Dodaj do ulubionych

Subotic u Skowrońskiego (WIO)

16.10.05, 16:51
zapodała, że wie o jakiejś bombie, która w przyszłym tygodniu w kampanii
wyborczej wybuchnie...


?

Obserwuj wątek
    • karlin Czy jest na sali saper? /nt 16.10.05, 16:53
      • homo.europeus Obawiam się że są sami snajperzy /nt 16.10.05, 20:52
    • kataryna.kataryna Re: Subotic u Skowrońskiego (WIO) 16.10.05, 16:54
      karlin napisał:

      > zapodała, że wie o jakiejś bombie, która w przyszłym tygodniu w kampanii
      > wyborczej wybuchnie...
      >
      >
      > ?



      Oczywiście, że wybuchnie.
      • karlin Re: Subotic u Skowrońskiego (WIO) 16.10.05, 16:55
        A jaka?
      • przemek1975 A w ktora strone? 16.10.05, 16:57
        Czy to slawne "wiem, ale nie powiem" Kaczora dot. jakichs dokumentow NIK?
      • nurni Re: Subotic u Skowrońskiego (WIO) 16.10.05, 16:59
        Myslisz o tym samym co ja?

        Czy Reagan wiedzial o contras a Nixon o Watergate? :)
        • nielubiegazety2 Re: Subotic u Skowrońskiego (WIO) 16.10.05, 17:09
          Możliwe są wątki:
          -obyczajowy
          -gangsterski
          -wywiadowczy

          Nie obstawiam, żadnego.
      • haen1950 Re: Subotic u Skowrońskiego (WIO) 16.10.05, 17:22
        Odpowiadasz na :
        kataryna.kataryna napisała:

        Oczywiście, że wybuchnie.

        O tej bombie to kataryna daje do zrozumienia od miesiąca chyba.
        Bomba jest chyba publiczną tajemnicą, to i Tusk też wie.
        Ale nie mam go za przygłupa, co walczy o z góry przegraną sprawę.
        Takie manipulowanie przy bombach może też skończyć się tragicznie dla chłopców,
        co się nimi bawią i dla wszystkich zainteresowanych.
        • karlin Bomba publiczna? 16.10.05, 17:25
          O w mordę!

          Wszyscy wiedzą, że na niej siedzą?

          Będzie powtórka wyborów?

          Sędzia Hofmmański coś już o tym wspominał....
          • gosia_chello Re: Bomba publiczna? 16.10.05, 17:26
            > O w mordę!
            >
            > Wszyscy wiedzą, że na niej siedzą?

            :)
            No nie ! Ja nie siedze na zadnej bombie... chyba ...
            • karlin Hop, hop!!! 16.10.05, 17:31
              Jeszcze cyka, czy już przestało....

              :)
              • gosia_chello Re: Hop, hop!!! 16.10.05, 17:33
                Cyka, cyka.
                I pewnie tak do poniedzialku, przypuszczam ...
        • gosia_chello Re: Subotic u Skowrońskiego (WIO) 16.10.05, 17:25
          Slyszalam "na miescie", ze jest jakas powazna sprawa, ktora obciaza Tuska, ale
          czego dotyczy, nie mam pojecia, nie umiem sie domyslic.
          Zreszta to moze tylko po to, zeby odwrocic uwage od Lecha, bo moze atak pojdzie
          wlasnie w jego strone.
    • basia.basia O, pardon! 16.10.05, 17:02
      Wtryniłam się znowym wątkiem nieświadomie:(
    • karlin Cyk, cyk, cyk, cyk, cyk..... 16.10.05, 17:14
      I jak tu spać spokojnie.
      • gosia_chello Re: Cyk, cyk, cyk, cyk, cyk..... 16.10.05, 17:22
        Czulam, ze w poniedzialek szykuje sie jakas afera, ale ze wywiadowcza, to bym
        nie przypuszczala ..
    • kataryna.kataryna Re: Subotic u Skowrońskiego (WIO) 16.10.05, 17:47
      Atak zapewne będzie w Kaczyńskiego, pewnie we Wprost, Nie, a może w TVN. Coś na
      pewno jest trzymane na ostatnią chwilę. Bardzo bym się zdziwiła gdyby coś
      poważnego się stało Tuskowi bo nie bardzo sobie potrafię wyobrazić, które
      wiodące medium by go miało skrzywdzić zaraz przed wyborami, czyli z dużym
      prawdopodobieństwem bez możliwości odkręcenia. Wydaje mi się to bardzo
      nieprawdopodobne bo do tej pory na przykład nikt nie odważył się podjąć wątku
      Schetyny z Newsweeka, nikt nie sprawdził tych fundacji liberałów co to różni
      wypisują na forum, że służą do wydawania książek Tuska a w słynnej "Kampanii
      kontrolowanej" nie próbowano ustalić kto kłamie w sprawie hospicjów.
      • karlin Zapewne niestety masz rację 16.10.05, 17:58
        Dowiemy się może już koło 11, gdy ostatnie maszyny drukarskie idą w ruch.
      • gosia_chello Re: Subotic u Skowrońskiego (WIO) 16.10.05, 18:00
        Tez o tym pomyslalam.
        Ktoz by sie osmielil zaatakowac pupila mediow i elit ?

        A moze tym razem Neesweek dla odmiany, Wprost sie juz wypalil.
        Choc "Nie" jest latwiej sie posluzyc.
        Wygodniej zaatakowac nie swoimi rekami...
        • kataryna.kataryna Re: Subotic u Skowrońskiego (WIO) 16.10.05, 18:08
          gosia_chello napisała:

          > Tez o tym pomyslalam.
          > Ktoz by sie osmielil zaatakowac pupila mediow i elit ?


          Nikt się nie ośmieli.


          > A moze tym razem Neesweek dla odmiany, Wprost sie juz wypalil.



          Okładka Newsweeka i zajawki już są na ich stronie. Newsweek odpada.



          > Choc "Nie" jest latwiej sie posluzyc.
          > Wygodniej zaatakowac nie swoimi rekami...



          Oczywiście.
          • goniacy.pielegniarz Re: Subotic u Skowrońskiego (WIO) 16.10.05, 18:14
            Nie pamiętam, jak dokładnie ujęła to Subotic, ale powiedziała, że nie będzie to
            dziennik lub w ogóle gazeta(nie pamiętam dokładnie, ale wydaje mi się, że mówiła
            o dzienniku). Jeśli więc Newsweek odpada, to wybór nie pozostaje duży.
            Może być też tak, że to tylko jakieś zasłony dymne wypuszczane przez sztaby i
            rozpowszechniane w środowisku dziennikarskim lub zwykłe plotki i nic nie wybuchnie.
            • goniacy.pielegniarz p.s. 16.10.05, 18:19
              Z "NIE" nie ma pewności, że taka bomba zaskutkuje, bo to w końcu chodzi o...
              "NIE". Zresztą była już sprawa lojalki drugiego Kaczora.
            • basia.basia Re: Subotic u Skowrońskiego (WIO) 16.10.05, 18:45
              goniacy.pielegniarz napisał:

              > Nie pamiętam, jak dokładnie ujęła to Subotic, ale powiedziała, że nie będzie to
              > dziennik

              Jestem pewna, że słysząc to "wiem ale nie powiem" Subotic Skowroński
              założył, że ona nie chce spalić newsa Rzepy i dlatego stwierdził, że
              jutro przeczytamy o tym w pewnym dzinniku (z uśmiechem) a ona wtedy
              powiedziała kategorycznie "nie". Zrozumiałam, że to nie w jej gazecie
              ale z tego nie wynika, że w innej i w ogóle kto to wypuści, jak i kiedy.
              Bo nic więcej nie powiedziała. To jej "nie" to był koniec programu.

              lub w ogóle gazeta(nie pamiętam dokładnie, ale wydaje mi się, że mówił
              > a
              > o dzienniku). Jeśli więc Newsweek odpada, to wybór nie pozostaje duży.
              > Może być też tak, że to tylko jakieś zasłony dymne wypuszczane przez sztaby i
              > rozpowszechniane w środowisku dziennikarskim lub zwykłe plotki i nic nie wybuch
              > nie.

              Ja pamiętam to czwartkowe "wiem ale nie powiem" Lecha u Lisa. Być może
              tutaj coś mają i teraz wypuszczą.
              • nielubiegazety2 U Lisa Kaczor napomknął o pewnym transferze. 16.10.05, 19:15
                Moim zdaniem chodziło o Jacka Dębskiego (od Baraniny) aktywistę UPR i szybko w
                KLD, później AWS.
                ludzie.wprost.pl/sylwetka/?O=33543
                "Jacek Dębski urodził się w 1960 r. Ukończył polonistykę na Uniwersytecie
                Łódzkim. W 1990 r. stanął na czele łódzkiego oddziału Unii Polityki Realnej. W
                latach 1991-1992 był pracownikiem spółki Ruch. W 1993 r. został członkiem
                zarządu krajowego Kongresu Liberalno-Demokratycznego. W latach 1994-1996
                kierował Łódzką Wytwórnią Papierosów. W 1997 r. objął stanowisko zarządcy
                komisarycznego w Zakładach Przemysłu Spirytusowego w Sieradzu. Z rekomendacji
                Akcji Wyborczej Solidarność w rządzie Jerzego Buzka był ministrem, szefem
                Urzędu Kultury Fizycznej i Turystyki. Został zdymisjonowany po tym, jak
                zasugerował, że wysoki rangą polityk AWS zmuszał go do szukania materiałów
                kompromitujących Aleksandra Kwaśniewskiego. W kwietniu 2001 r. Dębski został
                zastrzelony."

                Jeżeli chodzi o materiały z NIK to wiążąc Tuska z KLD prawdopodobnie można go
                podziurawić jak rzeszoto.

                Kwestia Jaruckiej jest ciągle otwarta. Można nią uderzyć Tuska bardzo mocno.
                Gdyby mial to ktoś zrobić zrobiłby to Urban. Ten człowiek idzie w poprzek
                salonowego układu i gra w swoje gry, dysponując wywiadem o sile równej ABW.
                Jeżeli cios w Kaczkę najprawdopodobniej to będzie uderzenie w któregoś ze
                wspólpracowników.
                Ataku Urbana na Kaczora (nie uzgodnionego ze sztabem Tuska)najbardziej powinien
                bać się Tusk. Gdyż kontra sztabu Kaczora będzie na pewno.

                Całkiem możliwy też jest atak związany z jakimiś przekrętami w samorządzie
                warszawskim. Przewały w tak dużym urzędzie sa praktycznie nieuniknione i nie ma
                stolicy, w której nie dochodziłoby do skandali korupcyjnych.

                Własnie w TuskVN wszyscy zapewniaja, że dalsza kampania będzie bez czarnego PR.
                Oznacza to jedno: trzeba się szykowac na wojnę

                Będzie ciekawie.
                • kataryna.kataryna Re: U Lisa Kaczor napomknął o pewnym transferze. 16.10.05, 19:22
                  nielubiegazety2 napisał:

                  > Moim zdaniem chodziło o Jacka Dębskiego (od Baraniny) aktywistę UPR i szybko
                  w
                  > KLD, później AWS.



                  Teraz mi się przypomniało, że Dębski był już kiedyś gdzieś wspomniany jako
                  materiał na haka. Bez szczegółów.



                  > Kwestia Jaruckiej jest ciągle otwarta. Można nią uderzyć Tuska bardzo mocno.



                  Jarucka po przesłuchaniu zapowiedziała, że ma w zapasie jeszcze prawdziwego
                  asa. Ale w tej sprawie mam mieszane uczucia, nie wiem czy tu coś można znaleźć,
                  chociaż jeśli Borowski o tym do tej pory wspomina przy okazji poparcia dla
                  Tuska to kto wie, może coś jest na rzeczy.



                  > Całkiem możliwy też jest atak związany z jakimiś przekrętami w samorządzie
                  > warszawskim. Przewały w tak dużym urzędzie sa praktycznie nieuniknione i nie
                  ma
                  >
                  > stolicy, w której nie dochodziłoby do skandali korupcyjnych.



                  To jest bardzo możliwe.


                  • basia.basia Re: U Lisa Kaczor napomknął o pewnym transferze. 16.10.05, 19:30
                    kataryna.kataryna napisała:

                    > > Kwestia Jaruckiej jest ciągle otwarta. Można nią uderzyć Tuska bardzo moc
                    > no.

                    Kasiu, ja mam wątpliwości w inną stronę. Nie rozumiem dlaczego pewnych rzeczy
                    dotąd nie wyjaśniono a mianowicie:

                    a) dlaczego podrzucono jej na biurko te depesze (potem się okazało, że wcale nie
                    zginęły);
                    b)dlaczego w styczniu zrobiono jej rewizję (była następstwem podrzucenia tych
                    depesz - szukano przecież innych) i już wtedy nie postawiono zarzutów
                    o przetrzymywanie w domu ministerialnych dokumentów i nie wyrzucono jej i męża
                    z pracy;

                    I nie wierzę w to jej fałszerstwo, uwierzyłabym gdyby taką opinię wydał zakład
                    kryminalistyki w Krakowie:)

                    > Jarucka po przesłuchaniu zapowiedziała, że ma w zapasie jeszcze prawdziwego
                    > asa. Ale w tej sprawie mam mieszane uczucia, nie wiem czy tu coś można znaleźć,
                    >
                    > chociaż jeśli Borowski o tym do tej pory wspomina przy okazji poparcia dla
                    > Tuska to kto wie, może coś jest na rzeczy.
                    >
                    >
                    >
                    > > Całkiem możliwy też jest atak związany z jakimiś przekrętami w samorządzi
                    > e
                    > > warszawskim. Przewały w tak dużym urzędzie sa praktycznie nieuniknione i
                    > nie
                    > ma
                    > >
                    > > stolicy, w której nie dochodziłoby do skandali korupcyjnych.
                    >

                    Właśnie o tym napisałam niżej - trasa siekierkowska, nikt się tego nie tknął.
                    >
                    >
                    > To jest bardzo możliwe.
                    >
                    >
                    • kataryna.kataryna Re: U Lisa Kaczor napomknął o pewnym transferze. 16.10.05, 19:39
                      basia.basia napisała:

                      > Kasiu, ja mam wątpliwości w inną stronę. Nie rozumiem dlaczego pewnych rzeczy
                      > dotąd nie wyjaśniono a mianowicie:
                      >
                      > a) dlaczego podrzucono jej na biurko te depesze (potem się okazało, że wcale
                      ni
                      > e
                      > zginęły);
                      > b)dlaczego w styczniu zrobiono jej rewizję (była następstwem podrzucenia tych
                      > depesz - szukano przecież innych) i już wtedy nie postawiono zarzutów
                      > o przetrzymywanie w domu ministerialnych dokumentów i nie wyrzucono jej i
                      męża
                      > z pracy;
                      >
                      > I nie wierzę w to jej fałszerstwo, uwierzyłabym gdyby taką opinię wydał zakład
                      > kryminalistyki w Krakowie:)




                      No właśnie. Ta sprawa jest tak pogmatwana, że trudno spekulować. Znaki
                      zapytania są, bo nadal nie wiadomo co tam robili Brochwicz i Miodowicz, czy to
                      szczęśliwy dla nich zbieg okoliczności czy coś więcej. Ja sama nie wiem. Sprawa
                      całkowicie ucichła, nikogo już nie interesuje jak było i to mi się wydaje
                      dziwne. Wszystko w tej sprawie jest dziwne.


                      > > > stolicy, w której nie dochodziłoby do skandali korupcyjnych.
                      > >
                      >
                      > Właśnie o tym napisałam niżej - trasa siekierkowska, nikt się tego nie tknął.
                      > >
                      > >
                      > > To jest bardzo możliwe.



                      Ale trasa siekierkowska to Piskorski. On nie wykupił gruntów.
                      • basia.basia Re: U Lisa Kaczor napomknął o pewnym transferze. 16.10.05, 22:43
                        kataryna.kataryna napisała:


                        >
                        > No właśnie. Ta sprawa jest tak pogmatwana, że trudno spekulować. Znaki
                        > zapytania są, bo nadal nie wiadomo co tam robili Brochwicz i Miodowicz, czy to
                        > szczęśliwy dla nich zbieg okoliczności czy coś więcej.

                        Podejrzane jest to, że się wszyscy czepiają Jaruckiej i reszty a nie raczą
                        dociekać co było powodem prowokacji styczniowej. Kto wtedy i o co grał.
                        Przecież ci z ABW nie ukrywali, że odebrali jej deklaracje majątkowe
                        Cimoszewicza i przecież nie zrobili tego na polecenie Tuska, do cholery!
                        Ja okropnie nie lubię jak dziennikarze przez 2 dni wałkują jakiś temat a potem
                        nagle jak nożem uciął.


                        Ja sama nie wiem. Sprawa
                        >
                        > całkowicie ucichła, nikogo już nie interesuje jak było i to mi się wydaje
                        > dziwne. Wszystko w tej sprawie jest dziwne.
                        >
                        >
                        > > > > stolicy, w której nie dochodziłoby do skandali korupcyjnych.
                        > > >
                        > >
                        > > Właśnie o tym napisałam niżej - trasa siekierkowska, nikt się tego nie tk
                        > nął.
                        > > >
                        > > >
                        > > > To jest bardzo możliwe.
                        >
                        >
                        >
                        > Ale trasa siekierkowska to Piskorski. On nie wykupił gruntów.

                        Ja mam wrażenie, że to jest tego rodzaju przekręt, że umoczonych może
                        być wiele osób z różnych opcji i oni się nawzajem ubezpieczają, żeby
                        to nie wyszło. Bo przecież Kurski ju dawno by to wywlókł i zrobił
                        zadymę (i miałby rację) gdyby to chodziło tylko Piskorskiego.
                        Dziwne, że tego nikt nie tyka, bo przecież bardzo łatwo można sprawdzić
                        kto, kiedy i za ile kupił te grunty i kiedy zostały przeznaczone pod
                        tą 6-pasmówkę.
                • basia.basia Re: U Lisa Kaczor napomknął o pewnym transferze. 16.10.05, 19:24
                  nielubiegazety2 napisał:

                  >
                  > Własnie w TuskVN wszyscy zapewniaja, że dalsza kampania będzie bez czarnego PR.
                  > Oznacza to jedno: trzeba się szykowac na wojnę
                  >
                  > Będzie ciekawie.
                  >

                  To może być 150 rzeczy ale coś mi przypomniałeś: jest coś śmierdzącego w sprawie
                  mostu siekierkowskiego i jakoś dziwnie ci wszyscy śledczy dziennikarze z różnych
                  gazet nie tknęli sprawy. Warszawiacy wiedzą, że miał być most i 6-pasmówka a
                  jest most a za nim szczere pole. Podobno sprawa ugrzęzła z powodu wykupu gruntów
                  z odpowiednim wyprzedzeniem przez różnych (no właśnie! Kim oni są?) spryciarzy,
                  którzy wiedzieli z dużym wyprzedzeniem o tej trasie. Nie wiem co się dzieje
                  teraz i czy sprawa ruszyła ale słyszałam, że problemem są gigantyczne koszty
                  wykupu tych gruntów.
        • sawa.com Re: Subotic u Skowrońskiego (WIO) 16.10.05, 18:10
          Myślę, ze to będzie Rzeczpospolita. Bo jesli takie sugestie pojawiły sie u
          Subotic, to raczej nie Wprost. I raczej wymierzone w Kaczyńskiego z jego
          warszawskiego podwórka. Ta prezydentura rozczarowuje. I to bardzo. Nie wiem czy
          tykaja tam jakieś bomby. Wiem, ze mozna wskazać całkiem rozległe obszary
          zaniedbań.
          Coś sie tez mówiło (wieść gminna niosła) o dziwnych powiązaniach głównego
          architekta...

          Warszawa nie ma w dalszym ciągu planów zagospodarowania przestrzennego.

          Stawiam raczej na Rzepę.
          • przemek1975 Re: Subotic u Skowrońskiego (WIO) 16.10.05, 18:52
            Jesli bedzie to o Warszawie, to riposta bedzie raczej jasna. Kaczor zapewne
            opowie nam publicznie wiecej o Piskorskim i kumplach.

            Jesli cos innego, to jestem przekonany, ze Kaczory maja jeszcze przynajniej
            jednego asa w rekawie jesli nie wiecej. Znani sa z tego, ze kolekcjonuja
            wszelkie informacje.
    • bryt.bryt Re: Subotic u Skowrońskiego (WIO) 16.10.05, 18:34
      Mam watpliwosci co do poczucia/wyczucia pani Subotic. W tym samym programie
      stwierdzila, ze ujawnienie papieru z Berlina jest kluczowym momentem kampanii.
      Nie potwierdzaja tego ani sondaze (nowy ma byc dzisiaj w Wiadomosciach), ani
      komentatorzy. Z tego wysnuwam wniosek, ze moze wcale nie byc zadnej bomby.
      • incognitto Wyluzujcie:) 16.10.05, 18:48

        Nawet jesli jakaś bomba wybuchnie, kogo to obchodzi?
        co najwyżej frekwencja jeszcze spadnie
        społeczeństwo ma gdzieś nastepne
        'rewelacje'
        • homosovieticus Masz racje! 16.10.05, 18:54
          Abp. Dziwisz wybierze Prezydenta i załagodzi ból niewybranego.
          • normalny.normals Re: Boicie się??? 16.10.05, 19:11
            Nie rozumiem, czego się boicie? Przecież chyba o to chodzi żeby dogłębnie
            prześwietlić kandydatów na prezydenta?
            Jeżeli ten news jest PRAWDZIWY i będzie dotyczył poważnych spraw, a nie takich
            pierdół jak biografie dziadków czy prababek, to obojętnie kogo on dotyczy
            Kaczyńskiego czy Tuska to MUSI BYĆ UJAWNIONY. A że frekfencja spadnie? trudno,
            jeśli mamy przejrzystość i transparentność w życiu publicznym traktować
            poważnie, to musimy pogodzić się z tym, że kiedy nasz kandydat ma poważne
            przewinienia na koncie, to trzeba je ujawnić opinii publicznej, choćby nie wiem
            jak bolało.
            • basia.basia Re: Boicie się??? 16.10.05, 19:17
              normalny.normals napisał:

              > Nie rozumiem, czego się boicie? Przecież chyba o to chodzi żeby dogłębnie
              > prześwietlić kandydatów na prezydenta?
              > Jeżeli ten news jest PRAWDZIWY i będzie dotyczył poważnych spraw, a nie takich
              > pierdół jak biografie dziadków czy prababek, to obojętnie kogo on dotyczy
              > Kaczyńskiego czy Tuska to MUSI BYĆ UJAWNIONY. A że frekfencja spadnie? trudno,
              > jeśli mamy przejrzystość i transparentność w życiu publicznym traktować
              > poważnie, to musimy pogodzić się z tym, że kiedy nasz kandydat ma poważne
              > przewinienia na koncie, to trzeba je ujawnić opinii publicznej, choćby nie wiem
              > jak bolało.


              Oczywiście masz rację tylko, że to okropnie boli (przynajmniej mnie) kiedy
              się ma jakieś wyobrażenie (pozytywne a miałam takie o obydwu kandydatach)
              a potem się okazuje, że nie wszystko złoto co się świeci:( Musimy się
              przyzwyczaić do takich kampanii ale osobiście wydaje mi się, że w Polsce
              znalazłoby się wielu innych kandydatów, którzy lepiej by się nadali na
              ten urząd ale system promowania kandydatów jest wadliwy i to jest największy
              nasz problem. Dla mnie wielce pouczająca byłą zabawa gazety pt. "wybierz sobie
              prezydenta", bo wielu z nas przeżyło zskoczenie kiedy się okazało, że największą
              zgodność mamy z Liwiuszem Ilasze, którego ja widziałam 1 raz! Media są do bani!!!
              • sawa.com Re: Boicie się??? 16.10.05, 19:32
                basia.basia napisała:

                > Oczywiście masz rację tylko, że to okropnie boli (przynajmniej mnie) kiedy
                > się ma jakieś wyobrażenie (pozytywne a miałam takie o obydwu kandydatach)
                > a potem się okazuje, że nie wszystko złoto co się świeci:( Musimy się
                > przyzwyczaić do takich kampanii ale osobiście wydaje mi się, że w Polsce
                > znalazłoby się wielu innych kandydatów, którzy lepiej by się nadali na
                > ten urząd ale system promowania kandydatów jest wadliwy i to jest największy
                > nasz problem. Dla mnie wielce pouczająca byłą zabawa gazety pt. "wybierz sobie
                > prezydenta", bo wielu z nas przeżyło zskoczenie kiedy się okazało, że
                największ
                > ą
                > zgodność mamy z Liwiuszem Ilasze, którego ja widziałam 1 raz! Media są do
                bani!

                Ciekawa ta gra. Nie brałam w niej udziału. Ale jesli jest tak jak mówisz, że
                wygrywa Liwiusz Iliasz.
                To juz kiedyś tak było w rzeczywistości III RP, Tymiński wygrał z Mazowieckim.
                I gdyby nie mobilizacja narodowa i głosowanie na mniejsze zło. To byśmy mieli
                prezydenta Tymińskiego.

                Więc te obecne mechanizmy wyłaniania prezydenta nie są takie złe. Widać
                wszystko jest potrzebne z dziadkiem w wehrmachcie na czele i bombą która tyka.
                I wybuchnie albo nie wybuchnie.
              • homosovieticus Nareszcie. Tym ostatnim zdaniem potwierdziłaś 16.10.05, 19:32
                Droga BB, że myśleć i wyciągać prawidłowe wnioski potrafisz.MEDIA SĄ DO
                BANI.BINGO!!!!
                ps
                Utwierdziłaś tym zdaniem moje przyjazne zdanie o Tobie, Droga BB.
                pss
                Wartburg4 też potwierdził dzisiaj swoją pozycję na skali forumowej SWOŁOCZY.
                Prowadzi zdecydowanie.
                • basia.basia Re: Nareszcie. Tym ostatnim zdaniem potwierdziłaś 16.10.05, 19:38
                  homosovieticus napisał:

                  > Droga BB, że myśleć i wyciągać prawidłowe wnioski potrafisz.MEDIA SĄ DO
                  > BANI.BINGO!!!!
                  > ps
                  > Utwierdziłaś tym zdaniem moje przyjazne zdanie o Tobie, Droga BB.

                  No patrzecie państwo! Dopiero co (parę dni temu) odmawiałeś mi zdolności
                  myślenia:) Łaska pańska na pstrym koniu jeździ:)


                  > pss
                  > Wartburg4 też potwierdził dzisiaj swoją pozycję na skali forumowej SWOŁOCZY.
                  > Prowadzi zdecydowanie.

                  A Tyś potwierdził, że wart Pac pałaca:)
                  • homosovieticus Re: Nareszcie. Tym ostatnim zdaniem potwierdziłaś 16.10.05, 19:44
                    W ustach busha byłby to komplement. Niezasłużony.
                    W Twoich, zasłużona przygana.
                    ps
                    Podoba mi się ,że Kataryna zrozumiała, że poglady polityczne należy w mozliwie
                    jasny sposób przedstawiać na forum.Iza tez to zrozumiała.Czekamy na Ciebie.
                    pss
                    Piszę o poglądach a nie o opiniach na temat co napisał jakiś "dziennikarz" lub
                    powiedział w radio jakiś polityk.
                    PSSS
                    Nie napisałem ,że ZAWSZE potrafisz myśleć i o tym nam donieść.
              • normalny.normals Re: Boicie się??? 16.10.05, 19:42
                basia.basia napisała:

                >
                > Oczywiście masz rację tylko, że to okropnie boli (przynajmniej mnie) kiedy
                > się ma jakieś wyobrażenie (pozytywne a miałam takie o obydwu kandydatach)
                > a potem się okazuje, że nie wszystko złoto co się świeci:(



                Jasne że boli, nikt nie mówił że będzie łatwo… lecz jeśli chcemy coś w tym kraju
                zmienić, to nie może być tak, że trzymamy kciuki i robimy wszystko aby ciemne
                sprawki „naszego” kandydata nie wyszły na jaw, a kiedy już wyjdą to przymykamy
                na nie oko, bo najważniejszy jest wzniosły cel.
                Kiedy tak czytam posty zaniepokojonych forumowiczów, którzy rozprawiają o
                kompromitujących faktach jakie niebawem zostaną wyciągnięte, to zadaję sobie
                pytanie – czy wolelibyście żeby te niewygodne fakty nie zostały nigdy ujawnione,
                czy żeby ujrzały światło dzienne ale tylko te, dotyczące przeciwnika?

                Wiele osób tutaj pisze o poparciu dla Tuska i PO w mediach. Być może tak jest,
                ale mnie przeciętnego obywatela w równym stopniu interesuje dogłębne wyjaśnienie
                sprawy tak Schetyny jak i Marcinkiewicza.

              • dr.kidler NIE CHODZI O WALKE Z KOMUNA 16.10.05, 20:57
                basia.basia napisała:

                > Musimy się
                > przyzwyczaić do takich kampanii ale osobiście wydaje mi się, że w Polsce
                > znalazłoby się wielu innych kandydatów, którzy lepiej by się nadali na
                > ten urząd ale system promowania kandydatów jest wadliwy i to jest największy
                > nasz problem.

                Glupoty opowiadasz.
                Tym "innym kandydatom", tez by obrobili dokladnie
                dupy, gdyby byli w czolowej czworce lub dwojce.
                Nie ma juz rady, trzeba przejsc przez gnojowke, szambo,
                pomyje zeby zostac prezydentem w Polsce.
                Do tego sa potrzebne specyficzne umiejetnosci.

                Natomiast wyszla jedna prawda, jak widze niezauwazona
                przez forumowiczw:

                Nie ma roznicy czy przeciwnik jest postkomunista,
                czy nie jest postkomunista.
                Obrzuca sie gownami rowno, bez patrzenia czy
                byl w PZPR, czy nie byl, donosil czy nie....
                NIE CHODZI JUZ WIEC O ZADNA WALKE Z KOMUNA!!
                Nawet nie stwarza sie takich pozorow.

                Sku..synstwo poszlo tak daleko, ze jedni walczacy z komuna,
                wypominaja drugim walczacym z komuna, ze nieczysto wykonczyli
                komucha..., nieistotne nawet czy slusznie.

                W zasadzie takie cos latwo bylo przewidziec, nie chwalac sie ...
                Poczytajcie jednak sobie ostanie eseje "Michnikow" bo warto.
                ( to do wszystkich nie tylko do Ciebie b.b.)








                • ypsilon.ypsi Re: NIE CHODZI O WALKE Z KOMUNA 16.10.05, 21:00
                  dr.kidler napisał:

                  >
                  > Sku..synstwo poszlo tak daleko, ze jedni walczacy z komuna,
                  > wypominaja drugim walczacym z komuna, ze nieczysto wykonczyli
                  > komucha..., nieistotne nawet czy slusznie.



                  Eeee tam, zaraz sku..syństwo - zwyczajna odnowa moralna!
            • gosia_chello Re: Boicie się??? 16.10.05, 20:22
              Okay, ale problem polega na tym, ze nie wiadomo czy news bedzie prawdziwy,
              wiele mozna zmanipulowac, a odkrecanie moze duzo trwac a kampania sie konczy.
              Zanim sprawa sie wyjasni, bedzie po wszystkim ...
              • normalny.normals Re: Boicie się??? 16.10.05, 20:49
                gosia_chello napisała:

                > Okay, ale problem polega na tym, ze nie wiadomo czy news bedzie prawdziwy,
                > wiele mozna zmanipulowac, a odkrecanie moze duzo trwac a kampania sie konczy.
                > Zanim sprawa sie wyjasni, bedzie po wszystkim ...


                Jeśli jest pewność, że news nieprawdziwy a czasu mało, zawsze jest sąd i tryb
                wyborczy.
                • gosia_chello Re: Boicie się??? 16.10.05, 21:06
                  Ustalanie faktow zawsze wymaga czasu ...
                  • kataryna.kataryna Re: Boicie się??? 16.10.05, 21:15
                    gosia_chello napisała:

                    > Ustalanie faktow zawsze wymaga czasu ...



                    Zwłaszcza jeśli to będzie artykuł w rodzaju "nasz anonimowy informator
                    powiedział..." - wtedy żaden tryb wyborczy nie pomoże bo tajemnica
                    dziennikarska.
                    • hrabia.m.c Re: Boicie się??? 16.10.05, 21:17
                      Ciekawe?
                      Co ten s...syn wymyślił.
                    • gosia_chello Re: Boicie się??? 16.10.05, 21:17
                      No wlasnie, moze kolejne "dziennikarskie sledztwo" ;)
                      • kataryna.kataryna Re: Boicie się??? 16.10.05, 21:19
                        gosia_chello napisała:

                        > No wlasnie, moze kolejne "dziennikarskie sledztwo" ;)



                        Czy Subotic nie jest czasem żoną jakiegoś polityka? Coś mi się tak obiło ale
                        mogę się mylić.
                    • normalny.normals Re: Boicie się??? 16.10.05, 21:51
                      Pomimo gorącej atmosfery dziennikarze też ważą słowa, dlatego wydaje mi się że
                      nie puszczą nic niesprawdzonego – stawka jest zbyt wysoka, no chyba że mówimy o
                      „dziennikarzach” „Nie” albo „Naszego Dziennika.”
                      Ja osobiście jestem jakoś dziwnie spokojny w przeciwieństwoe do was, jeśli
                      będzie strzał z armaty to na pewno prawdziwy.
                      • hrabia.m.c Re: Boicie się??? 16.10.05, 21:56
                        Pewnie masz rację.
                        Pytanie tylko czym naladowany będzie pocisk w tej armacie.
                        I czy to będzie "rozbryzgowy"?

                        I kyo musi gromadzić wode na kąpiel:))))))
                        • normalny.normals Re: Boicie się??? 16.10.05, 22:17
                          hrabia.m.c napisał:

                          >
                          >
                          > I kyo musi gromadzić wode na kąpiel:))))))



                          Jeśli pociksk prawdziwy, to dla mnie nie ma to kompletnie żadnego znaczenia,
                          pomimo tego, że kibicuję jednej ze stron.
                      • gosia_chello Re: Boicie się??? 16.10.05, 22:02
                        Stawiam na strzal w strone Kaczynskiego, watpie czy ktos z mediow chcialby
                        uderzac w Tuska, w koncu to ich ajdol. No i z pewnoscia marza o zemscie za
                        Kurskiego.

                        Z drugiej strony jesli Tusk ma taka przewage w sondazach nad Lechem, to po co
                        mieliby ryzykowac ? Chyba ze jednak sie boja i wola zapewnic sobie zwyciestwo.
                        No i sondaze moga byc pompowane.

                        Z trzeciej strony: po co zaostrzac jeszcze bardziej kampanie.
                        Dopiero po tym moga byc wytoczone najciezsze armaty i po co ?
                        • hrabia.m.c Re: Boicie się??? 16.10.05, 22:04
                          do kaczek nie strzela się z armaty:)

                          ---
                          Słuchaj starego mysliwego.
                        • normalny.normals Re: Boicie się??? 16.10.05, 22:20
                          gosia_chello napisała:

                          > Stawiam na strzal w strone Kaczynskiego, watpie czy ktos z mediow chcialby
                          > uderzac w Tuska, w koncu to ich ajdol. No i z pewnoscia marza o zemscie za
                          > Kurskiego.
                          >


                          Gosiu, gdyby faktycznie był to strzał w Kaczyńskiego prawdziwy i poważnie go
                          obciążający, to wolałabyś go powstrzymać czy może poznać całą prawdę?
                          • gosia_chello Re: Boicie się??? 16.10.05, 22:25
                            Poki co nie wierze w cos obciazajacego powaznie Kaczynskiego.
                            Zreszta zalezy od tego, czego by ten fakt dotyczyl.
                            Wierze natomiast, ze wszyscy popelniaja bledy, problem polega na tym jakie ...
                            • gosia_chello Re: Boicie się??? 16.10.05, 22:27
                              I nie podobaloby mi sie, jesli ktos wygralby hakiem tylko dlatego, ze druga
                              strona nie zdazyla wykryc jakiejs inej afery przeciwnika.
                            • normalny.normals Re: Boicie się??? 16.10.05, 22:27
                              gosia_chello napisała:

                              > Poki co nie wierze w cos obciazajacego powaznie Kaczynskiego.
                              > Zreszta zalezy od tego, czego by ten fakt dotyczyl.
                              > Wierze natomiast, ze wszyscy popelniaja bledy, problem polega na tym jakie ...



                              Widzę Małgosiu że zgrabnie unikasz odpowiedzi, a zaraz potem usprawiedliwiasz,
                              że - wszyscy popwłniają błędy - dla Tuska też będziesz taka wyrozumiała? ;)
                              • gosia_chello Re: Boicie się??? 16.10.05, 22:30
                                Jesli przegra, to na pewno ;)
                                • normalny.normals Re: Boicie się??? 16.10.05, 22:31
                                  gosia_chello napisała:

                                  > Jesli przegra, to na pewno ;)




                                  Oj, Małgosiu, Małogsiu... nieładnie ;)
                                  • gosia_chello Re: Boicie się??? 16.10.05, 22:32
                                    :))
                                    Pozdrawiam
    • homo.europeus Dlaczego czekają do przyszłego tygodnia? 16.10.05, 20:54
      Niech detonują już dziś! Mam nadzieję, żę opóźnienie nie jest spowodowane znowu
      jakimś potwierdzeniem z archiwum w Berlinie.
      • ypsilon.ypsi Re: Dlaczego czekają do przyszłego tygodnia? 16.10.05, 20:57
        homo.europeus napisał:

        > Niech detonują już dziś! Mam nadzieję, żę opóźnienie nie jest spowodowane znowu
        > jakimś potwierdzeniem z archiwum w Berlinie.
        >


        Albo w IPN-nie... a tak z innej beczki czy Jarosław Kaczyński otrzymał juz swoją
        teczkę z IPN, czy ciągle mu nie chcą jej wydać?
      • bahteue Re: Dlaczego czekają do przyszłego tygodnia? 16.10.05, 21:06

        Odpowiadasz na :

        homo.europeus napisał:

        > Niech detonują już dziś! Mam nadzieję, żę opóźnienie nie jest spowodowane znowu
        > jakimś potwierdzeniem z archiwum w Berlinie.


        Czekają, nie czekają...tylko się uśmiechają, jak to dzisiaj w Krakowie Donald
        Tusk zapowiedział, że będzie to "kampania uśmiechu". Bomba detonuje jutro i to
        ostra. A dlatego jutro, bo jutro w kioskach pjawi się magazyn Elle z sesją
        piękności pani Tuskowej na okładce. Kampania zadziała teraz wzrokowo i postawi
        na piękno. Na zasadzie : " Ludzie to lubią, ludzie to kupią". A ja jestem taki
        dobrze poinformowany, bo dziś reklamę w telewizorni widziałem.
      • gosia_chello Re: Dlaczego czekają do przyszłego tygodnia? 16.10.05, 21:12
        A czytalno-ogladalnosc ? Zadne z medium nie darowalaby sobie tego.
        Dlatego przypuszczam, ze chodzi o prase.
        Poza tym dlatego dopiero w poniedzialek lub wtorek by przeciwnik nie mial czasu
        przez weekend przygotowac riposty.
    • read1 Re: Subotic u Skowrońskiego (WIO) 16.10.05, 22:29
      Jeśli hak miałby być na Tuska musiałby być dla niego śmiertelny, inaczej nikt w
      obecniej sytuacji nie potraktowałby tego poważnie. O taką rzecz na tydzień
      przed wyborami raczej trudno.

      Zostaje Kaczyński. Wątki gospodarcze są zbyt skomplikowane i zbyt
      wyeksploatowane by mogły mieć istotny wpływ. Tak więc sprawy obyczajowe. Pewnie
      archiwum Urbana wypuści jakiś esebecki smakołyk, ale wątpie by na swoich
      łamach, stawiam na Wyborczą.

      Zostaje jednak pytanie po co?
      Skoro przewaga Tuska w sondażach jest pokaźna?
      Albo więc sondaże to rozpacz, albo to będzie bombka, nie bomba.
    • gosia_chello Re: Subotic u Skowrońskiego (WIO) 16.10.05, 22:29
      Poki co pośpię sobie na tej bombie.
      Nie wiadomo, w jakim swiecie jutro sie obudzimy, bo nazajutrz moze on wygladac
      inaczej
      Dobranoc.
      I przyjemnych snow ;)
    • kataryna.kataryna Re: Subotic u Skowrońskiego (WIO) 17.10.05, 00:36
      Już ponad 2 godziny temu na stronie Wprost powinny być zajawki jutrzejszego
      numeru. Może będzie bomba i dlatego opóźniają.
      • fryderyk.moreau Re: Subotic u Skowrońskiego (WIO) 17.10.05, 00:38
        kataryna.kataryna napisała:

        > Już ponad 2 godziny temu na stronie Wprost powinny być zajawki jutrzejszego
        > numeru. Może będzie bomba i dlatego opóźniają.

        A może im tyle osób włazi, ze nie mają jak nowych tekstów zawiesić...
        A tak serio, to poniedziałkowej Rzepy też jeszzce nie ma.Chocaż to może przez
        poniedziałek.
        • basia.basia Re: Subotic u Skowrońskiego (WIO) 17.10.05, 00:46
          fryderyk.moreau napisał:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > Już ponad 2 godziny temu na stronie Wprost powinny być zajawki jutrzejsze
          > go
          > > numeru. Może będzie bomba i dlatego opóźniają.

          Jesteś pewna, że dają zajawkę w nocy? Nawiasem mówiąc nowe Wprost od pewnego
          czasu rozdają w Rynku już w niedzielę (chodzą panienki ubrane w reklamowe
          ubranka), więc jakby coś było to u nich to już byśmy wiedzieli. W Warszawie
          nie sprzedają już w niedzielę?

          >
          > A może im tyle osób włazi, ze nie mają jak nowych tekstów zawiesić...
          > A tak serio, to poniedziałkowej Rzepy też jeszzce nie ma.Chocaż to może przez
          > poniedziałek.

          Jakiś czas temu rzepa informowała, że nowe wydania od wtedy a wtedy pokazują
          od 8. rano.
          • kataryna.kataryna Re: Subotic u Skowrońskiego (WIO) 17.10.05, 01:41
            basia.basia napisała:

            > Jesteś pewna, że dają zajawkę w nocy?


            Dają, ok. 22.


            Nawiasem mówiąc nowe Wprost od pewnego
            > czasu rozdają w Rynku już w niedzielę (chodzą panienki ubrane w reklamowe
            > ubranka), więc jakby coś było to u nich to już byśmy wiedzieli. W Warszawie
            > nie sprzedają już w niedzielę?



            Nie wiem. W kioskach nie.

            • pamiec.leszka Re: Subotic u Skowrońskiego (WIO) 17.10.05, 02:06
              kataryno, musisz zaczac sluchac radyja i ogladac tv trwam. tam pis zapowiada
              swoje posuniecia. dzis europosel kaminski obwiescil tam, ze kolejny etap
              zatapiania tuska zacznie sie od wtorku.
      • read1 Re: Subotic u Skowrońskiego (WIO) 17.10.05, 00:40
        I może również dlatego Kaczyński nie przyszedł do Wprost.
        Ale wątpię by była jakakolwiek bomba.
      • nielubiegazety2 Może tylko czyszczą po Mazurku i Zalewskim. 17.10.05, 01:29
        Chłopcy ostanio wprost (nomen omen) uwzięli się na PO.
        Jak to Król przeżywał tylko on wie.

        Sytuacja faktycznie dziwna. Nigdy tak się nie działo.

        Dobranoc. Wszystkim, przed snem, przypominam kto był unabomberem :)))
        • olany_klient Re: I gdzie ta bomba? 17.10.05, 10:38
          Panikarze ;)
          • nielubiegazety2 Re: I gdzie ta bomba? 17.10.05, 10:47
            Jacy panikarze, ja nie pękam przy robocie?

            A gdzie bomba?
            Subotic wie. Ją zapytaj.
            • normalny.normals Re: I gdzie ta bomba? 17.10.05, 11:14
              nielubiegazety2 napisał:

              > Jacy panikarze, ja nie pękam przy robocie?
              >



              Ciebie nawet bym nie podejrzewał o pękanie, w końcy jesteś specem od mokrej
              roboty.
              • normalny.normals Re: I gdzie ta bomba? 17.10.05, 11:14
                normalny.normals napisał:

                > nielubiegazety2 napisał:
                >
                > > Jacy panikarze, ja nie pękam przy robocie?
                > >
                >
                >
                >
                > Ciebie nawet bym nie podejrzewał o pękanie, w końcy jesteś specem od mokrej
                > roboty. Pracujesz dla Wprostu, Robercie czy Igorze ;-))))))
              • nielubiegazety2 Pewnie, że od mokrej.Jak czytam Twoje posty płaczę 17.10.05, 12:27
                ze śmiechu.
    • numer54321 Kaczor ma ponoc haka na Tuska... 17.10.05, 12:07
      Tak mowia na miescie. Ciekawe, ktory z dziennikarzy da sie Kaczorowi wykorzystac do odpalenia tej
      bomby?
    • nielubiegazety2 Jest BOMBA w "NIE" !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.10.05, 14:38
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30546567
      • basia.basia Zapowiedź bomby może być we Wprost... 17.10.05, 16:07
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30536562&a=30552905
        Okaże się dzisiaj w Polsacie o 20.15

        ps
        Zastanawiam się też nad tym, że minęło torchę czasu od nich sierpniowych a Leon
        kieres się zarzekał, ręczył honorem itd., że Lech Wałęsa do tego czasu dostanie
        kwitek, że jest "pokrzywdzony". Odbyła się wkrótce potem tajna narada (pojechał
        tam załatwić sprawę) w gdańskim IPN i do prasy wyciekła informacja, że odbyło
        się tajne głosowanie i... kwitu Wałęsa nie dostał do dziś.
        • kataryna.kataryna Re: Zapowiedź bomby może być we Wprost... 17.10.05, 16:10
          basia.basia napisała:

          > Zastanawiam się też nad tym, że minęło torchę czasu od nich sierpniowych a
          Leon
          > kieres się zarzekał, ręczył honorem itd., że Lech Wałęsa do tego czasu
          dostanie
          > kwitek, że jest "pokrzywdzony". Odbyła się wkrótce potem tajna narada
          (pojechał
          > tam załatwić sprawę) w gdańskim IPN i do prasy wyciekła informacja, że odbyło
          > się tajne głosowanie i... kwitu Wałęsa nie dostał do dziś.




          Ale jaki to ma związek z wyborami? Myślałam, że Subotic mówiła o bombie
          wyborczej.
    • t1s Re: Subotic u Skowrońskiego (WIO) 17.10.05, 17:04
      Jak wywołać przekonanie, że "podłe Kaczory znów szykują nikczemną prowokację
      wobec biednego Tuska"? Pogłoskami o bombie.
      • gosia_chello Platforma o bombach 17.10.05, 18:06
        Wczoraj widzialam w tv jak Lech mowil, ze nie bedzie zadnego czarnego piaru i
        mowi to bedac pod kociolem.
        Atak wiec raczej pojdzie od Tuska.


        Swoja droga jeden z Tuskowcow powiedzial wczoraj:
        "Ale my też mamy swoje materiały i oni o tym wiedzą. Mam nadzieje, że się nie
        poważą nas zaatakować, bo inaczej będzie wojna na wyniszczenie - powiedział nam
        jeden ze sztabowców Tuska."
        A gdzie w tym wszystkim Polska ? Widac jak panom z PO zalezy na przyszlosci
        panstwa.....
        • olany_klient Re: Platforma o bombach 17.10.05, 21:17
          gosia_chello napisała:

          > Wczoraj widzialam w tv jak Lech mowil, ze nie bedzie zadnego czarnego piaru i
          > mowi to bedac pod kociolem.
          > Atak wiec raczej pojdzie od Tuska.
          >
          >
          > Swoja droga jeden z Tuskowcow powiedzial wczoraj:
          > "Ale my też mamy swoje materiały i oni o tym wiedzą. Mam nadzieje, że się nie
          > poważą nas zaatakować, bo inaczej będzie wojna na wyniszczenie - powiedział nam
          >
          > jeden ze sztabowców Tuska."
          > A gdzie w tym wszystkim Polska ? Widac jak panom z PO zalezy na przyszlosci
          > panstwa.....


          Monopol na wszelkie sku...syństwo w tej kampanii został już wyczerpany przez
          Kurskiego i Kaczyńskich, więc nic gorszego już stać się nie może ;-D
          • gosia_chello Re: Platforma o bombach 17.10.05, 21:50
            Czyzby Platforma miala to przebic ?
            • olany_klient Re: Platforma o bombach 17.10.05, 22:12
              gosia_chello napisała:

              > Czyzby Platforma miala to przebic ?



              Nawet gdyby bardzo chcieli to nie dadzą rady - w szystkie sku....syny, które się
              do tego nadają są w PiS-ie ;-D
              • gosia_chello Re: Platforma o bombach 17.10.05, 22:19
                E tam, ja widze w PO paru takich co by swobodnie przebili nawet Urbana ...
                • karlin Przestań 17.10.05, 22:20
                  gosia_chello napisała:

                  > E tam, ja widze w PO paru takich co by swobodnie przebili nawet Urbana ...
                  -------------------------------------------------------------------------

                  Bo się jeszcze Jurek obrazi i Tuskowi poparcie cofnie...

                  :)
    • karlin Jutro - "Gazeta Polska"? /nt 18.10.05, 16:47
      • basia.basia Re: Jutro - "Gazeta Polska"? /nt 18.10.05, 16:57
        Słuchałam konferencji prasowej Ziobry no i... rzucił podejrzenie
        ale nie wiadomo na kogo! Zainteresują sprawą prokuraturę w normalnym
        trybie i sprawa się wyjaśni nie wiadomo kiedy.

        On nikogo wprost nie oskarżył. Twierdzi tylko, że Czyżewski był
        teraz (w trakcie Kampanii) namawiany (przez nie wiadomo kogo),
        żeby obciążył PiS (nie wiadomo czym). Dziwne...

        A jak go dziennikarze chceli przepytać na temat rewelacji
        Frankfurte Allgemeine Zeitung to się wykręcał i gadał w kółko
        o tej prowokacji opisanej przez GP.
        • karlin Re: Jutro - "Gazeta Polska"? /nt 18.10.05, 17:01
          Może to jeszcze nie ta "bomba"? Zobaczymy.

          A dziennikarze pytają zawsze o to samo i zakrzykują tylko jednego z kandydatów,
          nie zauważyłaś?

          :)
          • basia.basia Re: Jutro - "Gazeta Polska"? /nt 18.10.05, 17:11
            karlin napisał:

            > Może to jeszcze nie ta "bomba"? Zobaczymy.
            >
            > A dziennikarze pytają zawsze o to samo i zakrzykują tylko jednego z kandydatów,
            >
            > nie zauważyłaś?
            >
            > :)

            Oj niestety masz rację! Działają stadnie i często bezrefleksyjnie.
            Ale też czasami celowo nie pytają o to co powinni i to jest najdziwniejsze.
            • kataryna.kataryna Re: Jutro - "Gazeta Polska"? /nt 18.10.05, 17:18
              basia.basia napisała:


              > Oj niestety masz rację! Działają stadnie i często bezrefleksyjnie.
              > Ale też czasami celowo nie pytają o to co powinni i to jest najdziwniejsze.



              To akurat wcale dziwne nie jest.

              Jeśli zaś chodzi o informację z FAZ to podobno nic nie wiadomo o tej osobie co
              szukała informacji, nie wiadomo nawet czy to kobieta czy mężczyzna. Nic nie
              wiadomo. Poza tym, że to jakiś wróg Tuska. Widać to łatwiej ustalić niż płeć :)
              • karlin To ciekawe:) 18.10.05, 17:22
                Że każdy kto szuka prawdziwych informacji (chyba FAZ nie sugeruje, że w
                niemieckich archiwach są informacje niepradziwe) to musi być wróg Tuska.

                :)
                • kataryna.kataryna Re: To ciekawe:) 18.10.05, 17:27
                  karlin napisał:

                  > Że każdy kto szuka prawdziwych informacji (chyba FAZ nie sugeruje, że w
                  > niemieckich archiwach są informacje niepradziwe) to musi być wróg Tuska.



                  W Niemczech podawanie w urzędzie fałszywych danych jest przestępstwem więc
                  jeśli coś takiego rzeczywiście miało miejsce to liczę, że niemiecka prokuratura
                  wszystko wyjaśni.

                  • karlin Re: To ciekawe:) 18.10.05, 17:34
                    Wyjaśni, albo po wyborach o tym "zapomni". Zobaczymy.

                    Mnie interesuje wpadka intelektualna, jaką zafundował sobie - w pościgu za
                    prezydenturą Tuska - FAZ.

                    Jeśli, jak gazeta pisze, że ktoś szuka "haków" na Tuska w archiwalnych faktach,
                    tym samym sugeruje, że może je tam znaleźć. A więc - haki na Tuska tkwią w
                    PRAWDZIE o jego przeszłości.

                    No nie wiem, czy na miejscu Tuska podziękowałbym za takie wsparcie.
                    • idiotyzmy-kacze Re: To ciekawe:) 18.10.05, 18:32
                      Od wczoraj szukam haków na ciebie w pewnych archiwach. Jak szukam to znaczy, że tam są ? Gratuluję stalinowskiej logiki.
                    • dr.kidler Sztab PiS - cienko przendzie 18.10.05, 18:57
                      karlin napisał:

                      > Jeśli, jak gazeta pisze, że ktoś szuka "haków" na Tuska w archiwalnych
                      > faktach, tym samym sugeruje, że może je tam znaleźć.


              • t1s Re: Jutro - "Gazeta Polska"? /nt 18.10.05, 17:25
                > To akurat wcale dziwne nie jest.

                Nic a nic. agentura, agentura, agentura. To ona tworzy media. Nawet Michnik to
                przyznaje.
          • idiotyzmy-kacze Re: Jutro - "Gazeta Polska"? /nt 18.10.05, 17:13
            Być może dlatego, że jako ludzie inteligenti obawiają się narodowo-socjalistycznej dyktatury w wykonaniu Kaczora ? Zarówno Hitler jak i Łukaszenka wygrali demokratyczne wybory.
        • kataryna.kataryna Re: Jutro - "Gazeta Polska"? /nt 18.10.05, 17:16
          basia.basia napisała:

          > Słuchałam konferencji prasowej Ziobry no i... rzucił podejrzenie
          > ale nie wiadomo na kogo! Zainteresują sprawą prokuraturę w normalnym
          > trybie i sprawa się wyjaśni nie wiadomo kiedy.
          >
          > On nikogo wprost nie oskarżył. Twierdzi tylko, że Czyżewski był
          > teraz (w trakcie Kampanii) namawiany (przez nie wiadomo kogo),
          > żeby obciążył PiS (nie wiadomo czym). Dziwne...



          Dziwne bo ja co prawda nie słuchałam od początku ale wiem czym miał obciążyć i
          kogo. Obciążyć miał Kaczyńskiego i Wassermana o to, że w czasach gdy Kaczor był
          ministrem sprawiedliwości Czyżewski informował Kaczora i Wassermana o mafii
          paliwowej a oni nic z tym nie zrobili.


          > A jak go dziennikarze chceli przepytać na temat rewelacji
          > Frankfurte Allgemeine Zeitung to się wykręcał i gadał w kółko
          > o tej prowokacji opisanej przez GP.


          A co miał powiedzieć?
          • bush_w_wodzie Re: Jutro - "Gazeta Polska"? /nt 18.10.05, 17:54
            kataryna.kataryna napisała:

            > basia.basia napisała:
            >
            > > Słuchałam konferencji prasowej Ziobry no i... rzucił podejrzenie
            > > ale nie wiadomo na kogo!

            > >
            > > On nikogo wprost nie oskarżył. Twierdzi tylko, że Czyżewski był
            > > teraz (w trakcie Kampanii) namawiany (przez nie wiadomo kogo),
            > > żeby obciążył PiS (nie wiadomo czym). Dziwne...
            >
            >
            >
            > Dziwne bo ja co prawda nie słuchałam od początku ale wiem czym miał obciążyć i
            > kogo. Obciążyć miał Kaczyńskiego i Wassermana o to, że w czasach gdy Kaczor był
            >
            > ministrem sprawiedliwości Czyżewski informował Kaczora i Wassermana o mafii
            > paliwowej a oni nic z tym nie zrobili.
            >


            no to chyba jest prawda i to powszechnie znana od dawna


            >
            > > A jak go dziennikarze chceli przepytać na temat rewelacji
            > > Frankfurte Allgemeine Zeitung to się wykręcał i gadał w kółko
            > > o tej prowokacji opisanej przez GP.
            >
            >
            > A co miał powiedzieć?
            >

            mogl np stanowczo potepic tego oszusta-podszywacza
            • t1s Re: Jutro - "Gazeta Polska"? /nt 18.10.05, 18:11
              Potępił. Jednak nie przeprosił.
              • kataryna.kataryna Re: Jutro - "Gazeta Polska"? /nt 18.10.05, 18:29
                t1s napisał:

                > Potępił. Jednak nie przeprosił.



                I to jest skandal. Powinien przeprosić za to, że nie przeprosił.
            • basia.basia Re: Jutro - "Gazeta Polska"? /nt 18.10.05, 20:10
              bush_w_wodzie napisał:

              > kataryna.kataryna napisała:

              Obciążyć miał Kaczyńskiego i Wassermana o to, że w czasach gdy Kacz
              > or był
              > >
              > > ministrem sprawiedliwości Czyżewski informował Kaczora i Wassermana o maf
              > ii
              > > paliwowej a oni nic z tym nie zrobili.
              > >
              >
              >
              > no to chyba jest prawda i to powszechnie znana od dawna
              >

              Jak to? Nic nie pamiętam:(
          • basia.basia Re: Jutro - "Gazeta Polska"? /nt 18.10.05, 20:08
            kataryna.kataryna napisała:

            >
            > Dziwne bo ja co prawda nie słuchałam od początku ale wiem czym miał obciążyć i
            > kogo. Obciążyć miał Kaczyńskiego i Wassermana o to, że w czasach gdy Kaczor był
            >
            > ministrem sprawiedliwości Czyżewski informował Kaczora i Wassermana o mafii
            > paliwowej a oni nic z tym nie zrobili.

            Faktem jest, że nie mogłam tego uważnie śledzić:(
            Przypominam sobie, że Czyżewski dotarł do Celińskiego (ten nie zrobił nic)
            oraz do prof. Zolla a ten złożył wizytę ale nie Kaczyńskiemu, chyba Kurczukowi.

            Czy ta sytuacja oznaczać może, że PiS dzisiaj wyprzedził atak?
            I w ten sposób spalił wrażą akcję?
            >
            >
            > > A jak go dziennikarze chceli przepytać na temat rewelacji
            > > Frankfurte Allgemeine Zeitung to się wykręcał i gadał w kółko
            > > o tej prowokacji opisanej przez GP.

            >
            > A co miał powiedzieć?

            Dziennikarze sądzili pewnie, że konferencja jest po to, by się ustosunkować
            do rewelacji FAZ:)
            • kataryna.kataryna Re: Jutro - "Gazeta Polska"? /nt 18.10.05, 20:14
              basia.basia napisała:

              > Czy ta sytuacja oznaczać może, że PiS dzisiaj wyprzedził atak?
              > I w ten sposób spalił wrażą akcję?



              Chyba nie skoro i tak ten tekst by się jutro ukazał a skoro Czyżewski odmówił
              współpracy przeciwko Kaczorom to znaczy, że akcja i tak nie wypaliła. Moim
              zdaniem ta konferencja była niepotrzebna i bez sensu.


              > Dziennikarze sądzili pewnie, że konferencja jest po to, by się ustosunkować
              > do rewelacji FAZ:)


              Nie sądzę. Na zaproszeniu na konferencję informuje się zazwyczaj w jakiej
              sprawie.
        • normalny.normals Re: Jutro - "Gazeta Polska"? /nt 18.10.05, 22:29
          basia.basia napisała:

          > Słuchałam konferencji prasowej Ziobry no i... rzucił podejrzenie
          > ale nie wiadomo na kogo!

          I właśnie o to chodzi, bo niby o konkurentach:
          "Doniesienia "GP" "niezbicie dowodzą, że apele o uczciwą debatę, o spór
          programowy, to nie wszystko". Są ludzie, przed którymi chcemy ostrzec, są
          działania, przed którymi chcemy ostrzec - mówił."
          Ale też nie do końca. Wszystko powiedziane tak, aby w sytuacji gdy dochodzenie
          prokuratorskie wykaże że to jednak nie konkurenci tylko przestraszeni dintojrą
          czerwoni, to można będzie zachować twarz i powiedzieć - my nikogo nie
          oskarżaliśmy.


          > On nikogo wprost nie oskarżył. Twierdzi tylko, że Czyżewski był
          > teraz (w trakcie Kampanii) namawiany (przez nie wiadomo kogo),
          > żeby obciążył PiS (nie wiadomo czym). Dziwne...


          Może to tylko zagranie mające na celu rozbrojenie innej bomby i zmniejszenie jej
          siły rażenia, a może tylko odwrócenie uwagi od dzisiejszego zamieszania w
          niemieckich archiwach...

          > A jak go dziennikarze chceli przepytać na temat rewelacji
          > Frankfurte Allgemeine Zeitung to się wykręcał i gadał w kółko
          > o tej prowokacji opisanej przez GP.


          Cały Ziobro ;-)
    • karlin Czyżewski w "Gazecie Polskiej" 19.10.05, 13:11
      >>>Co konkretnie, według prośby powtórzonej Panu przez Jerzego Kosacza, miał
      Pan zeznać?

      >>Miałbym wziąć udział w rozmowie, z której wynikałoby, że jedną z osób, które
      były powiadomione odpowiednio wcześnie i nie podjęły żadnych czynności, miał
      być minister sprawiedliwości Lech Kaczyński.(...)To wszystko oczywiście
      nieprawda. Nie zgadza się z również z moimi zeznaniami(...)a trzeci raz
      przywołałem te fakty w zeznaniu, które złożyłem w ramach pomocy prawnej
      wykonywanej przez prokuraturę hamburską na zlecenie Prokuratury Krajowej w
      śledztwie toczącym się na mój wniosek i z mojego zawiadomienia w Prokuraturze
      Okręgowej w Świdniku przeciwko bardzo ważnym osobistościom w Platformie
      Obywatelskiej i Unii Wolności"
      ----------------------------------------------------------
    • basia.basia No i gdzie ta bomba? 21.10.05, 02:22
      Pani Subotic zrobiła nas...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka