wystarczajaco klarownie i swietnie to rozumiesz drogi T. Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka a to jest czym sie zajmuje konsulat 14.10.05, 16:23 w trakcie wyborow- www.botschaft-polen.de/index.htm i oczywiscie tez napisy sa ´dyplomatycznie´ najpierw po niemiecku... Sluzalczosc i zenada... Krotko mowiac - obywatelu polski w Niemczech- twoja ambasada zajmie sie wszystkim tylko nie toba- a ciebie co najwyzej wyroluje- bo ma inne istotne funkcje dyplomatyczne i zajmowanie sie panem trzewikiem, ktory nawet nie bardzo wiem kim jest i nie rozumie jezyka polskiego.... Odpowiedz Link Zgłoś